Niebezpieczne dzielnice Polskich miast vol.2
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
Re: Niebezpieczne dzielnice Polskich miast vol.2
Rozje....y kolejny temat w którym praktycznie każdy post wnosił coś ciekawego albo dyskusja odbywała się w spokojnym tonie.
Czy admini nie mogą wyrwać te je...e chwasty ??!!
Czy admini nie mogą wyrwać te je...e chwasty ??!!
Re: Niebezpieczne dzielnice Polskich miast vol.2
W centrum Krk swego czasu bardzo złą opinię miała Szewska i okolice Bagateli. Obecnie w dzień, wiadomo, tłumy turystów i spokój, ale nocą niedawno była niby akcja, że z Karmelickiej uprowadzili parkę, gościowi splądrowali kwadrat, a laskę ruchali do rana. Piszę niby, bo w sumie w medialne szczegóły ciężko w 100 % uwierzyć.
Skrobnie ktoś coś o Legnicy i słynnym w swoim czasie Zakaczawiu? + inne mniejsze miasta Dolnośląskiego i Opolskiego.
Skrobnie ktoś coś o Legnicy i słynnym w swoim czasie Zakaczawiu? + inne mniejsze miasta Dolnośląskiego i Opolskiego.
Re: Niebezpieczne dzielnice Polskich miast vol.2
Ogólnie centrum można uznać za najbardziej niebezpieczne miejsce ale głównie przez tłum ludzi i alkohol.
A tak tylko podsumowując , kiedyś w zasadzie każda dzielnica czy osiedle było niebezpieczne, nie ważne czy duże czy małe ,różniły się tylko potencjałem.Teraz generalnie jest spokój.
A tak tylko podsumowując , kiedyś w zasadzie każda dzielnica czy osiedle było niebezpieczne, nie ważne czy duże czy małe ,różniły się tylko potencjałem.Teraz generalnie jest spokój.
Re: Niebezpieczne dzielnice Polskich miast vol.2
Chciałbym się dowiedzieć jaka sytuacja panuje w Bialymstoku, Łomża czy Grajewo ?
Re: Niebezpieczne dzielnice Polskich miast vol.2
Mam pytanie do kogoś z Lublina. Na jednej z waszych ulic nie pamiętam osiedla ani ulicy była prowadzona kilkuletnia wojna pomiędzy jedną strona ulicy a drugą. Była to ulica bodajże Zamojska lub Radomska. Orientuje się ktoś czy ta wojna jeszcze trwa ? Bo moje info jest sprzed dwóch lat i wiem że jeszcze wtedy były spięcia pomiędzy tymi domownikami
-
esyfloresy
- Posty: 108
- Rejestracja: 28.05.2016, 19:48
- Lokalizacja: Lublin
Re: Niebezpieczne dzielnice Polskich miast vol.2
Kiedyś też chyba wojowała os. Skarpa z os. Górki
Re: Niebezpieczne dzielnice Polskich miast vol.2
No osiedla to tak jak pisałem co jakiś czas walczyły że soba
-
WileTheBest
- Posty: 219
- Rejestracja: 30.11.2012, 17:14
- Lokalizacja: Września
Re: Niebezpieczne dzielnice Polskich miast vol.2
Opisałby ktoś Kalisz?
Re: Niebezpieczne dzielnice Polskich miast vol.2
W ramach ciekawostki wrzucam miasta powyżej 100tyś z największą liczbą przestępstw kryminalnych na mieszkańca (za 2016r.):
1. Wrocław (30,45)
2. Legnica (27,60)
3. Poznań (25,66)
4. Katowice (25,65)
5. Opole (22,98)
6. Kraków (22,43)
7. Włocławek (21,22)
8. Warszawa (21,10)
9. Wałbrzych (20,82)
10. Chorzów (20,52)
Przy okazji, opiszę ktoś Legnicę i Włocławek?
1. Wrocław (30,45)
2. Legnica (27,60)
3. Poznań (25,66)
4. Katowice (25,65)
5. Opole (22,98)
6. Kraków (22,43)
7. Włocławek (21,22)
8. Warszawa (21,10)
9. Wałbrzych (20,82)
10. Chorzów (20,52)
Przy okazji, opiszę ktoś Legnicę i Włocławek?
Re: Niebezpieczne dzielnice Polskich miast vol.2
Pamiętam że Katowice Legnica i Chorzów zawsze były w czołowce, jednak to może świadczyć jednynie o wiekszej wykrywalności niż w innym miastach ...
Re: Niebezpieczne dzielnice Polskich miast vol.2
A ja bym poczytał coś więcej o Opolu
Ostatnio u mnie w firmie był klient z niemiec i oppowiadał że ma żone z Opola, że ona nie mówi po polsku, ale jak byli w Zakopanym to już nagle mówiła żeby się dogadać, w Opolu została jego teściowa, a reszta rodziny w Reichu. I właśnie mam pytanie jak to jest z tożsamością narodową w tym mieście, kiedyś było głośno o tym że dużo ludzi szukało swoich niemieckich korzeni i "auf wiedersehen", głośny przykład Klose. Duża społeczność niemiecka o czym świadczą nazwy miejscowości w 2 językach, ale prosiłbym kogoś z Opola o jakiś ciekawy opis. Pozdro
Ostatnio u mnie w firmie był klient z niemiec i oppowiadał że ma żone z Opola, że ona nie mówi po polsku, ale jak byli w Zakopanym to już nagle mówiła żeby się dogadać, w Opolu została jego teściowa, a reszta rodziny w Reichu. I właśnie mam pytanie jak to jest z tożsamością narodową w tym mieście, kiedyś było głośno o tym że dużo ludzi szukało swoich niemieckich korzeni i "auf wiedersehen", głośny przykład Klose. Duża społeczność niemiecka o czym świadczą nazwy miejscowości w 2 językach, ale prosiłbym kogoś z Opola o jakiś ciekawy opis. Pozdro
Re: Niebezpieczne dzielnice Polskich miast vol.2
Też mnie ten region ciekawi. Ostatnio byłem w Opolu i zachodniej części woj. (Namysłów itd.) i akcentów niemieckich poza nazwami wiosek i jednym Holendrem w hotelu mówiącym po niemiecku nie spotkałem. Natomiast obecność Ukraińców odczuwalna jak nigdzie indziej, wszędzie ich słychać, bilbordy po ukraińsku itd.
-
esyfloresy
- Posty: 108
- Rejestracja: 28.05.2016, 19:48
- Lokalizacja: Lublin
Re: Niebezpieczne dzielnice Polskich miast vol.2
W samym Opolu chyba nie ma aż tak widocznej mniejszości niemieckiej, ale w mniejszych miejscowościach na Opolszczyźnie już tak. Przynajmniej tak mi to przedstawiał znajomy.
Re: Niebezpieczne dzielnice Polskich miast vol.2
Tak jak piszę ktoś wcześniej. W samym Opolu raczej mniejszość niemiecka nie jest aż tak widoczna, ale w miejscowościach obok owszem. Wystarczy się przejechać z Opola do Raciborza (nie A4) żeby zobaczyć nazwy miasteczek i wsi w obu językach. Tak się składa, że mam z tamtych rejonów kilku znajomych i często się zdarza, że ich babcia była Niemką czy dziadek walczył w Wermachcie, itp.esyfloresy pisze: 16.01.2018, 18:16 W samym Opolu chyba nie ma aż tak widocznej mniejszości niemieckiej, ale w mniejszych miejscowościach na Opolszczyźnie już tak. Przynajmniej tak mi to przedstawiał znajomy.
Uwarunkowane jest to historycznie, przed wojną te tereny przez wiele lat należały do Niemiec, tam się osiedlali, więc nie ma w tym raczej nic dziwnego.
-
UraBuraSzefPodwura
- Posty: 154
- Rejestracja: 06.01.2018, 19:27
- Lokalizacja: Kiedys-osiedla i bloki betonowe uroki
Re: Niebezpieczne dzielnice Polskich miast vol.2
'Ciagle wycieczki,polskie miasta,wieksze,mniejsze,dziury zabite dechami w ktorych bywalo smiesznie'
Mam nadzieje ze fani Rycha nie beda mi mieli za zle ze uzylem cytatu z kawalka Pietnastak bowiem te slowa idealnie podsumowuja moje dotychczasowy zywot w ktorym jak juz wiecie Polske objezdzilem wzdluz i wszerz.Bylo tych eskapad w rozne zakatki kraju naprawde sporo,o niektorych juz dawno zapomnialem bo byly to podroze bezbarwne,tych barwnych tez opisywal nie bede,ogolnie zadnych nie bede opisywal.Opisze jedynie miejsca,ktore sam z autopsji uznalem za niebezpieczne a przyznam ze odwiedzalem rewiry na samo wspomnienie o ktorych zwyklemu zjadaczowi chleba wlos jezy sie na glowie.
1.Wroclaw,trojkat bermudzki.
2.Poznan,Jezyce ul.Dabrowskiego,Kraszewskiego
3.Krakow Kazimierz plac Wolnica
4.Gdansk Orunia ulicy nie pamietam
6.Bytom Centrum
7.Warszawa Goclaw os.Pekin
8.Szczecin szczecinski Bronx
9.Katowice dworzec PKP
10.Walbrzych Srodmiescie
Mam nadzieje ze fani Rycha nie beda mi mieli za zle ze uzylem cytatu z kawalka Pietnastak bowiem te slowa idealnie podsumowuja moje dotychczasowy zywot w ktorym jak juz wiecie Polske objezdzilem wzdluz i wszerz.Bylo tych eskapad w rozne zakatki kraju naprawde sporo,o niektorych juz dawno zapomnialem bo byly to podroze bezbarwne,tych barwnych tez opisywal nie bede,ogolnie zadnych nie bede opisywal.Opisze jedynie miejsca,ktore sam z autopsji uznalem za niebezpieczne a przyznam ze odwiedzalem rewiry na samo wspomnienie o ktorych zwyklemu zjadaczowi chleba wlos jezy sie na glowie.
1.Wroclaw,trojkat bermudzki.
2.Poznan,Jezyce ul.Dabrowskiego,Kraszewskiego
3.Krakow Kazimierz plac Wolnica
4.Gdansk Orunia ulicy nie pamietam
6.Bytom Centrum
7.Warszawa Goclaw os.Pekin
8.Szczecin szczecinski Bronx
9.Katowice dworzec PKP
10.Walbrzych Srodmiescie
Re: Niebezpieczne dzielnice Polskich miast vol.2
Chciałbym sie dowiedziec jaka jest sytuacja w gorzowie chodzi o Osiedla Lub Dzielnice
Re: Niebezpieczne dzielnice Polskich miast vol.2
8. Szczecin szczeciński bronx
Aż w Google sprawdziłem co to jest, bo pierwsze słyszę. Kto takie cos wymyślił?? Chyba dziennikarze szukający sensacji.
Aż w Google sprawdziłem co to jest, bo pierwsze słyszę. Kto takie cos wymyślił?? Chyba dziennikarze szukający sensacji.
Re: Niebezpieczne dzielnice Polskich miast vol.2
Gorzów był już w tym temacie. Poszukaj na wcześniejszych stronach, bo był dość obszerny opis, do tego uzupełniany przez Stilonowca.BS1945KS pisze: 07.02.2018, 19:32 Chciałbym sie dowiedziec jaka jest sytuacja w gorzowie chodzi o Osiedla Lub Dzielnice
To nie chodzi czasem o okolice deptaku Bogusława/plac Grunwaldzki?Pazdzierz pisze: 07.02.2018, 20:02 8. Szczecin szczeciński bronx
Aż w Google sprawdziłem co to jest, bo pierwsze słyszę. Kto takie cos wymyślił?? Chyba dziennikarze szukający sensacji.
Re: Niebezpieczne dzielnice Polskich miast vol.2
Gocław nr 1 , a bliżej centrum to Niebuszewo, Parkowa, Dworcowa itd. itp..
To tylko moje osobiste zdanie, gdyż pracowałem i mieszkałem w Szczecinie z 5 lat, a z 8 lat w województwie zachodniopomorskim.
To tylko moje osobiste zdanie, gdyż pracowałem i mieszkałem w Szczecinie z 5 lat, a z 8 lat w województwie zachodniopomorskim.
Re: Niebezpieczne dzielnice Polskich miast vol.2
W niektórych mniejszych miejscowościach msze są odprawiane w dwóch językach , polskim i niemieckim. Dużo Niemców po wojnie zostało na tych wioskach bo liczyli że wszystko wróci do "normy".Oswaldo pisze: 16.01.2018, 07:39 A ja bym poczytał coś więcej o Opolu
Ostatnio u mnie w firmie był klient z niemiec i oppowiadał że ma żone z Opola, że ona nie mówi po polsku, ale jak byli w Zakopanym to już nagle mówiła żeby się dogadać, w Opolu została jego teściowa, a reszta rodziny w Reichu. I właśnie mam pytanie jak to jest z tożsamością narodową w tym mieście, kiedyś było głośno o tym że dużo ludzi szukało swoich niemieckich korzeni i "auf wiedersehen", głośny przykład Klose. Duża społeczność niemiecka o czym świadczą nazwy miejscowości w 2 językach, ale prosiłbym kogoś z Opola o jakiś ciekawy opis. Pozdro
Re: Niebezpieczne dzielnice Polskich miast vol.2
Byłem u kumpla na sylwestra i pokazał mi Gocław, niesamowity klimat :) istne lata 90-tePazdzierz pisze: 08.02.2018, 06:57Gocław to pamietam z dawnych lat. Skinheadowskie napisy z lat 90. Typowa peryferyjna lokacja. Kanary kiedyś za daleko zajechały i według opowieści z 15 chłopa czekało, zeby swojego ziomka ratować.szuler pisze: 08.02.2018, 06:45 Gocław nr 1 , a bliżej centrum to Niebuszewo, Parkowa, Dworcowa itd. itp..
To tylko moje osobiste zdanie, gdyż pracowałem i mieszkałem w Szczecinie z 5 lat, a z 8 lat w województwie zachodniopomorskim.
-
UraBuraSzefPodwura
- Posty: 154
- Rejestracja: 06.01.2018, 19:27
- Lokalizacja: Kiedys-osiedla i bloki betonowe uroki
Re: Niebezpieczne dzielnice Polskich miast vol.2
A pokazal Ci 'Pekin'?Chyba najbardziej hardkorowa miejscowa na Goclawiu.Pilem tam kiedys wodke.kropek pisze: 08.02.2018, 13:15Byłem u kumpla na sylwestra i pokazał mi Gocław, niesamowity klimat :) istne lata 90-te
Re: Niebezpieczne dzielnice Polskich miast vol.2
W opolskim mniejszości niemieckiej jest już garstka i zazwyczaj są to porządni ludzie. Są faktycznie podwójne tablice z nazwami wsi (niektóre zamalowane), ale czasami to jedyny przejaw 'niemieckości' w okolicy.
-
wypityjanusz
- Posty: 204
- Rejestracja: 28.12.2015, 17:34
Re: Niebezpieczne dzielnice Polskich miast vol.2
Opisze ktoś Jelenią Górę?
Re: Niebezpieczne dzielnice Polskich miast vol.2
Hardkorowo to ty sie chyba najebałeś :)UraBuraSzefPodwura pisze: 08.02.2018, 18:23A pokazal Ci 'Pekin'?Chyba najbardziej hardkorowa miejscowa na Goclawiu.Pilem tam kiedys wodke.
Re: Niebezpieczne dzielnice Polskich miast vol.2
Oswaldo opis Kielc b.dobry! tylko skąd info o wojnie Pakosza z Gagarina? ludzie z Pakosza chodzili zawsze do podstawówki na Gagarina(SPnr22)! ja sam przez 8 lat i nigdy nie miałem problemów z ludźmi stamtąd! nigdy też o takowych nie słyszałem więc nie rozumiem skąd ta wojna! chyba że chodzi o lata przed 90 to być może! pozdro
-
kolaboracja_PL
- Posty: 100
- Rejestracja: 28.09.2013, 22:13
Re: Niebezpieczne dzielnice Polskich miast vol.2
Niebuszewo nazywano Bonxem tudzież dzielnicą cudów. Ale śmiesznie że nikt o Skolwinie nie napisał.
Re: Niebezpieczne dzielnice Polskich miast vol.2
Na stronie 3 post Kefirjagodowy jest opisany Szczecin.kolaboracja_PL pisze: 21.02.2018, 03:01Niebuszewo nazywano Bonxem tudzież dzielnicą cudów. Ale śmiesznie że nikt o Skolwinie nie napisał.
Re: Niebezpieczne dzielnice Polskich miast vol.2
Witam czy mógłby ktoś wypowiedzieć się na temat Trójką we Wrocławiu jaka jest i była kiedyś sytuacja ? Z góry dziękuję :) ps. Wg Wiki (nie twierdzę że w to wierzę ) trójkąt był kiedyś najbardziej niebezpieczną dzielnicą w Polsce :)
-
Edward1488
- Posty: 150
- Rejestracja: 22.01.2013, 14:04
Re: Niebezpieczne dzielnice Polskich miast vol.2
Chodzą słuchy, ze w Toruniu najniebezpieczniejszym miejscem jest ulica Urzędnicza, po której grasuje niejaki Arsen, Baobab oraz ich szef znany jako Tucznik.
-
Pan_Staszek
- Posty: 2
- Rejestracja: 06.01.2014, 14:49
Re: Niebezpieczne dzielnice Polskich miast vol.2
Kiedys slyszalem, ze TB (Trojkat) rywalizywal z ulica Pereca o miano najniebezpieczniejszej ulicy we Wroclawiu :)wiadro94 pisze: 26.02.2018, 08:31 Witam czy mógłby ktoś wypowiedzieć się na temat Trójką we Wrocławiu jaka jest i była kiedyś sytuacja ? Z góry dziękuję :) ps. Wg Wiki (nie twierdzę że w to wierzę ) trójkąt był kiedyś najbardziej niebezpieczną dzielnicą w Polsce :)
Re: Niebezpieczne dzielnice Polskich miast vol.2
O miano ulicy Trójkąt nie może za bardzo rywalizować,bo to jest raczej obszar, na siłę 3 ulice. Co to tego jak jest napisano już wiele i to w tym temacie.
W ramach ciekawostki napiszę, że Szlachta z Trójkąta to właściwie jedyna 'osiedlowa' (choć nie do końca) flaga, która wisi na trybunach we Wrocławiu.
W ramach ciekawostki napiszę, że Szlachta z Trójkąta to właściwie jedyna 'osiedlowa' (choć nie do końca) flaga, która wisi na trybunach we Wrocławiu.
Re: Niebezpieczne dzielnice Polskich miast vol.2
Chyba nikt nie opisał Krakowa. W ostatnich latach jest tu kolosalny postęp jeśli chodzi o bezpieczeństwo. Centrum, dworce a nawet na osiedlach -wszędzie są kamery. Do mało bezpiecznych miejsc dalej zaliczyłbym tradycyjnie Hute ale jest ona też często demonizowana. To oczywiście ogromny teren. Na Starej Hucie można , głównie po zmroku zaliczyć przygodę . Ekip czy też pijących,imprezujących czy też kibicowskich jest sporo. Na Nowej Hucie głównie miejsca między terenami Wisły i Cracovii są newralgiczne. W czasie ligowych kolejek zdarzają się zasadzki, czasem dochodzi do spotkań ekip np Cracovia-Oświecenia kontra Wisła-Prądnik Czerwony i wiślackie osiedla na Hucie. W latach, kiedy Cracovia brutalnie przerzucała kilka Wiślackich osiedli, m. inn Złoty Wiek ciągle coś się działo. Teraz granice są ustalone. W samym mieście , szczególnie po zmroku trzeba tradycyjnie uważać na Kazimierzu, Podgórzu . Po ostatnich wydarzeniach napięta jest też sytuacja na osi-Prokocim, -Bieżanów-Kozłówek-Złocień . Interesująco jest też na zawsze podzielonym Kurdwanowie. Oczywiście oprócz aspektów kibicowskich na wskazanych terenach można zaliczyć po prostu przypadkowy oklep.
-
Poncyljusz
- Posty: 11
- Rejestracja: 15.01.2018, 07:41
Re: Niebezpieczne dzielnice Polskich miast vol.2
Jeżeli chodzi o Wrocław to na Trójkącie nie jest już tak hardkorowo jak kiedyś. Pałeczkę przejął Ołbin. Tutaj po zmroku można nabawić się problemów od osiedlowych "pijaczków" czy murkwowców przesiadujących pół nocy na pobliskich bramach, boiskach czy murkach. Ogółem dużo się dzieje nawet w dzień.
Re: Niebezpieczne dzielnice Polskich miast vol.2
Mógłby ktoś z Mysłowic opisać jak było kiedyś i jak jest teraz ?
-
UraBuraSzefPodwura
- Posty: 154
- Rejestracja: 06.01.2018, 19:27
- Lokalizacja: Kiedys-osiedla i bloki betonowe uroki
Re: Niebezpieczne dzielnice Polskich miast vol.2
Trojkat wymienilem w tym temacie jakis czas temu.Byla to jedna z bardziej hardkorowych miejscowek mysle ze top 10 jakie odwiedzilem w swoim mozna rzec hardokorowym zyciu a odwiedzilem naprawde sporo miejsc zarowno w Polsce jak i Europie.Byly to jednak dawniejsze czasy takze sporo sie zapewne zmienilo od tamtej pory.Z tego miejsca chcialem pozdrowic wariatow z trojkata G. P. I. M. to z tych ktore zapamietalem.Poncyljusz pisze: 27.02.2018, 19:03 Jeżeli chodzi o Wrocław to na Trójkącie nie jest już tak hardkorowo jak kiedyś. Pałeczkę przejął Ołbin. Tutaj po zmroku można nabawić się problemów od osiedlowych "pijaczków" czy murkwowców przesiadujących pół nocy na pobliskich bramach, boiskach czy murkach. Ogółem dużo się dzieje nawet w dzień.
Re: Niebezpieczne dzielnice Polskich miast vol.2
Podbiję Jelenią Górę (tylko już nie piszcie o walkach jeleni), Legnicę, Wałbrzych, mile widziane też inne mniejsze miasta na Dolnym i w Opolskiem - Nysa, Brzeg.
Re: Niebezpieczne dzielnice Polskich miast vol.2
Zgadzam się z tobą w pełni, że place na Kaziku są takie jak rynek-wszystko monitorowane ale chodzi mi o tereny nad Wisłą. Przejdź sie tu po zmroku. Jest wciąż sporo popijających ekip szukających wrażeń. Kiedyś bulwary na Kaziku były bardzo niebezpieczne i zgoda, że dziś jest inaczej ale ciągle jest tu dość niebezpiecznie
-
UraBuraSzefPodwura
- Posty: 154
- Rejestracja: 06.01.2018, 19:27
- Lokalizacja: Kiedys-osiedla i bloki betonowe uroki
Re: Niebezpieczne dzielnice Polskich miast vol.2
Zamiast cygara to odpale wasa.Musze jednak znalezc troche czasu bo jak zauwazyliscie ostatnio rzadko tutaj zagladam.Interesy.
-
UraBuraSzefPodwura
- Posty: 154
- Rejestracja: 06.01.2018, 19:27
- Lokalizacja: Kiedys-osiedla i bloki betonowe uroki
Re: Niebezpieczne dzielnice Polskich miast vol.2
Ja tez sie tym nie chwale bo jakbym mial wszystko po opisywac to by mi czasu braklo.Nie jestem z tych ktorzy przesiaduja calymi dniami na forum.Old tak jak pisalem bede kiedys w Bydgoszczy to dam znac i jak nie pijesz to moze spalimy razem wasa i pogadamy o starych Polakach.
