Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Oli 1988 , raczej ty sie mylisz bo w 1989 opuscilem nasz kraj ,a wiem napewno ze przed moim wyjazdem jako mlody szczoch bylem w barwach RUCHU z Gornikiem na wyjezdzie w Sosnowcu a byl to chyba jedyny tak liczny wspolny wyjazd. Dokladnie roku ci nie podam bo niepamietam ale bylo to napewno przed 89.
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Przy tworzeniu Slonski siły byli przedstawiciele ekip Ruch. Polonia Bytom. Gks Tychy. Gks Katowice. A działo się to w Rudzie sl.
-
1.3.1.2. 100%
- Posty: 81
- Rejestracja: 17.11.2016, 22:41
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Zgoda na lini Górnik-Ruch była dwukrotnie.Pierwsza na początku lat 80',druga w latach 90'.Ta druga o którą ktoś pytał ja to pamiętam tak ...Za kadencji Apostela mecze reprezentacji były rozgrywane w Zabrzu,powstało coś na wzór Śląskiej siły.Do tej frakcji nie pasował GKS Katowice.Co było nawet śpiewane "Śląska siła bez Katowic.Pewnego razu ktoś w Zabrzu wpadł na pomysł żeby pojechać do Chorzowa na mecz z Legią.Zebrało się nas na dworcu dosyć sporo i wyruszyliśmy pociągiem. Gdy wysiedliśmy w Chorzowie,udaliśmy się w kierunku Cichej.Psy zdębiały,nie miały pojęcia o co kaman.Ruch to samo.Starsi udali się na rozmowy.Posadzono nas blisko Legii,leciały cały czas wrzuty w ich kierunku,poźniej dołączył się Ruch.Cały stadion zionął ogniem w ich kierunku.Zgoda została zawiązana,wspomagaliśmy się na meczach.Ta zgoda nie była po drodze innym starszym zawodnikom i po jakimś tam meczu na Górniku,gdzie Ruch nas wspierał w dobrej liczbie ci połamali po meczu kogoś tam i zgoda przeszła do historii.
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Do sztamy raczej doszło na reprezentacji później był mecz Ruch - Legia pamiętam jechało z Górnika ok 150-200 osób my wsiadalismy w Rudzie sl ok 30 osób.. Z Ruchu..
-
1.3.1.2. 100%
- Posty: 81
- Rejestracja: 17.11.2016, 22:41
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
To była sztama tylko na reprezentację jako Śląska siła.Normalna sztama między klubami to na bank miała miejsce podczas meczu Ruch-Legia.Pamiętam to zdziwienie Niebieskich gdy pojawiliśmy się pod kasami.Krótka sztama ale sztama.Stąd te łaczone zgodowe szaliki.Później jeszcze byłem na dwóch szpilach na Cichej,kolejny z Legią (PP) i jeszcze na jednym ale już nie pamiętam z kim Ruch grał,ale pamiętam jak było konkretne pijaństwo przy stadionie pomiędzy drzewami.Zaliczyłem też jeden wyjazd (chyba Sosnowiec).Szalone lata.
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
No tak to chyba bylo , poczatek lat 80-tych ,chyba 84 lub 85 a pozniej tylko na repre. Z perspektywy Rudy SL. byla to nawet fajna sztama bo nasze osiedla byly mocno wymieszane a przez ta sztame znalazlo sie duzo wspolnych tematow do oblania.
-
1.3.1.2. 100%
- Posty: 81
- Rejestracja: 17.11.2016, 22:41
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Podsumowując pierwsza zgoda na linii Górnik-Ruch (koło 82-83') obie ekipy miały w tym czasie też zgodę z Wisłą Kraków.Druga to przymiarki jako "Śląska siła" (sezon 95-96') które to później przekształciły się w prawowitą zgodę pomiędzy obiema klubami.Wiem że temat jest na dzisiejsze czasy bardzo nie wygodny dla obydwu ekip,ale taka jest historia.Fajnie się to czyta,rozmowa oldbojów bez wyzywania się od szczew,c****,konfidentów,jazdy po rodzinach itd.
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
I mimo wielkiej niechęci stron w takim tonie powinien być ten temat prowadzony.
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
No niestety takie czasy ,ale mimo tego jeszcze duzo starych znajomosci a nawet przyjazni Zabsko-Chorzowskich zostalo, oczywiscie w wiekszosci u oldboji.
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Zdarzało się że na przysiege wojskową jechali jednym autokarem i to w czasach ostrej kosy
-
1.3.1.2. 100%
- Posty: 81
- Rejestracja: 17.11.2016, 22:41
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Mnie się też te czasy nie podobają,brak jakiegokolwiek szacunku dla rywala.Kiedyś jak się jechało pociągiem na Cichą to za każdym razem było pewne że będzie kamionka na odcinku między Chebziem a Batorym,tylko nie było wiadomo w którym miejscu.Ta adrenalina,dreszcz emocji,były różne atrakcje,jest co wspominać.Były z wami dwie zgody,pomiędzy tymi zgodami kosy,ale zawsze się szło dogadać jak Ślonzok ze Ślonzokiem.A teraz ...tak jak to pisał Jedyn,wszystko jebło w tym jednym momencie.Muszę to w końcu napisać bo cały czas mnie to męczy ...JEST MI BARDZO PRZYKRO,ŻE TAK SIĘ STAŁO Z ŚP.REMIKIEM ORAZ ŚP.RAJMUNDEM.Gdybym mógł to bym cofnął czas.Teraz możecie mi pojechać ci co będą chcieli,mam to w d****.Jestem kibicem ale jestem też człowiekiem!
-
enterorokej
- Posty: 63
- Rejestracja: 09.01.2014, 15:41
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Dobre kontakty pomiędzy hks i ksg byly jeszcze podczas pamiętnej awantury spodek 98. Po wygonieniu gieksy z sektorow przez hks i ksg, stali na przeciwsiebie i zamiast sie napierdalac to nagle zaczęli przybijać sobie niektórzy piatki... A to juz bylo po śmierci śp remika... Szok
-
supertorca
- Posty: 43
- Rejestracja: 16.09.2008, 09:39
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
A nie było to tak, że w Zabrzu był mecz Gieksą ale został odwołany. Gieksa została zawrócona na dworzec i wybrała się na Cichą. I to Gieksa miała wtedy sztamę z Ruchem na jeden mecz. Myśmy pojechali następnym pociągiem ale z tego co pamiętam to siedzieliśmy między krytą a Legią i chuje leciały we wszystkie kierunki :)
Gůrny Ślůnzek, rostomjyuy Hajmatland!
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Kiedy mecz z Gieksą był odwołany to Ruch grał z Pogonią.Dla beki usiedliśmy koło Pogoni i kibicowaliśmy im nawet kilka szali ktoś wymienił.I jechaliśmy Gieksie i Ruchowi itd.
NAJLEPSZE LATA DZIEWIĘĆDZIESIĄTE!
-
1.3.1.2. 100%
- Posty: 81
- Rejestracja: 17.11.2016, 22:41
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Dokładnie siedzieliśmy między krytą a Legią.Psiarnia była zamotana co się dzieje i gdzie nas usadowić.k**** leciały z każdej strony.Po meczu już wracaliśmy jednym pociągiem w kierunku Gliwic razem z Ruchem.A gdy odjeżdżaliśmy na II peronie stało pełno wiary krzycząc "Dziękujemy".
-
Konrado Moreno
- Posty: 94
- Rejestracja: 22.09.2016, 13:15
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Remika nie ma z nami od 17.05.97 a Spodek był 17.01.1998enterorokej pisze: 18.06.2017, 21:29 Dobre kontakty pomiędzy hks i ksg byly jeszcze podczas pamiętnej awantury spodek 98. Po wygonieniu gieksy z sektorow przez hks i ksg, stali na przeciwsiebie i zamiast sie napierdalac to nagle zaczęli przybijać sobie niektórzy piatki... A to juz bylo po śmierci śp remika... Szok
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Fajnie, że można normalnie pogadać. Oby tak dalej.
Ja tamtych czasów nie pamiętam, natomiast nie wyobrażam sobie teraz jakichś naszych bliższych kontaktów. Szacunek do życia drugiej osoby to inna sprawa- ale o tym zaczniemy myśleć znów jak padnie głowa, a do tego juz niestety niedaleko. Muszą być granice, nie jesteśmy ku*** zwierzetami
Ja tamtych czasów nie pamiętam, natomiast nie wyobrażam sobie teraz jakichś naszych bliższych kontaktów. Szacunek do życia drugiej osoby to inna sprawa- ale o tym zaczniemy myśleć znów jak padnie głowa, a do tego juz niestety niedaleko. Muszą być granice, nie jesteśmy ku*** zwierzetami
-
19__kattowitz__20
- Posty: 336
- Rejestracja: 21.01.2010, 17:59
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
tak jak wczesniej pisali 95r. szpile kadry w zabrzu, powstala tzw."Slaska Sila"-bez Katowic.potem wiem ze zabole byli u nos na jednym szpilu chyba z legia (mlyn pod starym zegarem "elektromontaz" potem my byli u nich chyba na jednym szpilu (wlezlimy w trakcie i brawa od calego stadionu:)w jakies 200osob, calo "sztama":) trwala moze z 3 tyg. tak zech to zapamietol
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Ja pamietam w Zabrzu nad młynem flage pnioki ale co to byl za mecz nie wiem!No i gdzies lata po necie fotka zaboli u nas w mlynie pod zegarem.
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Pod tą normalną dyskusję podłącze się też ja, ale póki co z pytaniem - od czego rozpoczęła się kosa GKSu z Ruchem oraz Górnika z GKSem, rozumiem że kosa Górnika z Ruchem to od chwili tego połamania nosa komuś? Czy od śmierci kibica Ruchu?
-
Na_lajcie
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Jako że w Katowicach w tamtych latach był tylko Ruch, czuliśmy się niezagrożeni. Dopiero po jakimś czasie, i sukcesikach GKS w latach osiemdziesiątych, ich potencjał kibicowski zaczął się rozrastać. Naturalną koleją wydarzeń zaczęły się spięcia o tereny.
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Lata 80 -te to i czeste wspomaganie GKSy przez Ruch na hokeju , nawet zaliczylem przez GKSe dosc ciezki w******* od GKS.Tychy pod rondem bo niestety (bez napinki)GKSa spierdolila . My po ´hokeju jechalismy wtedy na Gwardie Warszawa i niestety jechalem ze spuchnieta geba.
-
siedze cicho
- Posty: 26
- Rejestracja: 08.05.2013, 13:55
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Ruch wjechał na Roosevelta w trakcie meczu w kilkadziesiąt osób, mogło to być i 200, z dużą faną bało-niebieska krata. Na stadionie była spora euforia. Za cholerę nie pamiętam co to był za szpil.
Już po wydarzeniach w Radlinie - tak dzieci, internetu i telefonów nie było jak teraz, że relacje na żywo podają ze wszystkiego - zdarzało się, że po kilka zagubionych osób (z jednej i drugiej strony), nie wiedząc, że jest "po wszystkim", jeździło do rywala na mecze, bo z Legią było fajnie, bo w Zabrzu było fajnie. Wtedy były na stadionach dodatkowo podziały subkultur, co miało wpływ również na komunikację wewnątrz ekip. Ciekawe czasy, z ciekawymi układami, dla wielu dzisiaj nie do wyobrażenia.
Patrząc niejednokrotnie na spuszczanie się nad "wrwe", "triadą" czy innymi układami, to co wy byście wtedy robili? Sprzęt? W tamtych czasach milicja stała wokół młyna. Nie raz było w Zabrzu, że sektor 13 był szczelnie przez psiarnię obstawiony. Wszedłeś, to już nie wyszedłeś. Chyba, że z przedłużaczem w łapach. A tego trzeba było na miejscu zorganizować, co czyniono. I tak, droga młodzieży, było na każdym niemal stadionie. W niskich ligach po ryju się dostawało nawet częściej niż w I lidze, którą dziś nazywamy ekstraklasą.
O hokeju i kibolach z lodowisk to warto by książki widać, to były wspaniałe czasy. Na Śląsku i Zagłębiu działo się tak dużo, że zabrakło by wam fejsbuka.
Już po wydarzeniach w Radlinie - tak dzieci, internetu i telefonów nie było jak teraz, że relacje na żywo podają ze wszystkiego - zdarzało się, że po kilka zagubionych osób (z jednej i drugiej strony), nie wiedząc, że jest "po wszystkim", jeździło do rywala na mecze, bo z Legią było fajnie, bo w Zabrzu było fajnie. Wtedy były na stadionach dodatkowo podziały subkultur, co miało wpływ również na komunikację wewnątrz ekip. Ciekawe czasy, z ciekawymi układami, dla wielu dzisiaj nie do wyobrażenia.
Patrząc niejednokrotnie na spuszczanie się nad "wrwe", "triadą" czy innymi układami, to co wy byście wtedy robili? Sprzęt? W tamtych czasach milicja stała wokół młyna. Nie raz było w Zabrzu, że sektor 13 był szczelnie przez psiarnię obstawiony. Wszedłeś, to już nie wyszedłeś. Chyba, że z przedłużaczem w łapach. A tego trzeba było na miejscu zorganizować, co czyniono. I tak, droga młodzieży, było na każdym niemal stadionie. W niskich ligach po ryju się dostawało nawet częściej niż w I lidze, którą dziś nazywamy ekstraklasą.
O hokeju i kibolach z lodowisk to warto by książki widać, to były wspaniałe czasy. Na Śląsku i Zagłębiu działo się tak dużo, że zabrakło by wam fejsbuka.
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
lepiej zostawcie to dla siebie gdyż odrazu przekrzywienia powstaną i zakłamana przeszłość wyjdzie przez ta dzieciarnia
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Kumpel który mnie wciągnął w kibicowanie nie raz przy wódeczce opowiadał jak w latach 90' jak Ruch grał z Legią na Cichej nie raz można było spotkać nieprzypadkowe osoby z Górnika czy Gieksy, wiadomo że nie przychodzili kibicować ale czekali na atrakcję głównie przy okazji wjazdu Legii na dworzec Batory czy powrót Legii ze stadionu też był gorący. Legii nie lubiło się na calym Śląsku i to był dobry powód by się przeciwko nim jednoczyć. Po za tym wtedy głównie osoby decyzyjne nie prowadziły gangsterki tylko pracowały na kopalniach, hutach i często kibice z różnych klubów tam się spotykali a w takiej robocie animozje kibicowskie nie mają tyle na znaczeniu co dzisiaj na facebookach.
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Na meczu kadry, bodajże z Izraelem w kwietniu 1995 był zawiązany ten pakt "Śląska siła". My w "13", GKS K. w "17" i do nas przyszli. Ruch siedział w "5", chciał przyjść, były śpiewy "Puśćcie Chorzów", ale nie pykło. Sztama się zawiązała. Na dość krótko co prawda, bo pamiętam, że niedługo potem, bodajże 26.05 graliśmy z GKS K. u siebie i Ruch do nas przyjechał. "Śląska siła, bez Katowic". GKS K. śpiewał "parobki Zabrza, Chorzów to parobki Zabrza". Na drugi dzień Ruch grał z Legią u siebie. To był mecz który przegrali 0:2 i spadli. Sam byłem na tym meczy, jak i ok. 100-200 osób od nas (pamięć zawodna). Wspólne śpiewy z Ruchem, wybieganie na murawę po meczu. Potem sezon się skończył, od nowego, bodajże już od pierwszego meczu z GKS Bełchatów była już kosa z Ruchem, choć nie taka ostra jak obecnie.
Tak jak ktoś pisał, kiedyś było napierdalanki w dniu meczowym a poza normalne kontakty.
Ktoś napisał, że Remik odszedł 17.05.1997. A nie właśnie 1998? Bo pamiętam jak Ruch po pogrzebie przyjechał na nasze piknikowe obchody 50lecia klubu a to by właśnie pasowało 1998. W spodku 1998 była taka akcja właśnie, że po wygonieniu z sektora kibiców GKS K. (którzy byli pomiędzy nami a Ruchem) z sektora, poprzybijało pełno osób piątki z Ruchem. Potem była akcja, że Wisła z jednej strony wjechała w nas z pasami a z drugiej GKS. K. Wesoło było wtedy.
Tak jak ktoś pisał, kiedyś było napierdalanki w dniu meczowym a poza normalne kontakty.
Ktoś napisał, że Remik odszedł 17.05.1997. A nie właśnie 1998? Bo pamiętam jak Ruch po pogrzebie przyjechał na nasze piknikowe obchody 50lecia klubu a to by właśnie pasowało 1998. W spodku 1998 była taka akcja właśnie, że po wygonieniu z sektora kibiców GKS K. (którzy byli pomiędzy nami a Ruchem) z sektora, poprzybijało pełno osób piątki z Ruchem. Potem była akcja, że Wisła z jednej strony wjechała w nas z pasami a z drugiej GKS. K. Wesoło było wtedy.
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
http://i43.tinypic.com/ixgmt0.jpgATM1920 pisze: 19.06.2017, 13:11 Ja pamietam w Zabrzu nad młynem flage pnioki ale co to byl za mecz nie wiem!No i gdzies lata po necie fotka zaboli u nas w mlynie pod zegarem.
Takie coś znalazłem.
Wiem że były 2 rodzaje łączonych szali Ruch-Ksg a na aukcjach osiągały niezłe ceny tyle że potem jakieś niedojeby zaczęły je produkować - reedycje by kasę natrzepać co dla mnie jest śmieszne ale pieniądz to pieniądz.
Wszystko co piszecie to według mnie pokazuje że kiedyś była wojna ale też był szacunek. Dużo przekreśliła śmierć Remika i Rajmunda. Dużo wtedy się pojebało i ciągnie się to do dziś.
Starzy kibole pamiętają jak to było, młodzi zarażeni "współczesnym" kibicowaniem stracili wiele.
-
Konrado Moreno
- Posty: 94
- Rejestracja: 22.09.2016, 13:15
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
siedze cicho pisze: 19.06.2017, 14:49 Ruch wjechał na Roosevelta w trakcie meczu w kilkadziesiąt osób, mogło to być i 200, z dużą faną bało-niebieska krata. Na stadionie była spora euforia. Za cholerę nie pamiętam co to był za szpil.
Nie wiem czy Wam chodzi o tę samą akcję ale o ile mnie pamięć nie myli to był to jakiś jubileusz Lubańskiego bodajże zaraz po pogrzebie w Radlinie wjazd przez płot na nabity stadion Żaboli ich miny bezcenne potem w******* od psów i parami na dworzec :) Remik odszedł 17.05.1997.magic1948 pisze: 19.06.2017, 21:58Ktoś napisał, że Remik odszedł 17.05.1997. A nie właśnie 1998? Bo pamiętam jak Ruch po pogrzebie przyjechał na nasze piknikowe obchody 50lecia klubu a to by właśnie pasowało 1998.
-
siedze cicho
- Posty: 26
- Rejestracja: 08.05.2013, 13:55
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Nie to samo. Mówię o czasie ówczesnej zgody. Ruch wszedł w trakcie meczu w solidnej liczbie co wywołało spore wrażenie na trybunach. Zresztą nie inaczej było w Chorzowie na meczu z Legią.
Wtedy szło: "Śląska siła bez Katowic".
Wtedy szło: "Śląska siła bez Katowic".
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
To było na 100% w meczu z Gksem Katowice. Ruch wszedl w trakcie meczu i dołączył do sek 13 i rzeczywiscie bylo spiewane "slaska sila bez Katowic"
Pamietam tez jak któryś z żaboli zaintonował "raz, dwa trzy -chorzowskie psy" i od razu zostal sprowadzony na ziemię.
Ehhh..to byly czasy...
A dzisiaj? Lans, hajs, silka, pitbulowe koszulki i pedalskie
torebki...
Pamietam tez jak któryś z żaboli zaintonował "raz, dwa trzy -chorzowskie psy" i od razu zostal sprowadzony na ziemię.
Ehhh..to byly czasy...
A dzisiaj? Lans, hajs, silka, pitbulowe koszulki i pedalskie
torebki...
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
pytanie do starszych kibiców - do którego momentu Ruch wspierał Giekse i kiedy oficjalnie zrobiła się kosa między ekipami bo jak rozumiem Gieksa na początku była FC Ruchu tak ??
-
Na_lajcie
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Strone wczesniej masz odpowiedz. Nie bylo konkretnego momentu...to sie rodzilo z czesem jak GKS zaczal osiagac pierwsze wieksze sukcesy.
-
bez-napinki
- Posty: 1203
- Rejestracja: 31.05.2011, 14:09
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Słyszałem jakąś historię, że gość jest chory na coś? Niestety nie jestem w stanie sobie przypomnieć owego wydarzenia.
Ktoś próbował się z nim ustawić po zakupie na aukcji osobiście itp. bez efektów niestety.
Ktoś próbował się z nim ustawić po zakupie na aukcji osobiście itp. bez efektów niestety.
-
brunobannani
- Posty: 221
- Rejestracja: 18.03.2013, 10:40
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Pytanie może nie w temacie ale czy Arka miała jednocześnie zgode z Polonia Bytom i Górnikiem ? jeśli tak to jakie były wtedy relacje miedzy tymi ekipami?
s
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
brunobannani:
Tak, generalnie można uznać, że taka sytuacja trwała do mniej więcej początku lat '90. Nawet jak już zgody między Arką a Górnikiem nie było to jednak bardzo dużo zostało prywatnych kontaktów i na pewno dużo sympatii, ale to już powinni napisać coś więcej kibice Górnika i Arki. Z perspektywy Bytomia mogę napisać, że od wczesnych lat '80 gdy jakoś scena kibicowska się ukształtowała to jakby na to nie mówić byliśmy w jednym "obozie kibicowskim szeroko pojętej koalicji" gdzie czasami pewne kluby za sobą nie przepadały, więc kontakty były czy to na meczach Lecha, derbach trójmiasta, "świętej wojnie" w Krakowie czy choćby wspomagając, któryś z klubów "koalicji" na meczach na Górnym Śląsku lub okolicy. W '87 był wyjątkowy przypadek kilkumiesięcznej oficjalnej zgody między Polonią, a Górnikiem. Ja osobiście uważam, że po jej zakończeniu było już między nami coraz gorzej, a ta zgoda w ogóle nie była nikomu potrzebna.
Tak, generalnie można uznać, że taka sytuacja trwała do mniej więcej początku lat '90. Nawet jak już zgody między Arką a Górnikiem nie było to jednak bardzo dużo zostało prywatnych kontaktów i na pewno dużo sympatii, ale to już powinni napisać coś więcej kibice Górnika i Arki. Z perspektywy Bytomia mogę napisać, że od wczesnych lat '80 gdy jakoś scena kibicowska się ukształtowała to jakby na to nie mówić byliśmy w jednym "obozie kibicowskim szeroko pojętej koalicji" gdzie czasami pewne kluby za sobą nie przepadały, więc kontakty były czy to na meczach Lecha, derbach trójmiasta, "świętej wojnie" w Krakowie czy choćby wspomagając, któryś z klubów "koalicji" na meczach na Górnym Śląsku lub okolicy. W '87 był wyjątkowy przypadek kilkumiesięcznej oficjalnej zgody między Polonią, a Górnikiem. Ja osobiście uważam, że po jej zakończeniu było już między nami coraz gorzej, a ta zgoda w ogóle nie była nikomu potrzebna.
-
1.3.1.2. 100%
- Posty: 81
- Rejestracja: 17.11.2016, 22:41
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Nie pamiętam czy zgoda jednocześnie pomiędzy Górnikiem, Arką a Polonią Bytom z tego względu ponieważ zgoda Górnik-Polonia trwała bardzo krótko, coś około roku. Była to zgoda zawarta podczas jakiegoś wspólnego pijaństwa.Zgoda z Arką trwała natomiast bardzo długo.Zakończona na meczu reprezentacji w Zabrzu ponieważ Arce nie spodobała się "Śląska Siła".Ciekawostką jest że ta zgoda nigdy nie została oficjalnie zerwana.brunobannani pisze: 21.06.2017, 00:07 Pytanie może nie w temacie ale czy Arka miała jednocześnie zgode z Polonia Bytom i Górnikiem ? jeśli tak to jakie były wtedy relacje miedzy tymi ekipami?
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Też pamiętam że Ruch miał dawno zgodę z Piastem a gdy zgoda się skończyła Piast zaczął się kumać z Gieksą coś jakoś tak było chyba.
W ogóle kiedyś jak słyszałem były bardzo "egzotyczne" powiązania jak np. Gieksa-Polonia Warszawa czy Polonia Bytom-Zagłębie Sosnowiec.
W ogóle kiedyś jak słyszałem były bardzo "egzotyczne" powiązania jak np. Gieksa-Polonia Warszawa czy Polonia Bytom-Zagłębie Sosnowiec.
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
Mógł by ktoś z Polonii Bytom napisać co dalej z waszym klubem ?
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
a tego to nikt nie wie, najprawdopodobniej zaczniemy od najniższej ligi jaka jest możliwa, ale niestety chyba z tymi samymi działaczami.
-
pangrzegorz1975
- Posty: 288
- Rejestracja: 30.03.2014, 13:11
Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
PB-Górnik zgoda od 1986 do 1987 dokładnie.Zerwana bodaj na finale PP w 1987 gdzie PB walczyła z GieksiarzaMI a KSG zrobił odwrót.PB -Zagłeębie krótka pijacka zgoda w 1981 bodaj roku.Co dalej z PB ?najlepiej byłoby zacząć wszystko od nowa,ale wewnatrz klubowych działaczy jest dużo dziwnych finansowych zależności.itp.itd.Ciężka sprawa...
Z klubu prekursorów polskiego ruchu kibicowskiego
