łodzianin98 pisze:
Owszem był w rundzie jesiennej na derbach, ale pomimo prośby o przyznanie Niciarki ta została odrzucona i dano 500 czy tam ileś biletów na klatkę. Jak dobrze wiesz policja w tym kraju nie powinna decydować o wpuszczaniu, lub nie wpuszczaniu kibiców, poza tym na sektor gości zaproszone byli podopieczni domów dziecka. Ktoś tu chyba wspomniał, a jeżeli nie to przepraszam, że nie wpuszczeni zostaliście wtedy bo wkurwiający był fakt, że Widzew zawsze wchodził na derby w ilu chciał, a po drugiej stronie oprócz 2 incydentów w postaci dostania Niciarki były śmieszne pule w wysokości 500-800 sztuk. Po tych derbach w 2010 roku aż do dziś derby jak dla mnie nie funkcjonują jak i pewnie dla wielu innych.
Jasne, zgadzam się, że wtedy liczba biletów była mała. Jednak to było wtedy w tym sezonie kiedy wy zostaliście zdegradowani kosztem Cracovii, natomiast my mimo iż awansowaliśmy do ekstraklasy to ze względu na aferę korupcyjną musieliśmy grać jeszcze raz w 1 lidze i z tego co pamiętam prawie do ostatniego momentu nie było wiadomo czy ten mecz się odbędzie i ogólnie było zamieszanie z biletami. Co nie zmienia jednak faktu, że koniec końców do nas weszliście. Oprócz tej sytuacji w ostatnich kilkunastu latach była jeszcze jedna sytuacja kiedy faktycznie dostaliście mało biletów. Było to za czasów Puchalskiego, pamiętam, że przed tym meczem były naciski na działaczy żeby zmienili decyzje, a na samym meczu też był prowadzony protest, ale niestety niewiele to zmieniło. A w tamtym sezonie w ramach rewanżu też nam daliście jakąś śmieszną pulę biletów, chyba 400 jeśli dobrze pamiętam. No i była jeszcze jedna sytuacja kiedy sami postanowiliście zbojkotować derby, bo uznaliście, że 1700 biletów to dla was za mało, mimo iż doskonale wiedzieliście, że jeśli przyjdziecie większą liczbą to i tak wejdziecie na Niciarkę. Jasne, policja nie powinna decydować o tym czy się wchodzi czy nie, ale jeśli była taka sytuacja jaka była, to chyba nam się nie dziwisz, że chcieliśmy to wykorzystać i pojawić się na derbach. To, że na sektorze gości miały zasiąść dzieci z domu dziecka no to też nie był przypadek tylko wiedząc o naszych planach m.in. w ten sposób też chcieliście to uniemożliwić. Wasze prawo, ale nie dziw się, że niektórzy to teraz wykorzystują jako argument żeby was nie wpuścić. Co do sytuacji, że wchodziliśmy kilka razy w większej liczbie niż mieliśmy biletów rozumiem, że było to dla was frustrujące, ale wybacz nie będę Cię za to przepraszał. Zresztą inna sprawa, że wy też kilka razy na Niciarkę weszliście w większej liczbie niż liczba biletów choćby wtedy kiedy wszyscy mieliście te szale pasiaki (chyba 2005 rok), a nie da się ukryć, że wasz stadion bardziej sprzyjał w przychodzeniu w większej liczbie niż nasz. Powiedziałbym, że nie od 2010, a faktycznie ostatnie prawdziwe derby odbyły się w sezonie 2007/2008 (czyli już prawie 10 lat temu) kiedy i wy u nas byliście w solidnej liczbie, a i my u was weszliśmy w ponad 3 tys mimo, że dostaliśmy chyba 1900 biletów. Były to też ostatnie derby kiedy był tradycyjny pochód (mimo iż policja nie chciała się na niego zgodzić i podstawiła nam autobusy pod stadion) i kiedy się czuło, że faktycznie nadchodzą derby. A teraz? Młodsze pokolenie kibiców tak naprawdę nie zna tej rywalizacji, a jak tak dalej będzie to długo jej nie pozna, bo za każdym razem można przerzucać się argumentem, że my u was ostatnio nie byliśmy więc i wy też nie wejdziecie i tak w kółko.