Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM

giant
Posty: 26
Rejestracja: 21.06.2014, 21:55

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: giant »

Factoryproject no to niech bedzie,ze partyzantka nazwalem te akcje. Mieliscie i duzo mniejszych. Jasne. Walka trwala i trwa nadal choc w mniejszym stopniu.
Mimo wszystko nadal uwazam,ze w tamtych czasach mielismy spora przewage i nie chodzi tu tylko o sprzet.
@kaelowiec oczywiscie,ze roztrwonienie takiej przewagi chluby nie przynosi. Nikt tu sobie po rajtach nie musi jechac,zeby to stwierdzić
Jesteśmy biali,jesteśmy czerwoni,jesteśmy CRACOVIA,a kim są oni?
iparts.pl
rympałek
Posty: 156
Rejestracja: 26.01.2016, 20:05

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: rympałek »

factoryproject pisze: 01.12.2018, 22:43 Giant a Wisla która była w Spodku w 98, Wisła - Lech 99 i dobry wypad Devilsów na osiedla Cracovii , czy Grabinczyśka 2003. To ludzie którzy pozwolili wam robić co chcieliście ? To pierwsze przykłady z brzegu.
Nie przesadzaj że przez 20 lat robiliście co chcieliście.
Dobrze wiesz że najwięcej Cracovii pomógł ostry sprzęt i skurwienie się piłkarzy Wisły z Legią, gdzie przez to dużo konkretnych osób zrezygnowało z działalności kibicowskiejn a Wiśle. Wiślacka młodzież dorosła i zaczęła się wtedy "Święta Wojna".
Pisz obiektywnie, bo tym faktom nie zaprzeczysz.
Wiadomo,że zbiórka przed waszym wyjazdem do Spodka na Prądniku Czerwonym to temat tabu w waszym towarzystwie,ale wez spróbuj podpytać starszych kolegów co się wtedy wydarzyło.
mds
Posty: 177
Rejestracja: 27.02.2007, 12:41
Lokalizacja: KrakóW

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: mds »

Żadne tabu, już to było roztrząsane na tym forum.
antidogclub
Posty: 30
Rejestracja: 04.10.2017, 18:25

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: antidogclub »

Chodzę na mecze od 2003, przez jakieś 7 lat od wtedy wisła nie istniała, zresztą można to było zobaczyć przy okazji wpadów np na tramwaje gdzie jeździło po 50 osób z wisły, a barw żadnych nie było widać, dopiero z rękawów się wyciągało szale.. słownie w 10 osób młodej ekipy.
nrth
Posty: 621
Rejestracja: 18.11.2010, 12:03

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: nrth »

Krótko podsumowując post twój i gianta Wisła nie istniała w latach 1995-2010
Pozdrawiam
:-)
za kim jestes?
szwadron97
Posty: 502
Rejestracja: 09.04.2014, 13:32

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: szwadron97 »

nrth pisze: 03.12.2018, 07:31 Krótko podsumowując post twój i gianta Wisła nie istniała w latach 1995-2010
Pozdrawiam
:-)
[/quote
A Cracovia istnieje teraz?
WkładDoUbrań
Posty: 65
Rejestracja: 05.06.2018, 23:07

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: WkładDoUbrań »

Jeśli było wałkowane to przepraszam, ale zastanawia mnie, czemu Wisła miałaby zaczynać od 4 ligi - jest jakaś zasada, że byli mistrzowie Polski zawsze zaczynają od tego poziomu? Bo pamiętam, że po przypadku Widzewa, który był jeśli mnie pamięć nie myli ostatnim z większych upadłych klubów, PZPN powiedział, że dosyć z iściem na rękę, jak w przypadku w.w. Widzewa, a także ŁKS-u i Poloni Warszawa. To spotkało na przykład Zawiszę. Tymczasem szef Małopolskiego związku mówi, że w sumie spoko, on pomoże Wiśle zacząć wyżej. To kto tu tak naprawdę ma coś do powiedzenia? Bez spiny jak coś
Obserwator z zawodu. Neutralny względem wszystkich i wszystkiego
Oberschlesien14
Posty: 531
Rejestracja: 04.10.2013, 00:12

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Oberschlesien14 »

GKS też zaczynał od starej IV ligii
Abrakadabra1410
Posty: 110
Rejestracja: 21.11.2017, 05:41

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Abrakadabra1410 »

rympałek pisze: 03.12.2018, 04:13
factoryproject pisze: 01.12.2018, 22:43 Giant a Wisla która była w Spodku w 98, Wisła - Lech 99 i dobry wypad Devilsów na osiedla Cracovii , czy Grabinczyśka 2003. To ludzie którzy pozwolili wam robić co chcieliście ? To pierwsze przykłady z brzegu.
Nie przesadzaj że przez 20 lat robiliście co chcieliście.
Dobrze wiesz że najwięcej Cracovii pomógł ostry sprzęt i skurwienie się piłkarzy Wisły z Legią, gdzie przez to dużo konkretnych osób zrezygnowało z działalności kibicowskiejn a Wiśle. Wiślacka młodzież dorosła i zaczęła się wtedy "Święta Wojna".
Pisz obiektywnie, bo tym faktom nie zaprzeczysz.
Wiadomo,że zbiórka przed waszym wyjazdem do Spodka na Prądniku Czerwonym to temat tabu w waszym towarzystwie,ale wez spróbuj podpytać starszych kolegów co się wtedy wydarzyło.
Co sie wydarzylo wtedy? Wisla byla konkretnym skladem wtedy z tego co pamietam. A pamietam dobrze bo zaliczylem kilka muk od Wislakow jeszcze przed rozpoczeciem turnieju. Przebiegli po Tarnowskich Gorach i obecnych juz pojedynczych Zabolach z innych fanklubow dosyc zgrabnie. 2 osoby zostaly potraktowane po krakowsku/kielecku * niepotrzebne skreslic
factoryproject
Posty: 339
Rejestracja: 23.09.2017, 12:58

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: factoryproject »

Nrth podsumował ostanie posty najlepiej ;)
I po temacie ;)
PBJK
Posty: 75
Rejestracja: 20.06.2007, 18:07

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: PBJK »

WkładDoUbrań pisze: 03.12.2018, 13:08 Jeśli było wałkowane to przepraszam, ale zastanawia mnie, czemu Wisła miałaby zaczynać od 4 ligi - jest jakaś zasada, że byli mistrzowie Polski zawsze zaczynają od tego poziomu? Bo pamiętam, że po przypadku Widzewa, który był jeśli mnie pamięć nie myli ostatnim z większych upadłych klubów, PZPN powiedział, że dosyć z iściem na rękę, jak w przypadku w.w. Widzewa, a także ŁKS-u i Poloni Warszawa. To spotkało na przykład Zawiszę. Tymczasem szef Małopolskiego związku mówi, że w sumie spoko, on pomoże Wiśle zacząć wyżej. To kto tu tak naprawdę ma coś do powiedzenia? Bez spiny jak coś

Z czym ? 😲😲😲
WkładDoUbrań
Posty: 65
Rejestracja: 05.06.2018, 23:07

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: WkładDoUbrań »

PBJK pisze: 03.12.2018, 22:38
WkładDoUbrań pisze: 03.12.2018, 13:08 Jeśli było wałkowane to przepraszam, ale zastanawia mnie, czemu Wisła miałaby zaczynać od 4 ligi - jest jakaś zasada, że byli mistrzowie Polski zawsze zaczynają od tego poziomu? Bo pamiętam, że po przypadku Widzewa, który był jeśli mnie pamięć nie myli ostatnim z większych upadłych klubów, PZPN powiedział, że dosyć z iściem na rękę, jak w przypadku w.w. Widzewa, a także ŁKS-u i Poloni Warszawa. To spotkało na przykład Zawiszę. Tymczasem szef Małopolskiego związku mówi, że w sumie spoko, on pomoże Wiśle zacząć wyżej. To kto tu tak naprawdę ma coś do powiedzenia? Bez spiny jak coś

Z czym ? 😲😲😲
Jakoś było mi najwygodniej tak odmienić :D
Obserwator z zawodu. Neutralny względem wszystkich i wszystkiego
tisu
Posty: 105
Rejestracja: 27.06.2007, 17:20

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: tisu »

WkładDoUbrań pisze: 03.12.2018, 13:08 Jeśli było wałkowane to przepraszam, ale zastanawia mnie, czemu Wisła miałaby zaczynać od 4 ligi - jest jakaś zasada, że byli mistrzowie Polski zawsze zaczynają od tego poziomu? Bo pamiętam, że po przypadku Widzewa, który był jeśli mnie pamięć nie myli ostatnim z większych upadłych klubów, PZPN powiedział, że dosyć z iściem na rękę, jak w przypadku w.w. Widzewa, a także ŁKS-u i Poloni Warszawa. To spotkało na przykład Zawiszę. Tymczasem szef Małopolskiego związku mówi, że w sumie spoko, on pomoże Wiśle zacząć wyżej. To kto tu tak naprawdę ma coś do powiedzenia? Bez spiny jak coś
Wisła ma plecy w Mzpn , dlatego zacznie w najgorszym wypadku od 4 ligi.Zresztą to i tak jest najczarniejszy scenariusz.Sytuacja wygląda tak , że oprócz Legii i Lecha , Wisła jest najbardziej medialnym klubem w Polsce i spółka Ekstraklasa oraz Pzpn robią wszystko żeby Wisłę utrzymać w lidze, bo brak Wisły to straty finansowe dla całej ekstraklasy , (brak meczów z Legią , Lechem , brak derbów czy meczów z Górnikiem Zabrze gdzie na obu stadionach była kręcona dobra frekwencja).Z całym szacunkiem dla innych klubów i ich kibiców ale po Odrze Wodzisław czy Polonii Warszawa nikt płakał ,w przypadku dużych klubów jest trochę inaczej.
Psiak
Posty: 284
Rejestracja: 03.03.2013, 14:45

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Psiak »

giant pisze: 01.12.2018, 21:23 Od okolo 95 do 2005 robilismy co chcielismy. W barwach Cracovii mogles poruszac sie z malymi wyjatkami po calym miescie bez wiekszego przypalu.
Zwłaszcza w 95 i 96 na Rynku :)
Pytanie tylko, dlaczego Me zakazał wam chodzić w barwach po Rynku w tym czasie.
Poza tym to te małe wyjątki w tym czasie to prawie cała Huta (do końca 90-tych prawie cała wiślacka), Prądniki, Kurdwanowy, Ruczaje, Podgórza, Płaszowy , Bronowice, Olszy, Bieżanowy, Azory, itd..
giant pisze: 01.12.2018, 21:23 Masa "niekibicujacych",ktorzy pewnoe stoja kolo Ciebie na r20 teraz, byla kiedys za Cracovia bo nie mialaby zycia w tamtych czasach. Sam znam kilku takich gagtków z czasow sredniej szkoly.
Mlodzi od nas robili co chcieli. Odgryzaliscie sie jedynie partyzanckimi akcjami.
Co do niekibicujących się zgodze, ale z tymi młodymi od was i partyzanckimi akcjami już nie.
W 1996 dwa razy jednego dnia w******* dostaliście na Rynku po naszym awansie. To wy czekaliście i wiedzieliście, że przyjdziemy wiec jaka partyzantka?
O wydarzeniach w Paryżu w 1995 każdy już chyba w Polsce słyszał...
Polska Francja w Zabrzu też nie była partyzancka.
Owszem, działaliśmy też z partyzanta, jak Żelazna w nocy, Dąbie przed Derbami 95, akcje na Rynku w tym czasie itd...
"Jak mnie słyszysz?
Ja Wisła, Ja Wisła!"
mmm1
Posty: 91
Rejestracja: 11.06.2015, 21:53
Lokalizacja: chłopak z miasta!

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: mmm1 »

Ja w ogóle nie wiem skąd powstał ten mit że w latach 90 o początku 2000 sytuacja Wisły w Krakowie była jak Polonii w Warszawie. Owszem może była ekipa świrów która wprowadziła terror, ale ja z tych czasów pamiętam że jakieś 80% Krakowa kibicowało Wiśle ze względu na sukcesy w pucharach i mistrzostwa. Na Wiśle więcej osób jeździło na wyjazdy niż Cracovii było u siebie.
sir.
Posty: 353
Rejestracja: 20.11.2016, 07:52

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: sir. »

Wisły było wszędzie od zajebania, a ta przewaga Cracovii to kręcenie biznesów w całym Krakowie (nie każdy był do ruszenia) banda Wisły to były chłopaczki ok 20tki a nie że Cracovia to c*** wie co było jak tu niektórzy fantaści myślą;)Parę osiedli udało się zdobyć, na innych też musiał kwitnąć interes, wpływy zaczęła przejmować też Wisła i tak się pasiaki zaczęły staczać;)
Na pewno dużo pomogło przyjście Cupiała, bez złotej ery piłkarskiej mogło być różnie, ale analogicznie w pewnym okresie było z Cracovią do której przyszedł Filipiak
Polish Power
Posty: 633
Rejestracja: 31.05.2016, 00:18

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Polish Power »

Co do przewagi KSC od drugiej połowy lat 90tych do początku nowego Millenium - ok, pełna zgoda, tak było, ale niech ktoś z KSC się wypowie: jakimi metodami w jaki sposób wypracowywaliście sobię tą przewagę ?? Czy np żenienie kos to było wg.was nie wiem, męskie ?? honorowe ?? w porządku ?? Jakoś w 2 poł lat 90tych w Łodzi czy na Górnym Śląsku dało się rywalizować bez tego ...
Lucjan80
Posty: 93
Rejestracja: 07.05.2018, 11:22

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Lucjan80 »

Polish Power pisze: 06.12.2018, 15:26 Co do przewagi KSC od drugiej połowy lat 90tych do początku nowego Millenium - ok, pełna zgoda, tak było, ale niech ktoś z KSC się wypowie: jakimi metodami w jaki sposób wypracowywaliście sobię tą przewagę ?? Czy np żenienie kos to było wg.was nie wiem, męskie ?? honorowe ?? w porządku ?? Jakoś w 2 poł lat 90tych w Łodzi czy na Górnym Śląsku dało się rywalizować bez tego ...
Właśnie przyznałeś ze biorąc przykład z Craxy biorąc do ręki ostry sprzet zachowaliście się
Nie męsko i nie honorowo
O czym przekonali die nie tylko kibole z alarmowa ale i z wielu miast w Polsce
W pewnym momencie podnieśliście rękawice rzucona przez Craxe mimo ze ten sposób walki jest frajerski i mija się z kibicowaniem.
Polish Power
Posty: 633
Rejestracja: 31.05.2016, 00:18

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Polish Power »

Lucjan80 pisze: 06.12.2018, 16:31
Polish Power pisze: 06.12.2018, 15:26 Co do przewagi KSC od drugiej połowy lat 90tych do początku nowego Millenium - ok, pełna zgoda, tak było, ale niech ktoś z KSC się wypowie: jakimi metodami w jaki sposób wypracowywaliście sobię tą przewagę ?? Czy np żenienie kos to było wg.was nie wiem, męskie ?? honorowe ?? w porządku ?? Jakoś w 2 poł lat 90tych w Łodzi czy na Górnym Śląsku dało się rywalizować bez tego ...
Właśnie przyznałeś ze biorąc przykład z Craxy biorąc do ręki ostry sprzet zachowaliście się
Nie męsko i nie honorowo
O czym przekonali die nie tylko kibole z alarmowa ale i z wielu miast w Polsce
W pewnym momencie podnieśliście rękawice rzucona przez Craxe mimo ze ten sposób walki jest frajerski i mija się z kibicowaniem.
Słabo zrozumiałeś mój post. Rozumiem że Ty wówczas albo byś się dla świętego spokoju przerzucił albo dał sobie siana z aktywnym kibicowaniem ?? A Wisła wtedy (nie licząc tych co się przerzucili) wybrała trzecią opcję - walkę tym samym co przeciwnik. Moje pytanie dotyczyło tego, jaki sens miało wprowadzenie sprzętu w czasach jeszcze "niesprzętowych".
Beha
Posty: 474
Rejestracja: 03.10.2009, 11:12

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Beha »

Być może przekręcilem fakty- to historie sprzed 20 lat, a pamięć bywa zawodna.
mmm1
Posty: 91
Rejestracja: 11.06.2015, 21:53
Lokalizacja: chłopak z miasta!

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: mmm1 »

Czyli podsumowując:
-Wisła w latach "dominacji" Cracovii miała jakieś 70% kibiców w całym Krakowie
-Miała 10 razy wyższą frekwencję, 10 razy większy młyn i liczby wyjazdowe (tak wiem Cracovia w 3 lidze była a Wisła sukcesu)
-ultraska na Wiśle była jedną z lepszych w kraju a na Cracovii w ogóle nie istniała
-Pamiętam jeszcze z tych czasów że na boiskach szkolnych większość dzieciarni grała w koszulkach z Żurawskim, Frankowskim. Koszulki w paski nie były zbyt modne
-Wisła miała liczniejszą bandę, jednak mniej hardkorową.
Podsumowując, Cracovia była gorsza w każdym aspekcie kibicowskim poza bandą, gdzie po prostu ze względu na gangsterskie metody trzęśli oni miastem. To powiem wam że faktycznie dominacja w c*** i wsumie mało związana z kibicowaniem bo to bardziej dowodzi o tym kto miał więcej w tym czasie bramek na rynku niż realnie udzielał się na trybunach.
Beha
Posty: 474
Rejestracja: 03.10.2009, 11:12

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Beha »

mmm1 pisze: 07.12.2018, 07:55 Czyli podsumowując:
-Wisła w latach "dominacji" Cracovii miała jakieś 70% kibiców w całym Krakowie
-Miała 10 razy wyższą frekwencję, 10 razy większy młyn i liczby wyjazdowe (tak wiem Cracovia w 3 lidze była a Wisła sukcesu)
-ultraska na Wiśle była jedną z lepszych w kraju a na Cracovii w ogóle nie istniała
-Pamiętam jeszcze z tych czasów że na boiskach szkolnych większość dzieciarni grała w koszulkach z Żurawskim, Frankowskim. Koszulki w paski nie były zbyt modne
-Wisła miała liczniejszą bandę, jednak mniej hardkorową.
Podsumowując, Cracovia była gorsza w każdym aspekcie kibicowskim poza bandą, gdzie po prostu ze względu na gangsterskie metody trzęśli oni miastem. To powiem wam że faktycznie dominacja w c*** i wsumie mało związana z kibicowaniem bo to bardziej dowodzi o tym kto miał więcej w tym czasie bramek na rynku niż realnie udzielał się na trybunach.
Cupiał wszedł do Wisły chyba w 98, sukcesy to lata późniejsze.
Jeszcze ok 96 r były derby Krakowa w owczesnej II lidze.
Wisla zamiatala w późniejszych latach ligę, KSC awansowała chyba w 2003 czy 2004 do ekstraklasy.
UrzadSkarbowy
Posty: 700
Rejestracja: 27.08.2016, 22:31

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: UrzadSkarbowy »

A jak sytuacja sportowa Wisły? Coś do przodu?
Obrazek
P141171215B
Posty: 155
Rejestracja: 09.11.2014, 14:10

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: P141171215B »

UrzadSkarbowy pisze: 07.12.2018, 15:07 A jak sytuacja sportowa Wisły? Coś do przodu?
Jeszcze „kilka” dni upłynie, ale- miejmy nadzieję- będzie do przodu.
Uśmiechnij się, jutro możesz nie mieć zębów.
Ciepłe_Placki
Posty: 54
Rejestracja: 21.09.2016, 21:52

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Ciepłe_Placki »

Ciekawie się robi na Reymonta.
Bardzo mnie to cieszy, że po dojściu do władzy, pewna grup wyciągnęła gruby hajs zatapiając swój klub.
Normalni kibice wkurwieni ale mają c**** do gadania.
"Cała Wisła zawsze razem" ;)
Beha
Posty: 474
Rejestracja: 03.10.2009, 11:12

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Beha »

Problemy Wisły to zaczęły się jeszcze za Cupiała.

Miśki swoim postrpowaniem ze zgodami raczej nie zjednały sobie środowiska.

Derbowym rywalom Wisły radzę się nie śmiać, bo po Filipiaka danaberiach może być to samo.
szwadron97
Posty: 502
Rejestracja: 09.04.2014, 13:32

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: szwadron97 »

Ciepłe_Placki pisze: 14.12.2018, 10:47 Ciekawie się robi na Reymonta.
Bardzo mnie to cieszy, że po dojściu do władzy, pewna grup wyciągnęła gruby hajs zatapiając swój klub.
Normalni kibice wkurwieni ale mają c**** do gadania.
"Cała Wisła zawsze razem" ;)
Nie ma sianka nie ma granka do b klasy z nimi
strazaksam
Posty: 182
Rejestracja: 20.01.2010, 17:22

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: strazaksam »

4 liga jeszcze nikomu nie zaszkodzila, wszystko bedzie dobrze :)
Mareczek86
Posty: 288
Rejestracja: 08.05.2017, 10:45

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Mareczek86 »

Co jest uczciwego w tym, że długi przepadły i ludzie nie podostawali hajsu :D ?
mateusznow
Posty: 276
Rejestracja: 07.06.2018, 19:29

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: mateusznow »

Ci co myślą, że inne ekipy na miejscu Sharków by nie doiły klubu są bardzo naiwni. Żyjemy w czasach, gdzie ludzie tylko patrzą na mamonę, zresztą większość widzi jakie lody potrafią kręcić ze sobą wrogie ekipy.
rozpuszczalnik1906
Posty: 75
Rejestracja: 20.02.2017, 19:33

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: rozpuszczalnik1906 »

Myślę, że temat możemy sobie darować.
Duża część myśli, że rekiny nie miały swojego udziału w długach, druga myśli i jest pewna, że miały, a Pani Sarapata jest słupem lub odpala działki. Nie ma sensu się sprzeczać w tym temacie.

Myślę, że zdanie powinien każdy zachować dla siebie.
szwadron97
Posty: 502
Rejestracja: 09.04.2014, 13:32

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: szwadron97 »

Mareczek86 pisze: 14.12.2018, 20:33 Co jest uczciwego w tym, że długi przepadły i ludzie nie podostawali hajsu :D ?
Właśnie o tym mówię że nikt nie odpowiada za te długi
Khan
Posty: 320
Rejestracja: 03.07.2010, 11:56

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Khan »

ogólnie "czystym przypadkiem" jest że bankructwo związane jest ze zwinięciem ponad 70 osób z Wisły i Ruchu hłehłe
wołex
Posty: 15
Rejestracja: 29.04.2017, 14:32

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: wołex »

Khan pisze: 16.12.2018, 10:00 ogólnie "czystym przypadkiem" jest że bankructwo związane jest ze zwinięciem ponad 70 osób z Wisły i Ruchu hłehłe
To wcale nie jest przypadek.
Beha
Posty: 474
Rejestracja: 03.10.2009, 11:12

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Beha »

wołex pisze: 16.12.2018, 16:22
Khan pisze: 16.12.2018, 10:00 ogólnie "czystym przypadkiem" jest że bankructwo związane jest ze zwinięciem ponad 70 osób z Wisły i Ruchu hłehłe
To wcale nie jest przypadek.
Tak, poszła rakieta z kryminału, żeby konta wyczyścić.

Przecież kiepska sytuacja Wisły to efekt dwumeczu z Apollonem, potem błędne decyzje zarządzających, długi rosły, procesy z menadzerami, odszkodowania dla byly h zawodników, trenerów, wtopy transferowe itd.
Wisla przez ostatnie 5-6lat sprzedała chyba tylkp jednego zawodnika za jako takie pieniądze.
Po prostu to tak musiało się skończyć.
Zamiast grać przeplacanym szrotem trzeba było grać w dole tabeli młodymi polskimi zawodnikami.
Zarządzanie klubem to nie zabawa w FM na kompie.
matador88
Posty: 164
Rejestracja: 07.05.2017, 18:11

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: matador88 »

Apoelem*
Z boku to tak wygląda, że pan dobrodziej Bogusław zabrał zabawki i się posypała cała Wisła jak domek z kart.
coglin
Posty: 189
Rejestracja: 27.02.2007, 15:29

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: coglin »

Beha pisze: 16.12.2018, 17:15
wołex pisze: 16.12.2018, 16:22
Khan pisze: 16.12.2018, 10:00 ogólnie "czystym przypadkiem" jest że bankructwo związane jest ze zwinięciem ponad 70 osób z Wisły i Ruchu hłehłe
To wcale nie jest przypadek.
Tak, poszła rakieta z kryminału, żeby konta wyczyścić.

Przecież kiepska sytuacja Wisły to efekt dwumeczu z Apollonem, potem błędne decyzje zarządzających, długi rosły, procesy z menadzerami, odszkodowania dla byly h zawodników, trenerów, wtopy transferowe itd.
Wisla przez ostatnie 5-6lat sprzedała chyba tylkp jednego zawodnika za jako takie pieniądze.
Po prostu to tak musiało się skończyć.
Zamiast grać przeplacanym szrotem trzeba było grać w dole tabeli młodymi polskimi zawodnikami.
Zarządzanie klubem to nie zabawa w FM na kompie.
I jeszcze zarząd który przez ostatnie dwa lata, nabijał sobie kieszenie a klub i kibiców miał w poważaniu.
Wisła Kraków
Beha
Posty: 474
Rejestracja: 03.10.2009, 11:12

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Beha »

Apoelem, z Apollonem grała Legia, faktycznie mój blad.
Wisla miala problemy za Cupiala już, nie wiem, czy nie utopił finansowo się na Ukrainie i warunkiem kredytowania TF było wyzbycie się Wisły.
Być może coś pokrecilem, ale tak pamiętam sytuację sportowo-finansową Wisły.

W Legii ryzykowali i wychodziło, w Wiśle nie.
O i tak
Posty: 106
Rejestracja: 21.07.2014, 21:35

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: O i tak »

Niestety, ale jakby w Cracovii pan Filipiak też stwierdził, że ma dość sytuacja byłaby taka sam jak obecnie w Wiśle. W większości klubów polski by tak było.
ODPOWIEDZ