Albo ktoś tu czegoś nie zrozumiał, albo nie chciał zrozumieć.
Czyli symapycy towarzystwa twierdzą, że poza zmianą nazwy w 1990 zmieniło się coś jeszcze i dziś nie jesteście klubem gwardyjskim?
Trzeba mieć tupet, by pisać o sobie jako patriotach z tego względu, że jest paru chłopaków, którzy w ten sposób działają. Do tego jak rozumiem stawiacie się jako wzór, deprecjonując dokonania innych na tym polu...
Z was tacy sami są patrioci jak ze Związeku Młodzieży Polskiej był.
Kiedy w Polsce zachodziły przemiany ustrojowe, wasz ostatni prezes z nadania milicji, zakłada pierwszą prywatną firmnę ochroniarską, z której dochody czerpie wasze towarszystwo (minimum do 2012 roku, jeśli nie do dziś).
"Oto oglądam wykonane w gabinecie szefa krakowskiej milicji przez esbeka nagranie, a na nim gen. Jerzy Gruba, różowiutki na gębie, z papieroskiem w zębach, i jego ówczesny przyboczny, mjr mgr Jerzy Połubiński. Młodszym przypomnę, że gen. Gruba był szefem milicji w Katowicach w czasie, gdy dokonano masakry górników w Kopalni "Wujek". Później brał udział w mataczeniu przy sprawie zabójstwa Grzegorza Przemyka.
W czasie, kiedy zarejestrowano go na esbeckim nagraniu, pełnił funkcje szefa bezpieki i milicji w Krakowie oraz prezesa klubu sportowego GTS Wisła Kraków. Właśnie jako prezes GTS Wisła na początku stycznia 1988r. zwołał do swego gabinetu kilku ludzi, w tym przedstawicieli Urzędu Postępu Naukowego i Wdrożeń, i nakazał im założenie pierwszej w Polsce prywatnej firmy ochroniarskiej. Tak powstał Dyskam spółka z o.o. Formalnie udziały objęły w nim klub sportowy GTS Wisła Kraków oraz UPNiW. Praktycznie nowa firma od początku stała się sposobem na zasilanie pieniędzmi esbeckich kieszeni. Dawne zdarzenie, Gruba już nie żyje, po co wiec wracam do starego, esbeckiego nagrania? Powód istnieje i przewrotny jest jak nasze życie. Oto bowiem firma Dyskam (dziś w większej całości, działająca jako "Dyskam Ecotrade" funkcjonuje spokojnie i do niedawna "ochraniała nawet pomieszczenia krakowskiego oddziału IPN. I to przez 10 lat. Była bohaterką kilku skandali już na początku lat 90., kiedy wykryłem, że bezprawnie korzystała z policyjnego centrum monitoringu znajdującego się w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Krakowie. [...] Dyskam od samego początku był przystanią dla byłych esbeków i milicyjnej nomenklatury."
Wywiad z prezesem Ludwikiem Mięttą-Mikołajewiczem
Gdybym-wracając do pytania- miał wyliczyć wszystkich, którzy pomogli Towarzystwu w tym roku to-może trochę przesadzam- łamów "Tempa" mogłoby zabraknąć. Trzeba zacząć przede wszystkim od władz miasta Krakowa, które udzieliły nam znaczącej pomocy, przede wszystkim-jeżeli idzie o szkolenie młodzieży, ale też przy wznowieniu przerwanego przed pięciu laty remontu stadionu. Z kolei Urząd wojewody umożliwił nam remont basenu pływackiego. Trzeba powiedzieć o resorcie spraw wewnętrznych i komendzie policji w Krakowie. [...]
Skąd zatem brać pieniądze?
Staramy się je oczywiście zdobywać. Jedno źródło to sponsorzy. Drugie-własna działalność gospodarcza. [...] Prowadzimy działalność handlową na własnym obiekcie, nadto-giełdę kwiatową. Jesteśmy jedynym właścicielem spółki "Dyskam" przysparzającej niemały dochód z systemów alarmowych.
[..] Wymienił pan również nazwisko długoletniego prezesa Tadeusza Orzelskiego. Ale przecież prezesem był także prof. Weyssenhoff, nie należy też zapominać, że do grona zasłużonych prezesów Wisły zalicza się i płk. Jabłoński *. [...] To ucywilnienie funkcji prezesa wiąże się z ucywilnieniem całego klubu. Jest on nadal policyjny, ale działacze w niebieskich mundurach są już nie z nakazu, lecz z własnych zainteresowań i związków emocjonalnych z klubem. [...] W tej chwili w zarządzie na dwunastu członków jest czterech policjantów.
Tempo 30-XII-1991
* Płk. Jabłoński który zdaniem obecnego prezesa jest zasłużony, ma swoje miejsce w książce "Twarze krakowskiej bezpieki". W milicji był od lat 50, komendantem wojewódzkim MO w Krakowie był od 15-X-1972. Komendantem miejskim od 1-VI-1975 i wtedy łączył obie funkcje.
To wszystko dzieje się po roku 90. Wisłą nadal należy do zrzeszenia Gwardia:
http://www.gwardia.org.pl
To obiekty Wisły w dalszym ciągu są do dyspozycji policji. I tak jak waszym patriotom nie przeszkadzała firma Dyskam, Kwaśniewski jako patron jubileuszu 90-lecia, tak wam nie przeszkadzają tacy ludzie jak Czerwiński i Mikołajewicz. Których obieracie sobie na honorowych prezesów i składacie życzenia na łamach skwk.pl. Chodzicie do nich z kwaitami.
Tymi samymi rękoma, którymi zrywaliście tabliczkę o ośrodku szkolenia policji?
Bo tabliczki może nie ma a ośrodek pozostał.
Legia potrafiła wyrzucić iti, wam tacy ludzie jak Cupiał, Czerwiński czy firma Dyskam różnicy nie robią. Skoro tacy ludzie jak Zdzisław Kapka to Wasi idole (mimo startu z list socjaldemoracji). Dla sukcesów matkę byście sprzedali. Tak jak sprzedali wasz klub wasi poprzednicy, tak dla was nie ma różnicy.
To nie wszystko co można o was napisać, ale żeby nazywać króla festów patriotą to trzeba mieć nieźle zlasowany mózg. I ta młodzież, której boom już przeżywaliście i tendencje się odwracają nawet jeśli faktycznie wierzy w te głodne kawałki, które tutaj wypisują obrazu rzeczywistości nie zmienią.
Faktycznia ta Cracovia musiała was długo gnębić, że teraz przeżywacie taką ekstazę. Ale jak zwykle wasza dominacja sprowadza się w ostatecznosci do internetu.
Tylko, ze za waszą ekipą na okładki magazynów wszyscy się nie schowacie. A oni jak widać, wolą robić sesje za granicą, bo w Krakowie nie mają czego szukać.
ps. pisanie, że Wisła zdobyła władzę, a nie policja rozbijała Cracovię to czcze życzenia. WYstarczy przejrzeć prasówkę z ostatnich lat. O kim pisali, kto wpadał za różne rzeczy.
Bo na pewno nie biznesmeni spod znaku delfina, finansujący paszę dla świń za pieniądze, które wrzucacie do puszek.
to niech mają odwage i powiedzą gdzie się urodzili
:) :)