Mod/R\y pisze: 12.07.2021, 10:12
Nie za słaby. Prześledz historię obcokrajowców w Ruchu to odpowedz sama Ci się nasunie.
Obcokrajowców trochę było ale "mudźina" oprócz tego opalonego brazylijczyka nie było to fakt. Olisadebe dałem tylko dałem jako przykład do niemieckich piłkarzy. Mnie nie musi się nic nasuwać. Obaj wiemy że murzyna w Ruchu nie będzie.
Najbardziej sapią chyba ci z Sosnowca bo tam nikt już nie chce wrócić ,nawet Ci z zaboru Rosyjskiego , na Śląsk ludzie wracają bo czują przywiązanie do tej ziemi do Sosnowca raczej nikt się nie przyznaję
I jeszcze do sosnowieckiej Panny u was jest tyłu zaglebiokow, że hohoho. I każdy ynteligentny jak twoja persona. Kożdy przyjechol na zdupionym kole spod Kielc i co drugi zaglebiok mo tam rodzina. To nie wiem co to za przywiązanie do regionu jak mam wpisane miejsce urodzenia jakieś inne miasto.. Tak wiem gadałeś o zaglebiakach urodzonych po 95roku w Sosnowcu, to się z tym zgodza, a że po wojnie byliście zasiedlani to nie pamietosz.
23 cm w zwisie pisze: 17.07.2021, 10:15
holendrzy i belgowie oraz pee uważam, że wyjaśnili temat. Na GŚ jest bardzo, bardzo dużo ludności napływowej i to z całej Polski, którzy w minionych latach przyjeżdżali za pracą, na kopalnie i niw tylko. A ci rdzenni ślązacy którzy mówią po niemiecku i wieszają w oknach niemieckie flagi, to są pozostałości po III Rzeszy.
Ale wiesz, że Śląsk na Katowicach się nie kończy?
A wy jesteście pozostałością po armii czerwonej czy carskiej? Tak, tak i zdjęcie Adolfa mamy za obrazem Matki Boskiej. :)
23 cm w zwisie pisze: 17.07.2021, 10:15
holendrzy i belgowie oraz pee uważam, że wyjaśnili temat. Na GŚ jest bardzo, bardzo dużo ludności napływowej i to z całej Polski, którzy w minionych latach przyjeżdżali za pracą, na kopalnie i niw tylko. A ci rdzenni ślązacy którzy mówią po niemiecku i wieszają w oknach niemieckie flagi, to są pozostałości po III Rzeszy.
Ale wiesz, że Śląsk na Katowicach się nie kończy?
A wy jesteście pozostałością po armii czerwonej czy carskiej? Tak, tak i zdjęcie Adolfa mamy za obrazem Matki Boskiej. :)
Nie wtrącam się i nie obchodzi mnie ta dyskusja ale przypomniałeś mi o kimś. Znam kolesia (Chorzów) co akurat miał obraz Adolfa w domu i ciężko było się z nim dogadać bo nie znał niektórych polskich słów (napierdzielał w połowie po niemiecku). Z drugiej strony znałem kilka normalnych osób z Rudy/Świętochłowic.
Ale wiesz, że Śląsk na Katowicach się nie kończy?
A wy jesteście pozostałością po armii czerwonej czy carskiej? Tak, tak i zdjęcie Adolfa mamy za obrazem Matki Boskiej. :)
Nie wtrącam się i nie obchodzi mnie ta dyskusja ale przypomniałeś mi o kimś. Znam kolesia (Chorzów) co akurat miał obraz Adolfa w domu i ciężko było się z nim dogadać bo nie znał niektórych polskich słów (napierdzielał w połowie po niemiecku). Z drugiej strony znałem kilka normalnych osób z Rudy/Świętochłowic.
Podchodzę do sprzedawcy, a ten do mnie coś o "wurst", "essen", "brot". No jaja jak berety. Myślałem przez chwilę, że ja na Bundeslidze w Niemczech jestem.
A słów takich jak np blacha,komin,kabel,stempel,farba,hak słyszałeś/uzywałeś kiedyś w jakimkolwiek innym miejscu w Pl niz stadion KSG?
23 cm w zwisie pisze: 17.07.2021, 10:15
holendrzy i belgowie oraz pee uważam, że wyjaśnili temat. Na GŚ jest bardzo, bardzo dużo ludności napływowej i to z całej Polski, którzy w minionych latach przyjeżdżali za pracą, na kopalnie i niw tylko. A ci rdzenni ślązacy którzy mówią po niemiecku i wieszają w oknach niemieckie flagi, to są pozostałości po III Rzeszy.
Ale wiesz, że Śląsk na Katowicach się nie kończy?
A wy jesteście pozostałością po armii czerwonej czy carskiej? Tak, tak i zdjęcie Adolfa mamy za obrazem Matki Boskiej. :)
Nie wtrącam się i nie obchodzi mnie ta dyskusja ale przypomniałeś mi o kimś. Znam kolesia (Chorzów) co akurat miał obraz Adolfa w domu i ciężko było się z nim dogadać bo nie znał niektórych polskich słów (napierdzielał w połowie po niemiecku). Z drugiej strony znałem kilka normalnych osób z Rudy/Świętochłowic.
A ja znam kolesi z Gdańska co mieli obrazy adolfów itp nawet na flagach klubowych.I co w związku z tym ? Od wczoraj jesteś na trybunach ? jeśli sądziśz,że "Twój" Polski jest w 100 % językiem słowiańskim pozbawionym germanizmów itp to Cie musze uświadomić ,że sie mylisz,ma ich bardzo wiele.Podobnie też więc jest w Śląskiej godce i wielu innych językach.Tyle ,że "nasze" germanizmy z racji trudnej historii nie zawsze sie pokrywają z "waszymi" .
Ale wiesz, że Śląsk na Katowicach się nie kończy?
A wy jesteście pozostałością po armii czerwonej czy carskiej? Tak, tak i zdjęcie Adolfa mamy za obrazem Matki Boskiej. :)
Nie wtrącam się i nie obchodzi mnie ta dyskusja ale przypomniałeś mi o kimś. Znam kolesia (Chorzów) co akurat miał obraz Adolfa w domu i ciężko było się z nim dogadać bo nie znał niektórych polskich słów (napierdzielał w połowie po niemiecku). Z drugiej strony znałem kilka normalnych osób z Rudy/Świętochłowic.
A ja znam kolesi z Gdańska co mieli obrazy adolfów itp nawet na flagach klubowych.I co w związku z tym ? Od wczoraj jesteś na trybunach ? jeśli sądziśz,że "Twój" Polski jest w 100 % językiem słowiańskim pozbawionym germanizmów itp to Cie musze uświadomić ,że sie mylisz,ma ich bardzo wiele.Podobnie też więc jest w Śląskiej godce i wielu innych językach.Tyle ,że "nasze" germanizmy z racji trudnej historii nie zawsze sie pokrywają z "waszymi" .
1. Nie jestem od wczoraj na trybunach i wiem kto, gdzie i jakie ma poglądy.
2. Nie unoś się i przeczytaj to jeszcze raz. Była to odpowiedź do konkretnej osoby i to w ramach ciekawostki bez zbędnych uszczypliwości.
3. Mam znajomych w wielu miejscach na Śląsku i o różnych poglądach.
4. Nie musisz mi tłumaczyć o "waszej godce" bo mam tam znajomych, poprostu jeden był bardziej "zgermanizowany".
Ochłoń trochę.
Ale wiesz, że Śląsk na Katowicach się nie kończy?
A wy jesteście pozostałością po armii czerwonej czy carskiej? Tak, tak i zdjęcie Adolfa mamy za obrazem Matki Boskiej. :)
Nie wtrącam się i nie obchodzi mnie ta dyskusja ale przypomniałeś mi o kimś. Znam kolesia (Chorzów) co akurat miał obraz Adolfa w domu i ciężko było się z nim dogadać bo nie znał niektórych polskich słów (napierdzielał w połowie po niemiecku). Z drugiej strony znałem kilka normalnych osób z Rudy/Świętochłowic.
Ja pamiętam jak kilka lat temu mieliśmy zakaz wyjazdowy na całą rundę i pojechaliśmy incognito w kilkanaście osób na wyjazd do Zabrza. Rozproszyliśmy się po całym stadionie w małych grupkach. My w trójkę udaliśmy się w okolice młynu KSG i stamtąd sobie oglądaliśmy okazałe zwycięstwo Mistrza Polski :)
Ale do czego zmierzam - w przerwie meczu postanowiliśmy sobie trochę pochodzić po sektorach gospodarzy.
No i w pewnym momencie patrzę, a tu idzie naprzeciw mnie koleś z Górnika bez koszulki i z szalikiem zawiązanym wokół pasa. Ja tak zerknąłem na jego klatkę piersiową, a tam chłop mam na około 20 centów wytatuowane popiersie Adolfa Hitlera w specyficznej czapce i z podniesioną ręką. Myślę sobie - no nieźle.. Mijamy się, ja patrzę na jego szyję, a tam wytatuowana ta specyficzna gestapowska czaszka i litery SS. Minęliśmy się, odwróciłem za nim głowę, a typek miał na plecach napis "Meine Ehre heißt Treue" :D
Myślałem, że w Zabrzu już nic mnie nie zdziwi. Poszliśmy w stronę cateringu coś sobie kupić. Podchodzę do sprzedawcy, a ten do mnie coś o "wurst", "essen", "brot". No jaja jak berety. Myślałem przez chwilę, że ja na Bundeslidze w Niemczech jestem.
Pamiętam, że na stadionie np. toalety, depozyt były opisane dwujęzycznie - po niemiecku i po polsku.
to jest c***.
ja znam taka ekipe, w ktorej miescie Adolf wymordowal setki tysiecy mieszkancow, a oni na wyjezdzie wieszali swastyke...
ostatnio mniej takich akcji, ale jakis sentyment pozostal, bo ekipa dalej ma flage z cyframi stylizowanymi na swaste.
Nie wtrącam się i nie obchodzi mnie ta dyskusja ale przypomniałeś mi o kimś. Znam kolesia (Chorzów) co akurat miał obraz Adolfa w domu i ciężko było się z nim dogadać bo nie znał niektórych polskich słów (napierdzielał w połowie po niemiecku). Z drugiej strony znałem kilka normalnych osób z Rudy/Świętochłowic.
Ja pamiętam jak kilka lat temu mieliśmy zakaz wyjazdowy na całą rundę i pojechaliśmy incognito w kilkanaście osób na wyjazd do Zabrza. Rozproszyliśmy się po całym stadionie w małych grupkach. My w trójkę udaliśmy się w okolice młynu KSG i stamtąd sobie oglądaliśmy okazałe zwycięstwo Mistrza Polski :)
Ale do czego zmierzam - w przerwie meczu postanowiliśmy sobie trochę pochodzić po sektorach gospodarzy.
No i w pewnym momencie patrzę, a tu idzie naprzeciw mnie koleś z Górnika bez koszulki i z szalikiem zawiązanym wokół pasa. Ja tak zerknąłem na jego klatkę piersiową, a tam chłop mam na około 20 centów wytatuowane popiersie Adolfa Hitlera w specyficznej czapce i z podniesioną ręką. Myślę sobie - no nieźle.. Mijamy się, ja patrzę na jego szyję, a tam wytatuowana ta specyficzna gestapowska czaszka i litery SS. Minęliśmy się, odwróciłem za nim głowę, a typek miał na plecach napis "Meine Ehre heißt Treue" :D
Myślałem, że w Zabrzu już nic mnie nie zdziwi. Poszliśmy w stronę cateringu coś sobie kupić. Podchodzę do sprzedawcy, a ten do mnie coś o "wurst", "essen", "brot". No jaja jak berety. Myślałem przez chwilę, że ja na Bundeslidze w Niemczech jestem.
Pamiętam, że na stadionie np. toalety, depozyt były opisane dwujęzycznie - po niemiecku i po polsku.
to jest c***.
ja znam taka ekipe, w ktorej miescie Adolf wymordowal setki tysiecy mieszkancow, a oni na wyjezdzie wieszali swastyke...
ostatnio mniej takich akcji, ale jakis sentyment pozostal, bo ekipa dalej ma flage z cyframi stylizowanymi na swaste.
Ja pamiętam jak kilka lat temu mieliśmy zakaz wyjazdowy na całą rundę i pojechaliśmy incognito w kilkanaście osób na wyjazd do Zabrza. Rozproszyliśmy się po całym stadionie w małych grupkach. My w trójkę udaliśmy się w okolice młynu KSG i stamtąd sobie oglądaliśmy okazałe zwycięstwo Mistrza Polski :)
Ale do czego zmierzam - w przerwie meczu postanowiliśmy sobie trochę pochodzić po sektorach gospodarzy.
No i w pewnym momencie patrzę, a tu idzie naprzeciw mnie koleś z Górnika bez koszulki i z szalikiem zawiązanym wokół pasa. Ja tak zerknąłem na jego klatkę piersiową, a tam chłop mam na około 20 centów wytatuowane popiersie Adolfa Hitlera w specyficznej czapce i z podniesioną ręką. Myślę sobie - no nieźle.. Mijamy się, ja patrzę na jego szyję, a tam wytatuowana ta specyficzna gestapowska czaszka i litery SS. Minęliśmy się, odwróciłem za nim głowę, a typek miał na plecach napis "Meine Ehre heißt Treue" :D
Myślałem, że w Zabrzu już nic mnie nie zdziwi. Poszliśmy w stronę cateringu coś sobie kupić. Podchodzę do sprzedawcy, a ten do mnie coś o "wurst", "essen", "brot". No jaja jak berety. Myślałem przez chwilę, że ja na Bundeslidze w Niemczech jestem.
Pamiętam, że na stadionie np. toalety, depozyt były opisane dwujęzycznie - po niemiecku i po polsku.
to jest c***.
ja znam taka ekipe, w ktorej miescie Adolf wymordowal setki tysiecy mieszkancow, a oni na wyjezdzie wieszali swastyke...
ostatnio mniej takich akcji, ale jakis sentyment pozostal, bo ekipa dalej ma flage z cyframi stylizowanymi na swaste.
ta, a sierp i młot to tylko narzędzia do pracy, a nie symbole zbrodniczego reżimu.
dziwne, ze nie wykorzystali innego z tych slowianskich symboli, a akurat ten. coz za przypadek.
nie robmy z siebie debili. wplyw nazizmu na swiat byl tak znaczacy, ze symbol ten ma teraz wydzwiek jednoznaczny.
Ostatnio "Niebieskie Katowice" obchodziły jakiś tam jubileusz. Na obchodach było widocznych wiele flag NK m.in. Ligota, Załęże, Giszowiec, Piotrowice, Panewniki itd. Już nawet nie liczę Szopienic, Janowa, Nikiszowca.
W których dzielnicach Katowice Ruchu jest zdecydowanie najwięcej, a w których pozostały już jakieś szczątkowe ilości ?
Myślałem do tej pory, że Giszowiec albo Zawodzie to tylko GKS jest.
Było wiele flag ...dla większości niezrozumiałych......Kosztują niebieską ekipa widmo gadżety są ekipy nie widać.. poza jednym który z galerii katowickiej wyniósł się huk wie gdzie....Brynów niebieski kto co ?? h** wie.kto było minęło
..Giszowiec niebieski.??? Tak na fejsie istnieją w życiu..nikt ich nie widział..gadżety niby są ekipy Ni ma....ot cały ruch....ok są Szopienice...ale już nie takie czustejedyna enklawa to Nikisz....gdzie każdy zna każdego od min 50 lat...ot i taki mit tych niby Katowic niebieskich...
Sugerujesz, że Gieksa przejmuje Szopienice?
Piszesz jak down, więc sorry, ciężko cię zrozumieć.
fan fantik pisze: 22.07.2021, 23:34
Było wiele flag ...dla większości niezrozumiałych......Kosztują niebieską ekipa widmo gadżety są ekipy nie widać.. poza jednym który z galerii katowickiej wyniósł się huk wie gdzie....Brynów niebieski kto co ?? h** wie.kto było minęło
..Giszowiec niebieski.??? Tak na fejsie istnieją w życiu..nikt ich nie widział..gadżety niby są ekipy Ni ma....ot cały ruch....ok są Szopienice...ale już nie takie czustejedyna enklawa to Nikisz....gdzie każdy zna każdego od min 50 lat...ot i taki mit tych niby Katowic niebieskich...
Ja wiem że Piotrowice, Panewniki i Ligota to nie to co kilka lat temu ale zapomniałeś o tych dzielnicach napisać czy ci literek brakło?
23 cm w zwisie pisze: 17.07.2021, 16:44
Oczywiście, że Śląsk nie kończy się na Katowicach. Weźmy na ten przykład takie Tychy. Przecież w tym mieście 3/4 ludzi - obecnie już ojców, dziadków itd - przyjechało i zasiedliło Tychy w latach 50-80. Pochodzą w różnych części Polski. Młodzi którzy się tam urodzili w latach 70/80 uważają się za Ślązaków. Ich ojcowie już niekoniecznie. I mam to info z pierwszej ręki od chłopaków z GKS-u :)
Gdyby nie "gorole" to nie miałby w przeszłości kto na kopalniach pracować i Śląsk na pewno by nie był taki jak obecnie.
W Tychach jest już większy problem tam już jest nawet więcej Ukraińców niż Ślązaków ,jak było Euro to rządzili na placu Baczyńskiego jak u Siebie,nie jeden Tyszanin nosił flagę Ukrainy na plecach ,no ale cóż większość tyszan pochodzi z za Buga i tego nie ukrywa
Ale wiesz, że Śląsk na Katowicach się nie kończy?
A wy jesteście pozostałością po armii czerwonej czy carskiej? Tak, tak i zdjęcie Adolfa mamy za obrazem Matki Boskiej. :)
Nie wtrącam się i nie obchodzi mnie ta dyskusja ale przypomniałeś mi o kimś. Znam kolesia (Chorzów) co akurat miał obraz Adolfa w domu i ciężko było się z nim dogadać bo nie znał niektórych polskich słów (napierdzielał w połowie po niemiecku). Z drugiej strony znałem kilka normalnych osób z Rudy/Świętochłowic.
Ja pamiętam jak kilka lat temu mieliśmy zakaz wyjazdowy na całą rundę i pojechaliśmy incognito w kilkanaście osób na wyjazd do Zabrza. Rozproszyliśmy się po całym stadionie w małych grupkach. My w trójkę udaliśmy się w okolice młynu KSG i stamtąd sobie oglądaliśmy okazałe zwycięstwo Mistrza Polski :)
Ale do czego zmierzam - w przerwie meczu postanowiliśmy sobie trochę pochodzić po sektorach gospodarzy.
No i w pewnym momencie patrzę, a tu idzie naprzeciw mnie koleś z Górnika bez koszulki i z szalikiem zawiązanym wokół pasa. Ja tak zerknąłem na jego klatkę piersiową, a tam chłop mam na około 20 centów wytatuowane popiersie Adolfa Hitlera w specyficznej czapce i z podniesioną ręką. Myślę sobie - no nieźle.. Mijamy się, ja patrzę na jego szyję, a tam wytatuowana ta specyficzna gestapowska czaszka i litery SS. Minęliśmy się, odwróciłem za nim głowę, a typek miał na plecach napis "Meine Ehre heißt Treue" :D
Myślałem, że w Zabrzu już nic mnie nie zdziwi. Poszliśmy w stronę cateringu coś sobie kupić. Podchodzę do sprzedawcy, a ten do mnie coś o "wurst", "essen", "brot". No jaja jak berety. Myślałem przez chwilę, że ja na Bundeslidze w Niemczech jestem.
Pamiętam, że na stadionie np. toalety, depozyt były opisane dwujęzycznie - po niemiecku i po polsku.
Aż się musiałem po 3 latach zalogować jak zobaczyłem ten gównopost, już nawet hasła nie pamiętałem pół godziny myślałem. Jeżdże na Górnika od końcówki lat 90-tych i NIGDY nie widziałem ani jednej osoby z tatuażem Hitlera, ss czy innych symboli. Nigdy nikt z obsługi nie odzywał się do mnie po niemiecku i nigdy (ani na starym ani na nowym stadionie) nie było w depozytach czy w kiblach napisaów po niemiecku. Jeśli byś napisał tylko o kibicu z nazistowskimi tatuażami i obsłudze mówiącej po nirmiecku to bym mógł jeszcze uwierzyć, że naprawdę trafiłeś na jakiś niesamowity zbieg okoliczności tak wielki jak szanse na trafienie szóstki w totka ale, że napisałeś o napisach po niemiecku na kiblach? To już pokazuje ewidentnie, że albo łżesz jak pies albo się wtedy kompletnie naćpałeś (kompot? klej? inne gówno?). Nir pozdrawiam dzbanie.
Bonawentura pisze: 01.08.2021, 11:14
Torcida to najbardziej chyba patriotycznie nastawiona ekipa na Górnym Śląsku. Gratulacje za ostatnią zbiórkę krwi połączona z powstańczym akcentem.
Tak, szczególnie to jeżdżenie po Górnym Śląsku i zamazywanie grafów patriotycznych świadczy o ich patriotyzmie :D :D :D
[/quote]
To chyba Ruch to robi. Jakieś przykłady, że Torcida zamazuje? Jeśli już tak to pewnie Ci powiązani z RAŚ.
Teraz na trybunach GÓRNOŚLĄSKICH ekip można zobaczyć praktycznie wszędzie jakąś oprawę patriotyczną czy jakieś tam elementy propolskie można zobaczyć oprócz Ruchu Ch. Ostatnimi czasami to na Górniku bardzo dużo akcentów patriotycznych idzie zauważyć. Co jakieś święto czy wydarzenie to Torcida działa. GKS Jastrzębie oprócz tego, że leży na Śląsku to raczej nikt tam prawie się nie poczuwa jako ślązak :)
No z tym Jastrzębiem to można polemizować bo choć przyjęło się, że miasto i ich kibice są raczej antyhanysowi to jednak w samym mieście trochę hanysów się nazbiera. Całe południe Górnego Śląska to mocno pro śląski region i nie mówię o kibicach, a o ludziach
Oberschlesien14 pisze: 08.08.2021, 12:30
No z tym Jastrzębiem to można polemizować bo choć przyjęło się, że miasto i ich kibice są raczej antyhanysowi to jednak w samym mieście trochę hanysów się nazbiera. Całe południe Górnego Śląska to mocno pro śląski region i nie mówię o kibicach, a o ludziach
A w miastach jak to wygląda? Np. Zabrzu, Gliwicach, Tychach czy Bytomiu? Piekary, Ruda, Rybnik czy Mikołów to wiadomo, że to miasta ultraśląskie z ludźmi.
Może ktoś wymyslił fajne hasło i zdecydowali, że dadzą na koszulki z fajnym chuliganskim wzorem ;) Ciekawe jak się czują chłopy co je noszą, ważne ,że prezentują się " kumato"
telewizor z toshiby wiesz o tym że 60 lat temu Katowice stały się Stalinogrodem. 7 marca 1953 r. by uczcić zmarłego dwa dni wcześniej radzieckiego przywódcę Józefa Stalina. Nazwa obowiązywała do 21 października 1956. Zanisz coś napiszesz zapoznaj się z historią