Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
A ta slawna na cala europe grupa posterunkowych WSH z Rzymu i Szwecji miala wtedy jeszcze mlodzienczy tradzik i byla jeszcze przed mutacja :)
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Moim zdaniem obiektywnie lata 80 w Krakowie to dominacja Wisły, pozniej sytuacja w miare wyrównana, lata 95 do 2005 dominacja Cracovii, później sytucja powoli się znów wyrównuje i tak od około 2-3 lat delikatną przewage na mieście ma Wisła.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Jeszcze jedno chłopaku. Nie twierdze, że w latach 95 do 2005 Wisła miała słabą bande, ale napewno nie tak dobrze zorganizowaną jak Cracovia. Moim zdaniem wówczas Cracovia to była absolutna czołówka i nie podlega to żadnej dyskusji. Przyznasz też, że na mieście ciężko było o barwy Wisły, kiedy to barwy Cracovii były widoczne na każdym kroku. Od szkół przez knajpy, rynki, tramwaje, autobusy itd. Wisła była pokitrana na swoich osiedlach i tylko tam można było ich dostrzec w barwach. Co powtarzam nie znaczy też, że mieli słabą ekipe! Bo zebrać się też konkretnie potrafili tak jak np na pamiętnym meczu Wisła Lech o którym wspominasz. Sumując Cracovia się woziła po mieście jak chciała, Wisła wręcz przeciwnie.
Ostatnio zmieniony 23.08.2015, 13:36 przez zylak, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Nikt chłopaku nie twierdzi, że Wisła była chłopcami do bicia bo obydwoje dobrze wiemy że tak nie było. Niemniej jednak nie ulega wątpliwości, że Cracovia w tamtym okresie miała lepszą bande i zarazem bardziej widoczną na mieście. Napiszesz z czystym sumieniem, że na dzień dzisiejszy Wisła ma taką przewage jak wtedy Cracovia miała nad Wisłą?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
przewagę to sobie zrobili na rzucaniu prochów i plecach a nie że mieli lepszą bandę i tak do czasu aż się interes podzielił, tyle wcześniej znaczyli.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Albo ktoś tu czegoś nie zrozumiał, albo nie chciał zrozumieć.
Czyli symapycy towarzystwa twierdzą, że poza zmianą nazwy w 1990 zmieniło się coś jeszcze i dziś nie jesteście klubem gwardyjskim?
Trzeba mieć tupet, by pisać o sobie jako patriotach z tego względu, że jest paru chłopaków, którzy w ten sposób działają. Do tego jak rozumiem stawiacie się jako wzór, deprecjonując dokonania innych na tym polu...
Z was tacy sami są patrioci jak ze Związeku Młodzieży Polskiej był.
Kiedy w Polsce zachodziły przemiany ustrojowe, wasz ostatni prezes z nadania milicji, zakłada pierwszą prywatną firmnę ochroniarską, z której dochody czerpie wasze towarszystwo (minimum do 2012 roku, jeśli nie do dziś).
Wywiad z prezesem Ludwikiem Mięttą-Mikołajewiczem
Gdybym-wracając do pytania- miał wyliczyć wszystkich, którzy pomogli Towarzystwu w tym roku to-może trochę przesadzam- łamów "Tempa" mogłoby zabraknąć. Trzeba zacząć przede wszystkim od władz miasta Krakowa, które udzieliły nam znaczącej pomocy, przede wszystkim-jeżeli idzie o szkolenie młodzieży, ale też przy wznowieniu przerwanego przed pięciu laty remontu stadionu. Z kolei Urząd wojewody umożliwił nam remont basenu pływackiego. Trzeba powiedzieć o resorcie spraw wewnętrznych i komendzie policji w Krakowie. [...]
Skąd zatem brać pieniądze?
Staramy się je oczywiście zdobywać. Jedno źródło to sponsorzy. Drugie-własna działalność gospodarcza. [...] Prowadzimy działalność handlową na własnym obiekcie, nadto-giełdę kwiatową. Jesteśmy jedynym właścicielem spółki "Dyskam" przysparzającej niemały dochód z systemów alarmowych.
[..] Wymienił pan również nazwisko długoletniego prezesa Tadeusza Orzelskiego. Ale przecież prezesem był także prof. Weyssenhoff, nie należy też zapominać, że do grona zasłużonych prezesów Wisły zalicza się i płk. Jabłoński *. [...] To ucywilnienie funkcji prezesa wiąże się z ucywilnieniem całego klubu. Jest on nadal policyjny, ale działacze w niebieskich mundurach są już nie z nakazu, lecz z własnych zainteresowań i związków emocjonalnych z klubem. [...] W tej chwili w zarządzie na dwunastu członków jest czterech policjantów.
Tempo 30-XII-1991
* Płk. Jabłoński który zdaniem obecnego prezesa jest zasłużony, ma swoje miejsce w książce "Twarze krakowskiej bezpieki". W milicji był od lat 50, komendantem wojewódzkim MO w Krakowie był od 15-X-1972. Komendantem miejskim od 1-VI-1975 i wtedy łączył obie funkcje.
To wszystko dzieje się po roku 90. Wisłą nadal należy do zrzeszenia Gwardia: http://www.gwardia.org.pl
To obiekty Wisły w dalszym ciągu są do dyspozycji policji. I tak jak waszym patriotom nie przeszkadzała firma Dyskam, Kwaśniewski jako patron jubileuszu 90-lecia, tak wam nie przeszkadzają tacy ludzie jak Czerwiński i Mikołajewicz. Których obieracie sobie na honorowych prezesów i składacie życzenia na łamach skwk.pl. Chodzicie do nich z kwaitami.
Tymi samymi rękoma, którymi zrywaliście tabliczkę o ośrodku szkolenia policji?
Bo tabliczki może nie ma a ośrodek pozostał.
Legia potrafiła wyrzucić iti, wam tacy ludzie jak Cupiał, Czerwiński czy firma Dyskam różnicy nie robią. Skoro tacy ludzie jak Zdzisław Kapka to Wasi idole (mimo startu z list socjaldemoracji). Dla sukcesów matkę byście sprzedali. Tak jak sprzedali wasz klub wasi poprzednicy, tak dla was nie ma różnicy.
To nie wszystko co można o was napisać, ale żeby nazywać króla festów patriotą to trzeba mieć nieźle zlasowany mózg. I ta młodzież, której boom już przeżywaliście i tendencje się odwracają nawet jeśli faktycznie wierzy w te głodne kawałki, które tutaj wypisują obrazu rzeczywistości nie zmienią.
Faktycznia ta Cracovia musiała was długo gnębić, że teraz przeżywacie taką ekstazę. Ale jak zwykle wasza dominacja sprowadza się w ostatecznosci do internetu.
Tylko, ze za waszą ekipą na okładki magazynów wszyscy się nie schowacie. A oni jak widać, wolą robić sesje za granicą, bo w Krakowie nie mają czego szukać.
ps. pisanie, że Wisła zdobyła władzę, a nie policja rozbijała Cracovię to czcze życzenia. WYstarczy przejrzeć prasówkę z ostatnich lat. O kim pisali, kto wpadał za różne rzeczy.
Bo na pewno nie biznesmeni spod znaku delfina, finansujący paszę dla świń za pieniądze, które wrzucacie do puszek.
Czyli symapycy towarzystwa twierdzą, że poza zmianą nazwy w 1990 zmieniło się coś jeszcze i dziś nie jesteście klubem gwardyjskim?
Trzeba mieć tupet, by pisać o sobie jako patriotach z tego względu, że jest paru chłopaków, którzy w ten sposób działają. Do tego jak rozumiem stawiacie się jako wzór, deprecjonując dokonania innych na tym polu...
Z was tacy sami są patrioci jak ze Związeku Młodzieży Polskiej był.
Kiedy w Polsce zachodziły przemiany ustrojowe, wasz ostatni prezes z nadania milicji, zakłada pierwszą prywatną firmnę ochroniarską, z której dochody czerpie wasze towarszystwo (minimum do 2012 roku, jeśli nie do dziś).
"Oto oglądam wykonane w gabinecie szefa krakowskiej milicji przez esbeka nagranie, a na nim gen. Jerzy Gruba, różowiutki na gębie, z papieroskiem w zębach, i jego ówczesny przyboczny, mjr mgr Jerzy Połubiński. Młodszym przypomnę, że gen. Gruba był szefem milicji w Katowicach w czasie, gdy dokonano masakry górników w Kopalni "Wujek". Później brał udział w mataczeniu przy sprawie zabójstwa Grzegorza Przemyka.
W czasie, kiedy zarejestrowano go na esbeckim nagraniu, pełnił funkcje szefa bezpieki i milicji w Krakowie oraz prezesa klubu sportowego GTS Wisła Kraków. Właśnie jako prezes GTS Wisła na początku stycznia 1988r. zwołał do swego gabinetu kilku ludzi, w tym przedstawicieli Urzędu Postępu Naukowego i Wdrożeń, i nakazał im założenie pierwszej w Polsce prywatnej firmy ochroniarskiej. Tak powstał Dyskam spółka z o.o. Formalnie udziały objęły w nim klub sportowy GTS Wisła Kraków oraz UPNiW. Praktycznie nowa firma od początku stała się sposobem na zasilanie pieniędzmi esbeckich kieszeni. Dawne zdarzenie, Gruba już nie żyje, po co wiec wracam do starego, esbeckiego nagrania? Powód istnieje i przewrotny jest jak nasze życie. Oto bowiem firma Dyskam (dziś w większej całości, działająca jako "Dyskam Ecotrade" funkcjonuje spokojnie i do niedawna "ochraniała nawet pomieszczenia krakowskiego oddziału IPN. I to przez 10 lat. Była bohaterką kilku skandali już na początku lat 90., kiedy wykryłem, że bezprawnie korzystała z policyjnego centrum monitoringu znajdującego się w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Krakowie. [...] Dyskam od samego początku był przystanią dla byłych esbeków i milicyjnej nomenklatury."
Wywiad z prezesem Ludwikiem Mięttą-Mikołajewiczem
Gdybym-wracając do pytania- miał wyliczyć wszystkich, którzy pomogli Towarzystwu w tym roku to-może trochę przesadzam- łamów "Tempa" mogłoby zabraknąć. Trzeba zacząć przede wszystkim od władz miasta Krakowa, które udzieliły nam znaczącej pomocy, przede wszystkim-jeżeli idzie o szkolenie młodzieży, ale też przy wznowieniu przerwanego przed pięciu laty remontu stadionu. Z kolei Urząd wojewody umożliwił nam remont basenu pływackiego. Trzeba powiedzieć o resorcie spraw wewnętrznych i komendzie policji w Krakowie. [...]
Skąd zatem brać pieniądze?
Staramy się je oczywiście zdobywać. Jedno źródło to sponsorzy. Drugie-własna działalność gospodarcza. [...] Prowadzimy działalność handlową na własnym obiekcie, nadto-giełdę kwiatową. Jesteśmy jedynym właścicielem spółki "Dyskam" przysparzającej niemały dochód z systemów alarmowych.
[..] Wymienił pan również nazwisko długoletniego prezesa Tadeusza Orzelskiego. Ale przecież prezesem był także prof. Weyssenhoff, nie należy też zapominać, że do grona zasłużonych prezesów Wisły zalicza się i płk. Jabłoński *. [...] To ucywilnienie funkcji prezesa wiąże się z ucywilnieniem całego klubu. Jest on nadal policyjny, ale działacze w niebieskich mundurach są już nie z nakazu, lecz z własnych zainteresowań i związków emocjonalnych z klubem. [...] W tej chwili w zarządzie na dwunastu członków jest czterech policjantów.
Tempo 30-XII-1991
* Płk. Jabłoński który zdaniem obecnego prezesa jest zasłużony, ma swoje miejsce w książce "Twarze krakowskiej bezpieki". W milicji był od lat 50, komendantem wojewódzkim MO w Krakowie był od 15-X-1972. Komendantem miejskim od 1-VI-1975 i wtedy łączył obie funkcje.
To wszystko dzieje się po roku 90. Wisłą nadal należy do zrzeszenia Gwardia: http://www.gwardia.org.pl
To obiekty Wisły w dalszym ciągu są do dyspozycji policji. I tak jak waszym patriotom nie przeszkadzała firma Dyskam, Kwaśniewski jako patron jubileuszu 90-lecia, tak wam nie przeszkadzają tacy ludzie jak Czerwiński i Mikołajewicz. Których obieracie sobie na honorowych prezesów i składacie życzenia na łamach skwk.pl. Chodzicie do nich z kwaitami.
Tymi samymi rękoma, którymi zrywaliście tabliczkę o ośrodku szkolenia policji?
Bo tabliczki może nie ma a ośrodek pozostał.
Legia potrafiła wyrzucić iti, wam tacy ludzie jak Cupiał, Czerwiński czy firma Dyskam różnicy nie robią. Skoro tacy ludzie jak Zdzisław Kapka to Wasi idole (mimo startu z list socjaldemoracji). Dla sukcesów matkę byście sprzedali. Tak jak sprzedali wasz klub wasi poprzednicy, tak dla was nie ma różnicy.
To nie wszystko co można o was napisać, ale żeby nazywać króla festów patriotą to trzeba mieć nieźle zlasowany mózg. I ta młodzież, której boom już przeżywaliście i tendencje się odwracają nawet jeśli faktycznie wierzy w te głodne kawałki, które tutaj wypisują obrazu rzeczywistości nie zmienią.
Faktycznia ta Cracovia musiała was długo gnębić, że teraz przeżywacie taką ekstazę. Ale jak zwykle wasza dominacja sprowadza się w ostatecznosci do internetu.
Tylko, ze za waszą ekipą na okładki magazynów wszyscy się nie schowacie. A oni jak widać, wolą robić sesje za granicą, bo w Krakowie nie mają czego szukać.
ps. pisanie, że Wisła zdobyła władzę, a nie policja rozbijała Cracovię to czcze życzenia. WYstarczy przejrzeć prasówkę z ostatnich lat. O kim pisali, kto wpadał za różne rzeczy.
Bo na pewno nie biznesmeni spod znaku delfina, finansujący paszę dla świń za pieniądze, które wrzucacie do puszek.
:) :)to niech mają odwage i powiedzą gdzie się urodzili
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Na rozluźnienie, takie coś kiedyś krążyło po forum:

http://s10.postimg.org/3vdvn8b7d/cz2.jpg
http://s3.postimg.org/im5igswwj/cz3.jpg
http://oi58.tinypic.com/353cvi1.jpg

http://s10.postimg.org/3vdvn8b7d/cz2.jpg
http://s3.postimg.org/im5igswwj/cz3.jpg
http://oi58.tinypic.com/353cvi1.jpg
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Piszecie o nim wszyscy ale bez żadnego odniesienia do dyskusji-wypowiadałem się na temat tego skrótu i jeśli chcesz pogadać odnieś sie do mojej wypowiedzi. Ponad to wytłumacz mi i odpowiedz na pytanie dla czego identyfikujecie się z symbolami Izraela. Jeśli piszesz do mnie szkoda na ciebie czasu-uzasadnij to. Jeśli stać cie na merytoryczną dyskusje odnieś sie do mojej wypowiedzi i pytania. Jeśli nie stać cie na dyskusje to sam odpowiadasz na pytanie, że na ciebie szkoda czasu
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Jak widzę nie zauważyłeś ze jestem zgodowiczem a nie Pasiakiem. Napisałem Ci i podałem jak działa Ceacovia patriotycznie i ze działa prężnie a to kłóci się z tym co piszesz że mają wyjebane na Polskę.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
p. jeden z normalniejszych wpisów w tym temacie.p. pisze:nie wiem w jakim celu sie przekrzykujecie kto jest mocniejszy na mieście ,bo tego stwierdzić się nie da.Raz na wozie raz pod wozem tak jest i będzie cały czas.
Proponuje niektórym policzyć do 10-ciu zanim zaszczycą nas niemiłosiernie kumatym info.
Temat mógłby mieć 10 stron a nie 125 pełnych fantastyki ale cóż takie czasy - internet świetny wynalazek ale nie dla wszystkich
admin - post do usunięcia
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
A Wy ile razy byliście u nas na derbach rezerw???shanti pisze: synu w dzien meczu z Lechem 3 razy było do was dzwonione 3 razy odmówiliscie tłumaczac sie ze spotkamy sie u was a w tem sam dzień grałyscie derby na kałuży 2 druzyna a po 2 kogo pogoniles pod kasami atakujemy was wpada psiarnia z armatka my wycofka wy kontra my kontra koło pizzy i po akcji wracalismy na luzie nie gonieni przez nikogo czekamy az wy zrobicie cos podobnego
W kwestii tego starcia to każdy to widzi ze swojej perspektywy.
Generalnie oceniane było to wtedy tak że jeśli tak liczną bandą wpadacie na sprzęcie pod kasy tuz przed meczem to powinniście tak naprawdę przebiec się pod halę, z powrtoem, potem pod pizze z powrotem i na swoje sektor przez park lekkim truchtem.
Psów liczbowo zbyt wielu miedzy nami nie stanęlo, zreszta grupce od Was przecież udalo się dobiec do zapiekanek pod kasami gdzie doszło do tego i owego. Dlaczego reszta nie dobiegła?
Potem armatka wjechała między grupy i był już totalny chaos.
Nikt oczywiscie nikogo do swojej racji nie przekona, kazdy ma swój punkt odniesienia i jego sie trzyma - Ty piszesz że fajnie bo na lajcie sobie biegliście pod halo pizza, my piszemy że fajnie bo myślę że inaczej to sobie wyobrażaliście.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
A dlaczego miałaby?A kiedy nieskazitelna Cracovia pogoni towarzysza Filipiaka ?
https://www.youtube.com/watch?v=JWbLRAOZBMo
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
pewnie dlaczego miłby?hymn o Krakowie pisze wam jakiś menel ze śląskiego wojcieszowa o tym że jest z Krakowa, co to nie ma we krwi i wszystko staje się prostsze ;)
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Już cztery posty napisałeś i dalej nie odniosłeś się do moich "kocopołów". Powielasz tylko żenujące próby udowodnienia, ze Wisła jest klubem gwardyjskim.jakdzieci pisze:Chciałbym przypomnieć wpisującym się sympatykom gts-u, że temat brzmi "ostatnie 30 lat", a wasze towarzystwo nadal jest gwardyjskie na obecną chwilę. I nie wiem czego tu nie rozumiecie? Bo takie kocopoły opowiadać, to trzeba być zdolnym agentem.
Tak jak aspirant psiak. Łap i sprawdź (do póki nie odpiszę na poprzednie wpisy), kto był patronem 90-lecia waszego towarzystwa. Więc cyrankiewicza schowaj w buty, tak samo wypominanie patronatu kolejowego, czy górniczego...
Jak się w końcu zdecydujesz to nie zapomnij podać źródła informacji o tym, że Piłsudski był kibicem Cracovii!
No chyba, że odpowiedzią jest porównanie patrona 90 lecia Wisły z dwukrotnym protektorem obchodów jubileuszowych Cracovii.
Czy to żart? Naprawdę chcesz żebyśmy ich porównali?
Nie wypomniałem wam patrona kolejowego (o górniczym nawet sie nie zająknąłem), ale to, że posługujecie się nazwą Lecha z czasów stalinowskich.
Tak uświadomionym politycznie kibicom jak wy nie wypada używać tej nazwy. Zarzucacie nam, że w czasach PRL-u posługiwaliśmy się GTS-em a sami, ćwierć wieku po upadku komuny przywołujecie stalinowską nazwę Lecha.
Ale skoro poruszyłeś temat tego patrona to ewentualne bajki o jego szlachetności opowiadaj na forum Cracovii. Proponuje rozdział "Stacyjkowo".
Kilka przykładów z brzegu:
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... ieci_.htmlEkspert zaznacza, że w PRL-u kolej była nie tylko podstawowym środkiem transportu towarów i ludzi. - To była też instytucja paramilitarna, niektóre linie były utrzymywane tylko na cele wojskowe, nienadające się do innego wykorzystania.
http://www.zm.org.pl/?a=przyczyny_upadku_pkp-137Osobną kwestią są niejasne układy i interesy na kolei. Kolej była jedyną służbą mundurową PRL, która nigdy nie przeszła żadnej lustracji. A przecież musiała być silnie nasycona ludźmi służb. Strategiczna infrastruktura, zabezpieczanie transportów wojskowych, przewozy międzynarodowe umożliwiające przerzuty przez granicę oraz inwigilację przekraczających granicę. I ci ludzie na wysokich stanowiskach tam pozostali. Bo z PKP się nie odchodziło, co najwyżej zmieniało się stanowisko. Ci ludzie tam dalej funkcjonują i kręcą różne interesy.
http://www.rp.pl/artykul/1081591.html?print=tak&p=0A że nie były to tylko plany na papierze, świadczy budowa przez PKP w latach 70. XX w. prawie 400-kilometrowej szerokotorowej linii kolejowej od granicy z radziecką Ukrainą do Sławkowa w woj. śląskim. Oficjalnie miała służyć do przewozu rudy żelaza, faktycznie – do szybkiego transportu czołgów i rakiet z ZSRR jak najdalej na Zachód
Więcej szczegółów znajdziesz pewnie tu:
http://odk.pl/polskie-koleje-panstwowe- ... ,9263.html
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Stalinowska nazwa po chuju.... Przecież ta nazwa ma jasną wymowePsiak pisze:Tak uświadomionym politycznie kibicom jak wy nie wypada używać tej nazwy. Zarzucacie nam, że w czasach PRL-u posługiwaliśmy się GTS-em a sami, ćwierć wieku po upadku komuny przywołujecie stalinowską nazwę Lecha.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Dla uświadomienia wy mieliście wtedy nazwy Ogniwo,a później Sparta ,bo ciągle o tym zapominacie.daniKSC pisze:Stalinowska nazwa po chuju.... Przecież ta nazwa ma jasną wymowePsiak pisze:Tak uświadomionym politycznie kibicom jak wy nie wypada używać tej nazwy. Zarzucacie nam, że w czasach PRL-u posługiwaliśmy się GTS-em a sami, ćwierć wieku po upadku komuny przywołujecie stalinowską nazwę Lecha.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
powstaliśmy jako Cracovia i jesteśmy dziś Cracovia, nazwy wielu klubów były zmieniane
zgadza się, w latach 1949-54 kombinowano z nazwą i nikt na to nie miał wpływu, ale wtedy nie istniał ruch kibicowski i nikt nie erobił flag z nazwami Ogniwo czy Sparta, natomiast flagi z GTS powstawały
jeszcze coś chcesz dodać?
zgadza się, w latach 1949-54 kombinowano z nazwą i nikt na to nie miał wpływu, ale wtedy nie istniał ruch kibicowski i nikt nie erobił flag z nazwami Ogniwo czy Sparta, natomiast flagi z GTS powstawały
jeszcze coś chcesz dodać?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Napisałem w uproszczeniu. Gwardie, CWKS-y, Kolejarze, Ogniwa, kojarzyły się z porządkami stalinowskim.daniKSC pisze:Stalinowska nazwa po chuju.... Przecież ta nazwa ma jasną wymowePsiak pisze:Tak uświadomionym politycznie kibicom jak wy nie wypada używać tej nazwy. Zarzucacie nam, że w czasach PRL-u posługiwaliśmy się GTS-em a sami, ćwierć wieku po upadku komuny przywołujecie stalinowską nazwę Lecha.
Również działaczom Lecha:
"Chcieliśmy odmiany, czegoś nowego" - tłumaczył decyzję Słoma. Było to również związane z delikatną polityczną odwilżą jaka zapanowała w kraju. Kluby wracały do swoich tradycyjnych nazw, zmienionych po 1949 roku za sprawą stalinowskich porządków w sporcie
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Nie powstaliscie jako Cracovia, ale jako Akademicki Klub Footbalistów.daniKSC pisze:powstaliśmy jako Cracovia i jesteśmy dziś Cracovia, nazwy wielu klubów były zmieniane
zgadza się, w latach 1949-54 kombinowano z nazwą i nikt na to nie miał wpływu, ale wtedy nie istniał ruch kibicowski i nikt nie erobił flag z nazwami Ogniwo czy Sparta, natomiast flagi z GTS powstawały
jeszcze coś chcesz dodać?
Wisła powstała jako Wisła.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
już w 1906 roku była nazwa Akademicki Klub Footballowy Cracovia, więc w tym samym roku, dla mnie to jeden c***
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Dla mnie nie. Najpierw była AKF a później dopiero Cracovia. Gdyby sytuacja była odwrotna tzn. gdyby to Wisła powstała jako AKF a nie jako Wisła to podejrzewam, że wyrzucalibyście nam to do końca życia.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
więc za poczatek Cracovii uznajmy wrzesien 1906 , kiedy przyjeto tą nazwę, a nie czerwiec 1906
ja tu problemu nie widze, no ale jak ktos sie uprze to zawsze mozna coś znaleźć
ja tu problemu nie widze, no ale jak ktos sie uprze to zawsze mozna coś znaleźć
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Jak chcesz. Może być wrzesień :)
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
macie teraz taką jedną, była z wami w Sarajewie ;))daniKSC pisze:powstaliśmy jako Cracovia i jesteśmy dziś Cracovia, nazwy wielu klubów były zmieniane
zgadza się, w latach 1949-54 kombinowano z nazwą i nikt na to nie miał wpływu, ale wtedy nie istniał ruch kibicowski i nikt nie erobił flag z nazwami Ogniwo czy Sparta, natomiast flagi z GTS powstawały
jeszcze coś chcesz dodać?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Ten spinoza to jakiś marny prowokator.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Może Cie to zdziwi ale były :)grabarz06 pisze:A były takie derby?:)nrth pisze: A Wy ile razy byliście u nas na derbach rezerw???
-
Wyznawca Wisełki
- Posty: 192
- Rejestracja: 20.01.2013, 18:18
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Quorth pisze:Oczywiście nie wykluczam, że mały odsetek prawdziwych kibiców dał się w to wciągnąć.
Nie tyle dał się wciągnąć co po prostu nie zdawali sobie do konca sprawy że ten skrót nie powinien miec racji bytu, to były inne czasy, srodowisko kibiców nie było tak świadome jak teraz, nie było neta itd...
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
heh, dokładnie.Gdyby iść tokiem rozumowania sąsiadki to należało by zapytać, jakim cudem tyle konkretnych ekip miało z nami zgodę w latach 80tych?. To jest paranoja żeby tłumaczyć się z przeszłości, kiedy to chłopaki od nas napierdalali się z zomo podczas demonstracji czy z milicją na meczach.To że udało im się po 89 grubo zaistnieć w Krk to nie wina literki G jak gwardia, tylko literki S jak sprzęt i P jak przerzucanie - na co nikt z Wisły nie był przygotowany.A że dziś sytuacja jest 'trochę' odmienna..życie.
-
pijany powietrzem
- Posty: 400
- Rejestracja: 02.03.2010, 23:58
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
W takich przypadkach nie ma co się czepiać historii, zmiany nazw były narzucone, ale Wisła powstała jako Wisła i nie była klubem resortowym z założenia (chociażby przez rok założenia), co innego kluby typowo komunistyczne, stworzone przez władze, jak na przykład Górnik Zabrze
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Pod koniec lat 90 na Bieżanowie przerzucają się 3 osoby Śp. K. oraz R. i M. z Telimeny (który notabene kilka lat później jest widziany na Wiśle na koszu) Czy ktoś byłby w stanie przybliżyć jaki był powód, że chłopaki się wtedy przerzucili ? To samo pytanie o Z. i O. z Podgórza (Getta?). Może być pw.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
ooo! wszyscy wytykają jakies GTSy które były chwilowe a zapominają o klubach które zostały stworzone przez znienawidzony system, co więcej - dziś mają one kibiców i nikt problemów nie widzi, a przez lata były pupilkiem władz i komunie zawdzieczają wszystkie sukcesypijany powietrzem pisze:W takich przypadkach nie ma co się czepiać historii, zmiany nazw były narzucone, ale Wisła powstała jako Wisła i nie była klubem resortowym z założenia (chociażby przez rok założenia), co innego kluby typowo komunistyczne, stworzone przez władze, jak na przykład Górnik Zabrze
-
dziecko armageddonu
- Posty: 191
- Rejestracja: 21.12.2012, 12:57
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
wiedzieli co oznacza skrót. ale "nie zdawali sobie do konca sprawy że ten skrót nie powinien miec racji bytu"
czytanie ze zrozumieniem się kłania
czytanie ze zrozumieniem się kłania
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
no w ogóle nie mają nic wspólnego, te wszystkie przerzucone osiedla to po prostu efekt tego że się was bali tak od siebie haha
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
no to ja mam inne pytanie czy istniały wewnątrz klubowe konflikty ? WSH Bieżanów? A na Pasach?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
nie nawiązywałem akurat do ćpania.
-
Browarski 1
- Posty: 26
- Rejestracja: 19.08.2015, 11:49
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Pozwolicie że się wtrącę...to co napisałeś to prawda, tak było ale czy nie uważasz że "salut rzymski" używany teraz, w TYM kraju, (fakt że grubo ponad pół wieku po wojnie) ze względu na to kto się tak pozdrawiał przez kilka lat okupacji, nie powinien być jednak pokazywany?? dla większości ludzi w Polsce jest to gest kojarzony jednoznacznie...sprawa wraca od zawsze kiedy pamiętam i nie rozumiem do końca tych tłumaczeń o przedwojniu...nie można inaczej się pozdrawiać?? trzeba wyciągać tą łapę??Quorth pisze:Powtarzam więc, że Salut rzymski wywodzi się ze Starożytności. Dla chłopaków z Lazio kojarzy się z salutem rzymskim a tego pozdrowienia używali nie tylko polscy Narodowcy ale najwięksi Patrioci-żołnierze NSZ. Mając wiedzę na ten temat wiadomo, że Hitler salut podobnie jak zwastyke zaadaptował dla swoich potrzeb ale trudno dziś jednoznacznie kojarzyć to z Faszyzmem skoro np Swastyka to religijny symbol Starożytnego i Średniowiecznego kultu
Sorry za OT.
-
Browarski 1
- Posty: 26
- Rejestracja: 19.08.2015, 11:49
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
No tak, można i tak do tego podjeść...na wesoło...
Przy okazji, NW to jeszcze to coś w ogóle działa??
Przy okazji, NW to jeszcze to coś w ogóle działa??
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
To nie jest w ogóle odpowiedź na pytanie a zadawałem je wiele razy i bardzo mi na tym zależy. Wszelką dyskusje uważam za stratę czasu, jeśli nie wytłumaczysz mi tego zjawiska-Piszesz, że pewne hasło występuje na fladze Klubu i uważasz je a priori za swoje. A gdyby na fladze klubu występowało hasło-"jesteśmy kupą gówna" też byś się z nim identyfikował??? rzecz w tym, że nie rozumiesz tego pojęcia a tym bardziej młodzi kibice Cracovii. Jak zamierzasz im wytłumaczyć fakt, że identyfikujesz się z Izraelitami??? odpowiedz mi Spinoza bo ja tego osobiście nie rozumiem
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Spinoza - za przeproszeniem pleciesz jak mały Kaziu po dwóch piwach.Spotkania historyczne organizowane przez Wislakow są dość wybiórcze jeśli chodzi o tematykę. Jeśli miałbym określić prezentowaną tam formę popularyzacji historii, to użyłbym rozróżnienia zaproponowanego przez Nietzschego i określił to jako historię monumentalna, służącą propagowaniu określonych, wybranych ze względu na własne preferencje polityczne i ideologiczne, tematów. Nie sądzę aby Wislackim Patriotom chodziło o popularyzowanie historii po prostu, raczej zależy im na tym aby promować konkretne wydarzenia, wyselekcjonowane ze względu na własne potrzeby. Gdyby było inaczej to na którymś ze spotkań mielibyśmy np. wykład o gender studies lub sfragistyce czy na temat zagadnień z zakresu geografii historycznej. Na spotkaniach o których wspomniałeś mamy do czynienia z bardzo upolityczniona i zideologizowaną porcją informacji o przeszłości.
Co znaczy wybiórcze tematy? Spodziewałbyś się spotkań na temat mitologi greckiej, stosunków Sobieskiego z Marią Kazimierą czy rozważań na temat wpływu Habsburgów na politykę Poniatowskiego....? Typowo żydowskie podejście do tematu : nie ma się do czego przyczepić to zamiast skorzystać z możliwości siedzenia cicho to szczekacie jak kundel na każdego przechodnia. Wy już najmniej macie do powiedzenia twórcy Jude Gangu i flagi Naród Wybrany .
Ad meritum - spotkania są na temat historii najnowszej XX w która jest w praktyce nieobecna w polskich szkołach ( w przeciwieństwie do obecnej w nadmiarze w/w.mitologii greckiej), na temat wydarzeń lub wybitnych postaci np.podziemia niepodległościowego stosunkowo bardzo mało znanych dla osób które z historią nie mają wiele wspólnego. Dlatego są robione te a nie inne tematy.Ponadto na spotkaniach prelegentami są wybitne osoby spoza mainstremu typu Żebrowski,Płużański,Korkuć czy Nowak których nie usłyszysz w TVN,POlsat czy TVP co dodatkowo zwiększa rangę spotkań i tego co robią WP dla uświadomienia głównie młodzieży Krakowa.A już zarzut upolityczniania lub zarzut że nie ma nic o gender ( ja pierd...le ale robisz swoim braciom w wierze obciach) czy geografii historycznej to cream della cream twojej wypowiedzi. Większej bzdury nie słyszałem - chyba że oczekiwałeś że WP otworzy studia podyplomowe z zakresu historii :) co za klient.
