Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Jak wielokrotnie pisałem, bardzo łatwo sprawdzić, czy cokolwiek tu kasuję i kogoś banuję. Wystarczy, że któryś z modów sprawdzi logi w panelu i wrzuci to info na forum. Nie obchodzi mnie wasze przepychanie się "która prawda mojsza", piszę jak jest. Myślcie co tam chcecie. Tyle ode mnie.
Majcher w sprawie do której się odniosłem odwalił piętrową żenadę, więc zrobiłem wyjątek.
Majcher w sprawie do której się odniosłem odwalił piętrową żenadę, więc zrobiłem wyjątek.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Dobrze napisane o tym pogrzebie. Fajnie, że potomkowie cichociemnych czuwaja. Może nawet juz nie beda walić fotek z ruską imperialną?
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Filmiki z yt mnie nie obchodzą, niezależnie od tego kogo dotyczą - to, ewentualnie, rzecz dla moderatora. Dla odmiany byłem w delegacji składającej wspomniany przez Majchra wieniec i tą sprawę traktuję znacznie poważniej nie tylko, niż to forum (bo o to nietrudno), ale całe te nasze kibicowskie historie. Zwyczajnie - są rzeczy nieco przerastające walenie się po głowach... w internecie.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Majcher, zamiast dowalać sąsiadom z ŁKS czy Legii od czerwonych może odnieś się do sytuacji z 2010 roku kiedy tuskowy terror nabierał rozmachu. Krótka piłka:
http://www.kibice.net/forum/viewtopic.php?t=15959&f=3
http://www.kibice.net/forum/viewtopic.php?t=15959&f=3
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Twoje pytanie nr 1 i nr 2 małolacik są tak zabawne że nawet nie ma sensu dyskutować.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Brawo przypałowcu ze Zgierza więcej ksywek , może podasz też ksywkę gościa z R który sprzedał żonę na zbiorniku? Czy zrobiliście zrzutę i została z nim ?
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Wciąz nie znalazłem tych skanów co do gwałtu kibica Widzewa w Madrycie. Na googlach tego nie ma po wpisaniu znajduje tylko odnośniki do expresu łódzkiego i kibice.net.
-
Ene due rabe
- Posty: 230
- Rejestracja: 28.11.2015, 20:37
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Co najmniej zastanawiające jest , że teraz to już jest " zwięzły tekst " , miażdżysz mnie i wogole - Twoje koleżanki niedługo wycieczki będą robić do Sochaczewa w podzięce ...majcher pisze:Enedue, jakie argumenty masz mi podać w kwestii naszego zachowania wobec Cacka? Napisz, co Twoim zdaniem źle zrobiliśmy, a co powinniśmy zrobić. To chyba proste. Twierdzisz, że Cacek nami pomiatał itp. tylko nie wiem jaki okres jego zarządzania klubem masz na myśli. W przeciwieństwie do Ciebie, uczestniczyłem w rozmowach oraz ustaleniach z naszym klubem, na początku jego działalności i wiedzę mam nieco większą od Ciebie, jakie były ustalenia i jak byli traktowani kibice. Żadnego zakazu krytykowania Cacka nie było, nie wiem skąd taki farmazon. Przypomnę, że protest był przy okazji meczu z bodajże z Zagłębiem Sosnowiec, jak lecieliśmy ligę niżej, później Cacek, Cacek W********** leciał na naszym stadionie pod koniec naszego ostatniego pobytu w ekstraklasie i całą 1 ligę, kiedy to nie były pewne losy naszego stadionu. Nie było zorganizowanego dopingu na meczach u siebie, podobnie było w Byczynie. Wzajemnie siebie nie przekonamy, bo ja uważam, że dobrze postąpiliśmy, a summa summarum, Cacka w Widzewie nie ma i oby nigdy ludzie jego pokroju nie mieli nic wspólnego z naszym klubem. Za to można zauważyć, że kłuje w oko sąsiadów nasz stadion i jest nowa linia propagandowa, aby pisać iż sprzedaliśmy się za stadion. Piszcie sobie co chcecie, ch… nas to interesi, stadion rośnie i cieszy oko. Kibice mają realny wpływ na jego wygląd, choćby poprzez napis, czy kolor krzesełek. Z naszymi uwagami liczą się wykonawcy, więc to będzie nasz dom, do którego sami dołożyliśmy cegiełkę, w postaci wyglądu.
Wskaż mi proszę i oświeć mnie, kto jest moderatorem z Widzewa, na tym forum. Cóż nie zawsze tu zaglądam, więc może o czymś nie wiem. Wkleiłem Ci link, nie znalazłem tam nikogo, kogo bym kojarzył z Widzewem. Zatem napisz mi nick, kogo konkretnie masz na myśli. Pokaż mi też tych ciemiężonych i banowanych przez sprzyjających nam moderatorów normalnie piszących ŁKSiaków, napisz ksywy, cokolwiek, bo piszesz, jakby tu była dokonywana eksterminacja na was. Do tego piszesz ogólnikowo, bez konkretów, taka typowo polityczna, populistyczna zagrywka. Pewnie każdy mógłby sobie tak napisać.
Kwestionujesz, co napisał Twój kolega po szalu, cobytu o linii propagandy, twierdząc, że odwracam kota ogonem. Rozumiem, że twierdzisz wmawianie całej Polsce, że Widzewa nie ma w Łodzi i to są tylko „wioski”, że fc to wstyd, to nie była propaganda? Co więcej, Widzew dalej ma dużo flag FC i są one wieszane w znacznej ilości. Od lat 90 trochę flag u nas powstało, zarówno ogólnych, jak i osiedlowych oraz FC, rozmiary flag inne niż w latach 90 a płoty z gumy nie są, więc takiej ilości flag jak wtedy już u nas niestety nie będzie. Na Widzewie wszyscy są dumni z FC i nikt, żadnego kompleksu wieśniactwa nie ma, możesz być spokojny.
W kwestii Lecha, to było obustronne zmęczenie tym paktem o nieagresji, do tego drogi Lecha i Ruchu się rozeszły, więc poszedł od nas pocisk na Cracovię, Lecha na Ruch i skończył się neutral. Więc gdzie u nas ból d***, jakie podchody, skoro sami chcieliśmy i dążyliśmy do zakończenia sztucznej neutralności. O jakim budzeniu się z ręką w nocniku piszesz? To, że podobnie jak KSGKS powstał układ KKSŁKS, z dwóch nienawidzących się ekip, które w obawie, że sobie nie poradzą, łączą nagle siły h, w całej Polsce kwitowane jest znaną piosenkę: wczoraj kosa, dziś układy… Trzeba też przyznać, że nie częste to zjawisko w środowisku kibiców. Raczej układy, zgody powstają z w miarę neutralnych ekip, a przy zwaśnionych, zazwyczaj po wymianie pokoleń i wycofaniu zwaśnionej starszyzny.
Jeżeli ktoś chce przypomnieć, że między nami i Ruchem, też była swego czasu kosa. Owszem, ale mieliśmy też wcześniej zgodę, a do tego nasze relacje ocieplały się jakiś czas, nie było to takie nagłe, jak w przypadku niektórych.
W kwestii, kto robi przypał Widzewowi, to Widzew będzie o tym decydował, to jego sprawa. Nikt z nas oczywiście nie ma pretensji do tego, że ktoś z ŁKSu robi przypał swoim, a o rozwalanie wątku łódzkiego i sprowadzanie dyskusji do tego co można przeczytać.
Wolę dyskusję na argumenty, niż obrzucanie się błotem. Nie twierdziłem, że mój poprzedni wpis był zwięzły, tylko powtórzyłem ironię Bornthewhite. Nie napisałem też, że mój wpis, to mega wysoki poziom, za to napisałem, że wolę poziom dyskusji bez napinki.
bnowak przedstaw dowód i potwierdzenie, na ten gwałt, o którym piszesz. W dobie Internetu, łatwo dostępnych informacji, nie powinno to stanowić dla Ciebie problemu.
WhiteLegion, zajmij się swoim komunistycznym CWKSem, z herbem i skrótem nadanym przez komunistów. Pięknie wyglądał ten herb z kwiatów, na pogrzebie mjr Łupaszki, wszak to jego mordercy byli twórcami tego herbu. Zabierz się za prostowanie spraw z BKSem, zamiast wrzucać propagandowe i oklepane filmiki. Choć przyznam, że z pomysłem i śmiesznie zrobione.
Na koniec chciałem zapytać normalnych ŁKSiaków, czy X-man, to jeszcze w jakiś sposób uczestniczy w życiu kibiców ŁKS? Ile to czasu minęło, jak przestał tworzyć stronę? I jak podchodziliście do tych tekstów, które zamieszczał. Czy tak jak Śląsk do R.Zielińskiego, czy z przymrużeniem oka, jak propagandzistę?
Wyszedł kolejny "zwięzły" tekst...
Widzisz , jak ja pisalem w taki sam sposób - to twoje koleżanki dwoily się i troiłly , żeby temat r******* , nikt się w tym nie rozczytal , żeby zbluznic mnie od najgorszych ( i liczyc że tym samym im odpowiem ) , i żeby broń Boże mi nie odpowiedzieć na to co napisałem . Ciekawe, że to forum musiało upaść aż tak nisko, i musiało zostac rozjebane do reszty , żeby w miarę normalnie , z normalnymi ludźmi wymienić się zdaniami. Tak jak pisałem, wydaje mi się że jednak to Wam bardziej zależy żeby to forum było komunikatywne , i się nie pomyliłem.
Mogłbym ci napisac tak jak twoje koleżanki przez ostatnich kilka miesięcy - że i tak tego nikt nie czyta , i że jest to jakiś bezwartościowy bełkot chorego gościa z dałnem. Tak jak Widzewska brać reagowała od zawsze na tym forum na jakąkolwiek merytoryczna rozmowę.
Ale tego nie zrobię i Ci odpisze , z jednej prostej przyczyny. ..
Nie jesteś anonimowy , i dodając sobie parę latek mógłbyś być moim ojcem , mimo to wchodzisz w dyskusję , na tym "śmiesznym " forum , z gościem którego przez 2 ostatnie lata twoje koleżanki przedstawiały jako trolla z gimnazjum mającego nikłe pojęcie o tym co mówi. W tym momencie właśnie ich wszystkich osmieszyles , i pokazałeś że to jedynie taka poza na potrzeby tego forum, bo w inny sposób tym co pisze poradzić sobie nie mogli. I bynajmniej mnie ani siebie ośmieszyć nie mogłeś, a jedynie ich ...
Co do Twojego wpisu:
Pomine fakt , że domagasz sie argumentów , natomiast sam ich nie przedstawiasz .Ty po prostu wypisales to co miałem Wam do zarzucenia, gdzie opisywalem pewnie niewygodne dla was fakty, i na siłę udowadniasz że nic takiego nie miało miejsca. I że klamie. Ja wiem z nie przekonam was do moich racji, tak samo jak wy nie przekonacie mnie do swoich . Kibolstwo nie ma nic wspólnego z obiektywnościa... każdy wierzy w to co mu pasuje i sam uklada wszystko tak , żeby pasowało ...
Każdy wie na czym polega propaganda , i każdy wie jaka stosuje druga strona. Nie jest to nic nowego i w większości nikt się tak naprawdę nad tym nie głowi - bo wychodzi to samo , z położenia i potrzeb danej ekipy. W obecnym czasie wszystkie ekipy są bardzo propagandowe , i praktycznie wszystkie robią z tego swoją tozsamosc. Tożsamość równają z propaganda i wychodzi dokładnie to jak każdy by chciał być postrzegany . Żadna to nie jest nowość , szczególnie w mieście derbowym gdzie na równi z poczuciem własnej wartości , szuka sie metod na jak największe obnizenie jej u rywala. Nie zwalał bym na ową propagandę jednak wszystkiego , bo obecnie tak się to już wymieszalo wszystko, i zaszło tak daleko że niemożliwym jest to praktycznie oddzielić . Każdy próbuje wkomponować rzeczywistość w to co mu pasuje , i dotyczy to zarówno nas , jak i was . Kogo bardziej? Obiektywny nie będę ale mam wyrobione zdanie.
Natomiast propaganda , to jest jedna rzecz , a rzeczywistość i wybielanie się na siłę , zapominanie co było parę lat temu , zmiana podejścia do wielu spraw , to jest kwestia zupełnie inna. Już pisałem tutaj wielokrotnie, macie Widzewiacy bardzo krótka pamięć, i zmieniacie podejście do wielu rzeczy - tak jak wam wygodniej. Nie mówię że u nas tego nie ma , ale napewno nie w takiej skali, gdzie najpierw się wyszydzacie z nas a później z uśmiechem na mordzie robicie to samo...
Co do Cacka - tak jak już pisałem, wy za parę lat będziecie wszystkim wmawiać , że tak naprawdę to protest trwał w c*** czasu , jebaliscie go jak psa, i sami go w końcu zmusiliscie do odejścia. Daje parę lat i taka będzie wasza wersja...
Ale póki co , jeśli od tych wydarzeń minelo tak mało czasu, to daruj sobie pisanie takich rzeczy bo się osmieszasz delikatnie mówiąc...
Doskonale wiem, ze Wasz konflikt z nim nie był do początku, bo od początku to wy byliście w nim zakochani, i zapatrzeni w to jak profesjonalne stwarza pozory . Obiecał wam też dużo, i w porównaniu do nas - mieliscie szansę się w końcu ustabilizować i osiągnąć spory sukces. Cacek miał być cudotwórca, i co by nie mówic na początku nikt by nie wpadł na to że skończy tak jak skończył.
Więc wracając do samego konfliktu, mówisz że to nie prawda, że zakazał wam wieszać flagi, robić oprawy a Wy mimo to nie bojkotowaliscie meczów??
Oczywiście to - że za sprawą buca w waszym środowisku zapanował wyraźny konflikt, miedzy tymi którzy chcieli go j**** , a tymi którzy byli przeciwni to też wymysł ?? Ja wiem że była cenzura i nie można było na niego złego słowa mówić , natomiast Ty uważasz , że kłamie i to farmazon... ok masz prawo, a powinieneś do tego przekonać nie mnie, tylko swoich kumpli po szalu...
Wasz protest tak naprawdę zaczal się ostatnim sezonie , kiedy widzieliście juz , że was rozłoży na łopatki . Natomiast już wcześniej robił z Was najgorszych, i mówił że Widzew to on, a nie jacys kibice . I mówiąc bardzo delikatnie , Wami pomiatal ( jako kibicami) , a decyzji żadnych nie było w stosunku do niego o co wielu z was miało pretensje , i kto chciał chodził , a kto nie chciał nie chodził. Ty piszesz , że protestowaliscie dużo wcześniej , i ztego co napisales wynika że to jakieś 2/3 lata trwało . Stosując twoja terminologię , jest to Farmazon przed duże F, i wątpie żebyś miał aż taka słaba pamiec...
Piszesz, że w Byczynie nie prowadziliście dopingu . No dziwne żebyście prowadzili, jak Cacek specjalnie was tam przeniósł żeby was nie wpuszczać, i sam rozdawał zaproszenia, żeby nie mieć " choloty ". Prowadziliście wtedy przeciwko niemu jakiś protest? Oprócz pomalowania stadionu przez jakiś desperatow ?
To wasza sprawa, ale napisałem to pierwotnje tylko i wyłącznie po to żeby was wkurwic , tak jak wy tutaj jak dawien dawna robicie wszystko, żeby szargac nasze nerwy ;)
To czy się z tym zgadzasz , i jakie masz tłumaczenia i zapewnienia to nie ma tutaj znaczenia , tym bardziej jak Ci udowodnilem że nie do końca piszesz prawdę, i tak to przedstawiasz żeby wyszło na wasze...
Suma sumarum jak piszesz wyszło jak wyszło , stadion macie budowany, my nie mamy , więc nie dziwne że o sytuacji z sylwusiem bardzo szybko chcecie zapomnieć, natomiast budowa stadionu jest teraz wasza największa dumą ...
Apropo Fan Clubow - to nie jest mój wymysł , że zaniedbaliscie FanCluby, czy nawet kosztem Łodzi , zwaliliscie je na drugi plan . To są słowa twoich kolegow, wcale nie anonimowych - do których słów po tylu latach oczywiste jest że się odetniecie.
Ci sami ludzie wychodzili z podziwu, na fakt że z kolei u nas ogarniecie i wspomaganie Fan Clubow jest dobrze zorganizowane - mimo że właśnie propaganda, i to jak bylismy postrzegani - powinnu sugerować coś innego.
Co do flag, no to też nie jest mój wymysł , tylko prosty fakt. W połowie lat 90 naprawdę większość flag na stadionie Widzewa , to były flagi różnych większych i mniejszych miescinek. Wisialy na wszystkich Płotach , nierzadko zajmując większość np tego pod zegarem . W latach 2000 nagle flagi FC zostały skoszarowane głównie na niciarce, a częstotliwość ich wieszania zmniejszyła się drastycznie, kosztem głównie flag Łódzkich , i ogólnych. To nie jest mój wymysł tylko taka jest chronologia. Nie wiem czy wpływ na to miało to , że płot nie jest z gumy czy coś innego - ale to jest fakt .
I nie mi oceniać z czego to wynikało, bo mogę się jedynie domyślać że pewnie z propagandy , ale kolejnym faktem jest to - że w latach 90-2000, kiedy ruch kibicowski wchodził w decydującą fazę , wykonaliscie naprawdę tytaniczna robotę , żeby jak najbardziej skojarzyć się z Łodzią. Mówię tu o oprawach , i o ogólnym rzucie na akcje i wasze aktywności - jako ogół kibiców. Czy odbylo się to kosztem Fan Clubow ? - myślę że jako Widzewiak z Sochaczewa możesz nie być tutaj obiektywny ... i napewno Ty owego kompleksu wiesniactwa nie miales, ale Twoi rówieśnicy z Łodzi....
Apropo układu z KKSem. Jakbyś nie zauważył mój wcześniejszy wpis, był odpowiedzą na opinie Twojego czerwonego kumpla. Że to niby nas coś boli i mamy z powodu tego układu jakieś kompleksy czy coś ? No więc mówię , że jedynie was ten układ mógł zaboleć , i napewno grubo zdziwił , nic więcej. To wy się jaraliscie Lechem , i mieliscie wspólny szacunek, a fakt że w końcu zbratali się z tą " Patologią z Kaliskiego " , podkurwic mógł jedynie Was , i wymusił u wielu z was napewno zmianę podejścia do Poznaniaków , do której by nie doszło , gdyby nie ten układ .
I nie wmawiaj że ten wasz pakt o nieagresji z Lechem to tak naprawdę nie wiadomo kto zrobić , i nie wiadomo po co , bo pamiętam też ten czas, pamiętam wasze opinie wtedy , i wiem że decydujące słowo, że to wszystko upadło miał tutaj Ruch.
Co do moderatorów tutaj, popytaj innych swoich kumpli, bo nie będę na siłę Ci czegoś udowadniał. Niedawno ten "klubemLodzijest..." sam mnie straszył na PW że może mi bana załatwić , więc może z nim pogadaj gdzie ma wtyki...
-
KlubemŁodziJestRTS
- Posty: 85
- Rejestracja: 04.12.2015, 22:15
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
To podaj nicki ludzi których usuwano.Oczywiście pomijając ciebie.Daj w końcu jakieś konkrety,dowody.
-
KlubemŁodziJestRTS
- Posty: 85
- Rejestracja: 04.12.2015, 22:15
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Ja rozpierdalam?Przecież to ty znowu zacząłeś dyskusję że niewygodne osoby od was były banowane.Więc pytam kogo usuwano stąd?
Niewygodne pytanie i znowu atak.
Niewygodne pytanie i znowu atak.
-
KlubemŁodziJestRTS
- Posty: 85
- Rejestracja: 04.12.2015, 22:15
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Najlepiej by na jakiś zarzut osoba stawiająca zarzut od razu była pytana o dowody w tej sprawie i napinka raz dwa zniknie.
-
Ene due rabe
- Posty: 230
- Rejestracja: 28.11.2015, 20:37
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
KlubemŁodziJestŁKS - jeszcze niech Was 5 potwierdzi że wersja jest prawdziwa i sto procent obiektywna ...
Nie wiem ile nad tym myślałes , ale mogłeś lepiej się postarać bo ja nigdzie tam nie widzę podobieństw, ani kibice żeby się zachowali tak jak Wy , ani właściciel żeby był aż tak przejebany...
A sylwuś się pruł do Was dłuższy okres i siedzieliscie cicho . Jak już lecieliscie defacto do 3 ligi to oglosiliscie bojkot, bo widzieliście że to i tak koniec.
Zresztą wątpie żebyś mógł porównywać się wogole do Zawiszy , bo Was po prostu na takie coś nie byłoby stać , w Ich sytuacji...
Takie coś wchodzi w grę , więc daje Ci tutaj wiarę...
A reszte, to chyba żeś przeczytał z broszury informacyjnej
Łodzki Klub Sportowy , najstarszy i najbardziej zasłużony klub w naszym mieście , musi stosować CHWYTY , żeby pokazać że jest rodowitym Łódzkim klubem :D
A czy jesteśmy, jak to ująles - " najrodowitszym klubem" , to już obiektywny nie będę więc się powstrzymam od odpowiedzi ...
Ale z tych miast co wymieniłeś - akurat Łódź to jedyny przykład, gdzie jeden klub był absolutnym hegemonem i działał we wszystkich sekcjach z sukcesami , kojarzony z Łodzia praktycznie bez konkurencji przez 70 lat.... kiedy to Widzew zaczął osiągać sukcesy w piłce.
Ps. Nie wiem co Ci Cracovia zrobiła, ale bardzo mnie cieszy że tą nienawiść pokazujesz w taki sposób ... pisząc na forum ich nazwę z małej...
Owszem przespalismy pewien czas, i tylko nasze konto obciąża to ze doszliscie w Łodzi do głosu ...
Tylko czy można było coś zrobić ? Nie mnie to oceniać , ale rzadko gdzie trafia się rywal , od lat 80 grający z sukcesami w Lidze Mistrzów ... w całej Polsce ludzie byli głodni sukcesów, i tak jest do dziś..
I właśnie tak było z Fan clubami . Wy nie musieliscie ich zdobywać , ani o nie dbać , bo ludzie sami do Was ciągnęli wszystkim na czym dało się jeździć... mieliscie ich czym przyciągnac , to prawda.
Natomiast my nie mamy czym przyciągnac ludzi , tak ??
Więc to wam gul skacze, dlatego że mimo to - tych ludzi przyciągamy .
I patrząc na ostatnie kilkanaście lat , w rozpoznawalności i przyciąganiu ludzi , zblizyliscie się do Nas , żałuję że nie na odwrót...
Ostatnie moje pytanie , apropo tych twoich zapewnień , i formulek. Żeby podsumować myśl przewodnią ..
Patrząc na lata 90, i obecne . Czyli tak jak rozmawiamy , rownajac to co było - z tym co jest ...
Ile Fan Clubow straciliscie??
Pokusilby się ktoś o wypisanie tych wtedy aktywnych , i obecnie ??
Spodziewam się pytania , ile my stracilismy w takim razie osiedli w Łodzi, ale nie musicie się fatygowac , bo mogę je wypisać w wolnej chwili . Pozatym Łódź to kwestia odrębną niejako, na dłuższą opowieść ...
Porownujesz więc Wasz Widzewski konflikt ( w zasadzie ciężko to tak nazwać ) z bucem Cackiem, z wojną jaka toczyła Legia z ITI, z sytuacja z nami i ptakiem gdzie wszystko rozegrało się szybciutko, albo z goszczyńskim co złego słowa na kibica nie powiedział i siedział cicho ?PanTuNieStał pisze:Odnośnie Cacka tak, zaufaliśmy mu mieliśmy ogromne z nim związane nadzieje tak jak nadzieje miała Legia z iti tak jak nadzieje mieliście wy za Ptaka mieliście mistrza całowaliście go po jajcach a jak skończył?? Podobnie Goszczyński i paru innych, zawsze jak przyjdzie ktoś (nie anonimowy) z realnym kapitałem to jest nadzieja że klub pogrążony w maraźmie w końcu z niego wybrnie i jaka tu mowa sprzedawaniu??
Nie wiem ile nad tym myślałes , ale mogłeś lepiej się postarać bo ja nigdzie tam nie widzę podobieństw, ani kibice żeby się zachowali tak jak Wy , ani właściciel żeby był aż tak przejebany...
Używając takiej terminologii - to był j*****, jak się sprul .PanTuNieStał pisze: Jak było w Zawiszy z Osuchem od samego początku był j*****?? czy jak zaczął z kibicami w c**** walić?.
A sylwuś się pruł do Was dłuższy okres i siedzieliscie cicho . Jak już lecieliscie defacto do 3 ligi to oglosiliscie bojkot, bo widzieliście że to i tak koniec.
Zresztą wątpie żebyś mógł porównywać się wogole do Zawiszy , bo Was po prostu na takie coś nie byłoby stać , w Ich sytuacji...
Nie myślałem , że między sobą opowiadacie farmazony, ale w sumie znając Was ...PanTuNieStał pisze: Odnośnie naszych fanclubów jak nie masz żadnego pojęcia na jakiś temat to się nie wpierdalaj z jakimiś zasłyszanymi gdzieś farmazonami, fan cluby od zawsze były naszą dumą, naszą ogromną siłą i wsparciem, to dzięki nim Widzew na kibicowskiej mapie jest w ścisłej czołówce, pamiętaj fan cluby ich liczba cechują kluby nie tuzinkowe, w pewnym sensie wyjątkowe, czerpią z nich czołowe drużyny naszej kopanej Lech,Wisła,Legia,Ruch,Górnik
Takie coś wchodzi w grę , więc daje Ci tutaj wiarę...
A reszte, to chyba żeś przeczytał z broszury informacyjnej
To już jest wogole szczyt wszystkiego hahPanTuNieStał pisze: i w niektórych tylko miastach (zwłaszcza derbowych) daje się słyszeć że zwykle klub ten bez fan clubów jest najrodowitszy vide stosuje ten chwyt Polonia wobec Legii, cracovia wobec Wisły czy wy wobec nas z mizernym skutkiem,
Łodzki Klub Sportowy , najstarszy i najbardziej zasłużony klub w naszym mieście , musi stosować CHWYTY , żeby pokazać że jest rodowitym Łódzkim klubem :D
A czy jesteśmy, jak to ująles - " najrodowitszym klubem" , to już obiektywny nie będę więc się powstrzymam od odpowiedzi ...
Ale z tych miast co wymieniłeś - akurat Łódź to jedyny przykład, gdzie jeden klub był absolutnym hegemonem i działał we wszystkich sekcjach z sukcesami , kojarzony z Łodzia praktycznie bez konkurencji przez 70 lat.... kiedy to Widzew zaczął osiągać sukcesy w piłce.
Ps. Nie wiem co Ci Cracovia zrobiła, ale bardzo mnie cieszy że tą nienawiść pokazujesz w taki sposób ... pisząc na forum ich nazwę z małej...
A to już wogole jest najlepsze - na deser.PanTuNieStał pisze:
wy przespaliście pewien czas wasz klub od lat jest po prostu taki nijaki nie ma czym do siebie przyciągnąć ludzi ,dlatego o takiej liczbie i tak zorganizowanych fanclubach możecie sobie pomarzyć choćbyście się dwoili i troili i za to wam gulsko skakało skacze i będzie skakać.
FANCLUBY DUMĄ WIDZEWA! amen.
Owszem przespalismy pewien czas, i tylko nasze konto obciąża to ze doszliscie w Łodzi do głosu ...
Tylko czy można było coś zrobić ? Nie mnie to oceniać , ale rzadko gdzie trafia się rywal , od lat 80 grający z sukcesami w Lidze Mistrzów ... w całej Polsce ludzie byli głodni sukcesów, i tak jest do dziś..
I właśnie tak było z Fan clubami . Wy nie musieliscie ich zdobywać , ani o nie dbać , bo ludzie sami do Was ciągnęli wszystkim na czym dało się jeździć... mieliscie ich czym przyciągnac , to prawda.
Natomiast my nie mamy czym przyciągnac ludzi , tak ??
Więc to wam gul skacze, dlatego że mimo to - tych ludzi przyciągamy .
I patrząc na ostatnie kilkanaście lat , w rozpoznawalności i przyciąganiu ludzi , zblizyliscie się do Nas , żałuję że nie na odwrót...
Ostatnie moje pytanie , apropo tych twoich zapewnień , i formulek. Żeby podsumować myśl przewodnią ..
Patrząc na lata 90, i obecne . Czyli tak jak rozmawiamy , rownajac to co było - z tym co jest ...
Ile Fan Clubow straciliscie??
Pokusilby się ktoś o wypisanie tych wtedy aktywnych , i obecnie ??
Spodziewam się pytania , ile my stracilismy w takim razie osiedli w Łodzi, ale nie musicie się fatygowac , bo mogę je wypisać w wolnej chwili . Pozatym Łódź to kwestia odrębną niejako, na dłuższą opowieść ...
-
PanTuNieStał
- Posty: 355
- Rejestracja: 16.02.2014, 09:34
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Majcher już ci to tłumaczył ale... na Widzewie nie prowadzony był zorganizowany doping, a także bojkot większości kibiców, tu droga była wolna kto chciał to na mecze chodził, na wyjazdach cacek był notorycznie j*****, oraz wiele razy mimo wszelkich starań klubu abyśmy na wyjazdach się nie pojawiali stawialiśmy się zawsze licznie pokazując swą dezaprobate dla poczynań knura race na boisku,flugi co jeszcze mieliśmy go powiesić?PanTuNieStał pisze:
Odnośnie Cacka tak, zaufaliśmy mu mieliśmy ogromne z nim związane nadzieje tak jak nadzieje miała Legia z iti tak jak nadzieje mieliście wy za Ptaka mieliście mistrza całowaliście go po jajcach a jak skończył?? Podobnie Goszczyński i paru innych, zawsze jak przyjdzie ktoś (nie anonimowy) z realnym kapitałem to jest nadzieja że klub pogrążony w maraźmie w końcu z niego wybrnie i jaka tu mowa sprzedawaniu??
Porownujesz więc Wasz Widzewski konflikt ( w zasadzie ciężko to tak nazwać ) z bucem Cackiem, z wojną jaka toczyła Legia z ITI, z sytuacja z nami i ptakiem gdzie wszystko rozegrało się szybciutko, albo z goszczyńskim co złego słowa na kibica nie powiedział i siedział cicho ?
Nie wiem ile nad tym myślałes , ale mogłeś lepiej się postarać bo ja nigdzie tam nie widzę podobieństw, ani kibice żeby się zachowali tak jak Wy , ani właściciel żeby był aż tak przejebany...
Skwitować to śmiechem to mało, ostatni sukces Widzewa miał miejsce wtedy kiedy ty jeszcze na chleb mówiłeś beb, czy to wina Wisły,Lecha, Legii i Widzewa że odnosili odnoszą sukcesy i przyciągają kibiców? wy przyciągacie mimo wszytko kibiców?? jak tak to kiepsko wam to idzie, już niedługo przekonasz się jak to powinno wyglądać.Zresztą wątpie żebyś mógł porównywać się wogole do Zawiszy , bo Was po prostu na takie coś nie byłoby stać , w Ich sytuacji...[/quote
No protest Zawiszy szacunek, ale przypierdalając się jak ty to dla czego aż tylu ich pojawiło się na finale PP, dlaczego Zawiszy nie stać na to żeby zareagować na to jak ich z Lechem za plecami stukacie, no i z tym Lechem który jest właściwie Amiką Wronki to ci nie przeszkadza gdzie jest ich honor według twojego toku rozumowania a zarazem wasz, fakt odkręcania kurków z gazem przemilcze i ty masz czelność cokolwiek nam wytykać.
Łódzki Widzew to klub który rozsławił miasto Łódź w Europie, klub którym grało wielu reprezentantów Polski, klub którego mecze przeszły do historii o których można opowiadać dzieciom, więc na niwie piłkarskiej zjadamy was na śniadanie, a w lotki to sobie mogliście być 100 razy mistrzem Polski. Powiedz mi jakimi trzeba być pizdami żeby z hegemona stać się drugą ekipą w mieście,To już jest wogole szczyt wszystkiego hah
Łodzki Klub Sportowy , najstarszy i najbardziej zasłużony klub w naszym mieście , musi stosować CHWYTY , żeby pokazać że jest rodowitym Łódzkim klubem :D
A czy jesteśmy, jak to ująles - " najrodowitszym klubem" , to już obiektywny nie będę więc się powstrzymam od odpowiedzi ...
Ale z tych miast co wymieniłeś - akurat Łódź to jedyny przykład, gdzie jeden klub był absolutnym hegemonem i działał we wszystkich sekcjach z sukcesami , kojarzony z Łodzia praktycznie bez konkurencji przez 70 lat.... kiedy to Widzew zaczął osiągać sukcesy w piłce.
Ps. Nie wiem co Ci Cracovia zrobiła, ale bardzo mnie cieszy że tą nienawiść pokazujesz w taki sposób ... pisząc na forum ich nazwę z małej...
cracovia mi nic nie zrobiła brak szacunku do nich mam i będę miał zawsze nie wiesz za co,szkoda , to że to kolejny klub z którym się macacie to mi to akurat lotto, stara miłość nie rdzewieje pasujecie do siebie, trzeba sobie brak fanclubów macając się z połową Polski jakoś nadrobić nie?A to już wogole jest najlepsze - na deser.
Owszem przespalismy pewien czas, i tylko nasze konto obciąża to ze doszliscie w Łodzi do głosu ...
Tylko czy można było coś zrobić ? Nie mnie to oceniać , ale rzadko gdzie trafia się rywal , od lat 80 grający z sukcesami w Lidze Mistrzów ... w całej Polsce ludzie byli głodni sukcesów, i tak jest do dziś.
-
Ene due rabe
- Posty: 230
- Rejestracja: 28.11.2015, 20:37
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
PanTuNieStał -
Nie ma możliwości się w tym rozczytac. Musisz jeszcze raz napisać tak jak chciałeś żeby było ,xbo inaczej to wygląda jak jakaś marna prowokacja czerwonych służb , gdzie w to co piszę wplatasz swoje . Włącz sobie podgląd tego co chcesz wysłać i każdy będzie wiedział o co ci chodzi.. nie żebym się śmiał oczywiście.
Chyba że jesteś kolejnym który nie chce żeby ktoś wiedział o co chodzi ...
Nie ma możliwości się w tym rozczytac. Musisz jeszcze raz napisać tak jak chciałeś żeby było ,xbo inaczej to wygląda jak jakaś marna prowokacja czerwonych służb , gdzie w to co piszę wplatasz swoje . Włącz sobie podgląd tego co chcesz wysłać i każdy będzie wiedział o co ci chodzi.. nie żebym się śmiał oczywiście.
Chyba że jesteś kolejnym który nie chce żeby ktoś wiedział o co chodzi ...
-
KlubemŁodziJestRTS
- Posty: 85
- Rejestracja: 04.12.2015, 22:15
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
W pewnych aspektach jest lepszy i tego już nie przeskoczycie raczej.MW10 pisze:i na SIŁĘ próbuje udowodnić że jego czerwony klubik jest lepszy, hehehe parodia!
-
Ene due rabe
- Posty: 230
- Rejestracja: 28.11.2015, 20:37
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Super , rozumiem że się że mną zgadzasz ?
To jest właśnie ta słynna merytoryczna rozmowa o której mówily Twoje koleżanki ???
A czemu niby mam nie mówić o frekwencji , i fan clubach ?? Bo nie jestem z wielkiego i największego Widzewa? Bo tylko wy macie monopol na prawde i na tworzenie wyimaginowanej rzeczywistości ??? W momencie kiedy zaczynałem chodzić na mecze - czyli początek lat 2000 , pod względem frekwencji nie było widać między nami żadnej różnicy, później też nam nie odskoczyliscie raczej - poza wyjątkami, wypadkami przy pracę które wam tez się zdarzają...
My jesteśmy jacy jesteśmy, od wielu lat za dużo się nie zmienia. Raz w lepszej formie raz w gorszej. W ostatnich latach napewno zyskaliśmy sporo kibiców w województwie. I jest to fakt .
Tak samo faktem jest , że wy bardzo sporo potraciliscie - i z terminu Wielki Widzew , pozostał już jedynie ten drugi ... CZŁON ;)
A kto , i z czym się nie może pogodzić , to tutaj nie ustalimy ale każdy to ma trochę oleju w głowie i choć nikłe pojęcie o kibicowaniu sam na to wpadnie...
To jest właśnie ta słynna merytoryczna rozmowa o której mówily Twoje koleżanki ???
A czemu niby mam nie mówić o frekwencji , i fan clubach ?? Bo nie jestem z wielkiego i największego Widzewa? Bo tylko wy macie monopol na prawde i na tworzenie wyimaginowanej rzeczywistości ??? W momencie kiedy zaczynałem chodzić na mecze - czyli początek lat 2000 , pod względem frekwencji nie było widać między nami żadnej różnicy, później też nam nie odskoczyliscie raczej - poza wyjątkami, wypadkami przy pracę które wam tez się zdarzają...
My jesteśmy jacy jesteśmy, od wielu lat za dużo się nie zmienia. Raz w lepszej formie raz w gorszej. W ostatnich latach napewno zyskaliśmy sporo kibiców w województwie. I jest to fakt .
Tak samo faktem jest , że wy bardzo sporo potraciliscie - i z terminu Wielki Widzew , pozostał już jedynie ten drugi ... CZŁON ;)
A kto , i z czym się nie może pogodzić , to tutaj nie ustalimy ale każdy to ma trochę oleju w głowie i choć nikłe pojęcie o kibicowaniu sam na to wpadnie...
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Ten temat nie wiem czy wygląda jak telenowela czy jak trudne sprawy :-)
Ene wcześniej pisałeś, coś na temat propagandy. I tu trzeba przyznać rację, zawsze taki pozostanie i przez kolejne 200 stron napinka będzie nie unikniona.
Co do Fc. Pisze tu tylko swoje zdanie.
W latach 90 mieliśmy od c**** Fc w całej Polsce. W niektórych miejscowościach co racjonalnie myśląc ich mieć nie powinniśmy. Ile ich przetrwało? Nie wiem połowa? W każdym bądź razie z tamtych miast dalej ktoś jeździ.
Mieliśmy prawie całe województwo. Wyjątkami były Fc graniczace z Łodzią od Waszej strony. Pabianice, Alex, Kanzas.
Pabianice były Waszym dobrym Fc, teraz wiesz jak jest.
Alex niestety Wasz.
Co do Kanzasu mi się wydaje, że to Wy tam mieliście zgrabną paczkę z Bombą na czele. Teraz już tak za kolorowo nie jest.
Co do Piotrkowa wyolbrzymiasz to miasto. To fakt, że jest co do wielkości drugim w województwie. Ale nie było drugim najsilniejszym miastem. Co do jego przejęcia wiesz co sprawiło, a raczej kto, że jest tak a nie inaczej. Do tego postawa FCP dla mnie pozostawia wiele do życzenia.
Nie zauważasz kompletnie różnicy w temacie frekwencji oprócz tego, że mieliśmy lepszą to jakiś nonsens :-)
Co do atrakcyjności, też uważam nas wyżej. Oczywiście mi zaprzeczysz, normalna sprawa. Ale za czasów RW oprawy były o niebo lepsze niż u Was, wyjazdy były solidne. Piłkarsko oba padaka.
Tereny Uniejowa zdobywaliscie dzięki bramce na protektorze i malolalot wpatrzonym w nich.
Piotrków interesy przeciagnely trzon miasta.
To dzięki temu, że chuliganka u Was nie upadła, walka jest taka ciekawa na każdej plaszyznie.
Tylko czasem moich słów nie przekrecaj, że byliście lepsi :-)
Co do tego, że Fc mimo iż jest ich mniej są powodem do dumy.
Mimo ciaglego dolowania sportowego, fc urosły wielokrotnie organizacyjnie.
Kiedyś była niezliczona liczba fc,panował jeden wielki bałagan.
Dziś pozostalo o wiele mniej ale organizacja jest na dobrym poziomie (wg mnie duzo mozna jeszcze poprawic, jak zawsze :-) )
Kiedyś jedni się patrzyli na drugich, wytykali błędy niektórym, a nawet silniejsi gardzili slabszymi. Teraz wszyscy jak jedna rodzina. Gdy jeden potrzebuje pomocy, może liczyć na resztę. Co do innych aspektów kibicowskich, nie bede ich wymieniał bo chyba wszystkie w fc poszly do przodu.
Teraz czas niższych lig wiec ciężko jednym jak i drugim ale wcale nie jest tak źle jak się niektórym wydaje.
I choć to wyda się dziwne wg mnie u Was tez wcale nie ma takiej padaki.
Czy nas coś boli? Na pewno wiele rzeczy, nawet jeden stracony kibic. Godzimy się z rzeczywistością i coś z nią staramy się robić. Bo gdybyśmy nic nie robili to tak jak sami byśmy sie kladli do trumny :-)
I Legii i Wam życzę powodzenia w zdobywaniu województwa. Na pewno będzie Wam potrzebne :-D
Ene wcześniej pisałeś, coś na temat propagandy. I tu trzeba przyznać rację, zawsze taki pozostanie i przez kolejne 200 stron napinka będzie nie unikniona.
Co do Fc. Pisze tu tylko swoje zdanie.
W latach 90 mieliśmy od c**** Fc w całej Polsce. W niektórych miejscowościach co racjonalnie myśląc ich mieć nie powinniśmy. Ile ich przetrwało? Nie wiem połowa? W każdym bądź razie z tamtych miast dalej ktoś jeździ.
Mieliśmy prawie całe województwo. Wyjątkami były Fc graniczace z Łodzią od Waszej strony. Pabianice, Alex, Kanzas.
Pabianice były Waszym dobrym Fc, teraz wiesz jak jest.
Alex niestety Wasz.
Co do Kanzasu mi się wydaje, że to Wy tam mieliście zgrabną paczkę z Bombą na czele. Teraz już tak za kolorowo nie jest.
Co do Piotrkowa wyolbrzymiasz to miasto. To fakt, że jest co do wielkości drugim w województwie. Ale nie było drugim najsilniejszym miastem. Co do jego przejęcia wiesz co sprawiło, a raczej kto, że jest tak a nie inaczej. Do tego postawa FCP dla mnie pozostawia wiele do życzenia.
Nie zauważasz kompletnie różnicy w temacie frekwencji oprócz tego, że mieliśmy lepszą to jakiś nonsens :-)
Co do atrakcyjności, też uważam nas wyżej. Oczywiście mi zaprzeczysz, normalna sprawa. Ale za czasów RW oprawy były o niebo lepsze niż u Was, wyjazdy były solidne. Piłkarsko oba padaka.
Tereny Uniejowa zdobywaliscie dzięki bramce na protektorze i malolalot wpatrzonym w nich.
Piotrków interesy przeciagnely trzon miasta.
To dzięki temu, że chuliganka u Was nie upadła, walka jest taka ciekawa na każdej plaszyznie.
Tylko czasem moich słów nie przekrecaj, że byliście lepsi :-)
Co do tego, że Fc mimo iż jest ich mniej są powodem do dumy.
Mimo ciaglego dolowania sportowego, fc urosły wielokrotnie organizacyjnie.
Kiedyś była niezliczona liczba fc,panował jeden wielki bałagan.
Dziś pozostalo o wiele mniej ale organizacja jest na dobrym poziomie (wg mnie duzo mozna jeszcze poprawic, jak zawsze :-) )
Kiedyś jedni się patrzyli na drugich, wytykali błędy niektórym, a nawet silniejsi gardzili slabszymi. Teraz wszyscy jak jedna rodzina. Gdy jeden potrzebuje pomocy, może liczyć na resztę. Co do innych aspektów kibicowskich, nie bede ich wymieniał bo chyba wszystkie w fc poszly do przodu.
Teraz czas niższych lig wiec ciężko jednym jak i drugim ale wcale nie jest tak źle jak się niektórym wydaje.
I choć to wyda się dziwne wg mnie u Was tez wcale nie ma takiej padaki.
Czy nas coś boli? Na pewno wiele rzeczy, nawet jeden stracony kibic. Godzimy się z rzeczywistością i coś z nią staramy się robić. Bo gdybyśmy nic nie robili to tak jak sami byśmy sie kladli do trumny :-)
I Legii i Wam życzę powodzenia w zdobywaniu województwa. Na pewno będzie Wam potrzebne :-D
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Wiadomo, że nikt stojący po którejś stronie barykady nigdy nie będzie obiektywny, ale każdy może porównać liczby wyjazdowe z ostatnich 10 lat, każdy może obejrzeć oprawy prezentowane gdy obie ekipy grały na normalnych stadionach czy to u siebie, czy na wyjazdach. Podobnie z FC, można ocenić działalność, liczby, aktywność. To jeśli chodzi o równy poziom na stadionach.
Oby najbliższe lata przyniosły Łodzi normalność w sensie stricte sportowym i organizacyjnym, bo wyjazdy na puste stadiony, brak ligowych rywali nie służy żadnej z ekip, a obecnie młodzież nie garnie się tak chętnie i licznie do kibicowania jak kiedyś. I nie mam tu na myśli Łodzi, ale generalnie naszą scenę.
Oczywiście wyższa liga nie oznacza lepszej formy kibiców, co pokazuje wiele ekip z niskich lig, ale przekłada się na więcej okazji do dobrego pokazania się, więcej atrakcyjnych, dalekich wyjazdów, rywalizacja z wrogimi załogami. To wszystko jest solą kibicowania i przyciąga, fascynuje młodych. Oby za kilka lat reszta nam nie odjechała.
Oby najbliższe lata przyniosły Łodzi normalność w sensie stricte sportowym i organizacyjnym, bo wyjazdy na puste stadiony, brak ligowych rywali nie służy żadnej z ekip, a obecnie młodzież nie garnie się tak chętnie i licznie do kibicowania jak kiedyś. I nie mam tu na myśli Łodzi, ale generalnie naszą scenę.
Oczywiście wyższa liga nie oznacza lepszej formy kibiców, co pokazuje wiele ekip z niskich lig, ale przekłada się na więcej okazji do dobrego pokazania się, więcej atrakcyjnych, dalekich wyjazdów, rywalizacja z wrogimi załogami. To wszystko jest solą kibicowania i przyciąga, fascynuje młodych. Oby za kilka lat reszta nam nie odjechała.
-
KlubemŁodziJestRTS
- Posty: 85
- Rejestracja: 04.12.2015, 22:15
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Panowie z Łksu chyba powyższy wpis,mowa o wpisie użytkownika C13650 jest obiektywny i merytoryczny? Nie pytam adwokata,bnowaka i ene due oczywiście,bo oni z pojęciem obiektywizm są na bakier.
-
Ene due rabe
- Posty: 230
- Rejestracja: 28.11.2015, 20:37
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Właśnie o tym wczesniej mówiłem, my natomiast FC nie mieliśmy tak dużo jak Wy, ale teraz mamy więcej, niż w latach 90...C1365O pisze: W latach 90 mieliśmy od c**** Fc w całej Polsce. W niektórych miejscowościach co racjonalnie myśląc ich mieć nie powinniśmy. Ile ich przetrwało? Nie wiem połowa? W każdym bądź razie z tamtych miast dalej ktoś jeździ.
Na przełomie lat 90-2000, za sprawą jednej osoby , świra z ŁKSu , Kansas zaczął sie kojarzyc tylko z Nami. Was tam było od c**** , i jest nadal dużo waszych kibiców , jak wszędzie - ale za sprawą jednej osoby ktora ogarnęła tam nasza ekipę - Wasz FC dał się zepchnąć do ciężkiej defensywy. Daliście się zastraszyć , na wiele lat odpuszczajac tam jakąkolwiek organizacje.C1365O pisze:
Mieliśmy prawie całe województwo. Wyjątkami były Fc graniczace z Łodzią od Waszej strony. Pabianice, Alex, Kanzas.
Pabianice były Waszym dobrym Fc, teraz wiesz jak jest.
Alex niestety Wasz.
Co do Kanzasu mi się wydaje, że to Wy tam mieliście zgrabną paczkę z Bombą na czele. Teraz już tak za kolorowo nie jest.
Czasy B. - to już później , kiedy spijalismy śmietankę z faktu że w miescie liczył się tylko LKS, a Widzew bez wsparcia sąsiednich FC , nie miał szansy zrobić absolutnie nic.
Na chwilę obecną ŁKSiacy spuścili z tempa , i napewno nie jest tam już tak kolorowo. Młodzież szkolna to w większości Widzew, robicie różne pokzzowki , pokazujecie się w mieście , ale ile z tych osób pozostanie przy swoim ? Przekonamy się czyje argumenty dla kogo byly ważniejsze za parę lat. Zawsze was tam dużo było , a obecnie nadal trzon tego miasta to starszyzna z ŁKSu, do której chocbyscie się zebrali wszystkimi szkołami, sami jako Kansas - nie macie podjazdu ...
No właśnie ja wiem jak to wyglądało i Ty również , ale chcesz to przedstawić , że niby całe konwoje z walizkami z pieniędzmi i dopalaczami , jeździły do Piotrkowa , żeby miasto było białe??C1365O pisze: Co do Piotrkowa wyolbrzymiasz to miasto. To fakt, że jest co do wielkości drugim w województwie. Ale nie było drugim najsilniejszym miastem. Co do jego przejęcia wiesz co sprawiło, a raczej kto, że jest tak a nie inaczej. Do tego postawa FCP dla mnie pozostawia wiele do życzenia.
Piotrków interesy przeciagnely trzon miasta.
No nie do końca tak było , a dla tych co nie wiedzą..
Zorganizowanie się ŁKSu w Piotrkowie, to jest sprawka 1 ( słownie jednej ) osoby .
Starszego fanatyka naszego klubu, związanego od zawsze z Piotrkowem , do którego podjazdu nie miał w okolicy absolutnie nikt..
. To on zaczął trenować chłopaków, i to on ogarnął sobie ekipę - wykorzystując to że Widzew - jak na tak duże miasto nie przedstawiał tam żadnej siły. I dlatego tak szybko to poszło , i dlatego teraz jest tam tak jak jest.
Wiem że zaraz ktoś wyjedzie , z banda czerwonych fighterow , masowo zmieniajacych wiarę z Rtsu, na ŁKS - ale coś takiego to tylko wasz wymysł i plasterek na sumienie...
Nie można porównywać tego miasta pod wzgledem kibicowskim , przed zmianą warty i po - kiedy do głosu doszła ŁKSa, bo to są 2 zupełnie inne bajki. Owszem miasto było słabe jak należało do Widzewa, ale po zmienie warty nagle stworzyła się ekipa , która zadziwiła mnie samego również ogromnie na plus ( a was to już pewnie wogole).
W chwili obecnej, malolaci czy wręcz dzieciaki w Piotrkowie jaraja się ŁKSem , i klimatem jaki u nas panuje , jaraja się naszymi oprawami, i akcjami - i napewno mają świadomość że ich wybór był słuszny . A innego wyboru już po prostu nie mieli, mimo ze od " zmiany warty " minęło może z 7 lat max...
Od czasu kiedy zacząłem chodzić na mecze , czyli początek 2000 po spadku do 2 ligi , nie zauważyłem nigdy jakiejś różnicy we frekwencji . Owszem mieliśmy wpadki , tak jak i mieliscie Wy . I to Wy zawsze twierdziliscie że frekwencja jest c*** wie jak ważna . Powiedz mi o jakiej różnicy mówisz ?? O różnicy 2 tysięcy ?? 500 osób ??C1365O pisze: Nie zauważasz kompletnie różnicy w temacie frekwencji oprócz tego, że mieliśmy lepszą to jakiś nonsens :-)
Jest Was więcej jako ogółu kibiców , i z tego powodu macie profity, łatwiej Wam się zmobilizować , łatwiej o dobre liczby na wyjeździe ... u nas kuleje często organizacja , ale mimo wszystko różnicy obiektywnie patrząc nie widzę i nigdy nie widziałem. Były mecze gdzie było nas więcej, były Derby gdzie wchodziło naraz tyle ludzi co u was na 3 mecze , i były takie gdzie to was było więcej. I były wyjazdy gdzie świetnie się pokazywaliscie , i swoja forma udowadniscie że to wasza domena , ale były też takie gdzie to my prezentowalismy się lepeiej, a po awansie do ekstraklasy zaliczylismy taka runde , ze sami byliśmy w lekkim szoku in plus...
Oczywiście , że nie zaprzecze - i sam pisalem że jesteście bardziej atrakcyjni . Mieliscie więcej argumentów żeby przyciągnąć kibica niż my i jest to niepodważalne ... my musieliśmy szukać sobie innych , związanych bardziej z kibolstwem, moze trochę patologicznych dla Was , ale nie mniej skutecznych ...C1365O pisze: Co do atrakcyjności, też uważam nas wyżej. Oczywiście mi zaprzeczysz, normalna sprawa. Ale za czasów RW oprawy były o niebo lepsze niż u Was, wyjazdy były solidne. Piłkarsko oba padaka.
Natomiast gdzie macie te swoje argumenty obecnie? ŁKS jest znany z różnych ciekawych akcji na mieście , z oldscholowego klimatu, oprawy również robimy na dobrym poziomie , jednocześnie występujemy w niższych ligach i różnicy wg mnie nie widać .
I moja lekka spinka odnosiła się do propagandy Twojej koleżanki , że niby mamy kompleksy z powodu że nasz klub jest "nijaki i nie ma jak przyciągać ludzi" .
Dla kogo jest to więc ujma ??, jeśli mimo to jesteśmy praktycznie na równi z Wami , i jak sam mówisz - źle u nas nie jest , więc wynika że tych ludzi mimo wszystko jesteśmy w stanie przyciągnąć ...
Przykład Fan Clubow z góry jest oczywisty, że takie pierdolenie nie ma wogole związku z rzeczywistością , jest tylko plasterkiem na wasze sumienia , i pokazaje owszem kompleksy ale Wasze.
Apropo progadandy , czas już zmienić znowu Wasze podejscie i spojrzenie na nas, bo delikatnie mowiac - to w co teraz wierzycie , nie daje Wam możliwości spojrzeć normalnie na realia...
I to nie jest w sumie wasza wina "PanTuNieStał" , " KlubemŁodziJestŁKS" itp - tylko jest to wina tych którzy mówią Wam w co macie wierzyć...
I jeszcze taka rada na przyszłość , do gości takich jak wyżej wypisalem. Teraz to już nic się nie zrobi, czasu nie cofnięcie .
Ale na przyszłość - w takich przypadkach - znajdzćie sobie za malolata kolezkow ŁKSiakow, i porzuccie ten mit Wielkiego Widzewa, na korzyść tej śmiesznej "Patologii z ŁKSu".
Oszczędzicie sobie w ten sposób nerwów,a przede wszystkim kompleksów ... i nie będziecie musieli dwoic się i troic , żeby na każdym roku udowadniać że ŁKS jest śmieszny, wcale nie jest rodowitym klubem, i jest to tylko "chwyt" , nie będziecie musieli wszystkim dookoła wmawiać jaki to Widzew jest wielki , i ile nie ma argumentów żeby jemu kibicować , etc i nie będziecie musieli wpajać sobie tych wszystkich naciaganych wymyslow - tylko po to żeby wytłumaczyć swój mało trafny wybór z mlodosci .... w końcu będziecie mogli spojrzeć na rzeczywistość taką jaka jest ...
Bez spiny oczywiście ;) jesteśmy elitą, nie tłumem ...
Ps . Mabo trafiłeś w punkt , pełna zgoda z tym co napisałes , szczególnie z ostatnim akapitem
-
KlubemŁodziJestRTS
- Posty: 85
- Rejestracja: 04.12.2015, 22:15
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Nikt nie pisał że jesteście słabi czy c*** wie co,ale w kilku aspektach to wam do Widzewa brakuje i na tym zakończmy dyskusję.Widzewowi brakuje tylko w JEDNEJ dziedzinie do was,ekipa wrgw jest lepsza.
-
KlubemŁodziJestRTS
- Posty: 85
- Rejestracja: 04.12.2015, 22:15
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Macie?Ja wyrażam swoją opinię.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Jak zwykle...Widzewu na wierzchu...ŁKS tylko w jednej dziedzinie jest lepszy a Widzew w kilku.To wymień proszę te kilka dziedzin w których jesteście lepsi.Tak dla przypomnienia WRW zajmuje/zajmowało się graffiti,ultraską na stadionie,gadżetami,akcjami na mieście.KlubemŁodziJestRTS pisze:Nikt nie pisał że jesteście słabi czy c*** wie co,ale w kilku aspektach to wam do Widzewa brakuje i na tym zakończmy dyskusję.Widzewowi brakuje tylko w JEDNEJ dziedzinie do was,ekipa wrgw jest lepsza.
Rozumiem że w tych aspektach nie macie do WRWu podjazdu.To raz.
Dwa.Zapomniałeś jeszcze o aspektach h.No chyba że nadal żyjesz Piotrkowską i jest to dla Ciebie wyznacznik.Jeśli tak to naprawdę mało wiesz.
Trzy.Natomiast w mojej opinii którą wyrażę tak jak Ty,Widzew lepszy jest od ŁKSu tylko i wyłącznie w liczbie kibiców.
I pomimo tego że Wasze liczby przekręcaliście nie raz i nie dwa na swoją korzyść (często bezczelnie) i tak wyjazdy z reguły mieliście lepsze od ŁKSu jeśli chodzi o liczby.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Nie chodziło mi tak jak piszesz z tymi walizkami.
Wiesz dobrze jak wyglądała sytuacja więc nie ma sensu pisać.
Za to co do tej frekwencji.
Na szybko poprzez 90minut zrobilem przeglad dwóch ostatnich sezonów jakie razem graliśmy w ekstraklasie.
Nie robiłem zbioru gdy graliśmy w różnych ligach bo ktoś mógłby sie przyczepić, dodatkowo mi sie nie chcialo bo siedzę na telefonie.
Ostatni wspólny sezon. To 11/12:
Na stadion Widzewa przyszło łącznie 95020 widzów, co daje średnią 6334 na mecz.
Na stadion ŁKSu przyszło łącznie 39798 widzów, co daje średnią 2653 na mecz.
Poprzedni wspólny sezon to 07/08 :
Na stadion Widzewa przyszło łącznie 94200 widzów, co daje średnią 6280 na mecz.
Na stadion ŁKSu przyszło łącznie 69500 widzów, co daje średnią 4633 na mecz.
Co do aktualnej atrakcyjności. Znów wyjazdowo jesteśmy lepsi. Na pewno wpływa na to fakt, że chcą nas gościć a Was sobie nie życzą. Ale tu nic na to nie poradzimy.
W oprawach teraz Wy jesteście lepsi, tylko dlatego, że my ich praktycznie nie mamy. Wy mieliście ich kilka.
Tu też nikt na to nie ma wpływu, za rok na nowym stadionie wszystko się może zmienić.
O reszcie kto co powiedział i kto jak myśli pisać nie będę :-)
Wiesz dobrze jak wyglądała sytuacja więc nie ma sensu pisać.
Za to co do tej frekwencji.
Na szybko poprzez 90minut zrobilem przeglad dwóch ostatnich sezonów jakie razem graliśmy w ekstraklasie.
Nie robiłem zbioru gdy graliśmy w różnych ligach bo ktoś mógłby sie przyczepić, dodatkowo mi sie nie chcialo bo siedzę na telefonie.
Ostatni wspólny sezon. To 11/12:
Na stadion Widzewa przyszło łącznie 95020 widzów, co daje średnią 6334 na mecz.
Na stadion ŁKSu przyszło łącznie 39798 widzów, co daje średnią 2653 na mecz.
Poprzedni wspólny sezon to 07/08 :
Na stadion Widzewa przyszło łącznie 94200 widzów, co daje średnią 6280 na mecz.
Na stadion ŁKSu przyszło łącznie 69500 widzów, co daje średnią 4633 na mecz.
Co do aktualnej atrakcyjności. Znów wyjazdowo jesteśmy lepsi. Na pewno wpływa na to fakt, że chcą nas gościć a Was sobie nie życzą. Ale tu nic na to nie poradzimy.
W oprawach teraz Wy jesteście lepsi, tylko dlatego, że my ich praktycznie nie mamy. Wy mieliście ich kilka.
Tu też nikt na to nie ma wpływu, za rok na nowym stadionie wszystko się może zmienić.
O reszcie kto co powiedział i kto jak myśli pisać nie będę :-)
-
Widzewski GóRniak
- Posty: 62
- Rejestracja: 02.07.2015, 14:05
- Lokalizacja: GóRniak/Chojny
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
zawsze zostanie im to forum
-
KlubemŁodziJestRTS
- Posty: 85
- Rejestracja: 04.12.2015, 22:15
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Jak małolaci z Piotrkowianina dostały po liściu na Chojnach to tu płakaliśta przez kilka dni.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Bo jak zwykle to Wy zaczynacie krzywe akcje.Kiedy po naszej stronie ktoś dopuści się podobnej rzeczy to Wy zawsze macie krótką pamięć.Teraz rozumiesz???
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Dziękujemy Ci wielka wyrocznio.Wacław pisze:Widzew jest od Was lepszy w następujących aspektach :
1.Ilość FC
2.Liczby kibiców wyjazdy jak również dom
3.Doping
4.Oprawy (aczkolwiek Wy poczyniliście postęp w tym aspekcie). My czekamy na oddanie nowego stadionu, więc wtedy będzie pole do manewru.
5.Medialnie jak również jeśli chodzi o liczbę sponsorów jak również partnerów. Widzew jest zdecydowanie bardziej medialnym klubem niż Łks. Świadczy o tym obecna sytuacja klubu jak również to w jakim tempie i z jakim rozmachem Widzew idzie do przodu.
6.Różnego rodzaju akcje organizowane przez kibiców Widzewa, jest Ich zdecydowanie więcej niż Waszych.
7.Aspekty H, raz jedni raz drudzy. Ciężko stwierdzić
8.Grafy, fakt tutaj jesteście lepsi.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Brawo za akcje na dniu dziecka łksioki.Plus 100 punktów w lidze chuliganów :)
-
PanTuNieStał
- Posty: 355
- Rejestracja: 16.02.2014, 09:34
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Łks naj.......
-
Ene due rabe
- Posty: 230
- Rejestracja: 28.11.2015, 20:37
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

W Łodzi nic się nie zmienia , a przykład dla młodzieży idzie " z góry " ....
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Rabin wstaw obrazek jak za dzieciakami dziś biegałeś :)
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Cóż za inteligentna riposta rebe :)
Ale pytałem poważnie :)
Ale pytałem poważnie :)
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Nie tylko podczas akcji ale również podczas meczów i całego życia kibicowskiego on siedzi na forum.Nie wiecie jakie ma zadanie?Walka w internecie na rzecz swojego klubu.
Nie sorry dziś był na akcji,zabrali go z okazji dnia dziecka.
Nie sorry dziś był na akcji,zabrali go z okazji dnia dziecka.
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Nie wciskajcie kitu bo nie jest tolerowane.
-
Fanatycy Widzewa
- Posty: 548
- Rejestracja: 30.05.2011, 22:55
- Kontakt:
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
osoba ze zdjęcia to działacz Widzewa, nie jest to kibol, wyjazdowicz, przynajmniej ja go z wyjazdów Widzewa nie kojarzę, a robienie sensacji z faktu, iż działacz się przestraszył i zadzwonił na psy jest co najmniej śmieszne
był tam ponieważ jest pracownikiem/wolontariuszem Widzewa i ogarniał stoisko jakie Klub wystawił z okazji tego dnia dziecka
ostatecznie nie złożył żadnego doniesienia na wasz chwalebny czyn i na tym temat zakończmy
chwalenie się w necie że pogoniliście dzieciaki czy działacza w średnim wieku chluby wam nie przyniesie... choć w sumie jacy kibice taka chluba
dodam jeszcze, że grupy kibicowskie ze stoiskiem nie miały nic wspólnego, nie było nas tam, była to inicjatywa Klubu i osoby tam pracujące były z ramienia Klubu a nie kibiców
był tam ponieważ jest pracownikiem/wolontariuszem Widzewa i ogarniał stoisko jakie Klub wystawił z okazji tego dnia dziecka
ostatecznie nie złożył żadnego doniesienia na wasz chwalebny czyn i na tym temat zakończmy
chwalenie się w necie że pogoniliście dzieciaki czy działacza w średnim wieku chluby wam nie przyniesie... choć w sumie jacy kibice taka chluba
dodam jeszcze, że grupy kibicowskie ze stoiskiem nie miały nic wspólnego, nie było nas tam, była to inicjatywa Klubu i osoby tam pracujące były z ramienia Klubu a nie kibiców
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Fanatycy Widzewa pisze:osoba ze zdjęcia to działacz Widzewa, nie jest to kibol, wyjazdowicz, przynajmniej ja go z wyjazdów Widzewa nie kojarzę, a robienie sensacji z faktu, iż działacz się przestraszył i zadzwonił na psy jest co najmniej śmieszne
był tam ponieważ jest pracownikiem/wolontariuszem Widzewa i ogarniał stoisko jakie Klub wystawił z okazji tego dnia dziecka
ostatecznie nie złożył żadnego doniesienia na wasz chwalebny czyn i na tym temat zakończmy
chwalenie się w necie że pogoniliście dzieciaki czy działacza w średnim wieku chluby wam nie przyniesie... choć w sumie jacy kibice taka chluba
dodam jeszcze, że grupy kibicowskie ze stoiskiem nie miały nic wspólnego, nie było nas tam, była to inicjatywa Klubu i osoby tam pracujące były z ramienia Klubu a nie kibiców
Nikt się tu niczym nie chwalił tylko Twoj kolega po szalu podal info z gazety.Więc nie kłam bo to nie ładnie
-
Fanatycy Widzewa
- Posty: 548
- Rejestracja: 30.05.2011, 22:55
- Kontakt:
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
wyprostujemy w naszym gronie, nie ma potrzeby roztrząsać tego na forum
-
PanTuNieStał
- Posty: 355
- Rejestracja: 16.02.2014, 09:34
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
A co ma info z gazety o jakże bohaterskim wyczynie do wykręcania afery o jakiegoś działacza i podnieta placków którzy doznali niemal zbiorowego uniesienia?
Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
Radical,myślałem,że się wysilisz trochę więcej.....Jeżeli się mylę,to prostuj,my też jako pierwsi nie byliśmy pod UMŁ,też jako pierwsi nie wieszaliśmy banerów w trakcie obrad na balkonie,ale skoro uważasz inaczej,to pisz,klawiatura wszystko przyjmie....
