Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: LechiaCHWM, Zorientowany

obserwator17
Posty: 314
Rejestracja: 16.06.2024, 10:54

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: obserwator17 »

Ni c**** ta dyskusja nie ma sensu, bo nie potraficie normalnie rozmawiać o plusach/minusach swoich ekip, dzielić się spostrzeżeniami, tylko moja racja jest najmojsza, moja ekipa najlepsza, reszta to cioty i konfidenci. Z takim podejściem nigdy nie będziecie najlepsi bo nie potraficie wyciągać wniosków i z myśleniem jesteście na bakier.
iparts.pl
MłodaBanda
Posty: 98
Rejestracja: 25.07.2024, 22:14

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: MłodaBanda »

Małopolska kibolska pisze: 20.08.2024, 20:43
Podsumowując: krakowskie piekiełko krakowskim piekielkiem a do reszty Polski tak jak reszta Polski, do KSC chyba to dotarło, pora na was
Oj czy tak dotarło? Nie bierzesz pod uwagę realiów.
A realia są takie ze na dzień dzisiejszy inna jest siła głosu Tsw a inna Ksc.
I tak jak na Cracovię założę się ze nikt i tak nie będzie polował oprócz Wisły i ich obozu. Bo raz że spora czesc sceny darzy ich powiedzmy sympatią, a dwa co to za atrakcja nawet znając ustalenia, kiedy na wszelki wypadek i tak wożą i beda wozic więcej meczet, niż ich na wyjazd jedzie. Tak na Wisłe jest ciśnienie z każdej strony. Zaczynając od ZS Legii itd przez Gks i Górnika z którymi Wisła jechała juz na ostro, ich dawne zgody plus Motor,Lecha ze zgodami itd. 3/4 Polski ma na nich ciśnienie, a na pasy tylko obóz Wiślacki tak naprawdę.
Harmonia
Posty: 31
Rejestracja: 26.06.2024, 23:22

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Harmonia »

Mało kto tutaj piszę o tym jak rzeczywiście wygląda sytuacja ,tylko o tym jak by chcieli aby to wyglądało , nie mówiąc o tym że ona bardzo szybko się zmienia .

Na wstępie ,to czy Wisła czy Cracovia będzie miała w przyszłości przewagę to kwestia sytuacji w Krakowie i okolicach a nie to czy 3/4 Polski którąś ekipę propaguje czy ma zamiar bojkotować ,zresztą są ekipy które same się bojkotują bo jeździć się nie im nie chce ….
I Jeszcze jedno, my Polacy dużo lubimy mówić ,w czasach internetów pisać ale odpowiedzialności za słowa mało kto bierze więc ,każdy kumaty wie że jakby miało co do czego dojść to zaskoczenie to połowa sukcesu a wszelkie groźby i to że na trasie co 40km będzie się ustawiać kolejna ekipa , to takie pierdolenie dla samego pierdolenia .

Wisła po upadku WSH i spadku sportowym ( bo przecież w grę wchodziło nawet 4 liga , wielu miało nadzieję że już się nie podniesie , pośrednio kibicując Cracovii bo wkońcu ktoś by musiał zagospodarować ten potencjał 800 tys miasta .
Mało to każdy liczył że zgody się odwrócą i wszyscy będą szczęśliwi .
Czy Cracovia wykorzystała swoje 5 minut .
Moim zdaniem nie , bo po upadku WSH na świeczniku zostało JG które też zostało rozpracowane i także zrobił się wysyp 60-tek i wielu ogarniętych powinięto ,także młodzi zaczęli dochodzić do głosu w obu ekipach , co jest śmieszne mówiąc że MF to tylko młodziaki hipokryzja tak samo jak że sprzętem ale szkoda na ten temat czas tracić , chyba każda ekipa powstaje od młodych , a niby kto miałby to zrobić starzy co już dawno pozakładali rodziny a czasy biegania z ekipa maja za sobą lata temu .
Siłą Wisły jest też bliskość mocnej zgody Ruchu ,i bliskość jest tutaj kluczowa i te działaj i realnie coś wspólnie robią w PL,reszta to tylko na papierku, spotykają się dwa razy w roku jak im mecze wypadnie i tyle ,stąd też przetasowania bo w miastach derbowych walka trwa 24h więc co niby ma do powiedzenia zgoda oddalona 500km

O siłę takich ekip jak Widzew ,Lech ,Ruch , czy właśnie Wisła świadczą ilość FC ,tutaj rozsianych po całej Małopolsce gdzie jedna krzywa sytuacja nie odzialowuje na resztę ,przynajmniej z taką mocą .

Dzisiaj kibice to kibice sukcesu ,drużyna która gra w czubie tabeli przyciąga ludzi z tych ludzi kiedyś tworzy się narybek kibolski ,to że Wisła gra w 1 lidze aby miało to jakieś konsekwencje na przyszłe lata, Cracovia musiałby chociaż grać w pucharach Europejskich bo granie w środku tabeli to żaden sukces aby przyciągać na stadiony i budować potencjał na lata itp.

Wisła i Cracovia maja swoje problemy ,co śmieszne niemal te same .Ale to między nimi rozegra się kto będzie rządził w przyszłości Krakowem ,na ten moment uważam że to Wisła ma większy potencjał i mocniejsze fundamenty co udowodniła ,jednak jak pisałem na wstępie ,zmiany szybko zachodzą
swrs1982
Posty: 182
Rejestracja: 10.08.2024, 16:12

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: swrs1982 »

obserwator17 pisze: 20.08.2024, 21:16 Ni c**** ta dyskusja nie ma sensu, bo nie potraficie normalnie rozmawiać o plusach/minusach swoich ekip, dzielić się spostrzeżeniami, tylko moja racja jest najmojsza, moja ekipa najlepsza, reszta to cioty i konfidenci. Z takim podejściem nigdy nie będziecie najlepsi bo nie potraficie wyciągać wniosków i z myśleniem jesteście na bakier.

W punkt. I tyczy się to chyba wszystkich większych ekip derbowych. I prawie zawsze kończy się to tak samo.
nieskumalemtypa
Posty: 59
Rejestracja: 05.05.2015, 01:35

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: nieskumalemtypa »

Harmonia pisze: 21.08.2024, 00:30 Mało kto tutaj piszę o tym jak rzeczywiście wygląda sytuacja ,tylko o tym jak by chcieli aby to wyglądało , nie mówiąc o tym że ona bardzo szybko się zmienia .

Na wstępie ,to czy Wisła czy Cracovia będzie miała w przyszłości przewagę to kwestia sytuacji w Krakowie i okolicach a nie to czy 3/4 Polski którąś ekipę propaguje czy ma zamiar bojkotować ,zresztą są ekipy które same się bojkotują bo jeździć się nie im nie chce ….
I Jeszcze jedno, my Polacy dużo lubimy mówić ,w czasach internetów pisać ale odpowiedzialności za słowa mało kto bierze więc ,każdy kumaty wie że jakby miało co do czego dojść to zaskoczenie to połowa sukcesu a wszelkie groźby i to że na trasie co 40km będzie się ustawiać kolejna ekipa , to takie pierdolenie dla samego pierdolenia .

Wisła po upadku WSH i spadku sportowym ( bo przecież w grę wchodziło nawet 4 liga , wielu miało nadzieję że już się nie podniesie , pośrednio kibicując Cracovii bo wkońcu ktoś by musiał zagospodarować ten potencjał 800 tys miasta .
Mało to każdy liczył że zgody się odwrócą i wszyscy będą szczęśliwi .
Czy Cracovia wykorzystała swoje 5 minut .
Moim zdaniem nie , bo po upadku WSH na świeczniku zostało JG które też zostało rozpracowane i także zrobił się wysyp 60-tek i wielu ogarniętych powinięto ,także młodzi zaczęli dochodzić do głosu w obu ekipach , co jest śmieszne mówiąc że MF to tylko młodziaki hipokryzja tak samo jak że sprzętem ale szkoda na ten temat czas tracić , chyba każda ekipa powstaje od młodych , a niby kto miałby to zrobić starzy co już dawno pozakładali rodziny a czasy biegania z ekipa maja za sobą lata temu .
Siłą Wisły jest też bliskość mocnej zgody Ruchu ,i bliskość jest tutaj kluczowa i te działaj i realnie coś wspólnie robią w PL,reszta to tylko na papierku, spotykają się dwa razy w roku jak im mecze wypadnie i tyle ,stąd też przetasowania bo w miastach derbowych walka trwa 24h więc co niby ma do powiedzenia zgoda oddalona 500km

O siłę takich ekip jak Widzew ,Lech ,Ruch , czy właśnie Wisła świadczą ilość FC ,tutaj rozsianych po całej Małopolsce gdzie jedna krzywa sytuacja nie odzialowuje na resztę ,przynajmniej z taką mocą .

Dzisiaj kibice to kibice sukcesu ,drużyna która gra w czubie tabeli przyciąga ludzi z tych ludzi kiedyś tworzy się narybek kibolski ,to że Wisła gra w 1 lidze aby miało to jakieś konsekwencje na przyszłe lata, Cracovia musiałby chociaż grać w pucharach Europejskich bo granie w środku tabeli to żaden sukces aby przyciągać na stadiony i budować potencjał na lata itp.

Wisła i Cracovia maja swoje problemy ,co śmieszne niemal te same .Ale to między nimi rozegra się kto będzie rządził w przyszłości Krakowem ,na ten moment uważam że to Wisła ma większy potencjał i mocniejsze fundamenty co udowodniła ,jednak jak pisałem na wstępie ,zmiany szybko zachodzą
Co do ostatniego akapitu. I tak i nie. Odwołam się do tych młodych po jednej i drugiej stronie. Obserwując to co się dzieje.
Trzeba spróbować określić co znaczy potencjał. Dla mnie większość młodych w dzisiejszych czasach robi lub próbuje robić to ze względu ze jest to modne. Groźne zdjęcia na sociale w kominach na młynie itp. Ile z tego wyjdzie prawdziwych wariatów? Nie wiemy, ale wiem, że w krakowie ciężko będzie wychodować kolejną bandę na wzór przeszłych ekip z jednej i drugiej strony. Inwigilacja ze strony organów ścigania będzie rosła. Ich możliwości rozwalania ekip również. Ile gnojków wytrzyma ciśnienie jak będzie problem? Moim zdaniem niewielu.
Więc mówienie o potencjale, dla mnie jest bez sensu.
lepszastronamiasta
Posty: 43
Rejestracja: 15.06.2024, 19:49

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: lepszastronamiasta »

Dziki zachód to wy dopiero będziecie mieć będziecie j***** wszędzie przy każdej okazji w środku miasta i juz wiesz ze kamery was nie uratują aż się będziecie wieszać tak jak ten jeden co mu się nie udało , może następnym razem , ktoś ci cos powiedział cos usłyszałeś a nie wiesz ze odwiedziny w sklepie mieliscie już ze 3 razy i nie wiesz ktory od was był trafiony na tygodniu bo byś tu nawet nie pisał

nie będę tu z tobą pisał wypracowań jak ty , numery macie jak nabierzecie odwagi to k**** dzwońcie to nie będziemy musieli za wami jeździć , pewnie nie wiesz ze dzwonił wasz przećpaniec ostatnio do Bani przepraszac i rozmowa została nagrana i kazdy wie jak jesteście osrani macie powiedziane ze przyjedziemy w 10 minut gdzie chcecie kiedy chcecie i was zajebiemy wszystkich macie numery k**** dzwońcie nawet dzisiaj
Niepierdol
Posty: 38
Rejestracja: 22.08.2024, 15:45

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Niepierdol »

lepszastronamiasta pisze: 22.08.2024, 13:42 Dziki zachód to wy dopiero będziecie mieć będziecie j***** wszędzie przy każdej okazji w środku miasta i juz wiesz ze kamery was nie uratują aż się będziecie wieszać tak jak ten jeden co mu się nie udało , może następnym razem , ktoś ci cos powiedział cos usłyszałeś a nie wiesz ze odwiedziny w sklepie mieliscie już ze 3 razy i nie wiesz ktory od was był trafiony na tygodniu bo byś tu nawet nie pisał

nie będę tu z tobą pisał wypracowań jak ty , numery macie jak nabierzecie odwagi to k**** dzwońcie to nie będziemy musieli za wami jeździć , pewnie nie wiesz ze dzwonił wasz przećpaniec ostatnio do Bani przepraszac i rozmowa została nagrana i kazdy wie jak jesteście osrani macie powiedziane ze przyjedziemy w 10 minut gdzie chcecie kiedy chcecie i was zajebiemy wszystkich macie numery k**** dzwońcie nawet dzisiaj

Po co do was dzwonić, jak można wpaść do was na Ciesielskiego.
Soczek01
Posty: 256
Rejestracja: 02.03.2022, 11:26

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Soczek01 »

Jestem z drugiego końca Polski, ale sytuacja tutaj wydaje mi się na tyle pojebana, że zapytam:

1.Czy da się obecnie w jakikolwiek sposób ocenić siłę krakowskich ekip? JG czy Devils+MF?
2.Czy z Hutnikiem też wojujecie na sprzęt?
3.Dlaczego jak Sharksi zostali usunięci z Wisły, to nie padły przybite przez nich zgody z Ruchem i Widzewem, które swego czasu wywołały negatywne poruszenie wśród Wiślaków?
swrs1982
Posty: 182
Rejestracja: 10.08.2024, 16:12

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: swrs1982 »

ad2. Tak
Raptor35
Posty: 19
Rejestracja: 27.06.2024, 00:45

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Raptor35 »

Pytanie do zorientowanych odnośnie oś Na Lotnisku mnie interesuje Ciekawa historia do mnie doszła ze mieszka tam ktoś od niedawna z WSh 60 i podobno młoda wisła przeniosła się na inną miejscówkę podobno chłop gruby ..kto.to jest?
pee
Posty: 186
Rejestracja: 22.07.2010, 17:58

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: pee »

Soczek01 pisze: 22.08.2024, 20:51 Jestem z drugiego końca Polski, ale sytuacja tutaj wydaje mi się na tyle pojebana, że zapytam:

1.Czy da się obecnie w jakikolwiek sposób ocenić siłę krakowskich ekip? JG czy Devils+MF?
2.Czy z Hutnikiem też wojujecie na sprzęt?
3.Dlaczego jak Sharksi zostali usunięci z Wisły, to nie padły przybite przez nich zgody z Ruchem i Widzewem, które swego czasu wywołały negatywne poruszenie wśród Wiślaków?
Myślisz,że ktoś z Nich jest Ci w stanie to wytłumaczyć.
Moim zdaniem wybiorczo sobie potraktowali ustalenia poprzedniej wiodącej grupy na swoich trybunach. Łatwiej były odstąpić od postanowienia: „teraz z wszystkimi łącznie ze zgodami Żydów walczymy na ręce" niż zerwać zgody,które przybijało to WSH. Przecież ani Śląsk ani Lechia z nimi nie chcieliby mieć nic wspólnego.
Tel
Posty: 593
Rejestracja: 09.01.2009, 13:02

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Tel »

pee pisze: 23.08.2024, 06:29
Soczek01 pisze: 22.08.2024, 20:51 Jestem z drugiego końca Polski, ale sytuacja tutaj wydaje mi się na tyle pojebana, że zapytam:

1.Czy da się obecnie w jakikolwiek sposób ocenić siłę krakowskich ekip? JG czy Devils+MF?
2.Czy z Hutnikiem też wojujecie na sprzęt?
3.Dlaczego jak Sharksi zostali usunięci z Wisły, to nie padły przybite przez nich zgody z Ruchem i Widzewem, które swego czasu wywołały negatywne poruszenie wśród Wiślaków?
Myślisz,że ktoś z Nich jest Ci w stanie to wytłumaczyć.
Moim zdaniem wybiorczo sobie potraktowali ustalenia poprzedniej wiodącej grupy na swoich trybunach. Łatwiej były odstąpić od postanowienia: „teraz z wszystkimi łącznie ze zgodami Żydów walczymy na ręce" niż zerwać zgody,które przybijało to WSH. Przecież ani Śląsk ani Lechia z nimi nie chcieliby mieć nic wspólnego.
Ja odpowiem. Część osób po zmianie zgód odpuściło, część siedzi. Minęła prawie dekada. Nastąpiła wymiana pokoleń.
Jeśli we Wrocławiu była wpajana nienawiść do Wisły i były palone szaliki, to kto teraz ma do nich wyciągać rękę?
Komu w krk ma zależeć na zgodzie z nimi? Większość pamiętających tą zgodę na już rodziny.
Ci młodzi co teraz latają, to we Wrocławiu czy Gdańsku pewnie nigdy nie byłi.
Obrazek
obserwator17
Posty: 314
Rejestracja: 16.06.2024, 10:54

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: obserwator17 »

Tel pisze: 23.08.2024, 08:35
pee pisze: 23.08.2024, 06:29
Soczek01 pisze: 22.08.2024, 20:51 Jestem z drugiego końca Polski, ale sytuacja tutaj wydaje mi się na tyle pojebana, że zapytam:

1.Czy da się obecnie w jakikolwiek sposób ocenić siłę krakowskich ekip? JG czy Devils+MF?
2.Czy z Hutnikiem też wojujecie na sprzęt?
3.Dlaczego jak Sharksi zostali usunięci z Wisły, to nie padły przybite przez nich zgody z Ruchem i Widzewem, które swego czasu wywołały negatywne poruszenie wśród Wiślaków?
Myślisz,że ktoś z Nich jest Ci w stanie to wytłumaczyć.
Moim zdaniem wybiorczo sobie potraktowali ustalenia poprzedniej wiodącej grupy na swoich trybunach. Łatwiej były odstąpić od postanowienia: „teraz z wszystkimi łącznie ze zgodami Żydów walczymy na ręce" niż zerwać zgody,które przybijało to WSH. Przecież ani Śląsk ani Lechia z nimi nie chcieliby mieć nic wspólnego.
Ja odpowiem. Część osób po zmianie zgód odpuściło, część siedzi. Minęła prawie dekada. Nastąpiła wymiana pokoleń.
Jeśli we Wrocławiu była wpajana nienawiść do Wisły i były palone szaliki, to kto teraz ma do nich wyciągać rękę?
Komu w krk ma zależeć na zgodzie z nimi? Większość pamiętających tą zgodę na już rodziny.
Ci młodzi co teraz latają, to we Wrocławiu czy Gdańsku pewnie nigdy nie byłi.
własnie o to sie rozchodzi, ci co maja po 16-17 lat to jak bylo jezdzone do Gdanska i Wroclawia to jeszcze w pieluchy robili a niektorych nawet na swiecie nie bylo. Przykladowo ja odbilem w momencie zerwania zgod z Slaskiem i Lechia, od tego czasu juz nie pojawilem sie na meczu i teraz po prostu z ciekawosci obserwuje to co sie dzieje, czasem z kims pogadam na te tematy, ale wg mnie do tej rzeki wchodzic juz nie warto.
A kolejny powod nie zerwania zgod z widzewem i ruchem po rozpruciu sie miśka to taki, ze chlopaki by zostali na polu bitwy sami, slask ani lechia na pewno nie chcieliby juz powrotu zgod, jedyne co wrocilo to uklad/zgoda z UT. A takto maja dosyc blisko Chorzow co jest mega waznym argumentem.
Psi Patrol
Posty: 48
Rejestracja: 13.06.2024, 19:42

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Psi Patrol »

Tel pisze: 23.08.2024, 08:35
pee pisze: 23.08.2024, 06:29
Soczek01 pisze: 22.08.2024, 20:51 Jestem z drugiego końca Polski, ale sytuacja tutaj wydaje mi się na tyle pojebana, że zapytam:

1.Czy da się obecnie w jakikolwiek sposób ocenić siłę krakowskich ekip? JG czy Devils+MF?
2.Czy z Hutnikiem też wojujecie na sprzęt?
3.Dlaczego jak Sharksi zostali usunięci z Wisły, to nie padły przybite przez nich zgody z Ruchem i Widzewem, które swego czasu wywołały negatywne poruszenie wśród Wiślaków?
Myślisz,że ktoś z Nich jest Ci w stanie to wytłumaczyć.
Moim zdaniem wybiorczo sobie potraktowali ustalenia poprzedniej wiodącej grupy na swoich trybunach. Łatwiej były odstąpić od postanowienia: „teraz z wszystkimi łącznie ze zgodami Żydów walczymy na ręce" niż zerwać zgody,które przybijało to WSH. Przecież ani Śląsk ani Lechia z nimi nie chcieliby mieć nic wspólnego.
Ja odpowiem. Część osób po zmianie zgód odpuściło, część siedzi. Minęła prawie dekada. Nastąpiła wymiana pokoleń.
Jeśli we Wrocławiu była wpajana nienawiść do Wisły i były palone szaliki, to kto teraz ma do nich wyciągać rękę?
Komu w krk ma zależeć na zgodzie z nimi? Większość pamiętających tą zgodę na już rodziny.
Ci młodzi co teraz latają, to we Wrocławiu czy Gdańsku pewnie nigdy nie byłi.
Pozwole się troche wtrącić, ale ja pamietam że na meczu Wisła- Śląsk/Lechia co był transparent po stronie gości o pozdrawianiu tych bez płetew były palone barwy (szaliki Śląska) i to był pierwszy "incydent" po zerwaniu tych zgód. Przyspiewki na Śląsk również były i głosy nie tylko tu na forum że Lechii to szkoda, a Śląsk to banda meneli do których się jeździło tylko zachlać i poruchać. Taka była narracja Wiślaków wiec gdzie Ci Wiślacy maja spogladac i wracac jak sami swoimi ruchami zamkneli sobie furtke ? Przeciez to nie Śląsk zaczał tą "nagonke" tylko Wisła. Teraz to nikt za Wisła nie teskni bo za czym tesknić ? Sprawa Pawła M odbiła sie we Wrocławiu, odbiła się w Gdańsku i problemy jedynie zostały po tej wieloletniej zgodzie i tyle. Każdy poszedł w swoja droge. Zawirowania które pojawiły sie w Wiśle czy Ruchu (najwieksze w WRWE) spowodowały że tylko pozostaje takie jakieś westchniecie że ufff dobrze że już w tym bagnie sie nie jest. Wisła a raczej byli dowodzący tak wybrali i tyle reszta musiała za tym pójść a kto nie chciał tak jak piszesz poszedł swoja droga. Kontakty sa dalej ba nawet rodziny, ale to już nie jest pod szyldem zgody tylko prywatnych relacji które sa silniejsze niż decyzje biznesmenów z trybun. Pozdrawiam i bez spiny ;)
Misiek90
Posty: 18
Rejestracja: 17.02.2016, 01:19

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Misiek90 »

pfcasual pisze: 23.08.2024, 13:39 Największa beka jest ze zwykłych kibiców czy nawet wyjazdowiczow z obu klubów. Najpierw wyzywanie się od k****, później przybity układ w knajpie i teraz zgoda. A te matoły jak stado jebanych baranów gadżety łączone kupują 😅 z jednej strony negują PF i WS ale ustalenia ćpunów i degeneratów już akceptują 😅
A co oni niby moga zrobic? Przejrzyj sobie zdjecia jakiegokolwiek mlyna polskich ekip przeciez 90% ludzi na dzisiejszych trybunach to jednostrzalowcy plus od c**** patomaniurek pozostale 10% ludzi ktorzy stanowia jakakolwiek sile wykorzystuje ich jedynie do nabijania liczb na wyjazdach a co za tym idzie dodatkowej kasy z tzw. ''kosztow wyjazdowych'' oraz roznego rodzaju gadzetow. Jesli przybija zgode z Zenitem Petersburg to te dzbany beda Zenit grzecznie pozdrawiac i kupowac gadzety zgodowe. Ktos wspomnial w tym temacie ze odbil np. od Wisly po zerwaniu TKWM i dolaczeniu do WRWE ja np. tylko takich ludzi szanuje bo sa to ludzie ktorzy do konca sa wierni swoim idealom nawet jesli zostaja z tym sami i takich ludzi wlasnie powinno nazywac sie CHARAKTERNYMI tylko ilu takich jest wsrod dzisiejszych ekip? Na to chyba kazdy zna odpowiedz...
Tel
Posty: 593
Rejestracja: 09.01.2009, 13:02

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Tel »

Trochę nie ogarniasz tematu.
Poszła zgoda ze Śląskiem i Lechia. Prywatne kontakty zostały, chociaż grubasy zakończyły część znajomości w tych miastach

Młodzi poznali już Ruch i Widzew, zakumplowali się, wspólne mecze, wyjazdu, imprezy itd.
Teraz mają podpierdolic zinkow bo ktoś się rozjebał? No jebnij się na głowę.
Jak pozostały prywatne kontakty we Wrocławiu i Gdańsku. Tak teraz przez grupę osób, nie zostaną plamę nowe znajomości.

Śląsk pierwszy palił szale, już na osiedlach. Przed transparentem z plotkami. Kto ma znajomych we Wrocławiu ten dobrze wie.
Oczywiście się im nie dziwie, że je palili :)
Aczkolwiek ja z barw Śląska i Lechii mógłbym dobry dywan zrobić. Jednak kazda z tych rzeczy to jakieś wspomnienia. Pewnie długo jeszcze w szafie będą leżeć.
Obrazek
pizgacz_rurkowcow
Posty: 200
Rejestracja: 19.02.2018, 15:44

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: pizgacz_rurkowcow »

Mualaaaa pisze: 20.08.2024, 20:51
pizgacz_rurkowcow pisze: 20.08.2024, 19:00
Mualaaaa pisze: 17.08.2024, 15:44 Pisałem kiedyś wcześniej ze na Wisle jakieś same łby chodzą 60 kilowe z włosami na Bibera albo i lepiej na Marzenę, od odcięcia się od 60tek która gdyby nie to całe gowno to była konkretna ekipa w Polsce,Wisła nie istnieje,o Drugiej stronie powoli głośniej,akcje itp.
Zamulony aspiranckie co wklejasz ten sam post po krótkim odstępie czasu, oczywiście nie po to aby sprowokować dyskusję, za to suchklatesy -napinatorsy z młodej Brygidy mają zbójecki wygląd i są w c*** aktywne.😆 Rozsądni z KSC wiedzą że u nich też kolorowo nie jest, więc kto może tutaj ciągnąć ludzi za język. Masz na pewno ciągotki do młodych policjantów.
naucz się ku*** pisać bo ni h*** ciężko jest zrozumieć co napisałeś😅
Zamulony - Hmm jeśli nie przypucowałeś się jaki skład reprezentujesz, a chcesz nakręcić napinkę, to widać bardzo wam się nudzi na posterunkach. Skoro po polsku nie rozumiesz, to widać niezbyt bystrych i inteligentnych chłoptasi do krakowskiej psiarni przyjmują. Jeszcze dzban polonistę świruje - "ni", c*** przez samo "H" - ahahahaha!

Obserwator17 - Jeśli to prawda, że kiedyś kibicowałeś na Reymonta, a się tutaj ostro udzielasz, do tego widziałeś jak młode żydki gazują pikników od nas i co zero reakcji?? Bez komentarza i sorry, ale nie chciałbym z Tobą chyba wypić nawet piccolo czy ubić muchy w kiblu, a świat potrzebuje bez kitu grubego rozpierdolu.
"Rzeczywistość z d*** opisywana przez pizgaczy" - Matka Kurka :lol:

"Blogi internetowe zagrażają demokracji" - Barack Hussein Obama :lol:
Mareczek86
Posty: 486
Rejestracja: 08.05.2017, 10:45

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Mareczek86 »

obserwator17 pisze: 23.08.2024, 12:37
Tel pisze: 23.08.2024, 08:35
pee pisze: 23.08.2024, 06:29

Myślisz,że ktoś z Nich jest Ci w stanie to wytłumaczyć.
Moim zdaniem wybiorczo sobie potraktowali ustalenia poprzedniej wiodącej grupy na swoich trybunach. Łatwiej były odstąpić od postanowienia: „teraz z wszystkimi łącznie ze zgodami Żydów walczymy na ręce" niż zerwać zgody,które przybijało to WSH. Przecież ani Śląsk ani Lechia z nimi nie chcieliby mieć nic wspólnego.
Ja odpowiem. Część osób po zmianie zgód odpuściło, część siedzi. Minęła prawie dekada. Nastąpiła wymiana pokoleń.
Jeśli we Wrocławiu była wpajana nienawiść do Wisły i były palone szaliki, to kto teraz ma do nich wyciągać rękę?
Komu w krk ma zależeć na zgodzie z nimi? Większość pamiętających tą zgodę na już rodziny.
Ci młodzi co teraz latają, to we Wrocławiu czy Gdańsku pewnie nigdy nie byłi.
własnie o to sie rozchodzi, ci co maja po 16-17 lat to jak bylo jezdzone do Gdanska i Wroclawia to jeszcze w pieluchy robili a niektorych nawet na swiecie nie bylo. Przykladowo ja odbilem w momencie zerwania zgod z Slaskiem i Lechia, od tego czasu juz nie pojawilem sie na meczu i teraz po prostu z ciekawosci obserwuje to co sie dzieje, czasem z kims pogadam na te tematy, ale wg mnie do tej rzeki wchodzic juz nie warto.
A kolejny powod nie zerwania zgod z widzewem i ruchem po rozpruciu sie miśka to taki, ze chlopaki by zostali na polu bitwy sami, slask ani lechia na pewno nie chcieliby juz powrotu zgod, jedyne co wrocilo to uklad/zgoda z UT. A takto maja dosyc blisko Chorzow co jest mega waznym argumentem.
Jeśli odpuściłeś wspieranie swojej ukochanej drużyny bo zmieniły się układy/zgody to nie mam pytań.
obserwator17
Posty: 314
Rejestracja: 16.06.2024, 10:54

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: obserwator17 »

Mareczek86 pisze: 23.08.2024, 22:28
obserwator17 pisze: 23.08.2024, 12:37
Tel pisze: 23.08.2024, 08:35

Ja odpowiem. Część osób po zmianie zgód odpuściło, część siedzi. Minęła prawie dekada. Nastąpiła wymiana pokoleń.
Jeśli we Wrocławiu była wpajana nienawiść do Wisły i były palone szaliki, to kto teraz ma do nich wyciągać rękę?
Komu w krk ma zależeć na zgodzie z nimi? Większość pamiętających tą zgodę na już rodziny.
Ci młodzi co teraz latają, to we Wrocławiu czy Gdańsku pewnie nigdy nie byłi.
własnie o to sie rozchodzi, ci co maja po 16-17 lat to jak bylo jezdzone do Gdanska i Wroclawia to jeszcze w pieluchy robili a niektorych nawet na swiecie nie bylo. Przykladowo ja odbilem w momencie zerwania zgod z Slaskiem i Lechia, od tego czasu juz nie pojawilem sie na meczu i teraz po prostu z ciekawosci obserwuje to co sie dzieje, czasem z kims pogadam na te tematy, ale wg mnie do tej rzeki wchodzic juz nie warto.
A kolejny powod nie zerwania zgod z widzewem i ruchem po rozpruciu sie miśka to taki, ze chlopaki by zostali na polu bitwy sami, slask ani lechia na pewno nie chcieliby juz powrotu zgod, jedyne co wrocilo to uklad/zgoda z UT. A takto maja dosyc blisko Chorzow co jest mega waznym argumentem.
Jeśli odpuściłeś wspieranie swojej ukochanej drużyny bo zmieniły się układy/zgody to nie mam pytań.
Ja w przeciwieństwie do innych nie mam zamiaru stać na jednym sektorze z ludźmi z którymi kilka miesięcy przed zawiązaniem zgody wyzywaliśmy sobie matki w meczu na Chorzowie.
A co do poprzedniego posta jednej osoby o jakimś gazowaniu pikników Wisły, to nie były żadne pikniki Wisy tylko postronne osoby nie mające w ogóle nic wspólnego z kibicowaniem.
Leśny Węgorz
Posty: 14
Rejestracja: 16.12.2021, 21:22

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Leśny Węgorz »

Odbijając trochę od tematu- wiadomo, że kibiców Wisły było sporo i nadal trochę jest na osiedlach typu PTW, BW, czy TL. Ciekawi mnie jednak jak to wyglada od drugiej strony, czy na zdominowanych przez Wisłę bieńczyckich dla przykładu osiedlach były kiedyś większe grupki Pasiaków? Pozdro
Faber est quisque suae fortunae
MłodaBanda
Posty: 98
Rejestracja: 25.07.2024, 22:14

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: MłodaBanda »

A ja myślę że jednak ludziom z poza Krk funkcjonującym w innych realiach ciężko jest logicznie ogarnąć temat Krakowa.
Wszędzie jednak jest jakaś ciągłość nawet pokoleniowa. Nawet w poważnych ekipa latają albo udzielają się w rozny sposób ludzie którzy tym żyją od dekad. I to jest bardzo znaczące.
A w Krakowie jednak jest ciągła rotacja, masa kilkuletnich karier, ciągłe walki o wpływy nawet wewnątrz samych ekip. Przecież WSH ktora w sposób mocno samozwanczy ale jednak budowała swoją siłę przez lata, trzebiona mimo wszystko co chwile dłuższym masowymi odsiadkami, tak naprawdę z dnia na dzień poszła w niepamięc. To samo z Cracovią która co kilka lat traciła grono tych co bardziej aktywnych. tez ostatecznie straciła bardzo dużo swoich powiedzmy filarów i gro z bardzo mocnych zawodników jak nie na cmentarzach jak choćby ich tak naprawdę czołowi zawodnicy jak Cz czy Z, to po puchach grzeją długoletnie wyroki, albo pogonieni, albo się nie udzielają juz bo wbili w to, dokładnie jak na Wiśle. Ciągle musieli przychodzić nowi zapełniac pewna lukę, a i tak czekało ich to samo co poprzedników. Niektóre ekipy w Polsce też miały/ mają duże problemy z psami itd ale jednak nie jest to na taką skalę jak w Krakowie gdzie taki stan rzeczy trwa permanentnie praktycznie od początku 21 wieku z obydwu stron.
sandro88
Posty: 125
Rejestracja: 07.12.2011, 19:43

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: sandro88 »

Wielcy pajace z Wisły którzy p******* o paleniu barw Śląska, wiecie może o propozycji Śląska żeby WSH przyjechało w 50 po odbiór flag? To było krótko po frajerskiej akcji z zerwaniem zgody. WSH jakoś nie miało ochoty na to spotkanie.Dlatego Wasze płacze,czemu w Polsce jesteście traktowani jak traktowani a Cracovia nie. Otóż dlatego że Cracovia trwa przy swoich zgodach(ileś ich tam odpaliła ale to c***) a nie zmieniła stronę o 180 stopni. Wisła jest największą kurwą nie zasługującą na żaden szacunek. P.S. Cracovii nienawidzę ale Wisła jest arcykurvvą
swrs1982
Posty: 182
Rejestracja: 10.08.2024, 16:12

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: swrs1982 »

MłodaBanda pisze: 23.08.2024, 23:13 A ja myślę że jednak ludziom z poza Krk funkcjonującym w innych realiach ciężko jest logicznie ogarnąć temat Krakowa.
Wszędzie jednak jest jakaś ciągłość nawet pokoleniowa. Nawet w poważnych ekipa latają albo udzielają się w rozny sposób ludzie którzy tym żyją od dekad. I to jest bardzo znaczące.
A w Krakowie jednak jest ciągła rotacja, masa kilkuletnich karier, ciągłe walki o wpływy nawet wewnątrz samych ekip. Przecież WSH ktora w sposób mocno samozwanczy ale jednak budowała swoją siłę przez lata, trzebiona mimo wszystko co chwile dłuższym masowymi odsiadkami, tak naprawdę z dnia na dzień poszła w niepamięc. To samo z Cracovią która co kilka lat traciła grono tych co bardziej aktywnych. tez ostatecznie straciła bardzo dużo swoich powiedzmy filarów i gro z bardzo mocnych zawodników jak nie na cmentarzach jak choćby ich tak naprawdę czołowi zawodnicy jak Cz czy Z, to po puchach grzeją długoletnie wyroki, albo pogonieni, albo się nie udzielają juz bo wbili w to, dokładnie jak na Wiśle. Ciągle musieli przychodzić nowi zapełniac pewna lukę, a i tak czekało ich to samo co poprzedników. Niektóre ekipy w Polsce też miały/ mają duże problemy z psami itd ale jednak nie jest to na taką skalę jak w Krakowie gdzie taki stan rzeczy trwa permanentnie praktycznie od początku 21 wieku z obydwu stron.
Masz bardzo dużo racji. Jeśli chodzi o skalę uderzeń policji w dwie główne krakowskie ekipy (biorąc pod uwagę cały XXI wiek to szczególnie Cracovię) to rzeczywiście wydaje się ona być najczęstsza w Polsce (porównywalna tylko z GŚ gdzie z kolei najczęściej obrywa Ruch). Nie można jednak zapominać że stoją za tym w dużej mierze dwa czynniki wkur*iające spory odsetek fanatyków - gangsterskie fanaberie oraz sprzęt. Bawiąc się w chuligankę w TSW lub KSC musisz się raczej liczyć z tym że czeka cię kariera intensywna ale najpewniej krótka (porównując to do innych ekip). Starcia/ganianki na "ostro" do tego ryzyko rozkminienia i dojechania na ostro z dużo większą częstotliwością niż gdzie indziej. Dorzuć do tego mniejsze lub większe bandziorowanie, policję która od lat rozkminia te środowiska i wychodzi z tego bardzo ryzykowna gra i wielu tego nie wytrzymuje (nie ma takich statystyk ale pewnie liczba "samobójów" wśród chuliganiących chłopaków. jest tu największa w Polsce). W tematy miejskie pierwsza weszła Cracovia, Wisła próbowała nadganiać a taka uliczna sława poza korzyściami materialnymi imponuje też dużej części małolatów. Na początku XXI w. mówiono nawet że Cracovia ma najlepszą i najliczniejszą bojówkę w kryminałach.
W obu ekipach co i rusz dochodziło do krzywych akcji i konfliktów wewnętrznych, a nowe pokolenia chciały być jeszcze bardziej bezwzględne niż starzy. Wytworzyło się swego rodzaju błędne koło które będzie już tak trwać.
Patrząc na to z boku to obie ekipy co jakiś czas popełniają te same błędy które odbiły się czkawką ich rywalom i niewiele się z nich uczy. Z drugiej jednak strony aktualna Cracovia przypomina zdecydowanie najbardziej Wisłę z lat mniej więcej 03/04 do czasu wyskoku Miśka (przełom 06/07). Tamta Wisła moim zdaniem progresowała, potrafiła dogadać się z innymi ekipami. W dużym skrócie prowadziła dość zręczną politykę. Gdyby ktoś w takim 2005 r. miał usiąść do rozmów z którąś z tych dwóch ekip to napewno nie byłaby to Cracovia. Dziś napewno nie jest to Wisła.
Wisła pod władzą Miśka przeszła drogę Cracovii drugiej połowy lat 90tych i początku wieku . Zbudowała sobie określony wizerunek, najadła się pychy. Zaliczyła jednak bardziej bolesny i spektakularny upadek.
hdrdt
Posty: 5
Rejestracja: 12.06.2024, 18:43

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: hdrdt »

sandro88 pisze: 23.08.2024, 23:38 Wielcy pajace z Wisły którzy p******* o paleniu barw Śląska, wiecie może o propozycji Śląska żeby WSH przyjechało w 50 po odbiór flag? To było krótko po frajerskiej akcji z zerwaniem zgody. WSH jakoś nie miało ochoty na to spotkanie.Dlatego Wasze płacze,czemu w Polsce jesteście traktowani jak traktowani a Cracovia nie. Otóż dlatego że Cracovia trwa przy swoich zgodach(ileś ich tam odpaliła ale to c***) a nie zmieniła stronę o 180 stopni. Wisła jest największą kurwą nie zasługującą na żaden szacunek. P.S. Cracovii nienawidzę ale Wisła jest arcykurvvą
A ty przypadkiem sam nie jesteś przerzutem, który zmienił nawet nie tyle co zgody a klub któremu kibicujesz tworząc ten egzotyczny FC Lechii w Nowym Targu, gdy mieliście konflikt z Oświęcimiem na Wiśle?
Pucherok
Posty: 6
Rejestracja: 18.12.2022, 21:15

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Pucherok »

sandro88 pisze: 23.08.2024, 23:38 Wielcy pajace z Wisły którzy p******* o paleniu barw Śląska, wiecie może o propozycji Śląska żeby WSH przyjechało w 50 po odbiór flag? To było krótko po frajerskiej akcji z zerwaniem zgody. WSH jakoś nie miało ochoty na to spotkanie.Dlatego Wasze płacze,czemu w Polsce jesteście traktowani jak traktowani a Cracovia nie. Otóż dlatego że Cracovia trwa przy swoich zgodach(ileś ich tam odpaliła ale to c***) a nie zmieniła stronę o 180 stopni. Wisła jest największą kurwą nie zasługującą na żaden szacunek. P.S. Cracovii nienawidzę ale Wisła jest arcykurvvą
A gdzie ku*** był ten Wielki Śląsk jak t było dzwonione
Przez WSH żeby się na kogoś ustawić??
Pucherok
Posty: 6
Rejestracja: 18.12.2022, 21:15

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Pucherok »

altgr pisze: 24.08.2024, 11:34
Pucherok pisze: 24.08.2024, 10:58
sandro88 pisze: 23.08.2024, 23:38 Wielcy pajace z Wisły którzy p******* o paleniu barw Śląska, wiecie może o propozycji Śląska żeby WSH przyjechało w 50 po odbiór flag? To było krótko po frajerskiej akcji z zerwaniem zgody. WSH jakoś nie miało ochoty na to spotkanie.Dlatego Wasze płacze,czemu w Polsce jesteście traktowani jak traktowani a Cracovia nie. Otóż dlatego że Cracovia trwa przy swoich zgodach(ileś ich tam odpaliła ale to c***) a nie zmieniła stronę o 180 stopni. Wisła jest największą kurwą nie zasługującą na żaden szacunek. P.S. Cracovii nienawidzę ale Wisła jest arcykurvvą
A gdzie ku*** był ten Wielki Śląsk jak t było dzwonione
Przez WSH żeby się na kogoś ustawić??
To co piszesz jest bardzo ciekawe w kontekście choćby tego, e wspólnie próbowaliście się ustawić z np ŁKS. Nie czytaj tak dużo internetu bo zgłupiejesz do reszty.
Z internetu wiedzę to możesz czerpać Ty. Porównaj sobie ile razy było coś robione z Lechią , a ile razy ze Śląskiem
h-k
Posty: 105
Rejestracja: 28.09.2013, 10:47

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: h-k »

Życzę wszystkim jebiącym Wiśle w Internecie żeby w ich miastach pojawił się taki syf jak cracovia toczący miasto od 30 lat zobaczymy zostanie z was honorowych wtedy
mateusznow
Posty: 391
Rejestracja: 07.06.2018, 19:29

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: mateusznow »

h-k pisze: 24.08.2024, 12:04 Życzę wszystkim jebiącym Wiśle w Internecie żeby w ich miastach pojawił się taki syf jak cracovia toczący miasto od 30 lat zobaczymy zostanie z was honorowych wtedy
Przecież Wisła się dostosowała i robi dokładnie, to samo więc o czym mówisz? Zresztą Kraków, to już najbardziej jest przesiąknięty nastawianiem na $$. Na Wiśle osoby, które miały klub w sercu i działały już dawno odeszły, bo nie mają zamiaru uczestniczyć w tym bagnie. Z drugiej strony jest podobnie. Różnica jedyna jest taka, że pieniądze Cracovię zbudowały, a Wisłę wykończyły.
Soczek01 pisze: 22.08.2024, 20:51 Jestem z drugiego końca Polski, ale sytuacja tutaj wydaje mi się na tyle pojebana, że zapytam:

3.Dlaczego jak Sharksi zostali usunięci z Wisły, to nie padły przybite przez nich zgody z Ruchem i Widzewem, które swego czasu wywołały negatywne poruszenie wśród Wiślaków?
Nie zostali usunięci sharksi, tylko osoby, które za dużo mówiły bądź zaczęły z tymi osobami trzymać.
h-k
Posty: 105
Rejestracja: 28.09.2013, 10:47

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: h-k »

No to super , inne ekipy nadstawiłyby pewnie drugi policzek powodzenia
Raptor35
Posty: 19
Rejestracja: 27.06.2024, 00:45

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Raptor35 »

mateusznow pisze: 24.08.2024, 14:03
h-k pisze: 24.08.2024, 12:04 Życzę wszystkim jebiącym Wiśle w Internecie żeby w ich miastach pojawił się taki syf jak cracovia toczący miasto od 30 lat zobaczymy zostanie z was honorowych wtedy
Przecież Wisła się dostosowała i robi dokładnie, to samo więc o czym mówisz? Zresztą Kraków, to już najbardziej jest przesiąknięty nastawianiem na $$. Na Wiśle osoby, które miały klub w sercu i działały już dawno odeszły, bo nie mają zamiaru uczestniczyć w tym bagnie. Z drugiej strony jest podobnie. Różnica jedyna jest taka, że pieniądze Cracovię zbudowały, a Wisłę wykończyły.
Soczek01 pisze: 22.08.2024, 20:51 Jestem z drugiego końca Polski, ale sytuacja tutaj wydaje mi się na tyle pojebana, że zapytam:

3.Dlaczego jak Sharksi zostali usunięci z Wisły, to nie padły przybite przez nich zgody z Ruchem i Widzewem, które swego czasu wywołały negatywne poruszenie wśród Wiślaków?
Nie zostali usunięci sharksi, tylko osoby, które za dużo mówiły bądź zaczęły z tymi osobami trzymać.
Mordo Wskaż chociaż jednego rozjebusa w Ekipe Ci co się r******** ich już nie ma i nie będzie...za pomówienia jest h w dupe papiery na stół i lecimy w Ekipie WSH większość siedziała wszyscy grypsowali w więzieniu nic si3 nie ukryje ..wyszedł sobie Mani....I se rozkiminił jak przejąć biznes był umówiony na dpk jak reszta ale po wyjściu się rozmyślił i puścił w eter jak to rywale to rozjebusy itp I wszyscy do jednego worka.wszyscy maja na każdego papiery tylko nikt nie pokazuje pokażcie ku***....żydy maja dużo do powiedzenia niech pilnują swoich bo 60 wyrastają jak grzyby po deszczu...Oczernić jest łatwo wyprostować trochę gorzej ...
sandro88
Posty: 125
Rejestracja: 07.12.2011, 19:43

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: sandro88 »

hdrdt pisze: 24.08.2024, 00:47
sandro88 pisze: 23.08.2024, 23:38 Wielcy pajace z Wisły którzy p******* o paleniu barw Śląska, wiecie może o propozycji Śląska żeby WSH przyjechało w 50 po odbiór flag? To było krótko po frajerskiej akcji z zerwaniem zgody. WSH jakoś nie miało ochoty na to spotkanie.Dlatego Wasze płacze,czemu w Polsce jesteście traktowani jak traktowani a Cracovia nie. Otóż dlatego że Cracovia trwa przy swoich zgodach(ileś ich tam odpaliła ale to c***) a nie zmieniła stronę o 180 stopni. Wisła jest największą kurwą nie zasługującą na żaden szacunek. P.S. Cracovii nienawidzę ale Wisła jest arcykurvvą
A ty przypadkiem sam nie jesteś przerzutem, który zmienił nawet nie tyle co zgody a klub któremu kibicujesz tworząc ten egzotyczny FC Lechii w Nowym Targu, gdy mieliście konflikt z Oświęcimiem na Wiśle?
Ja jestem przerzutem? Nie ośmieszaj się durniu, ja jestem cały czas za Lechią i mimo wieku nie będe tolerował barw Wisły u siebie bo patrząc na tą pojebaną układankę wychodzi że te gówniarze odemnie z miasta musiałyby dać sobie buzi z Oświęcimiem. Oczywiście że FCLGNT był(ale jeszcze nie padł) egzotyczny, bo który klub ma FC na drugim końcu Polski? FCLGNT, średnia wieku to 40 lat więc wybacz kumaty hulsie
factoryproject
Posty: 498
Rejestracja: 23.09.2017, 12:58

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: factoryproject »

Mareczek86 pisze: 23.08.2024, 22:28 Jeśli odpuściłeś wspieranie swojej ukochanej drużyny bo zmieniły się układy/zgody to nie mam pytań.
Nawet nie wiesz ile osób odpuściło...
Albo mało wiesz, albo małolat jesteś...
Wspieranie drużyny to jedno, a jak wejdziesz między wrony (rekiny. m nawet płotki) to kracz jak i one.
Wam się tutaj wydaje niektórym że byście się postawili ble ble...
Znakiem tego że nic nie wiecie jak było i co się działo w Krakowie.
Albo działasz i przynosisz zysk, albo W**********...
Mam rację ?
P.S. Nie mówię o tych co dalej doją "swoich", ale Ci powiedzą że trwawa jest czerwona a niebo zielone byle było pesos...
kibiccc1
Posty: 217
Rejestracja: 01.01.2022, 12:24

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: kibiccc1 »

Cracovia wraca do swoich starych dobrych czasów. Nie dość, że w mieście nr 1, piłkarsko w końcu wygląda to dobrze oraz na stadionie doping top oraz świetna frekwencja.
Niepierdol
Posty: 38
Rejestracja: 22.08.2024, 15:45

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Niepierdol »

Z tym odpuszczaniem kibicowania na Wisle po upadku TKWM to śmieszne jest. Ludzie odpuszczali ze względu na WSH i ich pojebane rządy oraz terror.
Po ich upadku bardzo dużo osób wróciło na trybuny. Nawet do UW(np były gniazdowy z huty)
To samo jeśli chodzi o DFH, gdzie w ekipie jest trochę osob w wieku +40 lat, których za rządów WSH nie było na trybunach.
obserwator17
Posty: 314
Rejestracja: 16.06.2024, 10:54

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: obserwator17 »

Niepierdol pisze: 24.08.2024, 23:21 Z tym odpuszczaniem kibicowania na Wisle po upadku TKWM to śmieszne jest. Ludzie odpuszczali ze względu na WSH i ich pojebane rządy oraz terror.
Po ich upadku bardzo dużo osób wróciło na trybuny. Nawet do UW(np były gniazdowy z huty)
To samo jeśli chodzi o DFH, gdzie w ekipie jest trochę osob w wieku +40 lat, których za rządów WSH nie było na trybunach.
I tak i nie, upadek TKWM to tylko była wisienka na torcie tego co się działo już od dłuższego czasu, punkt kulminacyjny. Niektórzy wrócili w okolicach 2019 roku, ale niektórzy pozakładali rodziny, powyjeżdżali do innych miast/za granicę i już nie wrócili. A jeszcze inni nie wrócili z jeszcze innych powodów. Ciężko wytłumaczyć komus kto nie był w temacie dlaczego tak naprawdę się odpuściło. Tak jak ktoś napisał wyżej, niektórym się wydaje że w w tamtym czasie to oni by się niewiadomo jak postawili WSH, ale polityka była bezwzględna, albo jesteś z nami albo jesteś przeciwko nam, nie było nic pomiędzy. Z perspektywy czasu jak wiadomo że skończyło się to na 60tkach łatwo jest mówić, ale wtedy w roku 2015/2016 nic nie wskazywało że to może się rozpaść a wręcz przeciwnie rosła topowa siła w Polsce.
kibiccc1
Posty: 217
Rejestracja: 01.01.2022, 12:24

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: kibiccc1 »

letsroll pisze: 24.08.2024, 23:09
kibiccc1 pisze: 24.08.2024, 23:07 Cracovia wraca do swoich starych dobrych czasów. Nie dość, że w mieście nr 1, piłkarsko w końcu wygląda to dobrze oraz na stadionie doping top oraz świetna frekwencja.
buehehehehehehehe
co Cię śmieszy?
Niepierdol
Posty: 38
Rejestracja: 22.08.2024, 15:45

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Niepierdol »

obserwator17 pisze: 24.08.2024, 23:34
Niepierdol pisze: 24.08.2024, 23:21 Z tym odpuszczaniem kibicowania na Wisle po upadku TKWM to śmieszne jest. Ludzie odpuszczali ze względu na WSH i ich pojebane rządy oraz terror.
Po ich upadku bardzo dużo osób wróciło na trybuny. Nawet do UW(np były gniazdowy z huty)
To samo jeśli chodzi o DFH, gdzie w ekipie jest trochę osob w wieku +40 lat, których za rządów WSH nie było na trybunach.
I tak i nie, upadek TKWM to tylko była wisienka na torcie tego co się działo już od dłuższego czasu, punkt kulminacyjny. Niektórzy wrócili w okolicach 2019 roku, ale niektórzy pozakładali rodziny, powyjeżdżali do innych miast/za granicę i już nie wrócili. A jeszcze inni nie wrócili z jeszcze innych powodów. Ciężko wytłumaczyć komus kto nie był w temacie dlaczego tak naprawdę się odpuściło. Tak jak ktoś napisał wyżej, niektórym się wydaje że w w tamtym czasie to oni by się niewiadomo jak postawili WSH, ale polityka była bezwzględna, albo jesteś z nami albo jesteś przeciwko nam, nie było nic pomiędzy. Z perspektywy czasu jak wiadomo że skończyło się to na 60tkach łatwo jest mówić, ale wtedy w roku 2015/2016 nic nie wskazywało że to może się rozpaść a wręcz przeciwnie rosła topowa siła w Polsce.
Dokładnie tak. Dodam jeszcze że za czasów rządów WSH, procent osób pociśniętych za przeróżne pierdoły lub bez jakichkolwiek powodów był tak ogromny, że z osób pociśniętych można by zrobić kilkuset osobową bandę do działania w mieście.
Czesc z tych osób całkowicie odbiła od Wisły, część wróciła na trybuny a część przykleiła się do obecnego wsh.
Mareczek86
Posty: 486
Rejestracja: 08.05.2017, 10:45

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Mareczek86 »

factoryproject pisze: 24.08.2024, 21:10
Mareczek86 pisze: 23.08.2024, 22:28 Jeśli odpuściłeś wspieranie swojej ukochanej drużyny bo zmieniły się układy/zgody to nie mam pytań.
Nawet nie wiesz ile osób odpuściło...
Albo mało wiesz, albo małolat jesteś...
Wspieranie drużyny to jedno, a jak wejdziesz między wrony (rekiny. m nawet płotki) to kracz jak i one.
Wam się tutaj wydaje niektórym że byście się postawili ble ble...
Znakiem tego że nic nie wiecie jak było i co się działo w Krakowie.
Albo działasz i przynosisz zysk, albo W**********...
Mam rację ?
P.S. Nie mówię o tych co dalej doją "swoich", ale Ci powiedzą że trwawa jest czerwona a niebo zielone byle było pesos...
Przecież ja dobrze wiem o co chodzi, ale zawsze dziwiło mnie to, że kibic, który X lat wspiera swoją drużynę, śpiewa hymny, śpiewa piosenki, gdzie jasno mówi o wierności jest w stanie odpuścić kibicowanie bo zmieniła się jakaś zjebana zgoda czy układ. Ja mówie tylko o kibicowaniu, a nie pseudo gangsterce. Może dlatego kraków tak chujowo wygląda? Bo dla wielu ważniejsze były interesy/znajomki niż klub? Ale niestety znak takich czasów teraz, pewne ekipy odpuszczają mecze u siebie byleby się u zgody/układu pokazać, inne ekipy wybierają sobie na jaki mecz jechac, a na jaki nie, inne wraz z psami zamykają sektory gości.Wiadomo, że w tym wszystkim ważne też są znajomości, tylko gdzie w tym często miłość do klubu bo to tak wynika, że dla wielu to obojętne jaki klub byleby były z tego korzyści. Rozumiem odpuszczenie(jak ktoś aktywnie działał) poprzez brak finansowego wspierania grubasów, wyjazdów, zmiana sektora u siebie, ale całkowite odpuszczenie? Oczywiście nie mówie o sytuacjach gdzie z****** sharki kręciły dobrym chłopakom krzywe akcje.
factoryproject
Posty: 498
Rejestracja: 23.09.2017, 12:58

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: factoryproject »

86 rozumiem że Twój rocznik.
Ja jestem 87, to forum czysta całą Polska, ale uwierz mi zmieli Cię życie tak że odechce Ci się Wisły, zgód i będziesz wolał jak ja,
iść sobie na okręgówkę gdzie tam spotkasz "dobrych" chłopaków co widzieli cuda i nie jeden latał po mieście a teraz nie robi nic...

Nie chcę prać brudów, ale na pewnym "ciekawym" wyjeździe Wisły w latach 2006-2012 większość na Wisle stanowiły FC i padły słowa że te "chłopaczki z FC" mają więcej charakteru jak "Wielki Kraków".
obserwator17
Posty: 314
Rejestracja: 16.06.2024, 10:54

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: obserwator17 »

factoryproject pisze: 25.08.2024, 13:18 86 rozumiem że Twój rocznik.
Ja jestem 87, to forum czysta całą Polska, ale uwierz mi zmieli Cię życie tak że odechce Ci się Wisły, zgód i będziesz wolał jak ja,
iść sobie na okręgówkę gdzie tam spotkasz "dobrych" chłopaków co widzieli cuda i nie jeden latał po mieście a teraz nie robi nic...

Nie chcę prać brudów, ale na pewnym "ciekawym" wyjeździe Wisły w latach 2006-2012 większość na Wisle stanowiły FC i padły słowa że te "chłopaczki z FC" mają więcej charakteru jak "Wielki Kraków".
w tamtych latach dokładnie większość na Wiśle stanowiły FC, liczbowo przebijali takie osiedla jak Dębniki czy Bronowice. Potem cytując klasyka "świat poszedł do przodu pojawiły się komputery, amfetamina". Z npiektórych FC były na prawdę bardzo, bardzo poważne chłopy niczym nie odstające od gości z topowych osiedli typu Dywizjonu, PB, PC czy własnie Bronowice. Ale tak jak mówie świat poszedł do przodu, osoby z Osiedli często starały sie narzucić FC jak mają działać, co mają robić, gdzie mają stać. A jak pojawiły się interesy i kasa to były teksty typu "co te wsioki mogą wiedzieć o robieniu hajsu". A jak trzeba było się zebrać na średnio atrakcyjny wyjazd w 2k osób to były pytania do FC czy zamiast 50 osób nie dadzą zebrać 100. A po 2015/2016 roku MOIM ZDANIEM wsh totalnie olewało podkrakowskie FC.
ODPOWIEDZ