Strona 180 z 234

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 31.01.2019, 05:27
autor: Zupełnie Zielony.
Sam sobie odpowiedziałeś niejako na pytanie. Kiedyś nie było rac, a dostęp do nich mieli tylko mieszkańcy Pomorza i mający kontakty z nimi. Sam pamiętam jak z wypiekiami w 1994 r kupowałem w sklepie wojskowym spod lady race (Szczecin). Kiedyś także nie było koszulek, bluz klubowych stąd też w obecnych czasach szalik okazuje się zbędny. Oczywiście nie dla wszystkich ale znaczący zanik.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 31.01.2019, 07:15
autor: ślusarz
Egon1983 pisze: 30.01.2019, 23:53 Panowie co by było gdyby nie race ? Mecz - race, zapowiedź - race, brama weselna - race, Wigilia - race, Nowy Rok - race, pogrzeb - race. Po kilku latach patrzenia na to wszystko lekko z boku mam wrażenie, że wszystko rozchodzi się o race. Kiedyś to był rarytas, paliło się kawałki gum aby " zadymić" teraz nawet stolec ma zapach racy. Jak widzę kolejną zapowiedź wyjazdu ze śmiesznymi okrzykami i machaniem jak pojeby racami w górę i w dół to ogarnia mnie dziwny wstyd za ekipę która to robi.
Dlaczego szaliki które były najważniejszym atrybutem kibiców przeszły do lamusa ? Kto jeszcze macha szalikiami ? Kto rozwija oprócz hymnu drużyny ? Gdzie machanie i śpiewanie " aejao, aejao, aeja, eja, eja oooo ..." ?
Takie są uroki XXI wieku, nie znajdziesz już młodzieży na ławkach na osiedlach z nielicznymi wyjątkami, młyn na stadionie nie jest miejscem dla tych najtwardszych rządnych wrażeń tylko dla wszystkich włącznie z laskami, a szaliki zastąpiły inne kibicowskie ciuszki plus rewia mody taniego armaniego. I pomyśleć że jakieś 17-18 lat temu tylko nieliczni, w zdecydowanej większości kolesie od mocnej strony kibicowania biegali w bluzach Pitbull welcome to gangland tak teraz w każdym rzędzie i sektorze na stadionach znajdziesz ludzi w odzieży tej firmy... Zamiast aejaooo teraz śpiewa się jeszcze głośniej i 100razy bardziej chuligańskie auuuuuuuuuu

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 31.01.2019, 07:24
autor: ślusarz
Race były dobre gdy były na młynie w ilości kilku sztuk, przeważnie na spontanie po bramkach, zresztą w c*** w te race, w mojej głowie do tej pory są te kilogramy przemycanej w woreczkach a potem odpalanej saletry ;-)

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 31.01.2019, 13:03
autor: plemplem81
Egon1983 pisze: 30.01.2019, 23:53 Panowie co by było gdyby nie race ? Mecz - race, zapowiedź - race, brama weselna - race, Wigilia - race, Nowy Rok - race, pogrzeb - race. Po kilku latach patrzenia na to wszystko lekko z boku mam wrażenie, że wszystko rozchodzi się o race. Kiedyś to był rarytas, paliło się kawałki gum aby " zadymić" teraz nawet stolec ma zapach racy. Jak widzę kolejną zapowiedź wyjazdu ze śmiesznymi okrzykami i machaniem jak pojeby racami w górę i w dół to ogarnia mnie dziwny wstyd za ekipę która to robi.
Dlaczego szaliki które były najważniejszym atrybutem kibiców przeszły do lamusa ? Kto jeszcze macha szalikiami ? Kto rozwija oprócz hymnu drużyny ? Gdzie machanie i śpiewanie " aejao, aejao, aeja, eja, eja oooo ..." ?
Egon1983 - gdyby nie race jakaś tam część kibiców zupełnie przestałaby się angażować. Mam takie nieodparte wrażenie – i mówię to nawet na podstawie tak małej ekipki, jaką sam reprezentuję. Przykład pierwszy z brzegu – świeży zresztą – taka choćby pielgrzymka dziś to nastawienie wielu w dużej mierze na odpalenie rac + poświęcenie flag. To są słowa całej masy ludzi, z którymi o tym rozmawiam. Nie wszystkich rzecz jasna. Całkowity upadek, nie tylko sceny, ale i duchowości. Oprawa? Nie ma piro - to pierdolimy. Nie ma sensu pokazywać sektorówki bez rac. Albo kartoniada lub baloniada sama w barwach klubowych - przeżytek, old school. To jest tak chore, że aż nie do pomieszczenia w umyśle. Oprawa to część dopingu, wsparcia piłkarzy, a nie do k**** nędzy pokaz fajerwerków. To, że to fajne - wszyscy wiemy. Ale nie to jest sednem kibicowania. Niektórzy tego niezmiennie nie pojmują.
ślusarz pisze: 31.01.2019, 07:15Takie są uroki XXI wieku, nie znajdziesz już młodzieży na ławkach na osiedlach z nielicznymi wyjątkami, młyn na stadionie nie jest miejscem dla tych najtwardszych rządnych wrażeń tylko dla wszystkich włącznie z laskami, a szaliki zastąpiły inne kibicowskie ciuszki plus rewia mody taniego armaniego.
Jeśli my, na trybunach nie będziemy naszej świętości czyli tradycji pielęgnować, to kto to zrobi? Jeśli dziś mamy pokolenie rurkowców i chłopców wyglądem przypominającym coraz bardziej dziewczęta, na których wszyscy narzekamy i widzimy, że ich coraz więcej na trybunach, to co będzie za kolejne 10 lat? Świat zmierza do całkowitego stanięcia na głowie, w tym mu pomagają wybitnie mainstreamowe media i nośniki przekazu, na które małolaty są całkowicie podatne. Jeśli my tej młodzieży nie wychowamy na NASZYCH WARTOŚCIACH, nie będziemy zwracać uwagi, by nosili szale, to przyjdzie kolejne pokolenie X - jedna wielka niewiadoma, które wprowadzi zasady nie wiadomo skąd. Na pewno nie będą one nasze, bo i jak mają być? Jeśli szal nie jest naszą ostoją i atrybutem numer jeden - to co nim jest, zapytuję? Raca? No proszę o powagę i rozsądek... Ruch kibicowski to nie miejsce na eksperymenty. Nie mamy na to możliwości, bo z zasady hołdujemy konserwatywnym wartościom. Nasze istnienie w bardzo dużej mierze determinuje tradycja właśnie. Czasem nawet i tylko dlatego gdzieś jedziemy na wyjazd czy nawet idziemy na mecz domowy. Bo nie zawsze chce się jechać gdzieś po raz 16. Zatem jeżeli my sami odpuszczamy i szargamy świętością, która nas utworzyła, to co będzie po nas? To nasz zasrany obowiązek dbać o to, co nas kształtowało i przekazywać wartości i tradycję młodym. Nawet, jak mają czasem krzywo spojrzeć. Niech spoglądają. Jak dotrą do wieku, w którym my jesteśmy - co przekażą dalej mając dziś "pstro" w głowie i podejście, że szal jest zbędny? Wiecie - kiedyś nas nie nazywano kibicami. Byliśmy „szalikowcami” – tak tytułowano naszą subkulturę. Szal to sól ruchu kibicowskiego, cokolwiek byście nie zrobili na przekór temu faktowi.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 31.01.2019, 17:56
autor: ślusarz
Fajnie to napisałeś ale spójrzmy prawdzie w oczy.
plemplem81 pisze: 31.01.2019, 13:03
Byliśmy „szalikowcami” – tak tytułowano naszą subkulturę.
Dobrze napisane...Byliśmy... ale - nic nie może przecież wiecznie trwać! I chociaż można marzyć przez następne kilka lat i rozmawiać na ten temat tygodniami, będzie coraz gorzej.Część się z tym pogodziła, część odpuściła ale są też tacy, którzy są dopiero przed "oświeceniem"

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 31.01.2019, 18:14
autor: plemplem81
Być może ci "nieoświeceni", to ci, którzy wciąż walczą o utrzymanie kręgosłupa moralnego sceny na swoich śmieciach i którzy rozumieją do cna sens powiedzenia: "dopóki walczysz - jesteś zwycięzcą"?

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 31.01.2019, 22:28
autor: czas_na_okulary
Brak szalików, zwłaszcza u młodszych kibiców to pikuś, zapraszam na forum casual - moda stadionowa. Jak to czytam, to widzę bandę panienek które ,, komentują " sobie buty i torebki. Mam nadzieję, że poza niszę, to nie wyjdzie...

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 01.02.2019, 00:51
autor: Kibic_janusz
Czy Okocimski Brzesko miał kiedyś jakieś starcie z Cracovią? Skąd taka niechęć do Cracovii w Brzesku?

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 01.02.2019, 04:36
autor: pijany powietrzem
Ruch pojedzie z Wisłą do Zabrza?

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 01.02.2019, 10:30
autor: siwy123
Kibic_janusz pisze: 01.02.2019, 00:51 Czy Okocimski Brzesko miał kiedyś jakieś starcie z Cracovią? Skąd taka niechęć do Cracovii w Brzesku?
Okocimskiemu zawsze było bliżej w stronę klubów przychylnych Wiśle.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 01.02.2019, 19:59
autor: KSGKSW
pijany powietrzem pisze: 01.02.2019, 04:36 Ruch pojedzie z Wisłą do Zabrza?
Oni tylko na swoje mecze nie jeździli do Zabrza z Widzewem wielokrotnie widziani

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 02.02.2019, 18:38
autor: mateusznow
Dodatkowo Okocimski ma kosę z Sandecją.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 02.02.2019, 19:28
autor: Kibic_janusz
Okocimskiemu zawsze było bliżej w stronę klubów przychylnych Wiśle.
Jak się lata temu ustawiali z Unią to też im było bliżej? Do jakiej jeszcze ekipy zwiazanej z Wisłą OKS ma blisko?

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 02.02.2019, 20:57
autor: kat.
Animozje na linii Unia - OKS nie miały nic wspólnego z jakąś szeroką zmianą sympatii w obu ekipach i TSW. Cały region byłego tarnowskiego od Bochni po Tarnów od dawna jest bardziej przychylny Wiśle, nawet jak relacje lokalnych ekip z Wisłą bywały chłodne / nijakie.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 03.02.2019, 11:25
autor: ot co
Okocimski swego czas miał układ z BKS-em Bochnia.Wiadomo, że na BKS-ie nigdy nic szczególnego się nie działo.Podziałali rundę, czy sezon, a potem przez 2-3 ich nie było w ogóle.Ale Bochnia i BKS to Wisła.

Poza tym, z tego co pamiętam, to Okocimski już ładnych parę lat temu odciął się od jakichkolwiek pro-wiślackich sympatii.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 06.02.2019, 07:29
autor: koscik_Okocimski
Czy Okocimski Brzesko miał kiedyś jakieś starcie z Cracovią?
Cracovia wyremontowała nam w latach dziewięćdziesiątych stadion ;), ale to były czasy takiej formy chuligańskiej Cracovii, że o starciu nie mogło być mowy, różnica niesamowita.
Z moich czasów nic większego się nie wydarzyło. Jedyne co mi przychodzi do głowy to stara czwarta liga i akcja Cracovii w Brzesku podczas której zostawiają samochody i swojego ziomeczka.

Skąd taka niechęć do Cracovii w Brzesku?
Za sprzęt.
Jak już ktoś wcześniej wspomniał region jest przychylny Wiśle, a ja już też tu kiedyś chyba pisałem, że kibicowanie na Okocimskim zaczęło się trochę z "podpatrywania" Wisły a to automatycznie budziło niechęć do Cracovii. W naszym pokoleniu to "uprzedzenie" do Cracovii to już bardziej czasy fajnych spotkań z Tarnovią w starej czwartej lidze.
Nie łączyłbym kosy z Sandecją jako wyznacznika naszej niechęci do Cracovii. To są dwie różne sprawy a Sandecja w Brzesku zawsze traktowana była/jest inaczej, niż pozostała część rodziny Cracovii.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 14.02.2019, 19:52
autor: dres i kaptur
Znajde gdzieś relacje kibicowskie z dwumeczu Cracovia-Shkendija Tetowo?

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 21.02.2019, 07:14
autor: Rodowity1928
Kto pierwszy użył sformułowania ustawka ?? ;)

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 21.02.2019, 08:46
autor: PCHLG
Rodowity1928 pisze: 21.02.2019, 07:14 Kto pierwszy użył sformułowania ustawka ?? ;)
Pierwsza oficjalna w 1998 roku Lechia-Arka, opisana w "Fan Śląsku", czyli pewnie ktoś z tej tróki...

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 21.02.2019, 09:17
autor: ślusarz
Mam pytanie do normalnych osob z Lechii ktore jeszcze sie tu udzielaja na forum.
Gdybym mial zapytac was o 3 najwieksze kibicowskie kosy na chwile obecna to kogo wymienilibyscie teraz i jak to sie zmienilo na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat? Domyslam sie,ze derbowy rywal nr 1 a jak dalej?

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 23.02.2019, 21:41
autor: kibolteoretyk
Ogladajac dzisiejsze mecze tak jakos zauwazylem, ze dawno wywiadow z pilkarzami nie przeprowadzala Sonia Sledz. Wygooglowalem i dowiedzialem sie, ze juz nie pracuje dla nc+. Ktos sie orientuje co bylo powodem odejscia? ew. Czy pracuje nadal gdzies w tv??

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 23.02.2019, 22:10
autor: SMSDonJuan
Mnie od jakiegoś czasu zastanawia, czy w Polsce nastanie dzień, w którym przy jednym klubie będą dwie ekipy, które mają oddzielną politykę zgód i układów.
Chociaż bardziej zastanawiam się nad tym, które miasto będzie tym pierwszym. Przy aktualnych tańcach na ch*ju w temacie zmian zgód wydaje się to nieuniknione.
Stawiam, że pierwsza będzie krakowska Wisła i nowe Socios będzie oficjalnie wspierało się z częścią Śląska i Lechii, natomiast rozbite rekiny zostaną przy swoich nowych ziomkach.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 23.02.2019, 22:13
autor: Mareczek86
Socios ma w to wyjebane, chce pomóc klubowi i nie angażuje sie kibcowsko.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 24.02.2019, 12:00
autor: ot co
Wstyd pytać, ale c***.

Jest sobie od kilku lat w sieci taki portalik stadionowi oprawcy (nie, nie zaglądam tam).Czy wiadomo komu kibicują admini, czy to jakieś anonimowe szczury ?

Jeżeli wiadomo, to czy te osoby są znane w swojej/swoich ekipie/ekipach, czy to jakieś zwykłe leszcze ?

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 25.02.2019, 11:51
autor: Lari
ot co pisze: 24.02.2019, 12:00 Wstyd pytać, ale c***.

Jest sobie od kilku lat w sieci taki portalik stadionowi oprawcy (nie, nie zaglądam tam).Czy wiadomo komu kibicują admini, czy to jakieś anonimowe szczury ?

Jeżeli wiadomo, to czy te osoby są znane w swojej/swoich ekipie/ekipach, czy to jakieś zwykłe leszcze ?
O "Stadionowych Oprawcach" latało info, że prowadzą je goście z Widzewa. Co w sumie by się zgadzało, bo kilkukrotnie "umknęło im" info o niedyspozycjach Widzewa.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 25.02.2019, 13:00
autor: bez-napinki
Kilka razy idioci ze stadionowych popaprańców popisali się swoją "inteligencją", zresztą tak jak reszta Śląskich trybun, polskich kibiców itp.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 25.02.2019, 18:08
autor: htsk4
ślusarz pisze: 21.02.2019, 09:17 Mam pytanie do normalnych osob z Lechii ktore jeszcze sie tu udzielaja na forum.
Gdybym mial zapytac was o 3 najwieksze kibicowskie kosy na chwile obecna to kogo wymienilibyscie teraz i jak to sie zmienilo na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat? Domyslam sie,ze derbowy rywal nr 1 a jak dalej?
Pewnie ile osób tyle opinii,ale myślę,że -oczywiście poza rywalką z za Sopotu-w top 3 na pewno kiedyś była Pogoń Szczecin,na którą obecnie nie ma jakiegoś wielkiego ciśnienia.Ogólnie były i są kluby nielubiane w Gdańsku od zawsze,np Cracovia,Polonia Bytom,Motor Lublin,Górnik,itp Jeśli chodzi o czasy obecne,to na pewno wysoko w takim topie jest Legia,czy przynajmniej dwa kluby z WRWE. :)

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 25.02.2019, 18:51
autor: blakuś
Lari pisze: 25.02.2019, 11:51
ot co pisze: 24.02.2019, 12:00 Wstyd pytać, ale c***.

Jest sobie od kilku lat w sieci taki portalik stadionowi oprawcy (nie, nie zaglądam tam).Czy wiadomo komu kibicują admini, czy to jakieś anonimowe szczury ?

Jeżeli wiadomo, to czy te osoby są znane w swojej/swoich ekipie/ekipach, czy to jakieś zwykłe leszcze ?
O "Stadionowych Oprawcach" latało info, że prowadzą je goście z Widzewa. Co w sumie by się zgadzało, bo kilkukrotnie "umknęło im" info o niedyspozycjach Widzewa.
Na samym początku SO prowadził jakiś koleś ze Stali Gorzów.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 25.02.2019, 19:57
autor: JerseyStilon
blakuś pisze: 25.02.2019, 18:51
Lari pisze: 25.02.2019, 11:51
ot co pisze: 24.02.2019, 12:00 Wstyd pytać, ale c***.

Jest sobie od kilku lat w sieci taki portalik stadionowi oprawcy (nie, nie zaglądam tam).Czy wiadomo komu kibicują admini, czy to jakieś anonimowe szczury ?

Jeżeli wiadomo, to czy te osoby są znane w swojej/swoich ekipie/ekipach, czy to jakieś zwykłe leszcze ?
O "Stadionowych Oprawcach" latało info, że prowadzą je goście z Widzewa. Co w sumie by się zgadzało, bo kilkukrotnie "umknęło im" info o niedyspozycjach Widzewa.
Na samym początku SO prowadził jakiś koleś ze Stali Gorzów.
To już pokazuje, że ta strona jest "mało kumata". Inna sprawa, że z 90% tych fejsbukowych stron kibicowskich to po prostu dno. Osobiście z takich typu stron śledzę jedynie oficjalną stronę kibicowską mojego klubu i zgodowiczów. Zapewne podobnie robi sporo osób, oczywiście z różnych klubów.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 25.02.2019, 20:22
autor: monterinio
Jeszcze byscie sie zdziwili jakie osoby z ekip napinają sie na tych portalach. Mamy czasy internetu i każdy idiota może wysrać przez klawiature telefonu co mu sie tylko podoba.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 26.02.2019, 10:18
autor: Lari
JerseyStilon pisze: To już pokazuje, że ta strona jest "mało kumata". Inna sprawa, że z 90% tych fejsbukowych stron kibicowskich to po prostu dno. Osobiście z takich typu stron śledzę jedynie oficjalną stronę kibicowską mojego klubu i zgodowiczów. Zapewne podobnie robi sporo osób, oczywiście z różnych klubów.
To fakt. Ostatnio "zalajkowałem" profil SO, ale wymiękłem, gdy zobaczyłem relację o tym, że młoda Stal Rzeszów zrobiła wspólnie tarcze z młodymi Karpatami a potem poszli razem na obiad...

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 27.02.2019, 18:25
autor: ot co
Bardziej pytałem o serwis/stronę niż fan page, ale to na jedno wychodzi, bo to ta sama "ekipa" prowadzi.

Wychodzi na to, że nie ma 100% pewności kto prowadzi tą stronę.Co mnie dziwi w związku z tą sytuacją, to że strona prowadzona przez anonimowe szczury funkcjonuje już kilka lat.Na przestrzeni ostatnich 15 lat było wiele stron ogólnopolskich, czy wojewódzkich prowadzonych przez anonimowe osoby i wszystko padało w krótkim czasie.Skąd nagle taka zmiana ?

Pamiętam, że jak powstało forum so (też tam nie zaglądałem), to było podejrzenie, że to psy założyły... .

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 02.03.2019, 16:59
autor: siemianowiczanie
Od dłuższego czasu zastanawia mnie symbolika tego czarnego fragmentu (w prawym górnym rogu) w herbie Legii. Oficjalnie w herbie tego nie ma a na niektórych pracach czy flagach jest.

https://legionisci.com/zdjecia/12graffiti_wfs149.jpg

Drugie pytanie odnośnie tych flag. Która jest starsza, Lecha czy Widzewa?
http://moimklubemrts.blox.pl/resource/k06.jpg
http://radiopoznan.fm/informacje/pozost ... cje-grobow

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 02.03.2019, 18:38
autor: rzutkarny
siemianowiczanie pisze: 02.03.2019, 16:59 Od dłuższego czasu zastanawia mnie symbolika tego czarnego fragmentu (w prawym górnym rogu) w herbie Legii. Oficjalnie w herbie tego nie ma a na niektórych pracach czy flagach jest.

https://legionisci.com/zdjecia/12graffiti_wfs149.jpg
Powiedzmy, że jest to substytut tarczy z h, której na Legii nie spotkasz.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 04.03.2019, 10:39
autor: siemianowiczanie
rzutkarny pisze: 02.03.2019, 18:38
siemianowiczanie pisze: 02.03.2019, 16:59 Od dłuższego czasu zastanawia mnie symbolika tego czarnego fragmentu (w prawym górnym rogu) w herbie Legii. Oficjalnie w herbie tego nie ma a na niektórych pracach czy flagach jest.

https://legionisci.com/zdjecia/12graffiti_wfs149.jpg
Powiedzmy, że jest to substytut tarczy z h, której na Legii nie spotkasz.
Patrząc na to na których flagach tak jest, to podobnie myślałem, ale pewności nie było. Dzięki za odpowiedź

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 09.03.2019, 11:33
autor: S.G.
Może ktoś z Śląska W. opisać zgodę z Miedzią Legnica? Jak doszło do zgody? W latach 80 kontakty Miedzianka miała z ŁKS-em i wy też czy to był powód?

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 09.03.2019, 12:40
autor: Gryfus
BIV pisze: 04.03.2019, 17:32 Pytanie do kibiców szczecińskiej Pogoni. Czy ktos taki jak Andrzej Kiełek faktycznie istnial i byl w jakikolwiek sposob kiedyś zwiazany z Pogonia? Oprocz oczywiscie pilnowania biletow ;)
Jak nie, to skad sie wzial (chodzi mi o nazwisko, nie o "obowiazki podczas wyjazdów")? Pamieta ktos?
Andrzej Kiełek jest postacią autentyczną oraz czynnym kibicem Pogoni Szczecin

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 10.03.2019, 02:18
autor: Czapka
Andrzej jest czynnym wyjazdowiczem. Pomimo lat na karku i pojawiających się siwych włosów nie odpuszcza. Ostatnio był na wyjeździe w Krakowie ze swoją autorską flagą.
Jest bardzo ważną osobą w środowisku kibiców Pogoni Szczecin, gdyż odpowiada za kupno biletu grupowego dla wszystkich wyjazdowiczów. Niestety pomimo silnych starań, Pan konduktor nie był w stanie znaleźć Andrzeja, który całą trasę Szczecin - Kraków czekał z biletem w ręku, w celu okazania uprawnienia do przemieszczania się tymże pociągiem.
Chodzą słuchy, że Andrzej jest niekwestionowanym Mistrzem Polski w zabawę w chowanego.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 10.03.2019, 09:55
autor: storczyk88
Czapka pisze: 10.03.2019, 02:18 Andrzej jest czynnym wyjazdowiczem. Pomimo lat na karku i pojawiających się siwych włosów nie odpuszcza. Ostatnio był na wyjeździe w Krakowie ze swoją autorską flagą.
Jest bardzo ważną osobą w środowisku kibiców Pogoni Szczecin, gdyż odpowiada za kupno biletu grupowego dla wszystkich wyjazdowiczów. Niestety pomimo silnych starań, Pan konduktor nie był w stanie znaleźć Andrzeja, który całą trasę Szczecin - Kraków czekał z biletem w ręku, w celu okazania uprawnienia do przemieszczania się tymże pociągiem.
Chodzą słuchy, że Andrzej jest niekwestionowanym Mistrzem Polski w zabawę w chowanego.
A to prawda, że ma za sobą jakieś szlaki lotnicze na tzw. gapę? Jeśli prawda to flaga zasłużona w stu procentach hehe.

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)

: 10.03.2019, 10:01
autor: 750ml
Raz pomylił samoloty i z Budapesztu do Berlina na gape wracał :-)