Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Co z tą Polską...
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Jak dla was B. z filmu jest anonimowy to ja nie mam pytań. jprdl
-
Łysy z Huty
- Posty: 68
- Rejestracja: 16.09.2019, 11:33
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Piszesz o solówce z misią? Przecież to jest G. a nie żaden B.(nie wiem czy chodzi ci o Janusza czy jakiegoś innego B.).
-
Kibic_janusz
- Posty: 126
- Rejestracja: 06.06.2018, 11:33
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
savino, przeczytałem twój post 5 razy i dalej nie mam pojęcia co chciałeś przekazać.
"to zawsze polegało to na tym żeby jeden drugiego oszukał" ale co polegało? Co ma z solówką Miśka wspólnego stara gangsterka, CBŚ, hazard, czy szef NIK?
"to zawsze polegało to na tym żeby jeden drugiego oszukał" ale co polegało? Co ma z solówką Miśka wspólnego stara gangsterka, CBŚ, hazard, czy szef NIK?
-
pervert_gang
- Posty: 69
- Rejestracja: 27.01.2010, 10:32
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
w kraju w którym sa katolicy a nie katolickim kraju.
-
kapitan_swir_planeta
- Posty: 201
- Rejestracja: 16.08.2017, 19:30
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Polska kultura i nasza tożsamość wyrosły na katolickiej tradycji.
To biskupi stawali na głowie żeby papiestwo poparło nas w sporze z Krzyzakami i wówczas zaczęła kiełkować nasza tożsamość narodowa.
Później z nielicznymi wyjątkami katolicyzm tez był wyróżnikiem Polaków w RON i II RP.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
I tyle osiągnęła, że teraz z dumą możesz podpisywać się "wladimirputin" ...
-
kapitan_swir_planeta
- Posty: 201
- Rejestracja: 16.08.2017, 19:30
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
To prawda ale słabo się rozwinęła.wladimirputin pisze: 06.10.2022, 15:55Jesteś oczytany to wiesz ze mieliśmy już swoją kulturę, tożsamość i tradycje na długo przed tym jak ten miły kościół i jeszcze milszy papież wjechali na te ziemie:)kapitan_swir_planeta pisze: 06.10.2022, 15:01 Polska kultura i nasza tożsamość wyrosły na katolickiej tradycji.
To biskupi stawali na głowie żeby papiestwo poparło nas w sporze z Krzyzakami i wówczas zaczęła kiełkować nasza tożsamość narodowa.
Później z nielicznymi wyjątkami katolicyzm tez był wyróżnikiem Polaków w RON i II RP.
Jednak to również nasza tradycja i dziedzictwo, i mimo ze nie jestem rodzimowiercą to mam szacunek do pogańskiego pierwiastka naszej kultury.
Nie ubliżam ani samym poganom ani ich wierzeniom, to tez nasza historia z której częściowo wywodzi się nasza tozsamosc.
-
Towariszcz Komandir
- Posty: 61
- Rejestracja: 18.05.2016, 13:00
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Kto wpadł na genialny pomysł żeby małolatów wysyłać na cmentarze w celu obczajki i cykania zdjęć z ukrycia osobom które odwiedzają groby kibiców?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Takie sytuacje się zdarzały i zdarzają.Niestety chory klimat mamy w mieście.
-
donguralesko
- Posty: 125
- Rejestracja: 23.10.2008, 13:17
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Opravcy (zdjecia do postu na ich fb):
W świetle ostatnich wydarzeń i kłamliwych wpisów, nie jesteśmy w stanie przejść obojętnie obok tak zakłamanej propagandy jaką uprawia klub z drugiej strony błoń.
Słowem wstępu chcemy zauważyć, że wszystkie zdjęcia oraz źródła będą oznaczone i podpisane poniżej tego posta.
Na łamach oficjalnego profilu klubu Wisły został opublikowany artykuł, który mówi o rzekomym zniszczeniu nagrobka Henryka Reymana, bohatera gloryfikowanego przez sąsiadkę zza miedzy. W swoim wpisie napisali „nieustalone osoby WYRYŁY I WYMALOWAŁY na tablicy nagrobkowej dodatkową literę G”. W sieci zrobił się szum o tym podstępnym „akcie wandalizmu”, które miało miejsce. Nie jest niespodzianką, że zaprzyjaźnione z Wisłą media lokalne, a następnie centralne bez żadnej weryfikacji powielały kłamliwe informacje. Nie jest również tajemnicą kto został oskarżony o ten niecny czyn. Tak, każdy z Was, kibiców Cracovii. To każdy z Was mógł wziąć dłuto i pod osłoną nocy wykuć dodatkową literkę na grobie Reymana.
W całej tej pięknej propagandowej wiślackiej historii jest jeden mały szkopuł, mianowicie literka G przed TSem jest tam od lat i została wyryta oryginalnie podczas instalacji płyty nagrobnej. Literka ta była i jest częścią tego nagrobka. Czyżby ów wandalem był kamieniarz tworzący płytę nagrobną? Wnioskując z wiślackiej narracji tak właśnie jest.
Kilka lat temu (jak na zdjęciach poniżej) została „zaklejona” tworzywem aby zakryć niechlubny moment w historii klubu z drugiej strony błoń. Proceder zamazywania liter na grobach nie jest jedynym w przypadku Henryka Reymana, co widać na zdjęciu poniżej.
Cała ta kłamliwa „burza” została wywołana nie bez przyczyny. Od kilku już lat powiela się podobny schemat. Kiedy w klubie zza miedzy dzieje się źle, a tak właśnie jest teraz, wzmaga się któryś z kontrowersyjnych tematów. Wcześniej było to „starszeństwo”, a teraz jest to „akt wandalizmu” na grobie wiślackiego bohatera. Oczywiście wśród kibiców sąsiadki budzi to niemałe poruszenie, ich myśli skupione są na sprytnie ukierunkowanym „celu”, a klub może liczyć na chwilę spokoju od pytań i wątpliwości.
Jeszcze kilka słów do mediów. Przykrym jest, że dla kilku wyświetleń na portalu postanowiliście sprzedać swój dziennikarski zawód.
W świetle ostatnich wydarzeń i kłamliwych wpisów, nie jesteśmy w stanie przejść obojętnie obok tak zakłamanej propagandy jaką uprawia klub z drugiej strony błoń.
Słowem wstępu chcemy zauważyć, że wszystkie zdjęcia oraz źródła będą oznaczone i podpisane poniżej tego posta.
Na łamach oficjalnego profilu klubu Wisły został opublikowany artykuł, który mówi o rzekomym zniszczeniu nagrobka Henryka Reymana, bohatera gloryfikowanego przez sąsiadkę zza miedzy. W swoim wpisie napisali „nieustalone osoby WYRYŁY I WYMALOWAŁY na tablicy nagrobkowej dodatkową literę G”. W sieci zrobił się szum o tym podstępnym „akcie wandalizmu”, które miało miejsce. Nie jest niespodzianką, że zaprzyjaźnione z Wisłą media lokalne, a następnie centralne bez żadnej weryfikacji powielały kłamliwe informacje. Nie jest również tajemnicą kto został oskarżony o ten niecny czyn. Tak, każdy z Was, kibiców Cracovii. To każdy z Was mógł wziąć dłuto i pod osłoną nocy wykuć dodatkową literkę na grobie Reymana.
W całej tej pięknej propagandowej wiślackiej historii jest jeden mały szkopuł, mianowicie literka G przed TSem jest tam od lat i została wyryta oryginalnie podczas instalacji płyty nagrobnej. Literka ta była i jest częścią tego nagrobka. Czyżby ów wandalem był kamieniarz tworzący płytę nagrobną? Wnioskując z wiślackiej narracji tak właśnie jest.
Kilka lat temu (jak na zdjęciach poniżej) została „zaklejona” tworzywem aby zakryć niechlubny moment w historii klubu z drugiej strony błoń. Proceder zamazywania liter na grobach nie jest jedynym w przypadku Henryka Reymana, co widać na zdjęciu poniżej.
Cała ta kłamliwa „burza” została wywołana nie bez przyczyny. Od kilku już lat powiela się podobny schemat. Kiedy w klubie zza miedzy dzieje się źle, a tak właśnie jest teraz, wzmaga się któryś z kontrowersyjnych tematów. Wcześniej było to „starszeństwo”, a teraz jest to „akt wandalizmu” na grobie wiślackiego bohatera. Oczywiście wśród kibiców sąsiadki budzi to niemałe poruszenie, ich myśli skupione są na sprytnie ukierunkowanym „celu”, a klub może liczyć na chwilę spokoju od pytań i wątpliwości.
Jeszcze kilka słów do mediów. Przykrym jest, że dla kilku wyświetleń na portalu postanowiliście sprzedać swój dziennikarski zawód.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Czekam która ekipa spali "zdobyte" wiązanki w zapowiedzi...
-
Towariszcz Komandir
- Posty: 61
- Rejestracja: 18.05.2016, 13:00
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Panowie nie wierzcie halodrolowi bo on tylko chce żartem odwrócić sytuację problemu wszechobecnej inwigilacji.To nie są przelewki.
Polecam przy sobie nosić jakiegoś straszaka ale żeby to nie był pistolet na kapiszony bo na takie zabawki to w Krakowie nawet 12 latkowie się nie dają nabrać.Zresztą z pistoletem na kapiszony wiąże się pewna ciekawa sytuacja ale to innym razem jak znajdę czas.
Polecam przy sobie nosić jakiegoś straszaka ale żeby to nie był pistolet na kapiszony bo na takie zabawki to w Krakowie nawet 12 latkowie się nie dają nabrać.Zresztą z pistoletem na kapiszony wiąże się pewna ciekawa sytuacja ale to innym razem jak znajdę czas.
-
Mareczek86
- Posty: 277
- Rejestracja: 08.05.2017, 10:45
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Pucujecie się do niego, a w jednej kwestii ma rację. Sprzęt zabił kibicowski Kraków i Małopolskę ( no i na Wiśle zrobili to Sharki, a "nowi" chyba chcą kontynuowac tradycje). Z roku na rok będzie mniej wiary na stadionie i na osiedlach, zresztą to już widać, ekipa taka jak Legia/Lech mając całe województwo i miasto dla siebie nie potrafią zapełnić stadionu, a po kilku porażkach na trybunach jest garstka.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Akurat na Legii (po fatalnym jak na Legię poprzednim sezonie) na większości meczów domowych Żyleta była dobrze nabita. Reszta stadionu też wyglądała - jak na polskie standardy - przyzwoicie.Mareczek86 pisze: 15.11.2022, 01:37 ekipa taka jak Legia/Lech mając całe województwo i miasto dla siebie nie potrafią zapełnić stadionu, a po kilku porażkach na trybunach jest garstka.
Lech pod względem frekwencji też raczej od lat wygląda jak na polskie standardy dobrze. Teraz do ekstraklasy wrócił Widzew, który często jest ograniczony pojemnością stadionu bo też przychodzi u nich dużo ludzi.
Kiedy u nas w Polsce było tak, że się zapełniały stadiony!? Za komuny? Gdzie taka piłka nożna była jedną z niewielu rozrywek, nie było tylu transmisji w TV itd. U nas nigdy nie będą zapełniały się stadiony oprócz pojedynczych meczów w sezonie bo poziom sportowy jest za niski. Ceny biletów nie są adekwatne do tego co prezentują na boisku nasi gwiazdorzy.
Choćby kluby nawet w porozumieniu i działając wspólnie z ultrasami promowały mecze i próbowały ściągać ludzi na stadiony to o komplety kilka razy w sezonie byłoby raczej ciężko. Z takim poziomem sportowym ciężko ścignąć co dwa tygodnie przysłowiowego "Janusza" z dzieckiem czy dwójką dzieci, szwagrem czy kimkolwiek innym bo jest to dość spory wydatek (przynajmniej w Warszawie). A na boisku nie biegają Lewandowski, Mbappe czy Neymar tylko Wdowiak, Kucharczyk i Skóraś :)
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Nowi jakby nawet nie chcieli kontynuować tradycji to jaki jest wybór? W obu ekipach wewnętrzne konflikty, gdzie wszyscy używają sprzętu, więc pierwsze by każda z ekip musiała zrobić porządek w swoich szereg a później próbować się dogadywać. W dodatku w Krakowie ten sprzęt już tak został zakorzeniony w głowach, że raczej nie widzę na to szans. Na Śląsku o tyle było łatwo, że szybko poszli po rozum do głowy, a w Krakowie to ze sprzętem biegają już małolaci.Mareczek86 pisze: 15.11.2022, 01:37 Pucujecie się do niego, a w jednej kwestii ma rację. Sprzęt zabił kibicowski Kraków i Małopolskę ( no i na Wiśle zrobili to Sharki, a "nowi" chyba chcą kontynuowac tradycje). Z roku na rok będzie mniej wiary na stadionie i na osiedlach, zresztą to już widać, ekipa taka jak Legia/Lech mając całe województwo i miasto dla siebie nie potrafią zapełnić stadionu, a po kilku porażkach na trybunach jest garstka.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Typ jest niepodrabialny :D jprdl ciekaw jestem ile on ma lat i czy faktycznie chodzi na mecze.
-
walka__o_przetrwanie
- Posty: 196
- Rejestracja: 07.12.2015, 01:24
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Od Polaków dostał.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
No popatrz się jaka ta ekipa Cracovii jest zajebista. Wszystko super, lepszych nie ma. Nieskazitelna ekipa, bez żadnych problemów. Aż brak słów na to wszystko.crvvstaliczny pisze: 20.11.2022, 17:50 Cracovia zdazyla pociac ukrów, 60tki z Wisły i konfidentow a Młoda Ferajna z Devilsami zdazyla przez ten czas wypuscic 2-3 gadzety anty 60 :D
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Dokładnie tak. Od lat 90 nie mają sobie równych. Oni nawet jakby zebrali w******* to byłby tylko element taktyki żeby odnieść zwycięztwo w całej kampanii. Ich megalomania jest nieograniczona ;)john22 pisze: 20.11.2022, 21:19No popatrz się jaka ta ekipa Cracovii jest zajebista. Wszystko super, lepszych nie ma. Nieskazitelna ekipa, bez żadnych problemów. Aż brak słów na to wszystko.crvvstaliczny pisze: 20.11.2022, 17:50 Cracovia zdazyla pociac ukrów, 60tki z Wisły i konfidentow a Młoda Ferajna z Devilsami zdazyla przez ten czas wypuscic 2-3 gadzety anty 60 :D
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Nie wstydź się. Ktoś musi przerwać tę zmowę milczenia. Opowiedz nam jak to było, kiedy Ukrainiec pomiatał Tobą jak ostatnią szmatą. Nie będziemy Cię oceniać. Po prostu wiele ludzi się z czymś takim nie spotkało i dlatego nie widzą problemu. Musisz opowiedzieć o swoich doświadczeniach.
-
Kibic_janusz
- Posty: 126
- Rejestracja: 06.06.2018, 11:33
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
[quote=Abrakadabra1410 post_id=1401352
Nie zatrzymaliscie ruskich tylko ruscy sami się zatrzymali. Po co mieli jechać dalej na zachód?
[/quote]
No nie wiem, może mi powiesz po co w takim razie w marcu ruscy byli pod Kijowem? Zapędzili się? A potem co, znudziło im się i poszli do domu, zostawiając dziesiątki tysięcy żołnierzy w piachu?
Nie zatrzymaliscie ruskich tylko ruscy sami się zatrzymali. Po co mieli jechać dalej na zachód?
[/quote]
No nie wiem, może mi powiesz po co w takim razie w marcu ruscy byli pod Kijowem? Zapędzili się? A potem co, znudziło im się i poszli do domu, zostawiając dziesiątki tysięcy żołnierzy w piachu?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Wisła jest prounijna, więc w Krk Ruskie nie zainstalują rządu i sytuacja w mieście się nie zmieni... Tak w temacie, od którego trochę odbiegliście...
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Ogólnie czasem czytając ten temat to się zastanawiam czy nie pomyliliście forum? Może powinniście być na jakimś forum mafia.pl czy git.pl. I do czego to doszło kiedyś gangusy ganiały za sobą po mieście a teraz skaczą sobie do gardeł na forum.
-
Prawo i pięść
- Posty: 66
- Rejestracja: 21.04.2019, 17:15
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Mati i Seba z Krakowa co nie znają nawet składów swoich drużyn wzięli się za pisanie o geopolityce. Naprawdę czas uciekać z tego forum.
Chłopcy, wolna i mocna Ukraina jest gwarantem bezpieczeństwa Polski i Europy, dlatego każdy kto ma choć odrobinę oleju w głowie będzie za tym by ich wspierać militarnie, finansowo i mentalnie. Oni tam walczą nie tylko o swój kraj, ale także o wolną Polskę i Europę. Każdy normalny to rozumie, natomiast ci nie mający o niczym pojęcia będą pluć na Ukrainę.
Chłopcy, wolna i mocna Ukraina jest gwarantem bezpieczeństwa Polski i Europy, dlatego każdy kto ma choć odrobinę oleju w głowie będzie za tym by ich wspierać militarnie, finansowo i mentalnie. Oni tam walczą nie tylko o swój kraj, ale także o wolną Polskę i Europę. Każdy normalny to rozumie, natomiast ci nie mający o niczym pojęcia będą pluć na Ukrainę.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Chłopaki fora wam się pomyliły :).
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
O czym Ty z nim chcesz gadać? O geopolityce? Jak dla niego jedynym slusznym sojusznikiem są Węgry :)
-
factoryproject
- Posty: 320
- Rejestracja: 23.09.2017, 12:58
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Admin śpi ? Macie przecież temat o polityce.
A wracając do tematu krakowskiego. Opravcy obchodzili ostatnio 20-lecie a wcześniej była na Cracovii jakaś zorganizowana grupa ?
Ekip "H" było kilka swego czasu połączonych w jedną tworząc później JG a czy w ultrasce było podobnie ?
A wracając do tematu krakowskiego. Opravcy obchodzili ostatnio 20-lecie a wcześniej była na Cracovii jakaś zorganizowana grupa ?
Ekip "H" było kilka swego czasu połączonych w jedną tworząc później JG a czy w ultrasce było podobnie ?
-
przeciętne IQ
- Posty: 82
- Rejestracja: 05.10.2017, 15:59
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Najpierw był niejaki Roman z wyborczej. Potem był gniazdowy, syn komendanta.factoryproject pisze: 25.11.2022, 08:25 Admin śpi ? Macie przecież temat o polityce.
A wracając do tematu krakowskiego. Opravcy obchodzili ostatnio 20-lecie a wcześniej była na Cracovii jakaś zorganizowana grupa ?
Ekip "H" było kilka swego czasu połączonych w jedną tworząc później JG a czy w ultrasce było podobnie ?
-
factoryproject
- Posty: 320
- Rejestracja: 23.09.2017, 12:58
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Bardzo sprytna odpowiedź, tylko mało rzeczowa. To że R. był już w czasie działania Opravców gniazdowym to nie jest odpowiedź na moje pytanie.przeciętne IQ pisze: 25.11.2022, 08:30 Najpierw był niejaki Roman z wyborczej. Potem był gniazdowy, syn komendanta.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Przed OCU nie było jako tako zwartej grupy ultras. Do 2002 roku takimi rzeczami zajmowali się ogólnie fanatycy zrzeszeni np. Z grupy 100 czy loża szyderców jak i część chuliganów z JG. Z racji niskiej ligi i jeżdżenia po wioskach nie było to mocnym akcentem na Pasach i większość nie interesowało "trzymania kartoniady" a inne rzeczy... Zresztą to były inne czasy... Lepsze
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Debilu wyżej- Lechia w Tczewie miała problem od kiedy pamiętam,z tejprostej przyczyny,że Arki było tam zawsze więcej.Siła jednych i drugich w mieście w różnych latach była różna,od totalnej dominacji śledzi po okolice remisu.
Tczew to najsilniejszy fc Arki,mający tam dużo do powiedzenia,a jednocześnie najczęściej obijany fc( z racji położenia)To jednocześnie miasto,w którym używa się sprzętu( nie, nie jest to drugi Kraków z dawnych lat,ale bywa w użyciu przez wszystkich).Jakieś farmazony o odebranym sprzęcie,którym dostaje się po głowach,to historia żywcem wyjęta z pewnego zdarzenia-wyjazdu naszych sąsiadek- na pewnej stacji benzynowej gdzieś w Polsce.No i te posiłki z miasta,które nie dają rady :)Dobry jesteś misiu kolorowy,dawaj więcej!
Tczew to najsilniejszy fc Arki,mający tam dużo do powiedzenia,a jednocześnie najczęściej obijany fc( z racji położenia)To jednocześnie miasto,w którym używa się sprzętu( nie, nie jest to drugi Kraków z dawnych lat,ale bywa w użyciu przez wszystkich).Jakieś farmazony o odebranym sprzęcie,którym dostaje się po głowach,to historia żywcem wyjęta z pewnego zdarzenia-wyjazdu naszych sąsiadek- na pewnej stacji benzynowej gdzieś w Polsce.No i te posiłki z miasta,które nie dają rady :)Dobry jesteś misiu kolorowy,dawaj więcej!
-
Gedania Gdansk
- Posty: 140
- Rejestracja: 07.12.2017, 13:37
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Przecież to Twoi koledzy GNLS( kivloff, generall, kartek, zawilina) czy ten ukrofil „walka o przetrwanie” chwalą się, że Arka w Tczewie jest w odwrocie i „wymiera”…htsk4 pisze: 30.11.2022, 15:50 Debilu wyżej- Lechia w Tczewie miała problem od kiedy pamiętam,z tejprostej przyczyny,że Arki było tam zawsze więcej.Siła jednych i drugich w mieście w różnych latach była różna,od totalnej dominacji śledzi po okolice remisu.
Tczew to najsilniejszy fc Arki,mający tam dużo do powiedzenia,a jednocześnie najczęściej obijany fc( z racji położenia)To jednocześnie miasto,w którym używa się sprzętu( nie, nie jest to drugi Kraków z dawnych lat,ale bywa w użyciu przez wszystkich).Jakieś farmazony o odebranym sprzęcie,którym dostaje się po głowach,to historia żywcem wyjęta z pewnego zdarzenia-wyjazdu naszych sąsiadek- na pewnej stacji benzynowej gdzieś w Polsce.No i te posiłki z miasta,które nie dają rady :)Dobry jesteś misiu kolorowy,dawaj więcej!
-
Gedania Gdansk
- Posty: 140
- Rejestracja: 07.12.2017, 13:37
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Przecież to Twoi koledzy GNLS( kivloff, generall, kartek, zawilina) czy ten ukrofil „walka o przetrwanie” chwalą się, że Arka w Tczewie jest w odwrocie i „wymiera”…htsk4 pisze: 30.11.2022, 15:50 Debilu wyżej- Lechia w Tczewie miała problem od kiedy pamiętam,z tejprostej przyczyny,że Arki było tam zawsze więcej.Siła jednych i drugich w mieście w różnych latach była różna,od totalnej dominacji śledzi po okolice remisu.
Tczew to najsilniejszy fc Arki,mający tam dużo do powiedzenia,a jednocześnie najczęściej obijany fc( z racji położenia)To jednocześnie miasto,w którym używa się sprzętu( nie, nie jest to drugi Kraków z dawnych lat,ale bywa w użyciu przez wszystkich).Jakieś farmazony o odebranym sprzęcie,którym dostaje się po głowach,to historia żywcem wyjęta z pewnego zdarzenia-wyjazdu naszych sąsiadek- na pewnej stacji benzynowej gdzieś w Polsce.No i te posiłki z miasta,które nie dają rady :)Dobry jesteś misiu kolorowy,dawaj więcej!
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Uspokuj się pedale
-
serce miasta
- Posty: 475
- Rejestracja: 24.09.2015, 08:53
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
"Przyznaje się padło w procesie 22 razy"
bileciki do kontroli
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Ot co. Kiedyś dozol teraz Kumarniczy i Nikoś zapewniają ruch na forum.
