Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
-
pococikapusta
- Posty: 18
- Rejestracja: 03.05.2017, 14:59
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Może by tak założyć drugi temat nt. sytuacji w Krakowie? Dyskutowany by w nim nt. obecnej sytuacji kibicowskiej w Mieście Królów, aktualnych meczy, wyjazdów, opraw czy akcji.
Natomiast w tym temacie kibice KSC mogliby przez następne milion lat pisać o zakładaniu Wisły przez milicje itp.
Natomiast w tym temacie kibice KSC mogliby przez następne milion lat pisać o zakładaniu Wisły przez milicje itp.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Czyli gówno wiesz, gdybym był złośliwy to bym napisał że jesteś zwykłym bękartem, bo twoi starsi koledzy to były przerzuty.Gdyby nie zdarzyło się to co się zdarzyło, był byś za Wisłą ,kapisz?. A zdarzyło się to tylko dlatego że pojechaliście tak na ostro że większości na Wiśle to nawet się nie śniło.Zachowując proporcje to jakbyśmy teraz debatowali o Meksyku i np. kilkudziesięciu trupach wyrzuconych , z obciętymi łbami w centrum miasta.Nie mieści ci się to w głowie, tak jak nie mieściło się to w głowie nam co zaczęliście odpierdalać .Rozjebaliście wszystkie zasady panujące w miarę cywilizowanym kraju/mieście i tylko dlatego jesteś za Pasami.parezdan pisze: 19.03.2018, 15:51 a w dorosłość wchodziłem na przełomie lat 90 i 00. I z takiej perspektywy jak to pamiętam, tak piszę.
Od dobrych kilkunastu lat można to zrównać, co więcej, od totalnej defensywy, po czas gdzie chłopy z Wisły prześcignęły was w bezwzględnym tępieniu(także swoich, ale tu też jesteście prekursorami).Gdzie odbyło się to bez przyjęcia setek przerzutów
Różnica jest taka że ja wiem jak było, ty nie wiesz, bo jesteś trochę młodszy i załapałeś się na wasze złote czasy a przecież wiadomo że nikt ze starszych nie opowiedział ci obiektywnie jak do tego doszło bo pewnie puścił byś pawia.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Ts06, mój dziadek i mój ojciec byli w grupie 100, Wiec raczej nie groził mi wislacki rodowód. Rozumiem, ze jesteś ważna postacią tamtych czasów, skoro tak radykalnie się wypowiadasz.
Kiedy moja dzielnica była po drugiej stronie? Albo kiedy Kazimierz? Kazimierz braci cz. I innych wariatów? Chyba nie liczysz tych 5 łbów między pl wolnica a ul gazowa w dzisiejszych czasach?
Powiedz kiedy Śródmieście było wiślackie i kto od nas działał u Was, może zburzysz mój porządek światopoglądowy...
Nie musisz tez się rzucać, gadaj normalnie, sadzać z Twoich postów nie jesteś nic niewiedzący jak król.
Następnie powiedz, ze nie mieliśmy ekipy na pocZatku 2000.
Nie będę tutaj się kłucil,
Kiedy moja dzielnica była po drugiej stronie? Albo kiedy Kazimierz? Kazimierz braci cz. I innych wariatów? Chyba nie liczysz tych 5 łbów między pl wolnica a ul gazowa w dzisiejszych czasach?
Powiedz kiedy Śródmieście było wiślackie i kto od nas działał u Was, może zburzysz mój porządek światopoglądowy...
Nie musisz tez się rzucać, gadaj normalnie, sadzać z Twoich postów nie jesteś nic niewiedzący jak król.
Następnie powiedz, ze nie mieliśmy ekipy na pocZatku 2000.
Nie będę tutaj się kłucil,
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Haha ty wszystko wiesz...nie będę polemizował z gówniarzem i analfabetą i wysłałem cie już na portal gejowski bo widzę, że coś nie możesz się odczepić. Pakuj książki do szkoły synku i uważaj na historii
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
parezdan co rozumiesz przez wchodzenie w dorosłość ?
16-17 i ogólne zaczęcie kumania co sie dzieje na mieście
czy faktycznie 21-22 czyli stawanie się "ogarem"
bo to zdecydowana różnica w percepcji lat 93-97
16-17 i ogólne zaczęcie kumania co sie dzieje na mieście
czy faktycznie 21-22 czyli stawanie się "ogarem"
bo to zdecydowana różnica w percepcji lat 93-97
-
Adam K. ps. Kiełek
- Posty: 52
- Rejestracja: 20.03.2018, 13:19
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Mój pradziad,który był przedwojennym kibolem był zapalonym zwolennikiem paragrafu aryjskiego.Często opowiadał o spięciach do jakich dochodziło przy okazji meczów klubów polskich,założonych przez patriotów przeciwko klubom żydowskim.
I niech teraz kibice Cracovi czy ŁKS Łódź się zastanowią nad tym komu tak naprawdę kibicują bo na pewno nie polskim klubom.Przecież jak wprowadzano paragraf aryjski to między innymi Cracovia oraz ŁKS opowiedziały się przeciwko.Nie dziwota że Cracovia wywiesza żydowskie szmaty i wafluje się z żydowskim Ajaxem a ŁKS od żydów by odwrócić od siebie podejrzenia wyzywa lokalnego rywala.ŁKS nawet pielęgnuje te tradycje bo odnawiali groby swoich założycieli.
Nie porównujcie do czasów komuny bo wtedy nie było możliwości się pewnym siłom przeciwstawić.Przed wojną jednak wasze kluby i kibice dały d*** po całości.Tfu!
I niech teraz kibice Cracovi czy ŁKS Łódź się zastanowią nad tym komu tak naprawdę kibicują bo na pewno nie polskim klubom.Przecież jak wprowadzano paragraf aryjski to między innymi Cracovia oraz ŁKS opowiedziały się przeciwko.Nie dziwota że Cracovia wywiesza żydowskie szmaty i wafluje się z żydowskim Ajaxem a ŁKS od żydów by odwrócić od siebie podejrzenia wyzywa lokalnego rywala.ŁKS nawet pielęgnuje te tradycje bo odnawiali groby swoich założycieli.
Nie porównujcie do czasów komuny bo wtedy nie było możliwości się pewnym siłom przeciwstawić.Przed wojną jednak wasze kluby i kibice dały d*** po całości.Tfu!
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Chyba setek tysięcy chciałes napisać.ts06 pisze: 20.03.2018, 00:10Czyli gówno wiesz, gdybym był złośliwy to bym napisał że jesteś zwykłym bękartem, bo twoi starsi koledzy to były przerzuty.Gdyby nie zdarzyło się to co się zdarzyło, był byś za Wisłą ,kapisz?. A zdarzyło się to tylko dlatego że pojechaliście tak na ostro że większości na Wiśle to nawet się nie śniło.Zachowując proporcje to jakbyśmy teraz debatowali o Meksyku i np. kilkudziesięciu trupach wyrzuconych , z obciętymi łbami w centrum miasta.Nie mieści ci się to w głowie, tak jak nie mieściło się to w głowie nam co zaczęliście odpierdalać .Rozjebaliście wszystkie zasady panujące w miarę cywilizowanym kraju/mieście i tylko dlatego jesteś za Pasami.parezdan pisze: 19.03.2018, 15:51 a w dorosłość wchodziłem na przełomie lat 90 i 00. I z takiej perspektywy jak to pamiętam, tak piszę.
Od dobrych kilkunastu lat można to zrównać, co więcej, od totalnej defensywy, po czas gdzie chłopy z Wisły prześcignęły was w bezwzględnym tępieniu(także swoich, ale tu też jesteście prekursorami).Gdzie odbyło się to bez przyjęcia setek przerzutów
Różnica jest taka że ja wiem jak było, ty nie wiesz, bo jesteś trochę młodszy i załapałeś się na wasze złote czasy a przecież wiadomo że nikt ze starszych nie opowiedział ci obiektywnie jak do tego doszło bo pewnie puścił byś pawia.
To bezwgleędnie nas tępicie,że aż sługusami Ruchu się staliście.
Do Stalowej Woli na kolanach jeżdziliście proponując działkę w Krakowie
Nawet Resovia wreszcie was olała.
Prostytutki-była już kiedys taka flaga,najwyższa pora zacząć was tak potocznie nazywać.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Temat brzmi:Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat. Jeśli ktoś tego nie rozumie, nie umie czytać niech wyp....la i da normalnym ludziom merytorycznie pogadać na temat. WyjdzNaPole- nie kumasz tego??? wpisujesz pod tematem , który jest historyczny 30-lat wstecz żeby nie rozmawiać o historii....co za dzban. Sami bojownicy i kumacze pierwszego sortu się znaleźli. Po to jest forum , żeby dyskutować
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Jakiej ściemy?
Przecież "pojednanie" wymyśliły media a nie kibice.
Kibice byli na stadionie na mszy, nie na żadnym pojednaniu.
Wiadomo, że Janusze cykali sobie fotki, ale każdy siedzący chociaż odrobinę w klimacie kibicowskim, miał wyjebane na jakieś pojednanie.
Poza tym oprócz Wisły, Cracovii i Hutnika, na stadionie byli kibice z wielu innych klubów z całej Polski, co widać na zdjęciach.
Przecież "pojednanie" wymyśliły media a nie kibice.
Kibice byli na stadionie na mszy, nie na żadnym pojednaniu.
Wiadomo, że Janusze cykali sobie fotki, ale każdy siedzący chociaż odrobinę w klimacie kibicowskim, miał wyjebane na jakieś pojednanie.
Poza tym oprócz Wisły, Cracovii i Hutnika, na stadionie byli kibice z wielu innych klubów z całej Polski, co widać na zdjęciach.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Ekipy z obu stron były na mszy. Był nawet kontakt wzrokowy.
Resztę temat "pojednania" w aspekcie kibicowskim trzeba pominąć milczeniem.
Resztę temat "pojednania" w aspekcie kibicowskim trzeba pominąć milczeniem.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Dokladnie , ekipy obydwie i to nie małymi składami..nrth pisze: 22.03.2018, 14:06 Ekipy z obu stron były na mszy. Był nawet kontakt wzrokowy.
Resztę temat "pojednania" w aspekcie kibicowskim trzeba pominąć milczeniem.
Co do samego pojednania - z naszych stron było to zawieszenie broni na ten czas a to że media i pajace dookoła odebrały to jako nową zgodę , szkoda nawet komentować.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Na Woli D.Wschód lata 90 te początek 2000- często spotykane barwy Wisły na ul.Białoruskiej i Włoskiej i bardzo aktywna ekipa Wisły w tym wyjazdowo- zresztą KMWTW że są / byli stamtąd ludzie z WSH- szczególnie jeden. NIeraz można było spotkać Wiślaków w ówczesnym Major Markecie na Włoskiej czy w knajpie przy dzisiejszym parkingu osiedlowym . Na Woli D.Zachód- Wisła dobrą paką na Gromady / Heila. Znane są ich flagi na R22.Sporo działali. Cracovia z kolei najsilniejsza ekipa w okolicach dzisiejszego placu Targowego i reszta Woli D.Zachódostrykrk pisze: 10.03.2018, 08:01
Na Kozłówku też było bardzo dużo aktywnych wiślaków.
Pamiętam górę Spółdzielców,jeden blok na Okólnej który był cały wiślacki oraz mnóstwo jednostek rozsianych po osiedlu.
Kilku przeszło na drugą stronę,kilku się wyprowadziło,a reszta z tych co zostali już od dawna nie aktywna kibicowsko.
Na Kozłówku do początku lat 2000 - wszystkie wieżowce na ul.Spółdzielców ( alejki od strony Piasków )+cała ul.Nowosądecka - wzdłuż dzisiejszej lini tramawajowej od strony Woli były za Wisłą -dodatkowo rozsiani ludzie po reszcie ul.Spółdzielców. - na tym terenie kilku nic nie znaczących pasiaków i jeden typek znany z występu z panem T. w pewnym programie o kibolach. Na tym terenie szale Wisły były widywane dosć często . Zresztą był taki podział Szkoła Podstawowa nr.116 - Wisła, a nr.123 - Cracovia. Cracovia miała pełną dominacje z kolei od strony Prokocimia czyli na ul.Okólna, Facimiech i Na Kozłówce- chodz z tamtąd też był np.jeden cały blok na Okólnej i kilku luzaków z innych bloków Wisły , wozili nawet duża flagę na kiju na mecze( trwało dopóki jeden z nich nie wytrzymał, dał d*** i się przerzucił wystawiając swoich kolegów) Ponadto na Kozłówku były pojedyncze osoby starej Wisły ( starej czyli dzisiaj po 45-50 dych na karku) która trzymała z ekipą We. i znany chyba wszystkim mega wyjazdowicz śp.Kicha
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
tonymontana-cwicz dalej walenie konia przed kompem-nie podniecaj sie tak
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Pisalem ,że Kozłówek się jakoś trzymał ,a na śmierć zapomnialem o tych wieżowcach na Spoldzielcòw.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
zamilcz... do niektórych to chyba osobiście musiałby napisać Pan Bóg żeby sie zamknęli. Nie spodziewałem sie takiego postu jak ten wyżej, jednak pojawienie sie go powinno chociaż najbardziej niepokornym związać ręce od pisania na klawiaturze. Wystarczy juzUltraProfana pisze: 23.03.2018, 14:43 Rozumiem gorycz wylewającą się z powyższego oświadczenia, o ile jest ona autentyczne. Niemniej jednak - czy aby na pewno Miłosz był grzecznym chłopakiem, który całe swoje życie kibicowskie spędził w pracowni artystycznej malując kartoniki i tnąc konfetti?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Wiesz, moze nie siedzial w pracowni artystycznej, ale moze moglby z czasem, moze nie w artystycznej, moze o innym profilu, jednak potrafil pamietac o dniu ojca, laurki w tym roku jednak juz nie dostane. Czego zapewne mogle pozazdroscic Twojemu ojcu.UltraProfana pisze: 23.03.2018, 14:43 Rozumiem gorycz wylewającą się z powyższego oświadczenia, o ile jest ona autentyczne. Niemniej jednak - czy aby na pewno Miłosz był grzecznym chłopakiem, który całe swoje życie kibicowskie spędził w pracowni artystycznej malując kartoniki i tnąc konfetti?

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Można wiedziec dlaczego pan zdecydowal sie napisać o tym tutaj na forum? post nie jest tez przepelniony wiekszymi emocjami i wydaje sie jak by Milosz zmarl rok albo dwa lata temu, jest to na pewno poruszający wpis ale też nie mamy pewności czy ktoś sie nie zarejestrował i nie pisze tego w innym celu albo ze to prowokacja
Pewnie wiele osób, w tym kibiców z innych miast zabralo by glos w tej sprawie bo doskonale wiemy ze klubami w Krakowie rządzi gangsterka a troglodyci biegają z maczetami po osiedlach i warto byloby coś z tym w końcu zrobić albo grubiej sie nad tym zastanowić...przede wszystkim uświadamiać mlodym ze bieganie z szalikiem po samym Krakowie to już nie zabawa i może spotkać sie z poważnymi konsekwencjami a dzieciaków trzeba przed tym chronić bo taki chlopak nawet nie jest świadomy na co sie pisze a pojęcie o kibicowaniu mial pewnie znikome, na prawde z bólem serca sie na to wszystko patrzy
Pewnie wiele osób, w tym kibiców z innych miast zabralo by glos w tej sprawie bo doskonale wiemy ze klubami w Krakowie rządzi gangsterka a troglodyci biegają z maczetami po osiedlach i warto byloby coś z tym w końcu zrobić albo grubiej sie nad tym zastanowić...przede wszystkim uświadamiać mlodym ze bieganie z szalikiem po samym Krakowie to już nie zabawa i może spotkać sie z poważnymi konsekwencjami a dzieciaków trzeba przed tym chronić bo taki chlopak nawet nie jest świadomy na co sie pisze a pojęcie o kibicowaniu mial pewnie znikome, na prawde z bólem serca sie na to wszystko patrzy
-
w miare obiektywny
- Posty: 46
- Rejestracja: 30.08.2015, 16:35
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Nie wyobrażam sobie znaleźć się w sytuacji jak Twoja. I z tego co widzę to jeszcze jakieś błazny Ci groziły. Powodzenia, bo z kibicostwem i zasadami nie ma to nic wspólnego
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Mam pytanie jak wiadomo wiele osiedli krakowski "podupada" np takie kurdwanów wiślacki, brak ich na osiedlu... - Czy taki Bieżanów też wielkie wiślackie osiedle a u nich cicho jak by nic tam nie działało ze strony Cracovii. cicho ze strony Kazimierza, czy też Grzegórzek Starych jeżeli chodzi o Pasiaste Południe... - Słabo coś z ekipami coraz mniej o nich słychać co z tak znaną pasiastą "Wolą Duchacką" która od lat była tak znana a nagle cicho o niej co tam się wydarzyło że cicho na tym osiedlu. Tak samo na pasiastych Piaskach oraz KZŁ cicho strasznie o tych wszystkim w/w osiedlach co się stało z tymi twierdzami ?
-
tonymontana
- Posty: 1
- Rejestracja: 23.03.2018, 02:03
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Ty wariacie, ostry jesteś :)Król2002 pisze: 23.03.2018, 10:20 tonymontana-cwicz dalej walenie konia przed kompem-nie podniecaj sie tak
Rozkminiaj nadal życie na k.net, elo!
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
tonymontana-po ch.j sie tylko napinasz? i to właśnie w necie.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
do rafał bie - nie ośmieszaj się :)
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Z racji ładnej pogody dzisiaj wybrałem się na małą przejażdżkę rowerową po nowohuckich osiedlach. Można dostać szoku co się tam teraz dzieje - a mianowicie nic się nie dzieje. Jedynie większa ilość żuli niż w pozostałych częściach miasta i na ławkach siedziały może 3 grupki osób ubrane w dresy a zjechałem całe Mistrzejowice i Bieńczyce. Przede wszystkim widać ogromny kontrast między tym co jest teraz a latami 90:
- W latach 90 nie miał bym prawa przejechać na rowerze przez jakiekolwiek osiedle. Rower by na 100% ukradli a prawdopodobnie też dostał bym jakąś siekierą.
- Mogłem wyciągnąć normalnie telefon - w latach 90 odrąbali by mi rękę razem z tym telefonem
-Ludzie normalnie chodzili po osiedlu - w latach 90 na osiedlu widać było wyłącznie grupki kiboli, ludzie nie wychodzili na hucie z domów
-Owe widziane grupki były bez sprzętu - w latach 90 zawsze były reklamówki z siekierami, bo inaczej taka grupa skończyła by w szpitalu.
-Dosłownie ani jednej bójki - w latach 90 przejeżdżając przez całą hutę na pewno byłbym świadkiem kilku wjazdów na osiedle i walk na noże. Każdego dnia na każde osiedle były minimum 3 wjazdy. Oprócz tego sąsiad gonił sąsiada z siekierą, mąż żonę, nawet dzieci w piaskownicy już bili się między sobą i palili fajki.
Tak że obecnie mamy całkowitą sielankę w przeciwieństwie do tego co było wcześniej. Cóż znak czasów.
- W latach 90 nie miał bym prawa przejechać na rowerze przez jakiekolwiek osiedle. Rower by na 100% ukradli a prawdopodobnie też dostał bym jakąś siekierą.
- Mogłem wyciągnąć normalnie telefon - w latach 90 odrąbali by mi rękę razem z tym telefonem
-Ludzie normalnie chodzili po osiedlu - w latach 90 na osiedlu widać było wyłącznie grupki kiboli, ludzie nie wychodzili na hucie z domów
-Owe widziane grupki były bez sprzętu - w latach 90 zawsze były reklamówki z siekierami, bo inaczej taka grupa skończyła by w szpitalu.
-Dosłownie ani jednej bójki - w latach 90 przejeżdżając przez całą hutę na pewno byłbym świadkiem kilku wjazdów na osiedle i walk na noże. Każdego dnia na każde osiedle były minimum 3 wjazdy. Oprócz tego sąsiad gonił sąsiada z siekierą, mąż żonę, nawet dzieci w piaskownicy już bili się między sobą i palili fajki.
Tak że obecnie mamy całkowitą sielankę w przeciwieństwie do tego co było wcześniej. Cóż znak czasów.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Idze, idze bajoku
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
O żesz ku***, ja p*******...mmm1 pisze: 24.03.2018, 16:20 Z racji ładnej pogody dzisiaj wybrałem się na małą przejażdżkę rowerową po nowohuckich osiedlach. Można dostać szoku co się tam teraz dzieje - a mianowicie nic się nie dzieje. Jedynie większa ilość żuli niż w pozostałych częściach miasta i na ławkach siedziały może 3 grupki osób ubrane w dresy a zjechałem całe Mistrzejowice i Bieńczyce. Przede wszystkim widać ogromny kontrast między tym co jest teraz a latami 90:
- W latach 90 nie miał bym prawa przejechać na rowerze przez jakiekolwiek osiedle. Rower by na 100% ukradli a prawdopodobnie też dostał bym jakąś siekierą.
- Mogłem wyciągnąć normalnie telefon - w latach 90 odrąbali by mi rękę razem z tym telefonem
-Ludzie normalnie chodzili po osiedlu - w latach 90 na osiedlu widać było wyłącznie grupki kiboli, ludzie nie wychodzili na hucie z domów
-Owe widziane grupki były bez sprzętu - w latach 90 zawsze były reklamówki z siekierami, bo inaczej taka grupa skończyła by w szpitalu.
-Dosłownie ani jednej bójki - w latach 90 przejeżdżając przez całą hutę na pewno byłbym świadkiem kilku wjazdów na osiedle i walk na noże. Każdego dnia na każde osiedle były minimum 3 wjazdy. Oprócz tego sąsiad gonił sąsiada z siekierą, mąż żonę, nawet dzieci w piaskownicy już bili się między sobą i palili fajki.
Tak że obecnie mamy całkowitą sielankę w przeciwieństwie do tego co było wcześniej. Cóż znak czasów.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Pierwsza sieć powstała w 1992 roku (Centertel), jednak wiadomo na początku mało kogo było stać. Jednak pod koniec lat 90 tak koło 97-98 roku już dużo osób miało telefony komórkowe.Pierogiruskie pisze: 24.03.2018, 16:50 W latach 90 to byś musiał z telefonem stacjonarnym jeździć...
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Przekoloryzowałem? Przecież nawet tutaj pojawiały się głosy że w latach 90 żyło się jak w jakimś Caracas. Dobrze wiemy że to był czas terroru i chyba najgorszy od okupacji w 39-45. Nie chodzi tu tylko o Kraków ale cała Polska była krajem upadłym i ludzie umierali z głodu.Pierogiruskie pisze: 24.03.2018, 17:18Chłopie przekoloryzowałeś tak bardzo, że aż strach pomyśleć co cię tak naprawdę spotkało w tamtym czasie. Ty pewnie miałeś telefon...mmm1 pisze: 24.03.2018, 17:06Pierwsza sieć powstała w 1992 roku (Centertel), jednak wiadomo na początku mało kogo było stać. Jednak pod koniec lat 90 tak koło 97-98 roku już dużo osób miało telefony komórkowe.Pierogiruskie pisze: 24.03.2018, 16:50 W latach 90 to byś musiał z telefonem stacjonarnym jeździć...
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Teraz robią wjazdy internetowo. Która ekipa ma lepsze łącze ???
-
wu tang pcklan
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Na piaskownicy najgorzej. Cieli za kapsle Wandy Kraków. Trzeba było mieć charakter grać w kapsle na Hucie.
-
Adam K. ps. Kiełek
- Posty: 52
- Rejestracja: 20.03.2018, 13:19
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Liderzy WSH nie mają czasu na treningi 3 razy w tygodniu także nie śmiejta się.
-
Edward1488
- Posty: 150
- Rejestracja: 22.01.2013, 14:04
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Ja p*******... Bonus BGC by go rozjebał.96hhhhhh pisze: 26.03.2018, 06:25 https://m.youtube.com/watch?v=b9WjNccUQ ... pp=1&app=m
Jeden z liderów wsh:)
-
darek.drek
- Posty: 12
- Rejestracja: 13.07.2016, 16:01
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Sławomir po tym żenującym spektaklu powinien zejsc na ziemie nabrac pokory i troche szacunku do mlodych chlopakow bo nie jeden nie pelnoletni trenujacy chlopaczyna by go skarcił ,ale tak to jest jak sie buja na farmazonie od lat. Znając zycie wyszedl z kontuzja 2 dni wczesniej sie dowiedzial i szyny też były złe
-
Adam K. ps. Kiełek
- Posty: 52
- Rejestracja: 20.03.2018, 13:19
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Craxa.DoZo(L) pisze: 26.03.2018, 08:44A' propos. Tych 17-tu z 'szyny' na TVP INFO to z '(gie)TeeSu', czy 'craxa'?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
To prawda ze WSH odmówiło Stali czy to jakiś farmazon???
-
SMSDonJuan
- Posty: 341
- Rejestracja: 09.02.2010, 17:22
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Tak było przy okazji walki Widzew/Resovia
-
Fachman1910
- Posty: 5
- Rejestracja: 26.03.2018, 16:53
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Jakie byly metody na przezrzucanie sie ludzi na osiedlach na strone KSC i jakie osiedla w Krakowie na tym ucierpialy?
Nie jestem juz w stanie odnalesc nic o tym tutaj, a jest to bardzo specyficzny przypadek na skale swiatowa ze ludzie z jednego miasta masowo zmieniaja barwy, malo tego ,zmieniaja je na barwy najwiekszego wroga.
Mysle ze warto odtworzyc ten nurtujacy wielu do dzisiaj temat.
Nie jestem juz w stanie odnalesc nic o tym tutaj, a jest to bardzo specyficzny przypadek na skale swiatowa ze ludzie z jednego miasta masowo zmieniaja barwy, malo tego ,zmieniaja je na barwy najwiekszego wroga.
Mysle ze warto odtworzyc ten nurtujacy wielu do dzisiaj temat.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Bardziej napinkowej nazwy filmiku się zrobić nie dało? Tym bardziej że chłopaki z TSW sobie bardzo dobrze poradzili na tym turnieju, i ogólnie radzą sobie dobrze także na wyjazdowych amatorskich turniejach.96hhhhhh pisze: 26.03.2018, 06:25 https://m.youtube.com/watch?v=b9WjNccUQ ... pp=1&app=m
Jeden z liderów wsh:)
Trenuj Sporty Walki
24 marca o 18:28 ·
Trochę nagród dziś zgarneliśmy
➡Najlepszy klub
➡Najlepszy zawodnik ➡Filip Szostak
➡Najlepszy nokaut ➡Krzysztof Hebda
➡Najszybszy nokaut ➡ Janusz Dudek
Dziękujemy wszystkim zawodnikom i klubom za udział w pierwszej edycji Wisła Fighting League , szykujcie się na kolejne!

Spinajcie d*** dalej.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Niestety muszę bronic płaczka zielaka, on zawsze był pizdą, pewnie knur mu kazał się bić.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Dziwi mnie trochę tak łatwa przegrana czołówki wsh , na treningach wyglądał naprawdę przyzwoicie
https://m.youtube.com/watch?v=p5oSdJTTB6A
https://m.youtube.com/watch?v=p5oSdJTTB6A
