Po pierwsze nie musisz sie unosic odrazu jakby Cie cos zabolalo albo mial cos do ukrycia. Jakbys na spokojnie przeczytal moj post to doczytalbys sie, ze napisalem o ogole waszych kibicow i nie koniecznie o wysoko postawionych osobistosciach. Piszesz niczym z komendy zebym podawal Ci poszlaki, gdzie kto i jak, ale najlepiej zrobisz jak popytasz kolegow tu czy tam :)abrakada12 pisze:Podaj inicjały tychże potomków milicji udzielających się dzisiaj chociażby w chuligance Wisły.
Bo na Cracovii gniazdowy i organizator wyjazdów jest synem małopolskiej policji. Przebij to - względem podobnego przykładu na Wiśle!
Po drugie piszesz o R jakby dalej byl gniazdowym i organizatorem, ale widocznie nie jestes w temacie skoro dalej tak myslisz. Poza tym goscia to nie uratowalo ani nie pomoglo, zeby sie znalazl tam gdzie sie znalazl, wiec za przeproszeniem ogarnij sie i NIE p******. Przebic? Mi wystarczy slynny B od was na piwerku z kolegami w Hucie i to mi wystarczy w zupelnosci. A czy interesy omawiali czy starzy koledzy z podstawowki to juz malo wazne, masz fakt.
Juz zostaw ta historie w spokoju, bo bedzie znowu pierdolenia na pare stron komu kto co doczepil. Historii juz nie zmienisz niestety i skoro Wisla od poczatku byla taka patryiotyczna i w ogole, to po co w latach przed pierwsza wojna jeszcze jej dzialacze spiskowali i ukladali ze stricte Ortodoksyjnym Maccabbi Krakow? Byleby tylko Cracovii dopiec i zaszkodzic, bo dzialala zbyt preznie i byla sztandarowym klubem, nie zebym pil do czegos specjalnie tylko samo mi sie cisnie na mysl, ze Wisla to juz od poczatkow istnienia ma to do siebie, ze skuma sie z najwiekszym wrogiem byleby rywalowi zaszkodzic i zasmuce Cie, bo to tez jest fakt historyczny o ktorym zapewne nie wiedziales, a potem nagle po wojnie poczuli sie Aryjczykami razem z Ruchem i pozdrawiali po Rzymsku widownie. Zmiennosc, tyle Ci moge powiedziec, ze po 110 latach nadal pasuje jak ulal heheabrakada12 pisze:I p********* żeby nie wytykać, że rodzic.. to wy nie wytykajcie Wiśle, że doczepiono jej literkę G bo nic nie miała do gadania.
Wisła była od założenia patriotycznem klubem i komuniści wszystko co polskie chcieli zniszczyć. A w ówczesnych czasach Wisła była kilkukrotnie bardziej rozpoznawalną marką od Cracovii, która była na uboczu i być może to ją uratowało od podobnego losu jaki spotkał klub z Reymonta


