
Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Moderatorzy: LechiaCHWM, Zorientowany
-
Fanatycy Widzewa
- Posty: 568
- Rejestracja: 30.05.2011, 22:55
- Kontakt:
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
ćwierćfinał PP w Kwiatkowicach koło Lutomierska


Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Zawsze gdy byliśmy w tym rejonie to odwiedzaliśmy to boisko, bo chłopaki ze Żwirki tam przesiadywali. Mieli tam jakieś grafy i zrobili sobie grupę ŻAŻ :)Abr1908 pisze:Blisko ale nie na Tyłach.Ulica Żwirki(boisko szkolne)
1925 wtedy to chyba 2 albo 3 wasze auta pozbyły się szyb.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Były to raczej osoby ze Żwirki i Wólczańskiej.Grafy tak ale skrót nazwy rzekomej grupy to jakaś pomyłka.Dlatego że żadnej grupy nigdy nie było.Kumple z sąsiednich ulic plus ewentualnie ktoś z bliskiej okolicy.Nic poza tym.Może błędnie ktoś zasugerował się jakims napisem sprayem na murze.
ŁKS Łódź Polska
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Akurat napisów ŻAŻ było trochę na Żwirki i w okolicach i coś mi się kojarzy, że na jakiejś osiedlowej akcji chłopaki ze Żwirki wylecieli z tym okrzykiem. Ale ręki nie dam sobie uciąć, bo to dawne czasy i nie moje rejony :) Zresztą w tamtych czasach to chyba wasza młoda banda miała nazwę AŻ ;)
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Swoją drogą czy ktoś z ŁKS-u jest w stanie podać nazwy ich bardziej liczących się grup osiedlowych itp. z lat 90-tych, początku 2000?
Przykładowo: Nygusy (Limanka),Muggers (Teofilów),RBB (Retkinia) itp. Kojarzę, że trochę ich było.
Przykładowo: Nygusy (Limanka),Muggers (Teofilów),RBB (Retkinia) itp. Kojarzę, że trochę ich było.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Przedewszystkim w tamtych czasach większość ulic czy osiedli działała na własną rękę.Więcej było wzajemnego krojenia i innych akcji na rywala.Zazwyczaj wszystko działo się bardzo spontanicznie.Napisy na murach to w większości pewnie fantazja młodych ludzi z danego rejonu miasta.Nie mówię że nie poparta jakimś działaniem ale jednak.Banda brała najważniejsze sprawy na siebie.Inne czasy i inne zwyczaje.Teraz mało kto uaktywnia się w dniu meczu wroga.Oczywiście poza głównymi ekipami.To już jednak inna bajka
ŁKS Łódź Polska
-
Ukochane Miasto
- Posty: 359
- Rejestracja: 14.08.2014, 10:33
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
takie nietypowe pytanie do starszych z Łksu
kojarzy ktoś z was C. z Sieradza??
kojarzy ktoś z was C. z Sieradza??
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Crazy Cannibals (Śródmieście), Hells Boys (Stare Polesie), było tez duzo grup bez nazw. Na samej Limance były grupy, ktore potocznie sie nazywalo "Stara Limanka", "Młoda Limanka", smialismy sie, ze jest jeszcze srednia, mlodsza i najmlodsza. Tam to było od groma tych ekip. Koziny w jakis tam sposob utozsamialy sie z haslem "urodzeni mordercy" po slynnym zdjeciu bodaj w expresie, ale to nie byla jakas ich oficjalna nazwa. duza czesc dziala raczej pod szyldem osiedla czy ulicy (np. Abramka, Wróbla)SH1910 pisze:Swoją drogą czy ktoś z ŁKS-u jest w stanie podać nazwy ich bardziej liczących się grup osiedlowych itp. z lat 90-tych, początku 2000?
Przykładowo: Nygusy (Limanka),Muggers (Teofilów),RBB (Retkinia) itp. Kojarzę, że trochę ich było.
-
łodzianin98
- Posty: 166
- Rejestracja: 27.04.2017, 16:41
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Witam Panowie.
Mimo, że nie pałam sympatią do Widzewa to nie można być hipokrytą i trzeba sobie powiedzieć szczerze, że jeśli chodzi o ŁKS to tak kolorowo nie jest. Jedynym powodem do jakiegoś optymizmu jest Stare Polesie, które o lata świetlne wyprzedza inne ełkaesiackie osiedla. Niby Teofilów coś ze snu się przebudza, niby Limanka bandycka, ale nie ma tego czegoś co było jeszcze zaledwie parę lat temu. Ze sentymentem ogląda się liczne przemarsze Teofilowa, czy Kozin na ostatni mecz w 1 lidze przed awansem z Flotą. Koziny wymarły moim zdaniem, są owszem ludzie stamtąd na meczach, ale nie ma takiego powera już, ciśnienia, mobilizacji. O Retkinii to już słuch zaginął kompletnie, ostatnio w zeszłym sezonie była jakaś mobilizacja chyba na Legie i zbiórka pod Lidlem to jak na takie osiedle słabo to wyglądało. Ponadto jakieś widzewskie szaliki z Retkinii optymizmem jeśłi chodzi o przyszłość nie napawają. Bez wsparcia właśnie Retkinii ŁKS straci Konstantynów, a co za tym idzie Lutomiersk, ale jak tu pomagać skoro samemu chyba tej pomocy się potrzebuje. Fajnie że Teo coś działa na Radogoszczu, że inne ekipy "atakują" Zarzew, Olechów, Janów tylko moim zdaniem powinniśmy przede wszystkim skupić się na swoich rejonach i zrobić ekipy co w przypadku mobilizacji osiedli przychodziły by w liczbie ok. 50-100, a bastiony jak Teo, Retkinia nawet przekraczały tą liczbę.
Mimo, że nie pałam sympatią do Widzewa to nie można być hipokrytą i trzeba sobie powiedzieć szczerze, że jeśli chodzi o ŁKS to tak kolorowo nie jest. Jedynym powodem do jakiegoś optymizmu jest Stare Polesie, które o lata świetlne wyprzedza inne ełkaesiackie osiedla. Niby Teofilów coś ze snu się przebudza, niby Limanka bandycka, ale nie ma tego czegoś co było jeszcze zaledwie parę lat temu. Ze sentymentem ogląda się liczne przemarsze Teofilowa, czy Kozin na ostatni mecz w 1 lidze przed awansem z Flotą. Koziny wymarły moim zdaniem, są owszem ludzie stamtąd na meczach, ale nie ma takiego powera już, ciśnienia, mobilizacji. O Retkinii to już słuch zaginął kompletnie, ostatnio w zeszłym sezonie była jakaś mobilizacja chyba na Legie i zbiórka pod Lidlem to jak na takie osiedle słabo to wyglądało. Ponadto jakieś widzewskie szaliki z Retkinii optymizmem jeśłi chodzi o przyszłość nie napawają. Bez wsparcia właśnie Retkinii ŁKS straci Konstantynów, a co za tym idzie Lutomiersk, ale jak tu pomagać skoro samemu chyba tej pomocy się potrzebuje. Fajnie że Teo coś działa na Radogoszczu, że inne ekipy "atakują" Zarzew, Olechów, Janów tylko moim zdaniem powinniśmy przede wszystkim skupić się na swoich rejonach i zrobić ekipy co w przypadku mobilizacji osiedli przychodziły by w liczbie ok. 50-100, a bastiony jak Teo, Retkinia nawet przekraczały tą liczbę.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Ty kolego chyba na ostatnim wyjeździe nie byłeś.łodzianin98 pisze:Witam Panowie.
Mimo, że nie pałam sympatią do Widzewa to nie można być hipokrytą i trzeba sobie powiedzieć szczerze, że jeśli chodzi o ŁKS to tak kolorowo nie jest. Jedynym powodem do jakiegoś optymizmu jest Stare Polesie, które o lata świetlne wyprzedza inne ełkaesiackie osiedla. Niby Teofilów coś ze snu się przebudza, niby Limanka bandycka, ale nie ma tego czegoś co było jeszcze zaledwie parę lat temu. Ze sentymentem ogląda się liczne przemarsze Teofilowa, czy Kozin na ostatni mecz w 1 lidze przed awansem z Flotą. Koziny wymarły moim zdaniem, są owszem ludzie stamtąd na meczach, ale nie ma takiego powera już, ciśnienia, mobilizacji. O Retkinii to już słuch zaginął kompletnie, ostatnio w zeszłym sezonie była jakaś mobilizacja chyba na Legie i zbiórka pod Lidlem to jak na takie osiedle słabo to wyglądało. Ponadto jakieś widzewskie szaliki z Retkinii optymizmem jeśłi chodzi o przyszłość nie napawają. Bez wsparcia właśnie Retkinii ŁKS straci Konstantynów, a co za tym idzie Lutomiersk, ale jak tu pomagać skoro samemu chyba tej pomocy się potrzebuje. Fajnie że Teo coś działa na Radogoszczu, że inne ekipy "atakują" Zarzew, Olechów, Janów tylko moim zdaniem powinniśmy przede wszystkim skupić się na swoich rejonach i zrobić ekipy co w przypadku mobilizacji osiedli przychodziły by w liczbie ok. 50-100, a bastiony jak Teo, Retkinia nawet przekraczały tą liczbę.
HISTORIA NIE KŁAMIE, RODOWICI ŁODZIANIE!
-
Entlicheck
- Posty: 259
- Rejestracja: 25.08.2016, 02:27
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Nie wiem czy byłeś na ostatnim wyjeździe , ale z Retkini było koło 8 dyszek... więc aż tak słabo tam nie jest.
Oczywiscie w porównaniu z tym co było kiedyś jest gorzej , pozostali po prostu najwierniejsi i trochę młodzieży...
Tyle że wg mnie to dotyczy raczej całości a nie konkretnych osiedli , wystarczy porównać frekwencję kiedyś i teraz, właśnie pochody na różne mecze , zbiórki itd.
Jeszcze co do szalików czerwonych z Retkini wygląda to tak że zawsze je robili , tak jak często wisiała na Widzewie ich flaga , tylko kompletnie nic z tego nie wynikało i nie wynika nadal. Zresztą mówisz o jakiś nowych produkcjach ? Chyba takich nie ma , przynajmniej nic mi nie wiadomo.
Co do Kozin mam nadzieję że najgorsze mają za sobą , i teraz już będzie tylko lepiej . Byl czas gdzie faktycznie "zniknęli z horyzontu" i na meczach widać było z Kozin jakieś pojedyncze osoby ale w tej rundzie można powiedzieć że wreszcie się przebudzili...
W Nowym Mieście byli na moje oko w jakieś 3 dyszki , więc jak na tak małe osiedle nie jest to powód do wstydu... jednak wiadomo , ze tutaj też porównanie z tym co było kiedyś wypada blado.
Oczywiscie w porównaniu z tym co było kiedyś jest gorzej , pozostali po prostu najwierniejsi i trochę młodzieży...
Tyle że wg mnie to dotyczy raczej całości a nie konkretnych osiedli , wystarczy porównać frekwencję kiedyś i teraz, właśnie pochody na różne mecze , zbiórki itd.
Jeszcze co do szalików czerwonych z Retkini wygląda to tak że zawsze je robili , tak jak często wisiała na Widzewie ich flaga , tylko kompletnie nic z tego nie wynikało i nie wynika nadal. Zresztą mówisz o jakiś nowych produkcjach ? Chyba takich nie ma , przynajmniej nic mi nie wiadomo.
Co do Kozin mam nadzieję że najgorsze mają za sobą , i teraz już będzie tylko lepiej . Byl czas gdzie faktycznie "zniknęli z horyzontu" i na meczach widać było z Kozin jakieś pojedyncze osoby ale w tej rundzie można powiedzieć że wreszcie się przebudzili...
W Nowym Mieście byli na moje oko w jakieś 3 dyszki , więc jak na tak małe osiedle nie jest to powód do wstydu... jednak wiadomo , ze tutaj też porównanie z tym co było kiedyś wypada blado.
-
łodzianin98
- Posty: 166
- Rejestracja: 27.04.2017, 16:41
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
A to w takim razie dziękuję za poprawienie z tą Retkinią i rzetelną informacją.
-
Młodociany
- Posty: 5
- Rejestracja: 27.04.2017, 20:13
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
witam, czy mógłby mi ktoś napisać jak to było z Bełchatowem wiem że była jakaś walka między młodą bandą GKS-u a FCB która zadecydowała o zmianie układu w mieście i tym kto rządzi na GKS to interesuje mnie ta sytuacja oraz lata wcześniejsze jak to wyglądało.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
a ja mam pytanko odnośnie Częstochowy,
Gdy Widzew coś znaczył w tym mieście trzymał z AZSem i Włókniarzem ??
Najlepiej jak by ktoś był w temacie i napisał kiedy i dlaczego skończyła sie przygoda Częstochowy z Widzewem.
Gdy Widzew coś znaczył w tym mieście trzymał z AZSem i Włókniarzem ??
Najlepiej jak by ktoś był w temacie i napisał kiedy i dlaczego skończyła sie przygoda Częstochowy z Widzewem.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Mówiąc o Częstochowie warto też wspomnieć o fc ŁKS-u. Dla mnie mega egzotyczny, jestem rocznikiem ktory kojarzy tyylko schylek. Może ktoś cos więcej o nich napisać? Skąd sie tam wziął ŁKS, czy mieliśmy jakiś kawałek osiedla który był biały?
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Odpowiedzi na pytania o Częstochowę znajdziesz w książce „Z pamiętnika Galernika – Magia lat 90-tych” Lektura obowiązkowa dla każdego ełkaesiaka :)
ŁKS Łódź Polska
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Leży na półce ale dzieciaki nie pozwalają e końcu po nią sięgnąć:)
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Czy teraz sa jakies egzaminy gimnazjalne ?? Bo temat az sie milo czyta, napinki brak i mozna merytorycznie popisac
Ps. Wiosna k****, gdzie jestes ?
Ps. Wiosna k****, gdzie jestes ?
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Co do Widzewskiego FC Czestochowa, to pamietam z relacji telewizyjnych mecze AZS, gdzie prawie zawsze wisiala nasza duza "komputerowa" fana z nazwa miasta....Wsrod bialo zielonych szali nie dalo sie nie zauwazyc tych widzewskich. Pamietam, ze na naszych meczach zdazalo sie spotkac kogos w szalu AZS-u, czy tez Wlokniarza.
Fajnie gdyby opisal to ktos kompetentny...
Fajnie gdyby opisal to ktos kompetentny...

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Cześć więcej o nas pisze na stronie Widzew to my w zakładce fan cluby. Są zdjęcia flagi Częstochowa która też pojawiała się na meczach AZS. Swojego czasu na derby wybraliśmy się całym autokarem i busem. Lata 90te. Były osoby które lubily wrażenia , były szaliki fan klubowe a co poniektórzy mieli także koszulki robione ręcznie przez naszego kolegę. Założyciel fan clubu niestety już nie żyje to był prawdziwy Fanatyk przez duże F. Swojego czasu nawet mieliśmy magazyn Widzewiak w sklepie na naszym osiedlu. FC ŁKS też był na naszym osiedlu , fan club to moim zdaniem za dużo powiedziane ale było kilku chłopaków szczególnie za czasów zgody ŁKS Raków którzy identyfikowali się z klubem z Polesia
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Widzew na retkinii od czasów mojej aktywności 2004 do dzisiaj nie znaczy nic, od tego czasu słyszeliśmy o kilku przypadkach kibiców którzy sie przeprowadzili z innych osiedli ale szybka reakcja,odwiedzenie nowego sąsiada wybicie mu z głowy kibicowania ,zniechęcała ich do jakiegokolwiek działania,jedyna sytuacja była zabawna ponieważ był jeden uparty gośc który pozniej musiał w tekacie meczy meldować sie nie na osiedlu że już nie kibicuje.po meczach w latach 2004-2012 więcej naszych wracalo tramwajami za central w stronę retkinii niż waszych :) barwy w gaciach i te sprawy,często wsiadaliśmy razem spod stadionu wiec wiedzieliśmy którzy to .O kibicach w rejonie maratońskiej nigdy nie słyszałem,na pewno nigdy sie nie ujawnili,a jedyne miejsce o którym o nich wspomniano to zapewne wasze forum . Pomijam tu oczywiście kibiców kapciowych,januszy itp których nie da sie wypalać jak na mecz jedzie autem z dzieckiem i na tym kończy sie jego przygoda.ale 4 flagi retkinii byly :D
Wierność - wczoraj cwelu, dzisiaj bRacie
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
za pasem matura i gówniarze się uczą;) super wygląda ten temat teraz.1925 pisze:Czy teraz sa jakies egzaminy gimnazjalne ?? Bo temat az sie milo czyta, napinki brak i mozna merytorycznie popisac
Ps. Wiosna k****, gdzie jestes ?
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Troll internetowy
Jezeli chodzi o Maratońską (mieszkam tam od 7 lat) nie spotkałem tu zadnego Widzewiaka.Wszyscy od najmłodszych lat wybierają jedną drogę,ale fakt,ze kiedyś na Retkini czerwoni byli.Najlepiej niech o tamtych latach wypowie się osoba,która wtedy tam mieszkała.
Jezeli chodzi o Maratońską (mieszkam tam od 7 lat) nie spotkałem tu zadnego Widzewiaka.Wszyscy od najmłodszych lat wybierają jedną drogę,ale fakt,ze kiedyś na Retkini czerwoni byli.Najlepiej niech o tamtych latach wypowie się osoba,która wtedy tam mieszkała.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Idz pod stadion Widzewa tam na pewno ktoś ci się będzie meldowac w czasie meczu.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Widzew na RTK był. Szczególnie aktywny w latach 87-94. Były takie osiedla jak Zagrodniki i Hufcowa, gdzie czerwonych końcówek się nie uświadczyło, ale już na Dzikim Zachodzie (okolice S.P. 19) i niestety na moich Piaskach były i to nawet licznie. Na Dzikim Widzew trzymał mocno w garści niejaki Zielony. Co się z nim potem stało i dlaczego w tej części Retkini zrobiło się całkiem biało nie wiem. Za to u nas na Piaskiach rewiry zaczęli patrolować chłopaki z okolicy SP 41 i każdy Widzewiak zaczął mieć ciężkie życie. Wielu odpuściło w związku z tym jeżdżenie na Armii Czerwonej, inni z wiekiem zakładali rodziny i przeprowadzali się w inne części miasta, inni wreszcie zostali, ale na mecze musieli jeździć z szalami w majtkach, albo bez szalików. Po 94 roku na Piaskach to już niepodzielna biel. Tak po prawdzie to teraz szkoda patrzeć na to osiedle. Ja też się wyprowadziłem. Pozostawali na osiedlu ludzie w wieku moich rodziców (70+). Dobrze będzie dopiero za kilka lat jak mieszkania po dziadkach poprzejmują młodzi. Na razie na boiskach gdzie graliśmy w piłkę hula wiatr, a dziadki karmią gołębie :-(.troll internetowy pisze:Czy pisząc "aktywnych kibiców" masz na myśli aktywność h? W sumie możliwe, że jest ich nieco mniej. A wpływa na to wiele czynników. Nie tylko to, że żyjemy w państwie policyjnym, gdzie obecna psiarnia jest lepiej wyszkolona i zorganizowana od tej z lat 90-tych, ma lepszy sprzęt, do tego dochodzi elektronika (przeca żyjemy w czasach, gdzie satelita może nas nagrać, jak tyłek w kiblu sobie podcieramy). To również to, że kiedyś było mniej atrakcji dla młodzieży. Pamiętam, że wielu z nas kiedyś na Chojnach jak wyłaziło na dwór to albo pograć w piłkę, albo... no właśnie. Powłóczyć się?.. A jak się włóczy, to wtedy z nudów różne pomysły do głowy trafiają. :) Potem zaczęły się pojawiac dyskoteki, kluby nocne na mieście i masa tym podobnych rzeczy. To też -tak mi się wydaje- powoduje, że sporo młodych idzie w innym kierunku. Poza tym na Chojnach jeszcze do niedawna było patrolowanie osiedla. I osobiście uważam, że nadal powinno być, bo np. dzisiaj wracając z roboty na piechotkę przechodziłem przez podwórko przy bl. 253, gdzie na murze z szarej cegły jest duży biały napis "Widzew Łódź" sporządzony przez chłopaków z UR i jest nieco pomazany. Podejrzewam, że ktoś z fanatyków ŁKSu przechodził tędy. I w sumie na każdym osiedlu mogą się nadarzyć tacy przypadkowi "pielgrzymi", którzy dadzą upust swoim zamiłowaniom klubowym. ;) Zawsze ktoś się nadarzy.Entlicheck pisze: Natomiast nadal twierdze że głownie wynika to z tego , że wiekszosc aktywnych kibicow , których jest teraz mimo wszystko mniej niż kiedyś, i nie stanowią takiego procenta wszystkich na danym osiedlu jak kiedys - ma po prostu swiadomosc jak moze sie skonczyc wizyta wroga i trzymają orient, nie wychylają sie tak jak kiedyś...
Zawsze mi się wydawało, że Żwirki i Wólczańska też należy do Tyłów...Abr1908 pisze:Blisko ale nie na Tyłach.Ulica Żwirki(boisko szkolne)
Ale za to bardzo fajnie i ciekawie opowiadasz. Można rzec, że masz talent. ;)benyRBHOpoczno pisze:Panowie przez was stracę robotę, kobieta znajdzie sobie kochanka, a dzieciak wujka.....
Podbijam pytanie. Wprawdzie mój znajomy ma rodzinę w Częstochowie i co nieco słyszałem z trzeciej, a nawet czwartej ręki, ale sam nie dam oczywiście za to głowy. Z tego, co słyszałem, kiedyś było tam spore FC Widzewa, tamtejszy Widzew trzymał chyba z AZS właśnie, wzjamnie się wspierali (zapewne dlatego, że i AZS nie lubił się wtedy z Rakowem). A czemu Widzew tam zaniknął... sądzę, że raczej umarło to śmiercią naturalną, że tak to ujmę. Ale dobrze by było, gdyby obiektywnie wypowiedział się ktoś z Częstochowy właśnie, ktoś kto ma dobry orient.ban82 pisze:a ja mam pytanko odnośnie Częstochowy,
Gdy Widzew coś znaczył w tym mieście trzymał z AZSem i Włókniarzem ??
Najlepiej jak by ktoś był w temacie i napisał kiedy i dlaczego skończyła sie przygoda Częstochowy z Widzewem.
Podbijam też pytanie o RTK. Za moich czasów było na tym osiedlu sporo fanów Widzewa, ale nikogo stamtąd nie znałem. Podobno najwięcej ich było w rejonie Maratońskiej. Czy to prawda?.. Pytam, bo miałem kiedyś znajomego z RTK, ale ełkaesiaka, który mieszkał na "Bocianach" (o ile dobrze to zapamiętałem), w każdym bądź razie twierdził, że w jego okolicy był tylko ŁKS, a w sumie to blisko Maratońskiej. Zresztą o widzewiakach z RTk zawsze niechętnie mówił. Stąd moje pytanie.
Dobra, czas spać, o 4 wróciłem z jednej roboty, o 9 rano do następnej. Coś mi mówi, że będę, jak zombie dzisiaj. -_-
Łódzki Klub Sportowy
-
łodzianin98
- Posty: 166
- Rejestracja: 27.04.2017, 16:41
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Brakuje teraz właśnie takich akcji jak taki hardbass w centrum miasta, czy harlem shaki pod stadionem rywala. Dla mnie takie rzeczy większego pstryczka dają niż zamalowanie wrogich grafów.nikodem pisze:Tak dla wyluznienia,wstawie Harbass eŁKSy
https://www.youtube.com/watch?v=RpUebmyWYT0
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Ciekawie się czyta wspominki starych już czasów (sprzed 10-15lat)Błażej pisze:Cześć więcej o nas pisze na stronie Widzew to my w zakładce fan cluby. Są zdjęcia flagi Częstochowa która też pojawiała się na meczach AZS. Swojego czasu na derby wybraliśmy się całym autokarem i busem. Lata 90te. Były osoby które lubily wrażenia , były szaliki fan klubowe a co poniektórzy mieli także koszulki robione ręcznie przez naszego kolegę. Założyciel fan clubu niestety już nie żyje to był prawdziwy Fanatyk przez duże F. Swojego czasu nawet mieliśmy magazyn Widzewiak w sklepie na naszym osiedlu. FC ŁKS też był na naszym osiedlu , fan club to moim zdaniem za dużo powiedziane ale było kilku chłopaków szczególnie za czasów zgody ŁKS Raków którzy identyfikowali się z klubem z Polesia
Ja wyskoczę z tematem Częstochowy, z pozycji Legionisty pamiętam, że Raków miał mocną kosę właśnie z Widzewem (mimo że miał mały podjazd do nich) , pamiętam flagę "Północ to nie tylko żydzi", pamiętam też wytrezpana flagę Widzewa "Łowicz" - ktoś opisze bądź pamięta okoliczności/dany mecz? 97, czy 98 rok chyba.
Jeszcze jeden wątek Częstochowy- śmierć Widzewiaka - tylko bez napinek i przepychanek, bo wersji było mnóstwo - tam kosa poszła, czy za mocne pobicie było? W ogóle to wątek kibicowski był, czy "dyskotekowa" awantura?
Pamiętam, że Medaliki kilka lat później po degradacji klubu do niskich lig nacięły się na Widzew na jakiejś wiosce i straciły sporo flag.
Gdyby ktoś rozwinął powyższe historie, byłbym wdzięczny.
AS i był ktoś na sparingu Widzew -Polonia w Sochaczewie?
Pamiętam znajomego ze szkoły średniej, sympatyka Widzewa z Sochaczewa - grał w miejscowym Orkanie, cieszył się, że wyszedł w jednym kawałku z tego.
A jeszcze jeden mecz- mianowicie 98 czy 99 rok - Zagłębie Sosnowiec grające w Łowiczu - grube awantury wtedy z policja i ganianki warszawsko-sosnowieckie z Widzewiakami.
Był ktoś , może subiektywnie opisać?
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
a po c*** takie coś? Jak was jara skakanie jak małpy i ruchanie kukieł to sobie to róbcie. W pajacowaniu zawsze byliście najlepsi.nikodem pisze:A czekałem że ktoś się do mnie zesra że się napinam ;)łodzianin98 pisze:Brakuje teraz właśnie takich akcji jak taki hardbass w centrum miasta, czy harlem shaki pod stadionem rywala. Dla mnie takie rzeczy większego pstryczka dają niż zamalowanie wrogich grafów.nikodem pisze:Tak dla wyluznienia,wstawie Harbass eŁKSy
https://www.youtube.com/watch?v=RpUebmyWYT0
Zgadzam się z Tobą,za pewne bardziej wkurza wroga,obecność wrogiej ekipy obok stadionu rywala niż zamazanie albo oblanie farbą grafa,którego ekipa poprawi w 5 minut.
ŁKS INTERNET HOOLIGANS
rozpierdol pisze: 14.09.2017, 08:44 Na forum też same wariaty.Wywodzący się z kibolskiego grona Radicaal,znający ludzi z całej kibolskiej Polski Nikoś,siejący TERROR w ŁDZ łodzianin98,zapraszający na zbiórki MW10,no i mający w zanadrzu pińcet kont władca tematu entliczek.
-
Entlicheck
- Posty: 259
- Rejestracja: 25.08.2016, 02:27
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
pierwszy sprutus już jest, jak widać za długo było bez przytyków itp...
apropo ''skakania jak małpy'', fajnie na Widzewie sie bawili w przerwach meczu - do hitu Shakiry '' ŁAKA ŁAKA E - E '' , jest nawet filmik na YT uwieczniający te zabawy dzikusów hehehe
z mojej strony koniec.
apropo ''skakania jak małpy'', fajnie na Widzewie sie bawili w przerwach meczu - do hitu Shakiry '' ŁAKA ŁAKA E - E '' , jest nawet filmik na YT uwieczniający te zabawy dzikusów hehehe
z mojej strony koniec.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
spontaniczna zabawa (przy waka waka po meczu powstała spontanicznie i nie miała na celu stworzenia filmiku na jutube) a reżyserowane pajacowanie to jest mała różnica ;)
-
Entlicheck
- Posty: 259
- Rejestracja: 25.08.2016, 02:27
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
niemniej wysmiewając to i to w taki sposob, kazdy postronny widzi ze po prostu macie bol d*** ze na cos takiego zescie nie wpadli ... tym bardziej jeśli w wykonaniu zrobilismy to najlepiej w Polsce, a to dobrze znana zabawa w kibicowskim świecie ;)
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Entlicheck pisze:niemniej wysmiewając to i to w taki sposob, kazdy postronny widzi ze po prostu macie bol d*** ze na cos takiego zescie nie wpadli ... tym bardziej jeśli w wykonaniu zrobilismy to najlepiej w Polsce, a to dobrze znana zabawa w kibicowskim świecie ;)
hardbass wyszedl spoko, mowie o pajacowaniu z ruchaniem kukieł i machaniem siekierami pod naszym stadionem
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
ku*** ty teraz tak znowu? serio? .......Entlicheck pisze:niemniej wysmiewając to i to w taki sposob, kazdy postronny widzi ze po prostu macie bol d*** ze na cos takiego zescie nie wpadli ... tym bardziej jeśli w wykonaniu zrobilismy to najlepiej w Polsce, a to dobrze znana zabawa w kibicowskim świecie ;)
Mam ręce nimi kręcę a ty stoisz i się boisz 
-
łodzianin98
- Posty: 166
- Rejestracja: 27.04.2017, 16:41
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Nie ma co się napinać bo to sensu nie ma. Bez dystansu do samych siebie zginiemy bardzo szybko. Oba kluby coś w Polsce znaczą i obu powinno leżeć w sercu jak najlepsze prezentowanie siebie i swojego miasta.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Panowie 3 strony spokoju i juz ma byc koniec? i jeszcze w dodatku o jakis hardbass spinka dajcie na wstrzymanie nie rozpierdalajcie znowu tematu pierdołami.
-
WidzewskaCharyzma
- Posty: 506
- Rejestracja: 13.01.2017, 19:58
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Dziwne to wzorowanie się na ruskich ekipach i w rytm ruskich kawałków, ale ja się nie znam może.
Odnośnie Widzewa i Częstochowy, mięliśmy tam fan club ,Łks miał zgodę z Rakowem w związku z tym ich naturalne kosy Włókniarz i Azs postanowiły wspierać nas, aktywność fan clubu Częstochowa umarła śmiercią naturalną przy aktywnej pomocy Rakowa. Ciekawy mecz z tamtych czasów 94?? nas w klatce około 400 +Azs i Włókniarz, kilku naszych wariatów postanowiło pohasać po stadionie Rakowa przy okazji klepiąc i przeganiając wszystkich po drodze, zapędzili się niemal pod sam młyn Rakowa budząc nie mały popłoch. Po meczu jest problem z odzyskaniem flagi Bałuty (tej szytej z szali Łksu), i wszyscy postanawiamy że nigdzie się nie ruszamy dopóki flaga nie wróci do nas, siadamy dupami na asfalcie, a do odjazdu pociągu jakieś 40 min, a z buta kawałek drogi na stacje był. Psiarni nie było w głowie dłużej gościć kibiców z Łodzi w mieście Częstochowa i zaczęła się straszna młócka. Koniec końcem flaga trafia w nasze ręce a my ścieżką zdrowia biegiem na stacje. Problemem było na tym meczu również odzyskanie jakichkolwiek rzeczy które zabrane były do depozytu zwłaszcza pasków od spodni(jedno ciekawszych oręży w rękach kibica tamtych lat) ,od taka ciekawostka.
Odnośnie Widzewa i Częstochowy, mięliśmy tam fan club ,Łks miał zgodę z Rakowem w związku z tym ich naturalne kosy Włókniarz i Azs postanowiły wspierać nas, aktywność fan clubu Częstochowa umarła śmiercią naturalną przy aktywnej pomocy Rakowa. Ciekawy mecz z tamtych czasów 94?? nas w klatce około 400 +Azs i Włókniarz, kilku naszych wariatów postanowiło pohasać po stadionie Rakowa przy okazji klepiąc i przeganiając wszystkich po drodze, zapędzili się niemal pod sam młyn Rakowa budząc nie mały popłoch. Po meczu jest problem z odzyskaniem flagi Bałuty (tej szytej z szali Łksu), i wszyscy postanawiamy że nigdzie się nie ruszamy dopóki flaga nie wróci do nas, siadamy dupami na asfalcie, a do odjazdu pociągu jakieś 40 min, a z buta kawałek drogi na stacje był. Psiarni nie było w głowie dłużej gościć kibiców z Łodzi w mieście Częstochowa i zaczęła się straszna młócka. Koniec końcem flaga trafia w nasze ręce a my ścieżką zdrowia biegiem na stacje. Problemem było na tym meczu również odzyskanie jakichkolwiek rzeczy które zabrane były do depozytu zwłaszcza pasków od spodni(jedno ciekawszych oręży w rękach kibica tamtych lat) ,od taka ciekawostka.
https://t.me/pump_upp
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Mam wrazenie, ze wyjazd o ktorym piszesz byl kilka lat poazniejniz w 94.
W 94 na Rakowie tez bylo ciekawie. Rakow traci ( jesli pamiec mnie nie myli) 4 fany, w tym 1 zgodowa Zaglebia Lubin. Generalnie chlopaki od nas wyskakiwali z sektora i wracali z fanami, Rakow probowal sie postawic, ale slabo im to wychodzilo. Ktoras fane stracili juz po meczu na rzecz O. niezlego wariata z Zabienca.
W 94 na Rakowie tez bylo ciekawie. Rakow traci ( jesli pamiec mnie nie myli) 4 fany, w tym 1 zgodowa Zaglebia Lubin. Generalnie chlopaki od nas wyskakiwali z sektora i wracali z fanami, Rakow probowal sie postawic, ale slabo im to wychodzilo. Ktoras fane stracili juz po meczu na rzecz O. niezlego wariata z Zabienca.

-
łodzianin98
- Posty: 166
- Rejestracja: 27.04.2017, 16:41
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Mógłby powiedzieć jak obecnie sprawy się mają w gimnazjum takim jak 5tka w Łodzi, czy obecnej obok podstawówce 14sce? Pamiętam, że za moich czasów z różnych historii w 5tce dochodziło do jakiś dymów między ŁKS, a Widzewem i musiały interweniować patrole policyjne. Za moich czasów też chłopaki z Abramki, Wólczańskiej przychodzili i jakoś to kibicowanie Widzewowi dzieciakom co tam były wybijali z głowy. Teraz jednak z tego co widzę to teren wymarły jeśli chodzi o dzieciaki, Ci co wtedy byli podorastali mają inne zajęcia nawet jak są na dworzu, a i parę osób się przerzuciło na Widzew mimo, że było pro ŁKS.
-
WidzewskaCharyzma
- Posty: 506
- Rejestracja: 13.01.2017, 19:58
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Pewnie masz race kolego, było tych meczy sporo i z pamięcią a zarazem z chronologią może być nie tak, znamienne jest natomiast to że na mecze do Częstochowy jeździło się chętnie, praktycznie zawsze była gwarancja że coś się będzie działoMam wrazenie, ze wyjazd o ktorym piszesz byl kilka lat poazniejniz w 94.
W 94 na Rakowie tez bylo ciekawie. Rakow traci ( jesli pamiec mnie nie myli) 4 fany, w tym 1 zgodowa Zaglebia Lubin. Generalnie chlopaki od nas wyskakiwali z sektora i wracali z fanami, Rakow probowal sie postawic, ale slabo im to wychodzilo. Ktoras fane stracili juz po meczu na rzecz O. niezlego wariata z Zabienca.
https://t.me/pump_upp
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Za moich czasów to gimnazjum to była sp 103 i Abrmka była mało aktywna a działał tam aktywnie ŚP. Mariusz (na Abramce). Zresztą z tej szkoły za moich czasów a w sumie to jak skończyłem podstawówke to Widzew bande miał konkretną.Ogólnie to wszyscy się znaliśmy i raczej między Nami nie było spin, bardziej ganiana była 14tka. Później racji śmierci w/w osoby mocno zaczął działać na Abramce SZ. i teraz niepodzielnie rządzi tam ŁKS.łodzianin98 pisze:Mógłby powiedzieć jak obecnie sprawy się mają w gimnazjum takim jak 5tka w Łodzi, czy obecnej obok podstawówce 14sce? Pamiętam, że za moich czasów z różnych historii w 5tce dochodziło do jakiś dymów między ŁKS, a Widzewem i musiały interweniować patrole policyjne. Za moich czasów też chłopaki z Abramki, Wólczańskiej przychodzili i jakoś to kibicowanie Widzewowi dzieciakom co tam były wybijali z głowy. Teraz jednak z tego co widzę to teren wymarły jeśli chodzi o dzieciaki, Ci co wtedy byli podorastali mają inne zajęcia nawet jak są na dworzu, a i parę osób się przerzuciło na Widzew mimo, że było pro ŁKS.
