Temat Trójmiejski - wszystko o wszystkim!
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
-
malek3
-
NajwiększyHooliganWPolsce
- Posty: 259
- Rejestracja: 04.06.2007, 10:06
- Lokalizacja: Elbląg/Trójmiasto
Pierwszy mecz jest u Was, wiec nie piernicz, że to Arki wina bo dali 400. Poza tym w regulaminie jest 5 procent pojemności i tyle powinno być. Stadion macie zgłoszony na 1000, a Arka na 8000. Jak gracie z kim innym to też się najpierw pytacie ile dostaniecie biletów i tyle samo przeznaczacie dla gości u siebie ?
-
malek3
-
NajwiększyHooliganWPolsce
- Posty: 259
- Rejestracja: 04.06.2007, 10:06
- Lokalizacja: Elbląg/Trójmiasto
-
NajwiększyHooliganWPolsce
- Posty: 259
- Rejestracja: 04.06.2007, 10:06
- Lokalizacja: Elbląg/Trójmiasto
dobra już stało się będzie na przyszły sezon w 1 lidze może "normalniej".PetykLG pisze:to sie zmienilo ze u Was luzem 2 tys (tak twierdzisz) ale nikt nie kwapil sie dac nam chociaz tysiaka a u Nas luzem 3 tys(raczej 2 po remoncie) i my zastrzeglismy ze damy jak wy dacie.malek3 pisze:Duzo ekip nie bede wymieniał wchodzilo w Gdansku wiecej niz 400 ludzi wiem ze na derby jest sraczka ale na ten sektor wchodzi na luzie 3 klocki tak samo jak na ejsmonda wchodziło 2 klocki wiec wie wiem co sie zmienilo.
Bo co to za derby jak Was u nas 2 tys a my dostajemy ochlapy w postaci 400 biletow...
My damy tyle biletów ile Wy nam dacie.
Prosta filozofia.
I dlatego mamy po 400 biletow.
-
malek3
W klatce na Olimpijskiej na pewno zmieści się więcej niż 400, więc tyle uzgodniły obydwie strony, bądź milicja nie wyraziła zgody na więcej albo po prostu obliczyli 5 % co u nas (oficjalnie) równa się 400, a u Was powinno 500, ale niech już będzie, że po równo. Swoją drogą ciekawe są te pojemności stadionów, co roku inne. Każdy doskonale wie, że pojemność jest większa, ale zaniżana właśnie ze względu na problemy związane z takimi meczami... oczywiście bilety drukowane są na potęgę i na niektórych meczach dziwnie pojemność wzrasta...
-
Darko Panchew
- Posty: 136
- Rejestracja: 31.03.2007, 17:02
- Lokalizacja: DA
- Kontakt:
W naszej klatce chyba się więcej nie zmieści. To fakt, że inne ekipy przyjeżdżały w większej liczbie ale jak zobaczycie na fotce klatka jest teraz przebudowana (czytaj zmniejszona):
http://foto.onet.pl/ghlyl,yuwseseworke, ... ?D=1#boaq1
Nowa klatka to (wg mnie) ta część, która będzie pomalowana na jasno Zielony
http://foto.onet.pl/ghlyl,yuwseseworke, ... ?D=1#boaq1
Nowa klatka to (wg mnie) ta część, która będzie pomalowana na jasno Zielony
-
Lord of North
- Posty: 112
- Rejestracja: 17.04.2007, 14:11
- Lokalizacja: z Gdyni
http://miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35610,4649706.html
Młodzi piłkarze walczą o boisko.
Jeśli sekcja piłkarska Gedanii nie znajdzie nowego boiska, 250 młodych zawodników klubu nie będzie miało gdzie trenować .
Niedawno Gedania 1922 (pod taką nazwą funkcjonuje autonomiczna sekcja piłkarska klubu) obchodziła 85-lecie istnienia, a uroczystości przebiegały pod znamiennym hasłem "Rocznica czy pogrzeb?".
Na razie zawodnicy klubu trenują na boisku przy ul. Kościuszki we Wrzeszczu, ale teoretycznie już w grudniu będą musieli je opuścić. Wtedy bowiem kończy się umowa z właścicielem gruntów na korzystanie z tego terenu. Wieczystym użytkownikiem działki przy ul. Kościuszki jest Gedania SA (jednosekcyjny klub siatkówki kobiet), który zamierza tam wybudować centrum rekreacyjno-sportowe.
- W skład centrum ma wchodzić nowoczesna hala na 3 tys. widzów, hotel, klinika sportowa, SPA - wylicza prezes Gedanii SA Zdzisław Stankiewicz. - Na boisko piłkarskie nie będzie miejsca.
- Najbardziej chcielibyśmy zostać na Kościuszki, ale wiemy jakie są realia - przyznaje prezes Gedanii 1922, Władysław Barwiński. - Walczymy o to boisko, zdajemy sobie jednak sprawę, że prawdopodobnie będziemy musieli je opuścić. Na razie jednak nie mamy się gdzie przeprowadzić, co gorsza nie widać perspektywy, aby w najbliższym czasie takie miejsce się znalazło.
Prezes Stankiewicz deklaruje pomoc młodym piłkarzom w znalezieniu nowego lokum, ale nie ma wątpliwości, że Gedania 1922 nie przetrwa bez udziału miasta.
- W Gdańsku jest wiele terenów, np. przy szkołach, gdzie przy pomocy miasta można by zbudować funkcjonalny obiekt służący nie tylko piłkarzom Gedanii, ale również uczniom i okolicznym mieszkańcom. Trzeba tylko chęci i trochę dobrej woli - uważa Barwiński.
Jednak w gdańskim magistracie zdają się nie dostrzegać problemu. Współpracownicy prezydenta Pawła Adamowicza odpowiedzialni za sport nie mają w tej sprawie nic do powiedzenia, a sam prezydent powtarza tylko: - Nie ma możliwości, aby za mojej kadencji zaorano boisko przy Kościuszki. Nie pozwolę, żeby stanęły tam apartamentowce czy sklepy.
Stankiewicz: - Zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego tereny przy ul. Kościuszki mają być przeznaczone na cele sportowe. I tak będzie. To, że planujemy likwidację boiska piłkarskiego nie oznacza utraty funkcji sportowych - odpiera atak prezes Gedanii SA.
Początek robót planowany jest na drugą połowę 2008 r. W związku z tym piłkarze Gedanii prawdopodobnie będą mogli grać na Kościuszki jeszcze przez całą rundę wiosenną. Ale to już ostatni dzwonek, by poszukać dla nich terenu zastępczego.
- Chodzi nam tylko o to, aby nasze dzieci miały gdzie trenować i grać reprezentując - to bardzo ważne - barwy Gedanii. Jeśli nie będziemy mieli własnego obiektu najlepsi pójdą do Lechii lub Polonii, a reszta na ulicę - nie ma wątpliwości Tomasz Szromnik, ojciec dwójki młodych piłkarzy Gedanii 1922.
Jeżeli ktoś z forumowiczów jest zainteresowany historią Gedanii zapraszam na forum Arki pod ten link:
http://forum.arkowcy.pl/index.php?topic=8350.0
Młodzi piłkarze walczą o boisko.
Jeśli sekcja piłkarska Gedanii nie znajdzie nowego boiska, 250 młodych zawodników klubu nie będzie miało gdzie trenować .
Niedawno Gedania 1922 (pod taką nazwą funkcjonuje autonomiczna sekcja piłkarska klubu) obchodziła 85-lecie istnienia, a uroczystości przebiegały pod znamiennym hasłem "Rocznica czy pogrzeb?".
Na razie zawodnicy klubu trenują na boisku przy ul. Kościuszki we Wrzeszczu, ale teoretycznie już w grudniu będą musieli je opuścić. Wtedy bowiem kończy się umowa z właścicielem gruntów na korzystanie z tego terenu. Wieczystym użytkownikiem działki przy ul. Kościuszki jest Gedania SA (jednosekcyjny klub siatkówki kobiet), który zamierza tam wybudować centrum rekreacyjno-sportowe.
- W skład centrum ma wchodzić nowoczesna hala na 3 tys. widzów, hotel, klinika sportowa, SPA - wylicza prezes Gedanii SA Zdzisław Stankiewicz. - Na boisko piłkarskie nie będzie miejsca.
- Najbardziej chcielibyśmy zostać na Kościuszki, ale wiemy jakie są realia - przyznaje prezes Gedanii 1922, Władysław Barwiński. - Walczymy o to boisko, zdajemy sobie jednak sprawę, że prawdopodobnie będziemy musieli je opuścić. Na razie jednak nie mamy się gdzie przeprowadzić, co gorsza nie widać perspektywy, aby w najbliższym czasie takie miejsce się znalazło.
Prezes Stankiewicz deklaruje pomoc młodym piłkarzom w znalezieniu nowego lokum, ale nie ma wątpliwości, że Gedania 1922 nie przetrwa bez udziału miasta.
- W Gdańsku jest wiele terenów, np. przy szkołach, gdzie przy pomocy miasta można by zbudować funkcjonalny obiekt służący nie tylko piłkarzom Gedanii, ale również uczniom i okolicznym mieszkańcom. Trzeba tylko chęci i trochę dobrej woli - uważa Barwiński.
Jednak w gdańskim magistracie zdają się nie dostrzegać problemu. Współpracownicy prezydenta Pawła Adamowicza odpowiedzialni za sport nie mają w tej sprawie nic do powiedzenia, a sam prezydent powtarza tylko: - Nie ma możliwości, aby za mojej kadencji zaorano boisko przy Kościuszki. Nie pozwolę, żeby stanęły tam apartamentowce czy sklepy.
Stankiewicz: - Zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego tereny przy ul. Kościuszki mają być przeznaczone na cele sportowe. I tak będzie. To, że planujemy likwidację boiska piłkarskiego nie oznacza utraty funkcji sportowych - odpiera atak prezes Gedanii SA.
Początek robót planowany jest na drugą połowę 2008 r. W związku z tym piłkarze Gedanii prawdopodobnie będą mogli grać na Kościuszki jeszcze przez całą rundę wiosenną. Ale to już ostatni dzwonek, by poszukać dla nich terenu zastępczego.
- Chodzi nam tylko o to, aby nasze dzieci miały gdzie trenować i grać reprezentując - to bardzo ważne - barwy Gedanii. Jeśli nie będziemy mieli własnego obiektu najlepsi pójdą do Lechii lub Polonii, a reszta na ulicę - nie ma wątpliwości Tomasz Szromnik, ojciec dwójki młodych piłkarzy Gedanii 1922.
Jeżeli ktoś z forumowiczów jest zainteresowany historią Gedanii zapraszam na forum Arki pod ten link:
http://forum.arkowcy.pl/index.php?topic=8350.0
Wisła Tczew - Pomezania.
Dojeżdzamy do Malborka w sile ok.80 osób, na miejscu Wisła w około 200 osób rozganiaja fan Club Lechii z Tczewa. Tczewianie dołaczają do nas i razem czekamy na Pomezanię.
Pomezania dojeżdza w 15 minucie, razem jest nas około 300 (w tym Gryf, którego mecz z niejakim Przodkowem odwołano).
W 2 połowie wybiegamy na murawe, krótkie starcie na naszą korzyść, 3 zawiniętych.
W Oliwie Arkowców wracających z meczu obija grupa Lechistów.
Dojeżdzamy do Malborka w sile ok.80 osób, na miejscu Wisła w około 200 osób rozganiaja fan Club Lechii z Tczewa. Tczewianie dołaczają do nas i razem czekamy na Pomezanię.
Pomezania dojeżdza w 15 minucie, razem jest nas około 300 (w tym Gryf, którego mecz z niejakim Przodkowem odwołano).
W 2 połowie wybiegamy na murawe, krótkie starcie na naszą korzyść, 3 zawiniętych.
W Oliwie Arkowców wracających z meczu obija grupa Lechistów.
-
NajwiększyHooliganWPolsce
- Posty: 259
- Rejestracja: 04.06.2007, 10:06
- Lokalizacja: Elbląg/Trójmiasto
