Toruń i kujawsko-pomorskie

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: Automoderation, LechiaCHWM, Zorientowany

bartas84
Posty: 2
Rejestracja: 29.06.2024, 10:06

Re: Toruń i kujawsko-pomorskie

Post autor: bartas84 »

a tak szczerze co teraz za znaczenie ma Zawisza? jak wygladaja ich zgody i uklady jak z Lechem i Arka bo przeciez kiedys to bylo nie do pomyslenia jak Lech kroil im flage?
iparts.pl
Salowy_Choroszcz
Posty: 70
Rejestracja: 11.10.2022, 15:14

Re: Toruń i kujawsko-pomorskie

Post autor: Salowy_Choroszcz »

bartas84 pisze: 29.06.2024, 10:15 a tak szczerze co teraz za znaczenie ma Zawisza? jak wygladaja ich zgody i uklady jak z Lechem i Arka bo przeciez kiedys to bylo nie do pomyslenia jak Lech kroil im flage?
Kmwtw
plemplem81
Posty: 735
Rejestracja: 27.12.2011, 10:14

Re: Toruń i kujawsko-pomorskie

Post autor: plemplem81 »

fredperrycp pisze: 28.06.2024, 12:15 Zobaczymy co Apator powie w wywiadzie dla TMK. Czy będzie szczerze czy baje
To odwróćmy sprawę. Pismo ukaże się za parę dni dopiero. Co zatem byłoby prawdą, a co bają?
Blablabla11
Posty: 65
Rejestracja: 25.06.2024, 19:41

Re: Toruń i kujawsko-pomorskie

Post autor: Blablabla11 »

czy obecna Elana to taka inna liga to dyskusyjna sprawa
witoldpyrkosz
Posty: 53
Rejestracja: 21.01.2009, 17:48

Re: Toruń i kujawsko-pomorskie

Post autor: witoldpyrkosz »

plemplem81 pisze: 30.06.2024, 06:57
fredperrycp pisze: 28.06.2024, 12:15 Zobaczymy co Apator powie w wywiadzie dla TMK. Czy będzie szczerze czy baje
To odwróćmy sprawę. Pismo ukaże się za parę dni dopiero. Co zatem byłoby prawdą, a co bają?
Powiedzieli ze u nich raz można, a do 16 roku życia się nie liczy?
Soczek01
Posty: 179
Rejestracja: 02.03.2022, 11:26

Re: Toruń i kujawsko-pomorskie

Post autor: Soczek01 »

CzeskaKorona pisze: 30.06.2024, 14:00
Oldfreak pisze: 26.06.2024, 18:00
KanarET pisze: 26.06.2024, 17:41

Tylko skoro są w tak dobrej formie to czemu nie biorą udziału w żadnych ustawkach? W województwie nie brak ekip chętnych do bicia się.
GKM częściej się bił niż Elana.
Bił sie częsciej pewnie tez niz Lech i co z tego, GKM zrobił dobra robote wygrywając rywalizacje z WFCG jednak Elana a co dopiero Zawisza to inna liga
WFCG to umierało jak stary człowiek śmiercią naturalną i GKM ich tylko dobił. W Grudziądzu nie było młodych, których ciągnęło do Widzewa. Te ich najmłodsze roczniki co kiedyś mienili się jako "Młodzi WFCG", to dziś są goście w wieku +/- 30 lat. O starszych nawet nie wspominam, chłopy po czterdziestce. Ludzie poemigrowali, pozakładali rodziny, część odpuściła sobie, bo im się po prostu już nie chciało. Ci co zostali i walczyli, byli skazani na porażkę, bo rywal był w przewadze liczebnej. Jak się pojawił sprzęt przez jakiś czas, to już w ogóle część niedobitków położyła na to lachę, bo po co sobie życie komplikować. GKM i tak urósł w siłę, bo w porównaniu do czasów 10 lat wstecz zrobili bardzo duży progres, a pomogła im w tym stabilna sytuacja na mieście (mało Widzewa, brak kosy z Olimpią) i jazda klubu w najwyższej klasie rozgrywkowej. Finalnie te 20-25 osób co zostało z Widzewem (skład dużo, dużo słabszy niż w poprzednich latach) nie dało rady GKMowi. A GFKM za to wszystko co przeżył w ostatnich latach z rąk Widzewa, to był mega zdesperowany, żeby w nich jak najmocniej uderzać.

Paradoksalnie to najbardziej do końca Widzewa przysłużyła się Olimpia. Nie ekipa, a klub. Kiedyś piłka w Grudziądzu była marginesem. Na początku XXI wieku ruch kibicowski na Olimpii umarł. Ci co jeździli jako małolaci w latach 90 na Olimpię, przeszli na Widzew. W 2005 jak się reaktywował, to dalej był nieznaczący. Młodzi mogli się skusić, żeby latać z Widzewem, bo to była jedyna piłkarska alternatywa dla żużla w tym mieście. I osiedla były za Widzewem lub GKMem. Potem przyszły wyniki sportowe, większe zainteresowanie, młyn z kilkudziesięciu do kilkuset osób, otworzyła się akademia piłkarska, dzieciaki z miasta zaczęły utożsamiać się z klubem i mało dla kogo atrakcyjne było pojechać 2-3 razy w roku na Widzew i poza tym tylko bujać się po osiedlach z czerwonymi, skoro małolat mógł co 2 tygodnie chodzić na I/II ligę. Olimpia jako (jeszcze młoda) ekipa była dość śliska i umiała się ustawić, żeby przetrwać. I wyszli na tym bardzo dobrze.

Dziś w mieście są Olimpia i GKM i sytuacja jest zabawna, bo ich zgody to dla siebie wzajemnie kosy, a mimo to stosunki między obiema ekipami są neutralne. Co więcej są osoby, które łączą prywatne powiązania. Dla ludzi nieznających specyfiki Grudziądza to chora akcja, że w jednym klubie na macie trenują osoby z dwóch różnych ekip, jeszcze jak się ganiali kilka lat temu regularnie. Podobnie było w 2011 przed kosą (która trwała kilka lat) i dla sporej części ludzi było to bardzo problematyczne, dla innych oznaczało to koniec koleżeństwa z niektórymi personami.

Na ten moment w mieście Widzewa nie ma wcale. Fan club upadł. Ktoś tam działa w Kwidzynie jako WFCG i tyle. Ci "grudziądzcy" to pojedyncze osoby gdzieś rozsiane po powiecie lub dalej plus kilku na emigracji. Czasem się złapią, dojedzie Kwidzyn i pojadą gdzieś na mecz, wywieszą flagę i rzekomo WFCG obecne. Na większości zdjęć w Internecie ciągle ten sam koleś ślący pozdrowienia z wakacji czy jakichś tam innych miejsc. Tak się kończy, kiedy w mieście są 2 rodzime kluby, a FC ma swój dopiero 230 km dalej.

Nawet jak się trochę mylę, to barw Widzewa nie uświadczysz wcale, a w barwach GKMu możesz chodzić swobodnie po mieście i ci nic nie grozi. Jeszcze 10-15 lat to było nie do pomyślenia. Regularne dojeżdżanie, nagrywanie, swobodne przychodzenie sobie na stadion wroga na piknik na obczaje. Kibole GKMu po sezonie często bardzo incognito, małolaci w szkołach odcinający się od tematu dla świętego spokoju. Jak GKM miał dwie kosy w mieście i Widzew był aktywny, to naprawdę było im ciężko. Ludzie sobie zdjęcia przesyłali na kogo uważać, albo gdzie nie chodzić.

Co do Olimpii, to obecnie chyba jest tam dobrze, ale dla mnie oni nigdy nie wykorzystywali 100 % swojego potencjału. Brak tam dyscypliny i kilku gości, co wyróżni się z tłumu i pociągnie to dwa kroki dalej.
old_rts_old
Posty: 66
Rejestracja: 08.05.2018, 20:15

Re: Toruń i kujawsko-pomorskie

Post autor: old_rts_old »

Dość dobrze to opisał poprzednik.

Ja bym jeszcze wspomniał o grupie dsf, która działała i pewnie kilka osób nadal działa na GKMie.

W najcięższych czasach dla GKMu, gdy cała stara ekipa odpuściła, zostało kilkunastu małolatów, spotykających się na 1 podwórku. Do bicia nie bylo tam praktycznie nikogo, jednak przetrwali ten ciezki rok, dwa. Wystawiali nawet śmieszny młyn 30 osób wraz z dziewczynami.
Na murach walczyli jak równy z równym, z dwiema ekipami naraz. Zdarzało się, że powstał graf Widzewa lub Olimpii i jeszcze w tej samej dobie został zniszczony.
Adi_91
Posty: 146
Rejestracja: 27.12.2008, 13:00

Re: Toruń i kujawsko-pomorskie

Post autor: Adi_91 »

a jakie liczby miał WFCG w najlepszym okresie u siebie i na wyjazdach ?
Soczek01
Posty: 179
Rejestracja: 02.03.2022, 11:26

Re: Toruń i kujawsko-pomorskie

Post autor: Soczek01 »

Adi_91 pisze: 04.07.2024, 10:08 a jakie liczby miał WFCG w najlepszym okresie u siebie i na wyjazdach ?
Ok 100 osób na Lechia-Widzew w Gdańsku
170 osób osób na Olimpia-Widzew w Grudziądzu

Na wyjazdy w Łodzi pewnie trochę mniej niż 100 najlepszy wyjazd.
Karmaaa
Posty: 201
Rejestracja: 11.05.2019, 11:05

Re: Toruń i kujawsko-pomorskie

Post autor: Karmaaa »

Soczek01 pisze: 03.07.2024, 16:04 ... Tak się kończy, kiedy w mieście są 2 rodzime kluby, a FC ma swój dopiero 230 km dalej...

To prawda działanie na lokalnym klubie jednak zwiększa potencjał aktywności.

Ale w przypadku Widzewa to myślę że głównie wpływ np na Grudziądz miał po prostu spadek atrakcyjności czysto piłkarskiej.
Wszystkie FC powstawały w momencie kiedy byli na szczycie jeśli chodzi o sukcesy. I mieli z czego czerpać narybek bo najczęściej żeby być nawet FC chulignskim to trzeba mieć skąd brać ludzi. Po latach 90 i początku 2000 gdzie zbierali żniwa lat poprzednich, jak dopadły ich tarapaty to po prostu zaczęli odpływać ludzie. Gdyby grali w LM i walczyli o mistrza to raczej żadna Olimpia ani żużlowcy by im "krzywdy" nie zrobili.. a tak były tarapaty coraz wieksze zawirowania długi spadki itd

Gdyby taka Legia nagle wpadła na dekadę w czarną dziurę, i wyladowaliby ostatecznie w 4 lidze z której z trudem by się wydrapywali, to po czasie by się okazało ze kilka tych bardziej odległych FC tez by się wyłożyło. Tym bardziej gdyby mieli właśnie konkurencje w mieście..
old_rts_old
Posty: 66
Rejestracja: 08.05.2018, 20:15

Re: Toruń i kujawsko-pomorskie

Post autor: old_rts_old »

Karmaaa pisze: 04.07.2024, 16:12
Soczek01 pisze: 03.07.2024, 16:04 ... Tak się kończy, kiedy w mieście są 2 rodzime kluby, a FC ma swój dopiero 230 km dalej...

To prawda działanie na lokalnym klubie jednak zwiększa potencjał aktywności.

Ale w przypadku Widzewa to myślę że głównie wpływ np na Grudziądz miał po prostu spadek atrakcyjności czysto piłkarskiej.
Wszystkie FC powstawały w momencie kiedy byli na szczycie jeśli chodzi o sukcesy. I mieli z czego czerpać narybek bo najczęściej żeby być nawet FC chulignskim to trzeba mieć skąd brać ludzi. Po latach 90 i początku 2000 gdzie zbierali żniwa lat poprzednich, jak dopadły ich tarapaty to po prostu zaczęli odpływać ludzie. Gdyby grali w LM i walczyli o mistrza to raczej żadna Olimpia ani żużlowcy by im "krzywdy" nie zrobili.. a tak były tarapaty coraz wieksze zawirowania długi spadki itd

Gdyby taka Legia nagle wpadła na dekadę w czarną dziurę, i wyladowaliby ostatecznie w 4 lidze z której z trudem by się wydrapywali, to po czasie by się okazało ze kilka tych bardziej odległych FC tez by się wyłożyło. Tym bardziej gdyby mieli właśnie konkurencje w mieście..
Akurat w Grudziądzu to nie miało większego znaczenia. To nie lata 90te, zeby sukces mógł rodzic fanatyków w mieście oddalonym o tyle kilometrów.
Zadecydowaly: desperacja GKMu i postawienie przez nich wszystkiego na jedną kartę, słabszy okres WFCG związany z emigracja oraz moim zdaniem tanie bilety na Olimpie.
Karmaaa
Posty: 201
Rejestracja: 11.05.2019, 11:05

Re: Toruń i kujawsko-pomorskie

Post autor: Karmaaa »

Pewnie masz rację, choć nadal myślę że gdybyście mieli sukcesy to takiego zjazdu by nie było w mieście gdzie jednak tradycje kibicowania Widzewowi były duże, gdzie bliżej zawsze bylo choćby do Gdańska niż do Łodzi. ..
Miałem napisać o emigracji, ale to dotknelo pewnie wszystkich w podobnym stopniu(choć może akurat w Grudziądzu was najbardziej tak jak np w Bełchatowie ) , wiec ciężko tu jednostkowo patrzeć na poszczególne fan cluby wiedząc ilu kiboli ogólnie powyjezdzalo z kraju ze wszystkich ekip.
old_rts_old
Posty: 66
Rejestracja: 08.05.2018, 20:15

Re: Toruń i kujawsko-pomorskie

Post autor: old_rts_old »

Karmaaa pisze: 04.07.2024, 16:56 Pewnie masz rację, choć nadal myślę że gdybyście mieli sukcesy to takiego zjazdu by nie było w mieście gdzie jednak tradycje kibicowania Widzewowi były duże, gdzie bliżej zawsze bylo choćby do Gdańska niż do Łodzi. ..
Miałem napisać o emigracji, ale to dotknelo pewnie wszystkich w podobnym stopniu(choć może akurat w Grudziądzu was najbardziej tak jak np w Bełchatowie ) , wiec ciężko tu jednostkowo patrzeć na poszczególne fan cluby wiedząc ilu kiboli ogólnie powyjezdzalo z kraju ze wszystkich ekip.
U nas wyniki, skład, liga nie miały nigdy żadnego znaczenia. Grudziadz był nastawiony typowo na chuliganke.
matador88
Posty: 165
Rejestracja: 07.05.2017, 18:11

Re: Toruń i kujawsko-pomorskie

Post autor: matador88 »

CzeskaKorona pisze: 05.07.2024, 02:21
Karmaaa pisze: 04.07.2024, 16:12
Soczek01 pisze: 03.07.2024, 16:04 ... Tak się kończy, kiedy w mieście są 2 rodzime kluby, a FC ma swój dopiero 230 km dalej...

To prawda działanie na lokalnym klubie jednak zwiększa potencjał aktywności.

Ale w przypadku Widzewa to myślę że głównie wpływ np na Grudziądz miał po prostu spadek atrakcyjności czysto piłkarskiej.
Wszystkie FC powstawały w momencie kiedy byli na szczycie jeśli chodzi o sukcesy. I mieli z czego czerpać narybek bo najczęściej żeby być nawet FC chulignskim to trzeba mieć skąd brać ludzi. Po latach 90 i początku 2000 gdzie zbierali żniwa lat poprzednich, jak dopadły ich tarapaty to po prostu zaczęli odpływać ludzie. Gdyby grali w LM i walczyli o mistrza to raczej żadna Olimpia ani żużlowcy by im "krzywdy" nie zrobili.. a tak były tarapaty coraz wieksze zawirowania długi spadki itd

Gdyby taka Legia nagle wpadła na dekadę w czarną dziurę, i wyladowaliby ostatecznie w 4 lidze z której z trudem by się wydrapywali, to po czasie by się okazało ze kilka tych bardziej odległych FC tez by się wyłożyło. Tym bardziej gdyby mieli właśnie konkurencje w mieście..
wydaje mi się że Legia nigdy nie miała takich fc.z mocnym wrogiem w mieście w postaci fanów lokalnych drożyn jak kiedyś Widzew np Bełchatów, Grudziądz, Częstochowa czy Chełm
Historia i czasy obecne pokazują, że fancluby wojujące z lokalnymi klubami to bardzo zły pomysł, bez większej przyszłości. Wydaje mi się, że nie tylko Legia, ale i Lech, Lechia czy jeszcze parę innych ekip posiadających sporo fc nie miało takich przypadków. Była to od zawsze "specjalność Widzewa". Wzorowo to rozwiązuje Lech w Lesznie, Gnieźnie, Koninie. Przede wszystkim gdyby Olimpia Grudziądz była w "rodzinie Rtsu" mocny chuligański fanclub mógłby trwać w najlepsze. Ciężko coś budować bez oparcia w tym co na miejscu. A już budować w kontrze, w opozycji do tego co lokalne to się po prostu nie da.
Pique
Posty: 426
Rejestracja: 31.01.2018, 20:20

Re: Toruń i kujawsko-pomorskie

Post autor: Pique »

matador88 pisze: 05.07.2024, 18:07
CzeskaKorona pisze: 05.07.2024, 02:21 wydaje mi się że Legia nigdy nie miała takich fc.z mocnym wrogiem w mieście w postaci fanów lokalnych drożyn jak kiedyś Widzew np Bełchatów, Grudziądz, Częstochowa czy Chełm
Historia i czasy obecne pokazują, że fancluby wojujące z lokalnymi klubami to bardzo zły pomysł, bez większej przyszłości. Wydaje mi się, że nie tylko Legia, ale i Lech, Lechia czy jeszcze parę innych ekip posiadających sporo fc nie miało takich przypadków. Była to od zawsze "specjalność Widzewa". Wzorowo to rozwiązuje Lech w Lesznie, Gnieźnie, Koninie. Przede wszystkim gdyby Olimpia Grudziądz była w "rodzinie Rtsu" mocny chuligański fanclub mógłby trwać w najlepsze. Ciężko coś budować bez oparcia w tym co na miejscu. A już budować w kontrze, w opozycji do tego co lokalne to się po prostu nie da.
Nie do końca tak jest, odległość też ma swoje znaczenie. W Bełchatowie, mimo lokalnej wojenki z miejscowym klubem, to Widzew ma się bardzo dobrze a miasto leży blisko Łodzi i innych fc. Przytoczone tu Leszno czy Gniezno, też leżą blisko Poznania i innych fc Lecha. Co innego jakby któreś z tych miast było oddalone o 250 km od Poznania.
A co do Grudziądza, to o ile dobrze pamiętam były próby namawiania ich, by "przejęli" Olimpię. Zresztą nasz fc często się tam pojawiał, zwłaszcza jak byli kibice gości. Ale Olimpia się wtedy nie liczyła i temat został olany, co jak widać wydaje się być bolesnym błędem.
Karmaaa
Posty: 201
Rejestracja: 11.05.2019, 11:05

Re: Toruń i kujawsko-pomorskie

Post autor: Karmaaa »

Bez spiny, ale z Bełchatowem to tak różowo dla was już nie było w pewnym momencie. Wasz fart polegał w głównej mierze na tym, że Gks w momencie kiedy powinien zbierać plony z lat poprzednich to zaczął dołować, aż w końcu upadł. Co w przypadku młodej ekipy bez wiekszych tradycji w porównaniu choćby do waszego FC oznaczało kres ich możliwości i zjazd..
Stawiam ze gdyby grali w tej ekstraklasie nie dekadę a dwie, to by was w końcu wyparli.
Blablabla11
Posty: 65
Rejestracja: 25.06.2024, 19:41

Re: Toruń i kujawsko-pomorskie

Post autor: Blablabla11 »

Górnik to wszędzie teraz hujowo stoi a PG ma sporo młodych trenujących to se dodaj kropki. Ale to nie jest temat o GŚ ani o Zabrzu...
KSGKSW
Posty: 592
Rejestracja: 19.08.2017, 20:59

Re: Toruń i kujawsko-pomorskie

Post autor: KSGKSW »

Blablabla11 pisze: 06.07.2024, 20:13 Górnik to wszędzie teraz hujowo stoi a PG ma sporo młodych trenujących to se dodaj kropki. Ale to nie jest temat o GŚ ani o Zabrzu...
Tak chujowo stoimi ,a jakoś na trasie spokojnie. Ps. Dodaje się liczby ,nie kropki .
Wrogzly
Posty: 55
Rejestracja: 14.06.2024, 06:53

Re: Toruń i kujawsko-pomorskie

Post autor: Wrogzly »

Piast już sobie ładnie harcuje u siebie w mieście i tępienie wroga idzie im całkiem sprawnie mimo że Górnik mógłby mieć wsparcie.. ale takiego wsparcia prędko nie dostanie przez różne zawirowania
Cqurwol
Posty: 51
Rejestracja: 04.09.2017, 16:46

Re: Toruń i kujawsko-pomorskie

Post autor: Cqurwol »

W Toruniu chyba się coś ruszyło na korzyść Apatora. Ostatnio pojeździłem trochę po mieście i zobaczyłem dużo przestrzelonych grafów Elany w rożnych dzielnicach. Nie jest szokiem, że na R3 są grafy Apatora, ale już na R1 i R2 trochę mnie zdziwiły. Bardzo zdziwiony byłem zobaczywszy pobazgrane grafy Elany na Bydgoskim i Rolniczej. Ogólnie coraz więcej napisów 'Apator' się pojawia, np. na JARze
Ja wiem, że to nie świadczy o sile ekipy, jednak ktoś to musi malować. Jeszcze kilka lat temu nie do pomyślenia.
teraz95
Posty: 1
Rejestracja: 14.03.2017, 22:26

Re: Toruń i kujawsko-pomorskie

Post autor: teraz95 »

old_rts_old pisze: 03.07.2024, 21:51 Dość dobrze to opisał poprzednik.

Ja bym jeszcze wspomniał o grupie dsf, która działała i pewnie kilka osób nadal działa na GKMie.

W najcięższych czasach dla GKMu, gdy cała stara ekipa odpuściła, zostało kilkunastu małolatów, spotykających się na 1 podwórku. Do bicia nie bylo tam praktycznie nikogo, jednak przetrwali ten ciezki rok, dwa. Wystawiali nawet śmieszny młyn 30 osób wraz z dziewczynami.
Na murach walczyli jak równy z równym, z dwiema ekipami naraz. Zdarzało się, że powstał graf Widzewa lub Olimpii i jeszcze w tej samej dobie został zniszczony.
Aż miło to się czyta z drugiej strony :)
Fakt podwórko miało bardzo trudny rok/dwa, w najgorszym momencie młyn 16 osób bodajże, wjazdy prawie codziennie raz chyba nawet z Olimpią wpadliście, jednego wjazdu strasznie żałuje byliście około 15 osób my to samo, jednak od Nas zawrotka...

Z perpektywy czasu naprawdę fajne czasy, bo kształtowały charakter :)
matador88
Posty: 165
Rejestracja: 07.05.2017, 18:11

Re: Toruń i kujawsko-pomorskie

Post autor: matador88 »

Szacunek za kulturalnie omawiany Grudziądz. Co do Torunia, ME miała na tyle mocną pozycję w Toruniu, że ta grupa skupiona przy Apatorze, dość mocno musiała się hartować. To, że Apator nie został zgnieciony i całkowicie wytępiony wynika chyba z tego, że w tych miastach w których jest w Polsce żużel jest na to moda. Są oczywiście pikole oglądacze tylko sportu, ale jest też młodzież, która potrafi się zorganizować. Ruch odpalił Apator, który poszedł w ciekawą dla siebie stronę do Chełmży i Brodnicy. Fajnie że się coś dzieje też w Polsce na północy. To jest nie do zmierzenia jakoś czy obiektywnie ocenić ciężko - uważam że Apator przy Elanie ma dwa razy taką pozycje jak Polonia przy Zawiszy i ciekawsze perspektywy . Ale to subiektywnie mówię każdy pewnie widzi inaczej.
old_rts_old
Posty: 66
Rejestracja: 08.05.2018, 20:15

Re: Toruń i kujawsko-pomorskie

Post autor: old_rts_old »

teraz95 pisze: 07.07.2024, 21:32
old_rts_old pisze: 03.07.2024, 21:51 Dość dobrze to opisał poprzednik.

Ja bym jeszcze wspomniał o grupie dsf, która działała i pewnie kilka osób nadal działa na GKMie.

W najcięższych czasach dla GKMu, gdy cała stara ekipa odpuściła, zostało kilkunastu małolatów, spotykających się na 1 podwórku. Do bicia nie bylo tam praktycznie nikogo, jednak przetrwali ten ciezki rok, dwa. Wystawiali nawet śmieszny młyn 30 osób wraz z dziewczynami.
Na murach walczyli jak równy z równym, z dwiema ekipami naraz. Zdarzało się, że powstał graf Widzewa lub Olimpii i jeszcze w tej samej dobie został zniszczony.
Aż miło to się czyta z drugiej strony :)
Fakt podwórko miało bardzo trudny rok/dwa, w najgorszym momencie młyn 16 osób bodajże, wjazdy prawie codziennie raz chyba nawet z Olimpią wpadliście, jednego wjazdu strasznie żałuje byliście około 15 osób my to samo, jednak od Nas zawrotka...

Z perpektywy czasu naprawdę fajne czasy, bo kształtowały charakter :)
Zapomniałem dodać, że przez ten czas ani razu się nie postawiliście, zawsze ucieczka. Nawet nie patrzyliście ilu nas jest, a czasem bylo nas tylko 5 i od razu ucieczka.
To nie wiem co za charakter wtedy kształtowałem?
Cqurwol
Posty: 51
Rejestracja: 04.09.2017, 16:46

Re: Toruń i kujawsko-pomorskie

Post autor: Cqurwol »

matador88 pisze: 07.07.2024, 21:54 Ruch odpalił Apator, który poszedł w ciekawą dla siebie stronę do Chełmży i Brodnicy.
Teraz się bujają z żużlofanami z Gniezna i, pewnie przez ich zgidę, z Dyskobolią.
Fajnie że się coś dzieje też w Polsce na północy. To jest nie do zmierzenia jakoś czy obiektywnie ocenić ciężko - uważam że
matador88 pisze: 07.07.2024, 21:54Apator przy Elanie ma dwa razy taką pozycje jak Polonia przy Zawiszy.
Zgadzam się - Polonia, gdyby nie OKS i GKM, by wyginęła kibicowsko. Apator sam musiał walczyć o przetrwanie.
Kinan
Posty: 24
Rejestracja: 12.06.2024, 17:55

Re: Toruń i kujawsko-pomorskie

Post autor: Kinan »

matador88 pisze: 07.07.2024, 21:54 Szacunek za kulturalnie omawiany Grudziądz. Co do Torunia, ME miała na tyle mocną pozycję w Toruniu, że ta grupa skupiona przy Apatorze, dość mocno musiała się hartować. To, że Apator nie został zgnieciony i całkowicie wytępiony wynika chyba z tego, że w tych miastach w których jest w Polsce żużel jest na to moda. Są oczywiście pikole oglądacze tylko sportu, ale jest też młodzież, która potrafi się zorganizować. Ruch odpalił Apator, który poszedł w ciekawą dla siebie stronę do Chełmży i Brodnicy. Fajnie że się coś dzieje też w Polsce na północy. To jest nie do zmierzenia jakoś czy obiektywnie ocenić ciężko - uważam że Apator przy Elanie ma dwa razy taką pozycje jak Polonia przy Zawiszy i ciekawsze perspektywy . Ale to subiektywnie mówię każdy pewnie widzi inaczej.
Apator na pewno zrobil robotę na swoich osiedlach, likwidując grupę Elany GPS działająca na Skarpie i przejmując większość Rubinkowa. Zobaczymy co dalej będzie, bo sytuacja wydaje się bardzo ciekawa w Toruniu. Elana to już nie jest ta siła co dawniej, mimo ze to oni nadal rozdaja karty w Toruniu. Obie ekipy teraz bazują w duzej mierze na młodych. Sytuacja w Toruniu powinna się ukształtować w 3 lata.

Co do współpracy na linii Apator-Start-Dyska, myślę że dla Startu i Grodziska Apator jest większa promocją, ale zobaczymy czy siatka w przyszłości bardziej się nie rozbuduje.
gumisiowytoudi
Posty: 16
Rejestracja: 13.06.2024, 14:01

Re: Toruń i kujawsko-pomorskie

Post autor: gumisiowytoudi »

Ptaszki ćwierkają, że w Toruniu poszli po rozum do głowy i dogadali się na pakt antysprzętowy.
Ktoś może potwierdzić?
Blablabla11
Posty: 65
Rejestracja: 25.06.2024, 19:41

Re: Toruń i kujawsko-pomorskie

Post autor: Blablabla11 »

To już chyba jakiś czas temu takie info latało.

"przejmując większość Rubinkowa" - no ku*** nie uwierze, że Apator przejął największe i najbardziej ludne blokowisko w Toruniu.
Kinan
Posty: 24
Rejestracja: 12.06.2024, 17:55

Re: Toruń i kujawsko-pomorskie

Post autor: Kinan »

Blablabla11 pisze: 08.07.2024, 20:13 To już chyba jakiś czas temu takie info latało.

"przejmując większość Rubinkowa" - no ku*** nie uwierze, że Apator przejął największe i najbardziej ludne blokowisko w Toruniu.
Osiedle Rubinkowo ogólnie obecnie wygląda jak typowo Apatorowskie. Na osiedlu w dodatku co jest fenomenem w porównaniu do 10 lat wstecz widać osoby w barwach.
KanarET
Posty: 33
Rejestracja: 13.06.2024, 11:06

Re: Toruń i kujawsko-pomorskie

Post autor: KanarET »

Kinan pisze: 08.07.2024, 22:06
Blablabla11 pisze: 08.07.2024, 20:13 To już chyba jakiś czas temu takie info latało.

"przejmując większość Rubinkowa" - no ku*** nie uwierze, że Apator przejął największe i najbardziej ludne blokowisko w Toruniu.
Osiedle Rubinkowo ogólnie obecnie wygląda jak typowo Apatorowskie. Na osiedlu w dodatku co jest fenomenem w porównaniu do 10 lat wstecz widać osoby w barwach.
niby tak ale mimo tego wciąż Elana jest tam aktywna, na rubinkowie 1 pojawiają się nawet grafy Elany przy głównych ulicach i widać że są tam aktywni kibice, bardziej bym powiedział że poprostu do apatora dołączyło wielu ludzi, którzy kilka lat temu byli dzieciakami i zwyczajnie w ten sposób ich liczebność się zwiększyła.
KanarET
Posty: 33
Rejestracja: 13.06.2024, 11:06

Re: Toruń i kujawsko-pomorskie

Post autor: KanarET »

Zasadniczo wydaję mi się że m.in właśnie ta sytuacja stoi za przejęciem przez Apator w 90% Rubinkowa 2 i skarpy, kiedy Apator "werbował" młodych i zachęcał "egzotycznością" żużla Elana pozostawała w swoim środowisku i kiedy młodzi wyrośli a starzy zaczęli odpuszczać kibicowanie Apator zyskał dużą przewagę liczebną nad Elaną w tamtych rejonach.
Z drugiej strony dawny bastion Apatora jakim było Jakubskie dzisiaj jest praktycznie całe Elany choć nie jest to bardzo znacząca dzielnica. Co do zamazywania grafów Elany na bydgoskim stoi za tym Apator z okolic Gagarina, zazwyczaj przychodzą w tym celu na bydgoskie po 20 licząc na to że nie trafią na Elanowców co nie zawsze się im udaje :)
Blablabla11
Posty: 65
Rejestracja: 25.06.2024, 19:41

Re: Toruń i kujawsko-pomorskie

Post autor: Blablabla11 »

A bydgoskie i szkodole to nie był mocny bastion Elany ? Nadal jakoś ciężko mi uwierzyć, że Elana aż tak upadła w kilka lat żeby z nikąd pojawiło się jakieś 20 chłopa z okolic UMK i chodziło po ich dzielnicy na polowanie. Tak samo te barwy na Rubinkowie - ale kto je nosi? Jakieś żużlowe janki czy faktycznie chłopaki z, lub chociaż z pogranicza klimatu, bo wiadomo, że jak ktoś ma barwy Elany w Toruniu to raczej ktoś z klimatu bo raczej mało zwykłych janków zapierdala na 3 ligę napawać się pięknem futbolu i Elana to też nigdy nie był jakiś mocno "miastowy" klub, który miał sporą rzesze zwykłych kibiców sympatyzujacych i śledzących wyniki klubu
Wrogzly
Posty: 55
Rejestracja: 14.06.2024, 06:53

Re: Toruń i kujawsko-pomorskie

Post autor: Wrogzly »

Był czas że na Skarpie Apator prawie wyginął. Spokojnie, Toruń to miasto gdzie co 5 lat Apator coś tam zaczyna działać aż nagle przychodzi pokolenie Elany i Apator znika do podziemi. Tak jak wyżej było napisane 2~3 lata okażą się kluczowe ale ja sądzę że Elana się odrodzi.
KanarET
Posty: 33
Rejestracja: 13.06.2024, 11:06

Re: Toruń i kujawsko-pomorskie

Post autor: KanarET »

Blablabla11 pisze: 13.07.2024, 18:48 A bydgoskie i szkodole to nie był mocny bastion Elany ? Nadal jakoś ciężko mi uwierzyć, że Elana aż tak upadła w kilka lat żeby z nikąd pojawiło się jakieś 20 chłopa z okolic UMK i chodziło po ich dzielnicy na polowanie. Tak samo te barwy na Rubinkowie - ale kto je nosi? Jakieś żużlowe janki czy faktycznie chłopaki z, lub chociaż z pogranicza klimatu, bo wiadomo, że jak ktoś ma barwy Elany w Toruniu to raczej ktoś z klimatu bo raczej mało zwykłych janków zapierdala na 3 ligę napawać się pięknem futbolu i Elana to też nigdy nie był jakiś mocno "miastowy" klub, który miał sporą rzesze zwykłych kibiców sympatyzujacych i śledzących wyniki klubu
Miałem na myśli po godzinie 20, grupy apatora które takie rzeczy robią są kilkuosobowe ;)
KanarET
Posty: 33
Rejestracja: 13.06.2024, 11:06

Re: Toruń i kujawsko-pomorskie

Post autor: KanarET »

Tak poza tym to oczywiście że te tereny są silnymi bastionami Elany, co najwyżej właśnie koło UMK są małe grupy Apatora, tyle tylko że tak jak ktoś tu już pisał, żeby apator mógł przetrwać w Toruniu musiał się hartować i walczyć przez co te małe grupki kibiców są dość "terytorialne" i lubią sobie po zmroku grafy pozamazywać, ewentualnie dopaść w trzech jakiegoś pojedynczego kibica Elany.
Cqurwol
Posty: 51
Rejestracja: 04.09.2017, 16:46

Re: Toruń i kujawsko-pomorskie

Post autor: Cqurwol »

Blablabla11 pisze: 13.07.2024, 18:48 Tak samo te barwy na Rubinkowie - ale kto je nosi? Jakieś żużlowe janki czy faktycznie chłopaki z, lub chociaż z pogranicza klimatu
Jakuś czas temu widziałem gościa w kurtce Apatora w sobotę ok. 13:00 w centrum Rubinowa, tzn robił zakupy w tym markecie koło Manhattanu. Kiedyś to była Billa, teraz nie wiem.
To nie był Janek.
Blablabla11
Posty: 65
Rejestracja: 25.06.2024, 19:41

Re: Toruń i kujawsko-pomorskie

Post autor: Blablabla11 »

jestesmywaszastolica pisze: 13.07.2024, 21:48
KanarET pisze: 13.07.2024, 20:32

Miałem na myśli po godzinie 20, grupy apatora które takie rzeczy robią są kilkuosobowe ;)

Heh za moich czasów to po 20 to się dopiero zaczynało prawdziwe życie na osiedlu :)
Zaś co do tematów toruńskich, to wydaje mi się, że problemem Elany stał się Wasz niesamowity progres.
Z jakiejś lokalnej ekipy, dzięki pracy kilku osób (nie tylko K, ale też starszych typów z GTW/Grubasów) mogliście śmiało konkurować z topowymi ekipami (to nie znaczy, że byliście od nich lepsi).
Dużo dało Wam mocne postawienie na młodzież, do tego praktyczne wytępienie na mieście Apatora, plus pewna moda na chuliganienie, która zapanowała w Toruniu.
To dodatkowo się zbiegło z problemami wewnętrznymi Waszego lokalnego rywala, co Was pewnie dodatkowo nakręcało.
I pewnie wszystko byłoby ok, gdyby nie to, że z lokalnej ekipy - która siłą rzeczy może więcej (bo i psy mają w nią bardziej wyjebane i inne ekipy nie mają aż takiej zajawki na nich), zaczęliście robić jakichś typów co niby mają rozdawać karty (słynny wywiad, oświadczenia, grafiki). To wszystko siłą rzeczy powodowało i pewne kwasy w ekipie, wożenie się, olanie młodzieży (ktoś tam ode bywał w Toruniu i mówił, że do czasu KK to mieliście duże ciśnienie - zarówno na treningu młodych, wspieranie ich i ogólnie nakręcanie do chodzenia na mecze)
Żeby nie było wiem, że kibic z dala się nie wpierdala, ale napisałem jak to widzę z jakiegoś tam dystansu, w sumie bez większej napinki (co mi się rzadko zdarza hahaha)
ee, padłeś trochę ofiarą toruńskiego marketingu ;). Fakt jest taki, że Apator to był wytępiony od upadku SNA (skazani na apator), czyli z dobre 10 lat temu, czyli na długo zanim "powstała" ME, założona już przez młodzież, która zasadniczo nie zbierała doświadczenia w walkach miejskich tylko raczej na siłowniach i salkach mma. W tym czasie jak oni dorastali to Apator na mieście przedstawiał już szczątkową siłę i to była raczej partyzantka zbieraniny kilkunastu młodych z ohio, rotek, czernikowa, jakubskiego, ogólnie porozsiewani bez konkretnych bastionów i swoich dzielnic (oprócz ohio i rotek, ale to pojedyncze zabudowania). I faktycznie ME przez dosłownie chwile miała swoje 5 minut bo zebrało się kilkunastu (w porywach do 30) mocnego chłopa, którzy coś potrenowali, polatali na solarium, zrobili sobie dziary, tylko, że był jeden problem... oni w 10 nie mieli tyle meczów i wyjazdów co jeden stary grubas z gtw i to dość szybko zostało obnażone - nie mieli korzeni na Elanie, to był tylko tymczasowy lans i błysk, moda. Właśnie dlatego Grubasy nie mieli problemy żeby i przecież wejść wpuszczeni na zakazie na trybunę Zawiszy bo to zupełnie inne historia niż te dzieciaki z ME dla których w więkoszości Elana to była 2-3 letnia chwilowa przygoda z lansem. Pojawili się znikąd i tak samo zniknęli. Oprócz kilku wyjątków oczywiście.
N'08
Posty: 146
Rejestracja: 27.08.2011, 11:03

Re: Toruń i kujawsko-pomorskie

Post autor: N'08 »

W kwestii przejmowania osiedli przez Apator. Jak obecnie wygląda sytuacja West Thorn? Kiedyś najmocniejsze osiedla Apatora, następnie całkowicie wybite i przejęte przez Elanę. A jak sytuacja wygląda obecnie?
szpak
Posty: 40
Rejestracja: 20.06.2024, 11:17

Re: Toruń i kujawsko-pomorskie

Post autor: szpak »

Rotki to jest potoczna nazwa na całe osiedle Rubinkowo II czy tylko jakąś jego konkretną część?
KanarET
Posty: 33
Rejestracja: 13.06.2024, 11:06

Re: Toruń i kujawsko-pomorskie

Post autor: KanarET »

szpak pisze: 14.07.2024, 09:07 Rotki to jest potoczna nazwa na całe osiedle Rubinkowo II czy tylko jakąś jego konkretną część?
Rotki to 3 budynki na przeciwko sp31, 2 bloki czyli tak zwana czeczenia i jeden szereg małych bliźniaków które stoją obok
patrinhotrn
Posty: 56
Rejestracja: 10.05.2018, 14:00

Re: Toruń i kujawsko-pomorskie

Post autor: patrinhotrn »

N'08 pisze: 14.07.2024, 02:23 W kwestii przejmowania osiedli przez Apator. Jak obecnie wygląda sytuacja West Thorn? Kiedyś najmocniejsze osiedla Apatora, następnie całkowicie wybite i przejęte przez Elanę. A jak sytuacja wygląda obecnie?
Tu się wychowałem więc myślę że mogę się wypowiedzieć. West thorn można powiedzieć że się skończył mniej więcej tak jak skończyło się SNA. To były czasy kiedy ludzie z Apatora zaczęli wyjeżdżać za granicę, Koszary i Gagarina z mocnym wsparciec starszych z Elany zaczęli tępić tych co zostali, młodzi zaczęli się przerzucać na Elane. Mniej więcej każdy wie w jaki sposób K. Wybili chuliganke z głowy elanowcy. Klub bokserski w którym trenował W. Z Apatora i kilku jeszcze chlopakow w gimnazjum 22 przestał istnieć. Głównie do tego przyczyniła się emigracja i to się zbiegło w czasie z wymianą pokoleń. Obecnie widać i tutaj odrodzenie Apatora. Co do samej Elany myślę że te celebryctwo i interesy zniszczyły ich od środka. Wiem że swego czasu był konflikt K z chłopakami z rolniczej i K zabronił swoim kolega się trzymać z chłopakami z Rolniczej. Znam kilku chłopaków z Elany którzy odbili od chuliganki po tym jak K sodowa uderzyła do głowy. Na starym bydgoskim widać młodych chłopaków którzy trenują w parkach itp, boksują że starszymi chłopakami no ale zobaczymy. Myślę że właśnie dużo czynników się na Elanie zbiegło w czasie i jest jak jest.
ODPOWIEDZ