Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko
: 29.01.2025, 16:02
Tak ciekawie, że nic się nie działo oprócz turnieju prowokatorze.
Serwis Prawdziwego Kibica
https://www.kibice.net/forum/
Tak ciekawie, że nic się nie działo oprócz turnieju prowokatorze.
Sporo do wyboru jest. Ktoś ogarnięty niech napisze.Północ86 pisze: 22.01.2025, 21:10 Które widzewskie fc uważane są obecnie za najmocniejsze? Zarówno pod względem liczb jak i działalności h
Sporo do wyboru to było kiedyś kiedy te fan clubu były naprawdę silne. Większość z tych fanclubow co zostało to może i mogą się pochwalić ilością a już nie jakością. Jak się cofnąć do 10-15 lat wstecz to taki Fc Zgierz,Fc Bełchatów czy Fc Grudziądz to niebo a ziemia w porównaniu do teraz.
Podobną rzecz napisałem jakiś czas temu w tym temacie. W przypadku Widzewa ten trend jest najbardziej widoczny bo po prostu Widzew miał najwięcej "egzotycznych" FC (w ramach granic Polski oczywiście). Inne ekipy jak mają jakieś pozawojewódzkie FC to są to na ogół powiaty sąsiadujące z tymi województwami (np. Lipno, Rypin czy Brodnica w kujawsko-pomorskim graniczące z Mazowszem, FC Legii).oldies years pisze: 30.01.2025, 17:59 Zgierz, Pabianice, pomimo wszystko Bełchatów/Zelów, Żyrardów/Sochaczew, Sieradz, Zduńska Wola, Tomaszów Maz., z bliższych okolic Aleksandrów, Konstantynów.
Chełm, Grudziądz były mocne jakościowo, ale jak na ten moment to przeszłość. Ciekawy jest FC Drezdenko (nie H) albo np. lokalny Opatówek (kaliskie). Wiadomo, że nie chuligańsko, ale są, działają, jeżdżą, a w przypadku Opatówka to w paru pokoleniach - od dziadka po wnuka i wnuczkę.
Poza tym wydaje mi się, że znaczenie fan clubów spada nieco od pewnego czasu w skali ogólnopolskiej. Jest parę klubów w Polsce, które FC miały, mają i będą mieć, ale w przypadku mizerii sportowej czy ogólnie mniejszego zainteresowania piłką nożną, będą one miały coraz bardziej ograniczoną moc, bo 300, 500 km na mecz chujowy nie każdy pojedzie, mimo że jeszcze 20 lat temu jeździł na każdy mecz.
Górny Śląsk, Warszawa, Kraków, Wrocław, Poznań, Szczecin, Łódź - tam były i są FC ale jak się one mają w porównaniu z dawniejszymi czasami, to trudno mi merytorycznie powiedzieć. Wg mnie rola FC słabnie bez większego względu na klub czy region, ale to już kibice z tych okolic o których wspomniałem, by się musieli wypowiedzieć. Ja tylko to oceniłem na podstawie Łodzi i Widzewa (czyli gorzej niż kiedyś w przypadku RTS, ale bez dramatu), a i ŁKS też nie bryluje, nie licząc Piotrkowa (o ile to kibicowski FC w ogóle) i rywalizacji pod Łodzią (Aleksandrów, Konstantynów). Staram się patrzeć obiektywnie pod względem H, ilości kibiców i ich aktywności. FC jako takie podupadają, szczególnie te z dalszych miejscowości od siedziby klubu, ale to tylko moje zdanie.
Kiedy według ciebie ŁKS miał bardziej lepsze/aktywne fc niz teraz?oldies years pisze: 30.01.2025, 17:59 Zgierz, Pabianice, pomimo wszystko Bełchatów/Zelów, Żyrardów/Sochaczew, Sieradz, Zduńska Wola, Tomaszów Maz., z bliższych okolic Aleksandrów, Konstantynów.
Chełm, Grudziądz były mocne jakościowo, ale jak na ten moment to przeszłość. Ciekawy jest FC Drezdenko (nie H) albo np. lokalny Opatówek (kaliskie). Wiadomo, że nie chuligańsko, ale są, działają, jeżdżą, a w przypadku Opatówka to w paru pokoleniach - od dziadka po wnuka i wnuczkę.
Poza tym wydaje mi się, że znaczenie fan clubów spada nieco od pewnego czasu w skali ogólnopolskiej. Jest parę klubów w Polsce, które FC miały, mają i będą mieć, ale w przypadku mizerii sportowej czy ogólnie mniejszego zainteresowania piłką nożną, będą one miały coraz bardziej ograniczoną moc, bo 300, 500 km na mecz chujowy nie każdy pojedzie, mimo że jeszcze 20 lat temu jeździł na każdy mecz.
Górny Śląsk, Warszawa, Kraków, Wrocław, Poznań, Szczecin, Łódź - tam były i są FC ale jak się one mają w porównaniu z dawniejszymi czasami, to trudno mi merytorycznie powiedzieć. Wg mnie rola FC słabnie bez większego względu na klub czy region, ale to już kibice z tych okolic o których wspomniałem, by się musieli wypowiedzieć. Ja tylko to oceniłem na podstawie Łodzi i Widzewa (czyli gorzej niż kiedyś w przypadku RTS, ale bez dramatu), a i ŁKS też nie bryluje, nie licząc Piotrkowa (o ile to kibicowski FC w ogóle) i rywalizacji pod Łodzią (Aleksandrów, Konstantynów). Staram się patrzeć obiektywnie pod względem H, ilości kibiców i ich aktywności. FC jako takie podupadają, szczególnie te z dalszych miejscowości od siedziby klubu, ale to tylko moje zdanie.
LKS nigdy nie mial aktywnych FC, chyba ze zaliczymy do nich przede wszystkim Wloclawek, ew. niezbyt liczne grupy z Pabianic, Zgierza czy Lasku i okolic. Ale od pewnego czasu sie to zmienilo, z powodow wiadomych, czyli proby przejmowania terenow ("wiosek") widzewskich, przy jednoczesnym balansowaniu na cienkiej linii hipokryzji, czyli zachowaniu rodowitosci. To chyba znany i oczywisty temat odnosnie narracji LKS-u. Natomiast nie ulega kwestii, ze LKS ukatywnil sie nieco w rejonie, ale dotyczy to bliskich okolic Lodzi, na wiecej nie ma szans.buhu321 pisze: 30.01.2025, 20:40Kiedy według ciebie ŁKS miał bardziej lepsze/aktywne fc niz teraz?oldies years pisze: 30.01.2025, 17:59 Zgierz, Pabianice, pomimo wszystko Bełchatów/Zelów, Żyrardów/Sochaczew, Sieradz, Zduńska Wola, Tomaszów Maz., z bliższych okolic Aleksandrów, Konstantynów.
Chełm, Grudziądz były mocne jakościowo, ale jak na ten moment to przeszłość. Ciekawy jest FC Drezdenko (nie H) albo np. lokalny Opatówek (kaliskie). Wiadomo, że nie chuligańsko, ale są, działają, jeżdżą, a w przypadku Opatówka to w paru pokoleniach - od dziadka po wnuka i wnuczkę.
Poza tym wydaje mi się, że znaczenie fan clubów spada nieco od pewnego czasu w skali ogólnopolskiej. Jest parę klubów w Polsce, które FC miały, mają i będą mieć, ale w przypadku mizerii sportowej czy ogólnie mniejszego zainteresowania piłką nożną, będą one miały coraz bardziej ograniczoną moc, bo 300, 500 km na mecz chujowy nie każdy pojedzie, mimo że jeszcze 20 lat temu jeździł na każdy mecz.
Górny Śląsk, Warszawa, Kraków, Wrocław, Poznań, Szczecin, Łódź - tam były i są FC ale jak się one mają w porównaniu z dawniejszymi czasami, to trudno mi merytorycznie powiedzieć. Wg mnie rola FC słabnie bez większego względu na klub czy region, ale to już kibice z tych okolic o których wspomniałem, by się musieli wypowiedzieć. Ja tylko to oceniłem na podstawie Łodzi i Widzewa (czyli gorzej niż kiedyś w przypadku RTS, ale bez dramatu), a i ŁKS też nie bryluje, nie licząc Piotrkowa (o ile to kibicowski FC w ogóle) i rywalizacji pod Łodzią (Aleksandrów, Konstantynów). Staram się patrzeć obiektywnie pod względem H, ilości kibiców i ich aktywności. FC jako takie podupadają, szczególnie te z dalszych miejscowości od siedziby klubu, ale to tylko moje zdanie.
Kutno przecież pod kątem h nadal w dobrej formie, reprezentowane przez kilku naprawdę mocnych zawodników.oldies years pisze: 31.01.2025, 08:47LKS nigdy nie mial aktywnych FC, chyba ze zaliczymy do nich przede wszystkim Wloclawek, ew. niezbyt liczne grupy z Pabianic, Zgierza czy Lasku i okolic. Ale od pewnego czasu sie to zmienilo, z powodow wiadomych, czyli proby przejmowania terenow ("wiosek") widzewskich, przy jednoczesnym balansowaniu na cienkiej linii hipokryzji, czyli zachowaniu rodowitosci. To chyba znany i oczywisty temat odnosnie narracji LKS-u. Natomiast nie ulega kwestii, ze LKS ukatywnil sie nieco w rejonie, ale dotyczy to bliskich okolic Lodzi, na wiecej nie ma szans.buhu321 pisze: 30.01.2025, 20:40Kiedy według ciebie ŁKS miał bardziej lepsze/aktywne fc niz teraz?oldies years pisze: 30.01.2025, 17:59 Zgierz, Pabianice, pomimo wszystko Bełchatów/Zelów, Żyrardów/Sochaczew, Sieradz, Zduńska Wola, Tomaszów Maz., z bliższych okolic Aleksandrów, Konstantynów.
Chełm, Grudziądz były mocne jakościowo, ale jak na ten moment to przeszłość. Ciekawy jest FC Drezdenko (nie H) albo np. lokalny Opatówek (kaliskie). Wiadomo, że nie chuligańsko, ale są, działają, jeżdżą, a w przypadku Opatówka to w paru pokoleniach - od dziadka po wnuka i wnuczkę.
Poza tym wydaje mi się, że znaczenie fan clubów spada nieco od pewnego czasu w skali ogólnopolskiej. Jest parę klubów w Polsce, które FC miały, mają i będą mieć, ale w przypadku mizerii sportowej czy ogólnie mniejszego zainteresowania piłką nożną, będą one miały coraz bardziej ograniczoną moc, bo 300, 500 km na mecz chujowy nie każdy pojedzie, mimo że jeszcze 20 lat temu jeździł na każdy mecz.
Górny Śląsk, Warszawa, Kraków, Wrocław, Poznań, Szczecin, Łódź - tam były i są FC ale jak się one mają w porównaniu z dawniejszymi czasami, to trudno mi merytorycznie powiedzieć. Wg mnie rola FC słabnie bez większego względu na klub czy region, ale to już kibice z tych okolic o których wspomniałem, by się musieli wypowiedzieć. Ja tylko to oceniłem na podstawie Łodzi i Widzewa (czyli gorzej niż kiedyś w przypadku RTS, ale bez dramatu), a i ŁKS też nie bryluje, nie licząc Piotrkowa (o ile to kibicowski FC w ogóle) i rywalizacji pod Łodzią (Aleksandrów, Konstantynów). Staram się patrzeć obiektywnie pod względem H, ilości kibiców i ich aktywności. FC jako takie podupadają, szczególnie te z dalszych miejscowości od siedziby klubu, ale to tylko moje zdanie.
Do Kolegi pytajacego o Kutno - tak, ULK to byla bardzo mocna ekipa, ale wiekszosc tej ekipy ma teraz 50, 60 lat i niektorzy ledwie zipia. To samo dotyczy FC Koluszki, ekipy znanej z bijatyk na stacji kolejowej, przy charaktersycznej kladce. Cos na ten temat powinny wiedziec glownie Legia i Pogon. Ale tutaj rowniez uplyw czasu zrobil swoje..nastepcy sa w dobrej liczbie, tylko czasy chuliganstwa juz nie te co wtedy.
Tak, pogoń ich trafila
Przeczytałeś dalszą część wypowiedzi, czy się zmęczyłeś ? Masz coś więcej do powiedzenia w tym temacie ? Jak dla mnie np. nieporozumieniem jest wymienienie Zgierza w kontekście fan clubu ŁKS-u. Co najmniej od trzydziestu lat nie było czegoś takiego. I nie ma.Blablabla11 pisze: 31.01.2025, 19:47 "LKS nigdy nie mial aktywnych FC"
wy jesteście ku*** niemożliwi %-)
Jako autor idiotyzmu tego pierdolenia chętnie bym się dowiedział co cię tak zirytowało w moim wpisie.. Bo wiadomo, że ŁKS w porównaniu z Widzewem czy Legią, nie miał nigdy wiernych i trwałych FC, natomiast to że trochę ludzi z Włocławka w latach 70/80 zaczęło jeździć na ŁKS to chyba fakt..? można to nazwać FC.? a że nie miał aktywnych FC w skali ogólnopolskiej, poza Chechłem czyli waszym rodowitym młynowym, to nie zmienia wg mnie faktu, że Włocławek można nazwać FC..jako jeden z bardzo nielicznych, ale pod FC to podchodziło... rozumiesz teraz ełkaesiacki głupku..? czy za głupi jesteś albo za młody, że by wiedzieć cokolwiek o kibicach ŁKS z Włocławka..?Blablabla11 pisze: 01.02.2025, 08:34 przeczytałem, ale to tak głupi wysryw, że ręce opadają. W jednym zdaniu napisać "ŁKS nigdy nie miał aktywnych FC, chyba, że np Włocławek" %-). To ku*** miał czy nie miał? Polska nigdy nie miała dostępu do morza chyba, że liczymy dostęp do Bałtyku. Widzew nigdy nie był mistrzem Polski chyba, że liczymy lata 1981, 1982, 1996, 1997, ale tak to nie.
Kapujesz idiotyzm tego pierdolenia ?
To po madeja się wpierdalasz w tematy łódzkie?Blablabla11 pisze: 01.02.2025, 10:32 tylko utwierdziłeś mnie w przekonaniu, że nie ma sensu tracic czasu na dyskusje z tobą, głupku.
ps. nie jestem z ŁKSu tumanku ;)
nooo, merytorycznie odpowiedziałeś, głupku.Blablabla11 pisze: 01.02.2025, 10:32 tylko utwierdziłeś mnie w przekonaniu, że nie ma sensu tracic czasu na dyskusje z tobą, głupku.
ps. nie jestem z ŁKSu tumanku ;)
a Włocławek jest w "Łodzi" np? Bo akurat o Włocławku mam "co nieco" wiedzy, a już zdecydowanie na pewno wiecej od ciebie albo tego drugiego pajaca.Janusz z prostej pisze: 01.02.2025, 12:26To po madeja się wpierdalasz w tematy łódzkie?Blablabla11 pisze: 01.02.2025, 10:32 tylko utwierdziłeś mnie w przekonaniu, że nie ma sensu tracic czasu na dyskusje z tobą, głupku.
ps. nie jestem z ŁKSu tumanku ;)
Rozmowa z toba pizdo, jest jak ciaza slonia - dluga, ciezka i z malym sensem...wiec koncze z toba "dyskusje" - a praca domowa dla ciebie - zastanow sie czy brak posiadania FC przez Lks wyklucza posiadanie kibicow we Wloclawku, ktorych mozna podciagnac pod FC. Pojales teraz baranku bozy o co chodzilo w tej "rozmowie"..?Blablabla11 pisze: 02.02.2025, 17:10a Włocławek jest w "Łodzi" np? Bo akurat o Włocławku mam "co nieco" wiedzy, a już zdecydowanie na pewno wiecej od ciebie albo tego drugiego pajaca.Janusz z prostej pisze: 01.02.2025, 12:26To po madeja się wpierdalasz w tematy łódzkie?Blablabla11 pisze: 01.02.2025, 10:32 tylko utwierdziłeś mnie w przekonaniu, że nie ma sensu tracic czasu na dyskusje z tobą, głupku.
ps. nie jestem z ŁKSu tumanku ;)
Apropo tego drugiego pajaca. Powiedz mi "przyjacielu" jak bardzo zaślepionym debilem z klapkami na oczach trzeba być, żeby wysrać kilakanście zdań na temat "ŁKS nie miał nigdy trwałych fc, no może oprócz Włocławka, ale Włocławek to hmm, no nie wiem czy można to podciągnać bo Włocławek to FC, ale ludzie zaczęli jezdzić z Włocławka na ŁKS w latach 70/80 no i jeżdża do 2025, ale czy to FC i trwały? Hmm może tak można podciągnąć, ale Legia i Widzew mają więcej fan clubów no i w związku z tym czy taki Włocławek to taki fc to już hmmm"
jesteś ciężkim debilem i nie dziw mi się, że nie chcę kontynuować z tobą dyskusji. Orasz się ty pacanie w każdym kolejnym poście. Tak jak nigdy nie miałem aż tak negatywnych odczuć względem Widzewa to to co wy tu pierdolicie i jak bardzo zakrzywiacie rzeczywistość to jest jakaś patologia.
Kibiców z Włocławka, którzy jeżdżą nierzadko w ponad 100osób na mecze domowe czy ponad 50 na wyjazdy można "podciągnąć" pod FC ŁKS-u, ale 6osób z Piździszewa Wielkiego to potężny FC na Widzewie. Dajcie spokój co on tam pierdoli...Ujmujm pisze: 03.02.2025, 12:30 FC Włoclawek jest lepszy niż 80% fc Widzewa na mecz potrafi pojechał.150-200 osób , więc nie wiem o co to pierdolenie
Ja nie chcę negować siły FC z Włocławka ale z tymi liczbami to chyba też trochę polecieliście za mocno. Bo jak jeździ waszych na wyjazdy ponad 50 osób plus macie jeszcze Fc w Pabianicach, Aleksie, Kanzasie czy Piotrkowie. To ilu Rodowitych Łodzian w takim razie jeździ na wyjazdy. Bo ostatnio trochę te liczby były słabe jak patrzeć na mobilizację. No chyba że piszesz że byli kiedyś w 50 osób raz na X lat. To u nas też taki Zgierz, Sieradz, Skierniewice, Pabianice, Tomaszów, Łowicz czy nawet mniejsze jak Andrespol, Koluszki takie liczby wykręcają i to dość regularnie przynajmniej raz w roku.UW1908 pisze: 03.02.2025, 13:32Kibiców z Włocławka, którzy jeżdżą nierzadko w ponad 100osób na mecze domowe czy ponad 50 na wyjazdy można "podciągnąć" pod FC ŁKS-u, ale 6osób z Piździszewa Wielkiego to potężny FC na Widzewie. Dajcie spokój co on tam pierdoli...Ujmujm pisze: 03.02.2025, 12:30 FC Włoclawek jest lepszy niż 80% fc Widzewa na mecz potrafi pojechał.150-200 osób , więc nie wiem o co to pierdolenie
Masz rację! To są możliwości tego podanego FC, bo kilka razy potrafili się zebrać w tyle, regularnie zapewne jeździ ich mniej. Bardziej chodziło mi o pokazanie bzdur tamtego bajkopisarza jak to ŁKS nie ma FC, natomiast Widzew ma ich dziesiątki. Bo jeśli we Włocławku ŁKS nie ma FC, a Widzew do takich zalicza każdą miejscowość z której jeździ 60-letni Rysiek z synem Andrzejem i jego dwoma kolegami to faktycznie macie ich dziesiątki, a pewnie nawet i setki. Nie neguję siły waszych FC, chodzi tylko o sprostowanie tych głupot.PolnocnaStrona pisze: 04.02.2025, 10:28Ja nie chcę negować siły FC z Włocławka ale z tymi liczbami to chyba też trochę polecieliście za mocno. Bo jak jeździ waszych na wyjazdy ponad 50 osób plus macie jeszcze Fc w Pabianicach, Aleksie, Kanzasie czy Piotrkowie. To ilu Rodowitych Łodzian w takim razie jeździ na wyjazdy. Bo ostatnio trochę te liczby były słabe jak patrzeć na mobilizację. No chyba że piszesz że byli kiedyś w 50 osób raz na X lat. To u nas też taki Zgierz, Sieradz, Skierniewice, Pabianice, Tomaszów, Łowicz czy nawet mniejsze jak Andrespol, Koluszki takie liczby wykręcają i to dość regularnie przynajmniej raz w roku.UW1908 pisze: 03.02.2025, 13:32Kibiców z Włocławka, którzy jeżdżą nierzadko w ponad 100osób na mecze domowe czy ponad 50 na wyjazdy można "podciągnąć" pod FC ŁKS-u, ale 6osób z Piździszewa Wielkiego to potężny FC na Widzewie. Dajcie spokój co on tam pierdoli...Ujmujm pisze: 03.02.2025, 12:30 FC Włoclawek jest lepszy niż 80% fc Widzewa na mecz potrafi pojechał.150-200 osób , więc nie wiem o co to pierdolenie
Kwestia Naszych FC jest o tyle dziwna że nie ma co wszystkich wrzucać do jednego wora są miasta ościenne są oddalone o 50-100 km a i mamy takie co są oddalone od Łodzi o 300 km. Wszystkie mają trochę inny potencjał i możliwości. Resztę chyba już w temacie jest napisane. Niektóre odpaliły ostatnio a inne niestety na przestrzeni lat notują regres.
Nie na każdym wyjeździe są w 50 osób ,ale na tych co mają być są.Na innych jeździ kilka aut.Do tego są to w większości trenujące chłopaki oraz dużo aktywnej młodzieży która udziela się bardzej na Włocłavii .Jeśli to nie jest FC to nie wiem co nim jest .PolnocnaStrona pisze: 04.02.2025, 10:28Ja nie chcę negować siły FC z Włocławka ale z tymi liczbami to chyba też trochę polecieliście za mocno. Bo jak jeździ waszych na wyjazdy ponad 50 osób plus macie jeszcze Fc w Pabianicach, Aleksie, Kanzasie czy Piotrkowie. To ilu Rodowitych Łodzian w takim razie jeździ na wyjazdy. Bo ostatnio trochę te liczby były słabe jak patrzeć na mobilizację. No chyba że piszesz że byli kiedyś w 50 osób raz na X lat. To u nas też taki Zgierz, Sieradz, Skierniewice, Pabianice, Tomaszów, Łowicz czy nawet mniejsze jak Andrespol, Koluszki takie liczby wykręcają i to dość regularnie przynajmniej raz w roku.UW1908 pisze: 03.02.2025, 13:32Kibiców z Włocławka, którzy jeżdżą nierzadko w ponad 100osób na mecze domowe czy ponad 50 na wyjazdy można "podciągnąć" pod FC ŁKS-u, ale 6osób z Piździszewa Wielkiego to potężny FC na Widzewie. Dajcie spokój co on tam pierdoli...Ujmujm pisze: 03.02.2025, 12:30 FC Włoclawek jest lepszy niż 80% fc Widzewa na mecz potrafi pojechał.150-200 osób , więc nie wiem o co to pierdolenie
Kwestia Naszych FC jest o tyle dziwna że nie ma co wszystkich wrzucać do jednego wora są miasta ościenne są oddalone o 50-100 km a i mamy takie co są oddalone od Łodzi o 300 km. Wszystkie mają trochę inny potencjał i możliwości. Resztę chyba już w temacie jest napisane. Niektóre odpaliły ostatnio a inne niestety na przestrzeni lat notują regres.
Zwyczajnie ŁKS ma teraz gorsza formę wyjazdowa , każda ekipa takie ma.Rownie dobrze może napisać , czemu mając tyle tys na meczach i na wyjazdach , dostajecie po łbie na mieście.Mozna się tak przerzucać tylko po co?PolnocnaStrona pisze: 05.02.2025, 12:00 Widzewek jara się nie tylko FC Południe ale też innymi. Nie wszystkie są jakieś silne pod względem sportowym ale dzięki dużej ilości takich kibiców liczba wyjazdowa robi się dobra. Nie traktujcie wszystkiego poważnie co tu piszą Nasi kibice, pewnie część nie ma większego pojęcia tylko pisze żeby się z wami kłócić albo nie wszystko wiedzą. To tylko Kibice.net
Ale tak całkiem serio to trochę mnie jednak zaskakujecie bo też z waszej strony są pisane głupoty. Fan-cluby mamy słabe, w Łodzi nas nie ma a jednak te blisko 1600 samych Widzewiaków w Poznaniu czy na Legii było nie mówiąc już o takim Chorzowie. Gdzie był jakiś kosmos.
Wy natomiast chcieliście niedawno zorganizować dwa specjale na Pogoń i Stal i co się stało ?? No kuźwa pany, macie takie bastiony jak Teofilów, Retkinia, Stare Polesie, Limanka gdzie z każdego powinno jechać spokojnie ok 50 osób na miękko. Jeszcze innych sporo osiek plus kilka FC w tym takie jak Włocławek czy Piotrków ciężko było w sobotę do Rzeszowa uzbierać te 4 stówki. Zarzucacie nam że bez FC mamy lipę ale tak szczerzę odpowiedzcie sobie sami czy przy takiej mobilizacji jaką wy robiliście na te mecze my byśmy nie uzbierali z samej Łodzi te 400 osób. Powiem wam że uzbierali byśmy na mięciutko.
Nikt z Widzewa nie zmarł.
No i to jest ta wasza spierdolona od dziesięcioleci mentalność. Sami nie macie odległych fan clubów, to należy wyśmiać, że wróg ma, ale nie są to fajterzy.altgr pisze: 04.02.2025, 20:30 Widzewek przez lata jarał się fan clubem „południe”, którego przedstawiciele przed jednym z meczów w Chorzowie wrzucili fotki na pewien portal o nazwie naszą klasą i okazało się, że ten prężny fc wygląda jak wycieczka z zakładu dla obłąkanych(a takich fc było i jest do dzisiaj więcej na Widzewie), a jednoczesnienci sami ludzie negują fc z Włocławka czy generalnie inne miasta na ŁKS. To już podchodzi po chorobę psychiczną….