Niekonsekwentny jesteś koleżko z Legii, zarzucasz ludziom kłamstwa gdy sam co najmniej koloryzujesz, jeśli nie przeinaczasz pewnych faktów. Na Łazienkowskiej prawie 16 lat temu podczas drugiego podejścia zarządziliście odwrót raczej spontaniczny niż zorganizowany, który ocierał się o panicza ucieczkę. Teraz obracasz kota ogonem, że tak nie było. Kilka zdjec jak legioniści leża na glebach :
http://hooliganstv.com/wp-content/uploa ... /02/92.jpg
http://400mm.pl/index.php/fotos/id/2549 ... ent/250414
http://400mm.pl/index.php/fotos/id/2895 ... ent/250414
na wolskiej nie byłem więc się nie wypowiadam. Jeden z moich kolegów z Opoczna już coś tam do ciebie pisał.
Kazda ekipa ma coś za uszami. Rok 1999 pociąg relacji Warszawa-Łódź i Tedki z siekierami na jeden ze stacji. Nawet w tamtych czasach używanie siekier z wyjątkiem Krakowa, Górnego Śląska było szokiem. W Łodzi brutalna walka trwała, ale używało się kijów,metalowych rurek wymontowych z autobusów,(Korona na ten przykład podczas powrotu Granatu z Jędrzejowa rozmontowała ławki niektóre miały wciąż śruby) ale ostry sprzęt poza wyżej wymienionymi regionami w użyciu był bardzo rzadko.
Z warszawiakami jest problem taki z mieszkańcami innych stolic, oni są najlepsi we wszystkim , ich miasta to najlepsze miejsca do życia a cała reszta no cóż w najlepszym razie może im pozazdrościć. Jedziesz do Madrytu na derby i gadasz z kolesiami i co się dowiadujesz? że Hiszpania to ogólnie bieda, rząd do d***, ale Madryt to najlepsze miejsce do życia na ziemi. Pracujesz z lodyńczykami, a ten ci truje w j...nym cockney(którego mimo doskonalej znajomości angielskiego nie rozumiesz), że być może istniej życie poza Londynem, ale czy warto tam żyć? No i masz Dublin, gdzie irysy mówią ,że Irlandia dzieli się na Dublin i resztę. Nawet określają się dubliners, a czym to się przejawia ano tym, ze nawet jeśli ktoś się tam wprowadzi to ta pycha i buta udziela się jemu i po pół roku już zapomina o swoich korzeniach, on już jest dubliners, i to ten w najgorszym wydaniu, który jak najszybciej chce zapomnieć skad tam sie wział. Wypisz wymaluj typowy warszawiak. Buta, pogarda, przekonanie o własnej nieomylnosci etc. I to nawet nie chodzi o miasto stołeczne Warszawa, ale o stolice i większe miasta( np. Nowy Jork) pod każda szerokością geograficzna świata, a przedewszyskim ich mieszkańców mających w pogardzie wszystkich innych. zatem nie dziwi, ze każdy inny próbuje im pokazać miejsce w szyku.
Wiesz już dlaczego reszta Polski za wami nie przepada? W przeciwieństwie do takiego np. Zagłębia, które ja osobiście darzę szacunkiem i naprawdę dużo musieliby narobić krzywych akcji, żeby mój stosunek do nich się zmienił. Oni umieli się zachowac honorowo nawet wtedy gdy pewnego zimnego i ponurego dnia na gierkówce stosunek sił wynosił jakieś 60-80 do jednego. Ciekawi mnie jak moje spotkanie skończyłby się wtedy gdybym się nadział np. na was. Zostawmy to w sferze domysłów.
Ps. Jeśli uda się utrzymać porozumienie o nieutrzymanie sprzętu to obie ekipy zyskają, najbardziej chyba ucieszą się FC. Dużo dobrych,starszych chłopaków wróci do gry.