Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
No cóż, dlatego nie twierdziłem, że tak było napewno. Dzwoniło "w kościele" o nazwie FanŚląsk. Może faktycznie tam było napisane tylko że skrojeni z kurtek a mi się coś ubzdurało, że padło coś o flyersach.
Tak czy owak jedną kwestię historyczną mamy rozwiązaną :)
Tak czy owak jedną kwestię historyczną mamy rozwiązaną :)
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
spoko, swego czasu rozniosło się jak głuchy telefon, stąd te wahania w opisach, nie było komórek, nie było internetu, było normalnie...pozdrawiam
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
A upijanie sie jest patriotyczne i katolickie?
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
tak. To tradycja szlachecka, a jak wiadomo kazdy kibic jest potomkiem szlachcia, prawie nikt nie ma w swoim drzewie genealogicznym kmiotkow chodzacych w worku z lnu, wiec kibolsy kultywuja tradycje przodkow. Ave Polska Szlachecka!Doktor pisze:A upijanie sie jest patriotyczne i katolickie?
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Może nie od dawna, ale od dziś mnie trapi, jak mocno trzeba się skurwić, żeby wydać takie coś:

Gdy jedną ze słynniejszych flag Resovii jest:


Gdy jedną ze słynniejszych flag Resovii jest:

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
2007 - 08
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
http://www.wielkopolscykibice.cba.pl/flagi/lech32.JPG
Prawdopodobnie prekursorem jest Lech.W 2004 roku wieszana była taka flaga na meczach.
Prawdopodobnie prekursorem jest Lech.W 2004 roku wieszana była taka flaga na meczach.
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Nie pamiętam roku ale na pewno pozdrawialiśmy Miśka w ok 1999-2000, jeśli mnie pamięć nie myli.
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Bardzo fajna flaga, dlaczego już nie jest wywieszana?Sławol79 pisze:http://www.wielkopolscykibice.cba.pl/flagi/lech32.JPG
Prawdopodobnie prekursorem jest Lech.W 2004 roku wieszana była taka flaga na meczach.
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Czy istnieje jakiś zapis w konstytucji albo czy można powołać się na jakis konkretny paragraf jeżeli prezes drużyny X będzie wpuszczał na stadion swojej drużyny tylko i wyłącznie osoby z gminy, w której znajduje się stadion? Sprawdzając przy tym dokumenty osobiste przez ochronę?
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
http://historiawisly.pl/wiki/index.php? ... arma_1.jpgnrth pisze:Nie pamiętam roku ale na pewno pozdrawialiśmy Miśka w ok 1999-2000, jeśli mnie pamięć nie myli.
-
wichrowe wzgorze
- Posty: 229
- Rejestracja: 20.05.2016, 15:15
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Wisła Płock.
Kiedyś była Petrochemia, teraz jest Wisła a jeszcze był Orlen. Kibice tak na prawdę jakiej nazwy się trzymają? Dzisiejszej czy Petrochemii?
Kiedyś była Petrochemia, teraz jest Wisła a jeszcze był Orlen. Kibice tak na prawdę jakiej nazwy się trzymają? Dzisiejszej czy Petrochemii?
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Spróbuje jeszcze raz zapytać
ktoś może napisać jaka jest relacja na linii Wisła Krk - Resovia Rz. ?
ktoś może napisać jaka jest relacja na linii Wisła Krk - Resovia Rz. ?
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Było Petro Płock, Petra to skrót od Petrochemii. Pamiętam jeszcze, że ci od mocnych wrażeń z Płocka bardziej identyfikowali się z Petrą / Petrochemią, ale to już z Płocka ktoś musiałby napisać, na jakich zasadach (w sensie, czy gadżety z Petrą były / są ogólnodostępne itd.).
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Kto pierwszy w Polsce wykonał hardbass? :)
I skąd pomysł?
I skąd pomysł?
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Jagiellonia Białystok na powrocie bodajże z Kielc, a pomysł przyszedł ze wschodu.
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Dokładnie tak, a kojarzy ktoś podobną sytuacje w Polsce?jestesmywaszastolica pisze:Swego czasu była chyba jeszcze Petra :) z tego co się orientuje to kibice utożsamiają się zarówno z historyczna nazwa Wisła, jak i ta z początków kształtowania się ruchu kibicowskiego czyli Petrochemią.
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Ale w piłce ręcznej dalej jest klub Wisła Płock. Chyba, że kiedyś to był klub wielosekcyjny?Bolo85 pisze:Dokładnie tak, a kojarzy ktoś podobną sytuacje w Polsce?jestesmywaszastolica pisze:Swego czasu była chyba jeszcze Petra :) z tego co się orientuje to kibice utożsamiają się zarówno z historyczna nazwa Wisła, jak i ta z początków kształtowania się ruchu kibicowskiego czyli Petrochemią.
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Dzisiejsza akcja. Byłem u lekarza. Kolejka długa, na ławce trochę prasy. Patrzę a tam mała książka o kibolach " AUT" historia paru gości. Zaczyna się ciekawie. Mowa tu o gościu z Ostrovii do tego okraszone kilkoma fotkami. Coś mi się potem zaczęło niepodobać. Za dużo pisane było o nawróceniu. Przerzucam na drugą historię i sprawa taka sama. Już wiem ocb. Kociarze w natarciu ( choć trzeba im przyznać że pomysł ciekawy mieli.
Pytanie czy te dwie historie o kibolach Ostrovii są prawdziwe ?
Pytanie czy te dwie historie o kibolach Ostrovii są prawdziwe ?
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Tak jestem leniwy więc nie szukam we wczesniejszych postach... Interesuje mnie Lazio Rzym i ich zgoda z Wisła. Kiedy powstały pierwsze kontakty i jak to funkcjonowało? Jakim jezykiem sie porozumiewaja? Moze byc priv a I tak pewnie bede panem z wasem z kryminalnej....
-
Wyznawca Wisełki
- Posty: 192
- Rejestracja: 20.01.2013, 18:18
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
w esperanto , ja p******* co jeden to lepszywino pisze:Jakim jezykiem sie porozumiewaja?
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Pijany Powietrzem a mógłbyś podać przykłady kto przeznacza jakieś środki z zysków na w/w cele? Ogólnie ciekawi mnie to ze względu na zalew tego typu odzieży śmierdzący czystą chęcią zysku...a z drugiej strony pojawiają się ciekawe wzory jak te upamiętniające Dywizjon 303 itp., gdzie wiem że coś ze sprzedaży idzie na opiekę nad pomnikami polskich pilotów w UK.
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
no też jestem ciekaw czy jakies odpalają coś
-
holendrowie i beldzy
- Posty: 176
- Rejestracja: 03.12.2012, 16:37
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
minie moda to zostaną prawdziwi.
-
imperium2015
- Posty: 228
- Rejestracja: 29.08.2013, 00:50
- Lokalizacja: Polska
- Kontakt:
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
z 2-3 miesiące temu na tym fp -https://www.facebook.com/zznsz/?fref=tsmaksMKS pisze:no też jestem ciekaw czy jakies odpalają coś
była lista sklepów które wspierają związek NSZ
z tego co pamiętam to na bank - fightershop, ultrapatriot, redisbad
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
nie chodzi mi o te osoby które noszą coś, bo taka moda, tylko o tych którzy w pewien sposób mają wyj...na to co na tych bluzach/koszulkach itp widnieje, byle się kasa zgadzała. Co do Pitbulla itp sytuacja jest inna, bo to w pełni komercyjna marka odzieżowa, jeśli jednak dajmy na to zamieszcza się konkretny motyw określonego oddziału/organizacji partyzanckiej, dowódcy itp i trzepie się kasę, podczas gdy powiedzmy na Wileńszczyźnie czy Wołyniu żyją członkowie tego oddziału czy potomkowie to jest to zwykłe granie w ch... Co do części edukacyjnej to wątpię w rolę ubrań w tej kwestii, a ponieważ sam zajmuję się pisaniem o II Wojnie Światowej w odpowiednich magazynach wiem że jak to się mówi "świadomość historyczna" większości kibiców stoi na płytkim poziomie "nerki" ze znakiem Polski Walczącej...
-
warszawski styl
- Posty: 72
- Rejestracja: 06.09.2015, 18:24
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
ale i tak jest o niebo lepiej niż 15 lat temu, spokojnie, nic sie nie dzieje od razunisc pisze:nie chodzi mi o te osoby które noszą coś, bo taka moda, tylko o tych którzy w pewien sposób mają wyj...na to co na tych bluzach/koszulkach itp widnieje, byle się kasa zgadzała. Co do Pitbulla itp sytuacja jest inna, bo to w pełni komercyjna marka odzieżowa, jeśli jednak dajmy na to zamieszcza się konkretny motyw określonego oddziału/organizacji partyzanckiej, dowódcy itp i trzepie się kasę, podczas gdy powiedzmy na Wileńszczyźnie czy Wołyniu żyją członkowie tego oddziału czy potomkowie to jest to zwykłe granie w ch... Co do części edukacyjnej to wątpię w rolę ubrań w tej kwestii, a ponieważ sam zajmuję się pisaniem o II Wojnie Światowej w odpowiednich magazynach wiem że jak to się mówi "świadomość historyczna" większości kibiców stoi na płytkim poziomie "nerki" ze znakiem Polski Walczącej...
-
nowonarodzony
- Posty: 307
- Rejestracja: 10.02.2012, 11:48
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Ale widac poprawę, znam wielu kibiców pasjonatów historii, a kiedyś takich mozna było policzyc na palcach jednej rękinisc pisze: Co do części edukacyjnej to wątpię w rolę ubrań w tej kwestii, a ponieważ sam zajmuję się pisaniem o II Wojnie Światowej w odpowiednich magazynach wiem że jak to się mówi "świadomość historyczna" większości kibiców stoi na płytkim poziomie "nerki" ze znakiem Polski Walczącej...
-
Super_Mario
- Posty: 386
- Rejestracja: 27.02.2010, 17:34
- Lokalizacja: z miasta gdzie nie lubia obcych
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
dobrze jeśli gdy nie działa, to chociaz ma wiedzemancunian pisze:Dla mnie to jest rozmienianie troche na drobne waznych symboli. Nie przystoi po prostu z pewnych znakow robic komercyjnych motywow. Nie zrozumcie mnie zle, wiadomo ze jak ktos ma zapierdalac w rurkach czy z che na klacie, to lepiej z orlem, ale skoro sa te wszystie pitbulle, juz pomijajac cala mase klubowych ciuchow, to naprawde jest z czego wybierac. I nie mowie tutaj o jakis husarzach, tylko np o symbolach Polski Walczacej.
Szczegolnie ze bardzo czesto ni jak sie to nie przeklada na zadne dzialanie a jest to zwykla lanserka.
ja ostatnio mialem taką akcje że wracałem tam skąd lekko zawiany bo i w autobusie w bluzie właśnie Polska Walczącej
zagadałem, żeby sprawdzić co sobą reprezentuje i jaką ma widze i miło się zaskoczyłem, był całkiem kumaty
i tutaj nasze pole do popisu, oprawy nie tylko mają ładnie wyglądać ale i zachęcać małolatów do zgłębiania tematu i mam wrażenie że często się to udaje
-
Zbyszko_z_Bogdańca
- Posty: 41
- Rejestracja: 21.10.2014, 19:39
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
W końcu ktoś poruszył motyw całej tej odzieży i otoczki patriotycznej. Według mnie RiB trzyma najwyższy poziom ze względu na same produkty jak i ich działania społeczne szerzące świadomość narodową i przybliżające naszą historię. Lecz większość producentów sprowadziła jedne z najważniejszych symboli narodowych do zwykłych znaków handlowych na których trzepią kasę. Wiadomo każdy orze jak może, ale ku*** trochę godności przy tym można by zachować. Powstaje masa debilnych, słabych graficznie koszulek z wrzuconą na całą klatę powstańczą kotwicą, która ma zachęcić do kupna. Wiadomo wolę aby małolaty śmigały z orłem na piersi aniżeli już tak wałkowanym Che. Ale nie mówmy o tym, że młodzi podłapują tematykę, zaczynają się zagłębiać w historię tego co mają na koszulce/bluzie bo tak nie jest. Wiadomo jeżeli chociaż 1 na 100 osób się tym zainteresuje, poszpera w internecie/książce to już jest sukces. Osobiście strasznie mnie denerwuje jak patriotyzmem wyciera się mordę, gdzie na marszach/obchodach pojawiają się osoby, które przyszły tylko po to bo albo im starszyzna powiedziała, albo kolega idzie to też pójdę, a hymnu nie ma kto śpiewać, że o zachowaniu nie wspomnę liczy się odpalenie racy, krzyknięcie kilka razy raz sierpem raz młotem itp po czym szybka fotka przy fladze/transparencie i do domu. Gdzie przy różnych spotkaniach z historykami, osobami pamiętającymi dane wydarzenia (Powstanie Warszawskie/Wołyń/Katyń/Okupacja itd itp) pojawia się garstka osób. Pamiętam raz brałem udział w pewnym mieście w spotkaniu z kresowiakiem, to aż wstyd człowiek czuł jak w sali z 100 miejscami siedzącymi było 40 osób z czego 2/3 to osoby starsze - a opowieści tego pana naprawdę skłaniały do refleksji nad własnym życiem i pokazywały tamten straszliwy okres z perspektywy wtedy młodego chłopaka, z którym cała ta młodzież odziana w patriotyczne ciuchy mogłaby się utożsamić. Nie mi oceniać innych, ale ta cała moda na patriotyzm zawędrowała za daleko w komercjalizację, gdzie ostatnio nawet natrafiłem na pościel z małym powstańcem na tle ruin Warszawy, wszak nie ma to jak się bździć pod ruinami warszawy okraszonymi znakiem Polski Walczącej
. Myślę, że najlepszą puentą do której zmierzałem będzie ten oto wiersz Kasprowicza:
. Myślę, że najlepszą puentą do której zmierzałem będzie ten oto wiersz Kasprowicza: Rzadko na moich wargach –
Niech dziś to warga ma wyzna –
Jawi się krwią przepojony,
Najdroższy wyraz: Ojczyzna.
Widziałem, jak się na rynkach
Gromadzą kupczykowie
Licytujący się wzajem,
Kto Ją najgłośniej wypowie.
Widziałem, jak między ludźmi
Ten się urządza najtaniej,
Jak poklask zdobywa i rentę,
Kto krzyczy, że żyje dla Niej.
Widziałem, jak do Jej kolan –
Wstręt dotąd serce me czuje –
Z pokłonem się cisną i radą
Najpospolitsi szuje.
Widziałem rozliczne tłumy
Z pustą, leniwą duszą,
Jak dźwiękiem orkiestry świątecznej
Resztki sumienia głuszą.
Sztandary i proporczyki,
Przemowy i procesyje,
Oto jest treść Majestatu,
Który w niewielu żyje.
Więc się nie dziwcie – ktoś może
Choć milczkiem słuszność mi przyzna –
Że na mych wargach tak rzadko
Jawi się wyraz: Ojczyzna.
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Dla mnie jasna jest jeszcze jedna kwestia, o tym ze firmy wypluwajace odziez "patriotyczna" sa nastawione w wiekszosci na komercje swiadczy dobierana tematyka. Dlaczego mamy PW, NSZ itp a nie widac na przyklad bohaterow Wrzesnia, Hubala, bitew PSZ na Zachodzie, tematyki legionowej, Powstan Slaskich itp. poniewaz jedni z drugimi "patriotyczni" producenci odziezy nie maja zielonego pojecia o tych kwestiach, w ktorych wiecej dobrego od nich zrobila pewna szwedzka kapela matalowa...
ta posciel z Malym Powstancem podsumowuje wszystko....
ta posciel z Malym Powstancem podsumowuje wszystko....
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Masz rację, ale nie do końca. Ponad 10 lat temu na Legii ruszyliśmy z tym tematem we współpracy ze Stowarzyszeniem Pamięci Powstania Warszawskiego 1944 i Związkiem Powstańców Warszawskich. Z czasem bardzo wiele ekip zaczęło robić własne gadżety tego typu. Lech pięknie spopularyzował Powstanie Wielkopolskie i z pewnością w województwie aktualnie jest duże zapotrzebowanie na taką tematykę. Powstania Śląskie najwyraźniej jeszcze czekają...
Od jakichś 5 lat, jak widzimy, komercyjny "patriotyczny" handel "wybuchł" i tutaj chyba rynek określa asortyment. Są jednak producenci trzymający fason zarówno tematycznie, jak i jakościowo, jednak bez bajerów. Np. http://kompania.kresy.pl/
PS Pościel faktycznie - żenada to mało powiedziane.
Od jakichś 5 lat, jak widzimy, komercyjny "patriotyczny" handel "wybuchł" i tutaj chyba rynek określa asortyment. Są jednak producenci trzymający fason zarówno tematycznie, jak i jakościowo, jednak bez bajerów. Np. http://kompania.kresy.pl/
PS Pościel faktycznie - żenada to mało powiedziane.
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
i dlatego czekam na spopularyzowanie takich postaci jak plk. Dabek czy bohaterowie Wojny Polsko-Sowieckiej 1920
pozdrawiam
pozdrawiam
-
walka__o_przetrwanie
- Posty: 196
- Rejestracja: 07.12.2015, 01:24
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
To skoro już się zareklamowałeś, to może zapodasz linka do twoich tekstów w tych odpowiednich magazynach.nisc pisze:nie chodzi mi o te osoby które noszą coś, bo taka moda, tylko o tych którzy w pewien sposób mają wyj...na to co na tych bluzach/koszulkach itp widnieje, byle się kasa zgadzała. Co do Pitbulla itp sytuacja jest inna, bo to w pełni komercyjna marka odzieżowa, jeśli jednak dajmy na to zamieszcza się konkretny motyw określonego oddziału/organizacji partyzanckiej, dowódcy itp i trzepie się kasę, podczas gdy powiedzmy na Wileńszczyźnie czy Wołyniu żyją członkowie tego oddziału czy potomkowie to jest to zwykłe granie w ch... Co do części edukacyjnej to wątpię w rolę ubrań w tej kwestii, a ponieważ sam zajmuję się pisaniem o II Wojnie Światowej w odpowiednich magazynach wiem że jak to się mówi "świadomość historyczna" większości kibiców stoi na płytkim poziomie "nerki" ze znakiem Polski Walczącej...
-
NiktIstotny
- Posty: 2
- Rejestracja: 31.05.2016, 17:07
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Właściwie
Ostatnio zmieniony 01.06.2016, 00:38 przez NiktIstotny, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Slavia_ZSC
- Posty: 189
- Rejestracja: 08.03.2011, 07:59
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Lepsza odzież patriotyczna niż jakieś Pitbulle czy casual styl rodem z wysp z tymi śmiesznymi krokodylkami czy polokonikami. Cieszy, że polska scena ma swój styl, czuje się pod tym względem podmiotowo a nie przedmiotowo. Tylko tak jak wszędzie, trzeba działać z umiarem, są rzeczy święte, których się nie rusza, np. GODŁO. Nie powinno w ogóle znajdować się na odzieży, nawet w formie stylizowanej lub artystycznie przetworzonej. Wyjątkiem mógłby być jedynie naszywki na piersi.
Oczywistym jest, że obecna moda i oprawy wpływają na zainteresowanie młodzieży historią, to jest największy atut tego procederu.
Oczywistym jest, że obecna moda i oprawy wpływają na zainteresowanie młodzieży historią, to jest największy atut tego procederu.
-
Slavia_ZSC
- Posty: 189
- Rejestracja: 08.03.2011, 07:59
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Dlatego, że pewne środowiska negują ich dokonania, od tego się to zaczęło i rozszerza na pokrewne tematy. Producenci (pewnie nie wszyscy) mają świadomość, że oprócz NSZ w polskiej historii był też ktoś taki jak Hubal czy Korczak. Jeśli popatrzysz na niektóre projekty to widać, że producent włożył dużo pracy, żeby dany projekt powstał i był zgodny z historycznym symbolem, odznaką czy zdjęciem.nisc pisze:Dla mnie jasna jest jeszcze jedna kwestia, o tym ze firmy wypluwajace odziez "patriotyczna" sa nastawione w wiekszosci na komercje swiadczy dobierana tematyka. Dlaczego mamy PW, NSZ itp a nie widac na przyklad bohaterow Wrzesnia, Hubala, bitew PSZ na Zachodzie, tematyki legionowej, Powstan Slaskich itp. poniewaz jedni z drugimi "patriotyczni" producenci odziezy nie maja zielonego pojecia o tych kwestiach, w ktorych wiecej dobrego od nich zrobila pewna szwedzka kapela matalowa...
ta posciel z Malym Powstancem podsumowuje wszystko....
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Czytałem artykuł o mafii z Avellino i na końcu jest akapit o piłkarzach tego klubu okraszony zdjęciem:
https://cuntenti.wordpress.com/2016/06/ ... /#more-544
a na zdjęciu kibice z flagą Albanii ktoś wie co to za fenomen?
https://cuntenti.wordpress.com/2016/06/ ... /#more-544
a na zdjęciu kibice z flagą Albanii ktoś wie co to za fenomen?
-
obiektywnyFAN
- Posty: 752
- Rejestracja: 30.05.2014, 20:31
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
masakra czego to nie wymyślą, ogólnie można wszystko kupić co się chce o tematyce patriotycznej...Zbyszko_z_Bogdańca pisze:W końcu ktoś poruszył motyw całej tej odzieży i otoczki patriotycznej. Według mnie RiB trzyma najwyższy poziom ze względu na same produkty jak i ich działania społeczne szerzące świadomość narodową i przybliżające naszą historię. Lecz większość producentów sprowadziła jedne z najważniejszych symboli narodowych do zwykłych znaków handlowych na których trzepią kasę. Wiadomo każdy orze jak może, ale ku*** trochę godności przy tym można by zachować. Powstaje masa debilnych, słabych graficznie koszulek z wrzuconą na całą klatę powstańczą kotwicą, która ma zachęcić do kupna. Wiadomo wolę aby małolaty śmigały z orłem na piersi aniżeli już tak wałkowanym Che. Ale nie mówmy o tym, że młodzi podłapują tematykę, zaczynają się zagłębiać w historię tego co mają na koszulce/bluzie bo tak nie jest. Wiadomo jeżeli chociaż 1 na 100 osób się tym zainteresuje, poszpera w internecie/książce to już jest sukces. Osobiście strasznie mnie denerwuje jak patriotyzmem wyciera się mordę, gdzie na marszach/obchodach pojawiają się osoby, które przyszły tylko po to bo albo im starszyzna powiedziała, albo kolega idzie to też pójdę, a hymnu nie ma kto śpiewać, że o zachowaniu nie wspomnę liczy się odpalenie racy, krzyknięcie kilka razy raz sierpem raz młotem itp po czym szybka fotka przy fladze/transparencie i do domu. Gdzie przy różnych spotkaniach z historykami, osobami pamiętającymi dane wydarzenia (Powstanie Warszawskie/Wołyń/Katyń/Okupacja itd itp) pojawia się garstka osób. Pamiętam raz brałem udział w pewnym mieście w spotkaniu z kresowiakiem, to aż wstyd człowiek czuł jak w sali z 100 miejscami siedzącymi było 40 osób z czego 2/3 to osoby starsze - a opowieści tego pana naprawdę skłaniały do refleksji nad własnym życiem i pokazywały tamten straszliwy okres z perspektywy wtedy młodego chłopaka, z którym cała ta młodzież odziana w patriotyczne ciuchy mogłaby się utożsamić. Nie mi oceniać innych, ale ta cała moda na patriotyzm zawędrowała za daleko w komercjalizację, gdzie ostatnio nawet natrafiłem na pościel z małym powstańcem na tle ruin Warszawy, wszak nie ma to jak się bździć pod ruinami warszawy okraszonymi znakiem Polski Walczącej. Myślę, że najlepszą puentą do której zmierzałem będzie ten oto wiersz Kasprowicza:
Rzadko na moich wargach –
Niech dziś to warga ma wyzna –
Jawi się krwią przepojony,
Najdroższy wyraz: Ojczyzna.
Widziałem, jak się na rynkach
Gromadzą kupczykowie
Licytujący się wzajem,
Kto Ją najgłośniej wypowie.
Widziałem, jak między ludźmi
Ten się urządza najtaniej,
Jak poklask zdobywa i rentę,
Kto krzyczy, że żyje dla Niej.
Widziałem, jak do Jej kolan –
Wstręt dotąd serce me czuje –
Z pokłonem się cisną i radą
Najpospolitsi szuje.
Widziałem rozliczne tłumy
Z pustą, leniwą duszą,
Jak dźwiękiem orkiestry świątecznej
Resztki sumienia głuszą.
Sztandary i proporczyki,
Przemowy i procesyje,
Oto jest treść Majestatu,
Który w niewielu żyje.
Więc się nie dziwcie – ktoś może
Choć milczkiem słuszność mi przyzna –
Że na mych wargach tak rzadko
Jawi się wyraz: Ojczyzna.

