pzdr
EuroInfo
Moderator: Automoderation
-
milan club polonia
- Posty: 126
- Rejestracja: 25.07.2007, 09:48
-
Yaguarundi
- Posty: 83
- Rejestracja: 16.06.2007, 09:56
-
Wrocławianin
- Posty: 454
- Rejestracja: 09.03.2007, 10:59
-
milan club polonia
- Posty: 126
- Rejestracja: 25.07.2007, 09:48
interista diventi pazzo - znaczy mniej więcej "interista oszalejesz".
pazzo to obłąkany, wariat;)
jest taka popularna piosenka kibiców Milanu o Interze: "come sempre a inizio stagione", i tam występuje to hasło;)
come sempre a inizio stagione ( jak zawsze na początku sezonu)
interista fai lo spaccone ( interista zgrywa cwaniaka )
lo scudetto la coppa campioni ( mistrzostwo i liga mistrzów )
sono sogni per voi coglioni ( to dla was marzenia kut... )
interista diventi pazzo ( interista oszalejesz )
son X anni che non vinci un cazzo ( już X lat jak ch... wygrywasz )
in trasferta e troppo lontano ( na wyjazd jest za daleko)
non ti muovi mai da milano ( nie ruszasz się nigdy z mediolanu)
non cantate non caricate ( nie śpiewacie nie dopingujecie)
ma allo stadio che cazzo fate (więc co do ch... robicie na stadionie?)
puoi gridarlo finche vuoi ( możesz krzyczeć ile chcesz )
ma milano siamo noi! ( ale mediolan to my! )
mniej więcej tak;)
http://www.milanfansberlin.de/songs/acm ... ione_2.mp3
pozdro;)
pazzo to obłąkany, wariat;)
jest taka popularna piosenka kibiców Milanu o Interze: "come sempre a inizio stagione", i tam występuje to hasło;)
come sempre a inizio stagione ( jak zawsze na początku sezonu)
interista fai lo spaccone ( interista zgrywa cwaniaka )
lo scudetto la coppa campioni ( mistrzostwo i liga mistrzów )
sono sogni per voi coglioni ( to dla was marzenia kut... )
interista diventi pazzo ( interista oszalejesz )
son X anni che non vinci un cazzo ( już X lat jak ch... wygrywasz )
in trasferta e troppo lontano ( na wyjazd jest za daleko)
non ti muovi mai da milano ( nie ruszasz się nigdy z mediolanu)
non cantate non caricate ( nie śpiewacie nie dopingujecie)
ma allo stadio che cazzo fate (więc co do ch... robicie na stadionie?)
puoi gridarlo finche vuoi ( możesz krzyczeć ile chcesz )
ma milano siamo noi! ( ale mediolan to my! )
mniej więcej tak;)
http://www.milanfansberlin.de/songs/acm ... ione_2.mp3
pozdro;)
-
yogiPOLSKA
- Posty: 232
- Rejestracja: 25.07.2007, 23:29
http://img100.#.us/img100/5755/1142aa.jpg
Dla mnie ta oprawa Milanu to perfekcja w każdym calu. Chodzi mi o rozmach i wykonanie.
Dla mnie ta oprawa Milanu to perfekcja w każdym calu. Chodzi mi o rozmach i wykonanie.
-
levyLESZNO
- Posty: 55
- Rejestracja: 25.06.2007, 16:07
- Lokalizacja: Wielkopolska
na stadionie i poza nim spokoj! z Drezna okolo 500 osob. Ultras Dynamo oraz wielu innych nie na stadionie.Gruby pisze:Union Berlin grał dziś z Dynamem Drezno. jakieś wieści, relacje? może ktoś z Berlina jest na forum?
zdjecia:
http://www.unveu.de/fcunionvsdresden7.htm
http://www.ultras-dynamo.de/ud2005/index2.html
Dynamo+Red Kaos Zwickau

-
Jackdaniels
- Posty: 123
- Rejestracja: 02.03.2007, 12:06
http://tn.nova.cz/zpravy/domaci/sparta- ... nicek.html Dziszaj kibic Banika Ostrava wypadl z pociagu jadacego do Pragi na mecz Sparta-Banik i zmarl. R.I.P
http://www.sports.it/it/cmc/calcio/2008 ... 22310.html Zadyma po wczorajszym meczu 
-
Ultras Widzew
- Posty: 208
- Rejestracja: 26.02.2007, 20:44
- Lokalizacja: Łódź
-
szczena_uns
- Posty: 745
- Rejestracja: 27.02.2007, 15:08
- Lokalizacja: Nowa Sarzyna
- Kontakt:
Oczywiście żaden polski klub nie wystawiłby 20-30 tys. kibiców do Manchesteru, ale np. do Pragi czy Berlina już jest blisko i tanio, z tym że i tak taką liczbę byłoby ciężko osiągnąć. Ilu mniej więcej kibiców RFC mogłoby zjechać na dziki wschód dowiemy sie za tydzień jak Chelsea zagra z MU. Np. we Wronkach w 2004 roku na 5000 widzów Szkoci zajmowali całą prostą aż pod dach, a to był mecz o nic...
Żeby tyle ludzi pojechało na Puchary to przynajmniej na stadiony w Polsce musiałyby regularnie po 20 tysięcy kibiców mieć na meczu. Hołota powiadasz? Nie widzę zbytniej różnicy w porównaniu z pucharowymi zajściami z udziałem niektórych polskich klubów. Wtedy to było oceniane jako "dobra akcja"Łowczy pisze:(...)
-
szczena_uns
- Posty: 745
- Rejestracja: 27.02.2007, 15:08
- Lokalizacja: Nowa Sarzyna
- Kontakt:
Mecz na szczycie ligi Irlandzkiej
Drogheda United - St.Patrick Dublin 2-2
Dublińczyków w niedalekiej Droghedzie zameldowało się 590 plus dużo fanow Patsów na sektorach gospodarzy z wieloma flagami i od czasu do czasu niezłym dopingiem .
Co do fanów Droghedy to prezentowali się bardzo dobrze , na stadionie komplet 3500 , co chwile machają flagami na drzewach oraz prezentuja sektorówke i transparenty na dwóch kijach , po meczu kilku napinaczy z Droghedy wyłapuje po głowach od dublińskiej młodziezy
Drogheda United




St.Pats

Polski motyw na meczu
młodzi fani droghedy z małą faną Ruchu

Drogheda United - St.Patrick Dublin 2-2
Dublińczyków w niedalekiej Droghedzie zameldowało się 590 plus dużo fanow Patsów na sektorach gospodarzy z wieloma flagami i od czasu do czasu niezłym dopingiem .
Co do fanów Droghedy to prezentowali się bardzo dobrze , na stadionie komplet 3500 , co chwile machają flagami na drzewach oraz prezentuja sektorówke i transparenty na dwóch kijach , po meczu kilku napinaczy z Droghedy wyłapuje po głowach od dublińskiej młodziezy
Drogheda United




St.Pats

Polski motyw na meczu

http://www.youtube.com/watch?v=7xI1xfXFphg
po meczu Lens-Bordeaux
PS1: co do wydarzeń z Manchester-u to plus że coś się działo bo w tym kraju to jednak żadkość
PS2: czemu do dyskusji a raczej sporów jest tylu chętnych a do podtrzymywania tematu znacznie mniej...??
PZDR
PS3: RHP wielkie "przepraszam" ale faktycznie zacytowałeś czyjś tekst-mój błąd-poprawione
po meczu Lens-Bordeaux
PS1: co do wydarzeń z Manchester-u to plus że coś się działo bo w tym kraju to jednak żadkość
PS2: czemu do dyskusji a raczej sporów jest tylu chętnych a do podtrzymywania tematu znacznie mniej...??
PZDR
PS3: RHP wielkie "przepraszam" ale faktycznie zacytowałeś czyjś tekst-mój błąd-poprawione
Ostatnio zmieniony 18.05.2008, 19:01 przez chetos, łącznie zmieniany 1 raz.
-
kiwa jako tako
- Posty: 572
- Rejestracja: 07.06.2007, 18:40
- Lokalizacja: Warszawa
A mi sie wydaje ze taka ich mentalność i tyle, bo w europejskich pucharach napewno nie ma takich restrykcji.RHP pisze:Ogólnie dziwią mnie komentarze różnych polskich kibicowskich internautów, że Rangers nie istnieli kibicowsko bo w TV lepiej słyszalny był Zenit. Jeśli taka inwazja (mimo że mieli rzut kamieniem) nie jest "istnieniem kibicowskim" to ja życzę żeby któryś z klubów polskich kiedyś pojechał na europejski wyjazd w 1/5 tej liczby. W kwestii dopingu to z pewnością na ulicach był dużo lepszy niż na stadionie. Sporo wyspiarskich piosenek, które krytykujący adaptują potem na polskim gruncie. Czyli jednak czegoś się od tych Brytoli uczymy. Pomijam już inne aspekty kibicowskiego zaistnienia w Manchesterze, o których była mowa wyżej. Poza tym na wyspach nie ma takiej organizacji struktur kibicowskich i dopingu. Tam nie ma typowych grup ultras, prowadzących doping z megafonem jak w Polsce, Rosji czy na Bałkanach, nikt nie wymierza też kibicowskiej sprawiedliwości tym którzy doping psują czy się od niego uchylają. Ekipy takie jak ICF robią swoje na boku i i nie wpływają na to co robią zwykli kibice, tak więc nikt tego nie pilnuje żelazną ręką. Do tego dochodzi zmiana nawyków kibiców na Wyspach,kiedy to ruch kibicowski w Rosji i innych demoludach ma póki co sporą swobodę. To od dzisiaj wiadomo, że stadiony Arsenalu czy MU są ciche w porównaniu z dawnymi czasami? Podobnie jest w Szkocji, przy czym Rangers i Celtic na prawdę mobilizują się tylko na derby, które są tam ważniejsze niż jakiekolwiek inne rozgrywki. Partizan, Crvena Zvezda, Pao czy Zenit to może atrakcyjni rywale dla Polaków, ale tam nie ma na nich niemal żadnego ciśnienia. Finał Pucharu z jakimiś tam Ruskami czy Portugalczykami (Celtic w 2003) można przegrać, ale nie zaboli to tak jak porażka z odwiecznym wrogiem w lidze czy nie zdobycie mistrza kraju...
A tak wogóle to wyspiarzy interesują sprawy kibicowskie jak liczby wyjazdowe itp ??? Bo ja jakoś nie zauwazyłem. Na forach tematy kibicowskie zajmują może max 5 %, a tak to tylko piłka i piłka. Po spadku z ligi 1/3 stadionu ryczy jak bobry co u nas jest raczej niespotykanym zjawiskiem. Jak ich drużyna przegrywa to zamiast dopingować obgryzają paznokcie do krwi.
Jak rok temu Sevilla grała z Middlesbrough w finale pucharu uefa to siły na trybunach były wyrównane, ale to kibice Sevilli byli głośniejsi, a przedewszystkim stali, natomiast anglicy siedzieli na dupach.
W Niemczech i ogólnie w Europie zachodniej bardzo zaostrzono przepisy, ale jednak istnieje u nich ruch ultras, oprawy są na dobrym poziomie i przedewszystkim mają zorganizowany doping.
Możecie sie ze mną nie zgadzać, ale nie zwalajmy wszystkiego na przepisy. Poprostu wyspiarze mają piknikową mentalność i tyle, bo u nas jakby liczny wyjazdowe wynosiły po 3 tys. to byłaby mega korba, a tam przyjedzie 3 tys. przesiedzą ( z 500 osób pospiewa, z czego wygląda to tak ze 1 spiewa 5 wokoło siedzi ).
Ale do zmiany mentalności po częśći przyczyniły się restrykcje. Typy, które maja dzis po 25 lat, wychowani na Sky Sports, którzy nigdy nie widzieli miejsc stojących trudno żeby potrafili robić atmosferę jak kibice na kontynencie. Inne podejście jest np. do flag, nie przywiązują wagi wcale do straty flagi gdzieś w Europie...

































