: 30.05.2007, 19:21
Kibice ŁKS-u od lat maja niższą frekwencję od Widzewa i były rundy gdzie widzewiaków chodziło 3 krotnie wiecej na mecze a były takie gdzie przewaga ze średniej frekwencji wynosiła 1000 osób. Ten sezon jest o tyle specyficzny, że piłkarze ŁKS-u grali lepiej, byli odkryciem rundy jesiennej i zajmowali przez dlugi czas miejsce w czołówce. Nie pomogło to im jednak i w Łodzi po raz kolejny dominacja Widzewa(który grał najgorsza piłke od lat) w tym względzie nie podlegała dyskusji. Średnia na Widzewie 7200 w porównaniu do 5300 na ŁKS-ie jest wymowna i obrazuje od sezonów to samo:kibiców ŁKS-u jest sporo mniej od kibiców Widzewa. Biorąc pod uwagę kryzys jaki przeżywają nasze poza łódzkie fc(chyba już powoli zażegnywany) jest to tym bardziej interesujące. Żadne bajki i usprawiedliwienia pana z Teofilowa niczego tu nie zmienią, bo po pierwsze w poprzednich latach wasi prezesi publikowali dane ze sprzedazy biletów, które wahały sie miedzy 1200 a 2500 osób(gazety wtedy podwajały wasza ilosc) a po drugie dane z wpływów podawali tez nasi wlodarze i ich wielkosci mniej wiecej zgadzały sie ze srednia widzów podawaną przez media. Stanowicie mniejszosc w Łodzi i żadne szczekanie i chodzenie w zaparte tu nic nie pomoże-liczby sa wyrażne a tendencja jezeli chodzi o frekwencje nie zmienna od lat.
W Polsce Lech jest bezkonkurencyjny i potrafił wytworzyc klimat dla piłki.Maja wladze promujace miasto poprzez sport i to im bardzo pomaga. Legia majaca za soba 2 miljonowa aglomeracje nie zachwyca, ale i tak jest to poziom z najwyzszej półki.Gdy beda mieli stadion jak Lech napewno przełozy sie to na frekwencje. Korona jest na fali, bo ma nowoczesny stadion i druzyna jest w czołówce. Kilka lat takiej postawy i przychylnosci miasta dla rozwoju sportu i bedzie to niezly osrodek kibicowski.Postawa kibiców Górnika pod wzgledem frekwencji zaskakuje i widac, ze cos sie tam odradza a poniewaz i Ruch jest na fali i GKS Katowice tez to na Sląsku jest bardzo ciekawie.Inne ekipy z tego rejonu tez osiagaja zwyzke formy co czyni, ze w najblizszych latach bedzie tam ciekawie. Lechia Gdansk od lat czeka na ekstraklase i widac ze glod pilki na najwyzszym szczeblu jest tam wielki-tak sam jak w Białymstoku.Najblizsze lata beda bardzo interesujace. Krakow a wlasciwie Wisla trzyma fason i mimo slabszej rundy frekwencja nalezaca do najwyzszych w Polsce.Troche dziwne, ze tak odstaje Cracovia, ale moze maja teraz kryzys. Arka jak na ich sytuacje potrafila sie zmobilizowac i frekwencja dobra. Pogon to cos zalamujacego.Miasto, ktore kocha futbol, na ktorego mecze chodzilo po 20 tysiecy ludzi nagle zajmuje pod wzgledem frekwencji jedno z ostatnich miejsc w lidze. Nie wszystko mozna tlumaczyc postepowaniem Ptaka, choc jest to argument powazny i troche usprawiedliwjajacy.
W Polsce Lech jest bezkonkurencyjny i potrafił wytworzyc klimat dla piłki.Maja wladze promujace miasto poprzez sport i to im bardzo pomaga. Legia majaca za soba 2 miljonowa aglomeracje nie zachwyca, ale i tak jest to poziom z najwyzszej półki.Gdy beda mieli stadion jak Lech napewno przełozy sie to na frekwencje. Korona jest na fali, bo ma nowoczesny stadion i druzyna jest w czołówce. Kilka lat takiej postawy i przychylnosci miasta dla rozwoju sportu i bedzie to niezly osrodek kibicowski.Postawa kibiców Górnika pod wzgledem frekwencji zaskakuje i widac, ze cos sie tam odradza a poniewaz i Ruch jest na fali i GKS Katowice tez to na Sląsku jest bardzo ciekawie.Inne ekipy z tego rejonu tez osiagaja zwyzke formy co czyni, ze w najblizszych latach bedzie tam ciekawie. Lechia Gdansk od lat czeka na ekstraklase i widac ze glod pilki na najwyzszym szczeblu jest tam wielki-tak sam jak w Białymstoku.Najblizsze lata beda bardzo interesujace. Krakow a wlasciwie Wisla trzyma fason i mimo slabszej rundy frekwencja nalezaca do najwyzszych w Polsce.Troche dziwne, ze tak odstaje Cracovia, ale moze maja teraz kryzys. Arka jak na ich sytuacje potrafila sie zmobilizowac i frekwencja dobra. Pogon to cos zalamujacego.Miasto, ktore kocha futbol, na ktorego mecze chodzilo po 20 tysiecy ludzi nagle zajmuje pod wzgledem frekwencji jedno z ostatnich miejsc w lidze. Nie wszystko mozna tlumaczyc postepowaniem Ptaka, choc jest to argument powazny i troche usprawiedliwjajacy.