"Na mecz wybieramy sie z Kluczborka 1autem + kilka fur Widzewa
Dojezdzamy w przerwie meczu ogólnie pod stadionem masa Polaków nie wpuszczonych małe starcia z psami troche osób zawinietych. Na mecz sporo osób wchodzi na skserowane bilety lub tak jak my 40pln do łapy i znajdujemy sie na prostej.
Na trybunach czesi to masakra brak zorganizowanego dopingu, jedynie od czasu do czasu jakas fala poleci, okrzyki typu cesi i kto ne skace ne jest cehem hop hop hop hehe warto dodac ze na sektorach czechów b.duzo polaków.
Polaków na stadionie ciezko oszacować bo praktycznie gdzie spojrzałeś to kogos sie widziało w bialo-czerwonych barwach. Główny sektor gosci miescił sie w jednym z narożników stadionu i z tamtad byl tez prowadzony doping, który momentami naprawde był b.dobry szczególnie przy spiewanej piosence szczew "zagraj, zagraj" i HSV śpiewanej przez Wisłe.
Podsumowując wyjazd na spontanie bardzo udany. A stadionu mozemy tylko pozazdroscic."
justK pisze:Jak ktoś znalazł telefon i klucze pod stadionem prosiłbym o kontakt na PW.
jakis telefon pod stadionem znalazl i podniosl go czeski pies. A co do kluczy to ktos tu wczesniej pisal ze znalazl klucze wiec poszukaj tego postu i odezwij sie do niego.
To forum dużo im pomogło i na przyszłość użytkownicy będą wiedzieli co można a co nie. Uczymy się na błędach. Szkoda, że wcześniej nikt uwagi nie zwracał tylko po fakcie. Ale lepiej późno niż wcale. Było minęło, teraz może być już tylko lepiej.
Dyskobolii Grodzisk w Pradze 22 osoby w tym jedna dziewczyna.
5 osob juz wczesniej zakupuje bilety a kilku innym osobom udaje sie na pare chwil wbic na stadion.
Flagi z powodu braku miejsca nie wieszamy.
bunio5 pisze:To forum dużo im pomogło i na przyszłość użytkownicy będą wiedzieli co można a co nie. Uczymy się na błędach. Szkoda, że wcześniej nikt uwagi nie zwracał tylko po fakcie. Ale lepiej późno niż wcale. Było minęło, teraz może być już tylko lepiej.
Z tym że jeśli się nie mylę następna okazja będzie za.... 3 lata? Ale mogę się mylić.
Z Ruchu Radzionków 6 osób, z czego tylko dwóch na meczu.
Jeśli kogoś interesują zdjęcia ( niestety z meczu brak ) to są na naszej stronie www.ultras.ruch.prv.pl ( dział galeria )
Dokładnie tak jak Bombel pisze.
Karetka która później przyjechała opatrywała co najmniej ok.10 osób a ile osób nie zgłosiło się po jakąś pomoc medyczną a było poturbowanych tego się już nie dowiemy.
z Jaworzna wyruszamy w 17 osób busem- po 2 fanów Widzewa i Hutnika Kraków, 5 fanów AZS-u Częstochowa, 6 osób Szczakowianka (w tym 1 Fanka) 1 osoba z Wisły Kraków +1 osoba neutralna. Z całej grupy na stadion wbiło się tylko 3 fanów Szczakowianki(z flagą) i 1 osoba z Hutnika. Pozostali czekali pod kasmi...
W lutym ma być Portugalia więc od dziś niech każdy już oszczędza i myśli jak wykombinować wolne
Ja jestem pod wrażeniem tego że parę osób wniosło race, ja nigdy nie miałam takiego trzepania jeszcze, nawet szczoteczka do rozczesywania rzęs była niebezpieczna.
Mam prośbe, jeśli ktoś posiada jakieś fotki obejmujące miejsce okolic kolorowego telebimu (na dole , na prawdo od naszych sektorów) to byłbym wdzięczny za priv.
inkognit0 pisze:Czy ktoś z Polonii Bytom był na tym wyjeździe?
z naszego forum
Czechy-POLSKA
W dniu wczorajszym kibice Polonii w sile 4 samochodów udali sie w kierunku poludniowej granicy.W Nysie spotykaja kibiców Opolskiej Odry i jada razem na mecz reprezentacji.Na granicy wszystkie samochody na polskich rejestracjach sa kierowane na parking w celu malego trzepania.Pózniej jeszcze ze 3 razy stajemy na róznych zajazdach,stacjach itp w celu kontroli.Czeska policja zwariowala....Jakos na autostradzie udaje nam sie troszke uciec eskortujacym nas sluzbom i parkujemy na przedmiesciach Pragi,gdzie czekaja juz na nas kibice Zaglebia Lubin.Parkujemy sobie i idziemy na metro(jak w football factory ) podróżujemy do centrum a mianowicie na rynek,gdzie Polscy kibice zrobili sobie zbiórke.Na rynku czeka juz na nas ekipa Arki Gdynia i trzymajac sie wszyscy razem ruszamy pod stadion.Przed stadionem policja szaleje i otoczeni stoimy okolo 2 godzin.Najlepsze jest w tym wszystkim to ze kilkanascie osób mialo bilety na ten mecz a nie chcieli ich puscic.Ogólnie pod kasami stoimy 5 godzin.Wkoncu mecz sie konczy a My mozemy wracac,Praga jako miasto robi wrazenie i polecam wszystkim zwiedzanie stolicy naszych poludniowych sasiadek.Wracamy do Bytomia po godzinie 5 rano.