my ja wykroilismy w 93 na powrocie z wyjazdu na Lecha a potem podjebal ja brat bratu.
niebiescy we wszystkich swoich historiach pisza ze to oni ja skroili...LECHOWI ; )
my im pozniej fana ostrów wielkopolski wykroili - mnch kibic opowiada w 2008 roku "prawdziwe historie"
w latach 90 często kroili wam flagi i nie oszukujmy się, kibicowską potęgą nie byliscie, do tego wśród wielu ekip mieliście łatke największych konfidentów w Polsce, więc nie brnąłbym w lata 90 na Twoim miejscu
Co do flag straconych przez Lecha, to poza wyżej wymienionymi, na pewno jeszcze:
Legia skroiła Lechowi 2 flagi (chyba „Forever Lech” i „Pyrlandia”).Bodaj początek lat 90-ych.
Widzew flagę „Koło”.
Włókniarz Częstochowa flagę „Lech” w 1996.
InteligentnyIdiota pisze:
Co do pytania o to czy jest jakaś ekipa która nigdy nie straciła flagi to wydaje mi się że KSZOki nigdy nie straciły.
Wykroiliśmy Lecha z jeszcze jednej flagi bodajże w sezonie 99/00. Wisiała w naszym sektorze jak graliśmy w Poznaniu. Gość z Lecha próbował ją odbić przez ten trawiasty sektor buforowy ale co to za flaga była i czy mu się udało tego nie pamiętam. Jak ktoś kojarzy sytuację niech napisze.
co 2 mecz - chopie odstaw dopalacze albo ta wasza "historie".
Z tym co 2 mecz przesadziłem ale bardzo często!Na przełomie 98-2002 straciliście ok 14 flag na nasza korzysć jesli to nie hurt to nie mam wiecej pytań.
Żory,Załęże,Wistosa,Banik 1,Banik 2,Barwówka 98r,Kostuchna 2000r,Ligota,Żory,1000 lecie,Rycerze Śląska 2001r Libiąz ,Gieksa 2002r z tych co pamiętam mogłem troche daty popierdolić .PozRawiam:)
co 2 mecz - chopie odstaw dopalacze albo ta wasza "historie".
Z tym co 2 mecz przesadziłem ale bardzo często!Na przełomie 98-2002 straciliście ok 14 flag na nasza korzysć jesli to nie hurt to nie mam wiecej pytań.
Żory,Załęże,Wistosa,Banik 1,Banik 2,Barwówka 98r,Kostuchna 2000r,Ligota,Żory,1000 lecie,Rycerze Śląska 2001r Libiąz ,Gieksa 2002r z tych co pamiętam mogłem troche daty popierdolić .PozRawiam:)
Banik - jak Legia im jebla fane to tez na nasze konto?
z mila checia zobacze fotki tych flag dzielnicowych bo o ile CZESC z nich zmienila wlascieciela to na bank nie na wasze konto ; )
BANIK - jedna z flag to ta sama ktora potem bodaj w 99 pokazala nam - POLONIA BYTOM u nas?
LIGOTA pozyczona od tyskich?
Zaleze,Witosa,ligota czy tysiaclecie - ciekaw jestem fotek tych fan i kiedy niby nam padly?
co z ta flaga Banika - pozyczka czy sie synek nie umial odnaezc bo chyba ta sama flaga potem z nimi przyjechala?!
Napisałeś też że czekasz na Załęże i Witosa zanim następnym razem dopierdolisz weź głęboki oddech. Ligota wiem poszła się j**** do Tychów a fotki Tauzena niech Ci kolega ATM szuka
przeciez on pisze zze co 2 szpile, ze hurtem.
potem wymienia fany ktre poszly w 1 szpilu a potem podaje h wie co.
ta Ligota, Tauzen i ta Banika jesli sie okaze ze Polonia z nia przyjechala to dopiero bedzie kino
czekam
Nie mamy o czym gadać jak ty nie wiesz nawet kiedy Witosa zgubiliście!Doinformuj sie, ale pamietaj ze nie wszystko jest w necie.Aha tam wyzej dalem filmik tez jest tam pare waszych flag przyjzyj sie.Wiem wiem to pewnie gks jastrzebie:)
Podrzuci ktoś relacje z meczów :
Słowacja_Polska 09,to był mój pierwszy wyjazd
Czechy Polska 09? Pamiętny najazd na Pragę, i Sz. Prowadzący doping
Litwa Polska 2011
Mogłem pojebac daty ale chyba każdy wie o których meczach mowa.
Pzdr
widac ze pamiec mnie zawodzi aczkolwiek by nazwac hurtem zbobycze poza derbami 98 to smiechawa - tauzen, Kostuchna i co wiecej?
faktycznie co 2 tygodnie cos mieliscie!
niech wasz spec od tematu wymieni fany z derbow i reszte to sie przekonamy.
Po prostu typ z Ruchu przesadzil ze swoja bajera i tyla.
No ale skoro jest obeznany w tamtych czasach,to moze odpowie na pytanie kolegi.
Jakim cudem Polonia weszla w posiadanie tej flagi Banika.Potwierdzam na 100 procent ze flaga ta
Stracona na pamietnych derbach razem z flaga zaleze, okolicznosci byly takie ze caly Ruch byl juz na
Plonocnej a my pod stadionem.pare sztuk se fotki robilo na sektorze i niebiescy to wykorzystali, wysypali sie.
Byla to kratownica z herbem w srodku.Jakie bylo zdziwienie jak PB przywiozlo ja na derby.
Ja slyszalem ze ponoc Polonia zajebala jakas flage R i byla wymianka.Prawda to?
Ruch tez tracil wtedy flagi na nasza korzysc,sprawdzimy jego wiedze,wymien jakie?
Wtedy zreszta calkiem inne czasy kazdy wozil flagi na dzielnie
Wiec i okazji bylo wiecej
Dojrzewało to w Tobie stopniowo czy decyzja była spontaniczna?
– Dojrzewało. Widziałem, że sprawy toczą się w złą stronę. Tam, gdzie pojawiają się bejmy, zawsze wszystko się psuje. A pojawiły się w momencie, gdy zaczynała się współpraca władz klubu z kibicami, którzy mieli pilnować porządku na trybunach. Namawiano mnie, bym się w to włączył, bo ciągle jestem wzorem dla młodych kiboli i autorytetem dla różnych środowisk kibicowskich. Mogę napomknąć, że proszono mnie, bym pozostał na stadionie w innej roli, ale to może omówimy przy okazji innych spotkań. Nie chciałem tańczyć, jak mi ktoś zagra, robić z siebie niewolnika. Za jakieś wynagrodzenie mieliśmy odpowiadać za spokój na stadionie. Jak mogłem zaręczyć, że spontanicznie nie wybuchną zadymy? Gdyby zaczęły się burdy, ekscesy na trybunach, jedni kibice do drugich mieliby pretensje. Tego właśnie wolałem uniknąć. Radzionków był tą kroplą, która przelała czarę goryczy.
Słyszałem, że wprost z pociągu wybieraliście się do siedziby klubu, by pokazać działaczom i piłkarzom, co myślicie o ich postawie w Radzionkowie.
– Dokładnie tak było, ale to był tylko i wyłącznie mój plan. Byłem agitatorem, nie wstydzę się tego. Nie wiem już, co chcieliśmy zrobić, czy ucierpiałyby samochody, budynek, czy osoby. Do dziś tak dzieje się w Turcji, czy w Grecji, gdzie kibice w ten sposób reagują na to, co budzi ich wściekłość. Gdybyśmy tak wtedy postąpili, ludzie z klubu następnym razem dwa razy by się nad sobą zastanowili. Niestety, u swoich kolegów, druhów, oficerów, czy jak tam ich nazwać nie znalazłem poparcia. Uznałem, że faktycznie nie ma tam już dla mnie miejsca. Skoro niektórym mamona przesłoniła oczy, to trudno. Gdy im się pluje w pysk, to mówią, że deszcz pada.
Uszol potwierdza, że w pewnym momencie chuligani Lecha nie stroniący od awantur NA stadionie postanowili za kasę od klubu ... pilnować porządku na stadionie i tak jest do dziś... I jeszcze momenty gdy spontanicznie młodzież z Lecha próbuje coś rozkręcić to "stara chuliganka" ... interweniuje jak ochrona https://www.youtube.com/watch?v=-QSKsFDgUcQ
mnie tam bardziej (podobnie pewnie jak innych bezpośrednich uczestników tamtych wydarzeń w Gdyni i Poznaniu) interesują obiecane przez Rafała na 7 lutego kulisy zawarcia zgody Lech-Arka z jego perspektywy..
Co do Lecha to w pamietnym PP przed ojro niewysypali się na murawę w Bydgoszczy, podczas gdy Legia szalała w najlepsze. Wbiegli dopiero jak psiarnia wszystko popsuła i równie szybko się zwineli.
InteligentnyIdiota pisze:Co do Lecha to w pamietnym PP przed ojro niewysypali się na murawę w Bydgoszczy, podczas gdy Legia szalała w najlepsze. Wbiegli dopiero jak psiarnia wszystko popsuła i równie szybko się zwineli.
Jeśli dobrze pamiętam to ochrona zaczęła interweniować i przeganiać Legię jak Lech wszedł na murawę.
Legia do tego momentu nie szalała, tylko z piłkarzami świętowała zdobycie pucharu.
Parę osób zbliżyło się do sektorów Lecha i wtedy Lech zaczął się wysypywać.
O co chodzi z tym Hamalainenem? Gość coś nawywijał, gadał, śpiewał? Bo przecież to zwykły najemnik, który pograł w Lechu 2(?) sezony i tyle. A robiona jest z tego afera jakby jakiś wychowanek przechodził.
Piłkarzyki pajacyki, ale robią nam wyniki. Muszę przyznać, że od dawna trapi mnie kibicowska postawa kibiców wobec piłkarzy zmieniających swoje barwy klubowe. My kibice na kolesi biegających po zielonej trawie patrzymy z punktu widzenia kibica i wierności do naszych ukochanych barw, ale czy tak naprawdę mamy podstawy, by tego samego wymagać od najemników, czy skórokopów, dla których piłka to przede wszystkim sposób na życie i praca?
Zapraszam do lektury felietonu, który nakreśli Wam moje sprzojrzenie na tę sytuację: http://sektorkiboli.pl/pilkarzyki-pajac ... am-wyniki/
Będę wdzięczny za wszelkie wypowiedzi oraz Wasze stanowisko w tej sprawie, bo muszę przyznać, że dla mnie to dość kontrowersyjny temat.
Old[Z] - z tym Lewczukiem to piszesz tak, jakby Żyleta co mecz skandowała jego nazwisko itd... Jego transfer praktycznie przeszedł bez echa u nas, jest, gra, ale żadną gwiazdą nie jest. Bardziej bym powiedział że nikt nie zwrócił uwagi na to, że jest. Mówię oczywiście o Żylecie, bo pikniki na pewno bardziej interesują się składem, transferami. Co do KH i Kaczorowskiego - jest jednak różnica między Polakiem który jawnie "kurwi" na swój przyszły klub a Finem, który pewnie 3 zdania na krzyż umie po polsku... Nie żebym go bronił, ale pierwsze mecze na Ł3 pokażą "co i jak" więc rozkminki można na razie zachować dla siebie :)
żeby nie rozmywać tematu - ostatnio przeglądałem film z awantury Elana - Lecha, bodajże 2005r. Dlaczego wtedy Lechia siedziała w młynie Elanowców, a gospodarze w sektorze gości?
Nie wiem czy dobry temat ale zaryzykuje. Ciekawi mnie kwestia nie wpuszczania na trybuny kibicow ze wzgledu na miejsce zamieszkania/wojewodztwo (np Ruch w Niecieczy). Jak sie to ma do nowych dowodow osobistych w ktorych nie ma takich danych? Raczej nie moga wymusic na mnie innego dokumentu z adresem bo niby z jakiej racji mialbym wozic ze soba cos poza dowodem?
hihi pisze:a jaki procent ekipy wyjazdowej ma taki dowód? 1%?
Biorac pod uwage, ze weszly takie na poczatku zeszlego roku a dowod jest wazny 10 lat to statystycznie 10% osob ma taki. Zreszta mniejsza z tym ile ma - ciekawi mnie po prostu czy wyrobienie go sobie ulatwiloby obchodzenie tego typu absurdow.
A mnie ciekawi zrobienie zgodowego tatoo i koniec zgody- przykład (Legia Pogon). Co dalej panowie? Starsi maja interesy, przyjaciół, gosciny itp. a młodzi tylko dziary do przykrycia :)