Zgody/Kosy/Układy reaktywacja.
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
Re: Zgody/Kosy/Układy reaktywacja.
Można wiedzieć jak na linii
KSZO - Siarka ?
KSZO - Siarka ?
Re: Zgody/Kosy/Układy reaktywacja.
Raczej kosa ponieważ Kszo ma zgodę z Arką a Arka ma zgodę z Polonią Bytom. Siarka natomiast ma zgodę z Wisłoką Dębica która ma zgodę z Górnikiem Zabrze a Górnik ma kose z Polonią Bytom :) PozdRawiambigos91 pisze:Można wiedzieć jak na linii
KSZO - Siarka ?
Re: Zgody/Kosy/Układy reaktywacja.
Chyba jedynie co je łączy to WS
Re: Zgody/Kosy/Układy reaktywacja.
http://skwk.pl/skwk/4-stowarzyszenie-in ... -bialystok.
Oświadczenie Wisły ,trochę starsze odnośnie Jagiellonii.
Ciekawostka jest wspomniany tam Widzew i że nikt nie będzie ubliżał Wiśle ,po czym zbratali się z bluzgającym na nich Ruchem :)
Oświadczenie na temat Jagiellonii Białystok.
Podczas trwania meczu gniazdowy jest głosem osób decyzyjnych, reprezentuje ich stanowisko i nie robi nic samowolnie. Wczorajszy dzień pokazał dobitnie, że przebywanie na sektorze C nie czyni każdego automatycznie kumatym, wielu rzeczy być może nie jesteście świadomi, od teraz będziemy starać się wcześniej przedstawiać szczegóły tego typu spraw, budzących emocje.
Nie ma co ukrywać, że z upływem lat nasz stosunek do Jagiellonoii się zmienił. Ich dzisiejsza, swoją drogą śmieszna ekipa, nie ma z nami już zupełnie nic wspólnego. Nie łączy nas z nimi nic, nie pamiętają nas, a wszyscy dobrze wiemy do jakich sytuacji dochodziło w ich szeregach, gdy poprzednia rządząca ekipa została wyparta przez obecną, która zawiera układ z jednym z największych pasożytów z naszego punktu widzenia, czyli z Motorem, siejącym nieustannie ferment między nami a Śląskiem. Gdy udaliśmy się do Lublina wspierać Unię, na pytanie zadane jednej z czołowych postaci z Białegostoku co zrobią w przypadku konfrontacji z Wisłą otrzymaliśmy deklarację, że staną do walki w pierwszym szeregu.
Zapewne wiele osób wspomina tę zgodę z sentymentem, ale w naszym kibicowskim świecie zwykle nie ma dla niego za dużo miejsca. Równie dobrze mogliby się znaleźć kibice, pamiętający zgodę z Widzewem czy Legią i alergicznie reagujący na każdy pocisk w ich stronę. Jest to wbrew pozorom dokładnie taka sama sytuacja. Nadszedł czas osób bezkompromisowo i sukcesywnie budujących Wielką Wisłę. Nie ma tutaj miejsca na chwile słabości i sentymenty. Każdy chcący coś od siebie wnieść może mieć pewność, że zostanie wysłuchany, nawet jeśli jego zdanie znacznie różni się od większości. Jedynym warunkiem jest zrobienie tego w normalny sposób, trzymając fason, bo nikt z osób, które poświęcają się Wiśle w 100% nie pozwoli na ubliżanie sobie, ani swoim braciom.
Oświadczenie Wisły ,trochę starsze odnośnie Jagiellonii.
Ciekawostka jest wspomniany tam Widzew i że nikt nie będzie ubliżał Wiśle ,po czym zbratali się z bluzgającym na nich Ruchem :)
Oświadczenie na temat Jagiellonii Białystok.
Podczas trwania meczu gniazdowy jest głosem osób decyzyjnych, reprezentuje ich stanowisko i nie robi nic samowolnie. Wczorajszy dzień pokazał dobitnie, że przebywanie na sektorze C nie czyni każdego automatycznie kumatym, wielu rzeczy być może nie jesteście świadomi, od teraz będziemy starać się wcześniej przedstawiać szczegóły tego typu spraw, budzących emocje.
Nie ma co ukrywać, że z upływem lat nasz stosunek do Jagiellonoii się zmienił. Ich dzisiejsza, swoją drogą śmieszna ekipa, nie ma z nami już zupełnie nic wspólnego. Nie łączy nas z nimi nic, nie pamiętają nas, a wszyscy dobrze wiemy do jakich sytuacji dochodziło w ich szeregach, gdy poprzednia rządząca ekipa została wyparta przez obecną, która zawiera układ z jednym z największych pasożytów z naszego punktu widzenia, czyli z Motorem, siejącym nieustannie ferment między nami a Śląskiem. Gdy udaliśmy się do Lublina wspierać Unię, na pytanie zadane jednej z czołowych postaci z Białegostoku co zrobią w przypadku konfrontacji z Wisłą otrzymaliśmy deklarację, że staną do walki w pierwszym szeregu.
Zapewne wiele osób wspomina tę zgodę z sentymentem, ale w naszym kibicowskim świecie zwykle nie ma dla niego za dużo miejsca. Równie dobrze mogliby się znaleźć kibice, pamiętający zgodę z Widzewem czy Legią i alergicznie reagujący na każdy pocisk w ich stronę. Jest to wbrew pozorom dokładnie taka sama sytuacja. Nadszedł czas osób bezkompromisowo i sukcesywnie budujących Wielką Wisłę. Nie ma tutaj miejsca na chwile słabości i sentymenty. Każdy chcący coś od siebie wnieść może mieć pewność, że zostanie wysłuchany, nawet jeśli jego zdanie znacznie różni się od większości. Jedynym warunkiem jest zrobienie tego w normalny sposób, trzymając fason, bo nikt z osób, które poświęcają się Wiśle w 100% nie pozwoli na ubliżanie sobie, ani swoim braciom.
-
kozakiewiczowski
- Posty: 5
- Rejestracja: 03.05.2016, 08:02
Re: Zgody/Kosy/Układy reaktywacja.
Mylisz się kolegoarmando93 pisze:Raczej kosa ponieważ Kszo ma zgodę z Arką a Arka ma zgodę z Polonią Bytom. Siarka natomiast ma zgodę z Wisłoką Dębica która ma zgodę z Górnikiem Zabrze a Górnik ma kose z Polonią Bytom :) PozdRawiambigos91 pisze:Można wiedzieć jak na linii
KSZO - Siarka ?
-
Dex Dexter
- Posty: 153
- Rejestracja: 13.06.2016, 14:04
Re: Zgody/Kosy/Układy reaktywacja.
pangrzegorz1975 pisze:ŁKS kiedyś fajna zgoda PB,padła bodaj w 1994lub 1995 bo w 1994 byliśmy w Katowicach na PP z ŁKS-em,dziwnie byłoŁKS,Raków,Tychy i my,niezła mieszanka,teraz neutral,z Tychami zgoda padła w 1991 na hokeju w Bytomiu.Potem była kosa,teraz relacje są neutralne,można napisac nawet ,że życzliwe.PB-Ruch,kosa-bez większych ciśnień
Ciekawostki dropsa.Kosa bez większych ciśnień.Czyli czarne jest czarne ale w sumie białe.Naciąganie niektórych stanów rzeczy w świecie kibicowskim powoli zaczyna mnie przerastać.Nie lepiej napisać że kiedyś kosa a dziś stosunki w miarę pozytywne?Chyba nikt z Górnika ani GieKSy nie będzie doszukiwał się jakiś cichych układów na śląsku vide Jastrzębie z Radlinem itp :) no chyba że Pan Grzegorz chce napisać że kosa na internecie a na sali treningowej kosy nie ma .
Re: Zgody/Kosy/Układy reaktywacja.
A Polonia Bytom ma układ z Zagłębiem Lubin, które ma zgode z Zawiszą, który trzyma z ŁKSem, który z kolei ma kose ze wspomnianą Arką, ale wracając do Zagłębia Lubin to ma też zgode z Falubazem, który z kolei ma zgode z Flotą, która kiedyś była w rodzinie Pogoni Szczecin, która jak wszystkim wiadomo ma kose z Arką, więc biorąc pod uwage kosy Arki z Pogonią i ŁKSem ciężko ocenić relacje KSZO z Siarką, ale są na pewno bardzo skomplikowane.armando93 pisze:Raczej kosa ponieważ Kszo ma zgodę z Arką a Arka ma zgodę z Polonią Bytom. Siarka natomiast ma zgodę z Wisłoką Dębica która ma zgodę z Górnikiem Zabrze a Górnik ma kose z Polonią Bytom :) PozdRawiambigos91 pisze:Można wiedzieć jak na linii
KSZO - Siarka ?
W kibicowskim świecie nie ma co się trzymać zasady, ze przyjaciel mojego przyjaciela jest moim przyjacielem, bo już we wspomnianym przez Ciebie przykładzie Górnik z Siarką niekoniecznie za sobą przepadają mimo, że łączy ich Wisłoka. Drugi bardziej medialny w ostatnim czasie przykład to Wisła -> Śląsk <- Motor.
PS. Pierwszą część mojego posta traktować z przymrużeniem oka.
-
SeniorSiarra
- Posty: 50
- Rejestracja: 22.06.2016, 18:47
Re: Zgody/Kosy/Układy reaktywacja.
Richat pisze:A Polonia Bytom ma układ z Zagłębiem Lubin, które ma zgode z Zawiszą, który trzyma z ŁKSem, który z kolei ma kose ze wspomnianą Arką, ale wracając do Zagłębia Lubin to ma też zgode z Falubazem, który z kolei ma zgode z Flotą, która kiedyś była w rodzinie Pogoni Szczecin, która jak wszystkim wiadomo ma kose z Arką, więc biorąc pod uwage kosy Arki z Pogonią i ŁKSem ciężko ocenić relacje KSZO z Siarką, ale są na pewno bardzo skomplikowane.armando93 pisze:Raczej kosa ponieważ Kszo ma zgodę z Arką a Arka ma zgodę z Polonią Bytom. Siarka natomiast ma zgodę z Wisłoką Dębica która ma zgodę z Górnikiem Zabrze a Górnik ma kose z Polonią Bytom :) PozdRawiambigos91 pisze:Można wiedzieć jak na linii
KSZO - Siarka ?
W kibicowskim świecie nie ma co się trzymać zasady, ze przyjaciel mojego przyjaciela jest moim przyjacielem, bo już we wspomnianym przez Ciebie przykładzie Górnik z Siarką niekoniecznie za sobą przepadają mimo, że łączy ich Wisłoka. Drugi bardziej medialny w ostatnim czasie przykład to Wisła -> Śląsk <- Motor.
PS. Pierwszą część mojego posta traktować z przymrużeniem oka.
Jak ma się to do sytuacji w której Siarka jest obecna pod spodkiem jakiś czas temu razem z Górnikiem?
Re: Zgody/Kosy/Układy reaktywacja.
Generalnie są zgody i koalicje, w zgodach nie zawsze jest tak, że wszystkie się nawzajem lubią. Kiedyś na powrocie z meczu Odry Opole chyba Zagłębie okładało się z Polonią Bytom, a obie ekipy miały zgody z Odra Opole...
Czasy się zmieniają...
Co do oświadczenia związanego z Jaga, to były inne lata i grupa decyzyjna w WSH miała inny skład. Wyroki i inne wydarzenia doprowadziły, że teraz decydują ludzi o widocznych priorytetach...
Czasy się zmieniają...
Co do oświadczenia związanego z Jaga, to były inne lata i grupa decyzyjna w WSH miała inny skład. Wyroki i inne wydarzenia doprowadziły, że teraz decydują ludzi o widocznych priorytetach...
-
vendetta2016
- Posty: 31
- Rejestracja: 03.10.2016, 06:56
Re: Zgody/Kosy/Układy reaktywacja.
PB okladalo się z ZAglebiem o jaki mecz ci chodzi? O solówki 13 lat temu?
-
Zupełnie Zielony.
- Posty: 1188
- Rejestracja: 19.12.2008, 10:06
Re: Zgody/Kosy/Układy reaktywacja.
Pytanie było skierowane do dwóch w/w ekip i na tym powinna się skończyć rozkminka bo wszyscy jesteście w błędzie, w każdym razie idąc tropem zgód (Wisłoka itd).bigos91 pisze:Można wiedzieć jak na linii
KSZO - Siarka ?
Tyle w temacie
Re: Zgody/Kosy/Układy reaktywacja.
Oświadczenie napisane w 2014.Więc przez 2 lata raczej skład decyzyjny sie nie zmienił.Bunio pisze: Co do oświadczenia związanego z Jaga, to były inne lata i grupa decyzyjna w WSH miała inny skład. Wyroki i inne wydarzenia doprowadziły, że teraz decydują ludzi o widocznych priorytetach...
-
Pająk Spajder
- Posty: 67
- Rejestracja: 27.05.2015, 14:53
Re: Zgody/Kosy/Układy reaktywacja.
Oj tam czepiacie się. Przecież same pieski tu pisały, że z Widzewem nigdy kosy nie było, co najwyżej szacunek za stare czasy, czyli dokładnie to samo co z Ruchem :)
-
superstar_j
- Posty: 2
- Rejestracja: 03.07.2016, 15:42
Re: Zgody/Kosy/Układy reaktywacja.
https://www.youtube.com/watch?v=_YraXGgr5r4
Od 7:02. Rozumiem, że rok temu skład decyzyjny WSH był również zupełnie inny dlatego ciśnięcie po matkach nie ma znaczenia?:)
Od 7:02. Rozumiem, że rok temu skład decyzyjny WSH był również zupełnie inny dlatego ciśnięcie po matkach nie ma znaczenia?:)
Re: Zgody/Kosy/Układy reaktywacja.
Jak ma się to do sytuacji w której Siarka jest obecna pod spodkiem jakiś czas temu razem z Górnikiem?[/quote]
Nikogo tam nie było i uprzedzając jakiekolwiek pytania z Górnikiem nic nas nie łączy. Natomiast co do relacji z KSZO jest neutralnie.
Nikogo tam nie było i uprzedzając jakiekolwiek pytania z Górnikiem nic nas nie łączy. Natomiast co do relacji z KSZO jest neutralnie.
Re: Zgody/Kosy/Układy reaktywacja.
Do kogoś kto pytał tak idzie mi o jakaś akcje coś koło 12-15 lat temu.
Generalnie to był jeden z wielu przykładów podobnie jak Arka-Zagłębie-Zawisza, to są niechęci historyczne i nie każda para zgód musi być koalicją.. Podobnie jak Lechia-Śląsk-Motor.
Co do ludzi mówiących, że od 2014 nie mogło się zmienić nic w składzie decyzyjnym.. Skąd macie tą wiedzę? Może mocno optymistycznie założenie, ale nie bazujecie chyba tylko na przykładzie swojej ekipy?
W Krakowie sam pamiętam osoby, które nas gościły i jeszcze w dniu gościny wychodziło na wierzch, że kiedyś np. odwiedzały Suche Stawy i były pogonione jeszcze tego dnia.. W Wiśle rotacja jest naprawdę duża i decyzje szybkie czasem interesy czy sprawy kibicowskie decydowały o końcach karier.. W dwa lata może się sporo pozmieniać, a ile w tym czasie było "ostrych akcji" i zatrzymań/wyroków w Krakowie. Ekipa teraz decydująca była i wcześniej w WSH, czy już wtedy podejmowała decyzje samodzielnie jak oświadczenie 2014, tego nie jestem pewien.. Wewnętrzna sprawa WSH, ale nie łączyłbym decyzji z Jaga i z Unia/Widzewem do jednego worka.
Generalnie to był jeden z wielu przykładów podobnie jak Arka-Zagłębie-Zawisza, to są niechęci historyczne i nie każda para zgód musi być koalicją.. Podobnie jak Lechia-Śląsk-Motor.
Co do ludzi mówiących, że od 2014 nie mogło się zmienić nic w składzie decyzyjnym.. Skąd macie tą wiedzę? Może mocno optymistycznie założenie, ale nie bazujecie chyba tylko na przykładzie swojej ekipy?
W Krakowie sam pamiętam osoby, które nas gościły i jeszcze w dniu gościny wychodziło na wierzch, że kiedyś np. odwiedzały Suche Stawy i były pogonione jeszcze tego dnia.. W Wiśle rotacja jest naprawdę duża i decyzje szybkie czasem interesy czy sprawy kibicowskie decydowały o końcach karier.. W dwa lata może się sporo pozmieniać, a ile w tym czasie było "ostrych akcji" i zatrzymań/wyroków w Krakowie. Ekipa teraz decydująca była i wcześniej w WSH, czy już wtedy podejmowała decyzje samodzielnie jak oświadczenie 2014, tego nie jestem pewien.. Wewnętrzna sprawa WSH, ale nie łączyłbym decyzji z Jaga i z Unia/Widzewem do jednego worka.
Re: Zgody/Kosy/Układy reaktywacja.
Ktoś coś powie o relacjach Lechia - Sporting ?

Podobno flaga ta została zrobiona na siłę przez Portugalczyków i nie jest poparta żadnym realnymi przesłankami.

Wg jednego kolekcjonera jest to szal zgodowy z lat 90-tych.
Ktoś coś wie na ten temat ?

Podobno flaga ta została zrobiona na siłę przez Portugalczyków i nie jest poparta żadnym realnymi przesłankami.

Wg jednego kolekcjonera jest to szal zgodowy z lat 90-tych.
Ktoś coś wie na ten temat ?
-
BezKlubu :)
- Posty: 15
- Rejestracja: 20.11.2016, 18:59
Re: Zgody/Kosy/Układy reaktywacja.
Mam dwa pytanka :)
Jaka jest najdłużej panująca zgoda w Polsce ( chodzi mi o zgodę którą nigdy nie była zerwana czy odnawiana)
Jaka jest najdłuższa zgoda/układ Polskiej ekipy z ekipami zagranicy ?
Jaka jest najdłużej panująca zgoda w Polsce ( chodzi mi o zgodę którą nigdy nie była zerwana czy odnawiana)
Jaka jest najdłuższa zgoda/układ Polskiej ekipy z ekipami zagranicy ?
-
użytkownik forum
- Posty: 25
- Rejestracja: 29.09.2016, 22:47
Re: Zgody/Kosy/Układy reaktywacja.
Legia-Ado DH Kolo 30 lat jakoś
Re: Zgody/Kosy/Układy reaktywacja.
już widzę te wspólne odwiedziny Legii i Hagi w 1986 roku :-)użytkownik forum pisze:Legia-Ado DH Kolo 30 lat jakoś
Nie jestem ekspertem w długości międzynarodowych kontaktów Legii ale nie było to tak czasem że pierwsze były z Man Utd przy okazji meczów tych drużyn w 1991?
a propos Den Haag 30 lat temu to na Górce wsiała flaga "łączona" Arka-Leeds-Den Haag ;-)
Re: Zgody/Kosy/Układy reaktywacja.
Śląsk Wrocław-Lechia Gdańsk 1977
Re: Zgody/Kosy/Układy reaktywacja.
A zgoda z Den Haag nie była odnawiana na meczu Utrecht-Legia?
Z najdłuższych zgód to pewnie
GKS Katowice-Banik od 1996r.
Śląsk Wrocław-SFC Opava od 1998r.
Z najdłuższych zgód to pewnie
GKS Katowice-Banik od 1996r.
Śląsk Wrocław-SFC Opava od 1998r.
Pamietam ze jeden z kibiców Śląska z zaciąciem kronikarskim upierał sie,że prawidlowy rok nawiązania przyjaznych relacji z Lechią to 1976 r.No ale utarło sie z 1977 i tak już oficjalnie zostało.Śląsk Wrocław-Lechia Gdańsk 1977
-
użytkownik forum
- Posty: 25
- Rejestracja: 29.09.2016, 22:47
Re: Zgody/Kosy/Układy reaktywacja.
Breslau juz lezy w Polsce, takze sie to nie liczy :Dkibol12 pisze:Śląsk Wrocław-Lechia Gdańsk 1977
Re: Zgody/Kosy/Układy reaktywacja.
Pierwszy szalik Hagi- F-side Zuiderpark, dostałem do jednego z naszych dzisiejszych "emerytów" w 1986 roku właśnie i był przywieziony przez niego z Hagi. Poczytaj sobie artykuł Wojtka sprzed 6 lat. A to jest człowiek który nigdy nie konfabulował.nisc pisze:już widzę te wspólne odwiedziny Legii i Hagi w 1986 roku :-)użytkownik forum pisze:Legia-Ado DH Kolo 30 lat jakoś
Nie jestem ekspertem w długości międzynarodowych kontaktów Legii ale nie było to tak czasem że pierwsze były z Man Utd przy okazji meczów tych drużyn w 1991?
a propos Den Haag 30 lat temu to na Górce wsiała flaga "łączona" Arka-Leeds-Den Haag ;-)
http://www.legia.net/wiadomosci,38838-k ... nskim.html
Re: Zgody/Kosy/Układy reaktywacja.
Górnik Zabrze - Wisłoka Debica 1988Bączyński pisze:A zgoda z Den Haag nie była odnawiana na meczu Utrecht-Legia?
Z najdłuższych zgód to pewnie
GKS Katowice-Banik od 1996r.
Śląsk Wrocław-SFC Opava od 1998r
Re: Zgody/Kosy/Układy reaktywacja.
Polonia Bytom- Arka Gdynia 1974 początek zgody
Re: Zgody/Kosy/Układy reaktywacja.
Rozumiem rozumiem, znaczy że jak nasi marynarze czy rybacy przywozili z rejsów do Hull czy Kopenhagi (bardzo częste trasy handlowe z Gdyni) szale Leeds czy Brondby albo koszulkę Verony z pielgrzymki do Włoch w połowie lat 80-tych to mieliśmy rozwinięte zgody z powyższymi klubami....T2 pisze:Pierwszy szalik Hagi- F-side Zuiderpark, dostałem do jednego z naszych dzisiejszych "emerytów" w 1986 roku właśnie i był przywieziony przez niego z Hagi. Poczytaj sobie artykuł Wojtka sprzed 6 lat. A to jest człowiek który nigdy nie konfabulował.nisc pisze:już widzę te wspólne odwiedziny Legii i Hagi w 1986 roku :-)użytkownik forum pisze:Legia-Ado DH Kolo 30 lat jakoś
Nie jestem ekspertem w długości międzynarodowych kontaktów Legii ale nie było to tak czasem że pierwsze były z Man Utd przy okazji meczów tych drużyn w 1991?
a propos Den Haag 30 lat temu to na Górce wsiała flaga "łączona" Arka-Leeds-Den Haag ;-)
http://www.legia.net/wiadomosci,38838-k ... nskim.html
Jak mi wrzucisz fotkę z jakichś wizyt kibicwoskich Legia-Den Haag przed upadkiem komuny to będę wdzięczny, zapewniam Cię że nie był to fakt znany nikomu, a byłby sensacją w polskim świecie kibicowskim w tym bowiem przypadku wspomniana flaga Arka-Leeds-Den Haag, zrobiona oczywiście tylko wyłącznie z szacunku do Hagi i Leeds a nie ze względu na jakiekolwiek kontakty, nie wisiałaby na Górce jeszcze na samym początku lat 90-tych, a jak doskonale wiesz, kontakty między ekipami nawet wrogimi już wtedy w Polsce były...i info o międzynarodowej zgodzie Legii z Hagą, kultową wtedy na polskich trybunach, byłoby szybko rozpowszechnione.
jedne Holender nawiązał kontakt z jednym Legionistą w latach 80-tych i już mamy początek zgody 1986..."nieco" naciągane
ps. Wiem że na Traugutta w końcu lat 80-tych były szale Palmeiras przywiezione przez marynarzy (tzw prasowanki), rozumiem że Lechia trzymała wtedy z Mancha Verde?
Ja rozumiem że Warszawa także za komuny była polskim "oknem na świat" ale bez przesady, mogę śmiało powiedzieć że właśnie przez "marynarskie" podróże to w Trójmieście i Szczecinie pierwszy raz pojawiały się bezcenne wtedy (lata od późnych 70-tych i po stanie wojennym do 1987/88) pamiątki zagraniczne jak szale czy w ogóle będące na wagę złota oryginalne koszulki
zagraniczne.
Ale nikt nie mówi że piliśmy na Elland Road z Leeds w 1987 albo świętowaliśmy mistrzostwo Włoch z Hellas Verona w 1985.
Swoją droga na koniec tej przydługiej dywagacji, jestem ciekaw na jakich zasadach jeśli nie z pracy jakikolwiek kibic w Polsce miał w latach 80-tych swobodę podróżowania na "Zachód", lojalka z milicją za paszport? innego wyjścia nie było....
-
waclaw.buszek
- Posty: 26
- Rejestracja: 22.11.2016, 23:58
Re: Zgody/Kosy/Układy reaktywacja.
Polonia -Cracovia bijemy wszystkich na dekade:)BezKlubu :) pisze:Mam dwa pytanka :)
Jaka jest najdłużej panująca zgoda w Polsce ( chodzi mi o zgodę którą nigdy nie była zerwana czy odnawiana)
Jaka jest najdłuższa zgoda/układ Polskiej ekipy z ekipami zagranicy ?
oglądałeś taki serial jak DOM tam masz wszystko:)
-
Socjologiabywa
- Posty: 34
- Rejestracja: 30.08.2016, 01:46
Re: Zgody/Kosy/Układy reaktywacja.
nisc - brawo za ten wpis!
-
FootballObsessed
- Posty: 3
- Rejestracja: 21.11.2016, 00:48
Re: Zgody/Kosy/Układy reaktywacja.
Jak obecnie ma się sprawa na linii Ruch Chorzów - Gks Jastrzębie, dalej jakieś kontakty/coś ?
Z góry dzięki za odpowiedź.
Z góry dzięki za odpowiedź.
Re: Zgody/Kosy/Układy reaktywacja.
Dorosły ponoć typ jesteś. Ja o szaliku przywiezionym przez chłopaka z ekipy bezpośrednio od kibiców Hagi a Ty o marynarzach z peerelowskich galeonów, którzy zwozili wszelkie graty na handel.nisc pisze:
Rozumiem rozumiem, znaczy że jak nasi marynarze czy rybacy przywozili z rejsów do Hull czy Kopenhagi (bardzo częste trasy handlowe z Gdyni) szale Leeds czy Brondby albo koszulkę Verony z pielgrzymki do Włoch w połowie lat 80-tych to mieliśmy rozwinięte zgody z powyższymi klubami....
I znów...nie ma na dowód fotki, tak jak dziś nie ma na facebooku, czy innym gównie prowadzonym przez pryszczy - nie ma tematu? I poproszę, podaj mi kanały "szybkiego rozpowszechniania" informacji w latach 70., 80. i pokaż mi fotki Arkowców z lat 70-80 (robione przez kibiców w czasie wyjazdów, nie gazetowe). A informacje to docierały czasem po miesiącu czy dwóch, takie było to"szybkie rozpowszechnianie", bo działało to w 90% na zasadzie pisania listów. Stacjonarne telefony mało kto miał wtedy w domu.nisc pisze:
Jak mi wrzucisz fotkę z jakichś wizyt kibicwoskich Legia-Den Haag przed upadkiem komuny to będę wdzięczny, zapewniam Cię że nie był to fakt znany nikomu, a byłby sensacją w polskim świecie kibicowskim w tym bowiem przypadku wspomniana flaga Arka-Leeds-Den Haag, zrobiona oczywiście tylko wyłącznie z szacunku do Hagi i Leeds a nie ze względu na jakiekolwiek kontakty, nie wisiałaby na Górce jeszcze na samym początku lat 90-tych, a jak doskonale wiesz, kontakty między ekipami nawet wrogimi już wtedy w Polsce były...i info o międzynarodowej zgodzie Legii z Hagą, kultową wtedy na polskich trybunach, byłoby szybko rozpowszechnione.
Dokładnie jak piszesz i nie naciągane. Bo jak powstawały pierwsze zgody i kosy? Dwóch lub kilku typów z ekipy albo siadło i pochlało, albo się pobiło. W tym drugim przypadku czasem w ogóle nie musieli siadać i gadać, bo z jakichś powodów wszystko już było rozstrzygnięte po przyjeździe na dworcu lub stadionie (czyli baty). W rewanżu (przy zgodzie) zapraszano na rewizytę i przyjeżdżało już więcej osób a i więcej ich gościło. Dalej już szło. Ale początki były właśnie takie. Może jak będą chcieli, bo nie raz z nimi korespondowałem i wiem że tu są, to podkleją się pod tę dyskusję chłopaki z tamtych lat z Polonii Bytom, ŁKS czy Lechii i opowiedzą jak to wyglądało z ich perspektywy.nisc pisze:
jedne Holender nawiązał kontakt z jednym Legionistą w latach 80-tych i już mamy początek zgody 1986..."nieco" naciągane
Chyba, że kibice.net ma już zdefiniowane pojęcie wzorcowego powstania zgody i nic innego się nie liczy. To jak? Musiało być minimum po 20 osób z obu stron, paść sobie w ramiona i wychlać hektolitry alpag i wódy? Jeśli tak, to wszystkie te powstałe w 1974, 1977 czy podobnych latach zgody, możecie wsadzić między bajki. Bo te pierwsze kontakty właśnie tak wyglądały. Oszczędzam też nieco bardziej pikantnych szczegółów kulis ich powstawania o niekoniecznie kibicowskim podłożu. Ale chętnie poczytam od którego momentu liczy się zgoda. W wypadku Legii i Den Haag zarówno Wojtek jak i Johnny van Zweden to nie były przypadkowe postacie. Ten drugi, dziś biznesmen i znana w sportowym wyspiarskim środowisku persona, ma na koncie takie numery, że większości z obecnych tutaj nawet się nie śniło. Wojtuś też był dobry wariat. A archiwum miał ( może dalej ma) takie, że można by z niego zrobić książkę - album pt. Europejska Księga Chuligaństwa. Tyle że nie będę do niego latał żeby wklejać jakąś fotkę i cokolwiek udowadniać.
Znów ja o zupie, Ty o d****. Przecież jeszcze w latach 90. fasonem na stadionach było mieć szalik jakiejś "fajnej" ekipy zagranicznej. Za szalik Chelsea czy Millwall ludzie by się dali pokroić. Pewnie tak samo było z tą flagą na Górce o której piszesz. Wszystko co angielskie wówczas, było synonimem chuligaństwa i kibicowskim luksusem i pokazanie czegoś takiego na płocie było w dobrym tonie. Jeszcze raz tłumaczę, szal o którym piszę był przywieziony z Hagi ze spotkania kibiców Legii i Den Haag. A co tam sobie za brazylianę od marynarzy kupowała Lechia, bo była w prawilnych dla nich barwach to zupełnie inna historia. Chodzili też w szalach Celticu i co z tego? Twoje porównanie zupełnie wyrwane z kontekstu. Szalików nie było, robiły je babcie na drutach, więc szal w barwach i do tego zagraniczny, to był skarb.nisc pisze:
ps. Wiem że na Traugutta w końcu lat 80-tych były szale Palmeiras przywiezione przez marynarzy (tzw prasowanki), rozumiem że Lechia trzymała wtedy z Mancha Verde?
No właśnie. Różnica była taka, że przyjeżdżały z marynarzami i wyście w nich chodzili ze względu na barwy a my w wyniku kontaktów z w/w ekipą. W ogóle nie rozumiem, przyjechało kilka szali z Hagi w latach 80. a Ty tu wytaczasz jakąś ciężką artylerię, po co? Żeby udowodnić, że nie miało to podłoża nawiązania kontaktów? Jak Ci z tym będzie lepiej, to ok...nisc pisze:
Ja rozumiem że Warszawa także za komuny była polskim "oknem na świat" ale bez przesady, mogę śmiało powiedzieć że właśnie przez "marynarskie" podróże to w Trójmieście i Szczecinie pierwszy raz pojawiały się bezcenne wtedy (lata od późnych 70-tych i po stanie wojennym do 1987/88) pamiątki zagraniczne jak szale czy w ogóle będące na wagę złota oryginalne koszulki
zagraniczne.
Ale nikt nie mówi że piliśmy na Elland Road z Leeds w 1987 albo świętowaliśmy mistrzostwo Włoch z Hellas Verona w 1985.
Bzdury i mitologia. Nie twierdzę, że wszyscy dostawali paszporty a już na pewno nie całe rodziny czy osoby które wedle władzy były niebezpieczne dla systemu ale nie było tak, że nikt nie wyjeżdżał na Zachód. Owszem, trzeba było mieć zaproszenie z tamtej strony ale to co było najważniejsze to KASA. Za to co kupiłeś tam na śniadanie w markecie, w Polsce można było mieć 3 dni baletu na wypasie. I to ograniczało wyjazdy. Złożyłem wniosek o wydanie paszportu, poparłem zaproszeniem od wuja lotnika-weterana który został po wojnie w UK, wąsaty grubas na komendzie na Malczewskiego zadał mi parę debilnych pytań i pouczył, że max. ciągu 2 tygodni po powrocie mam zwrócić paszport. Zdążyłem jeszcze zobaczyć Stamford Bridge w czasów świetności - z płotem pod napięciem i wszechobecne tam wtedy emblematy NF, obejrzałem całkiem zgrabną bijatykę Tottenhamu z Rangersami i mecz na Arsenalu. Żadnych lojalek nie podpisywałem. To też takie swojskie, że im dalej od pewnych wydarzeń tym niektórzy dmuchają martyrologicznego balona i przybywa kombatantów i bohaterów. No a bohater musi być w tle wszechobecnej grozy.nisc pisze:
Swoją droga na koniec tej przydługiej dywagacji, jestem ciekaw na jakich zasadach jeśli nie z pracy jakikolwiek kibic w Polsce miał w latach 80-tych swobodę podróżowania na "Zachód", lojalka z milicją za paszport? innego wyjścia nie było....
Jak masz kontakt to pozdrów ode mnie jednego z braci "Świerczewskich" - P. ( bardzo sympatycznie mnie podejmował i w ogóle charakterniak) oraz T. (Gorzyce), choć w drugim przypadku jak słyszałem, to chyba coś się potem skomplikowało.
pozdrawiam:)
-
użytkownik forum
- Posty: 25
- Rejestracja: 29.09.2016, 22:47
Re: Zgody/Kosy/Układy reaktywacja.
Fajnie ze moje slowa zostaly dobitnie potwierdzone.
nisc piszesz zazwyczaj z glowa ale czasem jestes dziecinnie dociekliwym niedowiarkiem.
Troche zaufania...nie kazdy to oszust...
Pozdrawiam obydwóch Panów a od Pana T2 chetnie przeczytam jakies relacje w temacie Chuliganskie wspomnienia :)
Fajnie sie czyta To co piszesz, a domyslam sie ze pisales i tak na predce z pamieci.
Ludzie z takim podejsciem powinni wydawac ksiazki poki pamiec nie zawodzi, i jeszcze troche grosza moze wpasc do kieszeni ! Dobra ksiazka zawsze w cenie.
nisc piszesz zazwyczaj z glowa ale czasem jestes dziecinnie dociekliwym niedowiarkiem.
Troche zaufania...nie kazdy to oszust...
Pozdrawiam obydwóch Panów a od Pana T2 chetnie przeczytam jakies relacje w temacie Chuliganskie wspomnienia :)
Fajnie sie czyta To co piszesz, a domyslam sie ze pisales i tak na predce z pamieci.
Ludzie z takim podejsciem powinni wydawac ksiazki poki pamiec nie zawodzi, i jeszcze troche grosza moze wpasc do kieszeni ! Dobra ksiazka zawsze w cenie.
-
TenTypZDaleka
- Posty: 39
- Rejestracja: 21.06.2016, 13:46
Re: Zgody/Kosy/Układy reaktywacja.
Z tego co mi wiadomo to nadal takowe są, ale nie są to kontakty z Ruchem tylko FC Ruchu z Południa czyli Radlin, Pszów, Żory, ogólnie Niebeiskie Południe. GKS z tego co mi wiadomo nie posiada obecnie zgód, bądz oficjalnych układów, są dobre stosunki z Stalówką, Niebieskim Południem, kiedyś słyszałem że były kontakty z Jagiellonią ale czy nadal są trudno mi powiedzieć. Główne ich kosy to Odra W, Góral Żywiec wraz z Polonią, Row Rybnik, Banik Ostrava, Górnik Zabrze, GKS Katowice, BKS Bielsko.FootballObsessed pisze:Jak obecnie ma się sprawa na linii Ruch Chorzów - Gks Jastrzębie, dalej jakieś kontakty/coś ?
Z góry dzięki za odpowiedź.
Re: Zgody/Kosy/Układy reaktywacja.
T2 wszystko to piękne co piszesz ale jednak pociagnijmy klika wątków.Jeśli na Arce lat 80-tych co najmniej dwie prominentne osoby przez miedzynarodowa wymianę pamiątek nawiązały kontakt z Arsenalem, jeździły na mecze AFC po naszej stronie żelaznej kurtyny na czerwonych paszportach chyba to mogę to uznać za początek zgody Arki z Arsenalem? Jasne że nie...a co do łatwości uzyskiwania normalnych paszportów to zapomnij że wydali by je Arkowcom czy Lechistom którzy zaangażowani byli w działalność opozycyjna. Jeśli już brać pod uwage wszystko Legijno-holenderskie to nie było czasem tak że ze znanego nam powodu można było na Zylecie
spotkać szale Feyenoordu przed "początkiem zgody/kontaktow z Den Haag w 1986"?
Gratuluję niemniej jednak względnej łatwości w uzyskaniu paszportu i tego że miałeś okazję być w UK w dobrych czasach...
A propos polskich wojaży za granicą to chyba powszechniej za początek ich uznaje się Rotterdam'92.
Pozdrawiam
spotkać szale Feyenoordu przed "początkiem zgody/kontaktow z Den Haag w 1986"?
Gratuluję niemniej jednak względnej łatwości w uzyskaniu paszportu i tego że miałeś okazję być w UK w dobrych czasach...
A propos polskich wojaży za granicą to chyba powszechniej za początek ich uznaje się Rotterdam'92.
Pozdrawiam
Re: Zgody/Kosy/Układy reaktywacja.
Jasne że nie, ale tylko dlatego że temat nie został dalej pociągnięty. Ale głowę dam że gdyby do tego doszło, to datowalibyście początki na właśnie kontakty tych dwóch osób i nie mów że tak by nie było:) To trochę tak jak z tymi datami powstawania klubów i odwoływanie się za wszelką cenę i na siłę do jakichś mocno mętnych korzeni. Po co? Jakie to ma kibicowsko znaczenie? Niech historycy się napierdalają swoimi argumentami a my...swoimi;)nisc pisze:
T2 wszystko to piękne co piszesz ale jednak pociagnijmy klika
wątków.Jeśli na Arce lat 80-tych co najmniej dwie prominentne osoby
przez miedzynarodowa wymianę pamiątek nawiązały kontakt z Arsenalem,
jeździły na mecze AFC po naszej stronie żelaznej kurtyny na czerwonych
paszportach chyba to mogę to uznać za początek zgody Arki z Arsenalem? Jasne że nie...
To też napisałem, że nie było o tym mowy dla ludzi zagrażających systemowi ale nie demonizujmy, że trzeba było być wyłącznie kapusiem czy podpisywać jakieś glejty żeby wyjechać w latach 80. Wrzucanie całego peerelu do jednego wora w różnych aspektach bez podziału na jakieś przedziały czasowe to błędne uproszczenie. Inaczej sprawy się miały w bandyckich stalinowskich latach 40. i 50., inaczej w 60, jeszcze inaczej 70 itd. Im dalej, tym pewne rzeczy system odpuszczał, pomijając okolice zrywów 56, 68, 70 i stanu wojennego, gdzie znów przykręcano na jakiś czas śrubę. I tylko do tego się odnosiłem, bo napisałeś, że bez glejtu dla milicji nie było szans na wyjazd.nisc pisze:
a co do łatwości uzyskiwania normalnych paszportów to
zapomnij że wydali by je Arkowcom czy Lechistom którzy zaangażowani byli
w działalność opozycyjna.
Musiałbyś przybliżyć, przyznaję że nie jarzę.nisc pisze:
Jeśli już brać pod uwage wszystko Legijno-holenderskie to nie było czasem tak że ze znanego nam powodu
można było na Zylecie spotkać szale Feyenoordu przed "początkiem zgody/kontaktow z Den Haag w 1986"?
Nie wiem czy te gratulacje to ironia ale przyjmuję to jako merytoryczną dyskusję. Nie żebym się wymądrzał ale tak jak Ty dobrze i trafnie opisujesz lata 90., tak ja pamiętam jeszcze końcówkę lat 70., przeżyłem Częstochowę'80, 1-4 z Wami w Gdyni w 1981 r, półfinał PP w Opolu i Widzew w tym samym roku i parę innych kibicowsko grubych historii. Wszelkie legendy z czasem zaś nabierają kolorów. Trochę tak jak z tymi odmowami dziś przez Legię wszystkim, bo wesoło to by było jakbyśmy my odkryli swoje karty:) Ale tu dotykasz ciekawego tematu. "uznaje się" to znaczy kto uznaje? I kto ma prawo uznawać? Nie mówię o Rotterdamie, tylko ogólnie. Wszystko jest uznaniowe i tak jak ktoś tam sobie uznaje, tak głosi. My, że z Hagą mamy takie a nie inne początki. Wcześniej ktoś pisze, że początki zgody Arka-Polonia Bytom to 1974 rok a ktoś może powiedzieć, że jakim cudem jak kibicowskiej Arki wtedy nie było. Bo uznaje się, że pierwsze polskie grupy kibicowskie to Polonia Bytom (być może i pierwsi ale znów uznaniowo i ciężko to udowodnić ale i też zaprzeczyć), ŁKS, Lechia, Wisła, Legia i Śląsk. I zaraz ktoś zapyta, a kto tak uznaje? No i to jest pytanie, kto ma prawo uznawać, kto będzie wiarygodny i kto uzna jego racje za prawdziwe. Jak czytam, że jakiś gimbus z Widzewa pisze: myśmy pierwsi w Polsce wprowadzili vlepki kibicowskie, to udowodni ktoś albo zaprzeczy że tak było? Wszystko się rozbija o tę uznaniowość. Czy w historii czy w spotkaniach na trasie, czy innych aspektach kibicowskich i z powodu "uznaniowości" bije się tu rekordy wpisów:)nisc pisze:
Gratuluję niemniej jednak względnej łatwości w uzyskaniu paszportu i tego że miałeś okazję być w UK w dobrych czasach...A propos polskich wojaży za granicą to chyba powszechniej za początek ich uznaje się Rotterdam'92.
P.S. Zajarzyłeś kogo od Was miałem na myśli z pozdrowieniami?:) Liczę na lotność umysłu:) Twoje czasy!
Re: Zgody/Kosy/Układy reaktywacja.
Nie no, bez jaj, to by dopiero było gdyby legionista ustalał daty początków Górki:) Żebyśmy się dobrze rozumieli, nie wiem bo i skąd! Podałem jako przykład. Nisc podchodzi sceptycznie do naszego wydatowania początków zgody z FCDH ale argumenty są moim zdaniem blade, choć ja podpisanej na papierze umowy z podpisami wszystkich kumatych (wedle tutejszej zabawnej nomenklatury) też nie przedstawię. To pytam, czy jak ktoś teraz podważy 1974 rok jako czas istnienia ruchu ultras na Arce, to też mamy powiedzieć - dajcie zdjęcie ekipy trzymającej w łapach Wieczór Wybrzeża z tego roku, bo inaczej to lipa i szlus? Te początki polskiego ruchu kibicowskiego są słabo udokumentowane, opierają się głownie na wspomnieniach i bardzo nielicznych twardych dowodach - zdjęciach czy notkach ze starych gazet gdzie wspomniano, że gdzieś byli przyjezdni i że coś się działo. Być może Arka miała już zaczątki ekipy w 1974 roku, aż tak daleko nie sięgam, byłem wtedy szczylem a poza tym co ja mogłem wiedzieć o tym co się dzieje w Gdyni. W Warszawie za początek przyjęto 1973 rok ale zawsze ktoś może powiedzieć że nie, bo coś tam. A że wcześniej potrafiły gdzieś pojechać najebane w trupa wycieczki autokarem podstawionym przez fabrykę którym ufundowano wyjazd na jakiś mecz w ramach premii, to ktoś "uznaniowo" może stwierdzić, że to byli pierwsi ultrasi. Bo rzucili parę pustych flach na murawę i pokrzyczeli - sędzia kalosz.marrrek pisze:Takie pytanie , z ciekawosci?Na jaką datę uwazasz narodzenie się ruchu kibicowskiego na Arce?Moj pierwszy swiadomy mecz to rok 77 a w ciagnął mnie w to zresztą szwagier który chodził i dopingował Arke od paru lat?Pytam z ciekawości bo może on mnie robił w balona?Na Arce ramie w ramie ,do dzisiaj mimo 50 i 60 na karku.Dawaj korekte ,zjebie go za kłamstwo.
W każdym razie, ci z którymi rozmawiałem i pamiętają tamte czasy zgadzają się chyba w jednym, że w całym kraju pierwsze grupy pojawiły się w pierwszej połowie lat 70.
-
Currygodny
- Posty: 27
- Rejestracja: 20.11.2016, 11:31
Re: Zgody/Kosy/Układy reaktywacja.
Piszecie ci że najdłuższa zgoda to Śląsk-Lechia,może i tak jest a mnie interesuje zgoda ŁKS-Zawisza czy czasami początek tej zgody nie sięga też połowy lat 70-tych? Kto wie kiedy była założona ta zgoda?
-
waclaw.buszek
- Posty: 26
- Rejestracja: 22.11.2016, 23:58
Re: Zgody/Kosy/Układy reaktywacja.
najstarsza zgoda w Polsce to Polonia -Cracovia i nikt tego nie zmieni ,nawet jakby skały srały
Re: Zgody/Kosy/Układy reaktywacja.
Moglby ktos napisac cos o dawnej zgodzie ŁKSu z Arka ?
Re: Zgody/Kosy/Układy reaktywacja.
Nie no, bez jaj, to by dopiero było gdyby legionista ustalał daty początków Górki:) Żebyśmy się dobrze rozumieli, nie wiem bo i skąd! Podałem jako przykład. Nisc podchodzi sceptycznie do naszego wydatowania początków zgody z FCDH ale argumenty są moim zdaniem blade, choć ja podpisanej na papierze umowy z podpisami wszystkich kumatych (wedle tutejszej zabawnej nomenklatury) też nie przedstawię. To pytam, czy jak ktoś teraz podważy 1974 rok jako czas istnienia ruchu ultras na Arce, to też mamy powiedzieć - dajcie zdjęcie ekipy trzymającej w łapach Wieczór Wybrzeża z tego roku, bo inaczej to lipa i szlus? Te początki polskiego ruchu kibicowskiego są słabo udokumentowane, opierają się głownie na wspomnieniach i bardzo nielicznych twardych dowodach - zdjęciach czy notkach ze starych gazet gdzie wspomniano, że gdzieś byli przyjezdni i że coś się działo. Być może Arka miała już zaczątki ekipy w 1974 roku, aż tak daleko nie sięgam, byłem wtedy szczylem a poza tym co ja mogłem wiedzieć o tym co się dzieje w Gdyni. W Warszawie za początek przyjęto 1973 rok ale zawsze ktoś może powiedzieć że nie, bo coś tam. A że wcześniej potrafiły gdzieś pojechać najebane w trupa wycieczki autokarem podstawionym przez fabrykę którym ufundowano wyjazd na jakiś mecz w ramach premii, to ktoś "uznaniowo" może stwierdzić, że to byli pierwsi ultrasi. Bo rzucili parę pustych flach na murawę i pokrzyczeli - sędzia kalosz.T2 pisze:marrrek pisze:Takie pytanie , z ciekawosci?Na jaką datę uwazasz narodzenie się ruchu kibicowskiego na Arce?Moj pierwszy swiadomy mecz to rok 77 a w ciagnął mnie w to zresztą szwagier który chodził i dopingował Arke od paru lat?Pytam z ciekawości bo może on mnie robił w balona?Na Arce ramie w ramie ,do dzisiaj mimo 50 i 60 na karku.Dawaj korekte ,zjebie go za kłamstwo.
W każdym razie, ci z którymi rozmawiałem i pamiętają tamte czasy zgadzają się chyba w jednym, że w całym kraju pierwsze grupy pojawiły się w pierwszej połowie lat 70.[/quot
Brawo.
