Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Moderatorzy: LechiaCHWM, Zorientowany
-
brunobannani
- Posty: 227
- Rejestracja: 18.03.2013, 10:40
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
jaka była pierwsza polska zagraniczna sztama/układ?
Legia - Den Haag? bo to chyba wcześniej niż 96 rok?
Legia - Den Haag? bo to chyba wcześniej niż 96 rok?
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Przy okazji podepnę się ze swoim pytaniem, jakie były początki zgody Legia - Juventus? Są te dzieje opisane w jakiś starych artykułach?ż@bol pisze:jaka była pierwsza polska zagraniczna sztama/układ?
Legia - Den Haag? bo to chyba wcześniej niż 96 rok?
sok pisze:
Czytajac nie raz relacje zagranicznych ekip na pewno natkneliscie sie na okreslenie 'Wentylatory' na kibicow/chuliganow. Skad taka nazwa ? To cos w rodzaju slangu ? Jak to tlumaczyc doslownie ?
Czytajac nie raz relacje zagranicznych ekip na pewno natkneliscie sie na okreslenie 'Wentylatory' na kibicow/chuliganow. Skad taka nazwa ? To cos w rodzaju slangu ? Jak to tlumaczyc doslownie ?
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Avia Świdnik, jakie ma najbardziej spektakularne sukcesy kibicowskie? i jaki okres był dla nich najlepszy pod tym wględem?
-
Gieksa J-no
- Posty: 636
- Rejestracja: 30.01.2010, 23:52
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Czytał ktoś zapowiedzi tej ksiązki ? Warto kupić czy raczej bujdy ?
http://www.sendsport.pl/product-pol-213 ... ll-FC.html
http://www.sendsport.pl/product-pol-213 ... ll-FC.html
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Spektakularne? Nie bardzo rozumiem co masz na myśli,normalnie działająca ekipa, jeszcze nigdy nie wyjebała nikomu 50 flag ,ani nie pojechała na wyjazd w 15.000 chłopa. Jeśli chodzi Ci o najlepszy okres ogólnie w działalności kibiców ze Świdnika,to na pewno lata 90-te i parę lepszych meczów (np. rok 2005 ,derby z Hetmanem , mecz ze Stalówką ,czy wyjazd na Motor) gdzie nieraz w młynie zbierali się w kilka setek.wibrator pisze:Avia Świdnik, jakie ma najbardziej spektakularne sukcesy kibicowskie? i jaki okres był dla nich najlepszy pod tym wględem?
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Ostatnio naszła mnie taka głupia rozkmina, kto pierwszy lub w jakich latach zaczęto śpiewać "Zawsze i wszędzie..." ?
Hitler, Stalin, Che Guevara jeden c*** a wiele twarzy.
-
slonecznazks
- Posty: 133
- Rejestracja: 29.04.2012, 13:34
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Sam kilkanaście stron temu się o to pytałem. Dostałem odpowiedź, że Legia ok. 2003,2004?Kappa pisze:Ostatnio naszła mnie taka głupia rozkmina, kto pierwszy lub w jakich latach zaczęto śpiewać "Zawsze i wszędzie..." ?
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Ty się pytałeś o Jesteśmy zawsze tam, on się pyta o Zawsze i wszędzie Policja jebana będzie
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Pytanko o klimaty Łodzi, "krojenie" szalów/koszulek jest modne? w sensie czy jest to takie częste itd. i robią dywany? bo widać to w większych miastach typu Warszawa , Kraków.
"jesteśmy elitą nie tłumem..."
-
slonecznazks
- Posty: 133
- Rejestracja: 29.04.2012, 13:34
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Fakt, mój błąd. Nie wiem czemu tak to przeczytałem.rzutkarny pisze:Ty się pytałeś o Jesteśmy zawsze tam, on się pyta o Zawsze i wszędzie Policja jebana będzie
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Co za łeb...eleon pisze:Pytanko o klimaty Łodzi, "krojenie" szalów/koszulek jest modne? w sensie czy jest to takie częste itd. i robią dywany? bo widać to w większych miastach typu Warszawa , Kraków.
-
Gieksa J-no
- Posty: 636
- Rejestracja: 30.01.2010, 23:52
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Tego się już nie da czytać. Ja osobiście jestem wychowany w czasie gdy nadchodziło nowe milenium i za głowę się łapie. Aż strach pomyśleć co by sobie pomyślał chłop który jeździł początkiem lat 90-tych. Na szczęście tacy nie znają tego forum więc i pożyją dłużej :)
-
rossobosso
- Posty: 53
- Rejestracja: 23.09.2012, 13:04
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Jakiego klubu to proporczyk ?


Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Na 99% Gwardii Warszawa ("Borewicz"- milicjant - milicyjny klub)
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
na 100 % Gwardia W-wa Kiedys zbierałem i mialem takowy
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Gwardia Warszawa:


Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Jak zaczynałem w 96 to o ile mnie pamięć nie myli już było śpiewane.Kappa pisze:Ostatnio naszła mnie taka głupia rozkmina, kto pierwszy lub w jakich latach zaczęto śpiewać "Zawsze i wszędzie..." ?
-
Frankie Edgar
- Posty: 118
- Rejestracja: 26.01.2013, 15:41
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

Herb Wisły/Gwardii Kraków. Takie herby akurat miało wiele Gwardyjskich klubów.
To była walka na śmierć o biały honor i krew, o białą dume, celtycki krzyż...
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
a do kogo im "najbliżej" ?nieobliczalnyTSW1906 pisze:Pogoń Szczecin,Jagiellonia
"jesteśmy elitą nie tłumem..."
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Dlaczego ROW Rybnik już od jakiegoś czasu nie wiesza flagi GLADIATORS FROM ROW RYBNIK ?

-
Super_Mario
- Posty: 501
- Rejestracja: 27.02.2010, 17:34
- Lokalizacja: z miasta gdzie nie lubia obcych
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
flaga już troche ma, wiec możliwe że po prostu się "zużyła"
-
Blue Old Boy
- Posty: 181
- Rejestracja: 13.02.2013, 20:34
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
ta flaga aż taka stara nie jest, chyba pomyliło Ci się z jej poprzedniczką:


-
Super_Mario
- Posty: 501
- Rejestracja: 27.02.2010, 17:34
- Lokalizacja: z miasta gdzie nie lubia obcych
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
a no tak racja, myszolow wkleił niecale zdjecie flagi i mnie troche zmylił
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Nie wiem czy ROW nie złożył tej flagi do grobu podczas pogrzebu swojego kibica.myszolow pisze:Dlaczego ROW Rybnik już od jakiegoś czasu nie wiesza flagi GLADIATORS FROM ROW RYBNIK ?
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Nie do grobu ta stara flaga poszła chodzi mi właśnie o tę nowszą
-
Frankie Edgar
- Posty: 118
- Rejestracja: 26.01.2013, 15:41
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Gościu nie miałem zamiaru atakowac Wisełki, ale taka prawda, że w tamtym czasie Wisła BYŁA Gwardyjskim klubem, przez pewien okres czasu MIAŁA ten herb co wrzuciłem (zdjęcie jest z historiawisly.pl), oraz NAZYWAŁA się Gwardia Kraków...użytkownik1906 pisze:Sam jesteś gwardyjski. Chodzi akurat o herb koszalińskiego klubu.Frankie Edgar pisze:
Herb Wisły/Gwardii Kraków. Takie herby akurat miało wiele Gwardyjskich klubów.
To była walka na śmierć o biały honor i krew, o białą dume, celtycki krzyż...
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Walka TPAG vs LGFCT i teraz moje pytanie czy te 2 ekipy bily sie odpowiednio za Wisle i Unie czy moze za Arke i Lechie ???
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Gdzie taka bluze mozna kupic w rozsądnej cenie?
https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/ ... 6709_n.jpg
https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/ ... 6709_n.jpg
"jesteśmy elitą nie tłumem..."
-
Marceliano
- Posty: 23
- Rejestracja: 07.04.2012, 12:59
-
jebać cenzure
- Posty: 189
- Rejestracja: 10.05.2013, 23:27
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
jak Ci wygodniej, przecież to jeden c***albert21 pisze:Walka TPAG vs LGFCT i teraz moje pytanie czy te 2 ekipy bily sie odpowiednio za Wisle i Unie czy moze za Arke i Lechie ???
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
czy jest w Polsce jakas ekipa ktora jest w ustawkach niepokonana ? wiem ze moje pytania moga irytowac ale ja jestem swiezy jezeli chodzi o te tematy dlatego bez napinki. Jak kto bedzie chcial to odpowiada a jak nie to niech nie odpowiada.
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Nie ma, chyba że bierzemy pod uwagę jakąś Iskrę Stolec, która ma zero/jedną ustawkę na koncie i akurat wygraną :)
Z takich aktywnych ekip to od porażki Lecha z Lechią już raczej nikt.
Z takich aktywnych ekip to od porażki Lecha z Lechią już raczej nikt.
-
Aesthetic_Perfection
- Posty: 124
- Rejestracja: 26.03.2011, 08:56
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Z topowych ekip - nie. Znajdą się oczywiście jakieś "huragany" co tam parę starć powygrywali i cisza nastała, więc na pewno tych niepokonanych trochę by się uzbierało.
Gdzieś tam kiedyś słyszałem, że podczas finału Pucharu Polski w 1980 pomiędzy Legią a Lechem doszło do konkretnego dymu i 5 ofiar śmiertelnych było. Jest w stanie ktoś to zweryfikować ? Szperałem w necie ale ciężko coś znaleźć bo cenzura za komuny wszystko tuszowała. Są jakieś informacje ale nie potwierdzone bo akta i protokoły z meczu "wyparowały" he he. Ponoć największy dym w historii piłki w Polsce. http://forum.fifaserwis.com/archive/ind ... -3279.html
Gdzieś tam kiedyś słyszałem, że podczas finału Pucharu Polski w 1980 pomiędzy Legią a Lechem doszło do konkretnego dymu i 5 ofiar śmiertelnych było. Jest w stanie ktoś to zweryfikować ? Szperałem w necie ale ciężko coś znaleźć bo cenzura za komuny wszystko tuszowała. Są jakieś informacje ale nie potwierdzone bo akta i protokoły z meczu "wyparowały" he he. Ponoć największy dym w historii piłki w Polsce. http://forum.fifaserwis.com/archive/ind ... -3279.html
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Kiedyś czytałem wywiad z Muńkiem z T.Love i opisywał w tym wywiadze ten mecz między Lechem a Legią. Mógły go ktoś przytoczyc??
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
pogłoski w tamtych czasach mówiły że na pewno były ofiary ale dziś takiej 100% prawdy to możemy się już tylko domyslac
-
prawoskretny88
- Posty: 239
- Rejestracja: 06.04.2014, 12:33
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
"
W 1980 roku w Częstochowie odbył się pamiętny finał Pucharu Polski pomiędzy Legią, a Lechem, przy okazji którego doszło do wielu starć między kibicami tych klubów.
- Pamiętam, że to był czerwiec. Nie byłem na tym meczu, zasuwałem do szkoły, a byłem wtedy chyba w II klasie liceum. Jadę sobie autobusem i patrzę, a nagle w alejach prowadzących na Jasną Górę stają dwa autokary, z których wysypują się ekipy. Jedna w niebiesko-białych szalikach, a druga w czerwono-biało-zielonych. Co to była za rozpierducha! Kolesie prali się na ostro, jakieś butelki poszły w ruch. Zacząłem się chować w autobusie jak kundel z podkulonym ogonem. To była taka regularna napierdalanka! I nagle koniec! Jakby na sygnał! A tam aleje rozpierdolone! Wychowałem się na robotniczym osiedlu i zdarzało się, że ktoś komuś rozbił nos, były bójki, ale jak to wtedy zobaczyłem, to po prostu wymiękłem. Potem doszło do grubej zadymy na stadionie i z tego co wiem, to były wtedy ofiary śmiertelne."
Znalazłem to na legionisci.com
W 1980 roku w Częstochowie odbył się pamiętny finał Pucharu Polski pomiędzy Legią, a Lechem, przy okazji którego doszło do wielu starć między kibicami tych klubów.
- Pamiętam, że to był czerwiec. Nie byłem na tym meczu, zasuwałem do szkoły, a byłem wtedy chyba w II klasie liceum. Jadę sobie autobusem i patrzę, a nagle w alejach prowadzących na Jasną Górę stają dwa autokary, z których wysypują się ekipy. Jedna w niebiesko-białych szalikach, a druga w czerwono-biało-zielonych. Co to była za rozpierducha! Kolesie prali się na ostro, jakieś butelki poszły w ruch. Zacząłem się chować w autobusie jak kundel z podkulonym ogonem. To była taka regularna napierdalanka! I nagle koniec! Jakby na sygnał! A tam aleje rozpierdolone! Wychowałem się na robotniczym osiedlu i zdarzało się, że ktoś komuś rozbił nos, były bójki, ale jak to wtedy zobaczyłem, to po prostu wymiękłem. Potem doszło do grubej zadymy na stadionie i z tego co wiem, to były wtedy ofiary śmiertelne."
Znalazłem to na legionisci.com
Reprezentuję siebie.
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
W szpitalu, po meczu babka (pielegniarka) nawinela ze byly dwa wypadki smiertelne. Jeden zgred z Poznania na zawal serca pod stadionem przy autobusie i chlopak z Warszawy po wypadku na motocyklu. To moglo byc na odwrot, ale chyba tak jak napisalem...



