ty sobie swoje wrażenia na temat kogoś pisowni, i uważaj na te nóż w kieszeni bo ci jeszcze parówkę przytnie, ale chyba już dawno po ptokach.Troublemaker pisze:ISH w formie. :)
Twoje relacje z kolegami zostaw dla siebie.
Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
i dalej nikt nie napisał o tym skąd fama o rzekomej "lewackości" chuliganki Ajaxu? może być prv, żeby nie zaśmiecać tego zacnego forum...
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
nisc pisze:i dalej nikt nie napisał o tym skąd fama o rzekomej "lewackości" chuliganki Ajaxu? może być prv, żeby nie zaśmiecać tego zacnego forum...
sami piszą na międzynarodowym forum :
http://z6.invisionfree.com/UltrasTifosi ... 18&st=7590
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Na pewno w ekipie Ajaxu są ludzie o różnych poglądach , ale zdecydowanie bliżej im do "lewego skrzydła" niż do prawego.
-
krzycho_ASR
- Posty: 458
- Rejestracja: 24.09.2009, 16:47
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Swoją drogą ciekawe, jak do żydowskich klimatów na Kałuży podchodzi coraz prężniej działająca Narodowa Cracovia.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
piszesz cwelu o jakimś rodowodzie, to chyba jednak nie wiesz o czym.i co z tego że bywałeś w Krakowie?że niby coś wiesz co się tutaj wyprawia na osiedlach?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
i chyba coś cię ta Wisła boli więc za kim jesteś to ma akurat najmniejsze znaczenie, i pewnie niech zgadnę to się tym nie podzielisz
-
Sam Fisher
- Posty: 152
- Rejestracja: 17.11.2014, 17:59
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Mówisz że nie widziałeś żeby Cracovia chowała się na mieście a Wisła obnosiła z barwami. A czy widziałeś żeby Wisła się chowała a Cracovia obnosiła? Mniemam że nie, bo to mniejsze prawdopodobieństwo
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Napisałem ,że nie zauważyłem żeby Cracovia na lękach chodziła a Wisła bujała się po CAŁYM Krakowie w barwach.Chodziło mi o to,że Cracovia to nie Polonia,a Kraków to nie Warszawa,a co niektórych tu ponosi fantazja,na siłę próbując wmówić,że albo Wisła,albo Cracovia rządzą Krakowem. Te miasto jest mniej więcej podzielone po połowie (+/-10%w jedną czy drugą stronę)i raczej nie zanosi się żeby jedna ekipa panowała bezapelacyjnie w tym mieście.Sam Fisher pisze:Mówisz że nie widziałeś żeby Cracovia chowała się na mieście a Wisła obnosiła z barwami. A czy widziałeś żeby Wisła się chowała a Cracovia obnosiła? Mniemam że nie, bo to mniejsze prawdopodobieństwo
Ostatni mój post w tym temacie. Pozdro dla obiektywnych.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Tisu. Pytam innych o sprawy, których nie jestem pewny. W tym przypadku jestem.tisu pisze:Ja znam wersję , że jakiś konflikt tam był między główną grupą a skinami.A może to były to jakieś personalne konflikty ,jakich na Wiśle było wiele.Dopytaj kolegów , może coś będą wiedzieć więcej na ten temat.Faktem jest natomiast , że łysi chętniej wybierali stadion przy Kałuży niż przy Reymonta i to dzięki nim (w dużej mierze) Cracovia zaczęła zdobywać przewagę w Krakowie.Co nie oznacza , że skinheadów na Wiśle nie było , bo byli , jednak było ich mniej niż na Cracovii.
Zreszta w tym temacie ten wątek sie juz przewijał.
Latem 90-tego lub 91-ego (skłaniam się ku 90), na zaproszenie naszych łysych, na mecz Wisła - Górnik przybyła ekipa skinów z Rynku niezwiązana z żadnym klubem. Bodajże 13 osób, wszyscy w koszulkach Rzeczpospolita Polska. Usiedli na dole Dychy i powiem, że robili wrażenie. Nie byli jeszcze wówczas zwiazani z żadnym klubem, choć ze względu na to, że Skinheads z Cracovii pojawiali sie często na Rynku mieli naturalne kontakty z Cracovią. Niemniej jednak wtedy nie byli jeszcze związani z zadnym klubem.
Po meczu, razem z nimi, poszliśmy na Łobzów w kilka stów (myzle, ze nawet i pół koła) "pozegnać" przyjezdnych, ale ponieważ taka grupa rzucała się w oczy doszliśmy tylko do Królewskiej, gdzie wjechała menta i nas po prostu rozgoniła.
To był jedyny raz kiedy byli u nas i wtedy jeszcze nie byli zdecydowani na jaki klub będą chodzić.
Znajac ich poglądy, można spokojnie stwierdzić, ze gdyby wówczas historia krakowskich klubów była wszystkim tak znana jak jest teraz wybraliby Wisłe ze względu na przedwojenny mocno narodowy charakter klubu. Samo zdjęcie z obchodów 30 lecia Wisły byłoby tu argumentem nie do odrzucenia :)
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
tak się akurat składa że nawet osoby z KSC potrafią przyznać że Wisła ma lepszą bandę i więcej kibiców (tak z dopiskiem przynajmniej na chwilę obecną oczywiście ze względu na obecną sytuację klubową) a to że każdy ma swoje tereny na których czuję pewny to już osobny wątek i nikt tu nie robi zarzucanych przez ciebie porównań.mao_ pisze:Napisałem ,że nie zauważyłem żeby Cracovia na lękach chodziła a Wisła bujała się po CAŁYM Krakowie w barwach.Chodziło mi o to,że Cracovia to nie Polonia,a Kraków to nie Warszawa,a co niektórych tu ponosi fantazja,na siłę próbując wmówić,że albo Wisła,albo Cracovia rządzą Krakowem. Te miasto jest mniej więcej podzielone po połowie (+/-10%w jedną czy drugą stronę)i raczej nie zanosi się żeby jedna ekipa panowała bezapelacyjnie w tym mieście.Sam Fisher pisze:Mówisz że nie widziałeś żeby Cracovia chowała się na mieście a Wisła obnosiła z barwami. A czy widziałeś żeby Wisła się chowała a Cracovia obnosiła? Mniemam że nie, bo to mniejsze prawdopodobieństwo
Ostatni mój post w tym temacie. Pozdro dla obiektywnych.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Nie da się go czytać, bez kitu.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Jan Paweł II był wiernym kibicem Cracovii. Piłkarze i kibice o tym pamiętają
http://wpolityce.pl/sport/239574-jan-pa ... -pamietaja
http://wpolityce.pl/sport/239574-jan-pa ... -pamietaja
"Cracovia Pany" z ust Papieża Jana Pawła II: https://www.youtube.com/watch?v=6OSbAs5Hpko- Zabawne było także to, że Jan Paweł II rozpoznał wśród naszych piłkarzy Kazka Węgrzyna i powiedział do niego: "Ty już u mnie byłeś? ale z Wisłą". Znów było dużo śmiechu. A jeszcze a propos koszulki: od tamtej pory, czego pilnuję cały czas, żaden bramkarz w Cracovii nie grał z jedynką. I nigdy nie będzie, bo jak mawiał sam Ojciec Święty, będzie "wiecznym bramkarzem Cracovii" ? kończy kierownik Pasów.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
@jakdzieci w Wiśle ( jestem kibicem ) jak i zarówno w Cracovii na pewno grali uczestnicy I, i II wojny światowej, weterani AK... a Ty za coś chlubnego uznajesz to że Cracovii kibicował Andrzej Duda, no dobrze.. kibicował Cracovii ehm ale jaki to powód do dumy? a no sory... może kiedy się ma 13 lat to tą dumę się odczuwa. Jak trochę człowiek dorośnie to jednak przestanie być dumny że P. Jacek Majchrowski kibicuje wielce cracovii tak jak Wałęsa czy Tusk Lechii
Józef Piłsudski i stadion Białej Gwiazdy, Wisła - Pogoń L. 1924

Józef Piłsudski i stadion Białej Gwiazdy, Wisła - Pogoń L. 1924

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
pewnie doznał szoku w wolnej Polsce pod flagą izraela, dlatego o swojej przygodzie z kibicowaniem Cracovii pisze w czasie przeszłym (jego czasy szkolne idealnie się z tym splatają)- W czasach szkolnych byłem za Cracovią. To były czasy, kiedy Wisła Kraków była klubem milicyjnym. Dla mnie jako człowieka, który dążył do wolnej Polski, kibicowanie takiemu klubowi było nie do przyjęcia, pozostawała tylko Cracovia, miejski klub - mówił Duda.
-
TS WISŁA Qrdwanów
- Posty: 1
- Rejestracja: 27.01.2016, 10:22
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Niezły babol - zacytować na forum kibicowskim gościa, który dążąc do wolnej Polski wybrał miejski klub a nie Wisłe nap******jącą na mieście milicję- W czasach szkolnych byłem za Cracovią. To były czasy, kiedy Wisła Kraków była klubem milicyjnym. Dla mnie jako człowieka, który dążył do wolnej Polski, kibicowanie takiemu klubowi było nie do przyjęcia, pozostawała tylko Cracovia, miejski klub - mówił Duda.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Ja p....ole przyznam, że w tym momencie wciągam się w dyskusje na poziomie gimnazjum ale proszę bardzo
https://www.youtube.com/watch?v=w_voiYZSvsc
I może zostawmy już naszego kochanego Papieża w spokoju. On sam nie życzył sobie tego, żeby mu budować pomniki i wciągać w jakieś durne dyskusje dzielące Polaków i Kibiców.
Znowu padło pytanie dot. salutu....ja p....le już tłumaczyłem jak dzieciom . Samo pojęcie wywodzi się od Cesarstwa rzymskiego prawda???? Dla kibiców Lazio ma to taki kontekst. Jeśli ktoś zna historie XX-lecia między wojennego wie, że było to pozdrowienie niemal wszystkich prawicowych ekip. Oczywiście, że dziś kojarzy nam się to z Hitlerem ale Hitler w sposób nieuprawniony przywłaszczył sobie ten gest a także nota bene swastykę. To symbole średniowieczno-starożytne, uniwersalne pozdrowienie.
https://www.youtube.com/watch?v=w_voiYZSvsc
I może zostawmy już naszego kochanego Papieża w spokoju. On sam nie życzył sobie tego, żeby mu budować pomniki i wciągać w jakieś durne dyskusje dzielące Polaków i Kibiców.
Znowu padło pytanie dot. salutu....ja p....le już tłumaczyłem jak dzieciom . Samo pojęcie wywodzi się od Cesarstwa rzymskiego prawda???? Dla kibiców Lazio ma to taki kontekst. Jeśli ktoś zna historie XX-lecia między wojennego wie, że było to pozdrowienie niemal wszystkich prawicowych ekip. Oczywiście, że dziś kojarzy nam się to z Hitlerem ale Hitler w sposób nieuprawniony przywłaszczył sobie ten gest a także nota bene swastykę. To symbole średniowieczno-starożytne, uniwersalne pozdrowienie.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
same milicjanty;
Legiony Piłsudski na stadionie Wisły Kraków z którego w 1914 roku wyruszały na szlak bojowy.
http://historiawisly.pl/wiki/images/9/9 ... 5%82y3.jpg
Piłsudski na stadionie Wisły w otoczeniu piłkarzy Wisły i Pogoni Lwów w 1924 r.
http://historiawisly.pl/wiki/images/8/8 ... Pogoni.jpg
Henryk Reyman i legendarny już gest hitlerowski : D 1931 rok.
http://historiawisly.pl/wiki/images/3/3 ... 5%82y5.JPG
Edward Rydz-Śmigły na meczu Wisły, honorowy protektor Wisły Kraków, na Cracovii tą rolę pełnił Cyrankiewicz, dobry ziom Stalina.
http://historiawisly.pl/wiki/images/f/f ... %82y13.JPG
Polscy żołnierze w otoczeniu herbu Wisły Kraków
http://historiawisly.pl/wiki/images/b/b ... C5%82y.jpg
Józef Szkolnikowski, pierwszy kapitan i bramkarz Wisły Kraków, pomysłodawca nazwy klubu (uznał, że nazwa pochodząca od królowej polskich rzek jest najbardziej stosowna), Porucznik, Kapitan i Major Wojska Polskiego. (Krzyż Walecznych, Złoty Krzyż Zasługi, Medal Pamiątkowy za Wojnę 1918-1921 ,„Polska Swemu Obrońcy”, Medal za Ratowanie Ginących, Krzyż Wojskowy Karola, Krzyż Żelazny, Medal za Odwagę, Wojskowy Medal za Zasługi, Krzyż Obrony Lwowa,). Żołnierz gen. Andersa z którym przeszedł cały szlak bojowy
Tadeusz Łopuszański, Założyciel Wisly Krakow, odznaczony Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski, Złotym Krzyżem Zasługi i francuską Legią Honorową.
(..) było to na wiosnę 1906 roku po zajęciach szkolnych, profesor Tadeusz Łopuszański zatrzymał nas w klasie proponując utworzenie klubu sportowego. Propozycja ta zaszokowała nas do tego stopnia, że milczeliśmy, bo wprost nie chcieliśmy wierzyć by coś podobnego mogło wyjść z ust i to profesora. Profesor jednak zrozumiał nasze milczenie i jakby nic opowiadał jak to w innych państwach rozwija się sport, więc i my Polacy musimy włączyć się w ten nurt. Na te słowa radość taka zapanowała, żeśmy zaczęli klaskać i niejednemu łza pokazała się w oku. Godziliśmy się na wszystko, że klub będzie nazywał się Wisła, i znowu oklaski i okrzyki "Polacy i Wisła to Polska!" - wspomnienia jednego z uczniów i naocznego świadka powstania Wisły, Romana Wilczyńskiego, brat generała Wojska Polskiego zamordowanego przez sowietów
http://historiawisly.pl/wiki/images/1/1 ... 84ski3.jpg
I mozna wymieniać dalej.. dopiero kilkadziesiąt lat póżniej komuniści dorwali się do Wisły, która od powstania była patriotycznym klubem a wszystko co polskie mieli za zadanie zniszczyć. Wisła poniekąd była ofiarą własnej tożsamości i zapisanych zasad - pro patriotycznych, anty komunistycznych, wychowujących u siebie ludzi w duchu miłości do Ojczyzny.
Żeby Wisła była milicyjnym klubem to musiałaby być założona przez milicję, a żaden milicjant Wisły nie zakładał (tak jak ktoś pisze o "rodowodzie", niech zajrzy na wikipedię co oznacza to słowo... rodowód pochodzi z 1906 roku kiedy Wisła zakładana była przez polskich patriotów i grało w niej mnóstwo polskich żołnierzy, pózniejszych generałów i majorów Wojska Polskiego, którzy w dużej ilości oddali życie za nasz kraj).
Legiony Piłsudski na stadionie Wisły Kraków z którego w 1914 roku wyruszały na szlak bojowy.
http://historiawisly.pl/wiki/images/9/9 ... 5%82y3.jpg
Piłsudski na stadionie Wisły w otoczeniu piłkarzy Wisły i Pogoni Lwów w 1924 r.
http://historiawisly.pl/wiki/images/8/8 ... Pogoni.jpg
Henryk Reyman i legendarny już gest hitlerowski : D 1931 rok.
http://historiawisly.pl/wiki/images/3/3 ... 5%82y5.JPG
Edward Rydz-Śmigły na meczu Wisły, honorowy protektor Wisły Kraków, na Cracovii tą rolę pełnił Cyrankiewicz, dobry ziom Stalina.
http://historiawisly.pl/wiki/images/f/f ... %82y13.JPG
Polscy żołnierze w otoczeniu herbu Wisły Kraków
http://historiawisly.pl/wiki/images/b/b ... C5%82y.jpg
Józef Szkolnikowski, pierwszy kapitan i bramkarz Wisły Kraków, pomysłodawca nazwy klubu (uznał, że nazwa pochodząca od królowej polskich rzek jest najbardziej stosowna), Porucznik, Kapitan i Major Wojska Polskiego. (Krzyż Walecznych, Złoty Krzyż Zasługi, Medal Pamiątkowy za Wojnę 1918-1921 ,„Polska Swemu Obrońcy”, Medal za Ratowanie Ginących, Krzyż Wojskowy Karola, Krzyż Żelazny, Medal za Odwagę, Wojskowy Medal za Zasługi, Krzyż Obrony Lwowa,). Żołnierz gen. Andersa z którym przeszedł cały szlak bojowy
Tadeusz Łopuszański, Założyciel Wisly Krakow, odznaczony Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski, Złotym Krzyżem Zasługi i francuską Legią Honorową.
(..) było to na wiosnę 1906 roku po zajęciach szkolnych, profesor Tadeusz Łopuszański zatrzymał nas w klasie proponując utworzenie klubu sportowego. Propozycja ta zaszokowała nas do tego stopnia, że milczeliśmy, bo wprost nie chcieliśmy wierzyć by coś podobnego mogło wyjść z ust i to profesora. Profesor jednak zrozumiał nasze milczenie i jakby nic opowiadał jak to w innych państwach rozwija się sport, więc i my Polacy musimy włączyć się w ten nurt. Na te słowa radość taka zapanowała, żeśmy zaczęli klaskać i niejednemu łza pokazała się w oku. Godziliśmy się na wszystko, że klub będzie nazywał się Wisła, i znowu oklaski i okrzyki "Polacy i Wisła to Polska!" - wspomnienia jednego z uczniów i naocznego świadka powstania Wisły, Romana Wilczyńskiego, brat generała Wojska Polskiego zamordowanego przez sowietów
http://historiawisly.pl/wiki/images/1/1 ... 84ski3.jpg
I mozna wymieniać dalej.. dopiero kilkadziesiąt lat póżniej komuniści dorwali się do Wisły, która od powstania była patriotycznym klubem a wszystko co polskie mieli za zadanie zniszczyć. Wisła poniekąd była ofiarą własnej tożsamości i zapisanych zasad - pro patriotycznych, anty komunistycznych, wychowujących u siebie ludzi w duchu miłości do Ojczyzny.
Żeby Wisła była milicyjnym klubem to musiałaby być założona przez milicję, a żaden milicjant Wisły nie zakładał (tak jak ktoś pisze o "rodowodzie", niech zajrzy na wikipedię co oznacza to słowo... rodowód pochodzi z 1906 roku kiedy Wisła zakładana była przez polskich patriotów i grało w niej mnóstwo polskich żołnierzy, pózniejszych generałów i majorów Wojska Polskiego, którzy w dużej ilości oddali życie za nasz kraj).
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Temat ma obejmowac ostatnie 30 a nie 130 lat, abstrahujac od ch..cyrankiewicza to co do pro-Wislackich konotacji rydza "uciekamy" - smiglego (celowo z malej litery) to nie za bardzo jest sie czym chwalic...
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
nisc- w 1936 nikt nie mógł przewidzieć, co będzie w 1939, zwłaszcza Piłsudski. Obaj fotografowali się z zawodnikami 1 p.p Legionów i Cracovii w 1917r.
W tym kontekscie, faktycznie, nie ma sie czym chwalić, stąd dziwnym jest, ze przez całe lata w nieoficjalnym hymnie kibiców Cracovii gloryfikuje się Rydza - Śmigłego.
W tym kontekscie, faktycznie, nie ma sie czym chwalić, stąd dziwnym jest, ze przez całe lata w nieoficjalnym hymnie kibiców Cracovii gloryfikuje się Rydza - Śmigłego.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
trafiony-zatopiony z tym rydzem, sam sie nad tym wielokrotnie zastanawialem ;-)
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
nisc-historia Cracoviii jest pełna sprzeczności, wystarczy być tylko w miare zorientowanym i mozna spokojnie odpowiadać na ich zarzuty, a jak pewnie zauważyłeś w tym temacie to nie my atakujemy, ale oni.
Oczywiście można byłoby pogadać konstruktywnie, ale z kim? Pozostaje wyłącznie jedynie przerzucanie się argumentami, co oczywiście jest totalnie chore.
Cracovia przez lata pisania historii krakowskich klubów wykreowała pewien schemat. Jakoś trzeba było sobie powetować niedole i kompleksy, stąd nieustanne ataki na Wisłe i podpieranie się historią. Piękne opowieści o patriotycznej Cracovii i ubeckiej Wiśle (zwróć uwage na "jakdzieci") funkcjonuja do tej pory. W tym wszystkim zapomnieli, a może nawet próbowali zamaskować, (kiedyś miałem w ręku monografie z 56r z wyrwana stroną gdzie Cyrankiewicz figurował jako protektor klubu) swoje czarne karty w historii. Na szczęście po latach historie krakowskich klubów zaczęli pisac również wiślacy, bo teraz zostały by im tylko poematy o wspaniałej, patriotycznej Cracovii. "jakdzieci" jest idealnym przykładem takiego osobnika, choć on dodatkowo kłamie i manipuluje.
Zresztą wystarczy ppoatrzyć jak pięknie zaadoptowali sobie Piłsudskiego. Mimo, ze nie ma żadnego źródła na to, ze był sympatykiem Cracovii (ja sie nie spotkałem) zrobiono z niego juz nawet kibica.
A przecież Marszałek przyglądał sie głównie meczom druzyn Legionowych, w tym np. mecz z 1917 1 p.p z Cracovia w Krakowie.
Oglądał też np. Polonie W. w Warszawie też chyba trzykrotnie, a samą piłkę traktował jako sport mocno propagandowy II RP.
Ale najlepiej przywłaszczyć sobie go a z Wisły zrobić ubecje.
Oczywiście można byłoby pogadać konstruktywnie, ale z kim? Pozostaje wyłącznie jedynie przerzucanie się argumentami, co oczywiście jest totalnie chore.
Cracovia przez lata pisania historii krakowskich klubów wykreowała pewien schemat. Jakoś trzeba było sobie powetować niedole i kompleksy, stąd nieustanne ataki na Wisłe i podpieranie się historią. Piękne opowieści o patriotycznej Cracovii i ubeckiej Wiśle (zwróć uwage na "jakdzieci") funkcjonuja do tej pory. W tym wszystkim zapomnieli, a może nawet próbowali zamaskować, (kiedyś miałem w ręku monografie z 56r z wyrwana stroną gdzie Cyrankiewicz figurował jako protektor klubu) swoje czarne karty w historii. Na szczęście po latach historie krakowskich klubów zaczęli pisac również wiślacy, bo teraz zostały by im tylko poematy o wspaniałej, patriotycznej Cracovii. "jakdzieci" jest idealnym przykładem takiego osobnika, choć on dodatkowo kłamie i manipuluje.
Zresztą wystarczy ppoatrzyć jak pięknie zaadoptowali sobie Piłsudskiego. Mimo, ze nie ma żadnego źródła na to, ze był sympatykiem Cracovii (ja sie nie spotkałem) zrobiono z niego juz nawet kibica.
A przecież Marszałek przyglądał sie głównie meczom druzyn Legionowych, w tym np. mecz z 1917 1 p.p z Cracovia w Krakowie.
Oglądał też np. Polonie W. w Warszawie też chyba trzykrotnie, a samą piłkę traktował jako sport mocno propagandowy II RP.
Ale najlepiej przywłaszczyć sobie go a z Wisły zrobić ubecje.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
dla mnie wszelkie wrzucanie osobistosci zycia publicznego II Rzeczpospolitej do wirów klubowej kibicowskiej rywalizacji 80 lat potem jest bez sensu, tym bardziej ze pilka nozna jakims przesadnym zainteresowaniem wladz przed 1939 rokiem nie cieszyla sie, w porownaniu do dajmy na to sportow hippicznych. Ja z checia dowidzialbym sie natomiast (o ile nie bylo to na poprzednich stronach opisane) o slynnych walkach pod konsulatem zsrr gdzie podobno mlode wtedy poczatkujace pokolenie pozniejszej Cracovii polowy lat 90-tych walczylo ramie w ramie z Wisla przeciwko milicji. Tak samo o Swietej Wojnie 1990, moze ktos ma fotki z tego meczu?
pozdrawiam
pozdrawiam
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Byłem na tym meczu jako mały szczyl a ojcem. Pamiętam, że byliśmy ostro posrani. Przez cały czas bowiem, bez żadnych interwencji psiarni kibice Cracovii i Wisły gonili sobie po koronie stadionu . Ten mecz to byłą jedna, wielka zadyma. Momentami walki przenosiły się na sektory. Pamiętam świetne oflagowanie obu ekip. Wydaje mi się, że to z tego meczu pochodzi niezbyt dla jednego Wiślaka przyjemny epizod, że znalazł się na sektorze Cracovii-podobno przez pomyłke. Pasiaści rozebrali go i musiał golutki wracać na właściwy sektor...kto pamięta niech to lepiej przypomni. A po meczu...istotnie coś co niektórzy nazywają jedyną zgodą między obiema ekipami na Błoniach
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Rozegrali to tego chłopa na derbach w 96. 2-0 dla Wisly
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
tacy dwaj - podziekowal
odnosnie wspomnianych tu derbow z "porwanym" Wislakiem na sektory Cracovii (1996), to wracalismy w pare osob pociagiem z GKS Tychy przez Katowice, w tym samym pociagu Wisla z jakiegos FC, chyba Trzebinia, w wagonie walka z uzyciem gasnic, ogolnie wesolo.. Z Tysovii byl tam taki koles z tatuazem GKS Tychy na dloni, niezly wrariat, nie pamietam ksywy...
odnosnie wspomnianych tu derbow z "porwanym" Wislakiem na sektory Cracovii (1996), to wracalismy w pare osob pociagiem z GKS Tychy przez Katowice, w tym samym pociagu Wisla z jakiegos FC, chyba Trzebinia, w wagonie walka z uzyciem gasnic, ogolnie wesolo.. Z Tysovii byl tam taki koles z tatuazem GKS Tychy na dloni, niezly wrariat, nie pamietam ksywy...
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
dokladnie, Jogi
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Sa jakies fimiki z tych derbownisc pisze:tacy dwaj - podziekowal
odnosnie wspomnianych tu derbow z "porwanym" Wislakiem na sektory Cracovii (1996), to wracalismy w pare osob pociagiem z GKS Tychy przez Katowice, w tym samym pociagu Wisla z jakiegos FC, chyba Trzebinia, w wagonie walka z uzyciem gasnic, ogolnie wesolo.. Z Tysovii byl tam taki koles z tatuazem GKS Tychy na dloni, niezly wrariat, nie pamietam ksywy...
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
z filmikami z tych derbów chyba będzie ciężko, zdjęć ogólnie dostępnych też niezbyt wiele ( chyba, że prywatne archiwa)

na czole miał napis " Jestem wiślackim psem" ... z toru kolarskiego zawinęła go psiarnia



na czole miał napis " Jestem wiślackim psem" ... z toru kolarskiego zawinęła go psiarnia


Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Ten gość z flagą Arki na policzku z pierwszego kadru filmu startował nieskutecznie przed meczem po naszą flagę,pamiętam,że dostał sztukę przez kratę i zrezygnował.gnuj pisze:https://www.youtube.com/watch?v=AKzPA0zD8bQglwtrcd pisze:Sa jakies fimiki z tych derbownisc pisze:tacy dwaj - podziekowal
odnosnie wspomnianych tu derbow z "porwanym" Wislakiem na sektory Cracovii (1996), to wracalismy w pare osob pociagiem z GKS Tychy przez Katowice, w tym samym pociagu Wisla z jakiegos FC, chyba Trzebinia, w wagonie walka z uzyciem gasnic, ogolnie wesolo.. Z Tysovii byl tam taki koles z tatuazem GKS Tychy na dloni, niezly wrariat, nie pamietam ksywy...
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Jeśli mnie pamięć nie myli to zbiórka była przy dworcu głównym a potem pochód ulicami - koło Politechniki, Aleje i bieg przez Błonia;)
Walki na koronie stadionu przez wielu z nas obserwowane z pod stadionu bo strasznie wolno wchodziliśmy.
Szczerze, jako małolata, zaskoczyła mnie ilość sąsiadki oraz to że nie doszło do totalnej rozpierduchy na murawie, bo były ku temu możliwości.
Walki na koronie stadionu przez wielu z nas obserwowane z pod stadionu bo strasznie wolno wchodziliśmy.
Szczerze, jako małolata, zaskoczyła mnie ilość sąsiadki oraz to że nie doszło do totalnej rozpierduchy na murawie, bo były ku temu możliwości.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Chyba najdłuższy pochód w jakim uczestniczyłem. Dworzec, Polibuda, Aleje, Wisła, Reymana, Błoniats06 pisze:Jeśli mnie pamięć nie myli to zbiórka była przy dworcu głównym a potem pochód ulicami - koło Politechniki, Aleje i bieg przez Błonia;)
Walki na koronie stadionu przez wielu z nas obserwowane z pod stadionu bo strasznie wolno wchodziliśmy.
Szczerze, jako małolata, zaskoczyła mnie ilość sąsiadki oraz to że nie doszło do totalnej rozpierduchy na murawie, bo były ku temu możliwości.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Ten gość z flagą Arki na policzku z pierwszego kadru filmu startował nieskutecznie przed meczem po naszą flagę,pamiętam,że dostał sztukę przez kratę i zrezygnował.[/quote]
Tak z ciekawostek ten gość to zawodowy piłkarz,który chyba w 2010r.wyłapał na Bieżanowiance od chłopaków z Cracovii.
Tak z ciekawostek ten gość to zawodowy piłkarz,który chyba w 2010r.wyłapał na Bieżanowiance od chłopaków z Cracovii.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Nasza zbiórka była na Rynku.Pamiętam jechaliśmy tramwajem i na placu Getta wysypaliśmy się na zbierającą się Wisłę z Podgórza.Zerwali się niedużo zabrakło został by złapany ich guru(uprzedzam spinki późniejszy przerzut).ts06 pisze:Jeśli mnie pamięć nie myli to zbiórka była przy dworcu głównym a potem pochód ulicami - koło Politechniki, Aleje i bieg przez Błonia;)
Walki na koronie stadionu przez wielu z nas obserwowane z pod stadionu bo strasznie wolno wchodziliśmy.
Szczerze, jako małolata, zaskoczyła mnie ilość sąsiadki oraz to że nie doszło do totalnej rozpierduchy na murawie, bo były ku temu możliwości.
Wasz bieg przez Błonia też zrobił wrażenie!
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
A wy przed meczem uciekliście do hotelu cracovia i był to widok dla nas normalny
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Wcale tego nie neguję i nie piszę że tak nie było nie widziałem więc nie polemizuje natomiast mój post nie miał na celu aby kogoś poniżyć tylko opisałem takie tam wspomnienie i akcję która przy obecnych czasach nie miała by prawa bytu bez poważnych konsekwencji prawnych.wislanh pisze:A wy przed meczem uciekliście do hotelu cracovia i był to widok dla nas normalny
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
jak on grał na poziomie Bieżanowianki tzn. B/A klasa to taki z niego zawodowy piłkarz jak 3/4 tego forum;)
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
No zależy jak to rozumieć bo jeżeli ktoś gra za kase od 20 lat to chyba można go tak nazwać.*** pisze:jak on grał na poziomie Bieżanowianki tzn. B/A klasa to taki z niego zawodowy piłkarz jak 3/4 tego forum;)
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Wiem ,wiem na dworcu,potem część młodych chciało rozliczyć tych 2 gości z Wieliczki.grabarz06 pisze:Niemniej przed meczem jedną flagę udało się zerwać,a po meczu trafić kolejną ,,FANATYCY WISŁY''.
Grabarz nie chcę się przypierdalać,ale napisałeś wcześniej,że kojarzysz co się dzieje u Was od 91 i grałeś w piłkę koło stadionu Wisły podczas jej meczu z Zawiszą w 95.Który w przybliżeniu Ty jesteś rocznik? ( może być priv) Bo możesz pisać,że Wisła nie robiła na Tobie nigdy wrażenia (masz do tego prawo) tylko obawiam się,że jak w 95 kopałeś piłkę zamiast biegać np za szalikami to raczej na pewno nie widziałeś Wisły z lat np 90/91..A na pewno już nie z bliska.
-
KONRAD NH.
- Posty: 330
- Rejestracja: 19.11.2011, 22:04
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
http://www.gazetakrakowska.pl/aktualnos ... e,9376670/ Gumiory już z klamkami latają hehe
