Tak na marginesie dwa tyg temu przed meczem u siebie jeden z bliskich znajomych, facet tuż przd 40 1.50wzrostu 60kg wagi szedł lyknięty na mecz sam, miał szalik, dejechali go rycerze, efekt trepanacja czaszki i dłuuuuuugi pobyt w szpitalu. Wojownicy jego mać, a wystarczyłby lekki podmuch wiatru.[/quote]
13-14.09 KOMENTARZE
Moderatorzy: LechiaCHWM, Zorientowany
-
BornToBeRed
- Posty: 96
- Rejestracja: 17.03.2007, 01:14
- Lokalizacja: Hoolyłódź
"Nie jest to zadna flaga ŁKSu tylko flaga z napisem ŁKS i nie było ona przeznaczona do wieszania na stadionie"
Tak na marginesie dwa tyg temu przed meczem u siebie jeden z bliskich znajomych, facet tuż przd 40 1.50wzrostu 60kg wagi szedł lyknięty na mecz sam, miał szalik, dejechali go rycerze, efekt trepanacja czaszki i dłuuuuuugi pobyt w szpitalu. Wojownicy jego mać, a wystarczyłby lekki podmuch wiatru.[/quote]
Tak na marginesie dwa tyg temu przed meczem u siebie jeden z bliskich znajomych, facet tuż przd 40 1.50wzrostu 60kg wagi szedł lyknięty na mecz sam, miał szalik, dejechali go rycerze, efekt trepanacja czaszki i dłuuuuuugi pobyt w szpitalu. Wojownicy jego mać, a wystarczyłby lekki podmuch wiatru.[/quote]
O jakim Ty meczu mówisz ?Corleone pisze:Stalówka ma problemy z wejsciem, gdyz organizatorzy proponują skandaliczne zasady wchodzenia - sprawdzanie z listy ( pewnie kilkanscie kartek ) ludzi z 11 autokarów i wieeelu fur = nie wiem czy pół dnia by na to starczyło. Ogólnie sami nie wiedzą jak chcą wpuszczac ludzi motajac sie w kółko i krecąc, co doprowadza tylko kibiców do zrozumiałego wkurwienia. Wiecej szczegółów zajsc napisza lub nie, odpowiednie osoby.
Wczoraj ok. 13:45 Stalówka podjeżdża pod stadion Widzewa od strony wejścia na "Niciarke" w 5 autokarach. Przed meczem między blokami jakaś ganianka.
Pół Polski nas nienawdzi, drugie pół to My - Widzew Łódź
Tylko rozgranicz komu to kroisz. Rozumiem jakby to byli kibice wracający do domu na osiedle z flagą. Wtedy taką akcję rozumiem. Rozumiem tez wykrojenie jakiejś flagi jak ją kibice suszą na bocznym boisku.RDG 1910 pisze:Ale o jakim ty okradaniu piszesz. Skroić flagę 15 latkom to jest kradzież, a zajebać szal 15 latkowi czy wjechać na jakieś osiedle ekipą i obić małolatów to jest ok według ciebie.
Barwy to są barwy...
Ale ta flaga należała do młodych piłkarzy, dlatego nas to co najmniej dziwi. Jeszcze nie słyszałem o krojeniu juniorów.
Chociaż pamiętam jak na nasze forum ktoś rok temu wrzucił screena posta z forum Widzewu jak łepek pisze "jestem na turnieju juniorów (podał jakieś miasteczko pod Łodzią) i jest flaga ŁKSu (właśnie ta). Myślicie że można ją kroić?" Post szybko zniknął.
Wtedy pomyślałem, że to jakaś jednostka-matoł.
No, ale w bezmiarze głupoty dla nas to jest sufitem a dla was podłogą
I fajne jest gadanie "pewnie kiedyś skakali przy niej". Coś na poziomie Legijnego widelca.
k1 pisze:
Dodam tylko dla koelgi MAF, że w "dywanie" część szali była rozpruta na pół, bynajmniej nie po to, żeby zyskać optycznie. Maszyna do szycia nie radziłą sobie ze zszywaniem grubych szali, bo łamały się igły. Te, które nie były zszyte nie były rozpruwane! A jak Cię tak to boli to sobie podziel liczbę, która się paliła na dwa, a nie rzucasz jakieś gorzkie żale.
O wczorajszym. Stalówka faktycznie w 11 autokarów + kilkanaście fur podjeżdża pod sektor na jakąś godzinę przed meczem. Myślę że dobre 7 stówek przyjechało ich.PiterWSC pisze:O jakim Ty meczu mówisz ?Corleone pisze:Stalówka ma problemy z wejsciem, gdyz organizatorzy proponują skandaliczne zasady wchodzenia - sprawdzanie z listy ( pewnie kilkanscie kartek ) ludzi z 11 autokarów i wieeelu fur = nie wiem czy pół dnia by na to starczyło. Ogólnie sami nie wiedzą jak chcą wpuszczac ludzi motajac sie w kółko i krecąc, co doprowadza tylko kibiców do zrozumiałego wkurwienia. Wiecej szczegółów zajsc napisza lub nie, odpowiednie osoby.
Wczoraj ok. 13:45 Stalówka podjeżdża pod stadion Widzewa od strony wejścia na "Niciarke" w 5 autokarach. Przed meczem między blokami jakaś ganianka.
Co do wchodzenia na sektor, to myślę że jest to ewidentne i celowe walenie w c**** przez milicję i działaczy. Ale ten problem występuje na większości stadionów. Sam pamiętam jak na Wisłę mieliśmy bilety z wpisanym numerem pod jakim widniejemy na liście, a ochroniarki i tak werowały listę strona po stronie. Ja rozumiem że tam inteligentnych nie biorą ale żeby być tak pustym
Co do ganianek pomiędzy blokami, trwało to tylko chwilkę i nic z tego grubszego nie mogło się rozwinąć. Taki mały incydencik mieli degustatorzy wysokoprocentowych trunków spijający alko pomiędzy blokami.
......a ósmego dnia Bóg stworzył Widzew
-
podroze100l
- Posty: 26
- Rejestracja: 11.04.2008, 14:09
- Lokalizacja: Włocławek
RDG 1910 pisze:O wczorajszym. Stalówka faktycznie w 11 autokarów + kilkanaście fur podjeżdża pod sektor na jakąś godzinę przed meczem. Myślę że dobre 7 stówek przyjechało ich.PiterWSC pisze:O jakim Ty meczu mówisz ?Corleone pisze:Stalówka ma problemy z wejsciem, gdyz organizatorzy proponują skandaliczne zasady wchodzenia - sprawdzanie z listy ( pewnie kilkanscie kartek ) ludzi z 11 autokarów i wieeelu fur = nie wiem czy pół dnia by na to starczyło. Ogólnie sami nie wiedzą jak chcą wpuszczac ludzi motajac sie w kółko i krecąc, co doprowadza tylko kibiców do zrozumiałego wkurwienia. Wiecej szczegółów zajsc napisza lub nie, odpowiednie osoby.
Wczoraj ok. 13:45 Stalówka podjeżdża pod stadion Widzewa od strony wejścia na "Niciarke" w 5 autokarach. Przed meczem między blokami jakaś ganianka.
Co do wchodzenia na sektor, to myślę że jest to ewidentne i celowe walenie w c**** przez milicję i działaczy. Ale ten problem występuje na większości stadionów. Sam pamiętam jak na Wisłę mieliśmy bilety z wpisanym numerem pod jakim widniejemy na liście, a ochroniarki i tak werowały listę strona po stronie. Ja rozumiem że tam inteligentnych nie biorą ale żeby być tak pustym![]()
Co do ganianek pomiędzy blokami, trwało to tylko chwilkę i nic z tego grubszego nie mogło się rozwinąć. Taki mały incydencik mieli degustatorzy wysokoprocentowych trunków spijający alko pomiędzy blokami.
Nie nie ten problem nie wystepuje na wiekszsosci stadionow! Tylko na kilku w Kraju zwlaszcza na Idzewie tam to jest nagminne!!!!!
I co nie macie wplywu na dzialaczy?? smiesni jestescie i tyle nie pierwszy raz wina dzialaczy waszych..........
Parodia hehehe
Czasem trafiają się przejebani działacze.
I faktycznie nie wiem czy jest gdzieś taki klub jak ŁKS gdzie nikomu nie robi się problemów z biletami a kibice mają tyle do powiedzenia, ale trzeba zrozumieć innych. Mają takich działaczy a nie innych
Dla mnie no.1 w takim wpuszczaniu jest (była) Korona. Mogłoby ich tłumaczyć że nowy stadion, jakieś przepisy itd, jednak na Wisłę wchodzi się o niebo lepiej
I faktycznie nie wiem czy jest gdzieś taki klub jak ŁKS gdzie nikomu nie robi się problemów z biletami a kibice mają tyle do powiedzenia, ale trzeba zrozumieć innych. Mają takich działaczy a nie innych
Dla mnie no.1 w takim wpuszczaniu jest (była) Korona. Mogłoby ich tłumaczyć że nowy stadion, jakieś przepisy itd, jednak na Wisłę wchodzi się o niebo lepiej
k1 pisze:
Dodam tylko dla koelgi MAF, że w "dywanie" część szali była rozpruta na pół, bynajmniej nie po to, żeby zyskać optycznie. Maszyna do szycia nie radziłą sobie ze zszywaniem grubych szali, bo łamały się igły. Te, które nie były zszyte nie były rozpruwane! A jak Cię tak to boli to sobie podziel liczbę, która się paliła na dwa, a nie rzucasz jakieś gorzkie żale.
-
(---)
http://skwk.pl/news/show/1873mcfc pisze:Nas w Krakowie 800 w tym Cracovia.
Doping średni, momentami fajna zabawa.
Wisłę rzadko słychać u nas a nas pewnie tak samo albo wcale u nich. Wiadomo dlaczego.
Na początku przy rozwijaniu sektorówki Wiślacy mają z nią problem ale po jakiejś chwili jakoś to ogarniają.
Pytanie: ten transparent "Tam gdzie Wisła płynie zawsze jest twój dom, ma w sobie wielką siłę co każe ci być z Nią” co do końca znaczy ?
Pierwsza część to "Kraków" a druga ?
P.S. Pozdro dla Kruszyny
Na początku meczu kibice Wisły zaprezentowali bardzo pomysłową oprawę. Była to sektorówka przykrywająca praktycznie większość trybuny D prezentująca jakby morską mapę na której zaznaczone były „wyspy” - miasta w których są Wiślackie Fan Cluby. Całość obrazowało hasło (bodaj zaczerpnięte z szantowej piosenki) - „Tam gdzie Wisła płynie zawsze jest twój dom, ma w sobie wielką siłę co każe ci być z Nią”
Widać jak jeździsz na wyjazdy jeżeli dostrzegasz ten problem tylko na kilu stadionach w Polsce
. Są różne metody działania z kibicami gości na stadionie. Jedni wolą mieć nad nimi kontrolę w odizolowanym od reszty trybun sektorze gości, inni wolą ich prowokować przed bramami stadionu.
Wytłumacz mi jeszcze co to jest za klub ten Idzew na którym nagminnie występuje zjawisko niewpuszczania kibiców gości.
Gdzie ty widzisz "śmieszność" naszą w tej sprawie gdzie wina leży po stronie "naszych" działaczy. Ciężko jest się dogadać nam, prostym kibicom z działaczami i biznesmenami którzy z piłką nożną mają niewiele wspólnego. Legia ma ten sam problem i jakoś oni w twoich oczach nie są "śmieszni" a może to ty jetseś śmieszny i wszystkich oceniasz swoją miarą.
mod/ "Wytłumacz mi..." "Nie odpisuj...." Po co robisz zamęt?
Wytłumacz mi jeszcze co to jest za klub ten Idzew na którym nagminnie występuje zjawisko niewpuszczania kibiców gości.
Gdzie ty widzisz "śmieszność" naszą w tej sprawie gdzie wina leży po stronie "naszych" działaczy. Ciężko jest się dogadać nam, prostym kibicom z działaczami i biznesmenami którzy z piłką nożną mają niewiele wspólnego. Legia ma ten sam problem i jakoś oni w twoich oczach nie są "śmieszni" a może to ty jetseś śmieszny i wszystkich oceniasz swoją miarą.
mod/ "Wytłumacz mi..." "Nie odpisuj...." Po co robisz zamęt?
Ostatnio zmieniony 15.09.2008, 11:32 przez RDG 1910, łącznie zmieniany 1 raz.
......a ósmego dnia Bóg stworzył Widzew
Jakby Stalowka przyjechala w te 450 osob co mieli tyle biletow zapewne by weszli na stadion. Ochrona i dzialacze zobaczyli co sie dzieje ze jest ich jeszcze raz tyle prawie to postanowili ich nie wpuszczac. Dobrze wszyscy wiedza jak jest z wchodzeniem na sektor na Widzewie, mogli to przewidziec. Chcieli sie pokazac a wyszla im z tego wielka lipa.
taki klub jest w gdansku.MAF pisze:Czasem trafiają się przejebani działacze.
I faktycznie nie wiem czy jest gdzieś taki klub jak ŁKS gdzie nikomu nie robi się problemów z biletami a kibice mają tyle do powiedzenia, ale trzeba zrozumieć innych. Mają takich działaczy a nie innych
Dla mnie no.1 w takim wpuszczaniu jest (była) Korona. Mogłoby ich tłumaczyć że nowy stadion, jakieś przepisy itd, jednak na Wisłę wchodzi się o niebo lepiej
-
does.not.matter
- Posty: 262
- Rejestracja: 06.03.2007, 11:44
- Lokalizacja: 1910!
- Kontakt:
według twojego myślenia tak samo są śmieszni kibice Legii, Wisły, Cracovii, Korony i zapewne wielu innych klubów... i takich 'śmiesznych kibiców', którzy nie dają rady swoim działaczom z każdą rundą będzie przybywać coraz więcej... takie czasy nastały, rodowity łodzianinie...podroze100l pisze:Nie nie ten problem nie wystepuje na wiekszsosci stadionow! Tylko na kilku w Kraju zwlaszcza na Idzewie tam to jest nagminne!!!!!
I co nie macie wplywu na dzialaczy?? smiesni jestescie i tyle nie pierwszy raz wina dzialaczy waszych..........![]()
![]()
Parodia hehehe
Jak przypuszczam to ci piłkarze oczywiście nie są kibicami i pewnie na meczach ŁKSu są tylko jak grają na boisku? Barwy to barwy i trzeba się liczyć z konsekwencjami. Tym bardziej w mieście gdzie są dwie mocno rywalizujące ze sobą ekipy. Może zróbmy listę jakich flag nie wolno kroić?MAF pisze:Tylko rozgranicz komu to kroisz. Rozumiem jakby to byli kibice wracający do domu na osiedle z flagą. Wtedy taką akcję rozumiem. Rozumiem tez wykrojenie jakiejś flagi jak ją kibice suszą na bocznym boisku.RDG 1910 pisze:Ale o jakim ty okradaniu piszesz. Skroić flagę 15 latkom to jest kradzież, a zajebać szal 15 latkowi czy wjechać na jakieś osiedle ekipą i obić małolatów to jest ok według ciebie.
Barwy to są barwy...
Ale ta flaga należała do młodych piłkarzy, dlatego nas to co najmniej dziwi. Jeszcze nie słyszałem o krojeniu juniorów.
Co do naszego meczu.
dwie sytuacje których byłem świadkiem.
Ochroniarki miały w d**** również to że jedna z kibicek Stali była w widocznej ciąży i przegonili ja z innymi po sektorze. Mam nadzieje że nic jej się nie stało.
Tekst kolesia z ochrony do jednego z naszych: "Jak cię spotkam na mieście to cię zabije"
Widzew włączano do Łodzi etapami. Pierwszy raz w 1906 r., kiedy w granice Łodzi włączono (razem z innymi fragmentami przedmieść) zachodnią, przemysłową część Widzewa.1910 i nie ma wątpliwościtotal1908 pisze:Widzew niesłusznie tradycją nawiązuje do założonego 5 listopada 1910 roku "Towarzystwa Miłośników Rozwoju Fizycznego w Widzewie" (wieś Widzew została przyłączona do Łodzi dopiero w 1915 roku przez władze niemieckie)
ŁKS 1908? BZDURA!!!
Jakbym szedł w koszulce ŁKS po mieście i byś na mnie wyskoczył to rozumiem, ale ta sama koszulka na piłkarzu (także młodym) to co innego. Dostrzegasz różnicę?rzaba pisze:
Jak przypuszczam to ci piłkarze oczywiście nie są kibicami i pewnie na meczach ŁKSu są tylko jak grają na boisku? Barwy to barwy i trzeba się liczyć z konsekwencjami. Tym bardziej w mieście gdzie są dwie mocno rywalizujące ze sobą ekipy. Może zróbmy listę jakich flag nie wolno kroić?
O to tu chodzi
Skończmy może już ten temat. Dla was widocznie krojenie piłkarzy jest OK, dla mnie nie jest. Koniec z mojej strony
k1 pisze:
Dodam tylko dla koelgi MAF, że w "dywanie" część szali była rozpruta na pół, bynajmniej nie po to, żeby zyskać optycznie. Maszyna do szycia nie radziłą sobie ze zszywaniem grubych szali, bo łamały się igły. Te, które nie były zszyte nie były rozpruwane! A jak Cię tak to boli to sobie podziel liczbę, która się paliła na dwa, a nie rzucasz jakieś gorzkie żale.
No kumam, że to taka jajcarskaInter pisze:Górnik nazywa Piast "kurczakami".MAF pisze:Wszystko fajnie, ale po ch.. te jajka?
"Wygramy, wygramy, wygramy! Kury pokonamy!"To mnie rozjebało.
No ale cóż... Dziwne to jak dla mnie
A przy wejściu ochrona wam nie robiła problemów z wnoszeniem? Ile jajek rozbiło się w kieszeniach przy "macaniu"?
k1 pisze:
Dodam tylko dla koelgi MAF, że w "dywanie" część szali była rozpruta na pół, bynajmniej nie po to, żeby zyskać optycznie. Maszyna do szycia nie radziłą sobie ze zszywaniem grubych szali, bo łamały się igły. Te, które nie były zszyte nie były rozpruwane! A jak Cię tak to boli to sobie podziel liczbę, która się paliła na dwa, a nie rzucasz jakieś gorzkie żale.
ScoobyDoo pisze:Jakby Stalowka przyjechala w te 450 osob co mieli tyle biletow zapewne by weszli na stadion. Ochrona i dzialacze zobaczyli co sie dzieje ze jest ich jeszcze raz tyle prawie to postanowili ich nie wpuszczac. Dobrze wszyscy wiedza jak jest z wchodzeniem na sektor na Widzewie, mogli to przewidziec. Chcieli sie pokazac a wyszla im z tego wielka lipa.
Przecież kurna była już pisane, Stalówka miała wejść cała. Ci co kupili bilety i ci co nie kupili - oni mieli kupic w kasach. takie było stanowisko działaczy Widzewa przed meczem. Przecież to nie onet, trochę myślenia zobowiązuje.
Nagle działacze 5 minut przed emczem stwierdzili, ze nie wejdzie nikt.
Jajka były w reklamówkachMAF pisze:No kumam, że to taka jajcarskaInter pisze:Górnik nazywa Piast "kurczakami".MAF pisze:Wszystko fajnie, ale po ch.. te jajka?
"Wygramy, wygramy, wygramy! Kury pokonamy!"To mnie rozjebało.
akcja, ale żeby rzucać w kogoś jakimś przedmiotem? Wiem że jajko to nie kamień ale od kamienia możesz nawet nie mieć siniaka a od jajka jesteś nieźle upierdolony.
No ale cóż... Dziwne to jak dla mnie
A przy wejściu ochrona wam nie robiła problemów z wnoszeniem? Ile jajek rozbiło się w kieszeniach przy "macaniu"?
We'll never surrender !
Kozak akcja z waszej strony.
Przenieśliście na stadiony mode z protestów rolników i innych krzykaczy z pod sejmu.
Tyle sezonów już przejeździłem ale nawet na 4 ligowych wioskach gospodarze nie rzucali w nas jajkami
Nie dośc że wiele osób miało problemy z widzeniem przez gazowanie to wszędzie latały jajka .
Przenieśliście na stadiony mode z protestów rolników i innych krzykaczy z pod sejmu.
Tyle sezonów już przejeździłem ale nawet na 4 ligowych wioskach gospodarze nie rzucali w nas jajkami
"To nie są bzdury wróciło jajko do kury"Sztygar pisze:Kozak akcja z waszej strony.
Przenieśliście na stadiony mode z protestów rolników i innych krzykaczy z pod sejmu.
Tyle sezonów już przejeździłem ale nawet na 4 ligowych wioskach gospodarze nie rzucali w nas jajkamiNie dośc że wiele osób miało problemy z widzeniem przez gazowanie to wszędzie latały jajka .
!!! Górnik Zabrze !!!
lokalne gazety podkarpackie w relacji z meczu podkreślaja solidarne zachowanie kibiców Widzewa, uwypuklają to, jednoczescie ubolewając ze kibice Stalówki zostali nie wpuszczeni - jedna z nich ( chyba Super Nowości ) bohaterem meczu określa własnie kibiców WidzewaRDG 1910 pisze: szkoda że tak było a nie inaczej, tym bardziej że znowu w mediach pojawiają się relacje o chordach bandytów ze Stalowej Woli i Łodzi którzy zepsuli widowisko sportowe.
przynajmniej to cieszy
Swą Drużyne Dopingować
Pierwsze slysze, ale jak byli tak dogadani to zmienia to postac rzeczy i po raz kolejny udowadnia jak pojebani sa dzialacze Widzewa.zab pisze:ScoobyDoo pisze:Jakby Stalowka przyjechala w te 450 osob co mieli tyle biletow zapewne by weszli na stadion. Ochrona i dzialacze zobaczyli co sie dzieje ze jest ich jeszcze raz tyle prawie to postanowili ich nie wpuszczac. Dobrze wszyscy wiedza jak jest z wchodzeniem na sektor na Widzewie, mogli to przewidziec. Chcieli sie pokazac a wyszla im z tego wielka lipa.
Przecież kurna była już pisane, Stalówka miała wejść cała. Ci co kupili bilety i ci co nie kupili - oni mieli kupic w kasach. takie było stanowisko działaczy Widzewa przed meczem. Przecież to nie onet, trochę myślenia zobowiązuje.
Nagle działacze 5 minut przed emczem stwierdzili, ze nie wejdzie nikt.
kochany Sztygarku placzecie ze zrobilismy wioche rzucajac w was jajkami i kuramiSztygar pisze:Kozak akcja z waszej strony.
Przenieśliście na stadiony mode z protestów rolników i innych krzykaczy z pod sejmu.
Tyle sezonów już przejeździłem ale nawet na 4 ligowych wioskach gospodarze nie rzucali w nas jajkamiNie dośc że wiele osób miało problemy z widzeniem przez gazowanie to wszędzie latały jajka .
Ale pewnie dobzre wiesz kto zaczal rzucac jajkami w autobus na pewnej ulicy wiec niemiejscie do naso to pretensjii bo jakby niebylo to wy zaczeliscie rzucac pierwsi jajkami tyle w temacie wczorajszych atrakcjii
Torcida
-
STOMILOWIEC
- Posty: 955
- Rejestracja: 26.02.2007, 19:45
Uwaga ! Ten post jest chęcią wywołania napinki ! Poniżej znajduje się link kompromitujący pewną grupę kibiców a w zasadzie młyn pewnej drużyny ! 200 % piknikowej niekumacji ! Szczere łahahahaha z mojej strony
http://pl.youtube.com/watch?v=Or1U8Q0sv ... re=related
http://pl.youtube.com/watch?v=Or1U8Q0sv ... re=related
Polonia Bytom - patologia zoorganizowana !
pisze:"nas nie interesuje, znaczy się, chodzi o to, że... bo policja w ogóle jest na stadionie, a oni będą w ogóle... ehhh... później będa rozkminiali w ogóle kto co był i... zresztą..."
-
Jan_Kowalski
- Posty: 191
- Rejestracja: 08.09.2007, 09:35
- Lokalizacja: it's doesn't matter
Dokładnie aż wstyd że z taka frajerską ekipą dostaliście na grzybobraniu ostatniomanolo_pb pisze:Uwaga ! Ten post jest chęcią wywołania napinki ! Poniżej znajduje się link kompromitujący pewną grupę kibiców a w zasadzie młyn pewnej drużyny ! 200 % piknikowej niekumacji ! Szczere łahahahaha z mojej strony![]()
http://pl.youtube.com/watch?v=Or1U8Q0sv ... re=related
Tu nikt nie płacze , tylko wiele osób musiało zrobić przymusowe pranie , jakby ktoś ich od pola wyrwał .trcd pisze:kochany Sztygarku placzecie ze zrobilismy wioche rzucajac w was jajkami i kuramiSztygar pisze:Kozak akcja z waszej strony.
Przenieśliście na stadiony mode z protestów rolników i innych krzykaczy z pod sejmu.
Tyle sezonów już przejeździłem ale nawet na 4 ligowych wioskach gospodarze nie rzucali w nas jajkamiNie dośc że wiele osób miało problemy z widzeniem przez gazowanie to wszędzie latały jajka .
![]()
Ale pewnie dobzre wiesz kto zaczal rzucac jajkami w autobus na pewnej ulicy wiec niemiejscie do naso to pretensjii bo jakby niebylo to wy zaczeliscie rzucac pierwsi jajkami tyle w temacie wczorajszych atrakcjii
Przestańcie gadac głupoty na temat rzucania w autobus jajkami bo tak samo można powiedzieć że u was w Zabrzu jakieś małe debile rzuciły musztardą w autobus ale na c*** takie gadki , bo co innego jak to rzuci jakiś 12 latek a nie chłop 130kg i 2 metryw wzrostu w kapturze i szaliku na twarzy .
PS. Manolo napisał reszte wsprawie wyzywania własnej ekipy
Wyzywanie przez grupki żaboli Lechii i Ruchu też bardzo mądre zachowanie .
Co kolejkę jest temat napinkowy w komentarzach ale ten przebija wszystkie.
Z mojej strony- pierwszy mecz w życiu zaliczyłem Widzew-ŁKS na sektorze Widzewu (pod masztami). Miałem 6 lat (rok '89 przed spadkiem ich do 2 ligi) tata wziął mnie i brata na derby. Pierwsze co zobaczyłem to biało-czerwone (wiadomo z przewagą czerwonego) trybuny, a drugie to kogut na barierce korony stadionu w małym szaliczku z czerwonymi końcówkami.
Jako dziecko byłem zachwycony ale z biegiem czasu skumałem że to jakiś wieśniak musiał go przynieść, nikt w mieście takich zwierząt nie trzyma.
I tak samo wygląda dla mnie akcja Żaboli (których najbardziej szanuję(wałem) w aglomeracji do tej pory).
Żywa kura tak jak żywy wieprz (sprzed chyba 2 lat na Ruch-GKS) to nie sprzet ale rzucanie surowymi
jajkami to lipa po całości.
To moje odczucie
Z mojej strony- pierwszy mecz w życiu zaliczyłem Widzew-ŁKS na sektorze Widzewu (pod masztami). Miałem 6 lat (rok '89 przed spadkiem ich do 2 ligi) tata wziął mnie i brata na derby. Pierwsze co zobaczyłem to biało-czerwone (wiadomo z przewagą czerwonego) trybuny, a drugie to kogut na barierce korony stadionu w małym szaliczku z czerwonymi końcówkami.
Jako dziecko byłem zachwycony ale z biegiem czasu skumałem że to jakiś wieśniak musiał go przynieść, nikt w mieście takich zwierząt nie trzyma.
I tak samo wygląda dla mnie akcja Żaboli (których najbardziej szanuję(wałem) w aglomeracji do tej pory).
Żywa kura tak jak żywy wieprz (sprzed chyba 2 lat na Ruch-GKS) to nie sprzet ale rzucanie surowymi
To moje odczucie
k1 pisze:
Dodam tylko dla koelgi MAF, że w "dywanie" część szali była rozpruta na pół, bynajmniej nie po to, żeby zyskać optycznie. Maszyna do szycia nie radziłą sobie ze zszywaniem grubych szali, bo łamały się igły. Te, które nie były zszyte nie były rozpruwane! A jak Cię tak to boli to sobie podziel liczbę, która się paliła na dwa, a nie rzucasz jakieś gorzkie żale.
-
Zupełnie Zielony
- Posty: 53
- Rejestracja: 09.05.2007, 10:50
- Lokalizacja: OI
Nie trzeba mieszkać na wsi aby wejsc w posiadanie owych zwierząt, zresztą kierując się takim tropem to pewno nazwałbyś Lechię wieśniakami i inne kluby który do wyszydzenia przeciwnika użyły zwierząt.
ADMIN: Spokojniej w podpisie prosimy!LucassNH
pogrubiłeś mi 2 rzeczy o 300 osobach wbiegających na murawę i tutaj sam nie liczyłem ich ale w gazecie tak pisało, a jeśli chcesz screena ci wyśle co do klatki to kolega, który w tym uczestniczył tak mi powiedział
-
STOMILOWIEC
- Posty: 955
- Rejestracja: 26.02.2007, 19:45
Pytałem, bo chciałem poznać motywy kibiców KSG, a wypowiadam się swoimi przemyśleniami.Zupełnie Zielony pisze:Przestan juz sie wypowiadać, bo teraz rżniesz kumatego a jeszcze pare postów temu pytałeś się zdziwiony czemu KSG rzucał w Piasta jajkami!
Nie trzeba mieszkać na wsi aby wejsc w posiadanie owych zwierząt, zresztą kierując się takim tropem to pewno nazwałbyś Lechię wieśniakami i inne kluby który do wyszydzenia przeciwnika użyły zwierząt.
Ochłoń.
k1 pisze:
Dodam tylko dla koelgi MAF, że w "dywanie" część szali była rozpruta na pół, bynajmniej nie po to, żeby zyskać optycznie. Maszyna do szycia nie radziłą sobie ze zszywaniem grubych szali, bo łamały się igły. Te, które nie były zszyte nie były rozpruwane! A jak Cię tak to boli to sobie podziel liczbę, która się paliła na dwa, a nie rzucasz jakieś gorzkie żale.

