Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: LechiaCHWM, Zorientowany

factoryproject
Posty: 498
Rejestracja: 23.09.2017, 12:58

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: factoryproject »

kibiccc1 pisze: 24.08.2024, 23:47
letsroll pisze: 24.08.2024, 23:09
kibiccc1 pisze: 24.08.2024, 23:07 Cracovia wraca do swoich starych dobrych czasów. Nie dość, że w mieście nr 1, piłkarsko w końcu wygląda to dobrze oraz na stadionie doping top oraz świetna frekwencja.
buehehehehehehehe
co Cię śmieszy?
Przecież Cracovia ultrawsowsko i dopingiem nie miała nie ma i raczej nigdy nie będzie mieć podjazdu do Wisły.

Frekwencja bo ich stadonik przyjmuje 15000 a odliczając bufory 12000,a wczoraj i talk nie było kompletu.
Wiem wiem Cracovia to huliganka i nie muszą robić frekwencji,a Wisle frekwencję robią FC...
iparts.pl
Zbedny_balast
Posty: 88
Rejestracja: 13.03.2015, 15:12

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Zbedny_balast »

Ludzie o czym wy tu dyskutujecie, to jest dzisiejsza rzeczywistość. To już nie ma nic wspólnego z kibicowaniem.

https://i.imgur.com/MhPuJmu.jpeg
factoryproject
Posty: 498
Rejestracja: 23.09.2017, 12:58

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: factoryproject »

obserwator17 pisze: 25.08.2024, 13:32
w tamtych latach dokładnie większość na Wiśle stanowiły FC, liczbowo przebijali takie osiedla jak Dębniki czy Bronowice. Potem cytując klasyka "świat poszedł do przodu pojawiły się komputery, amfetamina". Z npiektórych FC były na prawdę bardzo, bardzo poważne chłopy niczym nie odstające od gości z topowych osiedli typu Dywizjonu, PB, PC czy własnie Bronowice. Ale tak jak mówie świat poszedł do przodu, osoby z Osiedli często starały sie narzucić FC jak mają działać, co mają robić, gdzie mają stać. A jak pojawiły się interesy i kasa to były teksty typu "co te wsioki mogą wiedzieć o robieniu hajsu". A jak trzeba było się zebrać na średnio atrakcyjny wyjazd w 2k osób to były pytania do FC czy zamiast 50 osób nie dadzą zebrać 100. A po 2015/2016 roku MOIM ZDANIEM wsh totalnie olewało podkrakowskie FC.
Wiesz wiekszość nie, ale przykładowo Wisła jechała do Lubina w 800 osób a z tego bylo 10 busów z FC po 20 dobrych, normalnych chłopaków którzy byli zaprawieni, nie w krakowskiej wojnie ale w normalnej ultrasce i ulicznej bijatyce.
Coś tam widziałem, tyle że ludzie mało o tym piszą.

Przecież i na Wiśle i na Cracovii znalazłoby się spokojnie 150-200 osób do bicia coś jak np. na Zagłebiu Sosnowiec czy Lechu.
Tyle że ważniejszy był Kraków i chore zasady nich powiedzmy "oficjalna" chuliganka.
Nawet nie wiedza ludzie ile po FC latało dobrych i mocnych chłopaków.

Ś.P. Leniu to najlepszy przykład. A takich przykładów było więcej, tyle że nie tak znanych.
Bananowiec
Posty: 57
Rejestracja: 23.08.2024, 12:12

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Bananowiec »

Na pewno Cracovia aktualnie stara się pokazać Polsce swoje honorowe oblicze A to kogoś wpuszczą A to ktoś ich wpusci, brzydzą się sprzętem poza miastem no i konfidenci to tylko w Wiśle.Są jak Putin przed inwazją na Ukrainę propaganda pełną parą .Pierwsze kilkanaście ofiar w Krakowie to byli kibice Wisły nie jedna nie dwie A kilkanaście i gdzie były te honorowe ekipy trzymające pożądek a przecież już wtedy trzeba było reagować.Tak naprawdę to co dzieje się teraz w Krakowie to wina również kibicowskiej Polski.
yourorderisready
Posty: 7
Rejestracja: 17.07.2024, 08:42

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: yourorderisready »

Może wyjdę na głupka, ale ciekawi mnie kwestia FC Wisły czy Cracovii - czy w mniejszych miastach/wioskach gdzie jest tylko jeden FC tych zespołów jest "ciśnienie" na obsługiwanie się ostrym sprzętem? W Krakowie to zrozumiałe (derbowe miasto, rywal blok obok, obczajka 24/7 itd.) ale żyjąc w mieście w odległości 50 km od Krakowa gdzie znajdują się kibice tylko jednego zespołu?
factoryproject
Posty: 498
Rejestracja: 23.09.2017, 12:58

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: factoryproject »

yourorderisready pisze: 25.08.2024, 17:10 Może wyjdę na głupka, ale ciekawi mnie kwestia FC Wisły czy Cracovii - czy w mniejszych miastach/wioskach gdzie jest tylko jeden FC tych zespołów jest "ciśnienie" na obsługiwanie się ostrym sprzętem? W Krakowie to zrozumiałe (derbowe miasto, rywal blok obok, obczajka 24/7 itd.) ale żyjąc w mieście w odległości 50 km od Krakowa gdzie znajdują się kibice tylko jednego zespołu?
Cisnienie było w miasteczkach typu Wieliczka, Skawina.
Tam dochodziło do "Swiętej Wojny" na pewno.
Tyle że to praktycznie peryferie Krakowa.
Zresztą po co Ci ostry sprzęt w miasteczkach po 10-30 kola ludzi gdzie każdy się zna a nie ma zysku z burdeli, bramek itd.
Ba przecież nie ma gdzie na tych bramkach stać....
Stąd i klimat spokojniejszy.
obserwator17
Posty: 315
Rejestracja: 16.06.2024, 10:54

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: obserwator17 »

factoryproject pisze: 25.08.2024, 21:24
yourorderisready pisze: 25.08.2024, 17:10 Może wyjdę na głupka, ale ciekawi mnie kwestia FC Wisły czy Cracovii - czy w mniejszych miastach/wioskach gdzie jest tylko jeden FC tych zespołów jest "ciśnienie" na obsługiwanie się ostrym sprzętem? W Krakowie to zrozumiałe (derbowe miasto, rywal blok obok, obczajka 24/7 itd.) ale żyjąc w mieście w odległości 50 km od Krakowa gdzie znajdują się kibice tylko jednego zespołu?
Cisnienie było w miasteczkach typu Wieliczka, Skawina.
Tam dochodziło do "Swiętej Wojny" na pewno.
Tyle że to praktycznie peryferie Krakowa.
Zresztą po co Ci ostry sprzęt w miasteczkach po 10-30 kola ludzi gdzie każdy się zna a nie ma zysku z burdeli, bramek itd.
Ba przecież nie ma gdzie na tych bramkach stać....
Stąd i klimat spokojniejszy.
Znaczy z tego co wiem to teraz małolaty na wioskach i mniejszych miasteczkach normalnie latają na ostro. Ale tak jeszcze z 10-15 lat temu rzadkoscia bylo żeby latali z taką ilością sprzętu jak teraz, wiadomo że zdarzały sie elementy które chodziły z nożami i innymi przedmiotami, ale to nie było tak że jakieś torby jakieś siatki i sprzęt schowany pod każdą ławeczka.
Miszmasz
Posty: 158
Rejestracja: 03.10.2011, 16:29

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Miszmasz »

Czy na przestrzeni ostatnich kilku lub kilkunastu lat, zaszły jakieś zmiany zaszły pod względem sympatii klubowych na osiedlach Rzeszowa?
mateusznow
Posty: 392
Rejestracja: 07.06.2018, 19:29

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: mateusznow »

Raptor35 pisze: 24.08.2024, 18:27
mateusznow pisze: 24.08.2024, 14:03
h-k pisze: 24.08.2024, 12:04 Życzę wszystkim jebiącym Wiśle w Internecie żeby w ich miastach pojawił się taki syf jak cracovia toczący miasto od 30 lat zobaczymy zostanie z was honorowych wtedy
Przecież Wisła się dostosowała i robi dokładnie, to samo więc o czym mówisz? Zresztą Kraków, to już najbardziej jest przesiąknięty nastawianiem na $$. Na Wiśle osoby, które miały klub w sercu i działały już dawno odeszły, bo nie mają zamiaru uczestniczyć w tym bagnie. Z drugiej strony jest podobnie. Różnica jedyna jest taka, że pieniądze Cracovię zbudowały, a Wisłę wykończyły.
Soczek01 pisze: 22.08.2024, 20:51 Jestem z drugiego końca Polski, ale sytuacja tutaj wydaje mi się na tyle pojebana, że zapytam:

3.Dlaczego jak Sharksi zostali usunięci z Wisły, to nie padły przybite przez nich zgody z Ruchem i Widzewem, które swego czasu wywołały negatywne poruszenie wśród Wiślaków?
Nie zostali usunięci sharksi, tylko osoby, które za dużo mówiły bądź zaczęły z tymi osobami trzymać.
Mordo Wskaż chociaż jednego rozjebusa w Ekipe Ci co się r******** ich już nie ma i nie będzie...za pomówienia jest h w dupe papiery na stół i lecimy w Ekipie WSH większość siedziała wszyscy grypsowali w więzieniu nic si3 nie ukryje ..wyszedł sobie Mani....I se rozkiminił jak przejąć biznes był umówiony na dpk jak reszta ale po wyjściu się rozmyślił i puścił w eter jak to rywale to rozjebusy itp I wszyscy do jednego worka.wszyscy maja na każdego papiery tylko nikt nie pokazuje pokażcie ku***....żydy maja dużo do powiedzenia niech pilnują swoich bo 60 wyrastają jak grzyby po deszczu...Oczernić jest łatwo wyprostować trochę gorzej ...
To jest wasze Krakowskie bagno, ja jestem tylko obserwatorem pochodzącym z Podlasia i mieszkający kilka lat koło Krakowa.
Powiedz mi, co takiego się stało zanim wyszedł M i było spotkanie wewnętrzne na Wiśle, gdzie sprzętu było więcej, jak pod Grunwaldem? Miało być fajnie, czysto, wyjaśnione wszelkie krzywe akcje, a później wyszło, jak wyszło. Wiadomo kasa ważniejsza i nie ważne z kim. Część papierów już nawet tutaj latała.
Miszmasz
Posty: 158
Rejestracja: 03.10.2011, 16:29

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Miszmasz »

p******* mi się wątki
maczetatata
Posty: 219
Rejestracja: 10.06.2016, 02:38

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: maczetatata »

Miszmasz pisze: 25.08.2024, 23:26 p******* mi się wątki
Haha bywa czasami ziomek ,zobaczcie jakie taka frajerska akcja co wrwe odjebalo wtedy we francji atakujac swoich pociagnela za soba konsekwencje.Karma wraca ,jeszcze Tym atakiem na Zaglebie Wisla wbila sobie ostatni gwozdz do trumny Bo jedna noga i Tak byli juz na skurce od banana.Dzisiaj od Rana chodze sobie w koszulce Cracovii po calym krakowie,nawet autobusami zaczalem jezdzic po osiedlach wislackich ale jakos nie bylo kozaka zeby sie sprawdzic w szermierce.
maczetatata
Posty: 219
Rejestracja: 10.06.2016, 02:38

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: maczetatata »

huliganzknet pisze: 26.08.2024, 00:27
maczetatata pisze: 25.08.2024, 23:54
Miszmasz pisze: 25.08.2024, 23:26 p******* mi się wątki
Haha bywa czasami ziomek ,zobaczcie jakie taka frajerska akcja co wrwe odjebalo wtedy we francji atakujac swoich pociagnela za soba konsekwencje.Karma wraca ,jeszcze Tym atakiem na Zaglebie Wisla wbila sobie ostatni gwozdz do trumny Bo jedna noga i Tak byli juz na skurce od banana.Dzisiaj od Rana chodze sobie w koszulce Cracovii po calym krakowie,nawet autobusami zaczalem jezdzic po osiedlach wislackich ale jakos nie bylo kozaka zeby sie sprawdzic w szermierce.
XDDDDDDDDD
Myslalem ze od razy jakis sebix z ego wypierdolonym w kosmos sie spruje Bo na Tym forum to norma haha czasami wystarczy wyciagnac kija z d*** Bo posmiac sie tez trzeba w Tym smutnym jak p**** kraju ;)
drugi.post
Posty: 4
Rejestracja: 26.08.2024, 08:45

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: drugi.post »

1. Maj 2013 przed pamiętnym meczem gdy straciliśmy w Poznaniu flagę nieobliczalnych. Stoimy na zbiórce pod stadionem, po drugiej stronie ulicy zatrzymuje się Mercedes z którego wysiada Michał Czekaj uwczesny stoper Wisły który pauzował i postanowił pojechać z kibicami na wyjazd. Od strony kierowcy wysiada nikt inny jak Karol Napieracz - to była era latających fotek i profili typu „mordy ż**ów” zrywamy sie w jego stronę a tu nagle przed nami stają dwa grubasy i każą wypier… spowrotem do autokarów.
2. Paweł otwiera klub, dochodzi do wniosku ze doskonałym pomysłem będzie aby młodzie adepci i potencjalni ustawkowicze zaprawiali się w walkach na grupy w klubie. Jeden z młodych aktywnych ultrasów doznaje urazu kręgosłupa i grozi mu kalectwo - wyszedł z tego ale nikt z grubasów nawet nie pomyślał aby się o niego zatroszyć i udzielić pomocy.
3. Prądnik czarowny - jeden z bardzo aktywnych młodych który do tego dobrze się trzaska zostaje przykładnie dojechany na oczach całego osiedla przez młodą świnie za brak subordynacji. Młody M to wyjątkowa świnia i degenerat.
4. Shrek z Kurdwanowa - absolutna legenda i niezłomny charakter zostaje odpulony i zmieszany z błotem za papier na który dał gdy był nastolatkiem (z perspektywy czasu komiczne że tacy z grubasów zasadowcy) - facet niezłomny i w pojedynkę zbudował legendę ul. Bojki, niestety Chudy mimo lat znajomości się za nim nie wstawia
swrs1982
Posty: 182
Rejestracja: 10.08.2024, 16:12

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: swrs1982 »

1. Przez kontakty Miśka z Masterem i akcję na Lotnisku w 2007r. straciliście jednych z legendarnych braci w Hucie. Uważam że to był sygnał że nie wykorzystacie czasu który Wiśle sprzyjał. Lepszej chuligańskiej koniunktury nie mieliście i mieć chyba już nie będziecie.
2. Ten małolat nie był przypadkiem z Huty i nie dostał pewnej propozycji nie do odrzucenia?
3. Piszesz o chłopakach którzy myśleli że podpalili auto jednej z czołowych postaci na Hutniku ale w rzeczywistości spalili furę jakiemuś cywilowi?
4. O tym papierze mówiło się w Krakowie kilkanaście lat. Jak na Kraków przystało pierwsi mówili o nim ci którzy bardzo chcieli żeby zmienił barwy. Miało być tak że Sh wziął ma wózek gościa który wcześniej nie zachował się jak trzeba. I taka wersja chodziła przez lata, gość zresztą w międzyczasie zdążył trochę odleżeć i przegrypsować. Jego przypadek bardzo dobrze oddaje popierdoleństwo Krakowa i obu wiodących ekip.
drugi.post
Posty: 4
Rejestracja: 26.08.2024, 08:45

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: drugi.post »

Numerujesz i odnosisz się do moich wypowiedzi ale bez sensownej analogi.
1. Co to ma do napieracza, którego chwilę później sam Paweł gonił w akcji pod mechanikiem ?
2. Nie, był z Kazimierza i był to nieszczęśliwy wypadek - chciałem pokazać jacy to byli zasadowi „ludzie”
3. Nie, po raz kolejny nie wiem o czym piszesz, ja odnoszę się do chłopaka o „specyficznym” kolorze włosów który nie do końca chciał wykonywać rozkazy troglodyty młodego M
4. Widziałem Shreka jakiś czas temu na obiedzie w barze Bogdanka na Walerego Sławka, bardzo mi go szkoda, kiedyś legenda dziś cień człowieka
obserwator17
Posty: 315
Rejestracja: 16.06.2024, 10:54

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: obserwator17 »

no i dobrze niech brudy wychodzą na jaw, nawet za pośrednictwem forum
swrs1982
Posty: 182
Rejestracja: 10.08.2024, 16:12

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: swrs1982 »

drugi.post pisze: 26.08.2024, 19:23 Numerujesz i odnosisz się do moich wypowiedzi ale bez sensownej analogi.
1. Co to ma do napieracza, którego chwilę później sam Paweł gonił w akcji pod mechanikiem ?
2. Nie, był z Kazimierza i był to nieszczęśliwy wypadek - chciałem pokazać jacy to byli zasadowi „ludzie”
3. Nie, po raz kolejny nie wiem o czym piszesz, ja odnoszę się do chłopaka o „specyficznym” kolorze włosów który nie do końca chciał wykonywać rozkazy troglodyty młodego M
4. Widziałem Shreka jakiś czas temu na obiedzie w barze Bogdanka na Walerego Sławka, bardzo mi go szkoda, kiedyś legenda dziś cień człowieka

Analogie nie są całkiem bez sensu.

1. Ma to tyle wspólnego że ekipy w Cracovie raz gonią rywali, raz swoich, raz bratają się z tymi rywalami, którzy robią głowę na ich kolegach, raz zabraniają tych rywali ganiać. Totalnie podupcona sytuacja.

2. Dzięki za info bo to już nie do końca moje czasy i doszły że chłopczyna był z Huty, miał mieć opłacony zabieg i później miał pieniądze za ten zabieg w odpracować.

3. A tu piszę o tym że o ekipie młodszego brata mówiono że potrafi dojeżdżać tylko swoich a nie wrogów. Zdarzyło im się podpalić samochód jakiegoś zwykłego Janusza w przekonaniu że to auto jednego z bardziej znanych kibiców HKS-u.
halodrol
Posty: 906
Rejestracja: 10.01.2010, 21:15

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: halodrol »

Powiesz jakim prawem wymyslasz te bajki o Shreku? Bo ani nigdy nie został odpulony ani nie jest wrakiem człowieka.
drugi.post
Posty: 4
Rejestracja: 26.08.2024, 08:45

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: drugi.post »

halodrol pisze: 26.08.2024, 22:03 Powiesz jakim prawem wymyslasz te bajki o Shreku? Bo ani nigdy nie został odpulony ani nie jest wrakiem człowieka.
Odpulony został 100% - do dzisiaj pamiętam tą nagonkę i wrzucanie białek gdzie się da, grubasy się ugięły pod presją. Jak się ma teraz? Nie wiem, ale gdy go widziałem ostatnim razem tak jak w powyższym poście to był cieniem samego siebie. Pozdro
mateusznow
Posty: 392
Rejestracja: 07.06.2018, 19:29

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: mateusznow »

Sh czasem nie zniszczyły używki? Chore akcje z jego byłymi, to też pokazują pewien obraz.
Janaska
Posty: 1
Rejestracja: 27.08.2024, 01:45

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Janaska »

Zgadza się , szrek poszedł ciężko w używki i kontakt z rzeczywistością stał się dla niego problemem.
W zimie przed swoją klatką na Bojkach oddał czapkę Q,,h” małolatom z Cracovii bez żadnej walki.
Papier przez który zakończył karierę podpisał w wieku 16 lat.

I w sumie miało być nie o nim tylko o napieraczu i piłkarzach Wisły , bo była tu o tym mowa.
Byla ekipa młodych utalentowanych pilkarzy którzy z miśkiem , dukatem i sarapata podpisali zajebiste kontrakty . Oczywiście jak na ich wiek , możliwości itd, tyle że te pieniądze były na papierze , coś tam dostawali , ale golnie to musieli siedzieć cicho. Teraz spłacamy najważniejsze długi , zaraz znajdzie się bogaty inwestor, wiadomo o co chodzi. Chłopakom dosyć szybko sodówka uderzyła do głowy za mocno i wkręciły się grubo w hazard . I tu się zaczyna cyrk , bo dochodzi do momentu kiedy nie mają już za co co grać , a misiek nie ma dla nich pensji, mało tego nikt wśród wsh niema takich pieniędzy żeby im pożyczyć .
Wiecie już skąd napieracz w Mercedesie przed wyjazdem Wisły do Poznania?
napieracz przekazuje swoim kolegom z Cracovii co jest 5 i zaczyna się biznes w którym chłopy z Cracovii zaczynają pożyczać kasę piłkarzom Wisły , później ich menagerom, a wsh za kontakt dostaje od swoich pilkarzy działe . Cyrk na kółkach . napieracz staje się można powiedzieć celebryta w tym w tym zamkniętym srodowisku piłkarskim . Gościem od którego można pożyczyć dużo pieniędzy.

Kolejna akcja która mi się przypomniała.
Cracovia jedzie na jakiś wyjazd zagraniczny z Lechem. Zatrzymują się w jakieś stolicy na obiad .
Obiad trwa , przychodzą chłopy z Cracovii obładowani siatami z ubraniami jakby jutro tych sklepów miało nie być .
Coś tam zamówili , czekają , gadają i ktoś tego co miał najwięcej siatek pyta ile za to zapłacił .
A ten : ku*** nie wiem zaraz sprawdzę i wygrzebuje paragon z jednej z nich . Wyciąga , patrzy i mówi: 28 tysięcy euro.

I na koniec ostatnie, bo znowu mi się przypomnialo : do Krakowa przyjechał ŁKS ale już nie wiem czy na Wisle czy na Cracovie . Wiadomo przyjechali na sportowo, na dresowi jak to przy okazji meczyku . Dla Cracovii to też nie był żaden problem . No i po meczu uroczyste zaproszenie na party w Krakowie , a tu niespodzianka bo ŁKS wraca do Łodzi z racji tego że normalni kibice potrzebują oskorty w razie prablemow . Normalna sprawa i trzeźwe podejście ekipy do sytuacji. A Cracovia zdziwiona bo w sheratonie pokoje pobukowane, wszystkie czołowe krakowskie szony postawione w stan gotowości na imprezę w shine a ŁKS podziękował i zabrał się spowrotem do domu ze swoimi kibicami 😀
swrs1982
Posty: 182
Rejestracja: 10.08.2024, 16:12

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: swrs1982 »

Janaska pisze: 27.08.2024, 02:31 Zgadza się , szrek poszedł ciężko w używki i kontakt z rzeczywistością stał się dla niego problemem.
W zimie przed swoją klatką na Bojkach oddał czapkę Q,,h” małolatom z Cracovii bez żadnej walki.
Papier przez który zakończył karierę podpisał w wieku 16 lat.

I w sumie miało być nie o nim tylko o napieraczu i piłkarzach Wisły , bo była tu o tym mowa.
Byla ekipa młodych utalentowanych pilkarzy którzy z miśkiem , dukatem i sarapata podpisali zajebiste kontrakty . Oczywiście jak na ich wiek , możliwości itd, tyle że te pieniądze były na papierze , coś tam dostawali , ale golnie to musieli siedzieć cicho. Teraz spłacamy najważniejsze długi , zaraz znajdzie się bogaty inwestor, wiadomo o co chodzi. Chłopakom dosyć szybko sodówka uderzyła do głowy za mocno i wkręciły się grubo w hazard . I tu się zaczyna cyrk , bo dochodzi do momentu kiedy nie mają już za co co grać , a misiek nie ma dla nich pensji, mało tego nikt wśród wsh niema takich pieniędzy żeby im pożyczyć .
Wiecie już skąd napieracz w Mercedesie przed wyjazdem Wisły do Poznania?
napieracz przekazuje swoim kolegom z Cracovii co jest 5 i zaczyna się biznes w którym chłopy z Cracovii zaczynają pożyczać kasę piłkarzom Wisły , później ich menagerom, a wsh za kontakt dostaje od swoich pilkarzy działe . Cyrk na kółkach . napieracz staje się można powiedzieć celebryta w tym w tym zamkniętym srodowisku piłkarskim . Gościem od którego można pożyczyć dużo pieniędzy.

Kolejna akcja która mi się przypomniała.
Cracovia jedzie na jakiś wyjazd zagraniczny z Lechem. Zatrzymują się w jakieś stolicy na obiad .
Obiad trwa , przychodzą chłopy z Cracovii obładowani siatami z ubraniami jakby jutro tych sklepów miało nie być .
Coś tam zamówili , czekają , gadają i ktoś tego co miał najwięcej siatek pyta ile za to zapłacił .
A ten : ku*** nie wiem zaraz sprawdzę i wygrzebuje paragon z jednej z nich . Wyciąga , patrzy i mówi: 28 tysięcy euro.

I na koniec ostatnie, bo znowu mi się przypomnialo : do Krakowa przyjechał ŁKS ale już nie wiem czy na Wisle czy na Cracovie . Wiadomo przyjechali na sportowo, na dresowi jak to przy okazji meczyku . Dla Cracovii to też nie był żaden problem . No i po meczu uroczyste zaproszenie na party w Krakowie , a tu niespodzianka bo ŁKS wraca do Łodzi z racji tego że normalni kibice potrzebują oskorty w razie prablemow . Normalna sprawa i trzeźwe podejście ekipy do sytuacji. A Cracovia zdziwiona bo w sheratonie pokoje pobukowane, wszystkie czołowe krakowskie szony postawione w stan gotowości na imprezę w shine a ŁKS podziękował i zabrał się spowrotem do domu ze swoimi kibicami 😀

W 2013 Wisłą rządził Cupiał więc Misiek nie mógł obiecywać wtedy piłkarzykom żadnych kontraktów. To były jeszcze czasy ŚWL.
Karmaaa
Posty: 440
Rejestracja: 11.05.2019, 11:05

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Karmaaa »

Ale przecież to jest zbiór jakiś farmazonow
swrs1982
Posty: 182
Rejestracja: 10.08.2024, 16:12

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: swrs1982 »

Karmaaa pisze: 27.08.2024, 10:10 Ale przecież to jest zbiór jakiś farmazonow
Nie chciałem go zniechęcać ;)
Philipsp
Posty: 23
Rejestracja: 26.07.2024, 13:25

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Philipsp »

pomijając poprzednie tematy. https://www.fakt.pl/pieniadze/luksusowy ... ia/k1s777n 60tka do sprawy zielonych wyjasniona?
halodrol
Posty: 906
Rejestracja: 10.01.2010, 21:15

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: halodrol »

Wy jesteście pierdolnięci?
Sh nigdy nie był pogoniony. Chłop odsiedział pół życia, stąd jego ciągłe nieobecności i za chwilę wróci znowu za kraty, gdy pokończą się sprawy Wisła Sharks i konfidentów zibiego i leona. Owszem, był taki okres, że po prostu do niego... no nie dzwoniono do niego na akcje, bo nie był w formie i lubiał sobie zapomnieć że był umówiony, ale to nie znaczy, że był odpulony.
Rewelacji, że "oddał" czapkę nawet szkoda komentować... Musicie się zebrać w 15-20 z rakietami i maczetami, żeby w ogóle mieć podjazd do niego a i tak te te spotkania kończą się tak jak dzień przed "czapką", gdzie jeden bohater skończył z dziurą na środku czoła od klamy na grube kulki i prawie się wykręcił na miejscu.
Chłop ma 36 lat i ogarnia więcej na Qrdwanowie niż wszyscy inni. Na mecze nie chodzi, bo mu się po prostu nie chce i tyle.
Eternidad
Posty: 379
Rejestracja: 30.11.2012, 20:52

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Eternidad »

Jak już jest temat Kurdwanowa, czy mógłby ktoś nakreślić jak on dzieli się na Cracovię i Wisłę? Czy jest jakiś umowny podział na ulice? Z tego co słyszałem, obecnie lepszą paczkę ma tam Cracovia?
Malolat_93
Posty: 173
Rejestracja: 12.06.2024, 15:07

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Malolat_93 »

Kraków od x lat słynie ze sprzętu a tu nagle nagonka że nożownicy itd itd. Rozumiem wyrasta nowe pokolenie które uczy się świata kibicowskiego i co tydzień płacze że maczety noże itd itd starsi już nawet uwagi nie zwracają na sytuację w Krakowie i okolicach 😅 Polecam mniej płaczu bo słabo się patrzy powoli na nowe pokolenie które więcej kalkuluje niż cokolwiek działa. Aaaaa no Cracovia pogoniła Rzeszowską Stał ze sprzęt i co w tym dziwnego? Przecież każdy więc że wysiadają z nim więc po co ustawiać się i próbować cokolwiek? 😎
A.C.A.B
donguralesko
Posty: 143
Rejestracja: 23.10.2008, 13:17

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: donguralesko »

Pogoniła Stal czego konsekwencją było to że musieli odrzucić sprzęt albo koniec z wyjazdami. Wisła się boi, więc ich decyzją nie jeżdżą, choć tłumaczenie jest oczywiście inne bo co mają napisać że się boją.
Malolat_93
Posty: 173
Rejestracja: 12.06.2024, 15:07

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Malolat_93 »

I myślisz że odrzuca? Jak przez x lat wozisz w bagażniku maczetę to naturalne że sięgniesz po nią Ty albo koledzy. Szczególnie że Cracovia patrząc po zdjęciach to na zakazie przypadkowym składem nie jezdzi. Dostali raz sprzętem więcej nie będą się pchać pod nóż więc mają nauczkę.. Wisła to taka charakterna ekipa i nie odrzuci maczet bo wiedzą że automatycznie ustawia się na nich przynajmniej jedna koalicja i sprawdzi czy rzeczywiście są takimi kocurami na jakich się kreują 😅😎
A.C.A.B
donguralesko
Posty: 143
Rejestracja: 23.10.2008, 13:17

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: donguralesko »

Tak bo sprawa wygląda prosto, wyciągniesz sprzęt nie jeździsz, nie deklarowala tego ekipa z fb czy kobice net a banda. Wisła się obsrała i próbuje obrócić sprawę na swoją korzyść.
DiegoT
Posty: 101
Rejestracja: 17.06.2024, 19:15

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: DiegoT »

letsroll pisze: 27.08.2024, 19:58
Malolat_93 pisze: 27.08.2024, 16:52 Kraków od x lat słynie ze sprzętu a tu nagle nagonka że nożownicy itd itd. Rozumiem wyrasta nowe pokolenie które uczy się świata kibicowskiego i co tydzień płacze że maczety noże itd itd starsi już nawet uwagi nie zwracają na sytuację w Krakowie i okolicach 😅 Polecam mniej płaczu bo słabo się patrzy powoli na nowe pokolenie które więcej kalkuluje niż cokolwiek działa. Aaaaa no Cracovia pogoniła Rzeszowską Stał ze sprzęt i co w tym dziwnego? Przecież każdy więc że wysiadają z nim więc po co ustawiać się i próbować cokolwiek? 😎
wisła pogoni kogoś sprzętem - bojkot wisły. cracovia pogoni kogoś sprzętem - cisza. Hahaha.
Obiecali, że od teraz nie będą jeździć ze sprzętem to na pewno tak będzie. Nic tylko teraz czekać na pierwsze akcje przeciwko KSC i kto zdecyduje się zaryzykować wjazdem na jakiś turniej.
MłodaBanda
Posty: 98
Rejestracja: 25.07.2024, 22:14

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: MłodaBanda »

Weź juz się nie pogrążaj bo gdybyście odrzucili sprzęt to raz ze byle ekipa z drugiego szeregu was zrobi na ręce, a dwa ze szarakany was wypierdolą z interesu szybciutko wiec sklejka tam
mateusznow
Posty: 392
Rejestracja: 07.06.2018, 19:29

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: mateusznow »

donguralesko pisze: 27.08.2024, 17:10 Pogoniła Stal czego konsekwencją było to że musieli odrzucić sprzęt albo koniec z wyjazdami. Wisła się boi, więc ich decyzją nie jeżdżą, choć tłumaczenie jest oczywiście inne bo co mają napisać że się boją.
Wisła i Cracovia niewiele od siebie się różnią. Cracovia tak samo wcześniej będzie dziurawić niż dać się obić.
drugi.post
Posty: 4
Rejestracja: 26.08.2024, 08:45

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: drugi.post »

halodrol pisze: 27.08.2024, 13:24 Wy jesteście pierdolnięci?
Sh nigdy nie był pogoniony. Chłop odsiedział pół życia, stąd jego ciągłe nieobecności i za chwilę wróci znowu za kraty, gdy pokończą się sprawy Wisła Sharks i konfidentów zibiego i leona. Owszem, był taki okres, że po prostu do niego... no nie dzwoniono do niego na akcje, bo nie był w formie i lubiał sobie zapomnieć że był umówiony, ale to nie znaczy, że był odpulony.
Rewelacji, że "oddał" czapkę nawet szkoda komentować... Musicie się zebrać w 15-20 z rakietami i maczetami, żeby w ogóle mieć podjazd do niego a i tak te te spotkania kończą się tak jak dzień przed "czapką", gdzie jeden bohater skończył z dziurą na środku czoła od klamy na grube kulki i prawie się wykręcił na miejscu.
Chłop ma 36 lat i ogarnia więcej na Qrdwanowie niż wszyscy inni. Na mecze nie chodzi, bo mu się po prostu nie chce i tyle.
Mając na myśli „odpulony” chciałem być delikatny. Po rozkręcaniu afery o papier z lat młodzieńczych grubasy ewidentnie ugięły się pod presją i mimo zasług i lat poświęceń dano mu do zrozumienia żeby się zajął czymś innym. Zadziwia postawa chudego, który nigdy twardo za nim nie stanął ale z drugiej strony każdy chce zarabiać.. piszesz o Kurdwanowie a obecnie to cień osiedla sprzed lat, pojedyncze sztuki które coś działają po południowej stronie osiedla ale to naprawdę karykatura starych bojek.
Ktoś tu w postach powyżej podważyć wiarygodność moich anegdot - to dodam jeszcze jedną, która też zmyśliłem ;)
Przyjeżdża do nas Unia i idziemy z buta na ich mecz na stadionie WKS Wawel, Zielak od dłuższego czasu frustruje się że jeden z małolatów nie do końca podnieca się jego pozycją w grupie i średnio słucha jego „zaleceń” . Jednocześnie Zielak KFC wyczuwa że mógłby się skompromitować w perswazji fizycznej więc prosi Piszcza o pomoc, finalnie rzucają się na małolata we dwóch i ledwo dają mu radę.. chłopaki z UW i WG później między sobą mieli sporo dyskusji w których wyrażali zniesmaczenie ale temat został szybko ucięty.
Wogole pisząc to mam taką refleksję że większość grubasów nie potrafiła się totalnie bić, gdy zauważali wśród młodych dobrych fighterów to zamiast się cieszyć ich wspierać to czuli zagrożenie i leczyli te kompleksy kręcąc im lewe afery i bijąc w kilku na jednego.
Szambo
GlobiAZR
Posty: 50
Rejestracja: 13.06.2024, 23:54

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: GlobiAZR »

factoryproject pisze: 25.08.2024, 13:46
kibiccc1 pisze: 24.08.2024, 23:47
letsroll pisze: 24.08.2024, 23:09 buehehehehehehehe
co Cię śmieszy?
Przecież Cracovia ultrawsowsko i dopingiem nie miała nie ma i raczej nigdy nie będzie mieć podjazdu do Wisły.

Frekwencja bo ich stadonik przyjmuje 15000 a odliczając bufory 12000,a wczoraj i talk nie było kompletu.
Wiem wiem Cracovia to huliganka i nie muszą robić frekwencji,a Wisle frekwencję robią FC...
Ultrasowsko nie będziemy mieć podjazdu? Dobre sobie. Pomysłami i wykonaniem opraw to już z 10 lat temu zaczęliśmy być nad Wami, kiedy u Was odeszła stara ekipa, a u nas dużo poszło do przodu, co sami czołowi ultrasi Wisły z tamtych lat przyznają. Owszem, przez znacząco niższą frekwencje od Waszej, przez to mniejsze zbiórki finansów i z ich częstotliwością bywało różnie. Oczywiście wcześniejsze lata (od 2013 w dół) to była przepaść, byliście rzeczywiście znacząco lepsi w oprawach, a graffiti to już w ogóle. Ale od tamtego czasu dużo się zmieniło. Porównajmy sobie mecze derbowe w ciągu ostatnich 10 lat. Na żadnym, oprócz rac w 2022, nie zrobiliście nic u nas "na wyjeździe", gdzie my u Was za każdym razem dobre racowisko. W 2015 na wiosnę u Was sektor gości był ubrany w koszulki białe i czerwone, które zostały ułożone w Pasy (plus race),a Wy w tym samym roku, po jesiennych derbach u Was, oficjalnie przyznajecie się w oświadczeniu, że nie umiecie malować "zabawa szarościami bywa ryzykowna", bo żeście nie umieli dobrze postaci zrobić. W 2016 wnosimy do Was Wasze szale, robimy dywan, wycinamy na foli ,podczas meczu, transparent "j**** WISŁE" i robimy dobre piro, puszczając Wasze barwy z dymem. W jesień 2017 są derby u nas, 3 tygodnie wcześniej gracie u siebie z Sandecją, więc się tam oczywiście wybieramy. Robimy transparent "Wisła dziwko derby blisko!" , po czym wasza ekipa przyszła się ponapinać pod sektor gości i zostaliście obrzuceni racami po raz pierwszy. Następnie jest mecz u nas, piętnastolecie Opravców, i UW postanawia w końcu coś zaprezentować, jednakże nie zdążyli się przebrać do piro, bo zostaliście znowu ostrzelani, tym razem porządnie, gdzie wsh zakazało do szpitali jeździć, żeby nie było widać jak żeście oberwali.
Jednyne derby, gdzieś u nas coś zrobiliście, to derby dwa lata temu. Może częstotliwość opraw i frekwencja nie powala, ale takie możliwość są jakie są. Ale jak już są wykorzystywane, to jesteście zjedzeni derbowo w ciągu ostatniej dekady. Pozdrawiam.
donguralesko
Posty: 143
Rejestracja: 23.10.2008, 13:17

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: donguralesko »

Mateusznow dzięki za informację, ty broniący w innych postach Wisłę i jadący ciągle po Cracovii wiesz na pewno lepiej. Ogłaszaj bojkot Cracovii, bo według Ciebie kłamią i inne ekipy to frajerzy bo dali się nabrać.
MłodaBanda
Posty: 98
Rejestracja: 25.07.2024, 22:14

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: MłodaBanda »

cyklop pisze: 27.08.2024, 20:45 Ty sobie sprawy nie zdajesz jaką Wisła ma rzesze kibiców, i ilu by się uaktywniło w takich okolicznościach, ale żyj sobie tam dalej w swoich realiach.Komu kibicujesz?
Ja p*******. Chyba jednak mała ta rzesza kibiców, bo nie chcecie się 'uaktywnić', tylko stoicie nadal w gównie po kolana. Z wlasnego wyboru, i z przeswiadczenia o wlasnej slabosci. Tyle. Uważam, że nagonka na was za Rodłowo jest bez sensu, obroniliscie się, nie daliście skroić sobie flag. Akcja defakto na plus dla was. Co załoze sie ze wiekszosc normalnych kiboli w PL mysli podobnie. Natomiast dowalanie się teraz do Cracovii, ze weszła w jakieś tam ustalenia, żeby pewne sprawy ucywilizować to jest śmiech na sali. Przypomnę ze jak poczuliscie sie mocni to wsh Polsce zakomunikowali dokładnie to samo. Żeby pokazać, że są jednak na innym poziomie niż Cracovia, i chcą być traktowani jak normalna ekipa, a nie być ciągle na marginesie przez sprzęt. Teraz sytuacja wydaje sie, że jest odwrotna.
A i kibicuje Twojej byłej zgodzie.
Oldfreak
Posty: 652
Rejestracja: 31.07.2014, 14:00

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Oldfreak »

baniagieratdwapedaly pisze: 28.08.2024, 11:43
3 nikogo w Krk nie interesuje co ustaliły takie potęgi kibicowskie jak ŁKS Łódź Zagłębie czy Bielsko co w ciągu dwóch lat nie zbiorą na meczu tyle ludzi co Wisła na jednym meczu
I od roku siedzicie w domach nie wychylając nosa.ŁKS czy Zagłębie to was bije na łeb.Nie dorastacie im do pięt.
ODPOWIEDZ