Piro Shop

Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: Zorientowany, LechiaCHWM

ODPOWIEDZ
Kumatyinaczej
Posty: 326
Rejestracja: 27.10.2016, 13:08

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Kumatyinaczej » 15.05.2019, 01:54

Tytusromekiatomek pisze:
14.05.2019, 12:07
Dopóki nie przybiegl Twój kolega i nie zaczal bełkotać o zesraniu i napince to rozmowa toczyła się na normalnym poziomie, ale ze Ty jestes normalny chłop to Ci nornalnie odpowiem.

Wypowiadają się na tym forum dosłownie 3 nieanonimowe osoby z Wisły, cała reszta to jakieś pedaly których nikt nie zna i które nawet na priv nie chca się pucowac z ksywy i osiedla. Ale jak ktos chce ich wpisy traktować powaznie bo maja 1906 w nicku to droga wolna. Wiadomo ze tak cwelMisiek jak i ci którzy poszli jego śladem chwały nam nie przynoszą ale z całym szacunkiem, mysle ze reputacją Wisły Kraków akurat nie musisz się za bardzo martwic. To ze mamy aktualnie inne priorytety/problemy niż Hutnik to chyba żadna tajemnica, tak jak to ze nikt na Hutniku nie chciałby się przeciez stać nasza główna kosa i to tez chyba nie jest nic niesamowitego.


A serek vel Sir. to bandyta, czy "jakiś pedał"?

Serek żeby się swoich bać hahahaha

Piro Shop
sir.
Posty: 527
Rejestracja: 20.11.2016, 08:52

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: sir. » 15.05.2019, 10:16

JGang pisze:
30.11.2018, 11:54
Kumatyinaczej pisze:
30.11.2018, 04:24
mlody160 pisze:
29.11.2018, 19:59


Ty tak poważnie? Ludzie trochę obiektywizmu, AEK na pewno był bardziej aktywny i dążył do starcia czego nie można powiedzieć o ekipie Ajaxu, która poza przyśpiewkami i gestykulowaniem nie zrobiła nic, z resztą w dzisiejszych czasach nie ma się co dziwić biernej postawie bo wykręcenie avanti na stadionie (w dodatku na wyjeździe) to gwarantowany przypał.
Ty ten swój obiektywizm to oparłeś na dwóch filmikach na Youtubie? Po grekach sprzętu spodziewał się każdy kto tam jechał. Mało jednak kto był przygotowany, na to że ktoś będzie w Ciebie cisnął koktajlami. Kilka osób poparzonych, można pisać o cudzie że nikt się nie zapalił. Przy Aek to Sarajewo wypadło licho, wręcz tragicznie.
Skoncz ku*** pajacu pierdolic jak pojecia nie masz o czym mowisz. Byles ? Widziales ? Jechalismy dobrze wiedzac kto co bedzie uzywal. To po pierwsze a po drugie Sarajevo to bylo starcie jakie zdarza sie raz na kilka lat. Zarowno Ateny jak i Sarajevo to bardzo mocne doswiadczenia.
masz tu na przypomnienie bandyto, po tym wpisie zniknąłeś na 2 miesiące, gdy przestał się tutaj udzielać ;)
ja tutaj nie pisze w imieniu Wisły ale jako jej kibic, w porównaniu do ciebie pedale.to ostatni post do ciebie z mojej strony, możesz teraz odpisać z tego bekaZkiboli haha

ts06
Posty: 227
Rejestracja: 27.07.2013, 22:21

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: ts06 » 15.05.2019, 12:36

don alfonso pisze:
14.05.2019, 12:20
Popatrzcie jak to potrafi się wszystko w mgnieniu oka zmienić. Jeszcze niedawno misiek guru na Wiśle prawie bóg a dziś cwel, którego wszyscy opluwają. Życie jednak bywa bardzo przewrotne. Mnie nauczyło życie, żeby nie ufać nikomu poza Matką. Jeżeli interesy to tylko samemu bez żadnych wspólników itd. Honor, zasady, przyjaźń, jp100%, chuje muje dzikie węże a jak przyjdzie co do czego to potem różnie z tym bywa.
Jeszcze z 5? lat temu, młodzi z O2 zrobili grafa z jego podobizną, co nie zdarza się chyba zbyt często.A potem...młodszy braciszek, z mocnego osiedla zrobił osiedle widmo, zresztą i ościenne osiedla przez niego zgasły a stary pogrążył resztę Szarksów.
Z drugiej strony, mam wrażenie że 9/10 w takiej sytuacji zrobiło by to samo.Pewnie gdyby chodziło o sam Kraków, siedział by cicho a tak koledzy z Chorzowa załatwili go na cacy.
Ciekaw jestem co ugra i co jeszcze powie, bo te kilkanaście nazwisk to może być za mało na spore zejście z tych 15 lat, co by mu pewnie przybili.

rympałek
Posty: 71
Rejestracja: 26.01.2016, 21:05

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: rympałek » 15.05.2019, 13:44

Fajne masz wrażenia,ale dodaj ze ta statystyka dotyczy Wisly,Bo na taka skale rozprucia sie nikt w Polsce się do was nawet nie zblizyl.

ahaaa
Posty: 1
Rejestracja: 10.05.2018, 13:59

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: ahaaa » 15.05.2019, 13:46

ts06 pisze:
15.05.2019, 12:36
don alfonso pisze:
14.05.2019, 12:20
Popatrzcie jak to potrafi się wszystko w mgnieniu oka zmienić. Jeszcze niedawno misiek guru na Wiśle prawie bóg a dziś cwel, którego wszyscy opluwają. Życie jednak bywa bardzo przewrotne. Mnie nauczyło życie, żeby nie ufać nikomu poza Matką. Jeżeli interesy to tylko samemu bez żadnych wspólników itd. Honor, zasady, przyjaźń, jp100%, chuje muje dzikie węże a jak przyjdzie co do czego to potem różnie z tym bywa.
Jeszcze z 5? lat temu, młodzi z O2 zrobili grafa z jego podobizną, co nie zdarza się chyba zbyt często.A potem...młodszy braciszek, z mocnego osiedla zrobił osiedle widmo, zresztą i ościenne osiedla przez niego zgasły a stary pogrążył resztę Szarksów.
Z drugiej strony, mam wrażenie że 9/10 w takiej sytuacji zrobiło by to samo.Pewnie gdyby chodziło o sam Kraków, siedział by cicho a tak koledzy z Chorzowa załatwili go na cacy.
Ciekaw jestem co ugra i co jeszcze powie, bo te kilkanaście nazwisk to może być za mało na spore zejście z tych 15 lat, co by mu pewnie przybili.
Jest gdzieś zdjęcie tego graffiti?

Filpkadik
Posty: 23
Rejestracja: 12.04.2019, 09:52

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Filpkadik » 15.05.2019, 14:54

Grafy z podobiznami kogoś to tylko po ich śmierci były robione.

Kumatyinaczej
Posty: 326
Rejestracja: 27.10.2016, 13:08

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Kumatyinaczej » 15.05.2019, 15:45

sir. pisze:
15.05.2019, 10:16
JGang pisze:
30.11.2018, 11:54
Kumatyinaczej pisze:
30.11.2018, 04:24
Ty ten swój obiektywizm to oparłeś na dwóch filmikach na Youtubie? Po grekach sprzętu spodziewał się każdy kto tam jechał. Mało jednak kto był przygotowany, na to że ktoś będzie w Ciebie cisnął koktajlami. Kilka osób poparzonych, można pisać o cudzie że nikt się nie zapalił. Przy Aek to Sarajewo wypadło licho, wręcz tragicznie.
Skoncz ku*** pajacu pierdolic jak pojecia nie masz o czym mowisz. Byles ? Widziales ? Jechalismy dobrze wiedzac kto co bedzie uzywal. To po pierwsze a po drugie Sarajevo to bylo starcie jakie zdarza sie raz na kilka lat. Zarowno Ateny jak i Sarajevo to bardzo mocne doswiadczenia.
masz tu na przypomnienie bandyto, po tym wpisie zniknąłeś na 2 miesiące, gdy przestał się tutaj udzielać ;)
ja tutaj nie pisze w imieniu Wisły ale jako jej kibic, w porównaniu do ciebie pedale.to ostatni post do ciebie z mojej strony, możesz teraz odpisać z tego bekaZkiboli haha
Zapomniałem dopisać "jakiś pedale" żebyś to właśnie zacytował, tylko tym żyjesz hahahaha Po drugie po chuj się wpierdalasz w rozmowę "jakiś pedale"? Pretensje do kolegi po szalu, że ma o was takie zdanie hahahaha
P.S. Zawołaj swoją kobietę pindoline że Zgierza do pomocy "jakiś pedale" hahahaha

don alfonso
Posty: 167
Rejestracja: 03.05.2019, 14:54

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: don alfonso » 16.05.2019, 00:14

Ale ty musisz mieć smutne życie, że chce ci się rozkminiać takie rzeczy i wmawiać mi jakieś choroby, hehe.

Chłopie przeżyłbyś chociaż połowę tego co ja przeżyłem to by ci się nie chciało takich bzdur rozkminiać.

rozpuszczalnik1906
Posty: 67
Rejestracja: 20.02.2017, 20:33

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: rozpuszczalnik1906 » 16.05.2019, 19:07

Hutnicze pisze:
14.05.2019, 09:29
Tytusromekiatomek pisze:
13.05.2019, 21:04
rozpuszczalnik1906 pisze:
13.05.2019, 20:18


Wanda to Hutnik.
Konkretne rejony? Wisła nie ma praktycznie wstępu na żadne osiedle Hutnika. Im dalej w Starą Hutę tym gorzej - przynajmniej teoretycznie. Z Cracovią jest trochę inaczej i już o tym pisałem. W oklicach np. Placu Centralnego spotkasz pojedyncze sztuki w barwach KSC i nic im się raczej nie dzieje, ale barwy Wisły wzbudzają wściek macicy.
Temat jest złożony i nie da się jednoznacznie odpowiedzieć, bo stosunkowo niedawno mieszkała pewna postać w okolicy Placu Centralnego i... Nikt nawet nie próbował startować, a była z Wisły i nie była przypadkowa.
Żeby uprzedzić pytanie i pisanie, że głupoty gadam, to okolice Skarpy.
Sprecyzuj prosze co znaczy według Ciebie ze „Wisła nie ma wstępu na żadne osiedle Hutnika”?

Od wielu lat jedyne na co może sobie pozwolić Hutnik w stosunku do Wisły to max to co nazwałeś „wścieklizna macicy” i każdy Gumior doskonale zdaje sobie z tego sprawę, co zreszta sam wyjaśniłeś w dalszej części swojego posta. Sprecyzuje tylko ze to nie była tylko jedna osoba ale chyba trudno żeby było inaczej i ktoś z Hutnika próbował gonić kogoś z Wisły, bo wiadomo jak by się skończyło, prawda?

Nawet w obecnej sytuacji kadrowej/politycznej to jest (z całym szacunkiem dla postępu Hutnika w ostatnim czasie) jednak inna liga
Chyba wyjebaliście właśnie strzał w stopę - wiemy jak by się to skończyło, najpierw wasz kolega prosiłby o pomoc policję, która dziwnym trafem pojawia się w ciekawym momencie, gdy się mu pali ziemia pod nogami. Potem miałby kilka niespodziewanych zdarzeń drogowych. Następnie zawinąłby się w podskokach zarówno z biznesem jak i z mieszkaniem.

Ale oczywiście my nie istniejemy :p
Z tego co Wiem, to nasz kolega wylądował na wakacjach i na nikogo nic nie powiedział. Nie wiem skąd masz takie informacje lub na ch siejesz ferment, ale nie wiesz o czym piszesz lub kłamiesz. Nigdy nigdzie nie napisałem, że Hutnika nie ma, nie istnieje itp. Jesteście, miewacie się dosyć dobrze, ale podjazdu do Wisły lub Cracovii nie macie.
Ktoś pisał, że czemu Wisła nie zrobi z Wami porządku i Was nie zgasi? Po cholerę ma to robić. Nie jesteście żadną konkurencją i nie wychylacie się za swoje rejony, a co do Waszej siły, to co porabia u Was regularnie skrótowy imiennik? Żeby nie pisać dokładnie, to kawałek za Placem Centralnym. W tamtych rejonach, to już chyba bardziej nie lubicie ich, niż Wisły.

wawer80
Posty: 18
Rejestracja: 08.04.2019, 17:44

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: wawer80 » 16.05.2019, 19:17

Kiedyś też w dawnych czasach lata 90 i wcześniej czytałem w zinach o różnych układach osiedlowych Hutnik-Wisła czy tam Hutnik-Cracovia. Czy rzeczywiście tak było?

1950n-h
Posty: 45
Rejestracja: 24.06.2010, 22:26

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: 1950n-h » 17.05.2019, 15:51

wawer80 pisze:
16.05.2019, 19:17
Kiedyś też w dawnych czasach lata 90 i wcześniej czytałem w zinach o różnych układach osiedlowych Hutnik-Wisła czy tam Hutnik-Cracovia. Czy rzeczywiście tak było?
Temat wałkowany kilkukrotnie...
Można powiedzieć że tak było z tym że to nie takie układy jak znamy dziś. Zrzucił bym to na barki koleżeństwa czy coś w tym stylu. Razem się wychowywało na osiedlu, razem imprezowało i razem biło ze wspólnym wrogiem. Bo chyba nie odmówisz pomocy ziomkowi z którym się wychowywałeś tylko dlatego że kibicuje komuś innemu tym bardziej że ktoś atakuje wasze wspólne osiedle.
A bywało też tak że z tym samym kolegą któremu wcześniej pomagałeś, biłeś się przed meczem waszych drużyn a po meczu razem piliście.

nrth
Posty: 828
Rejestracja: 18.11.2010, 13:03

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: nrth » 17.05.2019, 19:31

A sparing Wisla-Hutnik w 199....pewnie 6 gdzie przyszliscie z Cracovia?
A mecze HKS-Jagiellonia czy inne/inny gdzie Pasy pojawialy sie nie niepokojone?

Niech ktos poda takie przyklady z udzialem Wisly.
za kim jestes?

1950n-h
Posty: 45
Rejestracja: 24.06.2010, 22:26

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: 1950n-h » 17.05.2019, 20:26

nrth pisze:
17.05.2019, 19:31
A sparing Wisla-Hutnik w 199....pewnie 6 gdzie przyszliscie z Cracovia?
A mecze HKS-Jagiellonia czy inne/inny gdzie Pasy pojawialy sie nie niepokojone?

Niech ktos poda takie przyklady z udzialem Wisly.
nie wiem co próbujesz udowodnić, że niby z Wisłą nigdy nie było żadnych "układów"??
A co powiesz na wspólne wjazdy na żydowskie osiedla?? (wspólne tz. Hutnik + np. Kazimierzowskie)

Tylko czy tak jak wcześniej pisałem czy to można podpiąć pod układy klubowe czy może tylko osiedlowe znajomości/układy/wspólni znajomi.

nrth
Posty: 828
Rejestracja: 18.11.2010, 13:03

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: nrth » 17.05.2019, 22:30

Podalem przyklady daleko wykraczajace poza osiedlowe znajomosci i wysunalem teze ze takowe przydarzaly sie tylko w jednej koniugacji.
za kim jestes?

patol102
Posty: 28
Rejestracja: 13.03.2018, 07:47

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: patol102 » 17.05.2019, 22:47

Czyli, że chłopaki spotykali się, żeby poodmieniac czasowniki... Groobo🕵️

Rozumiem, że telefon i miało być konfiguracji.

irriducibili
Posty: 17
Rejestracja: 09.09.2016, 11:20

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: irriducibili » 18.05.2019, 00:08

Kiedyś jeszcze łudziłbym się, że prośba nrth o podanie takich przykładów zakończy dyskusję w tym temacie, z tego prostego powodu, że brak jest takich przykładów.
Dziś natomiast, obserwuję jak temat rusza dalej, odpowiedzi padają, a rzeczywistość nadal jest kreowana.
Nadajecie się jedynie do tego, żeby wyładować swoją frustracje na nartach do skoków. To wam najlepiej wychodzi!
bileciki do kontroli !!

eNGie
Posty: 254
Rejestracja: 27.02.2007, 02:07

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: eNGie » 18.05.2019, 10:49

nrth pisze:
17.05.2019, 19:31
A sparing Wisla-Hutnik w 199....pewnie 6 gdzie przyszliscie z Cracovia?
A mecze HKS-Jagiellonia czy inne/inny gdzie Pasy pojawialy sie nie niepokojone?

Niech ktos poda takie przyklady z udzialem Wisly.
Chyba tylko msza żałobna za Jana Pawła II, która była ewenementem w tamtym okresie.

kiszony
Posty: 60
Rejestracja: 05.09.2012, 18:57

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: kiszony » 18.05.2019, 13:46

a na tamtym Oświecenia były jakieś osoby z Wisła wtedy jeszcze ,,od nas" czy nie?

inspired
Posty: 2
Rejestracja: 03.05.2007, 12:13

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: inspired » 18.05.2019, 17:45

nrth pisze:
17.05.2019, 19:31

A mecze HKS-Jagiellonia czy inne/inny gdzie Pasy pojawialy sie nie niepokojone?

ale gdzie tu jakaś współpraca czy układ? z tego co pamiętam (albo mi się pojebały mecze - a to możliwe z perspektywy lat) to cały młyn był obstawiany przez kaski i jakakolwiek reakcja była niemożliwa. Inna sprawa, że taka sytuacja od co najmniej dekady+ jest nie do pomyślenia (chodzi mi o to, że jakaś ekipa sobie chodzi bezkarnie po stadionie - wówczas - mam na myśli mecz np. Jagą 99% kumatych stała u nas w młynie. Takie czasy).

pamiętam sytuację z Hutnik-Widzew (chyba 97rok, wiem że był remis po zero - można sprawdzić), że grupka Wisły siedziała sobie w barwach(!) na sektorze piknikowym od strony klubu. no i co z tego?

na upartego wszystkie te sytuacje świadczą o ówczesnej bezradności a nie współpracy, z tym, że mecz z Jagą zapamiętałem inaczej. ale co do meritum to nie zgadzam się w tym przypadku z nrthem. sparingu z Wisłą w 96 nie pamiętam, ale możliwe że było tak jak pisałeś. może Hutnicze to opisze - jak mu się będzie chciało. zdrów!
dziękuję za obecność na tym forum, pełnym kumatej braci z każdego zakątka Polski

aczytoważne?
Posty: 44
Rejestracja: 26.09.2013, 01:36

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: aczytoważne? » 19.05.2019, 02:14

nrth...
Możne jeśli chodzi o mecze to nie było takich przykładów, ale jeśli chodzi o wjazdy, wyjazdy na dyskoteki i tam szukanie przeciwnika to była tego masa. Taki był klimat huty, część z Hutnika była pro Cracovia część pro Wisła po pewnych akcjach to się zmieniło i pro Wisła raczej nie ma osób. Ale o ile mnie pamięć nie zawodzi to chyba po jakimś meczu młodzi z Cracovii spotkali się z młodym Hutnikiem i o dziwo obyło się honorowo i bez sprzętu.

strona-praska
Posty: 234
Rejestracja: 31.03.2010, 21:57

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: strona-praska » 19.05.2019, 05:37

Zgoda z Lazio jest aktualna?

nowa19ts06huta
Posty: 225
Rejestracja: 16.10.2016, 20:17

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: nowa19ts06huta » 19.05.2019, 09:43

Hutnikowi zawsze było bardziej po drodze z Cracovia niz z nami, a powod jest jeden, w Hucie kiedys nie bylo pasiastych, co rownalo sie z rywalizacja tylko miedzy nami a Hutnikiem. Ciezko żeby Hutnik miał ciśnienie z kims, z kim nie musial toczyc walki w naszej czesci Krakowa. Nawet mimo fali przerzucania sie osiedli relacje zostaly po staremu. Dopiero na Hutniku cos drgnelo jak Cracovia weszla im do Centrum i nagle zaczely pojawiac sie napisy w obrebie Placu Centralnego. Sam znam kilka osob z czasow szkoly z os. Zgody, ktorzy sie poprostu sprzedali, niby nie byli to jacys wojownicy, ale poszli za moda i olali Hutnika.

blekitna ostryga
Posty: 53
Rejestracja: 07.04.2019, 18:28

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: blekitna ostryga » 19.05.2019, 10:13

Na cracovii jest dwóch kretów, ale...co ja tam będę pisał ;)

nrth
Posty: 828
Rejestracja: 18.11.2010, 13:03

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: nrth » 19.05.2019, 11:01

inspired pisze:
18.05.2019, 17:45
nrth pisze:
17.05.2019, 19:31

A mecze HKS-Jagiellonia czy inne/inny gdzie Pasy pojawialy sie nie niepokojone?

ale gdzie tu jakaś współpraca czy układ? z tego co pamiętam (albo mi się pojebały mecze - a to możliwe z perspektywy lat) to cały młyn był obstawiany przez kaski i jakakolwiek reakcja była niemożliwa. Inna sprawa, że taka sytuacja od co najmniej dekady+ jest nie do pomyślenia (chodzi mi o to, że jakaś ekipa sobie chodzi bezkarnie po stadionie - wówczas - mam na myśli mecz np. Jagą 99% kumatych stała u nas w młynie. Takie czasy).

pamiętam sytuację z Hutnik-Widzew (chyba 97rok, wiem że był remis po zero - można sprawdzić), że grupka Wisły siedziała sobie w barwach(!) na sektorze piknikowym od strony klubu. no i co z tego?

na upartego wszystkie te sytuacje świadczą o ówczesnej bezradności a nie współpracy, z tym, że mecz z Jagą zapamiętałem inaczej. ale co do meritum to nie zgadzam się w tym przypadku z nrthem. sparingu z Wisłą w 96 nie pamiętam, ale możliwe że było tak jak pisałeś. może Hutnicze to opisze - jak mu się będzie chciało. zdrów!
Bilismy się wtedy z Wami miedzy kasami a Cracovia była na stadionie przy kratach
za kim jestes?

profan
Posty: 88
Rejestracja: 07.03.2010, 01:20

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: profan » 19.05.2019, 11:26

Nrth, ale zgodę z Hutą pamiętasz? I wyjebanie was z sektora, który na Kałuży zajeliście?

mds
Posty: 140
Rejestracja: 27.02.2007, 13:41
Lokalizacja: KrakóW

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: mds » 19.05.2019, 11:44

Hutnik nie był zgodą Wisły.

profan
Posty: 88
Rejestracja: 07.03.2010, 01:20

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: profan » 19.05.2019, 11:49

mds pisze:
19.05.2019, 11:44
Hutnik nie był zgodą Wisły.
Był...

mds
Posty: 140
Rejestracja: 27.02.2007, 13:41
Lokalizacja: KrakóW

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: mds » 19.05.2019, 11:54

Nigdy nie był tratowany jako zgoda.Na Hutnika chodzila Wisła glownie z Nowej Huty jak grali z jakimś ciekawym rywalem.

profan
Posty: 88
Rejestracja: 07.03.2010, 01:20

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: profan » 19.05.2019, 11:58

Hahahaha

mds
Posty: 140
Rejestracja: 27.02.2007, 13:41
Lokalizacja: KrakóW

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: mds » 19.05.2019, 12:04

Jesli tyle w temacie masz do powiedzenia,to adios

1950n-h
Posty: 45
Rejestracja: 24.06.2010, 22:26

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: 1950n-h » 19.05.2019, 12:24

nowa19ts06huta pisze:
19.05.2019, 09:43
Hutnikowi zawsze było bardziej po drodze z Cracovia niz z nami, a powod jest jeden, w Hucie kiedys nie bylo pasiastych, co rownalo sie z rywalizacja tylko miedzy nami a Hutnikiem. Ciezko żeby Hutnik miał ciśnienie z kims, z kim nie musial toczyc walki w naszej czesci Krakowa. Nawet mimo fali przerzucania sie osiedli relacje zostaly po staremu. Dopiero na Hutniku cos drgnelo jak Cracovia weszla im do Centrum i nagle zaczely pojawiac sie napisy w obrebie Placu Centralnego. Sam znam kilka osob z czasow szkoly z os. Zgody, ktorzy sie poprostu sprzedali, niby nie byli to jacys wojownicy, ale poszli za moda i olali Hutnika.
Chyba chodziło Ci o osiedle urocze, na zgody cały czas jest Hutnik.

nowa19ts06huta
Posty: 225
Rejestracja: 16.10.2016, 20:17

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: nowa19ts06huta » 19.05.2019, 13:08

1950n-h pisze:
19.05.2019, 12:24
nowa19ts06huta pisze:
19.05.2019, 09:43
Hutnikowi zawsze było bardziej po drodze z Cracovia niz z nami, a powod jest jeden, w Hucie kiedys nie bylo pasiastych, co rownalo sie z rywalizacja tylko miedzy nami a Hutnikiem. Ciezko żeby Hutnik miał ciśnienie z kims, z kim nie musial toczyc walki w naszej czesci Krakowa. Nawet mimo fali przerzucania sie osiedli relacje zostaly po staremu. Dopiero na Hutniku cos drgnelo jak Cracovia weszla im do Centrum i nagle zaczely pojawiac sie napisy w obrebie Placu Centralnego. Sam znam kilka osob z czasow szkoly z os. Zgody, ktorzy sie poprostu sprzedali, niby nie byli to jacys wojownicy, ale poszli za moda i olali Hutnika.
Chyba chodziło Ci o osiedle urocze, na zgody cały czas jest Hutnik.
Os. Zgody zdecydowanie, znam akurat osoby z czasow szkoly i wtedy odwiedzali Suche Stawy, a kilka lat pozniej zmienili swoja klubowa milosc, wiadomo, nie byli osobami zwiazanymi z ekipa sportowa, ale mimo wszystko zmiana barw byla ogromnym zaskoczeniem,szczegolnie na takim osiedlu.

Averno
Posty: 574
Rejestracja: 30.06.2007, 13:44

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Averno » 19.05.2019, 13:48

Hej wislaku, oooo
spójrz na misia oooo
On przypomni ,
O przypomni .
Zdradę Ci
Nieszczęśliwego oooo
takiego misia oooo
który przed oczami ma na innych papiery


Na melodie "Biały miś" :)

ślusarz
Posty: 85
Rejestracja: 20.04.2018, 20:19

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: ślusarz » 19.05.2019, 14:49

Jak to jest z tym metalem? Paraduje w barwach pasów, buja się z chłopami z Ajaxu. Ciągle Cracovia to, Cracovia tamto, Cracovia sekcja Italia, Jude Gang, Wisła to stara ku***. Mam wrażenie,że przeżywa 2 młodość wszędzie go pełno, celebryta z Krakowa nr 1 w ostatnim czasie

profan
Posty: 88
Rejestracja: 07.03.2010, 01:20

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: profan » 19.05.2019, 16:18

ślusarz pisze:
19.05.2019, 14:49
Jak to jest z tym metalem? Paraduje w barwach pasów, buja się z chłopami z Ajaxu. Ciągle Cracovia to, Cracovia tamto, Cracovia sekcja Italia, Jude Gang, Wisła to stara ku***. Mam wrażenie,że przeżywa 2 młodość wszędzie go pełno, celebryta z Krakowa nr 1 w ostatnim czasie
Wszędzie go pełno? Czy na Instagramie?

LejTeCole
Posty: 10
Rejestracja: 28.04.2019, 10:12

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: LejTeCole » 19.05.2019, 21:24

Nie wiem jak to jest z Metalem ale wiem że w jednym z fc Pasów ktoś pytał dlaczego ich przyjaciel buja się z cyganami to mówili że jest pogoniony a później jak trafił do zk to nawet w kotle na Bułgrskiej były dla niego pozdrowienia.

birkut
Posty: 64
Rejestracja: 20.12.2011, 23:38

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: birkut » 19.05.2019, 23:32

Hutnicze pisze:
14.05.2019, 09:29
Tytusromekiatomek pisze:
13.05.2019, 21:04
rozpuszczalnik1906 pisze:
13.05.2019, 20:18


Wanda to Hutnik.
Konkretne rejony? Wisła nie ma praktycznie wstępu na żadne osiedle Hutnika. Im dalej w Starą Hutę tym gorzej - przynajmniej teoretycznie. Z Cracovią jest trochę inaczej i już o tym pisałem. W oklicach np. Placu Centralnego spotkasz pojedyncze sztuki w barwach KSC i nic im się raczej nie dzieje, ale barwy Wisły wzbudzają wściek macicy.
Temat jest złożony i nie da się jednoznacznie odpowiedzieć, bo stosunkowo niedawno mieszkała pewna postać w okolicy Placu Centralnego i... Nikt nawet nie próbował startować, a była z Wisły i nie była przypadkowa.
Żeby uprzedzić pytanie i pisanie, że głupoty gadam, to okolice Skarpy.
Sprecyzuj prosze co znaczy według Ciebie ze „Wisła nie ma wstępu na żadne osiedle Hutnika”?

Od wielu lat jedyne na co może sobie pozwolić Hutnik w stosunku do Wisły to max to co nazwałeś „wścieklizna macicy” i każdy Gumior doskonale zdaje sobie z tego sprawę, co zreszta sam wyjaśniłeś w dalszej części swojego posta. Sprecyzuje tylko ze to nie była tylko jedna osoba ale chyba trudno żeby było inaczej i ktoś z Hutnika próbował gonić kogoś z Wisły, bo wiadomo jak by się skończyło, prawda?

Nawet w obecnej sytuacji kadrowej/politycznej to jest (z całym szacunkiem dla postępu Hutnika w ostatnim czasie) jednak inna liga
Chyba wyjebaliście właśnie strzał w stopę - wiemy jak by się to skończyło, najpierw wasz kolega prosiłby o pomoc policję, która dziwnym trafem pojawia się w ciekawym momencie, gdy się mu pali ziemia pod nogami. Potem miałby kilka niespodziewanych zdarzeń drogowych. Następnie zawinąłby się w podskokach zarówno z biznesem jak i z mieszkaniem.

Ale oczywiście my nie istniejemy :p
a chłop miał na Skarpie miał poważną ochronę

http://www.ultras-tifo.net/images/stori ... rnow/5.jpg

Psiak
Posty: 272
Rejestracja: 03.03.2013, 15:45

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Psiak » 20.05.2019, 10:00

profan pisze:
19.05.2019, 11:26
Nrth, ale zgodę z Hutą pamiętasz? I wyjebanie was z sektora, który na Kałuży zajeliście?
Co prawda nie do mnie, ale ja pamiętam zgodę z Hutnikiem. Trwała do 85r. a zawiązanie jej było chyba główną przyczyną upadku zgody pomiędzy Wisłą i Cracovią.
O jakim meczu piszesz z tą wyjebką?
"Jak mnie słyszysz?
Ja Wisła, Ja Wisła!"

mds
Posty: 140
Rejestracja: 27.02.2007, 13:41
Lokalizacja: KrakóW

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: mds » 20.05.2019, 10:57

Nie do mnie pytanie ale odpowiem. To był mecz na Kałuży pewnie w 2 lidze, roku nie pamiętam. Wisła z Hutnikiem zajęła ten duży sektor obok budki spikera po jej lewej stronie. A pasioki dołem przy kracie próbowali kilkukrotnie atakować. Dopóki na łuku siedział Misiek z kilkoma kolegami to im się to nie udawało. Ale potem się gdzieś przenieśli i pasioki to wykorzystały. Przy pomocy kijów, prętów nie wiem co to było. Ruszyli ponownie dołem a tam siedziało sporo młodych adeptów kibicowania. Wpadli w panike i lawina ruszyła do góry. Jakies flagi nawet nasze trafili. To tyle tak na szybko z telefonu.

Psiak
Posty: 272
Rejestracja: 03.03.2013, 15:45

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Psiak » 20.05.2019, 14:50

mds -profan napisał o Cracovia-Hutnik w 84" lub o którychś zimowych derbach, możliwe, że z tego samego roku.
"Jak mnie słyszysz?
Ja Wisła, Ja Wisła!"

ODPOWIEDZ