Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM

Sherman81
Posty: 163
Rejestracja: 05.10.2009, 12:00

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Sherman81 »

Co z tą Polską...
iparts.pl
halodrol
Posty: 461
Rejestracja: 10.01.2010, 21:15

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: halodrol »

Jak dla was B. z filmu jest anonimowy to ja nie mam pytań. jprdl
Łysy z Huty
Posty: 68
Rejestracja: 16.09.2019, 11:33

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Łysy z Huty »

halodrol pisze: 28.09.2022, 14:18 Jak dla was B. z filmu jest anonimowy to ja nie mam pytań. jprdl
Piszesz o solówce z misią? Przecież to jest G. a nie żaden B.(nie wiem czy chodzi ci o Janusza czy jakiegoś innego B.).
Kibic_janusz
Posty: 126
Rejestracja: 06.06.2018, 11:33

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Kibic_janusz »

savino, przeczytałem twój post 5 razy i dalej nie mam pojęcia co chciałeś przekazać.
"to zawsze polegało to na tym żeby jeden drugiego oszukał" ale co polegało? Co ma z solówką Miśka wspólnego stara gangsterka, CBŚ, hazard, czy szef NIK?
halodrol
Posty: 461
Rejestracja: 10.01.2010, 21:15

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: halodrol »

Bo?
pervert_gang
Posty: 69
Rejestracja: 27.01.2010, 10:32

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: pervert_gang »

w kraju w którym sa katolicy a nie katolickim kraju.
kapitan_swir_planeta
Posty: 201
Rejestracja: 16.08.2017, 19:30

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: kapitan_swir_planeta »

pervert_gang pisze: 06.10.2022, 09:42 w kraju w którym sa katolicy a nie katolickim kraju.
Polska kultura i nasza tożsamość wyrosły na katolickiej tradycji.
To biskupi stawali na głowie żeby papiestwo poparło nas w sporze z Krzyzakami i wówczas zaczęła kiełkować nasza tożsamość narodowa.
Później z nielicznymi wyjątkami katolicyzm tez był wyróżnikiem Polaków w RON i II RP.
Rycho
Posty: 116
Rejestracja: 27.02.2007, 18:55

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Rycho »

I tyle osiągnęła, że teraz z dumą możesz podpisywać się "wladimirputin" ...
kapitan_swir_planeta
Posty: 201
Rejestracja: 16.08.2017, 19:30

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: kapitan_swir_planeta »

wladimirputin pisze: 06.10.2022, 15:55
kapitan_swir_planeta pisze: 06.10.2022, 15:01 Polska kultura i nasza tożsamość wyrosły na katolickiej tradycji.
To biskupi stawali na głowie żeby papiestwo poparło nas w sporze z Krzyzakami i wówczas zaczęła kiełkować nasza tożsamość narodowa.
Później z nielicznymi wyjątkami katolicyzm tez był wyróżnikiem Polaków w RON i II RP.
Jesteś oczytany to wiesz ze mieliśmy już swoją kulturę, tożsamość i tradycje na długo przed tym jak ten miły kościół i jeszcze milszy papież wjechali na te ziemie:)
To prawda ale słabo się rozwinęła.
Jednak to również nasza tradycja i dziedzictwo, i mimo ze nie jestem rodzimowiercą to mam szacunek do pogańskiego pierwiastka naszej kultury.
Nie ubliżam ani samym poganom ani ich wierzeniom, to tez nasza historia z której częściowo wywodzi się nasza tozsamosc.
Towariszcz Komandir
Posty: 61
Rejestracja: 18.05.2016, 13:00

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Towariszcz Komandir »

Kto wpadł na genialny pomysł żeby małolatów wysyłać na cmentarze w celu obczajki i cykania zdjęć z ukrycia osobom które odwiedzają groby kibiców?
mds
Posty: 173
Rejestracja: 27.02.2007, 12:41
Lokalizacja: KrakóW

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: mds »

Takie sytuacje się zdarzały i zdarzają.Niestety chory klimat mamy w mieście.
donguralesko
Posty: 125
Rejestracja: 23.10.2008, 13:17

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: donguralesko »

Opravcy (zdjecia do postu na ich fb):
W świetle ostatnich wydarzeń i kłamliwych wpisów, nie jesteśmy w stanie przejść obojętnie obok tak zakłamanej propagandy jaką uprawia klub z drugiej strony błoń.

Słowem wstępu chcemy zauważyć, że wszystkie zdjęcia oraz źródła będą oznaczone i podpisane poniżej tego posta.

Na łamach oficjalnego profilu klubu Wisły został opublikowany artykuł, który mówi o rzekomym zniszczeniu nagrobka Henryka Reymana, bohatera gloryfikowanego przez sąsiadkę zza miedzy. W swoim wpisie napisali „nieustalone osoby WYRYŁY I WYMALOWAŁY na tablicy nagrobkowej dodatkową literę G”. W sieci zrobił się szum o tym podstępnym „akcie wandalizmu”, które miało miejsce. Nie jest niespodzianką, że zaprzyjaźnione z Wisłą media lokalne, a następnie centralne bez żadnej weryfikacji powielały kłamliwe informacje. Nie jest również tajemnicą kto został oskarżony o ten niecny czyn. Tak, każdy z Was, kibiców Cracovii. To każdy z Was mógł wziąć dłuto i pod osłoną nocy wykuć dodatkową literkę na grobie Reymana.

W całej tej pięknej propagandowej wiślackiej historii jest jeden mały szkopuł, mianowicie literka G przed TSem jest tam od lat i została wyryta oryginalnie podczas instalacji płyty nagrobnej. Literka ta była i jest częścią tego nagrobka. Czyżby ów wandalem był kamieniarz tworzący płytę nagrobną? Wnioskując z wiślackiej narracji tak właśnie jest.

Kilka lat temu (jak na zdjęciach poniżej) została „zaklejona” tworzywem aby zakryć niechlubny moment w historii klubu z drugiej strony błoń. Proceder zamazywania liter na grobach nie jest jedynym w przypadku Henryka Reymana, co widać na zdjęciu poniżej.

Cała ta kłamliwa „burza” została wywołana nie bez przyczyny. Od kilku już lat powiela się podobny schemat. Kiedy w klubie zza miedzy dzieje się źle, a tak właśnie jest teraz, wzmaga się któryś z kontrowersyjnych tematów. Wcześniej było to „starszeństwo”, a teraz jest to „akt wandalizmu” na grobie wiślackiego bohatera. Oczywiście wśród kibiców sąsiadki budzi to niemałe poruszenie, ich myśli skupione są na sprytnie ukierunkowanym „celu”, a klub może liczyć na chwilę spokoju od pytań i wątpliwości.

Jeszcze kilka słów do mediów. Przykrym jest, że dla kilku wyświetleń na portalu postanowiliście sprzedać swój dziennikarski zawód.
ostr
Posty: 408
Rejestracja: 10.10.2012, 11:45

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: ostr »

Czekam która ekipa spali "zdobyte" wiązanki w zapowiedzi...
Towariszcz Komandir
Posty: 61
Rejestracja: 18.05.2016, 13:00

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Towariszcz Komandir »

Panowie nie wierzcie halodrolowi bo on tylko chce żartem odwrócić sytuację problemu wszechobecnej inwigilacji.To nie są przelewki.

Polecam przy sobie nosić jakiegoś straszaka ale żeby to nie był pistolet na kapiszony bo na takie zabawki to w Krakowie nawet 12 latkowie się nie dają nabrać.Zresztą z pistoletem na kapiszony wiąże się pewna ciekawa sytuacja ale to innym razem jak znajdę czas.
Marcin
Posty: 3987
Rejestracja: 27.02.2007, 12:38
Lokalizacja: StylKibica.net
Kontakt:

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Marcin »

Mareczek86
Posty: 277
Rejestracja: 08.05.2017, 10:45

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Mareczek86 »

Pucujecie się do niego, a w jednej kwestii ma rację. Sprzęt zabił kibicowski Kraków i Małopolskę ( no i na Wiśle zrobili to Sharki, a "nowi" chyba chcą kontynuowac tradycje). Z roku na rok będzie mniej wiary na stadionie i na osiedlach, zresztą to już widać, ekipa taka jak Legia/Lech mając całe województwo i miasto dla siebie nie potrafią zapełnić stadionu, a po kilku porażkach na trybunach jest garstka.
WF.
Posty: 267
Rejestracja: 06.09.2014, 18:11

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: WF. »

Mareczek86 pisze: 15.11.2022, 01:37 ekipa taka jak Legia/Lech mając całe województwo i miasto dla siebie nie potrafią zapełnić stadionu, a po kilku porażkach na trybunach jest garstka.
Akurat na Legii (po fatalnym jak na Legię poprzednim sezonie) na większości meczów domowych Żyleta była dobrze nabita. Reszta stadionu też wyglądała - jak na polskie standardy - przyzwoicie.
Lech pod względem frekwencji też raczej od lat wygląda jak na polskie standardy dobrze. Teraz do ekstraklasy wrócił Widzew, który często jest ograniczony pojemnością stadionu bo też przychodzi u nich dużo ludzi.
Kiedy u nas w Polsce było tak, że się zapełniały stadiony!? Za komuny? Gdzie taka piłka nożna była jedną z niewielu rozrywek, nie było tylu transmisji w TV itd. U nas nigdy nie będą zapełniały się stadiony oprócz pojedynczych meczów w sezonie bo poziom sportowy jest za niski. Ceny biletów nie są adekwatne do tego co prezentują na boisku nasi gwiazdorzy.
Choćby kluby nawet w porozumieniu i działając wspólnie z ultrasami promowały mecze i próbowały ściągać ludzi na stadiony to o komplety kilka razy w sezonie byłoby raczej ciężko. Z takim poziomem sportowym ciężko ścignąć co dwa tygodnie przysłowiowego "Janusza" z dzieckiem czy dwójką dzieci, szwagrem czy kimkolwiek innym bo jest to dość spory wydatek (przynajmniej w Warszawie). A na boisku nie biegają Lewandowski, Mbappe czy Neymar tylko Wdowiak, Kucharczyk i Skóraś :)
john22
Posty: 107
Rejestracja: 30.08.2016, 12:08

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: john22 »

Mareczek86 pisze: 15.11.2022, 01:37 Pucujecie się do niego, a w jednej kwestii ma rację. Sprzęt zabił kibicowski Kraków i Małopolskę ( no i na Wiśle zrobili to Sharki, a "nowi" chyba chcą kontynuowac tradycje). Z roku na rok będzie mniej wiary na stadionie i na osiedlach, zresztą to już widać, ekipa taka jak Legia/Lech mając całe województwo i miasto dla siebie nie potrafią zapełnić stadionu, a po kilku porażkach na trybunach jest garstka.
Nowi jakby nawet nie chcieli kontynuować tradycji to jaki jest wybór? W obu ekipach wewnętrzne konflikty, gdzie wszyscy używają sprzętu, więc pierwsze by każda z ekip musiała zrobić porządek w swoich szereg a później próbować się dogadywać. W dodatku w Krakowie ten sprzęt już tak został zakorzeniony w głowach, że raczej nie widzę na to szans. Na Śląsku o tyle było łatwo, że szybko poszli po rozum do głowy, a w Krakowie to ze sprzętem biegają już małolaci.
halodrol
Posty: 461
Rejestracja: 10.01.2010, 21:15

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: halodrol »

Typ jest niepodrabialny :D jprdl ciekaw jestem ile on ma lat i czy faktycznie chodzi na mecze.
walka__o_przetrwanie
Posty: 196
Rejestracja: 07.12.2015, 01:24

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: walka__o_przetrwanie »

Od Polaków dostał.
john22
Posty: 107
Rejestracja: 30.08.2016, 12:08

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: john22 »

crvvstaliczny pisze: 20.11.2022, 17:50 Cracovia zdazyla pociac ukrów, 60tki z Wisły i konfidentow a Młoda Ferajna z Devilsami zdazyla przez ten czas wypuscic 2-3 gadzety anty 60 :D
No popatrz się jaka ta ekipa Cracovii jest zajebista. Wszystko super, lepszych nie ma. Nieskazitelna ekipa, bez żadnych problemów. Aż brak słów na to wszystko.
LejTeCole
Posty: 119
Rejestracja: 28.04.2019, 10:12

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: LejTeCole »

john22 pisze: 20.11.2022, 21:19
crvvstaliczny pisze: 20.11.2022, 17:50 Cracovia zdazyla pociac ukrów, 60tki z Wisły i konfidentow a Młoda Ferajna z Devilsami zdazyla przez ten czas wypuscic 2-3 gadzety anty 60 :D
No popatrz się jaka ta ekipa Cracovii jest zajebista. Wszystko super, lepszych nie ma. Nieskazitelna ekipa, bez żadnych problemów. Aż brak słów na to wszystko.
Dokładnie tak. Od lat 90 nie mają sobie równych. Oni nawet jakby zebrali w******* to byłby tylko element taktyki żeby odnieść zwycięztwo w całej kampanii. Ich megalomania jest nieograniczona ;)
kivloff
Posty: 427
Rejestracja: 23.06.2016, 13:18

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: kivloff »

Nie wstydź się. Ktoś musi przerwać tę zmowę milczenia. Opowiedz nam jak to było, kiedy Ukrainiec pomiatał Tobą jak ostatnią szmatą. Nie będziemy Cię oceniać. Po prostu wiele ludzi się z czymś takim nie spotkało i dlatego nie widzą problemu. Musisz opowiedzieć o swoich doświadczeniach.
Kibic_janusz
Posty: 126
Rejestracja: 06.06.2018, 11:33

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Kibic_janusz »

[quote=Abrakadabra1410 post_id=1401352
Nie zatrzymaliscie ruskich tylko ruscy sami się zatrzymali. Po co mieli jechać dalej na zachód?
[/quote]
No nie wiem, może mi powiesz po co w takim razie w marcu ruscy byli pod Kijowem? Zapędzili się? A potem co, znudziło im się i poszli do domu, zostawiając dziesiątki tysięcy żołnierzy w piachu?
kat.
Posty: 542
Rejestracja: 28.09.2015, 12:12

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: kat. »

Wisła jest prounijna, więc w Krk Ruskie nie zainstalują rządu i sytuacja w mieście się nie zmieni... Tak w temacie, od którego trochę odbiegliście...
LejTeCole
Posty: 119
Rejestracja: 28.04.2019, 10:12

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: LejTeCole »

Ogólnie czasem czytając ten temat to się zastanawiam czy nie pomyliliście forum? Może powinniście być na jakimś forum mafia.pl czy git.pl. I do czego to doszło kiedyś gangusy ganiały za sobą po mieście a teraz skaczą sobie do gardeł na forum.
Prawo i pięść
Posty: 66
Rejestracja: 21.04.2019, 17:15

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Prawo i pięść »

Mati i Seba z Krakowa co nie znają nawet składów swoich drużyn wzięli się za pisanie o geopolityce. Naprawdę czas uciekać z tego forum.

Chłopcy, wolna i mocna Ukraina jest gwarantem bezpieczeństwa Polski i Europy, dlatego każdy kto ma choć odrobinę oleju w głowie będzie za tym by ich wspierać militarnie, finansowo i mentalnie. Oni tam walczą nie tylko o swój kraj, ale także o wolną Polskę i Europę. Każdy normalny to rozumie, natomiast ci nie mający o niczym pojęcia będą pluć na Ukrainę.
Tam_1947
Posty: 177
Rejestracja: 01.03.2007, 09:29

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Tam_1947 »

Chłopaki fora wam się pomyliły :).
LejTeCole
Posty: 119
Rejestracja: 28.04.2019, 10:12

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: LejTeCole »

O czym Ty z nim chcesz gadać? O geopolityce? Jak dla niego jedynym slusznym sojusznikiem są Węgry :)
factoryproject
Posty: 320
Rejestracja: 23.09.2017, 12:58

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: factoryproject »

Admin śpi ? Macie przecież temat o polityce.
A wracając do tematu krakowskiego. Opravcy obchodzili ostatnio 20-lecie a wcześniej była na Cracovii jakaś zorganizowana grupa ?
Ekip "H" było kilka swego czasu połączonych w jedną tworząc później JG a czy w ultrasce było podobnie ?
przeciętne IQ
Posty: 82
Rejestracja: 05.10.2017, 15:59

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: przeciętne IQ »

factoryproject pisze: 25.11.2022, 08:25 Admin śpi ? Macie przecież temat o polityce.
A wracając do tematu krakowskiego. Opravcy obchodzili ostatnio 20-lecie a wcześniej była na Cracovii jakaś zorganizowana grupa ?
Ekip "H" było kilka swego czasu połączonych w jedną tworząc później JG a czy w ultrasce było podobnie ?
Najpierw był niejaki Roman z wyborczej. Potem był gniazdowy, syn komendanta.
factoryproject
Posty: 320
Rejestracja: 23.09.2017, 12:58

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: factoryproject »

przeciętne IQ pisze: 25.11.2022, 08:30 Najpierw był niejaki Roman z wyborczej. Potem był gniazdowy, syn komendanta.
Bardzo sprytna odpowiedź, tylko mało rzeczowa. To że R. był już w czasie działania Opravców gniazdowym to nie jest odpowiedź na moje pytanie.
Matias
Posty: 24
Rejestracja: 12.03.2022, 12:37

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Matias »

Przed OCU nie było jako tako zwartej grupy ultras. Do 2002 roku takimi rzeczami zajmowali się ogólnie fanatycy zrzeszeni np. Z grupy 100 czy loża szyderców jak i część chuliganów z JG. Z racji niskiej ligi i jeżdżenia po wioskach nie było to mocnym akcentem na Pasach i większość nie interesowało "trzymania kartoniady" a inne rzeczy... Zresztą to były inne czasy... Lepsze
htsk4
Posty: 278
Rejestracja: 19.10.2011, 18:47

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: htsk4 »

Debilu wyżej- Lechia w Tczewie miała problem od kiedy pamiętam,z tejprostej przyczyny,że Arki było tam zawsze więcej.Siła jednych i drugich w mieście w różnych latach była różna,od totalnej dominacji śledzi po okolice remisu.
Tczew to najsilniejszy fc Arki,mający tam dużo do powiedzenia,a jednocześnie najczęściej obijany fc( z racji położenia)To jednocześnie miasto,w którym używa się sprzętu( nie, nie jest to drugi Kraków z dawnych lat,ale bywa w użyciu przez wszystkich).Jakieś farmazony o odebranym sprzęcie,którym dostaje się po głowach,to historia żywcem wyjęta z pewnego zdarzenia-wyjazdu naszych sąsiadek- na pewnej stacji benzynowej gdzieś w Polsce.No i te posiłki z miasta,które nie dają rady :)Dobry jesteś misiu kolorowy,dawaj więcej!
Gedania Gdansk
Posty: 140
Rejestracja: 07.12.2017, 13:37

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Gedania Gdansk »

htsk4 pisze: 30.11.2022, 15:50 Debilu wyżej- Lechia w Tczewie miała problem od kiedy pamiętam,z tejprostej przyczyny,że Arki było tam zawsze więcej.Siła jednych i drugich w mieście w różnych latach była różna,od totalnej dominacji śledzi po okolice remisu.
Tczew to najsilniejszy fc Arki,mający tam dużo do powiedzenia,a jednocześnie najczęściej obijany fc( z racji położenia)To jednocześnie miasto,w którym używa się sprzętu( nie, nie jest to drugi Kraków z dawnych lat,ale bywa w użyciu przez wszystkich).Jakieś farmazony o odebranym sprzęcie,którym dostaje się po głowach,to historia żywcem wyjęta z pewnego zdarzenia-wyjazdu naszych sąsiadek- na pewnej stacji benzynowej gdzieś w Polsce.No i te posiłki z miasta,które nie dają rady :)Dobry jesteś misiu kolorowy,dawaj więcej!
Przecież to Twoi koledzy GNLS( kivloff, generall, kartek, zawilina) czy ten ukrofil „walka o przetrwanie” chwalą się, że Arka w Tczewie jest w odwrocie i „wymiera”…
Gedania Gdansk
Posty: 140
Rejestracja: 07.12.2017, 13:37

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Gedania Gdansk »

htsk4 pisze: 30.11.2022, 15:50 Debilu wyżej- Lechia w Tczewie miała problem od kiedy pamiętam,z tejprostej przyczyny,że Arki było tam zawsze więcej.Siła jednych i drugich w mieście w różnych latach była różna,od totalnej dominacji śledzi po okolice remisu.
Tczew to najsilniejszy fc Arki,mający tam dużo do powiedzenia,a jednocześnie najczęściej obijany fc( z racji położenia)To jednocześnie miasto,w którym używa się sprzętu( nie, nie jest to drugi Kraków z dawnych lat,ale bywa w użyciu przez wszystkich).Jakieś farmazony o odebranym sprzęcie,którym dostaje się po głowach,to historia żywcem wyjęta z pewnego zdarzenia-wyjazdu naszych sąsiadek- na pewnej stacji benzynowej gdzieś w Polsce.No i te posiłki z miasta,które nie dają rady :)Dobry jesteś misiu kolorowy,dawaj więcej!
Przecież to Twoi koledzy GNLS( kivloff, generall, kartek, zawilina) czy ten ukrofil „walka o przetrwanie” chwalą się, że Arka w Tczewie jest w odwrocie i „wymiera”…
kivloff
Posty: 427
Rejestracja: 23.06.2016, 13:18

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: kivloff »

Uspokuj się pedale
serce miasta
Posty: 475
Rejestracja: 24.09.2015, 08:53

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: serce miasta »

"Przyznaje się padło w procesie 22 razy" 😩bileciki do kontroli😂
LejTeCole
Posty: 119
Rejestracja: 28.04.2019, 10:12

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: LejTeCole »

Ot co. Kiedyś dozol teraz Kumarniczy i Nikoś zapewniają ruch na forum.
ODPOWIEDZ