Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
-
zetka_kapy1948
- Posty: 24
- Rejestracja: 05.04.2016, 21:01
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
To jest wjazd z brama
https://www.youtube.com/watch?v=qKe_F_7-hMY
https://www.youtube.com/watch?v=qKe_F_7-hMY
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Mam pytanko bo przed WRWE Resovia miała dobre kontakty z Wisłą czy jakby odbili przed lub zaraz po i dalej byli związani z ŁKS-em to teraz wspólnie latali by również z Cracovią?
-
Slavia_ZSC
- Posty: 189
- Rejestracja: 08.03.2011, 07:59
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
To jest wjazd na murawę, wjazd z bramą zdefinjował obiektywny.zetka_kapy1948 pisze: 17.03.2019, 20:51 To jest wjazd z brama
https://www.youtube.com/watch?v=qKe_F_7-hMY
-
ldzwdz1910
- Posty: 114
- Rejestracja: 31.05.2015, 23:08
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Panowie, kiedyś czytałem (słyszałem?) jakoby w jakiejś ekipie (Arka?) latał ksiadz. Prawda to? Jeśli tak to ktoś przybliży temat? Bo ciekawy przypadek...
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
w Bałtyku.
-
Artur Polska
- Posty: 232
- Rejestracja: 28.03.2017, 20:54
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Coś słyszałem ale o Hetmanie Zamość że tam taki przypadek był, jest. Nawet na fb Cos pisali ze kolega po szalu przyjął święcenia kapłańskie a o Arce niech ktoś inny się wypowie bo tu nie mam pojęciaRyBa GW pisze: 18.03.2019, 15:02 Panowie, kiedyś czytałem (słyszałem?) jakoby w jakiejś ekipie (Arka?) latał ksiadz. Prawda to? Jeśli tak to ktoś przybliży temat? Bo ciekawy przypadek...
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Ksiądz był swego czasu popularny w szeregach Polonii Warszawa. Nawet podczas jednych derbów przy K6 biegał dookoła małego zamieszania ;) No ale raczej nie jako ofensor.
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Taki przypadek był w Legii z tym że został rabinem!
-
Gedania Gdansk
- Posty: 140
- Rejestracja: 07.12.2017, 13:37
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Był z Bałtyku, Dariusz sie nazywał. Lekki mitoman, jeździł tez sporo na kadrę i wydawał swój zin, chyba nawet lepszy niż Łysego "Zadyma".RyBa GW pisze: 18.03.2019, 15:02 Panowie, kiedyś czytałem (słyszałem?) jakoby w jakiejś ekipie (Arka?) latał ksiadz. Prawda to? Jeśli tak to ktoś przybliży temat? Bo ciekawy przypadek...
A w Trojmiescie jeszcze był jeden ksiądz- kamikadze co chciał nawet zakładać FC...
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Ma ktoś może link do dopingu klubów z Izraela, które wspierały Wisłę Kraków? Chodzi o doping z 2008 roku jak Wisła grała z Beitarem i kibice jakiegoś ( a może i kilku klubów) śpiewali na swoich meczach piosenki o Wiśle. Było to na pewno kiedyś na YT, ale teraz nie mogę za cholerę znaleźć.
-
Towariszcz Komandir
- Posty: 61
- Rejestracja: 18.05.2016, 13:00
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Pamiętam jak ze strony Lechii z sektora gości poleciało kiedyś w kierunku napinających się Polonistów ''ministranci, ministranci'' oraz ''idzie ksiądz, idzie ksiądz''.Lari pisze: 18.03.2019, 15:59 Ksiądz był swego czasu popularny w szeregach Polonii Warszawa. Nawet podczas jednych derbów przy K6 biegał dookoła małego zamieszania ;) No ale raczej nie jako ofensor.
Ten ksiądz Dariusz to chyba się wypowiadał w tym reportażu o kibicach Bałtyku, który jest na YT.
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Czy jest jakiś klub, który ma swoje FC za granicą? Pytam jednak nie o Polakach mieszkających za granicą a rodowitych obcokrajowcach?
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Jako kibic Ruchu powineneś wiedzieć, że w naszym Fc Deutchland część chłopaków nie ma polskiego obywatelstwa i nawet nigdy nie mieszkała w Polsce więc można chyba ich traktować jako Niemców, podobnie ma się rzecz pewnie przy niektórych chłopakach z Torcidy Germany.oli1988 pisze: 18.03.2019, 20:44 Czy jest jakiś klub, który ma swoje FC za granicą? Pytam jednak nie o Polakach mieszkających za granicą a rodowitych obcokrajowcach?
Jako kibic Ruchu powinieneś też znać chłopaka z Czech a dokładniej z Ostrawy jeżdżącego na Ruch tu artykuł o nim
https://niebieskatrybuna.wordpress.com/ ... kim-sercu/
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Na Wisłę jeździło swego czasu paru skinów z Danii
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
"Kolejorz Scotland" z tego co kojarzę to byli rodowici Szkoci, no ale wiadomo jak żywot zakończyła ostatnio ich flaga. Nota bene na Legię, szczególnie na europejskie wyjazdy, jeździli rodowici mieszkańcy innych miast, często ze Skandynawii, nie mówiący nawet po Polsku. Czy udało im się dostać na sektor gości czy nie, tego nie wiem, ale fakt faktem jeździli i próbowali, latając normalnie w barwach (L).
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Banik Ostrawa ma swój fan club ze Śląska Cieszyńskiego "Tesinske Slezsko". Kiedyś z nimi na mecze jeździli kibice ze słowackiej Czadcy, a może jeżdżą dalej.oli1988 pisze: 18.03.2019, 20:44 Czy jest jakiś klub, który ma swoje FC za granicą? Pytam jednak nie o Polakach mieszkających za granicą a rodowitych obcokrajowcach?
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Czy kiedykolwiek Górnik Zabrze skroił jakąś flagę GKSie Katowice i odwrotnie ?
-
patriota85
- Posty: 572
- Rejestracja: 14.09.2009, 14:25
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Górnik zdobył jedną flagę GKS-u.Nie pamiętam dokładnie jaką, ale "Brynów" mi się kojarzy.Łagodny pisze: 19.03.2019, 23:10 Czy kiedykolwiek Górnik Zabrze skroił jakąś flagę GKSie Katowice i odwrotnie ?
-
slonecznazks
- Posty: 127
- Rejestracja: 29.04.2012, 13:34
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Czołem! Trapi mnie od jakiegoś czasu pewne kwestie. Otóż chodzi mi o mapy kibicowskie Poznania i Warszawy w dawnych czasach. I nie chodzi mi tutaj o rywalizację Legii z Polonią. Bardziej interesuje mnie sytuacja jakie dzielnice i osiedla wiodły prym w latach 90-tych i w pierwszej dekadzie XXI wieku. Dajmy na to, jakie rewiry stanowiły czołówkę wyjazdową, osoby z jakiej dzielnicy tworzyły grupy ultras i czy któreś z osiedli wybijało się na polu mocnych wrażeń. Pytam o te dwa miasta, bo w ostatnich latach poznałem je dosyć dobrze i zaciekawiła mnie geografia fanatyków w nich.
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
ciekawe temat dodalbym do niego jak komus by sie chcialo inne miasta i kontekst subkulturowy .
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Warszawa była opisywana m.in. w temacie o... Warszawie ;) W skrócie - i uogólniając - można napisać, że krzyżowały się dwa czynniki: blokowiska ze swoim klimatem i odległość od stadionów konkretnych klubów (głównie w przypadku KSP, Hutnika, czy Olimpii). Czyli Legia to Za Żelazną Bramą na granicy Woli z Centrum, Bemowo, czy Wrzeciono na północy i Mokotów na południu, jeżeli chodzi o lewy brzeg Wisły - w przypadku Starego Mokotowa i Czerniakowa dochodzi bliskość stadionu. Oddzielny klimat miał Ursynów. Prawa strona rzeki, to prawie wyłącznie Legia, ze wskazaniem na blokowiska z Bródnem na północy i Grochowem na południu. Swój klimat miały Stara Praga i Targówek, gdzie można było spotkać bardzo aktywne osoby od nas i z KSP. Ci ostatni po prawej stronie mieli też swój "przyczółek" w okolicach Ronda Starzyńskiego, które znajduje się na przeciwko stadionu przy K6 - po drugiej stronie Wisły. Jedynym osiedlem w pełni przez nich zdominowanym było Nowe Miasto. Mieszane towarzystwo urzędowało na Żoliborzu i Bielanach na zasadzie - im dalej od Konwiktorskiej, tym mniej KSP i częściowo - im bardziej na północ, tym więcej Hutnika (Huta, Marymont, czy wspomniane Wrzeciono). Pojedyncze jednostki, czy grupki były rozrzucone w całym mieście.
Subkulturowo - trudno powiedzieć, bo wszystkie subkultury na koncerty, imprezy, czy demonstracje zjeżdżały się z całego miasta. Można odnotować załogi NS z Żelaznej Bramy, Wrzeciona czy Bródna i Targówka, ale nic specjalnego w skali miasta mi do łba nie przychodzi. Może tylko to, że gdy zaczął się polski hip-hop - w Warszawie "eksplodował" na Ursynowie i przez jakieś 10 lat tworzył jego uliczny klimat.
Tak to widzę.
Subkulturowo - trudno powiedzieć, bo wszystkie subkultury na koncerty, imprezy, czy demonstracje zjeżdżały się z całego miasta. Można odnotować załogi NS z Żelaznej Bramy, Wrzeciona czy Bródna i Targówka, ale nic specjalnego w skali miasta mi do łba nie przychodzi. Może tylko to, że gdy zaczął się polski hip-hop - w Warszawie "eksplodował" na Ursynowie i przez jakieś 10 lat tworzył jego uliczny klimat.
Tak to widzę.
-
Flamaster3
- Posty: 1
- Rejestracja: 08.10.2017, 10:09
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Podniosłeś bardzo ciekawy temat, śmiało na oddzielny wątek, również dla innych miast.slonecznazks pisze: 20.03.2019, 18:42 Czołem! Trapi mnie od jakiegoś czasu pewne kwestie. Otóż chodzi mi o mapy kibicowskie Poznania i Warszawy w dawnych czasach. I nie chodzi mi tutaj o rywalizację Legii z Polonią. Bardziej interesuje mnie sytuacja jakie dzielnice i osiedla wiodły prym w latach 90-tych i w pierwszej dekadzie XXI wieku. Dajmy na to, jakie rewiry stanowiły czołówkę wyjazdową, osoby z jakiej dzielnicy tworzyły grupy ultras i czy któreś z osiedli wybijało się na polu mocnych wrażeń. Pytam o te dwa miasta, bo w ostatnich latach poznałem je dosyć dobrze i zaciekawiła mnie geografia fanatyków w nich.
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Foxx mam pytanie, które za mną chodzi od jakiegoś czasu. Mam znajomych z różnych części Warszawy, ale słyszałem, że na Marymoncie (przy pks) Polonia miała lata 90/00 coś do powiedzenia. Czy to prawda? Pytam z ciekawości, bo jak jestem w Warszawie, to głównie te i okoliczne rejony.
-
Oberschlesien14
- Posty: 531
- Rejestracja: 04.10.2013, 00:12
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
To jest akurat mega ciekawe w takiej WWA czy Łodzi które mają ogromne dzielnice . Skoro na jakis wyjazd z mobilizacją z jednej dzielnicy na Górnym Śląsku jest w stanie pojechać do 100 osób. Gdzie załóżmy że dzielnica ma do 20 tyś mieszkańców. To jak ma się sytuacja np. Z takim Ursynowem? Jakie to są cyfry? Jakie takie pierdolne dzielnice robią cyfry na zbiórkach dzielnicowych ? Największa zbiórka przed meczem na jakiej byłem to około 300 osob. Z potencjałem W-wa przecież jedna dzielnica kest w stanie zrobić nawet 1000 ludzi. Są w ogóle takie zbiórki dzielnicowe w Warszawie?
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Było ich trochę dość blisko, czyli na Marymonckiej w okolicach AWF-u. Natomiast rzecz, o której piszesz nawiązuje do faktu, że w tamtych okolicach znajdowała się knajpa, w której lubiła wtedy przesiadywać ichnia starszyzna.pijzemna pisze: 21.03.2019, 23:41 Foxx mam pytanie, które za mną chodzi od jakiegoś czasu. Mam znajomych z różnych części Warszawy, ale słyszałem, że na Marymoncie (przy pks) Polonia miała lata 90/00 coś do powiedzenia. Czy to prawda? Pytam z ciekawości, bo jak jestem w Warszawie, to głównie te i okoliczne rejony.
Nie wiem, jak to wygląda w Łodzi. U nas decydującym motywem są proporcje "elementu napływowego" z miejscowym/zasymilowanym utożsamiającym się z Warszawą. Wystarczy, jeżeli pomyślisz o samych centralnych instytucjach - ministerstwach i ich agendach, gdzie przez dekady instalowały się rodziny z całej Polski oraz centralach korporacji po teoretycznym "upadku komuny". Tylko w jednym takim pseudo-"city" na Mokotowie, zwanym u nas "Mordorem" pracuje ponad 100 tys ludzi. Robiłem tam przez kilka lat - w ok. 40 os. dziale zagranicznej korpo trzy osoby były z Warszawy. Reszta to Trójmiasto, Poznań i "ściana wschodnia" - od Augustowa po Zamość. Nie jest to nic nowego. Tylko u nas było możliwe np., by w latach '70 drugim po Legii popularnym klubem "w mieście" mógł być Górnik, a w '80 Widzew.Oberschlesien14 pisze: 22.03.2019, 04:05 To jest akurat mega ciekawe w takiej WWA czy Łodzi które mają ogromne dzielnice . Skoro na jakis wyjazd z mobilizacją z jednej dzielnicy na Górnym Śląsku jest w stanie pojechać do 100 osób. Gdzie załóżmy że dzielnica ma do 20 tyś mieszkańców. To jak ma się sytuacja np. Z takim Ursynowem? Jakie to są cyfry? Jakie takie pierdolne dzielnice robią cyfry na zbiórkach dzielnicowych ? Największa zbiórka przed meczem na jakiej byłem to około 300 osob. Z potencjałem W-wa przecież jedna dzielnica jest w stanie zrobić nawet 1000 ludzi. Są w ogóle takie zbiórki dzielnicowe w Warszawie?
Druga rzecz - zbiórek dzielnic jako takich u nas nigdy nie było z przyczyny, o której wspomniał jestesmywaszastolica. Zawsze jeździliśmy grupami osiedlowymi, często skupionymi wokół jakiejś knajpy, miejsca gdzie można było walnąć pod chmurką jakiś % lub boiska, gdzie towarzysko z kumplami ganiało się za piłką (często w ostatnich dwóch przypadkach to było to samo miejsce ;)). Były natomiast "kultowe" linie autobusowe (166, 141, 185, itd.), czy tramwajowe, które zbierały takie grupy jadąc ze skraju miasta na Legię lub - w przypadku tramwajów - w okolice - w tramwaju jest tłok, w pociągu jest tłok - kibice na Legię jadą... ;).
Później przez lata ludzie z różnych dzielnic organizowali się w konkretne grupy na Legii, których kilka mamy ;) Są też "dzielnicowe", ale właśnie bardziej na zasadach grup konkretnych ludzi, a nie jakiegoś dzielnicowego "pospolitego ruszenia". Po prostu inna forma organizacji.
Najśmieszniejsze w tej całej sytuacji jest to, że to akurat pod naszym adresem przyjezdni czasami skandują "warszawskie słoiki" :))) Jasna sprawa, że nowy stadion przyciągnął na VIP-y całą masę celebrytów i "menadżerów" z takich miejsc jak "Mordor". Sama "Żyleta" jednak w zdecydowanie mniejszym stopniu (chociaż jak prawie każdy kibolski zgred mam problem z większością aktualnego pokolenia).
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Foxx w której knajpie przesiadywała KSP? w okolicy Marymontu? Sąsiad nie istniejący już odpada chyba?Foxx pisze: 22.03.2019, 08:29Było ich trochę dość blisko, czyli na Marymonckiej w okolicach AWF-u. Natomiast rzecz, o której piszesz nawiązuje do faktu, że w tamtych okolicach znajdowała się knajpa, w której lubiła wtedy przesiadywać ichnia starszyzna.pijzemna pisze: 21.03.2019, 23:41 Foxx mam pytanie, które za mną chodzi od jakiegoś czasu. Mam znajomych z różnych części Warszawy, ale słyszałem, że na Marymoncie (przy pks) Polonia miała lata 90/00 coś do powiedzenia. Czy to prawda? Pytam z ciekawości, bo jak jestem w Warszawie, to głównie te i okoliczne rejony.
Nie wiem, jak to wygląda w Łodzi. U nas decydującym motywem są proporcje "elementu napływowego" z miejscowym/zasymilowanym utożsamiającym się z Warszawą. Wystarczy, jeżeli pomyślisz o samych centralnych instytucjach - ministerstwach i ich agendach, gdzie przez dekady instalowały się rodziny z całej Polski oraz centralach korporacji po teoretycznym "upadku komuny". Tylko w jednym takim pseudo-"city" na Mokotowie, zwanym u nas "Mordorem" pracuje ponad 100 tys ludzi. Robiłem tam przez kilka lat - w ok. 40 os. dziale zagranicznej korpo trzy osoby były z Warszawy. Reszta to Trójmiasto, Poznań i "ściana wschodnia" - od Augustowa po Zamość. Nie jest to nic nowego. Tylko u nas było możliwe np., by w latach '70 drugim po Legii popularnym klubem "w mieście" mógł być Górnik, a w '80 Widzew.Oberschlesien14 pisze: 22.03.2019, 04:05 To jest akurat mega ciekawe w takiej WWA czy Łodzi które mają ogromne dzielnice . Skoro na jakis wyjazd z mobilizacją z jednej dzielnicy na Górnym Śląsku jest w stanie pojechać do 100 osób. Gdzie załóżmy że dzielnica ma do 20 tyś mieszkańców. To jak ma się sytuacja np. Z takim Ursynowem? Jakie to są cyfry? Jakie takie pierdolne dzielnice robią cyfry na zbiórkach dzielnicowych ? Największa zbiórka przed meczem na jakiej byłem to około 300 osob. Z potencjałem W-wa przecież jedna dzielnica jest w stanie zrobić nawet 1000 ludzi. Są w ogóle takie zbiórki dzielnicowe w Warszawie?
Druga rzecz - zbiórek dzielnic jako takich u nas nigdy nie było z przyczyny, o której wspomniał jestesmywaszastolica. Zawsze jeździliśmy grupami osiedlowymi, często skupionymi wokół jakiejś knajpy, miejsca gdzie można było walnąć pod chmurką jakiś % lub boiska, gdzie towarzysko z kumplami ganiało się za piłką (często w ostatnich dwóch przypadkach to było to samo miejsce ;)). Były natomiast "kultowe" linie autobusowe (166, 141, 185, itd.), czy tramwajowe, które zbierały takie grupy jadąc ze skraju miasta na Legię lub - w przypadku tramwajów - w okolice - w tramwaju jest tłok, w pociągu jest tłok - kibice na Legię jadą... ;).
Później przez lata ludzie z różnych dzielnic organizowali się w konkretne grupy na Legii, których kilka mamy ;) Są też "dzielnicowe", ale właśnie bardziej na zasadach grup konkretnych ludzi, a nie jakiegoś dzielnicowego "pospolitego ruszenia". Po prostu inna forma organizacji.
Najśmieszniejsze w tej całej sytuacji jest to, że to akurat pod naszym adresem przyjezdni czasami skandują "warszawskie słoiki" :))) Jasna sprawa, że nowy stadion przyciągnął na VIP-y całą masę celebrytów i "menadżerów" z takich miejsc jak "Mordor". Sama "Żyleta" jednak w zdecydowanie mniejszym stopniu (chociaż jak prawie każdy kibolski zgred mam problem z większością aktualnego pokolenia).
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Nie pamiętam nazwy. Wątek przewinął się w temacie warszawskim lub o "starych klubach". Ja sprawę znam m.in stąd, że na mecz o przedziwnym przebiegu na trybunach KSP - Olimpia Elbląg w sezonie 1991/'92 część z nich dotarła stamtąd i przy okazji temat się przewinął. Później, pod koniec lat '90 było tam jakieś "bliskie spotkanie trzeciego stopnia", ale znam to z opowiadań, niedokładnie pamiętam i nie chcę szyć głupot.
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Czy były czasy, że Polonia jeździła Wam po osiedlach, zdarzały się wjazdy w Wasze tereny, nie tylko żeby zamalowac grafy?
Czy był okres, że legioniści musieli być na oriencie 7 dni w tygodniu, bo mogli trafić na jeżdżące auta Polonii?
Jak Polonia walczyła z Legią z mieście?
Czy był okres, że legioniści musieli być na oriencie 7 dni w tygodniu, bo mogli trafić na jeżdżące auta Polonii?
Jak Polonia walczyła z Legią z mieście?
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Dzięki za konkretna odpowiedź.
W Gorili jak jeszcze była na ul. Dlugiej trenowała Polonia czy była kontrolowana przez Was?
W Gorili jak jeszcze była na ul. Dlugiej trenowała Polonia czy była kontrolowana przez Was?
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
A to dla odmiany dość dziwne pytanie na otwartym forum. Nie wiem ;)
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
E tam dziwne, od kilku lat jest gdzie indziej, a wczesniej znajdowała się przecież juz na terenach polonijnych. A, że nie jest/była to byle jaka sekcja to mnie ciekawi :)
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Ciekawe to jest zestawienie tego, co wiesz z tym o co pytasz na k.net :) Powtarzam - pojęcia nie mam ;)
-
extremalny_korbelis
- Posty: 140
- Rejestracja: 14.10.2011, 19:37
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Założyciele Gorili chyba już dawno nie aktywni w klimatach, więc obecnie ma się zgadzać hajsik i może tam trenować kto chce, niezależnie od poglądów politycznych, czy przynależności klubowej.Foxx pisze: 22.03.2019, 19:48 Ciekawe to jest zestawienie tego, co wiesz z tym o co pytasz na k.net :) Powtarzam - pojęcia nie mam ;)
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
KSP na Bialanach i Żoliborzu czyli dzielnice blisko stadionu KSP, to temat dziwny. Bo nigdy tam się nie liczyli. A o tyle jest to ciekawe, że taki Zoli, mimo iż paru z Legii tam było konkretnych to nie oszukujmy się, nie miał nigdy konkretnej załogi i pamiętam iż swego czasu grafy na dzielnicy i pojedyńczych gości za Ksp można było spotkać, ale nie rozwineli skrzydeł i nawet zbytnio nikt ich nie musiał temperować, grafy oczywiście były szybko zamazywane ale nikt nie polował na typów z Ksp przynajmniej nie przypominam sobie. Co do Bielan, to tu mocne załogi Legii i Hutnika, parę jednostek choćby K. z Podleśnej i okolic, mieli swoją flage uwaga mimo iż była u nich antifa to z napisem Bielany z celtykiem, taki tam był folklor. Nigdy na Bielanach się nie liczyli i tam odwrotnie niż do Żoliborza, te pare osób z Ksp było utemperowane.
Z tą Gorilla to niestety prawda, antifa tam ćwiczyła, obecnie przenieśli się do centrum.
Z tą Gorilla to niestety prawda, antifa tam ćwiczyła, obecnie przenieśli się do centrum.
-
Polish Power
- Posty: 633
- Rejestracja: 31.05.2016, 00:18
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Anglia - Polska 1993 3-0 Wembley, ilu Polaków ?? Działo się cop ??
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Brakuje tematu by wrzucić tego typu informacje. Nie chcę robić reklamy weszło ale artykuł ciekawy i warty odnotowania dla młodszych kibiców, którzy dopiero wchodzą w temat: http://weszlo.com/2019/03/23/jedenascie ... -mydlniki/
chwdp
chwdp
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Orkiestra byla lubiana przez Zylete?
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Ale o którą orkiestrę pytasz? :) Były co najmniej trzy: wojskowa na płycie, utworzona przez kibiców na Krytej oraz wynajęta przez działaczy, również grająca na Krytej, ale bliżej trybuny honorowej.
Nie ukrywam, że problemy trapiące polskie kibolstwo potrafią zaskakiwać :)
Nie ukrywam, że problemy trapiące polskie kibolstwo potrafią zaskakiwać :)
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Sluchalem za dzieciaka studia s-13 i grala orkiestra.
