Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Moderatorzy: LechiaCHWM, Zorientowany
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Ja rozumiem, że jesteś mało inteligentny, ale nie musisz tego ogłaszać całemu światu za pośrednictwem tego forum.
Separatyzm ślązakowski to realny problem. Dysponują oni poparciem lewackich antypolskich elit oraz dyskretnym wsparciem z Niemiec i istnieją realnie w polityce, nawet tej ogólnokrajowej. Można mieć wiele zastrzeżeń do Dudy, ale to on zawetował ustawę o przyznaniu gwarze śląskiej statusu języka regionalnego, a to jeden z kilku ważnych kroków do budowania oddzielnej ślązakowskiej świadomości, która jest zdecydowanie proniemiecka i antypolska. Porównaj sobie ich pozycję, znaczenie z gośćmi, którzy wieszali kiedyś na polskich stadionach swasty idioto...
Dla każdego polskiego patrioty taka zgoda z folksdojczami byłaby kompromitująca, ale nie dla czerwonoarmistów (wiślaków, elanowców też), nazywających się dla niepoznaki Ludźmi Honoru :)
Separatyzm ślązakowski to realny problem. Dysponują oni poparciem lewackich antypolskich elit oraz dyskretnym wsparciem z Niemiec i istnieją realnie w polityce, nawet tej ogólnokrajowej. Można mieć wiele zastrzeżeń do Dudy, ale to on zawetował ustawę o przyznaniu gwarze śląskiej statusu języka regionalnego, a to jeden z kilku ważnych kroków do budowania oddzielnej ślązakowskiej świadomości, która jest zdecydowanie proniemiecka i antypolska. Porównaj sobie ich pozycję, znaczenie z gośćmi, którzy wieszali kiedyś na polskich stadionach swasty idioto...
Dla każdego polskiego patrioty taka zgoda z folksdojczami byłaby kompromitująca, ale nie dla czerwonoarmistów (wiślaków, elanowców też), nazywających się dla niepoznaki Ludźmi Honoru :)
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Rozumiesz, że kierunek studiów raczej podyktowany jest faktem co chcesz studiować a nie samym faktem, że dane miasto posiada uczelnie? Widać, że nie jesteś najostrzejsza kredką w piórniku. W sumie mogę ci wytłumaczyć, jeżeli chcesz studiować kierunek morski to raczej będziesz ich szukać w trójmieście, a nie u siebie w Łodzi, chociaż nazwa może być myląca. Poza tym https://warszawa.naszemiasto.pl/coraz-w ... c1-7327265 Naprawdę nie macie u siebie perspektywicznych zawodów, że wsiadacie w to IC lub kolej aglomeracyjną warszawsko-łódzką i spędzacie codziennie po 3-4 godziny, żeby pracować w tej znienawidzonej Warszawie i szczycić się "dojeniem" warszawiaka? Chociaż założę się, że większość z was pracuje w jakichś korporacjach na najniższych szczeblach więc z dojeniem nie ma to niczego wspólnego :)serce miasta pisze: 14.11.2024, 11:30 Hehe zrozum wreszcie ze ludzie z miasta Łodzi wykladaja kukurydze na Warszawe a nie jezdza tam do roboty,roboty u nasz jest od cholery tylko robic nie ma komu... a z tymi szkolami to juz wgl.kino my mamy swoj uniwersytet,swoja politechnike itd.do placki ze stolicy przyjezdzaja sie edukowac do miasta Łodzi bo jest...taniej.Łodzianie do Warszawy jezdza w wiekszosci przypadkow wydoic bogatego...wiadomo kogo.pzdr.ps.Łódzcy kibice pier....całą stolice
Make you an offer you can't refuse You've only got your soul to lose... Eternally... let yourself go!
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Sramaris zamiast wylewać tu swoje żale na temat Ruchu to zajmij się kondomie lewacką antypolską warszafką i tym banderowcem na temat którego ktoś wlasnie wrzucił info do waszego tematu.
-
oldies years
- Posty: 144
- Rejestracja: 27.12.2016, 17:55
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Koledzy z Legii zatrzymali sie na latach 90. - wtedy faktycznie duzo ludzi z Lodzi jezdzilo do Warszawy do pracy. Ale te czasy dosc dawno sie skonczyly. Dzisiaj na pewno tez jezdza, ale zapewne nie w wiekszej liczbie procentowo niz ci z np. Lublina, Siedlec czy Ostroleki.
Tak wiec dosc zdarty i nudny to motyw, tym bardziej ze bardzo czesto tu na forum prezentowany. Jak ktos pisal, w Lodzi jest wystarczajaco pracy - mniej platnej ale i koszta zycia nizsze.
Tak wiec dosc zdarty i nudny to motyw, tym bardziej ze bardzo czesto tu na forum prezentowany. Jak ktos pisal, w Lodzi jest wystarczajaco pracy - mniej platnej ale i koszta zycia nizsze.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Powyżej wrzuciłem ci nawet link do artykułu z 2019r. ze statystykami. Wystarczy go przeczytać, ze zrozumieniem. Poza tym nikt z Siedlec czy Ostrołęki nie opluwa Warszawy kiedy do niej jedzie zarobić pieniądze w przeciwieństwie do łodzian. Ot hipokryzja ;) W weekendy LTSK, j**** Warszawę a od poniedziałku do piątku "witam szefie, jak minął weekendzik"?
Make you an offer you can't refuse You've only got your soul to lose... Eternally... let yourself go!
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
No zobaczmy ten artykułczehulov pisze: 14.11.2024, 13:46 Powyżej wrzuciłem ci nawet link do artykułu z 2019r. ze statystykami. Wystarczy go przeczytać, ze zrozumieniem. Poza tym nikt z Siedlec czy Ostrołęki nie opluwa Warszawy kiedy do niej jedzie zarobić pieniądze w przeciwieństwie do łodzian. Ot hipokryzja ;) W weekendy LTSK, j**** Warszawę a od poniedziałku do piątku "witam szefie, jak minął weekendzik"?
Niecałe 20 tysięcy z województwa w którym mieszka 2,5 miliona ludzi, no rzeczywiście masa ludzi, to nawet nie będzie promil tylko 0,008% mieszkańców hehe.Najwięcej pracowników najemnych pochodziło ze śląskiego (21,3 tys. osób - 14,9% całości), a w dalszej kolejności sąsiednich: łódzkiego (19,5 tys. - 13,7%)
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Myślisz, że 20tys. osób to jest mało? Wyobraź sobie, że to praktycznie tyle ile mieści stadion Widzewa ;) I tyle właśnie z Twojego miasta i okolic grzeje do tej znienawidzonej Warszawy. Zwłaszcza, że przyjmiemy jedyne miejsce destynacji.
Make you an offer you can't refuse You've only got your soul to lose... Eternally... let yourself go!
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
No to jest zaskakująco mało biorąc pod uwagę, że łódzkie przecież graniczy z mazowieckim, a więcej ludzi przyjeżdża tam do pracy ze śląskiego. Większość z tej liczby to i tak zapewne mieszkańcy miejscowości blisko granicy województw jak np rejon Skierniewic czy Rawy Mazowieckiej, a nie z samej Łodzi. W tym samym artykule masz napisane, że z samej tylko Warszawy 30 tysięcy ludzi dojeżdża do pracy w innych miejscowościach.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Panie amaris chciałbym wtrącić swoje 3 grosze. uważasz to że Ślązacy chcą autonomii jako zagrożenie dla polski, ale nie przeszkadza Ci ze funfle z legii przybijają piątki z kozojebca który mówi ze polki to k****( ogólnie to pozdrów mamę, babcie siostrę czy tez córkę) nie przeszkadza ze polowa ekip j**** Polskę na wacie, ze jebia Twych braci po szalu czy to bilety czy gadżety. Nie jest również problem jak się okazuje w temacie o marszu 11 Listopada ze każdy liczył że może się napierdać z kimkolwiek( chciałbym widzieć na wigilii u matki zamiast opłatka z wujkiem napierdalaja sie ze szczęście po mordach). szkoda ze nie pamięta pan jak Ci źli ślązaccy po waszej jebanej zabawie w stolicy zwanej powstaniem musieli łożyć przez lata by ten wasz kurwidolek odbudować, nie mówiąc np o bytomskim lwie który trzymaliście do 2008. A jak już jesteśmy przy temacie 63 dni wstydu to cytując generała Pattona nie jest sztuką umrzeć za ojczyznę, to powiedz mi jakich bohaterów macie w tej warszawie podczas powstania bo wyjebaliscie do piachu 250k cywili i doprowadziliście, ze przez 13 lat trzeba było was odbudowywać, ale może ja głupi jestem i mamy korzyści z tej farscy która co roku tak hucznie obchodzicie?
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Oczywiście istnieje opcja, że wypisując polemiki o historii Warszawy w temacie dotyczącym łódzkiego jesteś wzorem przenikliwości. Musisz mieć rację - jest dokładnie tak, jak piszesz :)
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Nie ja rozpocząłem polemikę że Ruch to Niemce i całe zło świata i co najlepsze w tym wątku
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Skończyłeś ją jednak na dezawuowaniu bohaterstwa i poświęcenia Powstańców Warszawskich , nie mając nawet chwili refleksji nad tamtymi uwarunkowaniami historycznymi. Masz prawo do swojego zdania jak Gauleiter GG który nazwał Warszawę miastem kąsających żmij które trzeba wdeptać w ziemię . Próbujcie czerwonoarmiści ..Liori pisze: 14.11.2024, 17:01 Nie ja rozpocząłem polemikę że Ruch to Niemce i całe zło świata i co najlepsze w tym wątku
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
19 tysięcy z województwa liczącego 2.5 miliona ludzi.No faktycznie w chuuuj.
Czehulov teraz jeszcze jebnij statystykami ile z tych 19 tysięcy to kibice Widzewa.
hehe co za debi(L).
asmodeL,zabierz tę graję debiLi stąd to nikt nie będzie pisał o was.
Czehulov teraz jeszcze jebnij statystykami ile z tych 19 tysięcy to kibice Widzewa.
hehe co za debi(L).
asmodeL,zabierz tę graję debiLi stąd to nikt nie będzie pisał o was.
-
oldies years
- Posty: 144
- Rejestracja: 27.12.2016, 17:55
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Bez urazy, ale masz ewidentnie pierdolca w tym temacie. Napisz po prostu, że nienawidzisz Łodzi/Widzewa i tyle. Mało kto Warszawy w Łodzi dzisiaj nienawidzi, bo i za co, raczej Legii jeśli już, co oczywiste od zawsze.czehulov pisze: 14.11.2024, 14:34 Myślisz, że 20tys. osób to jest mało? Wyobraź sobie, że to praktycznie tyle ile mieści stadion Widzewa ;) I tyle właśnie z Twojego miasta i okolic grzeje do tej znienawidzonej Warszawy. Zwłaszcza, że przyjmiemy jedyne miejsce destynacji.
A odnośnie statystyk i tysięcy osób, to może znajdź statystyki ilu warszawiaków w 44/45 znalazło dach nad głową w Łodzi i ilu łodzian im pomagało przetrwać po koszmarze. I jeszcze sprawdź, ilu warszawiaków zostało w Łodzi na zawsze, bo przypomnieli sobie co to łazienka, kuchnia, WC, ciepła woda, ogrzewanie, tramwaj, piwnica, balkon, pościel i łóżko w niezniszczonej kamienicy. Wiem, bo moi dziadkowie z Woli, z ul. Górczewskiej, po Powstaniu przyjechali właśnie do Łodzi i już zostali w centrum, w mieście smutnym jak p**** dla ciebie poza Piotrkowską. Szkoda, że wtedy nie było ono takie smutne dla was warszawiaków, o ile cokolwiek z tym miastem masz coś wspólnego, poza kibicowaniem L. Bardzo w to wątpię "warszawiaku"...
więc daj se na luz już z tymi IC do Warszawy z Łodzi, rzekomo wypełniającymi rynek pracy w stolicy, boś jeszcze bardziej nudny, niż ta Łódź poza Piotrkowską..
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Więc powiedz pan co takiego wywalczyli ci wspaniali powstańcy?asmodeL pisze: 14.11.2024, 18:24Skończyłeś ją jednak na dezawuowaniu bohaterstwa i poświęcenia Powstańców Warszawskich , nie mając nawet chwili refleksji nad tamtymi uwarunkowaniami historycznymi. Masz prawo do swojego zdania jak Gauleiter GG który nazwał Warszawę miastem kąsających żmij które trzeba wdeptać w ziemię . Próbujcie czerwonoarmiści ..Liori pisze: 14.11.2024, 17:01 Nie ja rozpocząłem polemikę że Ruch to Niemce i całe zło świata i co najlepsze w tym wątku
Bo statystyki są niublagalne 16k do 250k
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Przyhamuj.Akurat winni byli dowódcy,którzy dopuścili do wybuchu PW choć pewnie i tak szwaby by zrównali Warszawę z ziemią bo taki był plan.
Dla walczących szacunek bo broni było mało i przewaga wroga ogromna.To byli bohaterowie,więc prośba nie pisz tu takich rzeczy.
Dla walczących szacunek bo broni było mało i przewaga wroga ogromna.To byli bohaterowie,więc prośba nie pisz tu takich rzeczy.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Ja pierduolę.
Teraz dopiero zacznie się goownoburza.
Teraz dopiero zacznie się goownoburza.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Mit który jednoczy naród bez względu na poglądy . Mit niezwyciężonych choć pokonanych wzór przyszłych pokoleń , które generacja za generacja stają i oddają część ich bohaterstwu. Nie zrozumiesz tego nigdy …Liori pisze: 14.11.2024, 20:07Więc powiedz pan co takiego wywalczyli ci wspaniali powstańcy?asmodeL pisze: 14.11.2024, 18:24Skończyłeś ją jednak na dezawuowaniu bohaterstwa i poświęcenia Powstańców Warszawskich , nie mając nawet chwili refleksji nad tamtymi uwarunkowaniami historycznymi. Masz prawo do swojego zdania jak Gauleiter GG który nazwał Warszawę miastem kąsających żmij które trzeba wdeptać w ziemię . Próbujcie czerwonoarmiści ..Liori pisze: 14.11.2024, 17:01 Nie ja rozpocząłem polemikę że Ruch to Niemce i całe zło świata i co najlepsze w tym wątku
Bo statystyki są niublagalne 16k do 250k
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Mnie historyczne animozje nie interesują, bo idąc tym tokiem musiałbym się wstydzić części rodziny z Poznaniami tym bardziej prapradziadka, który był powstańcem wielkopolskim :) mnie po prostu bawi fakt, że najwięcej animozji jest wśród chociażby Łodzian, a muszą dojeżdżać pociągiem o tej samej nazwie do tej „pieprzonej” stolicy codziennie. I to jest kolego fakt, nie opinia, wystarczy spojrzeć co się dzieje na dworcu centralnym. I to są pracownicy różnego szczebla. Po prostu w Warszawie masz zagłębię korporacyjne, nikogo to przecież nie dziwi.oldies years pisze: 14.11.2024, 19:33Bez urazy, ale masz ewidentnie pierdolca w tym temacie. Napisz po prostu, że nienawidzisz Łodzi/Widzewa i tyle. Mało kto Warszawy w Łodzi dzisiaj nienawidzi, bo i za co, raczej Legii jeśli już, co oczywiste od zawsze.czehulov pisze: 14.11.2024, 14:34 Myślisz, że 20tys. osób to jest mało? Wyobraź sobie, że to praktycznie tyle ile mieści stadion Widzewa ;) I tyle właśnie z Twojego miasta i okolic grzeje do tej znienawidzonej Warszawy. Zwłaszcza, że przyjmiemy jedyne miejsce destynacji.
A odnośnie statystyk i tysięcy osób, to może znajdź statystyki ilu warszawiaków w 44/45 znalazło dach nad głową w Łodzi i ilu łodzian im pomagało przetrwać po koszmarze. I jeszcze sprawdź, ilu warszawiaków zostało w Łodzi na zawsze, bo przypomnieli sobie co to łazienka, kuchnia, WC, ciepła woda, ogrzewanie, tramwaj, piwnica, balkon, pościel i łóżko w niezniszczonej kamienicy. Wiem, bo moi dziadkowie z Woli, z ul. Górczewskiej, po Powstaniu przyjechali właśnie do Łodzi i już zostali w centrum, w mieście smutnym jak p**** dla ciebie poza Piotrkowską. Szkoda, że wtedy nie było ono takie smutne dla was warszawiaków, o ile cokolwiek z tym miastem masz coś wspólnego, poza kibicowaniem L. Bardzo w to wątpię "warszawiaku"...
więc daj se na luz już z tymi IC do Warszawy z Łodzi, rzekomo wypełniającymi rynek pracy w stolicy, boś jeszcze bardziej nudny, niż ta Łódź poza Piotrkowską..
Make you an offer you can't refuse You've only got your soul to lose... Eternally... let yourself go!
-
serce miasta
- Posty: 924
- Rejestracja: 24.09.2015, 08:53
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Historyczne animozje cie inie interesuje ale ochoczo ze swoim kolezka po szalu lustrowaliscie Widzew naszego prezesa Sobolewskiego...duzo animozji wsrod Łodzian,nie pochlebiaj sobie z racji bliskosci naszych miast i czestych kontaktow postrzegani jestescie przynajmniej wsrod moich znajomych i moje najblizdze otoczenie jako nieslowne i niehonorowe banany na ktorych mozna zarobic i ktorych mozna wydoic z pieniedzy.O tych plackach co to przyjezdzaja do Lodzi na balety nawet szkoda wspominac wstyd jak c***,no nie ma u nas na ulicach takich lamusow.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Słuchaj, jeżeli ktoś się porywa jak ty z argumentami o komunistycznej Legii to obrywa zupełnie tym samym, z tą różnicą, że wątku warszawskim zostałeś zgaszony jak pet przez osoby, które wyłożyły ci to praktycznie jak na zajęciach w w szkole, nawet cię nie obrażając. A idąc twoim tokiem myślenia to skoro chłop z Łodzi przyjeżdża do pana z Warszawy do roboty, to w takim razie pan z Warszawy przyjeżdża poobracać jego laski w weekend, dalej chcesz się w to bawić? z mojej strony EOT.
Make you an offer you can't refuse You've only got your soul to lose... Eternally... let yourself go!
-
serce miasta
- Posty: 924
- Rejestracja: 24.09.2015, 08:53
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
nie odwracaj kota ogonem to kibic Legii zesrał sie do kibiców Widzewa o jego komunistyczne koneksje z lat 80 i jechał z Prezesem którego np.ja szanuje i rozumiem jakie realia obowiązywały w Polsce w tamtych czasach.Zrozum takie przysrywy ze strony Warszawiaków brzmią komicznie tym bardziej kibiców wojskowego klubu.Z Lodzi do Warszawy przyjezdza chłop(małorolny?)a w stolicy czeka na niego Pan,ktory w weekend mam rozumiec rządzi i dzieli na Piotrkowskiej w weekend i obraca nasze kobity??zejdz na ziemie koluniu przecież dla Łodzianina to brzmi komicznie...podam Ci taki przyklad,swego czasu Warszawiacy bili sie doslownie o białe skarpety frote które były w cenie 10zł za 3pary,ludzie stali i pokładali sie ze śmiechu.te same skarpety w tym samym czsie na bałuckim rynku kosztowały 8zł za 3 pary i nikt nie kupował bo wiadomym jesy że to chłam i fajans.pzdr.
-
ImperatorMistrz
- Posty: 480
- Rejestracja: 28.08.2011, 12:54
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Coraz lepiej, przepychanki kto gdzie pracuje.
Sam Sobolewski przyjechał z Warszawy do Łodzi.
Taki Bordzilowski przykładowo przyjechał z Moskwy do Warszawy aby rozbujać warszawskie cska.
Sam Sobolewski przyjechał z Warszawy do Łodzi.
Taki Bordzilowski przykładowo przyjechał z Moskwy do Warszawy aby rozbujać warszawskie cska.
-
NoMatterWhat
- Posty: 766
- Rejestracja: 07.11.2015, 21:09
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Sam fakt, że jest grupa Redbull 87 świadczy o tym, że ludzie z Warszawy woleli i wciąż wolą kibicować Widzewowi, i przyjeżdżać na mecze do Łodzi. Z kolei w Łodzi nie ma żadnego zorganizowanego fan clubu, który by jeździł na Legię. Mogą to być jednostki, jak wszędzie, ale nic oficjalnego. Na ostatnim wyjeździe na dworcu czekali już widzewiacy, gdzie w drugą stronę byłoby abstrakcją, by na Niciarnianej czekała jakaś grupka na pociąg specjalny.
Również samo to, że w województwie mazowieckim był okres, że ludzie woleli robić rok do roku turniej widzewski, gdzie w tym samym czasie nie był robiony turniej legijny. Nigdy też nie było próby wbicia na ten turniej do miasta, które jest bliżej Warszawy niż Łodzi.
W ochronie na Legii musieli teraz zatrudnić kogoś bardziej przywiązanego do samej Legii, skoro nie chcieli wpuścić flagi Warszawy czy Sochaczewa. Co do drugiej flagi, to przecież legioniści już zrobili pogrzeb temu FC i nie w smak by było, gdyby wywieszenie tej flagi oznaczało co innego, niż Legia głosi.
Jesteśmy zawsze, jesteśmy wszędzie
Kochamy te barwy, kochamy ten klub.
Również samo to, że w województwie mazowieckim był okres, że ludzie woleli robić rok do roku turniej widzewski, gdzie w tym samym czasie nie był robiony turniej legijny. Nigdy też nie było próby wbicia na ten turniej do miasta, które jest bliżej Warszawy niż Łodzi.
W ochronie na Legii musieli teraz zatrudnić kogoś bardziej przywiązanego do samej Legii, skoro nie chcieli wpuścić flagi Warszawy czy Sochaczewa. Co do drugiej flagi, to przecież legioniści już zrobili pogrzeb temu FC i nie w smak by było, gdyby wywieszenie tej flagi oznaczało co innego, niż Legia głosi.
Jesteśmy zawsze, jesteśmy wszędzie
Kochamy te barwy, kochamy ten klub.
-
serce miasta
- Posty: 924
- Rejestracja: 24.09.2015, 08:53
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Teraz beda jasnie Panowie ze StoLicy palic frana i przytkali pizdy


Widzew Mistrz
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
:))) Rozumiem gościu, że masz piz dę, która się czasem przytyka i myślisz, że inni tak mają. W dzisiejszych czasach taki obrazek to nic niezwykłego. Ale jednak nie norma. Wszystkie z tych wątków były przewinięte w temacie warszawskim w normalnych dyskusjach. I tam zwyczajnie brakło kontrargumentów. A tu znowu: Widzewu-Mistrzu. Swoją drogą - niezwykła passa na forum ostatnio. Pozostaje pogratulować :)
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Urzekająca historia.NoMatterWhat pisze: 15.11.2024, 14:38 Sam fakt, że jest grupa Redbull 87 świadczy o tym, że ludzie z Warszawy woleli i wciąż wolą kibicować Widzewowi, i przyjeżdżać na mecze do Łodzi. Z kolei w Łodzi nie ma żadnego zorganizowanego fan clubu, który by jeździł na Legię. Mogą to być jednostki, jak wszędzie, ale nic oficjalnego. Na ostatnim wyjeździe na dworcu czekali już widzewiacy, gdzie w drugą stronę byłoby abstrakcją, by na Niciarnianej czekała jakaś grupka na pociąg specjalny.
Również samo to, że w województwie mazowieckim był okres, że ludzie woleli robić rok do roku turniej widzewski, gdzie w tym samym czasie nie był robiony turniej legijny. Nigdy też nie było próby wbicia na ten turniej do miasta, które jest bliżej Warszawy niż Łodzi.
W ochronie na Legii musieli teraz zatrudnić kogoś bardziej przywiązanego do samej Legii, skoro nie chcieli wpuścić flagi Warszawy czy Sochaczewa. Co do drugiej flagi, to przecież legioniści już zrobili pogrzeb temu FC i nie w smak by było, gdyby wywieszenie tej flagi oznaczało co innego, niż Legia głosi.
Jesteśmy zawsze, jesteśmy wszędzie
Kochamy te barwy, kochamy ten klub.
-
NoMatterWhat
- Posty: 766
- Rejestracja: 07.11.2015, 21:09
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Fafik, nie wpierdalaj się, bo tu słowa o ŁKSie nie ma.Rafix pisze: 15.11.2024, 21:07Urzekająca historia.NoMatterWhat pisze: 15.11.2024, 14:38 Sam fakt, że jest grupa Redbull 87 świadczy o tym, że ludzie z Warszawy woleli i wciąż wolą kibicować Widzewowi, i przyjeżdżać na mecze do Łodzi. Z kolei w Łodzi nie ma żadnego zorganizowanego fan clubu, który by jeździł na Legię. Mogą to być jednostki, jak wszędzie, ale nic oficjalnego. Na ostatnim wyjeździe na dworcu czekali już widzewiacy, gdzie w drugą stronę byłoby abstrakcją, by na Niciarnianej czekała jakaś grupka na pociąg specjalny.
Również samo to, że w województwie mazowieckim był okres, że ludzie woleli robić rok do roku turniej widzewski, gdzie w tym samym czasie nie był robiony turniej legijny. Nigdy też nie było próby wbicia na ten turniej do miasta, które jest bliżej Warszawy niż Łodzi.
W ochronie na Legii musieli teraz zatrudnić kogoś bardziej przywiązanego do samej Legii, skoro nie chcieli wpuścić flagi Warszawy czy Sochaczewa. Co do drugiej flagi, to przecież legioniści już zrobili pogrzeb temu FC i nie w smak by było, gdyby wywieszenie tej flagi oznaczało co innego, niż Legia głosi.
Jesteśmy zawsze, jesteśmy wszędzie
Kochamy te barwy, kochamy ten klub.
Jak coś tam było na autostradzie, to najwięcej do powiedzenia miał w necie ŁKS. Nawet jak ktoś z Legii napominał, żeby nic nie pisać, to kompleks ełkaesiaków był na tyle wyższy, że c*** tam z przypałem. Bez Widzewa żyć nie możecie.
Lepiej poszukaj swojego rodowodu, bo może coś znajdziesz jak wasz naczelny stowarzyszenia, Papis.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Ktoś z Pabianic się wypowie na temat trzymania z waszym "FC" Wałcz.
Widziałem ostatnio wspólne vlepy Widzew FC Pabianice & FC Wałcz.
Nie przeszkadza wam, że mieli lub mają dalej w szeregach psów i strażnika miejskiego?
Po za tym nigdy nie mieli nic do powiedzenia na mieście, bo to osrane piknikowe barany.
Chyba, że u was wszystko można wypuszczać jako FC i nikt tego nie kontroluje.
Widziałem ostatnio wspólne vlepy Widzew FC Pabianice & FC Wałcz.
Nie przeszkadza wam, że mieli lub mają dalej w szeregach psów i strażnika miejskiego?
Po za tym nigdy nie mieli nic do powiedzenia na mieście, bo to osrane piknikowe barany.
Chyba, że u was wszystko można wypuszczać jako FC i nikt tego nie kontroluje.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Czerwona Armia nie zrozumiała, czy nie chciała zrozumieć, że gdyby nie komuna, to Legia i tak by się reaktywowała po wojnie, bo była zasłużonym przedwojennym klubem zdobywającym medale w różnych dyscyplinach sportu, z liczną rzeszą działaczy, członków i sympatyków. Natomiast Widzew był klubem bez historii, zasług, ot lokalny dzielnicowy klubik, który wobec nieefektywności sportowej ŁKS, został wykreowany przez ambitnych łódzkich towarzyszy na nie tylko czołowy w Łodzi, ale i w całej Polsce. Gdyby nie komuna, to by was nie było na Widzewie. Wszystko jej zawdzięczacie.
Równie dobrze komuniści mogli zainwestować w Orla, Rudziankę czy Start. W tym ostatnim zresztą, przez 2 lata, zanim w 1970 przeszedł do Widzewa, działała wasza legenda Lutek Rozenbaum. Można się tylko domyślić, że był tam wysłany przez towarzyszy właśnie w tym celu, by sprawdzić, czy da się tam zbudować nowy potężny klub. Najwidoczniej uznano, że to nie jest to, więc przerzucono go do Widzewa, gdzie jak widać, komuszki odniosły pełen sukces.
Jesteście takim łódzkim Podbeskidziem. Tam też wobec kiepskich wyników sportowych znanego przedwojennego klubu, czyli BKS Bielsko, postawiono na nowego konia, na nowe rozdanie. Teraz Podbeskidzie nieco dołuje sportowo, ale przecież grało w Ekstraklapie, więc tam, gdzie nigdy BKS nie awansował. Co do kibiców, to BKS ma znacznie mocniejszą chuligankę, za to Podbeskidzie ma lepszą frekwencję, wyjazdy i ultraskę, czy wam to coś przypomina? :)
Równie dobrze komuniści mogli zainwestować w Orla, Rudziankę czy Start. W tym ostatnim zresztą, przez 2 lata, zanim w 1970 przeszedł do Widzewa, działała wasza legenda Lutek Rozenbaum. Można się tylko domyślić, że był tam wysłany przez towarzyszy właśnie w tym celu, by sprawdzić, czy da się tam zbudować nowy potężny klub. Najwidoczniej uznano, że to nie jest to, więc przerzucono go do Widzewa, gdzie jak widać, komuszki odniosły pełen sukces.
Jesteście takim łódzkim Podbeskidziem. Tam też wobec kiepskich wyników sportowych znanego przedwojennego klubu, czyli BKS Bielsko, postawiono na nowego konia, na nowe rozdanie. Teraz Podbeskidzie nieco dołuje sportowo, ale przecież grało w Ekstraklapie, więc tam, gdzie nigdy BKS nie awansował. Co do kibiców, to BKS ma znacznie mocniejszą chuligankę, za to Podbeskidzie ma lepszą frekwencję, wyjazdy i ultraskę, czy wam to coś przypomina? :)
-
serce miasta
- Posty: 924
- Rejestracja: 24.09.2015, 08:53
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Obudz sie wlasnie sie posrales w majty...GDYBA BABCIA MIALA WASY TO BY BYLA DZIADKIEM mowi ci to cos?Uswiadom sobie ze wypominanie prze ciebie kibica Legii Warszawa ze ktos cos zawdziecza komunie jest jakby to napisac...jak pierdniecie z niedziewiczej d***...ps.Podbeskidziem sobie mordki nie wycieraj bo nie jest latwo byc kibicem druzyny ktorej kibice sa ganiani po miescie i sa wiecznie na oriencie bo w kazdej chwili moga dostac smary.No ale...co ty mozesz o tym wiedziec,pewnie w zyciu nawet solowki nie miales bo z kim...z Polonia co to nie ma ich w Warszawie.Jakie jest zrodlo informacji tych twoich wysrywow?
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Widzew to taki klub mem wszędzie w******* na miasto wyjść nie mogą, drzwi im sie otworzyc nie chcą, ostatnio na też plecy we Wrocławiu, a nie sorki od przegranej po ogłoszenia zwycięstwa 
Z Wioch przyjeżdżają na kaliskim wysiadają i zdziwko mają że im coś zabierają
Z Wioch przyjeżdżają na kaliskim wysiadają i zdziwko mają że im coś zabierają
-
serce miasta
- Posty: 924
- Rejestracja: 24.09.2015, 08:53
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Jaros1312 to kibic mem(ku*** jaki pocisk
)gowno widział w d**** był a sie mundrzy.spadaj leszczu
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Jaros odstaw mefedron dajdaju.
Amarena boli cie Widzew i ma boleć. Jak widać pamiętne 2:3 czyli oddanie w kilka minut mistrzostwa Polski Widzewowi dalej siedzi w główce.
https://youtu.be/_cS8c_Yc04A?si=1VAuo21yeAoch2ff
Amarena boli cie Widzew i ma boleć. Jak widać pamiętne 2:3 czyli oddanie w kilka minut mistrzostwa Polski Widzewowi dalej siedzi w główce.
https://youtu.be/_cS8c_Yc04A?si=1VAuo21yeAoch2ff
-
serce miasta
- Posty: 924
- Rejestracja: 24.09.2015, 08:53
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Amaris historyku lustratorze zapoznaj sie z filmikiem ktory Ci podsylam,poswiec chwile bedziemy kontynuowali dyspute.Autor tego cyklu reportarzy to znany Lodzianin milosnik naszego miasta,ma pojecie o okrecie tak najogulniej.https://www.youtube.com/watch?v=46X3c1I ... aWR6ZXc%3D
Re: Łódź i woj. łódzkie - kibicowsko
Obudziłam sie właśnie przez obseane we Wrocławiu majty... GDYBA moja praBABCIA, MIALA WASY TO BY BYLA DZIADKIEM mowi ci to cos?Uswiadom sobie ze wypominanie prze ciebie kibica Legii Warszawa ze ktos cos zawdziecza komunie jest jakby to napisac...jak pierdniecie z niedziewiczej d***...ps.Podbeskidziem sobie mordki nie wycieraj bo nie jest latwo byc kibicem druzyny ktorej kibice sa ganiani po miescie i sa wiecznie na oriencie bo w kazdej chwili moga dostac smary.No ale...co ty mozesz o tym wiedziec,pewnie w zyciu nawet solowki nie miales bo z kim...z Polonia co to nie ma ich w Warszawie.Jakie jest zrodlo informacji tych twoich wysrywow?serdel mlaskam pisze: 16.11.2024, 05:38Czerwona Armia nie zrozumiała, czy nie chciała zrozumieć, że gdyby nie komuna, to Legia i tak by się reaktywowała po wojnie, bo była zasłużonym przedwojennym klubem zdobywającym medale w różnych dyscyplinach sportu, z liczną rzeszą działaczy, członków i sympatyków. Natomiast Widzew był klubem bez historii, zasług, ot lokalny dzielnicowy klubik, który wobec nieefektywności sportowej ŁKS, został wykreowany przez ambitnych łódzkich towarzyszy na nie tylko czołowy w Łodzi, ale i w całej Polsce. Gdyby nie komuna, to by was nie było na Widzewie. Wszystko jej zawdzięczacie.Amar S. pisze: 16.11.2024, 04:29
Obudziłam sie właśnie przez obseane we Wrocławiu majty... GDYBA moja praBABCIA, MIALA WASY TO BY BYLA DZIADKIEM mowi ci to cos?Uswiadom sobie ze wypominanie prze ciebie kibica Legii Warszawa ze ktos cos zawdziecza komunie jest jakby to napisac...jak pierdniecie z niedziewiczej d***...ps.Podbeskidziem sobie mordki nie wycieraj bo nie jest latwo byc kibicem druzyny ktorej kibice sa ganiani po miescie i sa wiecznie na oriencie bo w kazdej chwili moga dostac smary.No ale...co ty mozesz o tym wiedziec,pewnie w zyciu nawet solowki nie miales bo z kim...z Polonia co to nie ma ich w Warszawie.Jakie jest zrodlo informacji tych twoich wysrywow?
Równie dobrze komuniści mogli zainwestować w Orla, Rudziankę czy Start. W tym ostatnim zresztą, przez 2 lata, zanim w 1970 przeszedł do Widzewa, działała wasza legenda Lutek Rozenbaum. Można się tylko domyślić, że był tam wysłany przez towarzyszy właśnie w tym celu, by sprawdzić, czy da się tam zbudować nowy potężny klub. Najwidoczniej uznano, że to nie jest to, więc przerzucono go do Widzewa, gdzie jak widać, komuszki odniosły pełen sukces.
Jesteście takim łódzkim Podbeskidziem. Tam też wobec kiepskich wyników sportowych znanego przedwojennego klubu, czyli BKS Bielsko, postawiono na nowego konia, na nowe rozdanie. Teraz Podbeskidzie nieco dołuje sportowo, ale przecież grało w Ekstraklapie, więc tam, gdzie nigdy BKS nie awansował. Co do kibiców, to BKS ma znacznie mocniejszą chuligankę, za to Podbeskidzie ma lepszą frekwencję, wyjazdy i ultraskę, czy wam to coś przypomina? :)
[/quote]
-
Prawo i pięść
- Posty: 184
- Rejestracja: 21.04.2019, 17:15
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
W poprzednim ustroju każdy klub sportowy/piłkarski był zależny od władzy. Żaden klub nie był prywatną własnością tylko był powiązany z jakimś resortem albo hutą. kopalnią czy innym zakładem pracy. Dorośnijcie amarisy, DZ, serca miasta i reszta domorosłych historyków.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Weźcie obsrane paparuchy jeszcze raz flagę na balkon rzućcie gamonieLaguna pisze: 16.11.2024, 06:50 Jaros odstaw mefedron dajdaju.
Amarena boli cie Widzew i ma boleć. Jak widać pamiętne 2:3 czyli oddanie w kilka minut mistrzostwa Polski Widzewowi dalej siedzi w główce.
https://youtu.be/_cS8c_Yc04A?si=1VAuo21yeAoch2ff
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Podsumowanie jest takie że gdyby was nie założyli w 1908 to by was nie było.... A już hitem jest twierdzenie że gdyby nie mizerne wyniki sportowe ŁKS to na Widzewie nie byłoby kibiców. Dobrze że te mizerne wyniki to macie cały czas bo w przeciwnym razie cała Polska by wam kibicowałaamaris pisze: 16.11.2024, 04:29 Czerwona Armia nie zrozumiała, czy nie chciała zrozumieć, że gdyby nie komuna, to Legia i tak by się reaktywowała po wojnie, bo była zasłużonym przedwojennym klubem zdobywającym medale w różnych dyscyplinach sportu, z liczną rzeszą działaczy, członków i sympatyków. Natomiast Widzew był klubem bez historii, zasług, ot lokalny dzielnicowy klubik, który wobec nieefektywności sportowej ŁKS, został wykreowany przez ambitnych łódzkich towarzyszy na nie tylko czołowy w Łodzi, ale i w całej Polsce. Gdyby nie komuna, to by was nie było na Widzewie. Wszystko jej zawdzięczacie.
Równie dobrze komuniści mogli zainwestować w Orla, Rudziankę czy Start. W tym ostatnim zresztą, przez 2 lata, zanim w 1970 przeszedł do Widzewa, działała wasza legenda Lutek Rozenbaum. Można się tylko domyślić, że był tam wysłany przez towarzyszy właśnie w tym celu, by sprawdzić, czy da się tam zbudować nowy potężny klub. Najwidoczniej uznano, że to nie jest to, więc przerzucono go do Widzewa, gdzie jak widać, komuszki odniosły pełen sukces.
Jesteście takim łódzkim Podbeskidziem. Tam też wobec kiepskich wyników sportowych znanego przedwojennego klubu, czyli BKS Bielsko, postawiono na nowego konia, na nowe rozdanie. Teraz Podbeskidzie nieco dołuje sportowo, ale przecież grało w Ekstraklapie, więc tam, gdzie nigdy BKS nie awansował. Co do kibiców, to BKS ma znacznie mocniejszą chuligankę, za to Podbeskidzie ma lepszą frekwencję, wyjazdy i ultraskę, czy wam to coś przypomina? :)
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Witam co się dzieje na Radogoszczu mieszkam tu od 6 lat i pamiętam że kiedyś było to Widzewskie osiedle. Grafy ludzie w koszulkach czy z gadżetami na ulicy. Teraz grafy Widzewa poniszczone coraz więcej wrzutów Łksu. Jakieś ważne persony z Łksu zamieszkały na osiedlu, pomoc innych osiedli czy po prostu zmiana pokoleniowa? Mieszkałem kiedyś w Piotrkowie i przejęcie tego miasta chyba odbyło się podobnie.
