Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: Automoderation, LechiaCHWM, Zorientowany

halodrol
Posty: 461
Rejestracja: 10.01.2010, 21:15

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: halodrol »

No cóż, dlatego nie twierdziłem, że tak było napewno. Dzwoniło "w kościele" o nazwie FanŚląsk. Może faktycznie tam było napisane tylko że skrojeni z kurtek a mi się coś ubzdurało, że padło coś o flyersach.
Tak czy owak jedną kwestię historyczną mamy rozwiązaną :)
iparts.pl
nisc
Posty: 1308
Rejestracja: 26.02.2007, 19:26

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: nisc »

spoko, swego czasu rozniosło się jak głuchy telefon, stąd te wahania w opisach, nie było komórek, nie było internetu, było normalnie...pozdrawiam
Doktor
Posty: 115
Rejestracja: 28.12.2014, 16:55

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: Doktor »

A upijanie sie jest patriotyczne i katolickie?
internet
Posty: 352
Rejestracja: 02.01.2012, 10:30

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: internet »

Doktor pisze:A upijanie sie jest patriotyczne i katolickie?
tak. To tradycja szlachecka, a jak wiadomo kazdy kibic jest potomkiem szlachcia, prawie nikt nie ma w swoim drzewie genealogicznym kmiotkow chodzacych w worku z lnu, wiec kibolsy kultywuja tradycje przodkow. Ave Polska Szlachecka!
Eustachy
Posty: 460
Rejestracja: 26.02.2007, 20:13
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: Eustachy »

Może nie od dawna, ale od dziś mnie trapi, jak mocno trzeba się skurwić, żeby wydać takie coś:
Obrazek

Gdy jedną ze słynniejszych flag Resovii jest:
Obrazek
IntorVEVO
Posty: 19
Rejestracja: 17.05.2016, 23:44

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: IntorVEVO »

2007 - 08
Sławol79
Posty: 146
Rejestracja: 30.07.2011, 22:17

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: Sławol79 »

http://www.wielkopolscykibice.cba.pl/flagi/lech32.JPG
Prawdopodobnie prekursorem jest Lech.W 2004 roku wieszana była taka flaga na meczach.
nrth
Posty: 622
Rejestracja: 18.11.2010, 12:03

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: nrth »

Nie pamiętam roku ale na pewno pozdrawialiśmy Miśka w ok 1999-2000, jeśli mnie pamięć nie myli.
IntorVEVO
Posty: 19
Rejestracja: 17.05.2016, 23:44

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: IntorVEVO »

Sławol79 pisze:http://www.wielkopolscykibice.cba.pl/flagi/lech32.JPG
Prawdopodobnie prekursorem jest Lech.W 2004 roku wieszana była taka flaga na meczach.
Bardzo fajna flaga, dlaczego już nie jest wywieszana?
typek
Posty: 159
Rejestracja: 19.04.2007, 15:38

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: typek »

Czy istnieje jakiś zapis w konstytucji albo czy można powołać się na jakis konkretny paragraf jeżeli prezes drużyny X będzie wpuszczał na stadion swojej drużyny tylko i wyłącznie osoby z gminy, w której znajduje się stadion? Sprawdzając przy tym dokumenty osobiste przez ochronę?
tisu
Posty: 105
Rejestracja: 27.06.2007, 17:20

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: tisu »

nrth pisze:Nie pamiętam roku ale na pewno pozdrawialiśmy Miśka w ok 1999-2000, jeśli mnie pamięć nie myli.
http://historiawisly.pl/wiki/index.php? ... arma_1.jpg
wichrowe wzgorze
Posty: 229
Rejestracja: 20.05.2016, 15:15

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: wichrowe wzgorze »

Wisła Płock.
Kiedyś była Petrochemia, teraz jest Wisła a jeszcze był Orlen. Kibice tak na prawdę jakiej nazwy się trzymają? Dzisiejszej czy Petrochemii?
dery
Posty: 15
Rejestracja: 20.05.2016, 11:00

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: dery »

Spróbuje jeszcze raz zapytać
ktoś może napisać jaka jest relacja na linii Wisła Krk - Resovia Rz. ?
kat.
Posty: 541
Rejestracja: 28.09.2015, 12:12

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: kat. »

Było Petro Płock, Petra to skrót od Petrochemii. Pamiętam jeszcze, że ci od mocnych wrażeń z Płocka bardziej identyfikowali się z Petrą / Petrochemią, ale to już z Płocka ktoś musiałby napisać, na jakich zasadach (w sensie, czy gadżety z Petrą były / są ogólnodostępne itd.).
maystero
Posty: 242
Rejestracja: 11.05.2013, 21:53

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: maystero »

Kto pierwszy w Polsce wykonał hardbass? :)


I skąd pomysł?
rac14
Posty: 80
Rejestracja: 27.01.2011, 13:11

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: rac14 »

Jagiellonia Białystok na powrocie bodajże z Kielc, a pomysł przyszedł ze wschodu.
Bolo85
Posty: 296
Rejestracja: 27.02.2010, 20:45

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: Bolo85 »

jestesmywaszastolica pisze:Swego czasu była chyba jeszcze Petra :) z tego co się orientuje to kibice utożsamiają się zarówno z historyczna nazwa Wisła, jak i ta z początków kształtowania się ruchu kibicowskiego czyli Petrochemią.
Dokładnie tak, a kojarzy ktoś podobną sytuacje w Polsce?
lobik
Posty: 153
Rejestracja: 01.11.2014, 12:12

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: lobik »

Bolo85 pisze:
jestesmywaszastolica pisze:Swego czasu była chyba jeszcze Petra :) z tego co się orientuje to kibice utożsamiają się zarówno z historyczna nazwa Wisła, jak i ta z początków kształtowania się ruchu kibicowskiego czyli Petrochemią.
Dokładnie tak, a kojarzy ktoś podobną sytuacje w Polsce?
Ale w piłce ręcznej dalej jest klub Wisła Płock. Chyba, że kiedyś to był klub wielosekcyjny?
Walker
Posty: 644
Rejestracja: 26.02.2007, 22:56
Lokalizacja: Texas

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: Walker »

Dzisiejsza akcja. Byłem u lekarza. Kolejka długa, na ławce trochę prasy. Patrzę a tam mała książka o kibolach " AUT" historia paru gości. Zaczyna się ciekawie. Mowa tu o gościu z Ostrovii do tego okraszone kilkoma fotkami. Coś mi się potem zaczęło niepodobać. Za dużo pisane było o nawróceniu. Przerzucam na drugą historię i sprawa taka sama. Już wiem ocb. Kociarze w natarciu ( choć trzeba im przyznać że pomysł ciekawy mieli.

Pytanie czy te dwie historie o kibolach Ostrovii są prawdziwe ?
wino
Posty: 20
Rejestracja: 31.01.2010, 19:09

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: wino »

Tak jestem leniwy więc nie szukam we wczesniejszych postach... Interesuje mnie Lazio Rzym i ich zgoda z Wisła. Kiedy powstały pierwsze kontakty i jak to funkcjonowało? Jakim jezykiem sie porozumiewaja? Moze byc priv a I tak pewnie bede panem z wasem z kryminalnej....
Wyznawca Wisełki
Posty: 192
Rejestracja: 20.01.2013, 18:18

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: Wyznawca Wisełki »

wino pisze:Jakim jezykiem sie porozumiewaja?
w esperanto , ja p******* co jeden to lepszy
nisc
Posty: 1308
Rejestracja: 26.02.2007, 19:26

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: nisc »

Pijany Powietrzem a mógłbyś podać przykłady kto przeznacza jakieś środki z zysków na w/w cele? Ogólnie ciekawi mnie to ze względu na zalew tego typu odzieży śmierdzący czystą chęcią zysku...a z drugiej strony pojawiają się ciekawe wzory jak te upamiętniające Dywizjon 303 itp., gdzie wiem że coś ze sprzedaży idzie na opiekę nad pomnikami polskich pilotów w UK.
maksMKS
Posty: 158
Rejestracja: 03.01.2013, 15:55

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: maksMKS »

no też jestem ciekaw czy jakies odpalają coś
holendrowie i beldzy
Posty: 176
Rejestracja: 03.12.2012, 16:37

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: holendrowie i beldzy »

minie moda to zostaną prawdziwi.
imperium2015
Posty: 228
Rejestracja: 29.08.2013, 00:50
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: imperium2015 »

maksMKS pisze:no też jestem ciekaw czy jakies odpalają coś
z 2-3 miesiące temu na tym fp -https://www.facebook.com/zznsz/?fref=ts
była lista sklepów które wspierają związek NSZ
z tego co pamiętam to na bank - fightershop, ultrapatriot, redisbad
nisc
Posty: 1308
Rejestracja: 26.02.2007, 19:26

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: nisc »

nie chodzi mi o te osoby które noszą coś, bo taka moda, tylko o tych którzy w pewien sposób mają wyj...na to co na tych bluzach/koszulkach itp widnieje, byle się kasa zgadzała. Co do Pitbulla itp sytuacja jest inna, bo to w pełni komercyjna marka odzieżowa, jeśli jednak dajmy na to zamieszcza się konkretny motyw określonego oddziału/organizacji partyzanckiej, dowódcy itp i trzepie się kasę, podczas gdy powiedzmy na Wileńszczyźnie czy Wołyniu żyją członkowie tego oddziału czy potomkowie to jest to zwykłe granie w ch... Co do części edukacyjnej to wątpię w rolę ubrań w tej kwestii, a ponieważ sam zajmuję się pisaniem o II Wojnie Światowej w odpowiednich magazynach wiem że jak to się mówi "świadomość historyczna" większości kibiców stoi na płytkim poziomie "nerki" ze znakiem Polski Walczącej...
warszawski styl
Posty: 72
Rejestracja: 06.09.2015, 18:24

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: warszawski styl »

nisc pisze:nie chodzi mi o te osoby które noszą coś, bo taka moda, tylko o tych którzy w pewien sposób mają wyj...na to co na tych bluzach/koszulkach itp widnieje, byle się kasa zgadzała. Co do Pitbulla itp sytuacja jest inna, bo to w pełni komercyjna marka odzieżowa, jeśli jednak dajmy na to zamieszcza się konkretny motyw określonego oddziału/organizacji partyzanckiej, dowódcy itp i trzepie się kasę, podczas gdy powiedzmy na Wileńszczyźnie czy Wołyniu żyją członkowie tego oddziału czy potomkowie to jest to zwykłe granie w ch... Co do części edukacyjnej to wątpię w rolę ubrań w tej kwestii, a ponieważ sam zajmuję się pisaniem o II Wojnie Światowej w odpowiednich magazynach wiem że jak to się mówi "świadomość historyczna" większości kibiców stoi na płytkim poziomie "nerki" ze znakiem Polski Walczącej...
ale i tak jest o niebo lepiej niż 15 lat temu, spokojnie, nic sie nie dzieje od razu
nowonarodzony
Posty: 307
Rejestracja: 10.02.2012, 11:48

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: nowonarodzony »

nisc pisze: Co do części edukacyjnej to wątpię w rolę ubrań w tej kwestii, a ponieważ sam zajmuję się pisaniem o II Wojnie Światowej w odpowiednich magazynach wiem że jak to się mówi "świadomość historyczna" większości kibiców stoi na płytkim poziomie "nerki" ze znakiem Polski Walczącej...
Ale widac poprawę, znam wielu kibiców pasjonatów historii, a kiedyś takich mozna było policzyc na palcach jednej ręki
Super_Mario
Posty: 386
Rejestracja: 27.02.2010, 17:34
Lokalizacja: z miasta gdzie nie lubia obcych

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: Super_Mario »

mancunian pisze:Dla mnie to jest rozmienianie troche na drobne waznych symboli. Nie przystoi po prostu z pewnych znakow robic komercyjnych motywow. Nie zrozumcie mnie zle, wiadomo ze jak ktos ma zapierdalac w rurkach czy z che na klacie, to lepiej z orlem, ale skoro sa te wszystie pitbulle, juz pomijajac cala mase klubowych ciuchow, to naprawde jest z czego wybierac. I nie mowie tutaj o jakis husarzach, tylko np o symbolach Polski Walczacej.

Szczegolnie ze bardzo czesto ni jak sie to nie przeklada na zadne dzialanie a jest to zwykla lanserka.
dobrze jeśli gdy nie działa, to chociaz ma wiedze
ja ostatnio mialem taką akcje że wracałem tam skąd lekko zawiany bo i w autobusie w bluzie właśnie Polska Walczącej
zagadałem, żeby sprawdzić co sobą reprezentuje i jaką ma widze i miło się zaskoczyłem, był całkiem kumaty
i tutaj nasze pole do popisu, oprawy nie tylko mają ładnie wyglądać ale i zachęcać małolatów do zgłębiania tematu i mam wrażenie że często się to udaje
Zbyszko_z_Bogdańca
Posty: 41
Rejestracja: 21.10.2014, 19:39

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: Zbyszko_z_Bogdańca »

W końcu ktoś poruszył motyw całej tej odzieży i otoczki patriotycznej. Według mnie RiB trzyma najwyższy poziom ze względu na same produkty jak i ich działania społeczne szerzące świadomość narodową i przybliżające naszą historię. Lecz większość producentów sprowadziła jedne z najważniejszych symboli narodowych do zwykłych znaków handlowych na których trzepią kasę. Wiadomo każdy orze jak może, ale ku*** trochę godności przy tym można by zachować. Powstaje masa debilnych, słabych graficznie koszulek z wrzuconą na całą klatę powstańczą kotwicą, która ma zachęcić do kupna. Wiadomo wolę aby małolaty śmigały z orłem na piersi aniżeli już tak wałkowanym Che. Ale nie mówmy o tym, że młodzi podłapują tematykę, zaczynają się zagłębiać w historię tego co mają na koszulce/bluzie bo tak nie jest. Wiadomo jeżeli chociaż 1 na 100 osób się tym zainteresuje, poszpera w internecie/książce to już jest sukces. Osobiście strasznie mnie denerwuje jak patriotyzmem wyciera się mordę, gdzie na marszach/obchodach pojawiają się osoby, które przyszły tylko po to bo albo im starszyzna powiedziała, albo kolega idzie to też pójdę, a hymnu nie ma kto śpiewać, że o zachowaniu nie wspomnę liczy się odpalenie racy, krzyknięcie kilka razy raz sierpem raz młotem itp po czym szybka fotka przy fladze/transparencie i do domu. Gdzie przy różnych spotkaniach z historykami, osobami pamiętającymi dane wydarzenia (Powstanie Warszawskie/Wołyń/Katyń/Okupacja itd itp) pojawia się garstka osób. Pamiętam raz brałem udział w pewnym mieście w spotkaniu z kresowiakiem, to aż wstyd człowiek czuł jak w sali z 100 miejscami siedzącymi było 40 osób z czego 2/3 to osoby starsze - a opowieści tego pana naprawdę skłaniały do refleksji nad własnym życiem i pokazywały tamten straszliwy okres z perspektywy wtedy młodego chłopaka, z którym cała ta młodzież odziana w patriotyczne ciuchy mogłaby się utożsamić. Nie mi oceniać innych, ale ta cała moda na patriotyzm zawędrowała za daleko w komercjalizację, gdzie ostatnio nawet natrafiłem na pościel z małym powstańcem na tle ruin Warszawy, wszak nie ma to jak się bździć pod ruinami warszawy okraszonymi znakiem Polski WalczącejObrazek. Myślę, że najlepszą puentą do której zmierzałem będzie ten oto wiersz Kasprowicza:
Rzadko na moich wargach –
Niech dziś to warga ma wyzna –
Jawi się krwią przepojony,
Najdroższy wyraz: Ojczyzna.

Widziałem, jak się na rynkach
Gromadzą kupczykowie
Licytujący się wzajem,
Kto Ją najgłośniej wypowie.

Widziałem, jak między ludźmi
Ten się urządza najtaniej,
Jak poklask zdobywa i rentę,
Kto krzyczy, że żyje dla Niej.

Widziałem, jak do Jej kolan –
Wstręt dotąd serce me czuje –
Z pokłonem się cisną i radą
Najpospolitsi szuje.

Widziałem rozliczne tłumy
Z pustą, leniwą duszą,
Jak dźwiękiem orkiestry świątecznej
Resztki sumienia głuszą.

Sztandary i proporczyki,
Przemowy i procesyje,
Oto jest treść Majestatu,
Który w niewielu żyje.

Więc się nie dziwcie – ktoś może
Choć milczkiem słuszność mi przyzna –
Że na mych wargach tak rzadko
Jawi się wyraz: Ojczyzna.
nisc
Posty: 1308
Rejestracja: 26.02.2007, 19:26

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: nisc »

Dla mnie jasna jest jeszcze jedna kwestia, o tym ze firmy wypluwajace odziez "patriotyczna" sa nastawione w wiekszosci na komercje swiadczy dobierana tematyka. Dlaczego mamy PW, NSZ itp a nie widac na przyklad bohaterow Wrzesnia, Hubala, bitew PSZ na Zachodzie, tematyki legionowej, Powstan Slaskich itp. poniewaz jedni z drugimi "patriotyczni" producenci odziezy nie maja zielonego pojecia o tych kwestiach, w ktorych wiecej dobrego od nich zrobila pewna szwedzka kapela matalowa...

ta posciel z Malym Powstancem podsumowuje wszystko....
Foxx
Posty: 1001
Rejestracja: 26.02.2007, 16:11
Lokalizacja: Warszawa

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: Foxx »

Masz rację, ale nie do końca. Ponad 10 lat temu na Legii ruszyliśmy z tym tematem we współpracy ze Stowarzyszeniem Pamięci Powstania Warszawskiego 1944 i Związkiem Powstańców Warszawskich. Z czasem bardzo wiele ekip zaczęło robić własne gadżety tego typu. Lech pięknie spopularyzował Powstanie Wielkopolskie i z pewnością w województwie aktualnie jest duże zapotrzebowanie na taką tematykę. Powstania Śląskie najwyraźniej jeszcze czekają...

Od jakichś 5 lat, jak widzimy, komercyjny "patriotyczny" handel "wybuchł" i tutaj chyba rynek określa asortyment. Są jednak producenci trzymający fason zarówno tematycznie, jak i jakościowo, jednak bez bajerów. Np. http://kompania.kresy.pl/

PS Pościel faktycznie - żenada to mało powiedziane.
nisc
Posty: 1308
Rejestracja: 26.02.2007, 19:26

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: nisc »

i dlatego czekam na spopularyzowanie takich postaci jak plk. Dabek czy bohaterowie Wojny Polsko-Sowieckiej 1920

pozdrawiam
walka__o_przetrwanie
Posty: 196
Rejestracja: 07.12.2015, 01:24

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: walka__o_przetrwanie »

nisc pisze:nie chodzi mi o te osoby które noszą coś, bo taka moda, tylko o tych którzy w pewien sposób mają wyj...na to co na tych bluzach/koszulkach itp widnieje, byle się kasa zgadzała. Co do Pitbulla itp sytuacja jest inna, bo to w pełni komercyjna marka odzieżowa, jeśli jednak dajmy na to zamieszcza się konkretny motyw określonego oddziału/organizacji partyzanckiej, dowódcy itp i trzepie się kasę, podczas gdy powiedzmy na Wileńszczyźnie czy Wołyniu żyją członkowie tego oddziału czy potomkowie to jest to zwykłe granie w ch... Co do części edukacyjnej to wątpię w rolę ubrań w tej kwestii, a ponieważ sam zajmuję się pisaniem o II Wojnie Światowej w odpowiednich magazynach wiem że jak to się mówi "świadomość historyczna" większości kibiców stoi na płytkim poziomie "nerki" ze znakiem Polski Walczącej...
To skoro już się zareklamowałeś, to może zapodasz linka do twoich tekstów w tych odpowiednich magazynach.
NiktIstotny
Posty: 2
Rejestracja: 31.05.2016, 17:07

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: NiktIstotny »

Właściwie
Ostatnio zmieniony 01.06.2016, 00:38 przez NiktIstotny, łącznie zmieniany 1 raz.
Slavia_ZSC
Posty: 189
Rejestracja: 08.03.2011, 07:59

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: Slavia_ZSC »

Lepsza odzież patriotyczna niż jakieś Pitbulle czy casual styl rodem z wysp z tymi śmiesznymi krokodylkami czy polokonikami. Cieszy, że polska scena ma swój styl, czuje się pod tym względem podmiotowo a nie przedmiotowo. Tylko tak jak wszędzie, trzeba działać z umiarem, są rzeczy święte, których się nie rusza, np. GODŁO. Nie powinno w ogóle znajdować się na odzieży, nawet w formie stylizowanej lub artystycznie przetworzonej. Wyjątkiem mógłby być jedynie naszywki na piersi.

Oczywistym jest, że obecna moda i oprawy wpływają na zainteresowanie młodzieży historią, to jest największy atut tego procederu.
Slavia_ZSC
Posty: 189
Rejestracja: 08.03.2011, 07:59

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: Slavia_ZSC »

nisc pisze:Dla mnie jasna jest jeszcze jedna kwestia, o tym ze firmy wypluwajace odziez "patriotyczna" sa nastawione w wiekszosci na komercje swiadczy dobierana tematyka. Dlaczego mamy PW, NSZ itp a nie widac na przyklad bohaterow Wrzesnia, Hubala, bitew PSZ na Zachodzie, tematyki legionowej, Powstan Slaskich itp. poniewaz jedni z drugimi "patriotyczni" producenci odziezy nie maja zielonego pojecia o tych kwestiach, w ktorych wiecej dobrego od nich zrobila pewna szwedzka kapela matalowa...

ta posciel z Malym Powstancem podsumowuje wszystko....
Dlatego, że pewne środowiska negują ich dokonania, od tego się to zaczęło i rozszerza na pokrewne tematy. Producenci (pewnie nie wszyscy) mają świadomość, że oprócz NSZ w polskiej historii był też ktoś taki jak Hubal czy Korczak. Jeśli popatrzysz na niektóre projekty to widać, że producent włożył dużo pracy, żeby dany projekt powstał i był zgodny z historycznym symbolem, odznaką czy zdjęciem.
puder1
Posty: 183
Rejestracja: 30.10.2010, 21:53

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: puder1 »

Czytałem artykuł o mafii z Avellino i na końcu jest akapit o piłkarzach tego klubu okraszony zdjęciem:

https://cuntenti.wordpress.com/2016/06/ ... /#more-544

a na zdjęciu kibice z flagą Albanii ktoś wie co to za fenomen?
yuma83
Posty: 17
Rejestracja: 17.05.2016, 11:59

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: yuma83 »

https://m.youtube.com/watch?v=9FbPRxd7erA

Co to za ekipa i przy jakiej okazji było to robione?
obiektywnyFAN
Posty: 752
Rejestracja: 30.05.2014, 20:31

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Post autor: obiektywnyFAN »

Zbyszko_z_Bogdańca pisze:W końcu ktoś poruszył motyw całej tej odzieży i otoczki patriotycznej. Według mnie RiB trzyma najwyższy poziom ze względu na same produkty jak i ich działania społeczne szerzące świadomość narodową i przybliżające naszą historię. Lecz większość producentów sprowadziła jedne z najważniejszych symboli narodowych do zwykłych znaków handlowych na których trzepią kasę. Wiadomo każdy orze jak może, ale ku*** trochę godności przy tym można by zachować. Powstaje masa debilnych, słabych graficznie koszulek z wrzuconą na całą klatę powstańczą kotwicą, która ma zachęcić do kupna. Wiadomo wolę aby małolaty śmigały z orłem na piersi aniżeli już tak wałkowanym Che. Ale nie mówmy o tym, że młodzi podłapują tematykę, zaczynają się zagłębiać w historię tego co mają na koszulce/bluzie bo tak nie jest. Wiadomo jeżeli chociaż 1 na 100 osób się tym zainteresuje, poszpera w internecie/książce to już jest sukces. Osobiście strasznie mnie denerwuje jak patriotyzmem wyciera się mordę, gdzie na marszach/obchodach pojawiają się osoby, które przyszły tylko po to bo albo im starszyzna powiedziała, albo kolega idzie to też pójdę, a hymnu nie ma kto śpiewać, że o zachowaniu nie wspomnę liczy się odpalenie racy, krzyknięcie kilka razy raz sierpem raz młotem itp po czym szybka fotka przy fladze/transparencie i do domu. Gdzie przy różnych spotkaniach z historykami, osobami pamiętającymi dane wydarzenia (Powstanie Warszawskie/Wołyń/Katyń/Okupacja itd itp) pojawia się garstka osób. Pamiętam raz brałem udział w pewnym mieście w spotkaniu z kresowiakiem, to aż wstyd człowiek czuł jak w sali z 100 miejscami siedzącymi było 40 osób z czego 2/3 to osoby starsze - a opowieści tego pana naprawdę skłaniały do refleksji nad własnym życiem i pokazywały tamten straszliwy okres z perspektywy wtedy młodego chłopaka, z którym cała ta młodzież odziana w patriotyczne ciuchy mogłaby się utożsamić. Nie mi oceniać innych, ale ta cała moda na patriotyzm zawędrowała za daleko w komercjalizację, gdzie ostatnio nawet natrafiłem na pościel z małym powstańcem na tle ruin Warszawy, wszak nie ma to jak się bździć pod ruinami warszawy okraszonymi znakiem Polski WalczącejObrazek. Myślę, że najlepszą puentą do której zmierzałem będzie ten oto wiersz Kasprowicza:
Rzadko na moich wargach –
Niech dziś to warga ma wyzna –
Jawi się krwią przepojony,
Najdroższy wyraz: Ojczyzna.

Widziałem, jak się na rynkach
Gromadzą kupczykowie
Licytujący się wzajem,
Kto Ją najgłośniej wypowie.

Widziałem, jak między ludźmi
Ten się urządza najtaniej,
Jak poklask zdobywa i rentę,
Kto krzyczy, że żyje dla Niej.

Widziałem, jak do Jej kolan –
Wstręt dotąd serce me czuje –
Z pokłonem się cisną i radą
Najpospolitsi szuje.

Widziałem rozliczne tłumy
Z pustą, leniwą duszą,
Jak dźwiękiem orkiestry świątecznej
Resztki sumienia głuszą.

Sztandary i proporczyki,
Przemowy i procesyje,
Oto jest treść Majestatu,
Który w niewielu żyje.

Więc się nie dziwcie – ktoś może
Choć milczkiem słuszność mi przyzna –
Że na mych wargach tak rzadko
Jawi się wyraz: Ojczyzna.
masakra czego to nie wymyślą, ogólnie można wszystko kupić co się chce o tematyce patriotycznej...
Obrazek
ODPOWIEDZ