Eustachy pisze:a jakie to ma znaczenie gdzie flaga jest robiona?5m od stadionu czy 500km?wazne ze ktos wklada w nia serce, sleczy nad wycinaniem liter,szyciem, malowaniem, poswieca multum czasu zeby zajebiscie wygladala!a druk to druk, klikniecie myszka czy wcisniecie przycisku i po ptokach!
zdrowia!
To nie do końca tak jest, jak piszesz. Każdy producent liczy tylko kasę, jaką dostanie za swoją robotę. Kiedyś było tak, że samemu szyło się płótna. Teraz czasy są inne. Co wcale nie znaczy, że projekt to tylko kilka kliknięć w photoshopie czy corelu.
Nie każdy projekt jest dobry. Nad dobrym trzeba spędzić trochę czasu. Mieć dobry pomysł i umiejętnie wkomponować to w klubowe barwy.
otua pisze:Widze ze Lechia ostatnio sporo flag szyje, bo ich Arka oskubała
Lechia zawsze miała dużo flag i często szyła nowe, żeby płot na T29 wyglądał pożądnie. Niezależnie, czy ktoś nas okradł, czy nie.
Legioholic pisze:no po Lechii sie mozna spodziewac takich flag bo oni teraz to tylko zajebiste flagi szyja. a co do kibica Cracovii to popatrz kolego jak twoi bracia z Arki flagi traca na rzecz Lechii a potem gadaj
A co to ma do tematu ,ze tracimy flagi..?Kolega moze myslał,ze flagi drukowane gdyz ostatnie Lechii własnie takie są.Jak dla mnie flagi Lechii dobre zwłaszcza pierwsza
http://i9.tinypic.com/53adsn8.jpg
Dlaczego kradniecie i przerabiacie na własne potrzeby hasło z szalika mojego klubu.
"Gdy spojrzysz na te barwy i wspomnisz piękne dni pamiętaj wtedy bracie jesteśmy z jednej krwi"
W zasadzie nie moja broszka, ale flagi eŁKSy dramtyczne, bardziej to pasuje jako vlepka, zwykłe efektowne graficznie gotyckie napisy zawiłe herby wszystko drukowane na ceracie, swieci sie to jak psu jaja po deszczu, dla mnie dramat. Sa tacy ktorym to nie przeszkada (oczywiscie szanujemy ich), ale jak tu doszukac sie klimatu płótna jak po wakacjach debiutuje 6-8(?) nowych "flag" naprawde prawie wszystkie takie same (owszem efektowne) ale klimat tu bardziej festyniarski. No coz moze powinienem siedziec cicho i nie wychodzic poza temat malunków klubowych bo to temat dla mnie...
Nie dla banerów, a z płotu na aleji Unii sie robi hurtownia.
Szczerze ciesze sie z takeigo szczegółu ze w moim klubie nie robi sie takich eksperymentów.
Ciekawski pisze:O w mordę ŁKS flagi konkret Każda zajebista, najbardziej mi się podoba Super EŁKSA
no z pierwsza wersja twojej wypowiedzi sie zgodze flagi Łksy zajebiste ! ale nie bardzo mi sie wlasnie na fladze Super Ełksa podoba czcionka ale pozatym naprawde wielkii konkret tyle flag naraz zrobic i do tego takie zajebiste
Jeziorak - 6/10 - robiona własnoręcznie, za to plus. Małopolska, GieKSa - 5/10 - mało czytelna, słaby projekt wedle mojej opini ŁKS/GKS - 6/10 - z bliska robi naprawde fajne wrażenie, gorzej gdy patrzy się z dalszej odległości. ZKS Unia - 8/10 - podobją mi się takie proste i duże flagi, tło w kratke na plus, bez zbędnych sloganów. SF, Zawisza - 7/10 Wielka Emigracja, Zawisza - 7/10 US, Legia - 8/10 - robi naprawde pozytywne wrażenie, kolorystyka również super. Legioniści - 8/10 - jw., bez hasła u góry i dołu byłaby 9. Stomil UB - 6/10 - bardzo prosta, w starym stylu. Reading/Świdnica - 6/10 - pozytywne wrażenie. Flagi PFCP - 4/10 - proste, zginą w lesie podobnych na Enio Tardini. KKS Kalisz - 4/10 - nie podoba mi się, plus, że robiona własnoręcznie. Czarni Śłupsk - 5/10 - bez hasła u góry i dołu prezentowałaby się znacznie lepiej, sam projekt mi się podoba. PFFI - 4/10 - minus za tekst w języku angielskim, tekst na środku wydaje mi się, że winien być mocniej wyeksponowany, plus za hasło. Legion Piła - 9/10 - super flaga, to co lubie, prostota i bez zbędnych wypocin, żadnych haseł i innych dodatków. Białe Imperium, Lech - 7/10 Straszyn, Lechia - 5/10 - nic specjalnego, minus za głowę po lewej. GieKSa OT - 8/10 - fajny projekt, na pierwszy rzut oka flaga wydaje się chaotyczna, ale taka nie jest; dobre hasło.
Stara Gwardia, Lechia - 6/10 - nic specjalnego. LG45 - 7/10 - prostota tej flagi to jej największy plus, mnie się podoba. Ave Lechia - 9/10 - jestem pod wrażeniem, świetny projekt, odrazu na myśl przychodzi mi świetna flaga Ave Racovia, choć tak naprawde poza hasłem podobieństwo znikome, naprawde piękna.
Flagi ŁKS: Hells Boys 97 - 5/10 - dla mnie to za bardzo naćpana ta flaga, sprawia wrażenie jakby te superprodukcje z Hoolywood - niby fajnie, ale gdzie się podział ten klimat... Bałuty - 8/10 - fajna flaga, prosta, ale robi wrażenie. ŁKS Łódź - 7/10 - jw, podoba mi się czcionka... wydaje mi się jednak, że ta flaga schowa się gdzieś pośród innych... dlatego tylko 7, niczym szczególnym się nie wyróżnia, co nie zmienia faktu - flaga bardzo dobra. Na zawsze jedyny... - 5/10 - plus za wykonanie, ale hasło jakby żywcem wyjęte z reklamy piwa... Rycerze Wiosny - 8/10 - podoba mi się. Super Ełksa - 9/10 - to co najbardziej mi się podoba czyli pomysł, badzo dobrze się prezentuje, ma to coś. Pabianice - 5/10 - nic szczególnego.
To tyle. Nie oceniałem flag pod względem rodzaju płutna itp.
raczej fajne projekty Łksy
ale zeby od razu robic tyle naraz?? chyba craxa tez w 1 sezon najebala z 20 nowych fan.wolalbym raczej zeby na Ruchu pojawialy sie co jakis czas nowe niz na 1 meczu 8 fan.
a nie powinno byc hell boys?? czy hells jest poprawne??
a jaszcze male pytanie.nigdy niewiedzialem o co chodzi w hasle Lksu "rycerze wiosny"
S.P. pisze:raczej fajne projekty Łksy
ale zeby od razu robic tyle naraz?? chyba craxa tez w 1 sezon najebala z 20 nowych fan.wolalbym raczej zeby na Ruchu pojawialy sie co jakis czas nowe niz na 1 meczu 8 fan.
a nie powinno byc hell boys?? czy hells jest poprawne??
a jaszcze male pytanie.nigdy niewiedzialem o co chodzi w hasle Lksu "rycerze wiosny"
Skąd takie powiedzenie? Należy cofnąć się do 1932 roku. 26 maja ŁKS gościł Ruch Hajduki Wielkie (dziś Chorzów), którego rozgromił 6:0. Późniejszy redaktor Przeglądu Sportowego Jerzy Zmarzlik będąc na meczu był świadkiem rozmowy łódzkich kibiców, którzy o ełkaesiakach mówili z przekąsem Rycerze Wiosny. Dwadzieścia pięć lat później - 7 kwietnia 1957 roku - łodzianie grając w dziesiątkę pokonali 5:1 Górnika Zabrze.
Początkowo Zmarzlik nie chciał uwierzyć w wynik z Zabrza. Po chwili jednak przypomniał sobie łódzkich fanów, którzy po meczu nazwali swoich graczy Rycerzami Wiosny. Sprawozdanie z meczu postanowił zatytułować "Panowie czapki z głów - tak grają Rycerze Wiosny". I tak zostało do dziś.
No wlasnie.
To chyba dobrze ze chlopaki z takim rozmachem zrobili te flagi. po prostu nie pierdolili sie i machneli ich od razu az tyle, i jak dla mnie sa one na naprawde dobrym poziomie (nie chce uzywac slowa zajebiste Co w tym złego że tyle ?? To chyba raczej dobrze świadczy o nas , a nie żle ..