Faktycznie,teraz coś mi świta.Grupy były jeszcze rozgrywane w Pabianicach,wydawało mi się że był to 93,ale jak się pomyliłem to zwracam honor,tyle czasu minęło...LksNaZawsze pisze: 25.01.2018, 07:54Na ostatnim turnieju orla jakim byłem lub pamiętam ale napewno był to późniejszy rok niz 93 mecze były rozgrywane w Zgierzu i Łodzi. I taka ciekawostka, Graliśmy mecz na boisku gdzie teraz jeżdżą żużlowcy a po naszym meczu miał grać widzew gdy mecz się zakończył, główna grupa widzewa została wprowadzona przez psiarnie. Skończyło się na wzajemnych epitetach i wtedy widzew wszedł z okrzykiem destroyers tak prxynajmniej kojarze na co my odpowiedzielismy żadni krwi ŁKS. Nie wiem który był to rok ale dużo by powiedział, w tym czasie była również awantura na barlickim, zostaliśmy pogonieni i na pojezierskiej gdzie widzew się ustawił i został pogoniony.whitepride08 pisze: 25.01.2018, 07:15A ten znowu jakieś głupoty wypisuje.Ostatni turniej Orła odbył się chyba w 1993 roku, i co w tedy już Destroyersi prężnie działali??serce miasta pisze: 25.01.2018, 00:23
Widzew nie zbierał sie tylko w dniach meczy,nie klam.Regularnie odbywały sie co piatek zbriórki i polowania na terenach Łks i w zdecydowanej wiekszosci byli to Łodzianie z Bałut,Śródmieścia,Dąbrowy,Chojen,Rudy,Górniaka.
Przypomnijcie w jakich latach odbywały sie zimowe turnieje na Orle i sprawa sie wyjaśni bo juz wtedy Destroyersi prężnie działali.
Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
-
whitepride08
- Posty: 45
- Rejestracja: 17.12.2012, 19:06
- Lokalizacja: Bałuty
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
-
serce miasta
- Posty: 475
- Rejestracja: 24.09.2015, 08:53
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Pamiętam to dokladnie tak samo jak Ty:)(LksNa...)Wydaje mi sie ze turnieje na Orle odbywały sie w latach 95,96 w zime oczywiscie.
-
WidzewskaCharyzma
- Posty: 236
- Rejestracja: 13.01.2017, 19:58
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Turniej wcześniej bądź nawet na tym co piszesz finał z wami , albo z Zawiszą, ponieśliście pierwsza sromotną klęskę po meczu, awantura na Włókniarzy i wasza ucieczka wyglądało to nieźle bo było was bardzo dużo nas zresztą też. W drodze na ten turniej spóźniliśmy się na zbiórkę z 10 osób byliśmy wtedy małolatami jechał z nami jedynie M. Postanowiliśmy pojechać tramwajem, na przystanku przy ul Żeromskiego gdy mieliśmy już wychodzić z tramwaju wyskoczył na nas ŁKS uzbrojony po zęby łańcuchy pręty i inne rympoły, tylko dzięki przytomności maszynisty i waszym zbyt szybkim ruszeniem w naszą stronę uniknęliśmy ciężkiego wpierdolu, ucierpiał tylko tramwaj wszystkie szyby z prawej strony zdemolowane , my broniliśmy tylko drzwi wejściowych. To tak apropos używania sprzętu. My na turniej dotarliśmy dalej z buta maszynista zatrzymał się w połowie drogi między Żeromskiego a Włókniarzy. Z relacji wiem że drugi komitet powitalny był. Na przystanku przy Kaliskim, czekaliście na pojedyńcze osoby, ale nasza główna grupa robiła w tym czasie już rozpierduche na Barlickim.Totalnie was tym zaskoczyliśmy jak później wynikneło z opowieści znajomych z Łks. Ale na pewno jeszcze nie było to DHW.. Na ostatnim turnieju orla jakim byłem lub pamiętam ale napewno był to późniejszy rok niz 93 mecze były rozgrywane w Zgierzu i Łodzi. I taka ciekawostka, Graliśmy mecz na boisku gdzie teraz jeżdżą żużlowcy a po naszym meczu miał grać widzew gdy mecz się zakończył, główna grupa widzewa została wprowadzona przez psiarnie. Skończyło się na wzajemnych epitetach i wtedy widzew wszedł z okrzykiem destroyers tak prxynajmniej kojarze na co my odpowiedzielismy żadni krwi ŁKS. Nie wiem który był to rok ale dużo by powiedział, w tym czasie była również awantura na barlickim, zostaliśmy pogonieni i na pojezierskiej gdzie widzew się ustawił i został pogoniony
-
LksNaZawsze
- Posty: 24
- Rejestracja: 02.01.2017, 13:03
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
To całkiem inny mecz, ten mecz o którym piszesz myślę że był ok 91 może 92 rokuWidzewskaCharyzma pisze: 25.01.2018, 08:54Turniej wcześniej bądź nawet na tym co piszesz finał z wami , albo z Zawiszą, ponieśliście pierwsza sromotną klęskę po meczu, awantura na Włókniarzy i wasza ucieczka wyglądało to nieźle bo było was bardzo dużo nas zresztą też. W drodze na ten turniej spóźniliśmy się na zbiórkę z 10 osób byliśmy wtedy małolatami jechał z nami jedynie M. Postanowiliśmy pojechać tramwajem, na przystanku przy ul Żeromskiego gdy mieliśmy już wychodzić z tramwaju wyskoczył na nas ŁKS uzbrojony po zęby łańcuchy pręty i inne rympoły, tylko dzięki przytomności maszynisty i waszym zbyt szybkim ruszeniem w naszą stronę uniknęliśmy ciężkiego wpierdolu, ucierpiał tylko tramwaj wszystkie szyby z prawej strony zdemolowane , my broniliśmy tylko drzwi wejściowych. To tak apropos używania sprzętu. My na turniej dotarliśmy dalej z buta maszynista zatrzymał się w połowie drogi między Żeromskiego a Włókniarzy. Z relacji wiem że drugi komitet powitalny był. Na przystanku przy Kaliskim, czekaliście na pojedyńcze osoby, ale nasza główna grupa robiła w tym czasie już rozpierduche na Barlickim.Totalnie was tym zaskoczyliśmy jak później wynikneło z opowieści znajomych z Łks. Ale na pewno jeszcze nie było to DHW.. Na ostatnim turnieju orla jakim byłem lub pamiętam ale napewno był to późniejszy rok niz 93 mecze były rozgrywane w Zgierzu i Łodzi. I taka ciekawostka, Graliśmy mecz na boisku gdzie teraz jeżdżą żużlowcy a po naszym meczu miał grać widzew gdy mecz się zakończył, główna grupa widzewa została wprowadzona przez psiarnie. Skończyło się na wzajemnych epitetach i wtedy widzew wszedł z okrzykiem destroyers tak prxynajmniej kojarze na co my odpowiedzielismy żadni krwi ŁKS. Nie wiem który był to rok ale dużo by powiedział, w tym czasie była również awantura na barlickim, zostaliśmy pogonieni i na pojezierskiej gdzie widzew się ustawił i został pogoniony
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Fajne czasy wtedy kiedy wracaliście że Zgierza mieliśmy trzy akcje tego dnia pierw na kozinach wygrana później na zgierskiej na rado na was czekaliśmy zostaliśmy rozgonieni nastepnie w tramwaj i za wami i na pojezierskiej to już wogóle gonitwy nawet nie wiedzieliśmy że jeszcze ktoś inny będzie się ustawiał na was w jeden dzień więcej adrenaliny niż niektórzy teraz w rokLksNaZawsze pisze: 25.01.2018, 07:54Na ostatnim turnieju orla jakim byłem lub pamiętam ale napewno był to późniejszy rok niz 93 mecze były rozgrywane w Zgierzu i Łodzi. I taka ciekawostka, Graliśmy mecz na boisku gdzie teraz jeżdżą żużlowcy a po naszym meczu miał grać widzew gdy mecz się zakończył, główna grupa widzewa została wprowadzona przez psiarnie. Skończyło się na wzajemnych epitetach i wtedy widzew wszedł z okrzykiem destroyers tak prxynajmniej kojarze na co my odpowiedzielismly żadni krwi ŁKS. Nie wiem który był to rok ale dużo by powiedział, w tym czasie była również awantura na barlickim, zostaliśmy pogonieni i na pojezierskiej gdzie widzew się ustawił i został pogoniony.whitepride08 pisze: 25.01.2018, 07:15A ten znowu jakieś głupoty wypisuje.Ostatni turniej Orła odbył się chyba w 1993 roku, i co w tedy już Destroyersi prężnie działali??serce miasta pisze: 25.01.2018, 00:23
Widzew nie zbierał sie tylko w dniach meczy,nie klam.Regularnie odbywały sie co piatek zbriórki i polowania na terenach Łks i w zdecydowanej wiekszosci byli to Łodzianie z Bałut,Śródmieścia,Dąbrowy,Chojen,Rudy,Górniaka.
Przypomnijcie w jakich latach odbywały sie zimowe turnieje na Orle i sprawa sie wyjaśni bo juz wtedy Destroyersi prężnie działali.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
DoZo,ŁKSiacy też przekłamują datę powstania DHW?Nie odpisuj tylko sobie przemyśl na jakiego farmazoniarza wyszedłeś.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Zostaw adrianka w spokoju on ma swój światRaryTaS pisze: 25.01.2018, 09:19 DoZo,ŁKSiacy też przekłamują datę powstania DHW?Nie odpisuj tylko sobie przemyśl na jakiego farmazoniarza wyszedłeś.
-
White1910Pride
- Posty: 123
- Rejestracja: 02.03.2007, 01:18
- Lokalizacja: Łódź
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Grupa Destroyers na pewno aktywnie działała na Śródmieściu już w roku 1996, spotkania w pewnej śródmiejskiej knajpie przy Fabrycznym były na pewno wcześniej.
Dużo w tym czasie się działo na Kilińskiego, Jaracza czy rejonie Placu Dąbrowskiego. Rzeczywiście na samym początku starsi ełkaesiacy ze Śródmieścia podśmiewali się z młodych gniewnych z Widzewa, minął rok czy dwa i ci sami goście mieli już pełno w gaciach, często barwy wyciągali dopiero w okolicy Magdy, gdzie się zbierali na Autobus. Stare fajne czasy.
To że Widzew zbierał się tylko w dni meczowe to bzdura totalna. W kwadracie ulic Piotrkowska- Tuwima- Pomorska- Uniwersytecka raz po raz coś się działo. Fajnie było po meczach mocnych wtedy koszykarek Łks, czy podczas WOŚP na Placu Dąbrowskiego.
Dużo w tym czasie się działo na Kilińskiego, Jaracza czy rejonie Placu Dąbrowskiego. Rzeczywiście na samym początku starsi ełkaesiacy ze Śródmieścia podśmiewali się z młodych gniewnych z Widzewa, minął rok czy dwa i ci sami goście mieli już pełno w gaciach, często barwy wyciągali dopiero w okolicy Magdy, gdzie się zbierali na Autobus. Stare fajne czasy.
To że Widzew zbierał się tylko w dni meczowe to bzdura totalna. W kwadracie ulic Piotrkowska- Tuwima- Pomorska- Uniwersytecka raz po raz coś się działo. Fajnie było po meczach mocnych wtedy koszykarek Łks, czy podczas WOŚP na Placu Dąbrowskiego.
-
masturbator12cm
- Posty: 25
- Rejestracja: 17.11.2016, 12:40
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
internet opisuje to jako kibic Łks-u który jak widać zna wszystko z opowiadań tak jak Rudę który jako jedyny walczył.
-
White1910Pride
- Posty: 123
- Rejestracja: 02.03.2007, 01:18
- Lokalizacja: Łódź
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
bananowa legia w temacie łódzkim
Fox musi mieć dobry hajs z odsłon, że pozwala ci napierdalać tyle postów
Czyli Miśki też przekłamują swoją datę powstania skoro skrót TB pojawił się wiele lat po tym jak używana była nazwa Teddy Boys
Skrót DhW pojawił się na bazie modnego wtedy skracania pełnych nazw ekip wiele lat po tym jak powstała grupa.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Panowie olewajmy wpisy tego grzbieta,bo za chwile znowu się tu zlecą jego adwokaci z Żylety i rozpierdolą temat,a zaczęła się całkiem normalna dyskusja.
-
Łódzki Klub Sportowy
- Posty: 247
- Rejestracja: 29.01.2010, 15:16
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Dodajcie go do zablokowanych i po problemie.
-
mareckidoch
- Posty: 1
- Rejestracja: 22.01.2018, 17:36
- Lokalizacja: Poland
- Kontakt:
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Widzę czasy dosyć się zmieniły, a w Łodzi nie mieszkam już 17 lat ;)
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
White1910Pride pisze: 25.01.2018, 10:33 Grupa Destroyers na pewno aktywnie działała na Śródmieściu już w roku 1996, spotkania w pewnej śródmiejskiej knajpie przy Fabrycznym były na pewno wcześniej.
Dużo w tym czasie się działo na Kilińskiego, Jaracza czy rejonie Placu Dąbrowskiego. Rzeczywiście na samym początku starsi ełkaesiacy ze Śródmieścia podśmiewali się z młodych gniewnych z Widzewa, minął rok czy dwa i ci sami goście mieli już pełno w gaciach, często barwy wyciągali dopiero w okolicy Magdy, gdzie się zbierali na Autobus. Stare fajne czasy.
To że Widzew zbierał się tylko w dni meczowe to bzdura totalna. W kwadracie ulic Piotrkowska- Tuwima- Pomorska- Uniwersytecka raz po raz coś się działo. Fajnie było po meczach mocnych wtedy koszykarek Łks, czy podczas WOŚP na Placu Dąbrowskiego.
Nie tylko na śródmieściu się wtedy działo.W całym mieście dochodziło do mniejszych lub większych awantur.Z WOŚP i koszykarkami się zgadza,ale pamiętam też szarpanki przy jakiś dniach Łodzi na Piotrkowskiej,czy z tam innej okazji.Tak czy siak koncert.Pewnie podczas kazdej miejskiej imprezy cos sie działało.Cały rok walka na każdym możliwym froncie.Skala krojenia po czy przed meczami obu drużyn,to na dzisiejsze czasy szok.Wyprawy na wrogie tereny,plany,strategia,zasadzki :) Wszystko z lepszym lub gorszym skutkiem,ale ludzi aktywnych nie brakowało.
-
serce miasta
- Posty: 475
- Rejestracja: 24.09.2015, 08:53
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Dozo znów wyszedłes na farmazoniarza koperkowca:)
ps.pamietam ze turnieje na Orle były w latach kiedy Podolski z Woźniakiem przeszli z Łks do Widzewa i wg.wikipedii były to lata 94-95 a wtedy jak zostało już tu napisane DHW było w gazie:)
ps.pamietam ze turnieje na Orle były w latach kiedy Podolski z Woźniakiem przeszli z Łks do Widzewa i wg.wikipedii były to lata 94-95 a wtedy jak zostało już tu napisane DHW było w gazie:)
-
obiektywnyGosc
- Posty: 10
- Rejestracja: 20.08.2016, 17:36
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
No po raz pierwszy fajnie sie czyta ten temat oprócz wypociń jakiegoś dziada doza który ma kompleks daty Dhw. A swoja droga może ktoś z Łksu opisać jak to wygladało u nich początki ich ekipy h z kim jeszcze w tamtych czasach wojowaliście czy od samych poczatków były walki z Widzewem ? Bo wnioskuje że nabojka Łksu była chyba pierwsza ? Czy może powstały mniej wiecej jednocześnie gdy zaczeły sie walki z rywalem za miedzy ? Pytam z czystej ciekawości bo na poczatku lat 90 byłem zajety ustawkami samochodzików w piaskownicy :) Pozdro
-
WidzewskaCharyzma
- Posty: 236
- Rejestracja: 13.01.2017, 19:58
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Jak czegoś nie wiesz bądź nie jesteś pewien to nie p******,i nie czerp wiedzy z wikipedii , tylko porozmawiaj z ludźmi którzy wtedy działali.Dozo znów wyszedłes na farmazoniarza koperkowca:)
ps.pamietam ze turnieje na Orle były w latach kiedy .
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Prawda aż mordka się cieszyAbr1908 pisze: 25.01.2018, 11:40White1910Pride pisze: 25.01.2018, 10:33 Grupa Destroyers na pewno aktywnie działała na Śródmieściu już w roku 1996, spotkania w pewnej śródmiejskiej knajpie przy Fabrycznym były na pewno wcześniej.
Dużo w tym czasie się działo na Kilińskiego, Jaracza czy rejonie Placu Dąbrowskiego. Rzeczywiście na samym początku starsi ełkaesiacy ze Śródmieścia podśmiewali się z młodych gniewnych z Widzewa, minął rok czy dwa i ci sami goście mieli już pełno w gaciach, często barwy wyciągali dopiero w okolicy Magdy, gdzie się zbierali na Autobus. Stare fajne czasy.
To że Widzew zbierał się tylko w dni meczowe to bzdura totalna. W kwadracie ulic Piotrkowska- Tuwima- Pomorska- Uniwersytecka raz po raz coś się działo. Fajnie było po meczach mocnych wtedy koszykarek Łks, czy podczas WOŚP na Placu Dąbrowskiego.
Nie tylko na śródmieściu się wtedy działo.W całym mieście dochodziło do mniejszych lub większych awantur.Z WOŚP i koszykarkami się zgadza,ale pamiętam też szarpanki przy jakiś dniach Łodzi na Piotrkowskiej,czy z tam innej okazji.Tak czy siak koncert.Pewnie podczas kazdej miejskiej imprezy cos sie działało.Cały rok walka na każdym możliwym froncie.Skala krojenia po czy przed meczami obu drużyn,to na dzisiejsze czasy szok.Wyprawy na wrogie tereny,plany,strategia,zasadzki :) Wszystko z lepszym lub gorszym skutkiem,ale ludzi aktywnych nie brakowało.
-
WidzewskaCharyzma
- Posty: 236
- Rejestracja: 13.01.2017, 19:58
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Powiem wam z perspektywy czasu gdy zebraliśmy się w 91' przy ulicy orla młodszych tyły dzisiejszej galerii Łódzkiej, browar tam był Łódzki. Więc zebraliśmy się stanąłem popatrzyłem na nas po sobie same młodzki, niewielu starszych, ale już dobrych wariatów. Pomyślałem i zwątpiłem, a znałem potencjał tamtejszego ŁKS, latałem kiedyś do winiarni, taka knajpa
Była na Kościuszki rządziła tam ówczesna śmietanka lks. Min Strusiu, który na mnie jako młodym chłopaku robił wrażenie. Wielki łysy skin z szalikiem Romy. I powiem wam że nie potrafię zrozumieć jak ŁKS mógł roztrwonić tak wielki potencjał jaki wówczas posiadał, chyba zwyciężyła nasza determinacja i mimo wielu porażek, hartowaliśmy się, wtedy w tym 91 roku gdy spóściliśmy spektakularny w******* naszemu wrogowi, wiedziałem że damy radę. Później zgoda ŁKS z cracoviá, która już wtedy była uważana za najbardziej frajerski sprzętowy klub, ale mocna banda. W ogóle jest mnóstwo analogii między Krakowem i Łodzią. Ktoś kto znałby trich3 historię zrozumiałby postępowanie Wisły, nie mówię o dzisiejszej Wiśle ,bo to już nie moja bajka.Zgoda ŁKS - Śląsk, gdzie WKS boleśnie przekonał się że nie za bardzo w tej Łodzi jest tylko ŁKS jak zapewniali chłopcy z Karolewa.
Była na Kościuszki rządziła tam ówczesna śmietanka lks. Min Strusiu, który na mnie jako młodym chłopaku robił wrażenie. Wielki łysy skin z szalikiem Romy. I powiem wam że nie potrafię zrozumieć jak ŁKS mógł roztrwonić tak wielki potencjał jaki wówczas posiadał, chyba zwyciężyła nasza determinacja i mimo wielu porażek, hartowaliśmy się, wtedy w tym 91 roku gdy spóściliśmy spektakularny w******* naszemu wrogowi, wiedziałem że damy radę. Później zgoda ŁKS z cracoviá, która już wtedy była uważana za najbardziej frajerski sprzętowy klub, ale mocna banda. W ogóle jest mnóstwo analogii między Krakowem i Łodzią. Ktoś kto znałby trich3 historię zrozumiałby postępowanie Wisły, nie mówię o dzisiejszej Wiśle ,bo to już nie moja bajka.Zgoda ŁKS - Śląsk, gdzie WKS boleśnie przekonał się że nie za bardzo w tej Łodzi jest tylko ŁKS jak zapewniali chłopcy z Karolewa.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Urzekła mnie Twoja historia....
Mam nadzieję ze Ci lepiej.
Mam nadzieję ze Ci lepiej.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Pierwsze Dhw to z małymi wyjątkami Łódź. Wtedy sktywne były obie strony, kosz, wjazdy non-stop.Według mnie Widzew był wtedy lepszy, n.p turnieje Orła, powrót ełksy z Zabrza, próby umawiania się z nimi na umawianą awanturę(pod Billą, po pogrzebie Nowaka).Porażka na Retkini zakończyła pewien okres, choć skłaf owej grupy był róźny.
-
whitepride08
- Posty: 45
- Rejestracja: 17.12.2012, 19:06
- Lokalizacja: Bałuty
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Widzisz,według Ciebie.Ja uważam,że było inaczej.Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia...a teraz to możemy sobie tylko powspominać.Każdy pamięta i widzi to na swój sposób.zar pisze: 25.01.2018, 17:57 Pierwsze Dhw to z małymi wyjątkami Łódź. Wtedy sktywne były obie strony, kosz, wjazdy non-stop.Według mnie Widzew był wtedy lepszy, n.p turnieje Orła, powrót ełksy z Zabrza, próby umawiania się z nimi na umawianą awanturę(pod Billą, po pogrzebie Nowaka).Porażka na Retkini zakończyła pewien okres, choć skłaf owej grupy był róźny.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
kiedyś na jakiejś stronie były obszerna galeria ze sławetnego pogrmu ŁKSu nad Widzewem przed jakimś meczem repry w Łodźi.i pod ostatnią fotką,na której kilku z ekipy dhw schroniło się na dachu jakiegoś garażu/altany był podpis mniejwięcej : "już niedługo światło dzienne ujrzy film pt. skrzypek na dachu". Ukazał się ten filmik czy na chęciach sie skończyło?
A jak by ktoś miał chwile i chęci to mógłby wrzucić tez te fotki. oddają ducha tamtych czasów. brutalne katowanie,moda (świta mi koleś w swetrze i spodniach od dresu).
A jak by ktoś miał chwile i chęci to mógłby wrzucić tez te fotki. oddają ducha tamtych czasów. brutalne katowanie,moda (świta mi koleś w swetrze i spodniach od dresu).
-
Master2000
- Posty: 48
- Rejestracja: 28.01.2009, 09:50
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
na przełomie 96 97 roku nazwa Destroyers była już używana co najlepiej sprawdzic w starych zinach.internet pisze: 24.01.2018, 21:11 pierwsza "ekipa" Destroyers zaczynała być aktywna jakos w 96 - 97 roku. Zaczynalem wtedy studia i generalnie wzbudali usmiech, nazywani byli "dzieciojers" bo to były dzieciaki co miały 15 - 17 lat. Nastawieni na ataki w przewadze (przynajmniej na poczatku). Była to swego rodzaju odpowiedz na bardzo aktywny wtedy ŁKS. Widzew zbierał sie i cos dzial dopiero w dniu swojego meczu albo jak mieli jakies zbiorki gdy zjezdzaly sie chlopaki z Bełchatowa, Kutna i innych mocnych FC. FC Łódź był wtedy taki sobie. Jakos w okolicach 2000 roku zaczeli sie nazywac DHW, trzon na pewno stanowiło wielu chłopakow, ktorzy jako nastolatkowie byli Destroyersami i sie nie wykruszyli.
Tak to ja pamietam, ale moge sie mylic wszak to juz ponad 20 lat.
Czy to wazne jak sie datuja? Dla mnie to bez roznicy.
Być może wtedy została nadana nazwa, ale grupa działa już wcześniej.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Dokładnie a nazwa nadana była pod koniec roku 95 i zaczęliśmy działać na swoje konto w 96 w zimie już było o nas głośnoMaster2000 pisze: 25.01.2018, 20:11na przełomie 96 97 roku nazwa Destroyers była już używana co najlepiej sprawdzic w starych zinach.internet pisze: 24.01.2018, 21:11 pierwsza "ekipa" Destroyers zaczynała być aktywna jakos w 96 - 97 roku. Zaczynalem wtedy studia i generalnie wzbudali usmiech, nazywani byli "dzieciojers" bo to były dzieciaki co miały 15 - 17 lat. Nastawieni na ataki w przewadze (przynajmniej na poczatku). Była to swego rodzaju odpowiedz na bardzo aktywny wtedy ŁKS. Widzew zbierał sie i cos dzial dopiero w dniu swojego meczu albo jak mieli jakies zbiorki gdy zjezdzaly sie chlopaki z Bełchatowa, Kutna i innych mocnych FC. FC Łódź był wtedy taki sobie. Jakos w okolicach 2000 roku zaczeli sie nazywac DHW, trzon na pewno stanowiło wielu chłopakow, ktorzy jako nastolatkowie byli Destroyersami i sie nie wykruszyli.
Tak to ja pamietam, ale moge sie mylic wszak to juz ponad 20 lat.
Czy to wazne jak sie datuja? Dla mnie to bez roznicy.
Być może wtedy została nadana nazwa, ale grupa działa już wcześniej.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
To nie te czasy, że kamery były w telefonachZawilina pisze: 25.01.2018, 19:52 kiedyś na jakiejś stronie były obszerna galeria ze sławetnego pogrmu ŁKSu nad Widzewem przed jakimś meczem repry w Łodźi.i pod ostatnią fotką,na której kilku z ekipy dhw schroniło się na dachu jakiegoś garażu/altany był podpis mniejwięcej : "już niedługo światło dzienne ujrzy film pt. skrzypek na dachu". Ukazał się ten filmik czy na chęciach sie skończyło?
A jak by ktoś miał chwile i chęci to mógłby wrzucić tez te fotki. oddają ducha tamtych czasów. brutalne katowanie,moda (świta mi koleś w swetrze i spodniach od dresu).
. Wątpię, że chodziło o to, że został nagrany filmik tylko o szydere.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Widziałem ten filmik teraz już raczej nigdzie go nie ma.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Czyli jednak był. pewnie ktoś ma gdzieś zakopany ale odnaleźć graniczy z cudem.
Abr1908 jak byś miał więcej fotek to wrzuć.
Abr1908 jak byś miał więcej fotek to wrzuć.
-
UraBuraSzefPodwura
- Posty: 154
- Rejestracja: 06.01.2018, 19:27
- Lokalizacja: Kiedys-osiedla i bloki betonowe uroki
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Piszecie ze nazwy Destroyers zaczeto uzywac gdzies po roku 1995.Jak zatem okreslali sie hools Widzewa przed rokiem 1995?
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Wosp, dni Lodzi, kazda okazja do konfrontacji byla dobra. :) z sentymentem wspominam, jak wszystkie tego typu atrakcje dzialy sie na zatloczonej Piotrkowskiej, scena obowiazkowo przy Mickiewicza. Tlum niesamowity. Teraz wszystko manufaktura....
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Skrzypek na dachu...
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
To były dachy garażów.To może dla odmiany,może niech ktoś wrzuci zdjęcia sprzed Polska-Białoruś, jak Łks z Tychami spierdalali
-
UraBuraSzefPodwura
- Posty: 154
- Rejestracja: 06.01.2018, 19:27
- Lokalizacja: Kiedys-osiedla i bloki betonowe uroki
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Teraz dopiero skumalem czemu Dozo ostatnio pisal ''DacHoWce''.
Ale ten co napisal tu ''dzieciojersi'' to rozjebal internet.Smialem sie z tego co chwile przez caly dzien az znajoma zapytala czy wszystko ze mna w porzadku i czy nie przypalam gdzies po katach trawy.
Ale ten co napisal tu ''dzieciojersi'' to rozjebal internet.Smialem sie z tego co chwile przez caly dzien az znajoma zapytala czy wszystko ze mna w porzadku i czy nie przypalam gdzies po katach trawy.
-
LksNaZawsze
- Posty: 24
- Rejestracja: 02.01.2017, 13:03
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Polska Białoruś wjazd na aferę. Nie było kalkulacji, poprostu wsiadamy w tramwaj, wysiadamy pod stadionem i albo się uda albo się nie uda. Jechaliśmy tramwajem bez żadnej obstawy dopiero pod samy m stadionem psy wpadły w panikę, przedzieralismy się przez kordon policji i dazylismy do zwarcia. Szliśmy centralnie na was ale zostaliśmy zepchnięci i musieliśmy odbić na prawo do parku. Nie było żadnego planu działania, żadnych podchodów. Przyjechaliśmy przed samym meczem gdzie były juz tłumy pod kasami. Nie udało nam się i trzeba było się zrywać ale akcja, adrenaline pamiętam do dziś, dla takich chwil warto żyć nawet gdy nie wychodzi się zwycięsko.zar pisze: 26.01.2018, 04:57 To były dachy garażów.To może dla odmiany,może niech ktoś wrzuci zdjęcia sprzed Polska-Białoruś, jak Łks z Tychami spierdalali
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Warto też dodać, że atakował Nas wtedy nie tylko Widzew, ale wszystkie ekipy, które były pod stadionem - łącznie z Legią.LksNaZawsze pisze: 26.01.2018, 07:16Polska Białoruś wjazd na aferę. Nie było kalkulacji, poprostu wsiadamy w tramwaj, wysiadamy pod stadionem i albo się uda albo się nie uda. Jechaliśmy tramwajem bez żadnej obstawy dopiero pod samy m stadionem psy wpadły w panikę, przedzieralismy się przez kordon policji i dazylismy do zwarcia. Szliśmy centralnie na was ale zostaliśmy zepchnięci i musieliśmy odbić na prawo do parku. Nie było żadnego planu działania, żadnych podchodów. Przyjechaliśmy przed samym meczem gdzie były juz tłumy pod kasami. Nie udało nam się i trzeba było się zrywać ale akcja, adrenaline pamiętam do dziś, dla takich chwil warto żyć nawet gdy nie wychodzi się zwycięsko.zar pisze: 26.01.2018, 04:57 To były dachy garażów.To może dla odmiany,może niech ktoś wrzuci zdjęcia sprzed Polska-Białoruś, jak Łks z Tychami spierdalali
-
LksNaZawsze
- Posty: 24
- Rejestracja: 02.01.2017, 13:03
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Dodam jeszcze jeszcze ze były to czasy gdze waflowaliscie się z tą wasza z nienawidzona legia, staliscie ramię w ramię na niejednej kadrze i utrzymywaliscie prywatne kontakty.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Byliśmy w układzie tak jak i Legia , Lechia, Sląsk, Wisła, Jaga. Pewnie jakieś osoby z koalicji ruszyły też na was , ale z naszej strony nie wyglądało to tak, że ruszyła koalicja.Tego dnia byliśmy przygotowani.Tyle
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Oj klamczuchuopel pisze: 26.01.2018, 07:30Warto też dodać, że atakował Nas wtedy nie tylko Widzew, ale wszystkie ekipy, które były pod stadionem - łącznie z Legią.LksNaZawsze pisze: 26.01.2018, 07:16Polska Białoruś wjazd na aferę. Nie było kalkulacji, poprostu wsiadamy w tramwaj, wysiadamy pod stadionem i albo się uda albo się nie uda. Jechaliśmy tramwajem bez żadnej obstawy dopiero pod samy m stadionem psy wpadły w panikę, przedzieralismy się przez kordon policji i dazylismy do zwarcia. Szliśmy centralnie na was ale zostaliśmy zepchnięci i musieliśmy odbić na prawo do parku. Nie było żadnego planu działania, żadnych podchodów. Przyjechaliśmy przed samym meczem gdzie były juz tłumy pod kasami. Nie udało nam się i trzeba było się zrywać ale akcja, adrenaline pamiętam do dziś, dla takich chwil warto żyć nawet gdy nie wychodzi się zwycięsko.zar pisze: 26.01.2018, 04:57 To były dachy garażów.To może dla odmiany,może niech ktoś wrzuci zdjęcia sprzed Polska-Białoruś, jak Łks z Tychami spierdalali

