Piro Shop

Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: Zorientowany, LechiaCHWM

ODPOWIEDZ
Hutnicze
Posty: 365
Rejestracja: 04.07.2007, 12:42

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Hutnicze » 14.05.2019, 09:29

Tytusromekiatomek pisze:
13.05.2019, 21:04
rozpuszczalnik1906 pisze:
13.05.2019, 20:18
wawer80 pisze:
13.05.2019, 09:34
Jak kluby osiedlowe typu Wanda i wiele innych? Jakie sympatie tam są i kto chodzi na to z W/C/H?
Czy Hutnik ma konkret rejony gdzie nie ma wejścia C i W?
Wanda to Hutnik.
Konkretne rejony? Wisła nie ma praktycznie wstępu na żadne osiedle Hutnika. Im dalej w Starą Hutę tym gorzej - przynajmniej teoretycznie. Z Cracovią jest trochę inaczej i już o tym pisałem. W oklicach np. Placu Centralnego spotkasz pojedyncze sztuki w barwach KSC i nic im się raczej nie dzieje, ale barwy Wisły wzbudzają wściek macicy.
Temat jest złożony i nie da się jednoznacznie odpowiedzieć, bo stosunkowo niedawno mieszkała pewna postać w okolicy Placu Centralnego i... Nikt nawet nie próbował startować, a była z Wisły i nie była przypadkowa.
Żeby uprzedzić pytanie i pisanie, że głupoty gadam, to okolice Skarpy.
Sprecyzuj prosze co znaczy według Ciebie ze „Wisła nie ma wstępu na żadne osiedle Hutnika”?

Od wielu lat jedyne na co może sobie pozwolić Hutnik w stosunku do Wisły to max to co nazwałeś „wścieklizna macicy” i każdy Gumior doskonale zdaje sobie z tego sprawę, co zreszta sam wyjaśniłeś w dalszej części swojego posta. Sprecyzuje tylko ze to nie była tylko jedna osoba ale chyba trudno żeby było inaczej i ktoś z Hutnika próbował gonić kogoś z Wisły, bo wiadomo jak by się skończyło, prawda?

Nawet w obecnej sytuacji kadrowej/politycznej to jest (z całym szacunkiem dla postępu Hutnika w ostatnim czasie) jednak inna liga
Chyba wyjebaliście właśnie strzał w stopę - wiemy jak by się to skończyło, najpierw wasz kolega prosiłby o pomoc policję, która dziwnym trafem pojawia się w ciekawym momencie, gdy się mu pali ziemia pod nogami. Potem miałby kilka niespodziewanych zdarzeń drogowych. Następnie zawinąłby się w podskokach zarówno z biznesem jak i z mieszkaniem.

Ale oczywiście my nie istniejemy :p
TYLKO HUTNIK
http://nh2010.pl

Piro Shop

Pośpieszny.
Posty: 536
Rejestracja: 03.05.2010, 11:47
Lokalizacja: z przedziału..

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Pośpieszny. » 14.05.2019, 10:24

Klub "Prozak" znajduje się na terenach Cracovii czy Wisły?

Hutnicze
Posty: 365
Rejestracja: 04.07.2007, 12:42

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Hutnicze » 14.05.2019, 10:24

Tytusromekiatomek pisze:
14.05.2019, 10:15
Jeśli to wyżej napisales powaznie to wypada pogratulować wysokiej samooceny, mógłbym ci wymienić iles sytuacji gdzie wasza czołówka znala miejsce w szeregu lepiej niż Ty teraz ale każdy co byś tu napisał to każdy mieszkaniec Krakowa wie jak skończycie jak bedziecie chcieli być kosa z prawidłowego zdarzenia wiec daruj sobie jakieś „:p” bo za stary jestes i się zastanow czy swoimi wpisami nie robisz wlasnie kolegom pod górkę
Kolego - te rzeczy się wydarzyły.
TYLKO HUTNIK
http://nh2010.pl

Hutnik220
Posty: 42
Rejestracja: 03.04.2012, 14:19

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Hutnik220 » 14.05.2019, 10:43

Wislacka propaganda:)
Tak znamy swoje miejsce w szeregu.
Mimo to dziwnym trafem od lat nie potraficie wyjebac nas z krakowskiego obiegu.
Jest ten Hutnik w Hucie czy go nie ma???
Jestesmy wasza sola w oku I co bys nie napisal to lata dojerzdzania I kurewskich akcji swiadcza o "ignorowaniu
nieistniejacego hksu".
Na koniec co do straszenia ze zrobi komus pod gorke: "Nie strasz, nie strasz bo sie zesrasz".

Ps.Nie odpisze wiec stracisz czas na napinke.

szwadron97
Posty: 664
Rejestracja: 09.04.2014, 13:32

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: szwadron97 » 14.05.2019, 10:57

Hutnik220 pisze:
14.05.2019, 10:43
Wislacka propaganda:)
Tak znamy swoje miejsce w szeregu.
Mimo to dziwnym trafem od lat nie potraficie wyjebac nas z krakowskiego obiegu.
Jest ten Hutnik w Hucie czy go nie ma???
Jestesmy wasza sola w oku I co bys nie napisal to lata dojerzdzania I kurewskich akcji swiadcza o "ignorowaniu
nieistniejacego hksu".
Na koniec co do straszenia ze zrobi komus pod gorke: "Nie strasz, nie strasz bo sie zesrasz".

Ps.Nie odpisze wiec stracisz czas na napinke.
Zamkneles mordę konfidenką

Hutnicze
Posty: 365
Rejestracja: 04.07.2007, 12:42

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Hutnicze » 14.05.2019, 11:31

Tytusromekiatomek pisze:
14.05.2019, 10:54
Kolego z Hutnika, mysle ze masz świadomość ze nikt w internecie nie musi się do Was napinać, takie macie stanowisko i mniemanie o sobie i nikt Wam nie zabroni, życzę Wam tylko żeby nie było potem płaczu jak po ostatniej Waszej próbie wychylenia się. Nie ma co pisac, przyszłość przyniesie odpowiedzi :-)
Nikt nie musi się napinać - to pacnij w łeb swoich kolegów, którzy to powyżej robią.
My znamy swoje miejsce w szeregu, więc ewentualnie prostujemy wasze bajki - jak ta powyżej po Waszej próbie okopania się w Starej Hucie. W tym przypadku akurat wszystkie odpowiedzi są już znane. Może poza jedną - czy wypłyną papiery na waszego kolegę, który działał pod parasolem milicji, czy to jednak przypadek.

Zamiast toczyć internetowe boje z nami - proponuję skupcie się na odbudowie własnego klubu i swojej reputacji.
TYLKO HUTNIK
http://nh2010.pl

Proterian
Posty: 156
Rejestracja: 28.05.2016, 12:35

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Proterian » 14.05.2019, 12:02

Wiec twierdzisz ze reputacja Wisły w Polsce ma się dobrze ?
No cóż .

don alfonso
Posty: 167
Rejestracja: 03.05.2019, 14:54

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: don alfonso » 14.05.2019, 12:20

Popatrzcie jak to potrafi się wszystko w mgnieniu oka zmienić. Jeszcze niedawno misiek guru na Wiśle prawie bóg a dziś c***, którego wszyscy opluwają. Życie jednak bywa bardzo przewrotne. Mnie nauczyło życie, żeby nie ufać nikomu poza Matką. Jeżeli interesy to tylko samemu bez żadnych wspólników itd. Honor, zasady, przyjaźń, jp100%, chuje muje dzikie węże a jak przyjdzie co do czego to potem różnie z tym bywa.

Hutnicze
Posty: 365
Rejestracja: 04.07.2007, 12:42

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Hutnicze » 14.05.2019, 12:25

Tytusromekiatomek pisze:
14.05.2019, 12:07
Dopóki nie przybiegl Twój kolega i nie zaczal bełkotać o zesraniu i napince to rozmowa toczyła się na normalnym poziomie, ale ze Ty jestes normalny chłop to Ci nornalnie odpowiem.

Wypowiadają się na tym forum dosłownie 3 nieanonimowe osoby z Wisły, cała reszta to jakieś pedaly których nikt nie zna i które nawet na priv nie chca się pucowac z ksywy i osiedla. Ale jak ktos chce ich wpisy traktować powaznie bo maja 1906 w nicku to droga wolna. Wiadomo ze tak cwelMisiek jak i ci którzy poszli jego śladem chwały nam nie przynoszą ale z całym szacunkiem, mysle ze reputacją Wisły Kraków akurat nie musisz się za bardzo martwic. To ze mamy aktualnie inne priorytety/problemy niż Hutnik to chyba żadna tajemnica, tak jak to ze nikt na Hutniku nie chciałby się przeciez stać nasza główna kosa i to tez chyba nie jest nic niesamowitego.

No to ustalmy, że po obu stronach pojawiły się mniej lub bardziej poważne wpisy, bo przed tym tekstem o "zesraniu się" były Wasze posty, których poziom (w mojej opinii) nieco odbiegał od wcześniejszego. Ale może nie przepychajmy się "kto zaczął".
Ja serio się nie martwię Waszą reputacją, to jest Wasz problem. Zdziwiłem się tylko że chce się Twoim kolegom umniejszać nam w obecnej sytuacji.
TYLKO HUTNIK
http://nh2010.pl

BekaZKiboli
Posty: 11
Rejestracja: 04.05.2019, 19:57

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: BekaZKiboli » 14.05.2019, 14:36

Wislaczki Waszego dawnego słupa Kubusia M. zatrzymali w Warszawie. No to czekamy aż wyjda nowe kwity kto dokładał do Wisły a kto zabierał ( według sir. dokładało WSH a okradali klub pikniki hahaha ) Pozdro Hoolsy !

rympałek
Posty: 84
Rejestracja: 26.01.2016, 21:05

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: rympałek » 14.05.2019, 14:41

Z Hutnika nie jestem,ale widzę,ze propaganda trwa w najlepsze:).Świński karzeł,celebryta yebany,ktoremu nietykalnosc załatwili koledzy z policji pojawiajac sie w pewnym miejscu i przedstawiajac warunki gry.

sir.
Posty: 646
Rejestracja: 20.11.2016, 08:52

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: sir. » 14.05.2019, 15:40

BekaZKiboli pisze:
14.05.2019, 14:36
Wislaczki Waszego dawnego słupa Kubusia M. zatrzymali w Warszawie. No to czekamy aż wyjda nowe kwity kto dokładał do Wisły a kto zabierał ( według sir. dokładało WSH a okradali klub pikniki hahaha ) Pozdro Hoolsy !
Dawaj gdzie coś takiego pisałem.Zwyczajnie sugerowałem żeby poczekać na jakieś dowody, tak samo w sprawie rozjebańca.Internet to dobre miejsce dla c**** takich jak ty, możesz rzucać wyroki na famach i jakiś domysłach, jak coś nie wyjdzie szybka zryweczka i czysta karteczka;)

matioza
Posty: 6
Rejestracja: 22.04.2016, 21:49

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: matioza » 14.05.2019, 18:01

noddi pisze:
14.05.2019, 17:37
[link]
O co tam dokładnie poszło ?
Sciema, to filmik z Rumunii jest ;)

Stary Kibol
Posty: 141
Rejestracja: 04.04.2019, 05:03

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Stary Kibol » 14.05.2019, 19:16

don alfonso pisze:
14.05.2019, 12:20
Popatrzcie jak to potrafi się wszystko w mgnieniu oka zmienić. Jeszcze niedawno misiek guru na Wiśle prawie bóg a dziś c***, którego wszyscy opluwają. Życie jednak bywa bardzo przewrotne. Mnie nauczyło życie, żeby nie ufać nikomu poza Matką. Jeżeli interesy to tylko samemu bez żadnych wspólników itd. Honor, zasady, przyjaźń, jp100%, chuje muje dzikie węże a jak przyjdzie co do czego to potem różnie z tym bywa.
To co mają go po głowie głaskać po tym wszystkim?? Chociaż to w Wiśle wszystko możliwe.. bo lekkiej awanturze w Chorzowie i śpiewaniu. Wasze matki nasze k****...powstał układ.. więc i mogą mu wybaczyć wszystko..

Hutnik_Pany
Posty: 124
Rejestracja: 20.07.2007, 19:53

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Hutnik_Pany » 15.05.2019, 00:03

don alfonso pisze:
13.05.2019, 21:46
Hutnik jakby podskoczył to by został pocięty i połamany, taka jest prawda niestety. Nikt nie chce zostać kaleką dlatego się nie wychylają.
Ale ci co cieli i lamali, akurat teraz nie ciesza sie wolnoscia. A Wisla wytworzyla swoja przewage m.in.przez to, ze miala takich pojebancow w swojej elicie.

Kumatyinaczej
Posty: 403
Rejestracja: 27.10.2016, 13:08

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Kumatyinaczej » 15.05.2019, 01:54

Tytusromekiatomek pisze:
14.05.2019, 12:07
Dopóki nie przybiegl Twój kolega i nie zaczal bełkotać o zesraniu i napince to rozmowa toczyła się na normalnym poziomie, ale ze Ty jestes normalny chłop to Ci nornalnie odpowiem.

Wypowiadają się na tym forum dosłownie 3 nieanonimowe osoby z Wisły, cała reszta to jakieś pedaly których nikt nie zna i które nawet na priv nie chca się pucowac z ksywy i osiedla. Ale jak ktos chce ich wpisy traktować powaznie bo maja 1906 w nicku to droga wolna. Wiadomo ze tak cwelMisiek jak i ci którzy poszli jego śladem chwały nam nie przynoszą ale z całym szacunkiem, mysle ze reputacją Wisły Kraków akurat nie musisz się za bardzo martwic. To ze mamy aktualnie inne priorytety/problemy niż Hutnik to chyba żadna tajemnica, tak jak to ze nikt na Hutniku nie chciałby się przeciez stać nasza główna kosa i to tez chyba nie jest nic niesamowitego.


A serek vel Sir. to bandyta, czy "jakiś pedał"?

Serek żeby się swoich bać hahahaha

sir.
Posty: 646
Rejestracja: 20.11.2016, 08:52

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: sir. » 15.05.2019, 10:16

JGang pisze:
30.11.2018, 11:54
Kumatyinaczej pisze:
30.11.2018, 04:24
mlody160 pisze:
29.11.2018, 19:59


Ty tak poważnie? Ludzie trochę obiektywizmu, AEK na pewno był bardziej aktywny i dążył do starcia czego nie można powiedzieć o ekipie Ajaxu, która poza przyśpiewkami i gestykulowaniem nie zrobiła nic, z resztą w dzisiejszych czasach nie ma się co dziwić biernej postawie bo wykręcenie avanti na stadionie (w dodatku na wyjeździe) to gwarantowany przypał.
Ty ten swój obiektywizm to oparłeś na dwóch filmikach na Youtubie? Po grekach sprzętu spodziewał się każdy kto tam jechał. Mało jednak kto był przygotowany, na to że ktoś będzie w Ciebie cisnął koktajlami. Kilka osób poparzonych, można pisać o cudzie że nikt się nie zapalił. Przy Aek to Sarajewo wypadło licho, wręcz tragicznie.
Skoncz ku*** pajacu pierdolic jak pojecia nie masz o czym mowisz. Byles ? Widziales ? Jechalismy dobrze wiedzac kto co bedzie uzywal. To po pierwsze a po drugie Sarajevo to bylo starcie jakie zdarza sie raz na kilka lat. Zarowno Ateny jak i Sarajevo to bardzo mocne doswiadczenia.
masz tu na przypomnienie bandyto, po tym wpisie zniknąłeś na 2 miesiące, gdy przestał się tutaj udzielać ;)
ja tutaj nie pisze w imieniu Wisły ale jako jej kibic, w porównaniu do ciebie pedale.to ostatni post do ciebie z mojej strony, możesz teraz odpisać z tego bekaZkiboli haha

ts06
Posty: 267
Rejestracja: 27.07.2013, 22:21

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: ts06 » 15.05.2019, 12:36

don alfonso pisze:
14.05.2019, 12:20
Popatrzcie jak to potrafi się wszystko w mgnieniu oka zmienić. Jeszcze niedawno misiek guru na Wiśle prawie bóg a dziś c***, którego wszyscy opluwają. Życie jednak bywa bardzo przewrotne. Mnie nauczyło życie, żeby nie ufać nikomu poza Matką. Jeżeli interesy to tylko samemu bez żadnych wspólników itd. Honor, zasady, przyjaźń, jp100%, chuje muje dzikie węże a jak przyjdzie co do czego to potem różnie z tym bywa.
Jeszcze z 5? lat temu, młodzi z O2 zrobili grafa z jego podobizną, co nie zdarza się chyba zbyt często.A potem...młodszy braciszek, z mocnego osiedla zrobił osiedle widmo, zresztą i ościenne osiedla przez niego zgasły a stary pogrążył resztę Szarksów.
Z drugiej strony, mam wrażenie że 9/10 w takiej sytuacji zrobiło by to samo.Pewnie gdyby chodziło o sam Kraków, siedział by cicho a tak koledzy z Chorzowa załatwili go na cacy.
Ciekaw jestem co ugra i co jeszcze powie, bo te kilkanaście nazwisk to może być za mało na spore zejście z tych 15 lat, co by mu pewnie przybili.

rympałek
Posty: 84
Rejestracja: 26.01.2016, 21:05

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: rympałek » 15.05.2019, 13:44

Fajne masz wrażenia,ale dodaj ze ta statystyka dotyczy Wisly,Bo na taka skale rozprucia sie nikt w Polsce się do was nawet nie zblizyl.

ahaaa
Posty: 1
Rejestracja: 10.05.2018, 13:59

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: ahaaa » 15.05.2019, 13:46

ts06 pisze:
15.05.2019, 12:36
don alfonso pisze:
14.05.2019, 12:20
Popatrzcie jak to potrafi się wszystko w mgnieniu oka zmienić. Jeszcze niedawno misiek guru na Wiśle prawie bóg a dziś c***, którego wszyscy opluwają. Życie jednak bywa bardzo przewrotne. Mnie nauczyło życie, żeby nie ufać nikomu poza Matką. Jeżeli interesy to tylko samemu bez żadnych wspólników itd. Honor, zasady, przyjaźń, jp100%, chuje muje dzikie węże a jak przyjdzie co do czego to potem różnie z tym bywa.
Jeszcze z 5? lat temu, młodzi z O2 zrobili grafa z jego podobizną, co nie zdarza się chyba zbyt często.A potem...młodszy braciszek, z mocnego osiedla zrobił osiedle widmo, zresztą i ościenne osiedla przez niego zgasły a stary pogrążył resztę Szarksów.
Z drugiej strony, mam wrażenie że 9/10 w takiej sytuacji zrobiło by to samo.Pewnie gdyby chodziło o sam Kraków, siedział by cicho a tak koledzy z Chorzowa załatwili go na cacy.
Ciekaw jestem co ugra i co jeszcze powie, bo te kilkanaście nazwisk to może być za mało na spore zejście z tych 15 lat, co by mu pewnie przybili.
Jest gdzieś zdjęcie tego graffiti?

Kumatyinaczej
Posty: 403
Rejestracja: 27.10.2016, 13:08

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Kumatyinaczej » 15.05.2019, 15:45

sir. pisze:
15.05.2019, 10:16
JGang pisze:
30.11.2018, 11:54
Kumatyinaczej pisze:
30.11.2018, 04:24
Ty ten swój obiektywizm to oparłeś na dwóch filmikach na Youtubie? Po grekach sprzętu spodziewał się każdy kto tam jechał. Mało jednak kto był przygotowany, na to że ktoś będzie w Ciebie cisnął koktajlami. Kilka osób poparzonych, można pisać o cudzie że nikt się nie zapalił. Przy Aek to Sarajewo wypadło licho, wręcz tragicznie.
Skoncz ku*** pajacu pierdolic jak pojecia nie masz o czym mowisz. Byles ? Widziales ? Jechalismy dobrze wiedzac kto co bedzie uzywal. To po pierwsze a po drugie Sarajevo to bylo starcie jakie zdarza sie raz na kilka lat. Zarowno Ateny jak i Sarajevo to bardzo mocne doswiadczenia.
masz tu na przypomnienie bandyto, po tym wpisie zniknąłeś na 2 miesiące, gdy przestał się tutaj udzielać ;)
ja tutaj nie pisze w imieniu Wisły ale jako jej kibic, w porównaniu do ciebie pedale.to ostatni post do ciebie z mojej strony, możesz teraz odpisać z tego bekaZkiboli haha
Zapomniałem dopisać "jakiś pedale" żebyś to właśnie zacytował, tylko tym żyjesz hahahaha Po drugie po c*** się wpierdalasz w rozmowę "jakiś pedale"? Pretensje do kolegi po szalu, że ma o was takie zdanie hahahaha
P.S. Zawołaj swoją kobietę pindoline że Zgierza do pomocy "jakiś pedale" hahahaha

don alfonso
Posty: 167
Rejestracja: 03.05.2019, 14:54

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: don alfonso » 16.05.2019, 00:14

Ale ty musisz mieć smutne życie, że chce ci się rozkminiać takie rzeczy i wmawiać mi jakieś choroby, hehe.

Chłopie przeżyłbyś chociaż połowę tego co ja przeżyłem to by ci się nie chciało takich bzdur rozkminiać.

rozpuszczalnik1906
Posty: 67
Rejestracja: 20.02.2017, 20:33

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: rozpuszczalnik1906 » 16.05.2019, 19:07

Hutnicze pisze:
14.05.2019, 09:29
Tytusromekiatomek pisze:
13.05.2019, 21:04
rozpuszczalnik1906 pisze:
13.05.2019, 20:18


Wanda to Hutnik.
Konkretne rejony? Wisła nie ma praktycznie wstępu na żadne osiedle Hutnika. Im dalej w Starą Hutę tym gorzej - przynajmniej teoretycznie. Z Cracovią jest trochę inaczej i już o tym pisałem. W oklicach np. Placu Centralnego spotkasz pojedyncze sztuki w barwach KSC i nic im się raczej nie dzieje, ale barwy Wisły wzbudzają wściek macicy.
Temat jest złożony i nie da się jednoznacznie odpowiedzieć, bo stosunkowo niedawno mieszkała pewna postać w okolicy Placu Centralnego i... Nikt nawet nie próbował startować, a była z Wisły i nie była przypadkowa.
Żeby uprzedzić pytanie i pisanie, że głupoty gadam, to okolice Skarpy.
Sprecyzuj prosze co znaczy według Ciebie ze „Wisła nie ma wstępu na żadne osiedle Hutnika”?

Od wielu lat jedyne na co może sobie pozwolić Hutnik w stosunku do Wisły to max to co nazwałeś „wścieklizna macicy” i każdy Gumior doskonale zdaje sobie z tego sprawę, co zreszta sam wyjaśniłeś w dalszej części swojego posta. Sprecyzuje tylko ze to nie była tylko jedna osoba ale chyba trudno żeby było inaczej i ktoś z Hutnika próbował gonić kogoś z Wisły, bo wiadomo jak by się skończyło, prawda?

Nawet w obecnej sytuacji kadrowej/politycznej to jest (z całym szacunkiem dla postępu Hutnika w ostatnim czasie) jednak inna liga
Chyba wyjebaliście właśnie strzał w stopę - wiemy jak by się to skończyło, najpierw wasz kolega prosiłby o pomoc policję, która dziwnym trafem pojawia się w ciekawym momencie, gdy się mu pali ziemia pod nogami. Potem miałby kilka niespodziewanych zdarzeń drogowych. Następnie zawinąłby się w podskokach zarówno z biznesem jak i z mieszkaniem.

Ale oczywiście my nie istniejemy :p
Z tego co Wiem, to nasz kolega wylądował na wakacjach i na nikogo nic nie powiedział. Nie wiem skąd masz takie informacje lub na ch siejesz ferment, ale nie wiesz o czym piszesz lub kłamiesz. Nigdy nigdzie nie napisałem, że Hutnika nie ma, nie istnieje itp. Jesteście, miewacie się dosyć dobrze, ale podjazdu do Wisły lub Cracovii nie macie.
Ktoś pisał, że czemu Wisła nie zrobi z Wami porządku i Was nie zgasi? Po cholerę ma to robić. Nie jesteście żadną konkurencją i nie wychylacie się za swoje rejony, a co do Waszej siły, to co porabia u Was regularnie skrótowy imiennik? Żeby nie pisać dokładnie, to kawałek za Placem Centralnym. W tamtych rejonach, to już chyba bardziej nie lubicie ich, niż Wisły.

wawer80
Posty: 28
Rejestracja: 08.04.2019, 17:44

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: wawer80 » 16.05.2019, 19:17

Kiedyś też w dawnych czasach lata 90 i wcześniej czytałem w zinach o różnych układach osiedlowych Hutnik-Wisła czy tam Hutnik-Cracovia. Czy rzeczywiście tak było?

1950n-h
Posty: 45
Rejestracja: 24.06.2010, 22:26

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: 1950n-h » 17.05.2019, 15:51

wawer80 pisze:
16.05.2019, 19:17
Kiedyś też w dawnych czasach lata 90 i wcześniej czytałem w zinach o różnych układach osiedlowych Hutnik-Wisła czy tam Hutnik-Cracovia. Czy rzeczywiście tak było?
Temat wałkowany kilkukrotnie...
Można powiedzieć że tak było z tym że to nie takie układy jak znamy dziś. Zrzucił bym to na barki koleżeństwa czy coś w tym stylu. Razem się wychowywało na osiedlu, razem imprezowało i razem biło ze wspólnym wrogiem. Bo chyba nie odmówisz pomocy ziomkowi z którym się wychowywałeś tylko dlatego że kibicuje komuś innemu tym bardziej że ktoś atakuje wasze wspólne osiedle.
A bywało też tak że z tym samym kolegą któremu wcześniej pomagałeś, biłeś się przed meczem waszych drużyn a po meczu razem piliście.

nrth
Posty: 886
Rejestracja: 18.11.2010, 13:03

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: nrth » 17.05.2019, 19:31

A sparing Wisla-Hutnik w 199....pewnie 6 gdzie przyszliscie z Cracovia?
A mecze HKS-Jagiellonia czy inne/inny gdzie Pasy pojawialy sie nie niepokojone?

Niech ktos poda takie przyklady z udzialem Wisly.
za kim jestes?

1950n-h
Posty: 45
Rejestracja: 24.06.2010, 22:26

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: 1950n-h » 17.05.2019, 20:26

nrth pisze:
17.05.2019, 19:31
A sparing Wisla-Hutnik w 199....pewnie 6 gdzie przyszliscie z Cracovia?
A mecze HKS-Jagiellonia czy inne/inny gdzie Pasy pojawialy sie nie niepokojone?

Niech ktos poda takie przyklady z udzialem Wisly.
nie wiem co próbujesz udowodnić, że niby z Wisłą nigdy nie było żadnych "układów"??
A co powiesz na wspólne wjazdy na żydowskie osiedla?? (wspólne tz. Hutnik + np. Kazimierzowskie)

Tylko czy tak jak wcześniej pisałem czy to można podpiąć pod układy klubowe czy może tylko osiedlowe znajomości/układy/wspólni znajomi.

nrth
Posty: 886
Rejestracja: 18.11.2010, 13:03

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: nrth » 17.05.2019, 22:30

Podalem przyklady daleko wykraczajace poza osiedlowe znajomosci i wysunalem teze ze takowe przydarzaly sie tylko w jednej koniugacji.
za kim jestes?

patol102
Posty: 30
Rejestracja: 13.03.2018, 07:47

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: patol102 » 17.05.2019, 22:47

Czyli, że chłopaki spotykali się, żeby poodmieniac czasowniki... Groobo🕵️

Rozumiem, że telefon i miało być konfiguracji.

irriducibili
Posty: 17
Rejestracja: 09.09.2016, 11:20

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: irriducibili » 18.05.2019, 00:08

Kiedyś jeszcze łudziłbym się, że prośba nrth o podanie takich przykładów zakończy dyskusję w tym temacie, z tego prostego powodu, że brak jest takich przykładów.
Dziś natomiast, obserwuję jak temat rusza dalej, odpowiedzi padają, a rzeczywistość nadal jest kreowana.
Nadajecie się jedynie do tego, żeby wyładować swoją frustracje na nartach do skoków. To wam najlepiej wychodzi!
bileciki do kontroli !!

eNGie
Posty: 270
Rejestracja: 27.02.2007, 02:07

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: eNGie » 18.05.2019, 10:49

nrth pisze:
17.05.2019, 19:31
A sparing Wisla-Hutnik w 199....pewnie 6 gdzie przyszliscie z Cracovia?
A mecze HKS-Jagiellonia czy inne/inny gdzie Pasy pojawialy sie nie niepokojone?

Niech ktos poda takie przyklady z udzialem Wisly.
Chyba tylko msza żałobna za Jana Pawła II, która była ewenementem w tamtym okresie.

kiszony
Posty: 67
Rejestracja: 05.09.2012, 18:57

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: kiszony » 18.05.2019, 13:46

a na tamtym Oświecenia były jakieś osoby z Wisła wtedy jeszcze ,,od nas" czy nie?

inspired
Posty: 2
Rejestracja: 03.05.2007, 12:13

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: inspired » 18.05.2019, 17:45

nrth pisze:
17.05.2019, 19:31

A mecze HKS-Jagiellonia czy inne/inny gdzie Pasy pojawialy sie nie niepokojone?

ale gdzie tu jakaś współpraca czy układ? z tego co pamiętam (albo mi się p******* mecze - a to możliwe z perspektywy lat) to cały młyn był obstawiany przez kaski i jakakolwiek reakcja była niemożliwa. Inna sprawa, że taka sytuacja od co najmniej dekady+ jest nie do pomyślenia (chodzi mi o to, że jakaś ekipa sobie chodzi bezkarnie po stadionie - wówczas - mam na myśli mecz np. Jagą 99% kumatych stała u nas w młynie. Takie czasy).

pamiętam sytuację z Hutnik-Widzew (chyba 97rok, wiem że był remis po zero - można sprawdzić), że grupka Wisły siedziała sobie w barwach(!) na sektorze piknikowym od strony klubu. no i co z tego?

na upartego wszystkie te sytuacje świadczą o ówczesnej bezradności a nie współpracy, z tym, że mecz z Jagą zapamiętałem inaczej. ale co do meritum to nie zgadzam się w tym przypadku z nrthem. sparingu z Wisłą w 96 nie pamiętam, ale możliwe że było tak jak pisałeś. może Hutnicze to opisze - jak mu się będzie chciało. zdrów!
dziękuję za obecność na tym forum, pełnym kumatej braci z każdego zakątka Polski

aczytoważne?
Posty: 44
Rejestracja: 26.09.2013, 01:36

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: aczytoważne? » 19.05.2019, 02:14

nrth...
Możne jeśli chodzi o mecze to nie było takich przykładów, ale jeśli chodzi o wjazdy, wyjazdy na dyskoteki i tam szukanie przeciwnika to była tego masa. Taki był klimat huty, część z Hutnika była pro Cracovia część pro Wisła po pewnych akcjach to się zmieniło i pro Wisła raczej nie ma osób. Ale o ile mnie pamięć nie zawodzi to chyba po jakimś meczu młodzi z Cracovii spotkali się z młodym Hutnikiem i o dziwo obyło się honorowo i bez sprzętu.

strona-praska
Posty: 243
Rejestracja: 31.03.2010, 21:57

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: strona-praska » 19.05.2019, 05:37

Zgoda z Lazio jest aktualna?

nowa19ts06huta
Posty: 248
Rejestracja: 16.10.2016, 20:17

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: nowa19ts06huta » 19.05.2019, 09:43

Hutnikowi zawsze było bardziej po drodze z Cracovia niz z nami, a powod jest jeden, w Hucie kiedys nie bylo pasiastych, co rownalo sie z rywalizacja tylko miedzy nami a Hutnikiem. Ciezko żeby Hutnik miał ciśnienie z kims, z kim nie musial toczyc walki w naszej czesci Krakowa. Nawet mimo fali przerzucania sie osiedli relacje zostaly po staremu. Dopiero na Hutniku cos drgnelo jak Cracovia weszla im do Centrum i nagle zaczely pojawiac sie napisy w obrebie Placu Centralnego. Sam znam kilka osob z czasow szkoly z os. Zgody, ktorzy sie poprostu sprzedali, niby nie byli to jacys wojownicy, ale poszli za moda i olali Hutnika.

blekitna ostryga
Posty: 126
Rejestracja: 07.04.2019, 18:28

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: blekitna ostryga » 19.05.2019, 10:13

Na cracovii jest dwóch kretów, ale...co ja tam będę pisał ;)

nrth
Posty: 886
Rejestracja: 18.11.2010, 13:03

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: nrth » 19.05.2019, 11:01

inspired pisze:
18.05.2019, 17:45
nrth pisze:
17.05.2019, 19:31

A mecze HKS-Jagiellonia czy inne/inny gdzie Pasy pojawialy sie nie niepokojone?

ale gdzie tu jakaś współpraca czy układ? z tego co pamiętam (albo mi się p******* mecze - a to możliwe z perspektywy lat) to cały młyn był obstawiany przez kaski i jakakolwiek reakcja była niemożliwa. Inna sprawa, że taka sytuacja od co najmniej dekady+ jest nie do pomyślenia (chodzi mi o to, że jakaś ekipa sobie chodzi bezkarnie po stadionie - wówczas - mam na myśli mecz np. Jagą 99% kumatych stała u nas w młynie. Takie czasy).

pamiętam sytuację z Hutnik-Widzew (chyba 97rok, wiem że był remis po zero - można sprawdzić), że grupka Wisły siedziała sobie w barwach(!) na sektorze piknikowym od strony klubu. no i co z tego?

na upartego wszystkie te sytuacje świadczą o ówczesnej bezradności a nie współpracy, z tym, że mecz z Jagą zapamiętałem inaczej. ale co do meritum to nie zgadzam się w tym przypadku z nrthem. sparingu z Wisłą w 96 nie pamiętam, ale możliwe że było tak jak pisałeś. może Hutnicze to opisze - jak mu się będzie chciało. zdrów!
Bilismy się wtedy z Wami miedzy kasami a Cracovia była na stadionie przy kratach
za kim jestes?

profan
Posty: 95
Rejestracja: 07.03.2010, 01:20

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: profan » 19.05.2019, 11:26

Nrth, ale zgodę z Hutą pamiętasz? I wyjebanie was z sektora, który na Kałuży zajeliście?

mds
Posty: 146
Rejestracja: 27.02.2007, 13:41
Lokalizacja: KrakóW

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: mds » 19.05.2019, 11:44

Hutnik nie był zgodą Wisły.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: bobzo, czapla, Jucha'93, Mikado, Oldfreak, Przemo RKS, RozsadnyChultaj i 45 gości