tradizione pisze: 24.01.2018, 18:42 Ja mam takie pytanie do kibiców GieKSy, którzy bardziej znają środowisko czeskie ze wzgledu na długą przyjażń z Banikiem.
Ostatnio będąc w Czechach w rejonach Karwiny,Hawierzowa(wiem że to miasta Banika) i Ostrawy spotykając i rozmawiając z nie którymi Czechami, mówili mi że oni są w połowie Czechami i w połowie Polakami, a gdy pytałem czy mają kogoś w rodzinnie Polaka to odpowiadali, że nie? czy wy też z takim czymś spotykacie? Szczerze to troche dziwne. oraz odczułem duża sympatie w tych miastach do Polaków takie coś a'la pro polskość przeciwieństwie gdzie byłem w Pradze lub Libercu.
Czy ta wasza zgoda z Banikiem nie zmieniła po cześci poglądy Czechów do Polaków??
Watpię,zeby ta zgoda miała tu cos do rzeczy wśród przeciętnych mieszkańców.Zaolzie,Czeski Śląsk to tereny które należały swego czasu do Polski,tu się mieszały kultury podobnie zresztą jak na GŚ .Zresztą obecna część Ostravy -Slezska Ostrava nazywała sie kiedys Polska Ostrava.
Moim zdaniem to właśnie z tych powodów ludzie czują jakieś sympatie lub antypatie do danego narodu .Ludzie są różni w takich przygranicznych rejonach więc niektórzy tak jak napisałeś czują sie czecho-polakami Inni Slezanami a jescze inni tylko i wyłącznie czechami


