Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Moderatorzy: Automoderation, LechiaCHWM, Zorientowany
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Żeby być obiektywnym to dodam jeszcze że różnica między wielka trójka na Śląsku nie jest jakaś kolosalna po prostu teraz GKS ma swoje pięć minut i wypada najlepiej ale to nie jest tak że Górnik główna banda jest jakiś słaby czy Ruch że nie ma nikogo o sportowym usposobieniu. Bo reszta to tylko tło.
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
A co Sosnowiec sam nie ma podjazdu do tej trójki?
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
W sumie nie brałem ich pod uwagę patrząc na Śląsk ale jak spojrzy się też na Zagłębie dąbrowskie to uczciwie trzeba przyznać że zgrabna ekipa i są mocni aktywni.
-
bez-napinki
- Posty: 1186
- Rejestracja: 31.05.2011, 14:09
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
A jak zjebie brzmi nazwa tematu?
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Jak się uczy czytać na TVP to co się dziwisz.
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
a ilościowo też to tak dobrze wygląda?Magnat pisze: 04.05.2020, 12:57Jeśli chodzi o mnie, a piszę jako fan Górnika, obecnie ,,sportowo'' ekipa GKS-u Katowice wypada wyraźnie lepiej niż ta z Zabrza.N4Y pisze: 04.05.2020, 12:29 Ktoś tutaj poruszył temat tego że PNG ślizga się na plecach Torcidy. Zacytuję jednego młodego z Górnika który był na treningu młoKtośdych Katowic i powiedział że na ten moment GieKSa rozdaje karty w regionie a młodzi z GKSu są półkę wyżej niż reszta. Zresztą aktywność GieKSiarzy i to że w 9 na 10 przypadków są do przodu będąc nawet samymi o czymś świadczy. Układ sił na Śląsku się zmienił i Ruch musi to przyznać czy tego chce czy nie. Kiedyś GieKSa to była ultraska i przeciętna banda a dzisiaj w Katowicach trochę się pozmieniało i zaczęto stawiać na coś więcej niż oprawy o czym kilka ekip się przekonało. Nie twierdzę że GKS trzęsie Polska nie przesadzajmy ale nawet porażka z Lechem po 4 minutach najlepsza polska ekipa świadczy o tym że z PNG trzeba się liczyć. I niech chorzowscy nie wyjeżdżają ze to dlatego że mają kłopoty z prawem bo poraz enty zostanie napisane że odpowiadają za własną głupotę pazerność i słaby charakter tych którzy mają coś do powiedzenia. Jak czołówka PNG była po drugiej stronie to była cisza z ich strony. Jakkolwiek skali uczynków nie mierzyć. Czyz nie?
bo tak biorą pod uwagę całościową rywalizację na Górnym Śląsku to 30 osób - nawet bardzo mocnych - może nie mieć aż takiego przełożenia na rozkład sił.
-
iamcriminal
- Posty: 87
- Rejestracja: 11.08.2017, 03:57
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
ciekawa dyskusja panowie :)
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Karty w regionie to rozdaje Zagłebie z Bks na dzien dzisiejszy ,co bedzie dalej kto wie.Gieksa chce wykorzystac moment czy im sie uda zobaczymy.
-
iamcriminal
- Posty: 87
- Rejestracja: 11.08.2017, 03:57
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Gieksa rozdaje ale fany
-
Oberschlesien14
- Posty: 531
- Rejestracja: 04.10.2013, 00:12
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Nie wiem co to znaczy dla Was rozdawać karty, ale niech ktoś wytłumaczy po c*** ZS które ma wyrobioną markę miało by się bawić w naszą wojnę KSGKS vs Ruch i wejść jako trzeci do zabawy (gdzie poszły głowy, są wykonywane egzekucje itp.)? Im to nic nie daje. ZS nie bawi się aż tak w akcję osiedlowe takie jak kilka kilometrów dalej uskutecznia koalicja z Ruchem. To zupełnie inny styl kibicowania na dzielnicach. Raz na jakiś czas ktoś się wybierze do Sosnowca złowić jakiś gadżet albo zarzucić grafa i w drugą stronę działa to podobnie. Patrząc z perspektywy Zagłębia to zapewne uważają że stoją ponad naszym lokalnym piekiełkiem, a patrząc z perspektywy niejednego kibica Ruchu czy GieKSy to siedzą obsrani i się nie wychylają, a gdyby wychylili to po kilku miesiącach by odpuścili. Prawda pewnie leży po środku. Zagłębie co najwyżej może walczyć na terenach spornych z KSGKS czy Ruchem bo to się im opłaca, ale to nie są żadne topowe fc klubów Górnośląskich. Pójście w tereny Małopolski czy w kierunku Częstochowy wydają się bardziej naturalnymi terenami do kibicowania ZS niż śląskim klubom więc za 15-20 lat różnie tam może wyglądać. Duzo zalezy od sukcesow piłkarskich Zagłębia, budowy stadionu i mody na kibicowanie.
-
SturmgewehR 44
- Posty: 38
- Rejestracja: 01.08.2017, 10:48
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
ale gimbusy dokonały analizy i przede wszystkim podziału Śląska, jestem pod wrażeniem :)
Cygony rozdawacze kart :))
Cygony rozdawacze kart :))
-
LordNelson
- Posty: 104
- Rejestracja: 02.10.2017, 11:04
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Pomijając co kto i komu rozdaje, to obwinianie pandemii to jest chyba najśmieszniejsza wymówka, jaka tu padła. Brawo! Następny w kolejce - pobliski maszt 5G i przybywanie w pobliżu szczepionki, bo w zasadzie dlaczego nie?
W Mikołowie też pandemia była, że drzwi nie dało się otworzyć?
W Mikołowie też pandemia była, że drzwi nie dało się otworzyć?
-
R.E. Bells
- Posty: 175
- Rejestracja: 13.05.2013, 13:18
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Sensowny wpis, piona.Oberschlesien14 pisze: 05.05.2020, 01:09 Nie wiem co to znaczy dla Was rozdawać karty, ale niech ktoś wytłumaczy po c*** ZS które ma wyrobioną markę miało by się bawić w naszą wojnę KSGKS vs Ruch i wejść jako trzeci do zabawy (gdzie poszły głowy, są wykonywane egzekucje itp.)? Im to nic nie daje. ZS nie bawi się aż tak w akcję osiedlowe takie jak kilka kilometrów dalej uskutecznia koalicja z Ruchem. To zupełnie inny styl kibicowania na dzielnicach. Raz na jakiś czas ktoś się wybierze do Sosnowca złowić jakiś gadżet albo zarzucić grafa i w drugą stronę działa to podobnie. Patrząc z perspektywy Zagłębia to zapewne uważają że stoją ponad naszym lokalnym piekiełkiem, a patrząc z perspektywy niejednego kibica Ruchu czy GieKSy to siedzą obsrani i się nie wychylają, a gdyby wychylili to po kilku miesiącach by odpuścili. Prawda pewnie leży po środku. Zagłębie co najwyżej może walczyć na terenach spornych z KSGKS czy Ruchem bo to się im opłaca, ale to nie są żadne topowe fc klubów Górnośląskich. Pójście w tereny Małopolski czy w kierunku Częstochowy wydają się bardziej naturalnymi terenami do kibicowania ZS niż śląskim klubom więc za 15-20 lat różnie tam może wyglądać. Duzo zalezy od sukcesow piłkarskich Zagłębia, budowy stadionu i mody na kibicowanie.
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Prawda jest taka,że czystość terenów Zagłębia(chodzi tutaj głównie czwórmieście czyli S-c,DG,Będzin,Czeladź) jest dla ZS pewnym problemem. Wiem jak to dziwnie brzmi z perspektywy kibica Gieksy czy Ruchu z Katowic bądź Mysłowic czy kibica Górnika z Rudy Śląskiej lub Piekar Śląskich gdzie każdy z ww. dałby wszystko,żeby jego miasto było w całości opanowane przez Jego ekipę ale uwierzcie,że przez taką dominację pojawia się problem typu „uśpionego niedźwiedzia". Niby potencjał ogromny ale też sporo osób wie,że na jego terenach nic wielkiego Mu nie grozi to i często jest problem z angażowaniem się. Nie jest tak jak to wygląda w podzielonych miasta czy dzielnicach.Sam się niejednokrotnie zastanawiałem jakby to np. wyglądało gdyby np.Środula była za Gieksą a Zagórze za Zagłębiem albo Centrum za Zagłębiem a dzielnica Pogoń za Ruchem. Wydaje mi się,że wtedy to dopiero zostałby poznany prawdziwy potencjał tych dzielnic i chłopaków angażujących się w życie kibicowskie byłoby ze 4 razy więcej. A tak każdy za Zagłębiem. Cisza,spokój. Jak kolega już wspomniał czasami ktoś „z zagranicy" wpadnie ale to raz na rok później jest odwet, za chwilę się uspokaja bo chłopaki za drugą stroną Brynicy mają swoją wojnę i tam bardziej się w to angażują.Tak jak wcześniej było pisane,że Gieksa kiedyś tam się pojawiła na Patelni ale,że pojawi się raz na kilka lat to wiadome,że nikt nie będzie tam na Nich zawsze czekał. To jest niestety minus czystych terenów takich jak te Zagłębia gdzie czasami ciężko zachować czujność. Na pewno po tym incydencie jakby wpadali przez kolejne 2-3 weekendy pod rząd to już by spotkali kogoś innego niż „kelnerki". Gieksa,Ruch czy Górnik już sobie na taki przywilej nie mogą pozwolić bo muszą się liczyć,że po każdym meczu ba nie meczu ale i w każdym dniu tygodnia mogą się natknąć wracając z pracy,szkoły.Oberschlesien14 pisze: 05.05.2020, 01:09 Nie wiem co to znaczy dla Was rozdawać karty, ale niech ktoś wytłumaczy po c*** ZS które ma wyrobioną markę miało by się bawić w naszą wojnę KSGKS vs Ruch i wejść jako trzeci do zabawy (gdzie poszły głowy, są wykonywane egzekucje itp.)? Im to nic nie daje. ZS nie bawi się aż tak w akcję osiedlowe takie jak kilka kilometrów dalej uskutecznia koalicja z Ruchem. To zupełnie inny styl kibicowania na dzielnicach. Raz na jakiś czas ktoś się wybierze do Sosnowca złowić jakiś gadżet albo zarzucić grafa i w drugą stronę działa to podobnie. Patrząc z perspektywy Zagłębia to zapewne uważają że stoją ponad naszym lokalnym piekiełkiem, a patrząc z perspektywy niejednego kibica Ruchu czy GieKSy to siedzą obsrani i się nie wychylają, a gdyby wychylili to po kilku miesiącach by odpuścili. Prawda pewnie leży po środku. Zagłębie co najwyżej może walczyć na terenach spornych z KSGKS czy Ruchem bo to się im opłaca, ale to nie są żadne topowe fc klubów Górnośląskich. Pójście w tereny Małopolski czy w kierunku Częstochowy wydają się bardziej naturalnymi terenami do kibicowania ZS niż śląskim klubom więc za 15-20 lat różnie tam może wyglądać. Duzo zalezy od sukcesow piłkarskich Zagłębia, budowy stadionu i mody na kibicowanie.
Nie do końca rozumiem co kolega miał na myśli pisząc,że Zagłębie może „co najwyżej"powalczyć z FC Gieksy czy Ruchu z terenów, które w sumie naturalnie powinny należeć do Zagłębia. Kolego Zagłębie walczy z głównymi ekipami ww. ekip i sobie radzi ,wiadomo jak to w życiu raz na wozie raz pod wozem ale wstydzić się nie ma czego. Gdyby naprawdę chciało wytępić i wybić z głowy cokolwiek takim FC jak Małopolska Gieksa czy FC Ruchu z Zawiercia czy Myszkowa to by ich wytępiło. Raz na jakiś czas można coś na Nich zrobić ale Zagłębie ma większe aspiracje i woli walczyć z ekipami a nie jakimiś tam 7 w hierarchii fan-clubami. Na pewno kiedyś przyjdzie takie pokolenie na Zagłębiu,że powie najpierw robimy czystość na terenach co powinny być nasze od zawsze i zacznie tydzień w tydzień tępić FC śląskich klubów z terenów w stronę Częstochowy czy Zachodniej Małopolski. A jeśli chodzi o FC Zagłębie na śląskiej ziemi to za bardzo nikomu w Zagłębiu nie zależy na takim FC więc trudno byłoby by kiedykolwiek powstał FC Zagłębia z Katowic czy Rudy Śląskiej a co się z tym wiąże by Zagłębie mogło walczyć z tymi najlepszymi FC.Nie zmienia to faktu,że jak dochodzi do spotkań Zagłębia z Ruchem czy Gieksą - jako całością to też walczą osoby z najlepszych FC tych ekip więc argument,że ZS na co dzień nie walczy z najlepszymi FC można szybko obalić bo te FC to często są trzony ekip sportowych Gieksy,Ruchu czy Górnika a skoro walczysz z tymi ekipami to i walczysz z Jego najsilniejszymi FC.
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Nie ma na Śląsku ekipy rozdającej karty, każda banda ma lepszy i gorszy okres, każdej zdarzają się zwycięstwa i wpadki, można jedynie pisać o aktywności której obecnie w Katowicach nie brakuje, wszyscy powinni się cieszyć że jest gorąco i coraz więcej starć, a nie pierdolic fsrazony.
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
ZS praktycznie nie ma spornych terenów z klubami z GŚ. Zwlaszcza tam, skad jest trzon ich ekipy.
Dobrze wiedza, ze przez najblizsze 100 lat nie bedzie sie kibicowalo Zaglebiu w Katowicach, Rudzie, czy Chorzowie.
Jednoczesnie kibice Ruchu i koalicji wiedza, ze przez najblizsze 100 lat nie bedzie sie kibicowalo ich klubom w Sosnowcu.
Dlatego jak cos sie wydarzy, to typowo na spontanie, ewentualnie w sportowym charakterze. nikt nie liczy, ze drugiemu odbije tereny.
co innego na Slasku. tutaj juz padaly bastiony, 20 lat, a czesto i krocej potrafilo odmienic nastroje na wielu osiedlach i dzielnicach. podzial gorole - slonzoki jest jednak duzo mocniejszy niz ten klubowy. o dzieciach, ktorych rodzice byli za Ruchem, a dzieci za Gornikiem sie slyszy. Oczywiscie w odrotnym kierunku tez. Juz nie mowiac o takich relacjach wnuk - dziadek, gdzie praktycznie nie ma dziadkow za Gieksa. Czy to o braciach, z ktorych jeden jezdzil na Roosvelta a drugi na Cicha. Ale o dzieciach, ktorych ojciec jezdzil na Ruch, a syn na Sosnowiec to jeszcze nigdy nie slyszalem.
Dobrze wiedza, ze przez najblizsze 100 lat nie bedzie sie kibicowalo Zaglebiu w Katowicach, Rudzie, czy Chorzowie.
Jednoczesnie kibice Ruchu i koalicji wiedza, ze przez najblizsze 100 lat nie bedzie sie kibicowalo ich klubom w Sosnowcu.
Dlatego jak cos sie wydarzy, to typowo na spontanie, ewentualnie w sportowym charakterze. nikt nie liczy, ze drugiemu odbije tereny.
co innego na Slasku. tutaj juz padaly bastiony, 20 lat, a czesto i krocej potrafilo odmienic nastroje na wielu osiedlach i dzielnicach. podzial gorole - slonzoki jest jednak duzo mocniejszy niz ten klubowy. o dzieciach, ktorych rodzice byli za Ruchem, a dzieci za Gornikiem sie slyszy. Oczywiscie w odrotnym kierunku tez. Juz nie mowiac o takich relacjach wnuk - dziadek, gdzie praktycznie nie ma dziadkow za Gieksa. Czy to o braciach, z ktorych jeden jezdzil na Roosvelta a drugi na Cicha. Ale o dzieciach, ktorych ojciec jezdzil na Ruch, a syn na Sosnowiec to jeszcze nigdy nie slyszalem.
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Generalnie to nie zrozumiales sensu wypowiedzi, badz nie wiesz o czym piszesz. Przede wszystkim nikt nie uwaza Zaglebia za slaba ekipe, wrecz przeciwnie kazda normalna osoba uwaza ich za groznego i silnego rywala. Dyskusja tutaj dotyczy sytuacji, ze np taka Gieksa z Ruchem potrafi biegac za soba dzien w dzien, czesto dochodzi do starc z obu stron(nawet dwa razy dziennie), ogolem bieganie i polowanie na siebie to wrecz obsesja. A z wami sytuacja wyglada tak, ze w ostatnich latach wasze spotkania z Ruchem czy Gieksa to glownie zebranie sie w kilka ekip w przewadze. Jezeli faktycznie kilka razy pod rzad zlapiecie sie z takim Ruchem czy Gieksa w podobnych liczbach bez zgod to zapewne zrozumiesz roznice o ktorej tutaj ktos pisal.
I prosze cie nie odpowiadaj mi, jak ty nie wiesz chyba co sie dzieje na waszych(fc) terenach, ze twoim zdaniem Zaglebie odpuszcza sobie Olkusz czy Zawiercie - bez komentarza, mozliwe ze siedzisz na wyspach i stad takie myslenie ?
[/quote]
Mistrzu bardzo dobrze wszystko zrozumiałem i po kolei:
- piszesz,że Gieksa z Ruchem potrafi za sobą biegać dzień w dzień. A dlaczego tak jest? bo mieszkacie na wymieszanych terenach gdzie jedna dzielnica, ba często jedna ulica jest podzielona a na Zagłębiu tego nie ma.Znowu umniejszać Zagłębiu pisząc,że spotkanie z Ruchem czy Gieksą to zawsze w przewadze zawsze w kilka ekip. A w drogą stronę to jak jest inaczej? Zagłębie zawsze jest atakowane samo(bez zgód,układów) i nigdy w przewadze? Tutaj to chyba sam nie wiesz co piszesz.Ja uważam,że jak by doszło do starcia np. Zagłębia z Gieksą na równe liczby tylko tych ekip to byłoby 50 na 50 zadecydowała by dyspozycja dnia. Raz mogliby wygrać jedni raz drudzy. Jeszcze odnośnie tego biegania dzień w dzień i walk. Często u Was po prostu biją się składy dzielnicowe pomiędzy sobą. Tak jak pisałem wyżej w Zagłębiu tak nie ma bo w sumie z kim na co dzień ma się bić skład dzielnicowy np. Zagórza czy Środuli jak bezpośredni rywal jest w innym mieście a nie dwie ulice bądź dwa bloki dalej. Dlatego nigdy się nie da ocenić czy np. skład dzielnicowy takiego Zagórze jest gorszy lub lepszy od składu np. Gieksy z Środmieścia Katowic czy skład Niwki(dzielnica Sosnowca) jest gorszy czy lepszy od składu dzielnicowego np. Burowca Gieksy. Bo jak dochodzi już do starć to wszystkich a nie poszczególnych składów z dzielnicy.
I nigdzie nie napisałem,że Zagłębie odpuszcza sobie Zawiercie czy Olkusz. Ale poprzedni kolega napisał coś w stylu Zagłębie to sobie może powalczyć co najwyżej z FC śląskich klubów takich jak właśnie ww. miasta. Trochę lekceważąco nie uważasz. Bo Ja to rozumiem tak,że całe Zagłębie walczy z jednym FC Ruchu z Zawiercia czy FC Gieksy z Olkusza i jeszcze nie daje rady. Jakby naprawdę całe Zagłębie tydzień w tydzień skupiało by się tylko na tych FC i na nikim więcej to by ich nie było już dawno.
Napisać takie coś to jak napisać,że cała Gieksa może sobie co najwyżej powalczyć z FC Ruchu z Katowic. A wiadomo,że to bzdura. Jakby cała Gieksa z Katowic,Mysłowic,Jaworzno i innych FC skupiła się tylko na tym jednym FC Ruchu z Katowic a nie zajmowała się niczym innym i do tego ten FC nie dostałby pomocy reszty Ruchu,który np. zająłby się walką z Górnikiem na innych terenach to po Ruchu w Katowicach słuch by dawno zaginął. Rozumiesz teraz porównanie.
I prosze cie nie odpowiadaj mi, jak ty nie wiesz chyba co sie dzieje na waszych(fc) terenach, ze twoim zdaniem Zaglebie odpuszcza sobie Olkusz czy Zawiercie - bez komentarza, mozliwe ze siedzisz na wyspach i stad takie myslenie ?
[/quote]
Mistrzu bardzo dobrze wszystko zrozumiałem i po kolei:
- piszesz,że Gieksa z Ruchem potrafi za sobą biegać dzień w dzień. A dlaczego tak jest? bo mieszkacie na wymieszanych terenach gdzie jedna dzielnica, ba często jedna ulica jest podzielona a na Zagłębiu tego nie ma.Znowu umniejszać Zagłębiu pisząc,że spotkanie z Ruchem czy Gieksą to zawsze w przewadze zawsze w kilka ekip. A w drogą stronę to jak jest inaczej? Zagłębie zawsze jest atakowane samo(bez zgód,układów) i nigdy w przewadze? Tutaj to chyba sam nie wiesz co piszesz.Ja uważam,że jak by doszło do starcia np. Zagłębia z Gieksą na równe liczby tylko tych ekip to byłoby 50 na 50 zadecydowała by dyspozycja dnia. Raz mogliby wygrać jedni raz drudzy. Jeszcze odnośnie tego biegania dzień w dzień i walk. Często u Was po prostu biją się składy dzielnicowe pomiędzy sobą. Tak jak pisałem wyżej w Zagłębiu tak nie ma bo w sumie z kim na co dzień ma się bić skład dzielnicowy np. Zagórza czy Środuli jak bezpośredni rywal jest w innym mieście a nie dwie ulice bądź dwa bloki dalej. Dlatego nigdy się nie da ocenić czy np. skład dzielnicowy takiego Zagórze jest gorszy lub lepszy od składu np. Gieksy z Środmieścia Katowic czy skład Niwki(dzielnica Sosnowca) jest gorszy czy lepszy od składu dzielnicowego np. Burowca Gieksy. Bo jak dochodzi już do starć to wszystkich a nie poszczególnych składów z dzielnicy.
I nigdzie nie napisałem,że Zagłębie odpuszcza sobie Zawiercie czy Olkusz. Ale poprzedni kolega napisał coś w stylu Zagłębie to sobie może powalczyć co najwyżej z FC śląskich klubów takich jak właśnie ww. miasta. Trochę lekceważąco nie uważasz. Bo Ja to rozumiem tak,że całe Zagłębie walczy z jednym FC Ruchu z Zawiercia czy FC Gieksy z Olkusza i jeszcze nie daje rady. Jakby naprawdę całe Zagłębie tydzień w tydzień skupiało by się tylko na tych FC i na nikim więcej to by ich nie było już dawno.
Napisać takie coś to jak napisać,że cała Gieksa może sobie co najwyżej powalczyć z FC Ruchu z Katowic. A wiadomo,że to bzdura. Jakby cała Gieksa z Katowic,Mysłowic,Jaworzno i innych FC skupiła się tylko na tym jednym FC Ruchu z Katowic a nie zajmowała się niczym innym i do tego ten FC nie dostałby pomocy reszty Ruchu,który np. zająłby się walką z Górnikiem na innych terenach to po Ruchu w Katowicach słuch by dawno zaginął. Rozumiesz teraz porównanie.
-
Naród Slonski
- Posty: 113
- Rejestracja: 11.06.2018, 11:20
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Chciałbym zapytać jak wygląda sytuacja w Zawierciu ale z punktu widzenia kibica Zagłębia, punkt JFZ znam doskonale.
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
W Libiążu gdzie akurat ZS się nielubi :)Gdyby naprawdę chciało wytępić i wybić z głowy cokolwiek takim FC jak Małopolska Gieksa
-
Kuzyn Burmistrza
- Posty: 162
- Rejestracja: 26.04.2016, 19:51
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Zagłębiu nie zależy aby sie mieszać miedzy śląskie ganianki, zresztą każdy w temacie wie że GieKSa skupia sie w pierwszej kolejnosci na Ruchu i to nie podlega żadnej wątpliwości.
Ktoś poruszał temat Olkusza, moim zdaniem na tą chwile ZS jest tam numerem 1.
PS. nareszcie strona na której można poczytać sensowną dyskusje (poza kilkoma ancymonami)
Ktoś poruszał temat Olkusza, moim zdaniem na tą chwile ZS jest tam numerem 1.
PS. nareszcie strona na której można poczytać sensowną dyskusje (poza kilkoma ancymonami)
-
Tichauer90
- Posty: 33
- Rejestracja: 17.07.2011, 18:47
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
z tym uśpieniem Zagłębia przez brak konkurencji w pełni się zgadzam. Podobna sytuacja jest w Tychach gdzie brak rywali i wewnętrzne podziału spowodowały że dziś GKS Tychy jest cieniem ekipy z lat 90-tych
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Czysta ciekawość, w latach 90-tych mieliście z kimś sporne tereny? To samo pytanie do kogoś z ZS. Mam na myśli takie wojny jak mamy KSGKS vs Ruch.
-
Oberschlesien14
- Posty: 531
- Rejestracja: 04.10.2013, 00:12
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Pee, źle mnie zrozumiałeś. Chodziło mi o to co w sumie sam rozwinąłeś w wypowiedzi, że bardziej się wam opłaca bić o Olkusz lub Zawiercie niż jeździć do Katowic lub Chorzowa. Nie ze względu, że możecie dostać w*******, a z powodu braku opłacalności takich wyjazdów. Jeśli zabrzmiało to inaczej to mam nadzieję że już jest jasne o co mi chodziło.
A co do lat 90-tych to GieKSa miała fc na terenach ZS i to głównie w Dąbrowie.
A co do lat 90-tych to GieKSa miała fc na terenach ZS i to głównie w Dąbrowie.
-
R.E. Bells
- Posty: 175
- Rejestracja: 13.05.2013, 13:18
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Ale to nie były sporne tereny tylko kilkuosobowe wybryki na Mydlicach i Manhattanie, zniknęły tak szybko jak się pojawiły. Rzeka oddziela bardzo wyraźnie Śląsk od Zagłebia i tak jak napisano powyżej marnowanie energii przez kogokolwiek na zmianę tego stanu rzeczy pozbawione jest sensu. Od strony Śląska jedyne takie tereny graniczne są z Bytomiem, ale Polonia w Mierzęcicach po epizodycznym podnosieniu głowy straciła ją. Po drugiej stronie ZD granica jest bardzo rozmyta z małymi ośrodkami kibicowskimi i tam jest specyficzny magiel zagłębiowsko-gieksiarsko-wiślacki.
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
R.E. Bells właśnie miałem zapytać o Mierzęcice/okolice lotniska. Sporo napisów PBH i pozamazywanych Zagłębia. Czyje to tereny? Czy taka raczej pustynia z pojedyńczymi wybrykami?
-
Kuzyn Burmistrza
- Posty: 162
- Rejestracja: 26.04.2016, 19:51
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
W skali całej Dąbrowy kilkuosobowym wybrykiem nazwać tego bym nie nazywał, dodając Bedzin, i jazde nabitym busem przez Będzin i Czeladź, gdzie na Piaskach były częste ataki Zagłębia. Dla kilkuosobowego Zagłębie nie szło w 30/40 osób przez osiedle spiewając w kierunku GieKSy z DG/Mydlic. Biorąc pod uwage ze zbiegło sie to zawieszniem/odradzaniem sie sekcji piłkarskiej i sukcesami GieKSy w europejskich pucharach i ogolnie dobrych wynikow, no to raczej pojedyńcze wybryki to to nie były.R.E. Bells pisze: 06.05.2020, 00:29 Ale to nie były sporne tereny tylko kilkuosobowe wybryki na Mydlicach i Manhattanie, zniknęły tak szybko jak się pojawiły. Rzeka oddziela bardzo wyraźnie Śląsk od Zagłebia i tak jak napisano powyżej marnowanie energii przez kogokolwiek na zmianę tego stanu rzeczy pozbawione jest sensu. Od strony Śląska jedyne takie tereny graniczne są z Bytomiem, ale Polonia w Mierzęcicach po epizodycznym podnosieniu głowy straciła ją. Po drugiej stronie ZD granica jest bardzo rozmyta z małymi ośrodkami kibicowskimi i tam jest specyficzny magiel zagłębiowsko-gieksiarsko-wiślacki.
Co do Mierzęcic to byłem tam ostatnio w 2011/12 były pojedyńcze napisy PB pobazgrane pamiętam ale chyba juz wtedy slad po nich zaczał zanikać, ale reki uciac sobie za to nie dałbym.
-
dziuraweportki
- Posty: 101
- Rejestracja: 14.03.2016, 15:49
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Czy na 1.FC Katowice coś się dzieje czy jest atmosfera rodzinna?
-
Noga z Familoka
- Posty: 129
- Rejestracja: 24.08.2014, 15:51
- Lokalizacja: Bytom
-
DoZo(L)e...
- Posty: 406
- Rejestracja: 02.04.2019, 17:19
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Gdzie tu sens, połowa jest ponad to, a połowa jest "o6srana", "RE.Bell-iancie"?!R.E. Bells pisze: 05.05.2020, 09:47Sensowny wpis, piona.Oberschlesien14 pisze: 05.05.2020, 01:09 Nie wiem co to znaczy dla Was rozdawać karty, ale niech ktoś wytłumaczy po c*** ZS które ma wyrobioną markę miało by się bawić w naszą wojnę KSGKS vs Ruch i wejść jako trzeci do zabawy (gdzie poszły głowy, są wykonywane egzekucje itp.)? Im to nic nie daje. ZS nie bawi się aż tak w akcję osiedlowe takie jak kilka kilometrów dalej uskutecznia koalicja z Ruchem. To zupełnie inny styl kibicowania na dzielnicach. Raz na jakiś czas ktoś się wybierze do Sosnowca złowić jakiś gadżet albo zarzucić grafa i w drugą stronę działa to podobnie. Patrząc z perspektywy Zagłębia to zapewne uważają że stoją ponad naszym lokalnym piekiełkiem, a patrząc z perspektywy niejednego kibica Ruchu czy GieKSy, to siedzą obsrani i się nie wychylają, a gdyby wychylili to po kilku miesiącach by odpuścili. Prawda pewnie leży po środku. Zagłębie co najwyżej może walczyć na terenach spornych z KSGKS czy Ruchem bo to się im opłaca, ale to nie są żadne topowe fc klubów Górnośląskich. Pójście w tereny Małopolski czy w kierunku Częstochowy wydają się bardziej naturalnymi terenami do kibicowania ZS niż śląskim klubom więc za 15-20 lat różnie tam może wyglądać. Duzo zalezy od sukcesow piłkarskich Zagłębia, budowy stadionu i mody na kibicowanie.
Naród Slonski pisze: 05.05.2020, 15:32 Chciałbym zapytać jak wygląda sytuacja w Zawierciu ale z punktu widzenia kibica Zagłębia, punkt JFZ znam doskonale.
Właśnie choćby Zawiercie, które chyba nadal o dziwo jest podzielone.lysyznysy pisze: 05.05.2020, 20:12 Czysta ciekawość, w latach 90-tych mieliście z kimś sporne tereny? To samo pytanie do kogoś z ZS. Mam na myśli takie wojny jak mamy KSGKS vs Ruch.
-
Slavia_ZSC
- Posty: 189
- Rejestracja: 08.03.2011, 07:59
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Potencjał dzielnic by się nie zmienił. Tylko syf dookoła był by większy. Tak jak to jest na Ligocie, gdzie nawet mury Bazyliki bazgrzą, nie wspominając o wyremontowanych blokach na Getcie.pee pisze: 05.05.2020, 11:27Prawda jest taka,że czystość terenów Zagłębia(chodzi tutaj głównie czwórmieście czyli S-c,DG,Będzin,Czeladź) jest dla ZS pewnym problemem. Wiem jak to dziwnie brzmi z perspektywy kibica Gieksy czy Ruchu z Katowic bądź Mysłowic czy kibica Górnika z Rudy Śląskiej lub Piekar Śląskich gdzie każdy z ww. dałby wszystko,żeby jego miasto było w całości opanowane przez Jego ekipę ale uwierzcie,że przez taką dominację pojawia się problem typu „uśpionego niedźwiedzia". Niby potencjał ogromny ale też sporo osób wie,że na jego terenach nic wielkiego Mu nie grozi to i często jest problem z angażowaniem się. Nie jest tak jak to wygląda w podzielonych miasta czy dzielnicach.Sam się niejednokrotnie zastanawiałem jakby to np. wyglądało gdyby np.Środula była za Gieksą a Zagórze za Zagłębiem albo Centrum za Zagłębiem a dzielnica Pogoń za Ruchem. Wydaje mi się,że wtedy to dopiero zostałby poznany prawdziwy potencjał tych dzielnic i chłopaków angażujących się w życie kibicowskie byłoby ze 4 razy więcej. A tak każdy za Zagłębiem. Cisza,spokój. Jak kolega już wspomniał czasami ktoś „z zagranicy" wpadnie ale to raz na rok później jest odwet, za chwilę się uspokaja bo chłopaki za drugą stroną Brynicy mają swoją wojnę i tam bardziej się w to angażują.Tak jak wcześniej było pisane,że Gieksa kiedyś tam się pojawiła na Patelni ale,że pojawi się raz na kilka lat to wiadome,że nikt nie będzie tam na Nich zawsze czekał. To jest niestety minus czystych terenów takich jak te Zagłębia gdzie czasami ciężko zachować czujność. Na pewno po tym incydencie jakby wpadali przez kolejne 2-3 weekendy pod rząd to już by spotkali kogoś innego niż „kelnerki". Gieksa,Ruch czy Górnik już sobie na taki przywilej nie mogą pozwolić bo muszą się liczyć,że po każdym meczu ba nie meczu ale i w każdym dniu tygodnia mogą się natknąć wracając z pracy,szkoły.Oberschlesien14 pisze: 05.05.2020, 01:09 Nie wiem co to znaczy dla Was rozdawać karty, ale niech ktoś wytłumaczy po c*** ZS które ma wyrobioną markę miało by się bawić w naszą wojnę KSGKS vs Ruch i wejść jako trzeci do zabawy (gdzie poszły głowy, są wykonywane egzekucje itp.)? Im to nic nie daje. ZS nie bawi się aż tak w akcję osiedlowe takie jak kilka kilometrów dalej uskutecznia koalicja z Ruchem. To zupełnie inny styl kibicowania na dzielnicach. Raz na jakiś czas ktoś się wybierze do Sosnowca złowić jakiś gadżet albo zarzucić grafa i w drugą stronę działa to podobnie. Patrząc z perspektywy Zagłębia to zapewne uważają że stoją ponad naszym lokalnym piekiełkiem, a patrząc z perspektywy niejednego kibica Ruchu czy GieKSy to siedzą obsrani i się nie wychylają, a gdyby wychylili to po kilku miesiącach by odpuścili. Prawda pewnie leży po środku. Zagłębie co najwyżej może walczyć na terenach spornych z KSGKS czy Ruchem bo to się im opłaca, ale to nie są żadne topowe fc klubów Górnośląskich. Pójście w tereny Małopolski czy w kierunku Częstochowy wydają się bardziej naturalnymi terenami do kibicowania ZS niż śląskim klubom więc za 15-20 lat różnie tam może wyglądać. Duzo zalezy od sukcesow piłkarskich Zagłębia, budowy stadionu i mody na kibicowanie.
Nie do końca rozumiem co kolega miał na myśli pisząc,że Zagłębie może „co najwyżej"powalczyć z FC Gieksy czy Ruchu z terenów, które w sumie naturalnie powinny należeć do Zagłębia. Kolego Zagłębie walczy z głównymi ekipami ww. ekip i sobie radzi ,wiadomo jak to w życiu raz na wozie raz pod wozem ale wstydzić się nie ma czego. Gdyby naprawdę chciało wytępić i wybić z głowy cokolwiek takim FC jak Małopolska Gieksa czy FC Ruchu z Zawiercia czy Myszkowa to by ich wytępiło. Raz na jakiś czas można coś na Nich zrobić ale Zagłębie ma większe aspiracje i woli walczyć z ekipami a nie jakimiś tam 7 w hierarchii fan-clubami. Na pewno kiedyś przyjdzie takie pokolenie na Zagłębiu,że powie najpierw robimy czystość na terenach co powinny być nasze od zawsze i zacznie tydzień w tydzień tępić FC śląskich klubów z terenów w stronę Częstochowy czy Zachodniej Małopolski. A jeśli chodzi o FC Zagłębie na śląskiej ziemi to za bardzo nikomu w Zagłębiu nie zależy na takim FC więc trudno byłoby by kiedykolwiek powstał FC Zagłębia z Katowic czy Rudy Śląskiej a co się z tym wiąże by Zagłębie mogło walczyć z tymi najlepszymi FC.Nie zmienia to faktu,że jak dochodzi do spotkań Zagłębia z Ruchem czy Gieksą - jako całością to też walczą osoby z najlepszych FC tych ekip więc argument,że ZS na co dzień nie walczy z najlepszymi FC można szybko obalić bo te FC to często są trzony ekip sportowych Gieksy,Ruchu czy Górnika a skoro walczysz z tymi ekipami to i walczysz z Jego najsilniejszymi FC.
-
Slavia_ZSC
- Posty: 189
- Rejestracja: 08.03.2011, 07:59
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
ZS na śląsku nie miało spornych terenów, w małopolsce to DG (podzielona jedna dzielnica - Mydlice, taki wybryk natury), Sławków, Jaworzno (kiedyś wydaje mi się, że było więcej osób za Zagłębiem), i dalsze tereny jak Trzebinia (któreś z osiedli). Ogólnie z lat 90 najdziwniejsza wydaje się flaga Dąbrowy Górniczej na Gieksie, reszta podobnie jak dziś.lysyznysy pisze: 05.05.2020, 20:12 Czysta ciekawość, w latach 90-tych mieliście z kimś sporne tereny? To samo pytanie do kogoś z ZS. Mam na myśli takie wojny jak mamy KSGKS vs Ruch.
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Ktoś tam chwalił wcześniej, że w końcu fajny temat i można poczytać...no i przybył rycerz z pomorza i rozj*bał temat marną prowokacją :) Temat śląsko-zagłębiowski jest skazany na podwórkową awanturę. Od zawsze na zawsze. Szkoda.
-
Kuzyn Burmistrza
- Posty: 162
- Rejestracja: 26.04.2016, 19:51
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
ta strona pokazała że sie da, każdy z kazdym może popisać jedynym warunkiem jest brak napinki i nie szukanie na siłe szpilki (co pan z pomorza czyni), a jak juz taki ktoś sie znajdzie to olać az mu sie znudzi.
Żeby któs źle nie zrozumiał, GieKSa w DG nie była Bóg wie jaką siła, poprostu byli i sie afiszowali z tym jeźdząc na mecze w barwach oficjalnie (w DG najwieksze skupisko to było właśnie Mydlice, ale rozsiani byli po całej Dąbrowie.) Dodając do tego osoby z Będzina, na lepsze mecze jezdził nabity bus przez sosnowieckie tereny.
Skończyły sie sukcesy, częśc odbiła, reszta aktywna zaczeła sie rozjeżdzać, Zagłębie zaczeło sie odradzać wraz z kolejnymi awansami, były też przerzuty, które jeżdziły na Bukową, ale pod presją ZS zmieniły wektor na Ludowy.
Bywały bardziej egzotyczne jak np FanClub Gniezno. Co do Dąbrowy Górniczej to zbiegło sie toże na ZS sekcja piłkarska była na wymarciu bądz dopiero sie rozkrecała, a GieKSa miałą najlepszy okres i to było widać.Slavia_ZSC pisze: 06.05.2020, 14:23ZS na śląsku nie miało spornych terenów, w małopolsce to DG (podzielona jedna dzielnica - Mydlice, taki wybryk natury), Sławków, Jaworzno (kiedyś wydaje mi się, że było więcej osób za Zagłębiem), i dalsze tereny jak Trzebinia (któreś z osiedli). Ogólnie z lat 90 najdziwniejsza wydaje się flaga Dąbrowy Górniczej na Gieksie, reszta podobnie jak dziś.lysyznysy pisze: 05.05.2020, 20:12 Czysta ciekawość, w latach 90-tych mieliście z kimś sporne tereny? To samo pytanie do kogoś z ZS. Mam na myśli takie wojny jak mamy KSGKS vs Ruch.
Żeby któs źle nie zrozumiał, GieKSa w DG nie była Bóg wie jaką siła, poprostu byli i sie afiszowali z tym jeźdząc na mecze w barwach oficjalnie (w DG najwieksze skupisko to było właśnie Mydlice, ale rozsiani byli po całej Dąbrowie.) Dodając do tego osoby z Będzina, na lepsze mecze jezdził nabity bus przez sosnowieckie tereny.
Skończyły sie sukcesy, częśc odbiła, reszta aktywna zaczeła sie rozjeżdzać, Zagłębie zaczeło sie odradzać wraz z kolejnymi awansami, były też przerzuty, które jeżdziły na Bukową, ale pod presją ZS zmieniły wektor na Ludowy.
-
Banditosdod
- Posty: 245
- Rejestracja: 10.12.2017, 16:48
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Bodajże GKS miał też F.C w Wejcherowie czy tam ktoś sie przeprowadzil w tamte rejony?W ogole zastanawia mnie czy GKS badz Gornik gdzie to solidne marki miały kibicow na Polnocy!Badz w czesciach wschodnich Polski.
-
Slenderman
- Posty: 70
- Rejestracja: 21.05.2018, 11:53
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
GKS miał Dąbrowa Górnicza - Piaski.
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Po WDŚ na Śląskim była taka lista Górnika, skąd ilu fanów się pojawiło na sektorze gości. Jeszcze Płock potrafiłem zrozumieć z tej listy, była zgoda i kilkanaście osób pojawiło się gościnnie. Jednak kilkunastu osób z Warszawy, Krakowa i mniejszych grupek z miast typu Bydgoszcz,Kalisz, Płońsk,Władysławowo, Olsztyn, Grudziądz już nie mogłem skumać ;)
Jeśli chodzi o Zawiercie to jakiś czas temu znalazłem zdjęcie transparentu wywieszonego bodajże podczas meczu Ruchu w stronę Zagłębia jakieś 10 lat temu,,Na nic wasze starania i walka o to miasto Zawiercie na zawsze to niebieski bastion"
Jeśli chodzi o Zawiercie to jakiś czas temu znalazłem zdjęcie transparentu wywieszonego bodajże podczas meczu Ruchu w stronę Zagłębia jakieś 10 lat temu,,Na nic wasze starania i walka o to miasto Zawiercie na zawsze to niebieski bastion"
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Z Bydgoszczy byli zaproszeni goście z starej zgody.ślusarz pisze: 06.05.2020, 18:52 Po WDŚ na Śląskim była taka lista Górnika, skąd ilu fanów się pojawiło na sektorze gości. Jeszcze Płock potrafiłem zrozumieć z tej listy, była zgoda i kilkanaście osób pojawiło się gościnnie. Jednak kilkunastu osób z Warszawy, Krakowa i mniejszych grupek z miast typu Bydgoszcz,Kalisz, Płońsk,Władysławowo, Olsztyn, Grudziądz już nie mogłem skumać ;)
Jeśli chodzi o Zawiercie to jakiś czas temu znalazłem zdjęcie transparentu wywieszonego bodajże podczas meczu Ruchu w stronę Zagłębia jakieś 10 lat temu,,Na nic wasze starania i walka o to miasto Zawiercie na zawsze to niebieski bastion"
-
Slavia_ZSC
- Posty: 189
- Rejestracja: 08.03.2011, 07:59
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Gniezno teren sporny Zagłębia i śląskich klubów... Zresztą pierwszy raz słysze o Gnieźnie w kontekście Zagłębia. Pod koniec lat 90, po odrodzeniu się klubu, wiara wzieła się za DG i Sławków, czy nawet dalej Raków. W DG i Będzinie szybko skończył się epizod pucharowej Gieksy.Kuzyn Burmistrza pisze: 06.05.2020, 17:40 ta strona pokazała że sie da, każdy z kazdym może popisać jedynym warunkiem jest brak napinki i nie szukanie na siłe szpilki (co pan z pomorza czyni), a jak juz taki ktoś sie znajdzie to olać az mu sie znudzi.Bywały bardziej egzotyczne jak np FanClub Gniezno. Co do Dąbrowy Górniczej to zbiegło sie toże na ZS sekcja piłkarska była na wymarciu bądz dopiero sie rozkrecała, a GieKSa miałą najlepszy okres i to było widać.Slavia_ZSC pisze: 06.05.2020, 14:23ZS na śląsku nie miało spornych terenów, w małopolsce to DG (podzielona jedna dzielnica - Mydlice, taki wybryk natury), Sławków, Jaworzno (kiedyś wydaje mi się, że było więcej osób za Zagłębiem), i dalsze tereny jak Trzebinia (któreś z osiedli). Ogólnie z lat 90 najdziwniejsza wydaje się flaga Dąbrowy Górniczej na Gieksie, reszta podobnie jak dziś.lysyznysy pisze: 05.05.2020, 20:12 Czysta ciekawość, w latach 90-tych mieliście z kimś sporne tereny? To samo pytanie do kogoś z ZS. Mam na myśli takie wojny jak mamy KSGKS vs Ruch.
Żeby któs źle nie zrozumiał, GieKSa w DG nie była Bóg wie jaką siła, poprostu byli i sie afiszowali z tym jeźdząc na mecze w barwach oficjalnie (w DG najwieksze skupisko to było właśnie Mydlice, ale rozsiani byli po całej Dąbrowie.) Dodając do tego osoby z Będzina, na lepsze mecze jezdził nabity bus przez sosnowieckie tereny.
Skończyły sie sukcesy, częśc odbiła, reszta aktywna zaczeła sie rozjeżdzać, Zagłębie zaczeło sie odradzać wraz z kolejnymi awansami, były też przerzuty, które jeżdziły na Bukową, ale pod presją ZS zmieniły wektor na Ludowy.
-
Oberschlesien14
- Posty: 531
- Rejestracja: 04.10.2013, 00:12
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Wejherowo to była przeprowadzona rodzina ze Śląska która pozbierała kilku mieszkańców i zrobili fc. Jeździli też na Gryf. Arka tam im trochę mieszała, ale dalej kilka osób nam tam kibicuje. Na meczu nie widziałem ich od lat, ale to raczej piknikowy skład. Historii z Gnieznem nie znam dokładnie , ale flaga też wisiała często.
W jednej z naszych meczowych gazet jest opis FC Wejherowo, jak znajdę to wrzucę.
W jednej z naszych meczowych gazet jest opis FC Wejherowo, jak znajdę to wrzucę.
-
Kuzyn Burmistrza
- Posty: 162
- Rejestracja: 26.04.2016, 19:51
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
o Gnieźnie wspomniałem pod kątem najdziwniejszych flag o których wspomniałeś, i ta flaga wisiała na GieKSie a nie na Zagłębiu.Slavia_ZSC pisze: 06.05.2020, 19:20Gniezno teren sporny Zagłębia i śląskich klubów... Zresztą pierwszy raz słysze o Gnieźnie w kontekście Zagłębia. Pod koniec lat 90, po odrodzeniu się klubu, wiara wzieła się za DG i Sławków, czy nawet dalej Raków. W DG i Będzinie szybko skończył się epizod pucharowej Gieksy.Kuzyn Burmistrza pisze: 06.05.2020, 17:40 ta strona pokazała że sie da, każdy z kazdym może popisać jedynym warunkiem jest brak napinki i nie szukanie na siłe szpilki (co pan z pomorza czyni), a jak juz taki ktoś sie znajdzie to olać az mu sie znudzi.Bywały bardziej egzotyczne jak np FanClub Gniezno. Co do Dąbrowy Górniczej to zbiegło sie toże na ZS sekcja piłkarska była na wymarciu bądz dopiero sie rozkrecała, a GieKSa miałą najlepszy okres i to było widać.Slavia_ZSC pisze: 06.05.2020, 14:23
ZS na śląsku nie miało spornych terenów, w małopolsce to DG (podzielona jedna dzielnica - Mydlice, taki wybryk natury), Sławków, Jaworzno (kiedyś wydaje mi się, że było więcej osób za Zagłębiem), i dalsze tereny jak Trzebinia (któreś z osiedli). Ogólnie z lat 90 najdziwniejsza wydaje się flaga Dąbrowy Górniczej na Gieksie, reszta podobnie jak dziś.
Żeby któs źle nie zrozumiał, GieKSa w DG nie była Bóg wie jaką siła, poprostu byli i sie afiszowali z tym jeźdząc na mecze w barwach oficjalnie (w DG najwieksze skupisko to było właśnie Mydlice, ale rozsiani byli po całej Dąbrowie.) Dodając do tego osoby z Będzina, na lepsze mecze jezdził nabity bus przez sosnowieckie tereny.
Skończyły sie sukcesy, częśc odbiła, reszta aktywna zaczeła sie rozjeżdzać, Zagłębie zaczeło sie odradzać wraz z kolejnymi awansami, były też przerzuty, które jeżdziły na Bukową, ale pod presją ZS zmieniły wektor na Ludowy.

