DoZo(L)e... pisze: 30.04.2019, 16:09
Napiszesz przynajmniej (w ramach swoich podziękowań :), jaką ekipę/jaki klub reprezentujesz, skoro poświęciłem tyle czasu, aby rozwiać twoje wątpliwości? ;)
Z ekipy do której sprułeś się jak stara ku*** kilkukrotnie na tym forum, ale pisz dalej opowieści o dachowcach i innych psychofajkach i stoperangangach 89, pośmieje się dalej z miłą chęcią, zresztą nie tylko ja
Foxx pisze: 30.04.2019, 16:27
Najlepiej wszystko "zastępują" motywy, że z cudzej wypowiedzi wycina się kluczowy fragment, po czym do pozostałości się odnosi oraz, że na podstawie "archiwalnych zinów" (
fakty,
przykłady... brak ;) ) się próbuje "wyegzekwować" na kibiconetowni coś na człowieku, który najzwyczajniej pamięta niektóre wydarzenia :)
Czyli sugerujesz, że jak nie wrzucę "faktu, przykładu" o którym piszę to jestem farmazoniarzem ? Wpisuje się tu, jeden taki, który twierdzi, że "jak nie ma zdjęcia skrojonej flagi to się nie liczy"..... Doskonale wszyscy wiedzą o kogo chodzi, a wasze teorie spiskowe są bardzo do siebie zbliżone. To jak to jest, pamiętać filmy lecące w kinie w '88 a nie pamiętać kluczowych wydarzeń z 1995 roku. Pozwól mi, że to co jest moim argumentem, zostawię sobie do wrzucenia na później, na razie się pośmiejemy wszyscy razem.
Foxx pisze: 30.04.2019, 16:27
Nasi sportowcy praktycznie od początku, i ze wspomnianymi tu wyjątkami, nie rozpisywali się o swoich strukturach, dzięki czemu jeszcze dzisiaj wielu użytkowników netu nie wie(....)
Doprawdy??? I dlatego wrzucili na swoją stronkę fotki z ustawki z ŁKS-em w Warszawie? Jeden z opisów, a było ich dużo,dużo więcej
"W przeddzień meczu Lecha w Ząbkach byliśmy z nimi w kontakcie telefonicznym. Niestety krótko. Ostatnie SMS-y to: "Cześć! Tu Bolek Morawiec(*). Jutro jedziemy 2 autokarami, liczymy na jakieś atrakcje z waszej strony. O "Surówie" pewnie słyszałeś, my do dzisiaj mamy dolinę."; oraz "Ja też będę miał telefon. My jedziemy bez sprzętu, to że na meczu będzie dużo psów to my wiemy, dlatego liczymy na dym w drodze dojazdowej lub na umówiony." potem telefony poznaniaków zostały powyłąnczane. Tajemnicą Poliszynela jest informacja o próbie ataku "kolejorzy" na... szalikowców Legii, którzy wybierali się specjalnym pociągiem (z "Naszej Legii") na wyjazd do Łodzi (Widzew). Ich plany pokrzyżowała im ekipa "Teddy Boys'95", która w sile 55 osób rozkminiła "leszków" w centrum. "TB" pomni zwarcia z "Triadą" na rezerwach (Legia II - Arka) mieli kilkadziesiąt trzonków do siekier, ale te były do końca zdeponowane w bagażniku jednego z aut. Mimo braku pełnego składu "TB" poznaniacy dostają ostre bęcki pod Domami Towarowymi "Centrum". Kilku (5-6) z Lecha było komisyjnie okopanych, a reszta zerwała się w różnych kierunkach. Jedni pod pałac kultury (ok. 300 m), inni w głąb ulicy Chmielnej. Kilku z uciekinierów widać było z daleka, ponieważ nie mieli już na sobie wierzchnich ubrań (tylko tatuaże). Po udanej akcji rozbiegamy się, by nie spędzić tego słonecznego i jakże udanego dnia na dołku (główny atak odbył się pod oknami Komisariatu na ul. Widok.)(już tam go nie ma -przyp.red.hoolinfo). Od nas zostaje kilku "szklarzy", którzy postanowili przewietrzyć poznańskie autokary. lechici dozbrajają się i atakują naszych maruderów (1 uziemiony) oraz... przechodniów. Śmiesznie wyglądała wendeta KKS-u na ... przypadkowcach (atakowali ich rurami, deskami, drabiną itp.). Zaraz pojawia się kompania policji i muszą skończyć swoje fajerwerki. Jeszcze 6 z Poznania stoczyło pojedynek z 3 legionistami, którzy zmierzali do Łodzi (wcześniej w awanturze nie brali udziału, znaleźli się tam przypadkowo), który zakończył się po 1 knockdownie po każdej ze stron. Ci ostatni i reszta namierzonych "pyroludków" ucieka za kordon psów pod ich czułą opiekę. Po akcji przyglądamy się dobremu składowi "BB", a po ich wyjeździe z centrum monitorujemy sektor gości w Ząbkach. Tam ok.20 z Lecha (bez barw) i 200 psów.
(*) personalia zmienione!"
Szybko poszli po rozum do głowy i początkowo przestali ją aktualizować a później usunęli ją całkowicie,,,,chwała temu który na ten pomysł wpadł.
Naprawdę sprawy wyglądają dość prosto. Nowe grupy zaczynały inny styl działań. W Warszawie ten moment przypada właśnie na połowę lat '90. A kiedy taka zmiana miała miejsce np. na Widzewie? Sprawdźcie daty zakończenia zgód z Chrobrym, czy Karpatami oraz ich uzasadnienie przez pomysłodawców.
Nie pytam o inne grupy, ale o widzewie się naczytałem już dużo na forum od
Pewnej z
Akompleksione
J persony od w
As z
Cwks , który swoją wiedzę opiera na zeznaniach jędrasa.
Fox a jeśli sugerujesz,że ludzie od was (zwijcie ich jak chcecie) od was pisali do zinów w tamtym czasie i każdą anglojęzyczną flagę uważali za grupę...to pogratulować jesteście ewenementem:) Pisali inni ludzie z innych klubów,niektórzy jeżdżą i udzielają się w mniejszym i większym stopniu do dziś i stawiać (wasza nazwa na tych co pisali do zinów) War lub podVARszawskich obok taki person to zaszczyt.
To jak z tym 1995 rokiem i skąd ta data przy nazwie grupy? Kwaśniewski został prezydentem? Wyszedł Krwawy sport z VanDamem? Czy wasza spektakularna wtopa w Pniewach przyczyniła się do tej daty? To było ponad 20 lat temu, wszystko przedawnione. Czekam