Kibicowska Warszawa
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
-
Rozsądnychultaj88
- Posty: 147
- Rejestracja: 18.07.2024, 16:25
Re: Kibicowska Warszawa
no co, no jestem troszkę pojebany, troszkę taki nieoczywisty, spontaniczny, to chyba nic złego
-
Spaacerowicz
- Posty: 370
- Rejestracja: 08.01.2018, 15:31
Re: Kibicowska Warszawa
Nie pisz do mnie w liczbie mnogiej towarzyszu, to po pierwsze. Po drugie nie odwracaj kota ogonem bo się zamotałeś i tyle(przeczytaj jeszcze raz w jaki sposób pisałeś). Po trzecie jakim cudem skojarzyłeś mnie z Legią?
Re: Kibicowska Warszawa
Łodzianinem z czego jestem dumny i cieszę się, że u nas może biedniej ale normalniej w przeciwieństwie do modnej stolycy.
Powstańcy warszawscy się w grobach przewracają jak widzą jak wygląda dziś młodzież i miasto za które przelewali krew. I w sumie to jest w tym wszystkim smutne. Cześć i chwała Bohaterom.
Powstańcy warszawscy się w grobach przewracają jak widzą jak wygląda dziś młodzież i miasto za które przelewali krew. I w sumie to jest w tym wszystkim smutne. Cześć i chwała Bohaterom.
-
Aaabbb2323
- Posty: 75
- Rejestracja: 01.08.2017, 15:30
Re: Kibicowska Warszawa
Przecież większość tych wynalazków, o których wspominasz, to są właśnie przyjezdni z takich wsi jak np Łódź ;)Laguna pisze: 02.08.2024, 10:10 Łodzianinem z czego jestem dumny i cieszę się, że u nas może biedniej ale normalniej w przeciwieństwie do modnej stolycy.
Powstańcy warszawscy się w grobach przewracają jak widzą jak wygląda dziś młodzież i miasto za które przelewali krew. I w sumie to jest w tym wszystkim smutne. Cześć i chwała Bohaterom.
Re: Kibicowska Warszawa
Dobrze, już dobrze, a teraz zajmij się robotą, bo może uda ci się zdążyć na powrotny pociąg do Łodzi.Laguna pisze: 02.08.2024, 10:10 Łodzianinem z czego jestem dumny i cieszę się, że u nas może biedniej ale normalniej w przeciwieństwie do modnej stolycy.
Powstańcy warszawscy się w grobach przewracają jak widzą jak wygląda dziś młodzież i miasto za które przelewali krew. I w sumie to jest w tym wszystkim smutne. Cześć i chwała Bohaterom.
-
lubię czytać książki
- Posty: 157
- Rejestracja: 22.06.2024, 16:06
Re: Kibicowska Warszawa
https://www.facebook.com/PolonijniPatrioci𝑩𝒐𝒉𝒂𝒕𝒆𝒓𝒐𝒘𝒊𝒆 Ż𝒚𝒋ą 𝑾𝒊𝒆𝒄𝒛𝒏𝒊𝒆!
Kibice warszawskiej Polonii pamiętają o bohaterach Powstania Warszawskiego 1944 r.
Składamy wieńce i oddajemy hołd Powstańcom. W zadumie myśląc o trudach tamtych dni, bierzemy za przykład heroizm naszych przodków, walczących o wolną Polskę.
Pamiętamy o każdym Polaku, który oddał za ojczyznę to co najcenniejsze - swoje życie.
Bierzemy za punkt honoru walkę z coraz częstszą próbą obrzydzania i wytykania sensu Powstania Warszawskiego.
Nie damy zapomnieć.
Nie damy oczerniać.
Dziękujemy wszystkim obecnym kibicom.
Dziękujemy piłkarzom za ich postawę, obecność podczas uroczystości i złożenie wieńca.
Dziękujemy osobom z klubu, które również upamiętniły ten dzień.
Chcemy wierzyć, że brak naszego wieńca dzisiaj rano pod pomnikiem Małego Powstańca jest wynikiem działania jakiegoś głupka i nikt w żadnej szanującej się ekipie, nie dałby zgody na to. Jeśli będziemy gasić sobie znicze, wywalać wieńce i bezcześcić groby, to przegramy i Polska przegra.
𝑩ó𝒈, 𝑯𝒐𝒏𝒐𝒓, 𝑶𝒋𝒄𝒛𝒚𝒛𝒏𝒂.
Dość słaba akcja ze strony Legii.
Re: Kibicowska Warszawa
Tylko od lat ta lewa strona chce zakazać noszenia symboli powstańczych na bluzach,koszulkach itd.Boli ich patriotyzm.
Re: Kibicowska Warszawa
Zobaczysz co się będzie działo w tej kwestii jak prezydentem Polski zostanie tęczowy Trzaskowski a zostanie :)Oldfreak pisze: 02.08.2024, 19:06 Tylko od lat ta lewa strona chce zakazać noszenia symboli powstańczych na bluzach,koszulkach itd.Boli ich patriotyzm.
-
Rozsadnychultaj88
- Posty: 29
- Rejestracja: 27.06.2024, 06:35
Re: Kibicowska Warszawa
Od teczowych dewiantow tex znikł czy ten zostawili?
Re: Kibicowska Warszawa
dobra kilka słów
Polonia w latach 90 i na początku 2000 była traktowana normalnie, trochę się to zmieniło w momencie jak chcieli pójść stroną byłej zgidiwiczki Cracovii od tamtej pory kets jak jest.
Do bicia swoich, to przecież to nie jest coś niespotykanego w Polsce odkąd kibicie dostali opcje zarabiania na ochranianiu meczów u siebie bylo tak na Lechu, Wiśle tam to nawet plucie na twarz i liście, czy przekopka na Legii. A były ostre narzędzia jak choćby na Widzewie.
Nie mówiąc o tym w jakim kierunku ogólnie środowisko kibicowskie poszło, nie ma to nic wspólnego z tym co było więc jest inaczej a czy się to komuś podoba czy nie to nie ma znaczenia bo tak zostali zaprojektowani młodzi i raczej się to nie zmieni.
Polonia w latach 90 i na początku 2000 była traktowana normalnie, trochę się to zmieniło w momencie jak chcieli pójść stroną byłej zgidiwiczki Cracovii od tamtej pory kets jak jest.
Do bicia swoich, to przecież to nie jest coś niespotykanego w Polsce odkąd kibicie dostali opcje zarabiania na ochranianiu meczów u siebie bylo tak na Lechu, Wiśle tam to nawet plucie na twarz i liście, czy przekopka na Legii. A były ostre narzędzia jak choćby na Widzewie.
Nie mówiąc o tym w jakim kierunku ogólnie środowisko kibicowskie poszło, nie ma to nic wspólnego z tym co było więc jest inaczej a czy się to komuś podoba czy nie to nie ma znaczenia bo tak zostali zaprojektowani młodzi i raczej się to nie zmieni.
-
89piotrekski
- Posty: 432
- Rejestracja: 10.01.2013, 00:47
Re: Kibicowska Warszawa
Obecnie jesteście fan clubem Widzewa i dlatego od was z grupy enigma jeżdżą na kadrę na wyjazdy.
Re: Kibicowska Warszawa
Gdyby nie wojna i komuna to dziś kibicowalibyście Polonii. Polonia przed wojną to był najbardziej popularny klub Stolicy. Nie bez powodu się mówi, że Polonia to klub rodowitych Warszawiaków.
Re: Kibicowska Warszawa
Kaleoa02, uspokój się człowieku. Napisałem powszechnie znany fakt na temat tego komu kibicowali rodowici Warszawiacy przed wojną.
DennisWise, w tamtych czasach to tb mieli reprezentantów w różnych miastowych składach od żoliborskich po pruszkowskich. Niejaki mięśniak co latał pod skrzydłami masy mówił, że miał w swojej ekipie ludzi z teddy boys.
Ogólnie bajki piszesz, ale jakby przyjąć twoją wersję to już masz wytłumaczone czemu mogli wywozić do lasu.
DennisWise, w tamtych czasach to tb mieli reprezentantów w różnych miastowych składach od żoliborskich po pruszkowskich. Niejaki mięśniak co latał pod skrzydłami masy mówił, że miał w swojej ekipie ludzi z teddy boys.
Ogólnie bajki piszesz, ale jakby przyjąć twoją wersję to już masz wytłumaczone czemu mogli wywozić do lasu.
Re: Kibicowska Warszawa
Certyfikat na zorganizowane wywożenie do lasu, ja p******* haha.
-
Śnieżnobiały
- Posty: 157
- Rejestracja: 17.08.2017, 15:14
Re: Kibicowska Warszawa
Wise ma certyfikat z Choroszczy, tzw. żółte papiery.
Re: Kibicowska Warszawa
A czemu nie np. Warszawiance? :DLaguna pisze: 04.08.2024, 22:43 Gdyby nie wojna i komuna to dziś kibicowalibyście Polonii. Polonia przed wojną to był najbardziej popularny klub Stolicy. Nie bez powodu się mówi, że Polonia to klub rodowitych Warszawiaków.
Gdyby nie komuna, gdyby nie to, gdyby nie tamto, to w ogóle Polonia grałaby w Lidze Mistrzów. Wielcy pokrzywdzeni, męczennicy, ale jak Drzymała przeniósł licencję z Grodziska Wlkp. na Konwiktorską 6 i dał Wam awans przy zielonym stoliku do Ekstraklasy z I ligi z dnia na dzień, to otwieraliście szampany, gdzie dla honorowych i szanujących się ekip byłby to duży problem i dylemat co robić. Wy to łyknęliście z uśmiechem i ekscytacją. Niestety, potem nadszedł płacz i łzy jak Król Was spuścił w pizdu, no ale wiadomo - Drzymała ok, Król zły.
Legia to była tak dopieszczana przez tą komunę że na 16 mistrzostw Polski w czasie komuchów zdobyła zaledwie 4, a pozostałe 12 po 89'.
Po 89' mieliście co najmniej 2 solidne okazje żeby się rozbudować - mistrz w 2000, w czasach gdy frekwencja na Legii nie powalała, a potem kilka ładnych lat prosperity za Wojciechowskiego, gdzie u nas był protest z ITI i "wielka smuta" przy Ł3. Oba te okresy c*** Wam dały.
Prawda jest taka, że masa rodowitych Warszawiaków też chodzi na Legię, nawet powiem Ci więcej - są osoby w podeszłym wieku, które potrafią obskoczyć w jeden weekend i Ł3 i K6, w ramach wspierania "warszawskie sportu".
-
lubię czytać książki
- Posty: 157
- Rejestracja: 22.06.2024, 16:06
Re: Kibicowska Warszawa
skoro tak się brzydzicie komuną to dlaczego grupy kibicowskie cały czas używają nazwy CWKS?
Re: Kibicowska Warszawa
Gdyby nie czterdzieści lat protektoratu Ludowego Wojska Polskiego i budowy klubu na wzór CSKA (każde państwo demokracji ludowej miało taki klub resortowy, najczęściej oparty o resort siłowy, na marginesie to CWKS jest skrótem żywcem wziętym od CSKA) nie byłoby tych podstaw (dziesiątki tysięcy kibiców, które przez 40 lat sobie wychowano), które dały ogromny potencjał do budowy klubu w nowej rzeczywistości.yalla pisze: 05.08.2024, 15:17
Legia to była tak dopieszczana przez tą komunę że na 16 mistrzostw Polski w czasie komuchów zdobyła zaledwie 4, a pozostałe 12 po 89'.
Niby tych mistrzostw za komuny było "tylko" cztery, ale klub nieprzerwanie grał w ekstraklasie, rokrocznie w czubie tabeli, grał regularnie w europejskich pucharach, miał w kadrze dziesiątki reprezentantów Polski, stadion z jupiterami (w PRLu, szczególnie do lat 80, mało który klub miał takie warunki). To wystarczyło by zbudować sobie olbrzymi kapitał, by po upadku komuny, po chwilowym kryzysie związanym z transformacją, stać się dominującym klubem w Polsce. Do tego brak konkurenta w mieście (Polonia i inne kluby były marginalizowane; bez takiego wsparcia jak CWKS - klub na świeczniku).
Często słyszę ten argument o ilości sukcesów przed 89 i po tej dacie, ale nikt nie zadaje sobie sprawy jak kluczowy dla tych sukcesów był okres komuny, który zbudował sławę i dominację klubu.
Po dziś dzień Legia korzysta z profitów, o jakich inny klub w Warszawie jakim jest Polonia, może pomarzyć. Nowoczesny i funkcjonalny Stadion podarowany za śmieszny czynsz, na którym Legia gospodaruje sobie jak chce i kiedy chce, prowadząc działalność gospodarczą. To właśnie od tego czasu biorą się najnowsze sukcesy Legii.
Te opowieści, jak to Legia była dyskryminowana za komuny, bo miała tylko 4 mistrzostwa Polski, to łykają tylko najmłodsze pelikany.
Re: Kibicowska Warszawa
A zauważyłeś może, że używamy nazwy CWKS Legia Warszawa dotyczącej działającego w oparciu o cywilną osobowość prawną wielosekcyjnego klubu sportowego (jako stowarzyszenie istniejącego zresztą do dzisiaj), a nie CWKS Warszawa - jednostki wojskowej, której dowódcami (a nie prezesami) były rozmaite czerwone trepy narzucone odgórnie w ramach stalinowskiej "reformy" sportu 1949-56? Podobno lubisz czytać książki. Ale w wiki też znajdziesz, jacy "działacze" wtedy do tego sportu trafiali. No i np. jaki klub zdobył Puchar Polski w najczerwieńszym okresie tej "reformy" - w 1952. I jak to się ma do popularnej mitologii :)lubię czytać książki pisze: 05.08.2024, 20:03Nie wstyd ci za prezesów CWKS Popławskiego i Bordziłowskiego, którzy są odpowiedzialni za zabicie protestujących Polaków w Poznaniu?yalla pisze: 05.08.2024, 19:29A czego mamy się wstydzić, wojskowej historii klubu? To Śląsk ma się wstydzić też WKS-u? Lech że był kolejowy i KKS?lubię czytać książki pisze: 05.08.2024, 17:45 skoro tak się brzydzicie komuną to dlaczego grupy kibicowskie cały czas używają nazwy CWKS?
Jak ocenić szczegół, że pod linkiem, który sam wskazałeś możemy znaleźć takie opisy końca CWKS-u Warszawalubię czytać książki pisze: 05.08.2024, 20:03 "W listopadzie 1949, po reformach wprowadzonych przez ówczesne władze, ponownie zmieniono nazwę klubu – na Centralny Wojskowy Klub Sportowy Warszawa; nadano mu również nowy herb (duża litera C, a w niej mniejsze: W, K, S). Oficjalnym patronem drużyny zostało Ludowe Wojsko Polskie. Legia stała się klubem wojskowym."
https://pl.wikipedia.org/wiki/Legia_War ... o%C5%BCna)
oraz sytuacji związanej z nazwą Legii na moment formalnego upadku komuny, czyli 1989? I który pominąłeś?2 lipca 1957 – na zebraniu, któremu przewodniczył pułkownik Edward Potorejko – zatwierdzono statut klubu i wybrano pierwszy 31-osobowy Zarząd WKS Legia, z którego następnie wyłoniono 11-osobowe prezydium. Zmienił się również charakter prawny klubu. Z dotychczasowej jednostki wojskowej, jaką był CWKS, powołano stowarzyszenie sportowe posiadające osobowość prawną.
W skrócie o klubie CWKS Legia Warszawa jako całości. Dalej to samo źródło, tyle że dedykowany link:Trofeum zdobyte w Zamościu było pierwszym laurem po reorganizacji drużyny – 25 kwietnia 1989 roku władze klubu zadecydowały o odłączeniu się sekcji piłkarskiej od wielosekcyjnego CWKS-u i utworzeniu Autonomicznej Sekcji Piłki Nożnej (ASPN CWKS „Legia” Warszawa).
https://pl.wikipedia.org/wiki/CWKS_Legia_Warszawa
Re: Kibicowska Warszawa
Bo w tym samym czasie, kiedy na Legii rodził się ruch kibicowski (początek lat 70) klub przyjął za nazwę oficjalną: "CWKS Legia Warszawa" (rok 1973 albo 1974). Używają z tych samych powodów, z których kibice Polonii latami śpiewali na wyjazdach: "jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz KKS gra" po prostu klub się tak nazywał i tyle. A czemu nie mieli (lub ciągle nie mają) problemów z gloryfikacją kolejowego przydziału resortowego (realizacja stalinowskiej reformy sportu 1949r.) to już zapytaj ich.lubię czytać książki pisze: 05.08.2024, 17:45 skoro tak się brzydzicie komuną to dlaczego grupy kibicowskie cały czas używają nazwy CWKS?
A czy to takie dziwne, że w okresie stalinizmu wysłano na polską ziemię sowieckich trepów w roli popów? Akurat stało się to wtedy, kiedy pozbawiono Legię tradycyjnej nazwy, herbu i wykreślano wszystkie ślady przeszłości z klubowych kronik. Żaden Polak nie wybrał Bieruta do zarządzania krajem, tak samo żaden kibic Legii nie głosował na Bordziłowskiego, aby był prezesem (Popławski nie pełnił roli prezesa Legii, był co najwyżej kimś ważnym), tak samo żaden polonista nie wybierał pułkownika Henryka Celaka (z Komendy Stołecznej MO) do swojego zarządu ani nie wybierał ostatniego Mohikanina PZPR - tow. Dmoszyńskiego.lubię czytać książki pisze: 05.08.2024, 17:45 Nie wstyd ci za prezesów CWKS Popławskiego i Bordziłowskiego, którzy są odpowiedzialni za zabicie protestujących Polaków w Poznaniu?
Nigdy nie było momentu w historii Legii, kiedy nie była ona klubem wojskowym (okresu po lutym 1997 r. nie liczę, bo to historia najnowsza), więc jak można stwierdzić, że stała się klubem wojskowym? Może warto też wspomnieć, że to co zacytowałeś trwało do stycznia 1957, o czym Przegląd Sportowy pisał następująco:lubię czytać książki pisze: 05.08.2024, 17:45 "W listopadzie 1949, po reformach wprowadzonych przez ówczesne władze, ponownie zmieniono nazwę klubu – na Centralny Wojskowy Klub Sportowy Warszawa; nadano mu również nowy herb (duża litera C, a w niej mniejsze: W, K, S). Oficjalnym patronem drużyny zostało Ludowe Wojsko Polskie. Legia stała się klubem wojskowym."
https://pl.wikipedia.org/wiki/Legia_War ... o%C5%BCna)

Ciekawe, że wzięli w tym udział przedwojenni zawodnicy Legii, a nawet sam współzałożyciel - Mielech.
Hal9000 pisze: 05.08.2024, 20:14 Gdyby nie czterdzieści lat protektoratu Ludowego Wojska Polskiego i budowy klubu na wzór CSKA (każde państwo demokracji ludowej miało taki klub resortowy, najczęściej oparty o resort siłowy, na marginesie to CWKS jest skrótem żywcem wziętym od CSKA) nie byłoby tych podstaw (dziesiątki tysięcy kibiców, które przez 40 lat sobie wychowano), które dały ogromny potencjał do budowy klubu w nowej rzeczywistości.
Ale czy Ty wiesz, że każdy jeden klub był wówczas pod protektoratem władzy, a ten który w 1949 r. nie znalazł sobie przydziału był po prostu likwidowany? CWKS tak samo jest wzięty od CSKA, jak Kolejarz od Lokomotiv, jak Stal od Metalurg, jak Górnik od Szachtar, jak Gwardia od Dinamo. No i co chciałeś w ten sposób udowodnić?
Hal9000 pisze: 05.08.2024, 20:14 które przez 40 lat sobie wychowano), które dały ogromny potencjał do budowy klubu w nowej rzeczywistości.
Jakie 40 lat? Czy Ty człowieku w ogóle wiesz, że dzisiejsze zjawisko stadionowe, gdzie lwia część stadionu sympatyzuje z drużyną gospodarzy jest stosunkowo młode? Pojawiło się gdzieś pod koniec lat 60 (wyjątkiem jest Poznań, tam wykreowało się to najwcześniej) i rozwijało dosyć powoli. Wcześniej ludzie szli na stadion, aby obejrzeć po prostu wydarzenie sportowe i nie raz kibicowali drużynie przyjezdnej. Poczytaj przedwojenne gazety sportowe albo te wydane tuż po wojnie. Kibiców danego klubu nazywano wówczas zwolennikami i stanowili mniejszość na każdym stadionie.
Teraz to chłopie popłynąłeś ;) Sprawdź sobie chociażby jak wypadł CWKS w 1954 r. Wówczas wojskowe trepy chciały rozwiązać sekcje piłkarską, jednak powstrzymał ich trener Janos Steiner i Lucjan Brychczy.Hal9000 pisze: 05.08.2024, 20:14 klub nieprzerwanie grał w ekstraklasie, rokrocznie w czubie tabeli, grał regularnie w europejskich pucharach, miał w kadrze dziesiątki reprezentantów Polski, stadion z jupiterami
Pierwszy mecz przy sztucznym oświetleniu rozegrała Warta w 1933 r. W PRL pierwsze sztuczne oświetlenie dostał Stadion Śląski, potem Legia, a zaraz po nich Górnik, Ruch i Zagłębie Sosnowiec. Oświetlenia Legia nie dostała od władzy, tylko od klubu bratniej armii (chyba od CSKA albo Dukla Praga). To żadna tajemnica, że kluby Układu Warszawskiego sobie pomagały. Tak samo kluby innych pionów resortowych. Co w tym dziwnego?
Kluby cywilne, a zwłaszcza te z Górnego Śląska miały o wiele większe zasoby materialne i finansowe. Gdyby było inaczej zawodnicy po odbyciu służby wojskowej chętniej podpisywali by na zawodowego, bo oferty własnego mieszkania, etatu górnika dołowego (bez pracy w kopalni) i o wiele bardziej atrakcyjnego wynagrodzenia nie byłyby takie atrakcyjne. Poczytaj kulisy transferu do Legii Roberta Gadochy, o których pisał w swoich wspomnieniach Jacek Gmoch. Ponieważ nie chciał podpisać na zawodowego, a chciał zostać w Legii, to musiał został wykpiony z Garbarni. Wówczas na ten cel zrzucili się piłkarze Legii ze swoich własnych pieniędzy. Potwierdził to Stefan Szczepełek w biografii Deyny swojego autorstwa.Hal9000 pisze: 05.08.2024, 20:14(w PRLu, szczególnie do lat 80, mało który klub miał takie warunki).
Hal9000 pisze: 05.08.2024, 20:14 To wystarczyło by zbudować sobie olbrzymi kapitał, by po upadku komuny, po chwilowym kryzysie związanym z transformacją, stać się dominującym klubem w Polsce. Do tego brak konkurenta w mieście (Polonia i inne kluby były marginalizowane; bez takiego wsparcia jak CWKS - klub na świeczniku).
Często słyszę ten argument o ilości sukcesów przed 89 i po tej dacie, ale nikt nie zadaje sobie sprawy jak kluczowy dla tych sukcesów był okres komuny, który zbudował sławę i dominację klubu.
Po dziś dzień Legia korzysta z profitów, o jakich inny klub w Warszawie jakim jest Polonia, może pomarzyć. Nowoczesny i funkcjonalny Stadion podarowany za śmieszny czynsz, na którym Legia gospodaruje sobie jak chce i kiedy chce, prowadząc działalność gospodarczą. To właśnie od tego czasu biorą się najnowsze sukcesy Legii.
Te opowieści, jak to Legia była dyskryminowana za komuny, bo miała tylko 4 mistrzostwa Polski, to łykają tylko najmłodsze pelikany.
Wiesz dyskusja o tym, jakbym wyglądała Polska, gdyby została objęta Planem Marschala zamiast RWPG dotyczy znacznie większej ilości obszarów niż sam sport. Mogłaby znaleźć się jakaś korporacja, która założyłaby swój klub, doprowadziła do takich sukcesów, że dziś zapomnielibyśmy o Legii, Polonii i innych klubach, ale to już ten sam poziom historical ficion, w którą ja nie mam ochotę się bawić.
Jeżeli kibicowanie klubowi, który miał szansę na rozwój w poprzednim systemie zamiast jest dzisiaj jakąś wielką ujmą, to chodźmy wszyscy na Warszawiankę, którą nie może odbudować się piłkarsko aż po dziś i która jest prawdziwą ofiarą tego antysportowego reżimu władzy ludowej ;). Zostawmy Legię (z tych wydumanych powodów, co wspomniałeś), zostawmy też Polonię do której przyłożymy tę samą miarę co do Legii. Sekcja lekkoatletyczna Polonii odnosiła sukcesy i produkowała olimpijczyków (Irena Szewińska, Władysław Komar), którzy następnie propagowali wyższość PRL i bloku wschodniego nad państwami NATO. Sekcja koszykarska Polonii też odnosiła sukcesy międzynarodowe (1963 srebrny medal na mistrzostwach Europy) też była mistrzem krajowym, co prawda raz (1959), ale co roku zajmowała miejsce na pudle i tylko raz spadła z ligi, wracając już po roku. Oddajmy też sprawiedliwość Zniczowi Pruszków, któremu były odcinane dotacje finansowe kosztem Polonii albo najlepiej wszyscy chodźmy mu kibicować, bo on nie skorzystał na komunie ani trochę ;)
Wiem, wyszedł z tego niezły cyrk, ale Wy sami taki właśnie poziom prezentujecie. Tego typu argumenty można przedstawić (prawie) każdemu, tylko widzisz, ja nie mam zamiaru bujać w obłokach i łudzić się, że ktoś na dłuższą metę będzie interesował się upadłymi klubami, bo ma jakąś wydumaną potrzebę kibicować tylko tym, co mają w swojej historii jedynie śnieżnobiałe karty.
No i taka wisienka na torcie. Nikt nie znał lepiej realiów poprzedniego systemu niż ludzie, którzy w nim realnie żyli i codziennie znosili trudy tamtej rzeczywistości. Weź mi proszę wytłumacz, jak oni godzili kibicowanie Legii z manifestowaniem swojego antykomunizmu, kiedy na Legię przyjeżdżała jakaś drużyna z ZSRR? Najpierw był to Dinamo Tbilisi w 1982 r., a potem Dniepr Dniepropietrowsk w 1986 r.? Ulegli jakieś masowej schizofrenii, czy po prostu uważasz, że Ty dzisiaj wiesz na temat tamtej sytuacji dużo więcej niż oni sami? Więcej na temat antykomunizmu na Legii w latach 80 można przeczytać w książce księdza Jarosława Wąsowicza pt. "Biało-Zielona Solidarność":
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/72842/b ... olidarnosc
Re: Kibicowska Warszawa
A ja ci zacytuję swój z wczoraj.
Dodatkowo dodam, że supernowoczesny stadion macie teraz bo wystarał się dla was komuch Walter, który z ramienia ITI i jego TVN miał bardzo mocne poparcie w ratuszu opanowanym od dziesięcioleci przez PO. Neokomuna ma się dobrze i dba o swoje dzieci. Możesz być pewien.Gdyby nie czterdzieści lat protektoratu Ludowego Wojska Polskiego i budowy klubu na wzór CSKA (każde państwo demokracji ludowej miało taki klub resortowy, najczęściej oparty o resort siłowy, na marginesie to CWKS jest skrótem żywcem wziętym od CSKA) nie byłoby tych podstaw (dziesiątki tysięcy kibiców, które przez 40 lat sobie wychowano), które dały ogromny potencjał do budowy klubu w nowej rzeczywistości.
Niby tych mistrzostw za komuny było "tylko" cztery, ale klub nieprzerwanie grał w ekstraklasie, rokrocznie w czubie tabeli, grał regularnie w europejskich pucharach, miał w kadrze dziesiątki reprezentantów Polski, stadion z jupiterami (w PRLu, szczególnie do lat 80, mało który klub miał takie warunki). To wystarczyło by zbudować sobie olbrzymi kapitał, by po upadku komuny, po chwilowym kryzysie związanym z transformacją, stać się dominującym klubem w Polsce. Do tego brak konkurenta w mieście (Polonia i inne kluby były marginalizowane; bez takiego wsparcia jak CWKS - klub na świeczniku).
Często słyszę ten argument o ilości sukcesów przed 89 i po tej dacie, ale nikt nie zadaje sobie sprawy jak kluczowy dla tych sukcesów był okres komuny, który zbudował sławę i dominację klubu.
Po dziś dzień Legia korzysta z profitów, o jakich inny klub w Warszawie jakim jest Polonia, może pomarzyć. Nowoczesny i funkcjonalny Stadion podarowany za śmieszny czynsz, na którym Legia gospodaruje sobie jak chce i kiedy chce, prowadząc działalność gospodarczą. To właśnie od tego czasu biorą się najnowsze sukcesy Legii.
Te opowieści, jak to Legia była dyskryminowana za komuny, bo miała tylko 4 mistrzostwa Polski, to łykają tylko najmłodsze pelikany.
-
lubię czytać książki
- Posty: 157
- Rejestracja: 22.06.2024, 16:06
Re: Kibicowska Warszawa
Jeszcze chwila i legioniści będą przekonywać, że Bordziłowski, Popławski i reszta tej czerwonej hołoty to tak naprawdę bohaterzy, który walczyli z Armią Czerwoną od środka :-)
-
localfootballfanatic
- Posty: 29
- Rejestracja: 19.06.2024, 09:41
Re: Kibicowska Warszawa
Skąd takie poruszenie w małych ekipach z Warszawy i Mazowsza? Mam wrażenie, że coraz więcej decyduje się na powrót po latach lub stworzenie klimatu kibicowskiego na lokalnych klubach w swoich miastach/wsiach/dzielnicach od podstaw. Jeszcze kilka lat temu praktycznie nigdzie tego nie było. pzdr
Re: Kibicowska Warszawa
:))) Postaraj się lepiej. Dobry żart z tym nickiem. Nie tyle lubisz czytać (najwyraźniej nie lubisz), tylko pisać (pod propagandową tezę). Wykazałem ci płytką manipulację na cytatach głównie z twojego własnego źródła, a odpowiedź taka jak wyżej. Chyba nie należało się spodziewać więcej.lubię czytać książki pisze: 06.08.2024, 13:32 Jeszcze chwila i legioniści będą przekonywać, że Bordziłowski, Popławski i reszta tej czerwonej hołoty to tak naprawdę bohaterzy, który walczyli z Armią Czerwoną od środka :-)
-
Spaacerowicz
- Posty: 370
- Rejestracja: 08.01.2018, 15:31
Re: Kibicowska Warszawa
Liga Konferencji, Polissia Żytomierz – Olimpija Lublana & Olimpia Warszawa:
https://i.postimg.cc/m2MpjxPq/453631448 ... 1000-n.jpg
Ktoś coś więcej na ten temat? To jest oficjalna zgoda? Jeśli tak to od kiedy? Częste wzajemne wizyty?
https://i.postimg.cc/m2MpjxPq/453631448 ... 1000-n.jpg
Ktoś coś więcej na ten temat? To jest oficjalna zgoda? Jeśli tak to od kiedy? Częste wzajemne wizyty?
-
Spaacerowicz
- Posty: 370
- Rejestracja: 08.01.2018, 15:31
Re: Kibicowska Warszawa
Dzięki. No powiem, że niezłe zaskoczenie ;)
Co by wyczerpać temat to jeszcze ciekaw jestem genezy, jak do tej zgody doszło jeśli to nie tajemnica.
Co by wyczerpać temat to jeszcze ciekaw jestem genezy, jak do tej zgody doszło jeśli to nie tajemnica.
Re: Kibicowska Warszawa
Ponad 20 lat temu od prywatnych znajomościSpaacerowicz pisze: 06.08.2024, 19:43 Dzięki. No powiem, że niezłe zaskoczenie ;)
Co by wyczerpać temat to jeszcze ciekaw jestem genezy, jak do tej zgody doszło jeśli to nie tajemnica.
-
HalaMadrid06
- Posty: 72
- Rejestracja: 24.06.2024, 02:05
Re: Kibicowska Warszawa
Jak Legia się odnosi do grupy arabskich raperów mieszkających w WWA którzy terroryzuja Polaków?
Re: Kibicowska Warszawa
a jak się ma odnosić skoro chłop razem z nimi jedzie z tematem i z nimi trenuje na jednej sali? XDHalaMadrid06 pisze: 07.08.2024, 00:35 Jak Legia się odnosi do grupy arabskich raperów mieszkających w WWA którzy terroryzuja Polaków?
Re: Kibicowska Warszawa
Przecież Legia robi z nimi interesy i trenuje z nimi. Ale do populistycznych opraw są pierwsi byleby złapać poklask od wąsatych JanuszyHalaMadrid06 pisze: 07.08.2024, 00:35 Jak Legia się odnosi do grupy arabskich raperów mieszkających w WWA którzy terroryzuja Polaków?
-
ktopytaniebladzi
- Posty: 11
- Rejestracja: 23.07.2024, 11:14
Re: Kibicowska Warszawa
Nieźle, że potrafisz zrobić dwa błędy w nazwie jednego miasta. Opowiedz mi o tej sytuacji, bo chyba nie mówisz o sytuacji z maczeciarzami lecącymi w 3 na jednego gościa, którego powiązania z jakimkolwiek klubem są najwyżej wątpliwe.
Re: Kibicowska Warszawa
Jak nie wiesz dla kogo był transparent pdw a dla kogo nie był to nie zabieraj głosu. Jak chcesz pouczać innych to się sam najpierw doinformuj.GodPog pisze: 08.08.2024, 00:02Nieźle, że potrafisz zrobić dwa błędy w nazwie jednego miasta. Opowiedz mi o tej sytuacji, bo chyba nie mówisz o sytuacji z maczeciarzami lecącymi w 3 na jednego gościa, którego powiązania z jakimkolwiek klubem są najwyżej wątpliwe.
Re: Kibicowska Warszawa
Tylko potwierdzę. Jest on pozornie wysoki, i większość napraw Legia przeprowadza sama, bo zyski i opłacalność z operowania tym stadionem przekraczają ten pozornie bardzo wysoki czynsz i te "naprawy". Zobaczymy, jak stadion zacznie się sypać naprawdę (ma już ponad 10 lat) to do kogo o pomoc zwróci się Legia i skąd dostanie pomocną dłoń. Peruka nie jest w ciemię bity, by nie zdawać sobie sprawy, że ten stadion to dla niego kura znosząca złote jajka, a czynsz taki wysoki (3,7 mln) to jest śmieszny i facet modli się co dzień by tu nic nie grzebano przy kwotach. Myślę, że taki Nitot to marzy o takich warunkach jakie ma Legia.(L)Warsaw pisze: 08.08.2024, 07:44
A ,, śmiesznego czynszu " to poszukaj sobie w innych miejscach w Polsce choćby u waszych nowych panów z Łodzi czy też raczej jej okolic. I pewnie nie wiesz ale akurat Legia płaci najwyższy czynsz w kraju i większość napraw przeprowadza sama :)
Widzę, że bardzo oszczędny jesteś w wydawaniu osądów :) Jak dla mnie to powinieneś dodać, że gdyby nie budowa stadionu to w Warszawie byliby już tylko kibice waszego klubiku z Konwiktorskiej :DHal9000 pisze: 06.08.2024, 06:48 Dodatkowo dodam, że supernowoczesny stadion macie teraz bo wystarał się dla was komuch Walter, który z ramienia ITI i jego TVN miał bardzo mocne poparcie w ratuszu opanowanym od dziesięcioleci przez PO. Neokomuna ma się dobrze i dba o swoje dzieci. Możesz być pewien.
Tak, myślę że układ komuna, neo-komuna bardzo pomógł Legii w kwestii nowego stadionu.
Nie nie twierdzę, że byliby tylko kibice klubu z Konwiktorskiej, ale że stadion bardzo by pomógł w rozwoju sekcji piłki nożnej na Polonii. Taki nowy stadion to więcej kibiców, brak toi-toi, strefy kibica, loże dla sponsorów (tak, dziś sponsorzy chcą cywilizowanych warunków), nowoczesne gabinety i infrastruktura.
Co ma Polonia? Obiecanki i umowy (już ze trzy) w świetle flashów, i od 17 lat odsuwanie spraw ad-acta. Nie bez powodu ten stadion jest odsuwany od klubu, tylko po to by go bezpowrotnie zniszczyć.
Re: Kibicowska Warszawa
umowa dzierżawy stadionu Legii kończy się w 2029 r.Hal9000 pisze: 08.08.2024, 12:26Tylko potwierdzę. Jest on pozornie wysoki, i większość napraw Legia przeprowadza sama, bo zyski i opłacalność z operowania tym stadionem przekraczają ten pozornie bardzo wysoki czynsz i te "naprawy". Zobaczymy, jak stadion zacznie się sypać naprawdę (ma już ponad 10 lat) to do kogo o pomoc zwróci się Legia i skąd dostanie pomocną dłoń. Peruka nie jest w ciemię bity, by nie zdawać sobie sprawy, że ten stadion to dla niego kura znosząca złote jajka, a czynsz taki wysoki (3,7 mln) to jest śmieszny i facet modli się co dzień by tu nic nie grzebano przy kwotach. Myślę, że taki Nitot to marzy o takich warunkach jakie ma Legia.(L)Warsaw pisze: 08.08.2024, 07:44
A ,, śmiesznego czynszu " to poszukaj sobie w innych miejscach w Polsce choćby u waszych nowych panów z Łodzi czy też raczej jej okolic. I pewnie nie wiesz ale akurat Legia płaci najwyższy czynsz w kraju i większość napraw przeprowadza sama :)
Widzę, że bardzo oszczędny jesteś w wydawaniu osądów :) Jak dla mnie to powinieneś dodać, że gdyby nie budowa stadionu to w Warszawie byliby już tylko kibice waszego klubiku z Konwiktorskiej :DHal9000 pisze: 06.08.2024, 06:48 Dodatkowo dodam, że supernowoczesny stadion macie teraz bo wystarał się dla was komuch Walter, który z ramienia ITI i jego TVN miał bardzo mocne poparcie w ratuszu opanowanym od dziesięcioleci przez PO. Neokomuna ma się dobrze i dba o swoje dzieci. Możesz być pewien.
Tak, myślę że układ komuna, neo-komuna bardzo pomógł Legii w kwestii nowego stadionu.
Nie nie twierdzę, że byliby tylko kibice klubu z Konwiktorskiej, ale że stadion bardzo by pomógł w rozwoju sekcji piłki nożnej na Polonii. Taki nowy stadion to więcej kibiców, brak toi-toi, strefy kibica, loże dla sponsorów (tak, dziś sponsorzy chcą cywilizowanych warunków), nowoczesne gabinety i infrastruktura.
Co ma Polonia? Obiecanki i umowy (już ze trzy) w świetle flashów, i od 17 lat odsuwanie spraw ad-acta. Nie bez powodu ten stadion jest odsuwany od klubu, tylko po to by go bezpowrotnie zniszczyć.
Re: Kibicowska Warszawa
Bez nowego stadionu i bajecznych możliwości z jego użytkowania, tj od 2013 roku do dziś, Legia nie zdobyłaby ani jednego mistrzostwa Polski, o udziałach w jakichś pucharach nie wspominając. Granie na starym stadionie, już w dzisiejszych czasach to byłby grób dla Legii.
Re: Kibicowska Warszawa
Amerykę odkryłeś :DHal9000 pisze: 08.08.2024, 12:42 Bez nowego stadionu i bajecznych możliwości z jego użytkowania, tj od 2013 roku do dziś, Legia nie zdobyłaby ani jednego mistrzostwa Polski, o udziałach w jakichś pucharach nie wspominając. Granie na starym stadionie, już w dzisiejszych czasach to byłby grób dla Legii.
Re: Kibicowska Warszawa
Oj zabolała prawda, oj zabolała.
Re: Kibicowska Warszawa
Ostatnio widziałem tu na forum mapę jak jest podzielony kraków i górny śląsk na osiedla. Kto za kim, gdzie. Może warto byłoby ogarnąć taką mapę stolicy? :)
