Wybory 2018
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
Re: Wybory 2018
Liroy w Kielcach zdobył ok.17% startując ze swojego komitetu w połączeniu z Wolnością. A wielkie tuzy wolnościowców (Korwin,Berkowicz i inni) dostali od ok.1% do 2%.
To powinno dać im do myślenia. CZAS NA ZMIANY
To powinno dać im do myślenia. CZAS NA ZMIANY
Re: Wybory 2018
Przykre po takich przekrętach po a w szczegolnosci w Warszawie wygrywa zdecydowanie Trzaskowski ktory mowi ze po co nam centralny port jak jest w Berlinie.. Kielce prowadzi Wenta z niemieckim obywatelstwem ŁODZ Zdanowska Gdańsk Adamowicz Radom platformiak z zarzutami
Re: Wybory 2018
Co się porobiło, Najpierw Waltz dymała warszawiaków teraz będzie to robił Trzaskowski :) Warszawa z deszczu pod rynnę, Zdanowska 70 procent poparcia w ŁODZI kto by pomyślał, Adamowicz największy złodziej od 20 lat rządzi Gdańskiem i będzie to robił dalej, młody Wałęsa już zadeklarował żeby jego wyborcy oddali za 2 tygodnie głos na Adamowicza i Płażyński nie ma szans. Tęczowy Jacek wygrywa w 1 turze w Poznaniu. PiS nie wygrało w żadnym dużym mieście, z 15 milionów głosujących 5 milionów zagłosowało na nich co jest porażką tej partii w tych wyborach i są największymi przegranymi tych wyborów, 500 plus, tylu ilu zwolenników tylu przeciwników, najmniejsze bezrobocie od 30 lat, gospodarka rozwija się bardzo szybko i jest jedną z lepszych w europie, obniżenie wieku emerytalnego a to chyba z tego co widać chu.. dało. Ciekawe co jeszcze zrobią przez te 2 lata żeby ogarnąć wybory prezydenckie.
-
sircharles
- Posty: 232
- Rejestracja: 24.01.2012, 08:36
Re: Wybory 2018
Za kibiców się wezmą.sądna noc pisze: 22.10.2018, 13:18 Ciekawe co jeszcze zrobią przez te 2 lata żeby ogarnąć wybory prezydenckie.
Ciekawe:
W woj. śląskim -zabójczy klincz zwolenników autonomii Śląska. Śląska Partia Regionalna (Przemalowany RAŚ) podzieliła sie po połowie głosami ze "Slonzokami Razem" i w rezultacie obie grupy - jak się zdaje -nie przekroczą progu. Wielkość elektoratu autonomistów bez zmian
Re: Wybory 2018
Widoczna mobilizacja na tych wyborach ze strony PO itd. Zal patrzeć na wyniki tych wyborów...
Obawiam się ze krytyka obecnego rządu tylko osłabia wszystkie prawicowe ugrupowania względem PO.
PIS jest jaki jest ale jest to jedyne ugrupowanie które jest w stanie odsunąc PO ze sceny politycznej. Uważam ze dopiero wtedy jest możliwy dalszych etap rozwijania tego kraju i być może własnie zmiany na młodsze pokolenie.
Zdanowska 70 % - niedowiary.
We Wrocławiu trudno było sie spodziewać innego wyniku. Gosć był na każdym slupie w tym mieście, widać ze Dutkiewicz dobrze sie ustawił przez tyle lat i rozdaje karty. Nawet Pawłowski, trener Śląska polecał Sutryka na prezydenta na jego klipie promocyjnym...
układziki, układy i znajomości to beton nie do skruszenia na ta chwile niestety.
Obawiam się ze krytyka obecnego rządu tylko osłabia wszystkie prawicowe ugrupowania względem PO.
PIS jest jaki jest ale jest to jedyne ugrupowanie które jest w stanie odsunąc PO ze sceny politycznej. Uważam ze dopiero wtedy jest możliwy dalszych etap rozwijania tego kraju i być może własnie zmiany na młodsze pokolenie.
Zdanowska 70 % - niedowiary.
We Wrocławiu trudno było sie spodziewać innego wyniku. Gosć był na każdym slupie w tym mieście, widać ze Dutkiewicz dobrze sie ustawił przez tyle lat i rozdaje karty. Nawet Pawłowski, trener Śląska polecał Sutryka na prezydenta na jego klipie promocyjnym...
układziki, układy i znajomości to beton nie do skruszenia na ta chwile niestety.
Re: Wybory 2018
Ja mogę tylko żałować ze w Łodzi p. Agnieszka Wojciechowska zdobyła tak małe poparcie.
Re: Wybory 2018
Kilka zdań z perspektywy Krakowa:
- w wielu miastach PIS wystawia ludzi szerzej nieznanych miejscowym. Np w Krakowie M.Wassermann, fajna babka i ładna, znana z TV, ale zupełnie nieznana z jakiejkolwiek pracy dla Krakowa. Już nie mówię o poprzednich wyborach, gdzie PiS wystawił jakiegoś kompletnego nonejma. Efekt - wybór niby bezpartyjnego, ale popieranego przez przez m.in. kurestwo z Nowoczesnej J.Majchrowskiego na 5 (piątą!!!) kadencję.
- wyniki Kukiz'15, ruchów narodowych i innych małych partii typu "Wolność", ale też skurwiałe "Razem" pokazują, że brniemy w bagnie PO-PIS i nic nie wskazuje, żeby się z niego wydostać.
- co się odjebało w Warszawie ??!!??!!??!?!?!!?! no niech mi ktoś z W-wy napisze co się odjebało w Warszawie 8-0
- w wielu miastach PIS wystawia ludzi szerzej nieznanych miejscowym. Np w Krakowie M.Wassermann, fajna babka i ładna, znana z TV, ale zupełnie nieznana z jakiejkolwiek pracy dla Krakowa. Już nie mówię o poprzednich wyborach, gdzie PiS wystawił jakiegoś kompletnego nonejma. Efekt - wybór niby bezpartyjnego, ale popieranego przez przez m.in. kurestwo z Nowoczesnej J.Majchrowskiego na 5 (piątą!!!) kadencję.
- wyniki Kukiz'15, ruchów narodowych i innych małych partii typu "Wolność", ale też skurwiałe "Razem" pokazują, że brniemy w bagnie PO-PIS i nic nie wskazuje, żeby się z niego wydostać.
- co się odjebało w Warszawie ??!!??!!??!?!?!!?! no niech mi ktoś z W-wy napisze co się odjebało w Warszawie 8-0
-
Pająk Spajder
- Posty: 67
- Rejestracja: 27.05.2015, 14:53
Re: Wybory 2018
Właśnie dlatego, że ludzie głosują nie "za" a przeciw" mamy to co mamy. Tym sposobem legitymizujecie te gówniane partie, większość wyborców pis głosuje na nich bo nie lubi po i na odwrót, a potem mają 30% zamiast 5%. Jak się kogoś całym sercem nie popiera to się nie powinno chodzić na wybory i tyle. Zastanawialiście się kiedyś czemu wszystkie mainsteamowe media tak bardzo zawsze nagłaśniają wybory, namawiają do głosowania i przekazują, że im wyższa frekwencja tym lepiej? No właśnie...gdyby głosowali tylko Ci którzy mają sztywne poglądy polityczne czyli 10% społeczeństwa a nie 50% to wyniki byłyby zupełnie inne. Te 40% chodzi do urn bo w telewizji mówili że trzeba, a potem głosują "przeciw" bo kogoś nie lubią albo na tego kto ładniej mówił, fajniej wyglądał i mniej się pocił na debacie. Tak właśnie steruje się społeczeństwem.
-
ze stadionu
- Posty: 131
- Rejestracja: 22.07.2016, 08:39
Re: Wybory 2018
Odjebało to się we Wrocku. Drugi po Słupsku prezydent - teletubiśhalodrol pisze: 23.10.2018, 09:20 Kilka zdań z perspektywy Krakowa:
- w wielu miastach PIS wystawia ludzi szerzej nieznanych miejscowym. Np w Krakowie M.Wassermann, fajna babka i ładna, znana z TV, ale zupełnie nieznana z jakiejkolwiek pracy dla Krakowa. Już nie mówię o poprzednich wyborach, gdzie PiS wystawił jakiegoś kompletnego nonejma. Efekt - wybór niby bezpartyjnego, ale popieranego przez przez m.in. kurestwo z Nowoczesnej J.Majchrowskiego na 5 (piątą!!!) kadencję.
- wyniki Kukiz'15, ruchów narodowych i innych małych partii typu "Wolność", ale też skurwiałe "Razem" pokazują, że brniemy w bagnie PO-PIS i nic nie wskazuje, żeby się z niego wydostać.
- co się odjebało w Warszawie ??!!??!!??!?!?!!?! no niech mi ktoś z W-wy napisze co się odjebało w Warszawie 8-0
-
sircharles
- Posty: 232
- Rejestracja: 24.01.2012, 08:36
Re: Wybory 2018
Marian Kowalski 1.5% hehe. Za długo ciągnął Chojeckiemu:)
-
obiektywizm
- Posty: 156
- Rejestracja: 23.07.2015, 15:31
Re: Wybory 2018
Oregano pisze: 21.10.2018, 22:35To tylko w Polsce takie cuda, że piosenkarz Kukiz postrzegany jest jako antysystemowy, to sam lewacki raper Liroy i ludzie ida na nich glosowac. Przeciez w tym kraju nigdy nie będzie dobrze, bo ciemnota głosuje.Tyfus88 pisze: 21.10.2018, 22:11 Liroy w Kielcach zdobył ok.17% startując ze swojego komitetu w połączeniu z Wolnością. A wielkie tuzy wolnościowców (Korwin,Berkowicz i inni) dostali od ok.1% do 2%.
To powinno dać im do myślenia. CZAS NA ZMIANY
Z tym Liroyem to zaszalałeś, ogarnij się... Nie jestem jego fanem ale akurat do niego to przypierdolić się można na samym końcu.
Jeśli w ogóle można...….
Taki ciekawy wywiad...
https://www.facebook.com/prawicowyinter ... 632329178/
Re: Wybory 2018
Ty masz jakiś problem z czytaniem i rozumowaniem czy co?
Zacytuj mi, w którym miejscu napisałem, że za platformy było lepiej?
Odstaw dopalacze, może ci się polepszy.
Zacytuj mi, w którym miejscu napisałem, że za platformy było lepiej?
Odstaw dopalacze, może ci się polepszy.
-
kapitan_swir_planeta
- Posty: 201
- Rejestracja: 16.08.2017, 19:30
Re: Wybory 2018
Kadm ma rację. Najgorzej na tym wypada wizerunek prawdziwej polskiej prawicy. PiS który niczym nie różni się od PO i od Nowoczesnej( oprócz pokazowek w rodzaju gadki o żołnierzach wykletych) jest utożsamiany i z Korwinem i z nacjonalistami. Wszyscy są wrzuceni do worka z napisem "prawica" i tak długo jak istnieje pis, nic w Polsce nie ruszy. No chyba, że na gorsze
Re: Wybory 2018
No właśnie. Czyli to samo co w Krakowie.Browarski pisze: 24.10.2018, 14:03Napiszę w swoim imieniu żeby nie było że pisze za całą Warszawę... nie mieszkasz w Warszawie to nie wiesz że tutaj tragedii nie ma jeżeli chodzi o zarządzanie miastem. Oprócz ogromnego walka z kamienicami w którym pewne osoby z PO w tym HGW była umoczona (dziwni mnie że tak wielu osobom stąd to przeszkadza, przecież "PDW, prawilność, gangusy, szemrane interesy" są dla niektórych tutaj ok ale jak kradnie i kombinuje polityk, urzędnik to jest już be?? - toż to czysta hipokryzja!) to miasto funkcjonuje w miarę ok. Sporo osób w W-wie wkurwiło też to że PiS próbował szantażować Warszawiaków że jak nie wybiorą Jakiego to Nowogrodzka kasy na Warszawę nie da. Ogólnie PIS nie jest zbyt lubiany w Stolicy, w sporej części to liberalne towarzystwo a do tego mające pewne sprawy gdzieś (wybory, kraj) ale jak widać jak coś potrafiący się zorganizować. P. Jaki też często bredził, przebieranki za kibica Legii tez mu nie pomogły. Do tego nie ma pojęcia o tym mieście i jego potrzebach, gość mieszka tutaj kilka lat dopiero.oldies years pisze: 24.10.2018, 12:10Moze zadaj pytanie z innej strony i sobie sam na nie odpowiedz - co jest z tym pisem, ze dziesiatki tysiecy ludzi w Warszawie i Lodzi woli glosowac na "oszustki i skazane" a nie na pis..?halodrol pisze: 23.10.2018, 22:48 Pytając o Warszawę chodziło mi o to, że po złodziejskich wyczynach Hanny (co za pechowe słowo) Platforma powinna być pogrzebana a tymczasem kandydat PO wygrywa w I turze. Co jest z tymi ludźmi w Warszawie?
Z jednej strony ludzie duszą się w smogu i codziennie wyklinają na mafię deweloperską - bo to fakt, że prezydent musi być z nimi powiązany, a z drugiej strony to miasto się faktycznie dobrze rozwija. Ludzie z Podkarpacia przyjeżdżają do roboty to myślą, że są w jakims Londynie.
I drugie co podkreśliłem - sam o tym pisałem w pierwszym poście. PiS nie ma lokalnych liderów i podrzuca jakieś znane nazwiska, które c**** mają wspólnego np. z Krakowem cy Warszawą (czy też z Wrocławiem jak doczytałem na Fanśląsku) i potem zdziwieni, że ludzie wolą "znane zło" niż "nieznane zło". Niemniej o sprawie z HGW byłem pewny, że Trzaskowski będzie miał problemy a tu gówno, rozjebał w pierwszej rundzie i to nie jakiegoś nołnejma, tylko znanego i w miarę ogarnietego typa.
Re: Wybory 2018
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
To , że dla jednego czy drugiego socjal od PiSu jest zbawieniem , to nie znaczy , że tak jest również dla reszty społeczeństwa.
I tak jak na wsiach /mniejszych miejscowościach ludzie częściej zarabiają w granicach płacy minimalnej, tak w miastach, a szczególnie w miastach wojewódzkich ludzie zarabiają często powyżej średniej i zarobki w wysokości 4-5 tysięcy są kwotą normalną dla osoby coś potrafiącej ( nie mówiąc o niektórych branżach, gdzie specjaliści nie zaczynają negocjacji od minimum 10 tysięcy).
I tak nie trzeba być zaraz kodziarzem, lemingiem ( choć sam nigdy na platformę bym głosu nie oddał , ale to bardziej kwestia moralności), żeby głosować anty PIS.
Po prostu jeżeli ktoś się wykształcił, czegoś nauczył, to nie ma zamiaru dokładać się innnemu podczas gdy sam mieszka na obrzeżach miasta z kredytem na głowie na 20 lat, a do pracy jeżdzi leasingową furą.
To , że dla jednego czy drugiego socjal od PiSu jest zbawieniem , to nie znaczy , że tak jest również dla reszty społeczeństwa.
I tak jak na wsiach /mniejszych miejscowościach ludzie częściej zarabiają w granicach płacy minimalnej, tak w miastach, a szczególnie w miastach wojewódzkich ludzie zarabiają często powyżej średniej i zarobki w wysokości 4-5 tysięcy są kwotą normalną dla osoby coś potrafiącej ( nie mówiąc o niektórych branżach, gdzie specjaliści nie zaczynają negocjacji od minimum 10 tysięcy).
I tak nie trzeba być zaraz kodziarzem, lemingiem ( choć sam nigdy na platformę bym głosu nie oddał , ale to bardziej kwestia moralności), żeby głosować anty PIS.
Po prostu jeżeli ktoś się wykształcił, czegoś nauczył, to nie ma zamiaru dokładać się innnemu podczas gdy sam mieszka na obrzeżach miasta z kredytem na głowie na 20 lat, a do pracy jeżdzi leasingową furą.
Re: Wybory 2018
AmenHiacynt pisze: 24.10.2018, 16:07 Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
To , że dla jednego czy drugiego socjal od PiSu jest zbawieniem , to nie znaczy , że tak jest również dla reszty społeczeństwa.
I tak jak na wsiach /mniejszych miejscowościach ludzie częściej zarabiają w granicach płacy minimalnej, tak w miastach, a szczególnie w miastach wojewódzkich ludzie zarabiają często powyżej średniej i zarobki w wysokości 4-5 tysięcy są kwotą normalną dla osoby coś potrafiącej ( nie mówiąc o niektórych branżach, gdzie specjaliści nie zaczynają negocjacji od minimum 10 tysięcy).
I tak nie trzeba być zaraz kodziarzem, lemingiem ( choć sam nigdy na platformę bym głosu nie oddał , ale to bardziej kwestia moralności), żeby głosować anty PIS.
Po prostu jeżeli ktoś się wykształcił, czegoś nauczył, to nie ma zamiaru dokładać się innnemu podczas gdy sam mieszka na obrzeżach miasta z kredytem na głowie na 20 lat, a do pracy jeżdzi leasingową furą.
-
WieszWięcej
- Posty: 203
- Rejestracja: 18.05.2018, 10:25
Re: Wybory 2018
A na PiS szpitale psychiatryczne.
Tyle, że więzienia i szpitale to jest promil społeczeństwa.
A najgorzej wykształceni to grube miliony w całej Polsce, które pójdą w ogień za retoryką dobrej zmiany.
Tyle, że więzienia i szpitale to jest promil społeczeństwa.
A najgorzej wykształceni to grube miliony w całej Polsce, które pójdą w ogień za retoryką dobrej zmiany.
Re: Wybory 2018
Artur Zawisza:
https://www.facebook.com/artur.zawisza. ... 8838337582MOJA ANALIZA WYBORCZA
Jak wiadomo serce mam po prawej stronie, a w tych wyborach samorządowych głosowałem na kandydatów RN, PiS i K'15 (a głosowałbym i na kandydata Wolności, gdyby któryś był wart uwagi). Natomiast analizować trzeba sina ire et studio, ze spokojem i beznamiętnie. Stąd poniższe uwagi:
1) w skali kraju wybory zakończyły się remisem: rządzący PiS zyskał najlepszy wynik aż w dziewięciu województwach, ale opozycję trzeba liczyć łącznie, bo jej odrębny start ma powody taktyczne (tj. łatwiejsze dotarcie do poszczególnych segmentów wyborców przez liberalną KO, centrowy PSL i lewicowe SLD), jednak bloki opozycyjne mogą przejąć władzę też w dziewięciu województwach;
2) PiS będzie rządził tam, gdzie zwyciężył większością bezwzględną, czyli mając samodzielnie powyżej połowy radnych w sejmikach, oraz zapewne w dolnośląskiem, co jest wypadkową nadzwyczajnej kariery tzw. bezpartyjnych samorządowców lawirujących między PO a PiS, natomiast dwa ważne zwycięstwa (Mazowsze i Śląsk) okażą się bezproduktywne ze względu na połączone siły dwóch (Mazowsze) lub trzech (Śląsk) ugrupowań opozycyjnych;
3) opozycja zapewne przejmie powyżej połowy sejmików, co daje ów względny remis wyborczy, natomiast strony spierają się, czy liczyć progres od poprzednich wyborów samorządowych (2014), czy też od ostatnich wyborów parlamentarnych (2015) - to pierwsze porównanie jest korzystne dla PiS i niekorzystne dla PSL (który jednak wypada gorzej na tle wyników sprzed czterech lat zapewne częściowo sfałszowanych), a to drugie bardziej korzystne dla opozycji wskazującej na krajowy spadek poparcia dla rządzącego PiS;
4) wybory sejmikowe niejako urealniły faktyczne poparcie dla dwóch bloków politycznych: prawicowego i centrowo-liberalno-lewicowego; mianowicie prawica powróciła do dominacji w dawnej Galicji (Małopolska i Podkarpacie) oraz na większości terenów Kongresówki (Lubelszczyzna, Podlasie, Świętokrzyskie i Łódzkie) z istotnym wyjątkiem Mazowsza, zaś blok opozycyjny dominuje na ziemiach odzyskanych (Zachodniopomorskie, Lubuskie, Opolskie, Warmia i Mazury oraz w pewnym sensie Dolny Śląsk) oraz nadal w dawnym pasie endecko-chadeckim (Śląsk, Wielkopolska, Kujawsko-Pomorskie i Pomorskie) ciągle źle znoszącym nadmierny w jego mniemaniu radykalizm prawicy i oczekującym na prawicę bardziej uspokojoną;
5) co do zasady prawica triumfuje w tzw. Polsce powiatowej, czyli na obszarach mniejszych miast i miasteczek oraz szczególnie na obszarach wiejskich, rywalizując tam skutecznie z kurczącym się powoli PSL, natomiast blok centrowo-lewicowy (KO i lewice) dominuje w większych miastach i metropoliach, co jest problemem rangi cywilizacyjnej, gdyż struktura społeczno-kulturowa dużych miast daje większą podatność na wszelki liberalizm i ten problem nie ma łatwych rozwiązań (poza liberalizacją centroprawicy, co stało się w Europie Zachodniej);
6) co do tego ostatniego ciekawym przykładem jest Mazowsze, gdzie obszary pozastołeczne dałyby zwycięstwo PiS (i np. Konrada Rytla z Bezpartyjnych Samorządowców), ale sukces bloku opozycyjnego wynika z mobilizacji warszawskich wyborców przeciwko Patrykowi Jakiemu, co też powinno dawać do myślenia, bo waleczny kandydat PiS/SP istotnie rozruszał stołeczną kampanię i uczynił ją interesującą, ale pośrednio i mimowolnie przyczynił się do zwycięstwa opozycji w skali województwa;
7) walczące o powrót do politycznej ekstraklasy SLD nie odniosło spektakularnego sukcesu, ale wprowadziło kilkunastu radnych wojewódzkich, a na Śląsku zdecyduje o kształcie koalicji wyłaniającej zarząd województwa, co utrzymuje partię przy życiu (w szczególności na tle słabiutkiego wyniku Razem) mimo kolejnych migracji lewicowych polityków do szerokiej KO (np. Barbara Nowacka);
8) największym przegranym wyborów jest Kukiz'15 pretendujący do bycia trzecią siłą parlamentarną i sondażową, a nie wprowadzający ani jednego (!) radnego wojewódzkiego, co może być początkiem dalszego dołowania tego środowiska, któremu nie pomógł ani ważny sojusz ideowy z Prawicą Rzeczypospolitej (na kandydatkę tej partii głosowałem do Rady Warszawy), ani potencjalnie ciekawa warszawska kandydatura Marka Jakubiaka (na którego też głosowałem, ale w nadspodziewanie mikrym gronie wyborców);
9) porównuje się niskie wyniki wolnościowców i narodowców, ale w pierwszym przypadku mamy raczej do czynienia z zachodzącym słońcem zasłużonego Janusza Korwin-Mikkego, a w drugim przypadku z ogromną determinacją grupy przeważnie młodych działaczy, którzy po raz kolejny (2x2014, 2015, 2018) uczestniczą w ogólnopolskiej kampanii wyborczej jako samodzielny komitet wyborczy, co udowadnia odrębność i niepowtarzalność tej oferty ideowej i politycznej;
10) wracając do Prawa i Sprawiedliwości, ta zwyciężająca w sondażach i wyborach partia (samodzielnie najlepszy wynik sejmikowy w historii wyborów samorządowych), jednocześnie regularnie przegrywa dużą część bezpośrednich wyborów na prezydentów/burmistrzów/wójtów, co wynika z tego, iż składa się ona z działaczy z reguły orientujących się na partyjną centralę, a to zapewnia jednolitość i trwałość struktury partyjnej niezbędną do manewrowości przy politycznych zwrotach, ale jednocześnie osłabia partyjne indywidualności niezbędne do skutecznej osobistej walki np. o prezydentury miast.
Przypominam o drugiej turze wyborów dniu 4 listopada!
Re: Wybory 2018
Analiza Zawiszy ciekawa i trudno z nią polemizować.
A dyskusje skąd poparcie dla KO w miastach a PiS dla prowincji bardzo jałowe. Jedni mówią o roli 500+ na prowincji, a drudzy o kompleksie Europy w Warszawie. Prawda jest taka, że w miastach jest bardziej świadome społeczeństwo odporne na prymitywną propagandę pisowską o "złodziejach" z PO czy nadchodzącym najeździe barbarzyńskich dzieci z Syrii. Mają dostęp do informacji i widzą, że tyle co PiS się nakradł to nikt wcześniej, a i nie mają kompleksu "ciapatego" jak cała polska prowincja łącznie z większością tej prowincji emigrującą do "ciapatych" krajów. A z chłodnej analizy to też się zgadzam, że mamy remis w tych wyborach. PiS umacnia się na prowincji i traci w miastach, łącznie antyPiS ma o te 10% większy potencjał od PiSu i od mądrości liderów zależy, czy tę przewagę stracą na ordynacji wyborczej czy wymyślą jakąś formułe bloku demokratycznego. Kukiz prawdopodobnie utonie i pytanie czy zgarnie go bardziej Biedroń, bardziej PiS czy też się rozpłynie po wszystkich ugrupowaniach nikomu nie dodając. Wszystko jest możliwe
A dyskusje skąd poparcie dla KO w miastach a PiS dla prowincji bardzo jałowe. Jedni mówią o roli 500+ na prowincji, a drudzy o kompleksie Europy w Warszawie. Prawda jest taka, że w miastach jest bardziej świadome społeczeństwo odporne na prymitywną propagandę pisowską o "złodziejach" z PO czy nadchodzącym najeździe barbarzyńskich dzieci z Syrii. Mają dostęp do informacji i widzą, że tyle co PiS się nakradł to nikt wcześniej, a i nie mają kompleksu "ciapatego" jak cała polska prowincja łącznie z większością tej prowincji emigrującą do "ciapatych" krajów. A z chłodnej analizy to też się zgadzam, że mamy remis w tych wyborach. PiS umacnia się na prowincji i traci w miastach, łącznie antyPiS ma o te 10% większy potencjał od PiSu i od mądrości liderów zależy, czy tę przewagę stracą na ordynacji wyborczej czy wymyślą jakąś formułe bloku demokratycznego. Kukiz prawdopodobnie utonie i pytanie czy zgarnie go bardziej Biedroń, bardziej PiS czy też się rozpłynie po wszystkich ugrupowaniach nikomu nie dodając. Wszystko jest możliwe
-
WieszWięcej
- Posty: 203
- Rejestracja: 18.05.2018, 10:25
Re: Wybory 2018
Nie mogę zrozumieć jednej zasadniczej rzeczy.
Czemu PiS tak chroni "złodziei z PO"?
Zrobili audyt ich 8-śmiu lat rządów i nikt nawet zarzutów nie dostał, nie mówiąc już o wyroku.
Nie mogę tego pojąć..
Czemu PiS tak chroni "złodziei z PO"?
Zrobili audyt ich 8-śmiu lat rządów i nikt nawet zarzutów nie dostał, nie mówiąc już o wyroku.
Nie mogę tego pojąć..
-
muszynianka2
- Posty: 17
- Rejestracja: 11.04.2018, 13:55
Re: Wybory 2018
było takie przysłowie że ku*** kurwie łba nie urwie, kryją się na zmianę bo system w którym wymieniają się władzą co kilka lat jest dość wygodny dla obu stronWieszWięcej pisze: 29.10.2018, 09:51 Nie mogę zrozumieć jednej zasadniczej rzeczy.
Czemu PiS tak chroni "złodziei z PO"?
Zrobili audyt ich 8-śmiu lat rządów i nikt nawet zarzutów nie dostał, nie mówiąc już o wyroku.
Nie mogę tego pojąć..
Re: Wybory 2018
Według mnie dlatego ze aktualna prokuratura nie wyda orzeczenia oskarżającego. Bez wymiany "elit" w sądzie to chyba niemożliwe.WieszWięcej pisze: 29.10.2018, 09:51 Nie mogę zrozumieć jednej zasadniczej rzeczy.
Czemu PiS tak chroni "złodziei z PO"?
Zrobili audyt ich 8-śmiu lat rządów i nikt nawet zarzutów nie dostał, nie mówiąc już o wyroku.
Nie mogę tego pojąć..
Re: Wybory 2018
Przecież napisałem że "w zasadzie nikomu". Zapomniało Ci sie o Kogucie. Jego nawet sąd nie musiał uniewinniać bo zrobiły to jego ziomki z Senatu. Wszyscy równi wobec prawa. Twarde dowody powiadasz. Zeznania takiego samego przekrętasa znaczy się ;) Spokojnie, jeszcze posiedzą jak tylko zajdzie taka potrzeba i wola.
Co do wyników wyborów jeszcze wróce. Było pisane że w Łodzi, że w Warszawie. Mnie dziwi za to Częstochowa gdzie 3 raz z rzędu wygrywa gościu z SLD.
Co do wyników wyborów jeszcze wróce. Było pisane że w Łodzi, że w Warszawie. Mnie dziwi za to Częstochowa gdzie 3 raz z rzędu wygrywa gościu z SLD.
-
UrzadSkarbowy
- Posty: 689
- Rejestracja: 27.08.2016, 22:31
Re: Wybory 2018
PiSiory przejebaly prawie wszędzie :) cieszy fakt że Polska się budzi
-
sircharles
- Posty: 232
- Rejestracja: 24.01.2012, 08:36
Re: Wybory 2018
Do jednej fabryki pod Olsztynem przyjadą ciapki z Nepalu:). Ambasada w Indiach nie nadąża z przyjmowaniem wniosków tylu chętnych.UrzadSkarbowy pisze: 05.11.2018, 09:44
Pis zrobił z Polski taki kraj że nawet ciapki nie chcą przyjeżdżać ;)
Co do tematu to brawo dla mieszkańców Przemysla chociaż jeden antysystemowiec się przebił.
Re: Wybory 2018
Za pół roku wybory do parlamentu europejskiego.
I to powinien być test dla całej "prawej/wolnościowej/narodowej strony od PiS-u. Czyli iść POD JEDNYM SZYLDEM i listy np.
Miejsca na listach :
1-4 Wolność JKM/KNP
5-7 Ruch Narodowy (ONR, MW itd)
8 Braunowcy
9 Liroy i inni Skuteczni
10 Sieroty "normalne" od Kukiza i inne samotne postacie z sercem po prawej stronie.
I każda z w/w organizacji robi kampanie swoim.
Jestem pewien że wtedy uda się przekroczyć próg 5%. A to nam da rozkład sił przed główną bitwą na jesieni 2019, czyli wybory do Sejmu. W/w wynik z PE pokażą kto jaki miał wynik i na tej podstawie dana organizacja bedzie miała lepsze miejsce na liście.
PS. Ale jak znam życie tak nie będzie, do wyborów każdy pójdzie osobno i wyłapie od 0,5% do max 1,5%.
I to powinien być test dla całej "prawej/wolnościowej/narodowej strony od PiS-u. Czyli iść POD JEDNYM SZYLDEM i listy np.
Miejsca na listach :
1-4 Wolność JKM/KNP
5-7 Ruch Narodowy (ONR, MW itd)
8 Braunowcy
9 Liroy i inni Skuteczni
10 Sieroty "normalne" od Kukiza i inne samotne postacie z sercem po prawej stronie.
I każda z w/w organizacji robi kampanie swoim.
Jestem pewien że wtedy uda się przekroczyć próg 5%. A to nam da rozkład sił przed główną bitwą na jesieni 2019, czyli wybory do Sejmu. W/w wynik z PE pokażą kto jaki miał wynik i na tej podstawie dana organizacja bedzie miała lepsze miejsce na liście.
PS. Ale jak znam życie tak nie będzie, do wyborów każdy pójdzie osobno i wyłapie od 0,5% do max 1,5%.
Re: Wybory 2018
Narodowcy nigdy nie wejda do sejmu czy PE jak wszyscy "kibole" nadal beda glosowac na mniejsze zlo . i te spiewki bo RN i tak nie wejdzie to po h** glosowac , szkoda glosu itp . dlatego 2% to max co oaiagamy
Re: Wybory 2018
Jakby wszyscy KIBOLE zagłosowali na jedną partię to by może z 40 tys głosów było. Czyli jakieś 0,4 % w wyborach. Czyli żadna siła.Timador pisze: 05.11.2018, 17:54 Narodowcy nigdy nie wejda do sejmu czy PE jak wszyscy "kibole" nadal beda glosowac na mniejsze zlo . i te spiewki bo RN i tak nie wejdzie to po h** glosowac , szkoda glosu itp . dlatego 2% to max co oaiagamy
Narodowcy, wolnościowcy itd nigdy sami nie wejdą do Sejmu. Jedyna szansa to na czas wyborów start z jednej listy. Każdy ma swje numer i jazda. Po wejściu niech się rozłączą.
