Re: Kibicowska Wielkopolska
: 01.05.2019, 00:15
W końcu ktoś napisał temu napinaczowi żeby przyhamował bajerkę.ku*** drugiego takiego internetowego łba to ze święcą szukać.
MKS Kluczbork też był za Lechem?Z innej_strony pisze: 17.04.2019, 21:35W Kępnie nie ma żadnego Śląska, w miasteczkach/wioskach obok są jednostki, które "jeżdżą" na kilka meczów w sezonie.Chino XL pisze: 17.04.2019, 20:20Centra to klub z Ostrowa założony tuż po wojnie. Zasadniczo nigdy nie mieli kibiców, nie licząc małej grupki dzieciaków w sensie dosłownym (średnia wieku 12 lat), nie mam pojęcia czy bawią się w to jeszcze.Mongomeryy pisze: 14.04.2019, 15:59 Czy w Ostrowie działają kibice na Centrze Ostrovia Ostrów i co to jest za twór?
Czy w Kępnie i Ostrzeszowie są kibice Lecha? ponieważ Pojeździłem trochę po powiecie Kępińskim i widziałem sporo przestrzelonych napisów Lecha i Sporo napisów Śląska,Miedzi i Startu
Ostrzeszów dawno temu (lata 80/90-te) był miastem Widzewa. Dzisiaj już chyba nie. I nie wiem czy w ogóle coś tam jest.
Kępno dawno temu szło trochę w kierunku Śląska, trochę w kierunku Lecha. Dzisiaj jest tam głównie Lech. Czy Śląsk ma tam jakiekolwiek wpływy - nie mam pojęcia.
Kępiński Lech działa wspólnie z chłopakami z Kluczborka, którzy od lat też jeżdżą na Kolejorza.
Od 2017 roku, nie mają ani jednej zgody.domin 1982 pisze: 09.05.2019, 12:16 Można coś więcej na temat ekipki Odolanovia Odolanów? Jak długo są na kibicowskim szlaku i z kim mają zgody?
Jeśli to Astra dostała to fakt ... nie jest to FC Lecha.
Rozumiem, że Twoim zdaniem nabojka Lecha(czy każdego innego klubu w innym mieście) powinna ochraniać polityków/działaczy Konfederacji czy innej partii i w ogóle powinni pilnować porządku na mieście wyręczając Strażników i Policję?Asapddl pisze: 24.02.2020, 07:30 Antifa zaatakowala osoby z konfederacji. Gdzie? W stolicy polskiego lewactwa, oczywiście Poznaniu. A lecha nie ma.. moze stali się tolerancyjni przez kontakty z mniejszosciami etnicznymi z łodzi i krakowa?
Dokladnie. A lech i elana(torun vice-stolica lewactwa) udają ze nic nie widzą.. zalosne i tyle. Pomijajac sympatię kluboweOldfreak pisze: 24.02.2020, 16:25 Chyba nie zrozumiałeś.Np.Jagiellonia potrafiła wytępić bardzo dobrą bandę antify w Białymstoku.Lech olewa sprawę.
Może masz rację. Po prostu wydawało mi się to na duże uogólnienie. Po prostu chodzi mi bardziej o to, że łatwiej przygotować się na blokowanie jakiejś parady bo termin takowej zna się już od dawna a inaczej zapobiec jakiejś akcji na spontanie, o której mogło wiedzieć zapewne góra kilka osób. Rozumiem, że Tobie bardziej chodzi o ogólne olanie tematu lewactwa na mieście przez Lecha, któro przez właśnie takie olanie panoszy i czuje się bezkarnie i nie łazi kanałami tak jak na terenach wschodniej Polski.Oldfreak pisze: 24.02.2020, 16:25 Chyba nie zrozumiałeś.Np.Jagiellonia potrafiła wytępić bardzo dobrą bandę antify w Białymstoku.Lech olewa sprawę.
Dzięki wielkieFlorianT pisze: 26.02.2020, 09:32Stanowi ja granica wojewodztw Wielkopolskiego i Dolnoslaskiego, ktora do 1939 byla rowniez granica panstwowa. Sytuacja jest tu jasna i klarowna: w wielkopolskim wiejskim barze wisza szaliki Kolejorza, kilometr dalej, juz po slaskiej stronie, tolnik w kaszkiecie Slaska orze pole. Granica wojewodztw to nie tylko pojecie geograficzne w tym przypadku, ale rowniez ludnosciowa, mentalna i kibolska. Nigdy nie bylo fc Lecha na Folnym Slasku i fc Sladka w Wlkp. Takie sa fakty.WkładDoUbrań pisze: 26.02.2020, 02:37 Pytanko, wie ktoś jaka jest granica pomiędzy wpływami Lecha i Śląska? I na przykład miasta gdzie są fan cluby obu zespołów?
Dla mnie większą 'załamką' jest 'rozje6anie' się działaczy "konfederacji" na poznańskie "lewatywy" z gazem. :(Spaacerowicz pisze: 24.02.2020, 11:29Rozumiem, że Twoim zdaniem nabojka Lecha(czy każdego innego klubu w innym mieście) powinna ochraniać polityków/działaczy Konfederacji czy innej partii i w ogóle powinni pilnować porządku na mieście wyręczając Strażników i Policję?Asapddl pisze: 24.02.2020, 07:30 Antifa zaatakowala osoby z konfederacji. Gdzie? W stolicy polskiego lewactwa, oczywiście Poznaniu. A lecha nie ma.. moze stali się tolerancyjni przez kontakty z mniejszosciami etnicznymi z łodzi i krakowa?
Wytłumacz mi w jaki sposób taki Lech miałby zapobiec akurat temu atakowi? Ktoś został przez kogoś zaatakowany i przez to stwierdzasz, że Lecha nie ma.
Załamka.
A co tam się wydarzyło w Mosinie (w latach 80-tych?)? :(FlorianT pisze: 26.02.2020, 09:32Stanowi ja granica wojewodztw Wielkopolskiego i Dolnoslaskiego, ktora do 1939 byla rowniez granica panstwowa. Sytuacja jest tu jasna i klarowna: w wielkopolskim wiejskim barze wisza szaliki Kolejorza, kilometr dalej, juz po slaskiej stronie, tolnik w kaszkiecie Slaska orze pole. Granica wojewodztw to nie tylko pojecie geograficzne w tym przypadku, ale rowniez ludnosciowa, mentalna i kibolska. Nigdy nie bylo fc Lecha na Dolnym Śląsku i fc Śląska w Wlkp. Takie sa fakty.
To samo, co wy zrobiliście parę lat wcześniej z fanem ŁKS-u w pociągu - kibic Lecha został wyrzucony przez malinowych nosów, gdy wsiadł jadąc na mecz, zginął na miejscu.A co tam się wydarzyło w Mosinie (w latach 80-tych?)? :(
A co mial Bosak z Korwinem ich poszukac i bic? Oczywiscie ze ludzie z konfederacji pojdą na policje. A postawa lecha zalosna. I nie mowie tylko o tym pojedynczym przypadku. W lublinie czy bialymstoku na takie odchyly nie ma miejsca i nie mowie o paradach lgbt, bo to jest nieszkodliwe. Mowie o brudach z antify. Nie maja prawa sie wozic i tyle. Nie zapraszam do dyskusji bo nie ma o czymDoZo(L)e... pisze: 26.02.2020, 14:31Dla mnie większą 'załamką' jest 'rozje6anie' się działaczy "konfederacji" na poznańskie "lewatywy" z gazem. :(Spaacerowicz pisze: 24.02.2020, 11:29Rozumiem, że Twoim zdaniem nabojka Lecha(czy każdego innego klubu w innym mieście) powinna ochraniać polityków/działaczy Konfederacji czy innej partii i w ogóle powinni pilnować porządku na mieście wyręczając Strażników i Policję?Asapddl pisze: 24.02.2020, 07:30 Antifa zaatakowala osoby z konfederacji. Gdzie? W stolicy polskiego lewactwa, oczywiście Poznaniu. A lecha nie ma.. moze stali się tolerancyjni przez kontakty z mniejszosciami etnicznymi z łodzi i krakowa?
Wytłumacz mi w jaki sposób taki Lech miałby zapobiec akurat temu atakowi? Ktoś został przez kogoś zaatakowany i przez to stwierdzasz, że Lecha nie ma.
Załamka.
A co tam się wydarzyło w Mosinie (w latach 80-tych?)? :(FlorianT pisze: 26.02.2020, 09:32Stanowi ja granica wojewodztw Wielkopolskiego i Dolnoslaskiego, ktora do 1939 byla rowniez granica panstwowa. Sytuacja jest tu jasna i klarowna: w wielkopolskim wiejskim barze wisza szaliki Kolejorza, kilometr dalej, juz po slaskiej stronie, tolnik w kaszkiecie Slaska orze pole. Granica wojewodztw to nie tylko pojecie geograficzne w tym przypadku, ale rowniez ludnosciowa, mentalna i kibolska. Nigdy nie bylo fc Lecha na Dolnym Śląsku i fc Śląska w Wlkp. Takie sa fakty.
Ani nie jeste(ś)m(y) ze Zgierza, ani nie znasz szczegółów tej drugiej tragicznej sytuacji, z której opisem już cię ktoś ubiegł (prywatnym kanałem).WileKKS pisze: 26.02.2020, 19:01To samo, co wy zrobiliście parę lat wcześniej z fanem ŁKS-u?w pociągu - kibic Lecha został wyrzucony przez malinowych nosów, gdy wsiadł jadąc na mecz, zginął na miejscu.A co tam się wydarzyło w Mosinie (w latach 80-tych?)? :(