Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: LechiaCHWM, Zorientowany

oldies years
Posty: 144
Rejestracja: 27.12.2016, 17:55

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: oldies years »

amaris pisze: 18.09.2024, 06:34
zgierska pisze: 18.09.2024, 06:09 Piszemy o dzisiejszych czasach... sukcesy Widzewa były 27 lat temu... dlatego napisałem historia...legia ma ciągle te sukcesy i jest jednak różnica bardzo duza gdzie kibicujesz drużynie ktora jest ciągle na topie.Co do fan clubow... również to wygląda inaczej niż 20 lat i rajca te słabsze gdzie nastąpiła zmiana pokoleń gdzie miejscowi robią porządek giną śmiercią naturalną.. Trochę więc pomysl zanim znowu zaczniesz pisać pierdolnij głową o ścianę głębok oddech pomaga
Gamoniu, tylko w twojej narracji nic się nie klei, typowe urojenia wyższościowe widzewiaka, jaki to Widzewek wyjątkowy. Sam piszesz, że wasze dalsze FC wymierają, więc co jest takiego wyjątkowego, że brzuchacze z tych terenów pamiętający mecze z Juventusem czy Ligę Mistrzów jeszcze nawiedzają wasz obiekt? Gdzie tu wyjątkowość Widzewka, jeżeli wasze FC kurczą się do województwa łódzkiego?
Wy jesteście komunistycznym odpowiednikiem Red Bull Lipsk (nawet wasi z WWA przeczuwali to i tak się nazwali ;) ). Obrotny żydowski prezes były oficer zbrodniczej Informacji Wojskowej, czyli odpowiednika sowieckiego SMIERSZu i duża kasa, wywindowały osiedlowy klub, który jednym osiągnięciem przed 1975 roku, był jeden sezon w I lidze w 1948 roku, do wielkich sukcesów w Polsce, co napędziło wam kibiców SUKCESU. Warto pamiętać o swojej historii gdy będziesz walił w ścianę swoim pustym łbem gdy przeczytasz ten post. :)
wyjatkowa glupia i zakomplesiona ku*** z ciebie.
szkoda sekundy czasu na komentowanie tego, debilu.
komunisci to wam tytul MP zalatwili
iparts.pl
amaris
Posty: 151
Rejestracja: 01.08.2024, 16:15

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: amaris »

oldies years pisze: 18.09.2024, 06:45
amaris pisze: 18.09.2024, 06:34
zgierska pisze: 18.09.2024, 06:09 Piszemy o dzisiejszych czasach... sukcesy Widzewa były 27 lat temu... dlatego napisałem historia...legia ma ciągle te sukcesy i jest jednak różnica bardzo duza gdzie kibicujesz drużynie ktora jest ciągle na topie.Co do fan clubow... również to wygląda inaczej niż 20 lat i rajca te słabsze gdzie nastąpiła zmiana pokoleń gdzie miejscowi robią porządek giną śmiercią naturalną.. Trochę więc pomysl zanim znowu zaczniesz pisać pierdolnij głową o ścianę głębok oddech pomaga
Gamoniu, tylko w twojej narracji nic się nie klei, typowe urojenia wyższościowe widzewiaka, jaki to Widzewek wyjątkowy. Sam piszesz, że wasze dalsze FC wymierają, więc co jest takiego wyjątkowego, że brzuchacze z tych terenów pamiętający mecze z Juventusem czy Ligę Mistrzów jeszcze nawiedzają wasz obiekt? Gdzie tu wyjątkowość Widzewka, jeżeli wasze FC kurczą się do województwa łódzkiego?
Wy jesteście komunistycznym odpowiednikiem Red Bull Lipsk (nawet wasi z WWA przeczuwali to i tak się nazwali ;) ). Obrotny żydowski prezes były oficer zbrodniczej Informacji Wojskowej, czyli odpowiednika sowieckiego SMIERSZu i duża kasa, wywindowały osiedlowy klub, który jednym osiągnięciem przed 1975 roku, był jeden sezon w I lidze w 1948 roku, do wielkich sukcesów w Polsce, co napędziło wam kibiców SUKCESU. Warto pamiętać o swojej historii gdy będziesz walił w ścianę swoim pustym łbem gdy przeczytasz ten post. :)
wyjatkowa glupia i zakomplesiona ku*** z ciebie.
szkoda sekundy czasu na komentowanie tego, debilu.
komunisci to wam tytul MP zalatwili
Hahaha słychać wycie? Znakomicie! Muzyka dla moich uszu. :)
Tylko co jest w moich postach nie prawdą? Czy jakiś bardziej inteligentny widzewiak oprócz tych dwóch wcześniejszych półdebili typu zgierska i oldies years, jest w stanie to wskazać? :)
Cees
Posty: 404
Rejestracja: 24.03.2007, 12:24

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Cees »

amaris pisze: 18.09.2024, 06:34
zgierska pisze: 18.09.2024, 06:09 Piszemy o dzisiejszych czasach... sukcesy Widzewa były 27 lat temu... dlatego napisałem historia...legia ma ciągle te sukcesy i jest jednak różnica bardzo duza gdzie kibicujesz drużynie ktora jest ciągle na topie.Co do fan clubow... również to wygląda inaczej niż 20 lat i rajca te słabsze gdzie nastąpiła zmiana pokoleń gdzie miejscowi robią porządek giną śmiercią naturalną.. Trochę więc pomysl zanim znowu zaczniesz pisać pierdolnij głową o ścianę głębok oddech pomaga
Gamoniu, tylko w twojej narracji nic się nie klei, typowe urojenia wyższościowe widzewiaka, jaki to Widzewek wyjątkowy. Sam piszesz, że wasze dalsze FC wymierają, więc co jest takiego wyjątkowego, że brzuchacze z tych terenów pamiętający mecze z Juventusem czy Ligę Mistrzów jeszcze nawiedzają wasz obiekt? Gdzie tu wyjątkowość Widzewka, jeżeli wasze FC kurczą się do województwa łódzkiego?
Wy jesteście komunistycznym odpowiednikiem Red Bull Lipsk (nawet wasi z WWA przeczuwali to i tak się nazwali ;) ). Obrotny żydowski prezes były oficer zbrodniczej Informacji Wojskowej, czyli odpowiednika sowieckiego SMIERSZu i duża kasa, wywindowały osiedlowy klub, który jednym osiągnięciem przed 1975 roku, był jeden sezon w I lidze w 1948 roku, do wielkich sukcesów w Polsce, co napędziło wam kibiców SUKCESU. Warto pamiętać o swojej historii gdy będziesz walił w ścianę swoim pustym łbem gdy przeczytasz ten post. :)
Problem polega na tym że c*** tu kogo obchodza twoje wywody. Piszesz o braku wyjatkowosci i podwazasz nasze FC tyle tylko że co bys tu nie wysrał to nie zaciemnisz jednego. Te nasze FC ktore obsmiewasz powstały z milosci i zajawki na klub. Moze i tych kibiców jezdzacych jest mniej niz w latach 90-tych ale nadal jest to pokazne grono. Teraz ty sie pochwal jak powstało wasze FC Piotrków ktorym to sie tak ochoczo chwalicie? :) bo chyba nie napiszesz że zebrało sie w Piotrkowie grono osob bedace pod wielkim wrazeniem osiagniec klubu tudzież atmosfery stadionowej.

Obsmiewacie Widzew od wiesniakow, porownjesz do Wieczystej i Bog raczy jeszcze wiedziec do kogo, tyle tylko że umyka ci jeden fakt. Na łodzka "Wieczysta" wielokrotnie natłukła wam ryje i mimo chwilowego przestoju zrobi to jeszcze nie raz. Kilka waszych szmat tez skonczyło zywot na plocie na P138 i pewnie jeszcze kilka zakonczy. 90% wojewodztwa jest czerwone a i mamy spora grupe kibicow z poza lodzkiego. Pisz sobie dalej i wytykaj Widzewowi gigantomanie jednoczesnie zrownujac nas do Wieczystej. Historia kibicowska Lodzi z ostanich 40 lat pokazuje że czasami po prostu warto zamknac ryja i robic swoje bo karma to jebana dziwka.
serce miasta
Posty: 920
Rejestracja: 24.09.2015, 08:53

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: serce miasta »

Przedstaw zatem historie swojego klubu.Mnie osobiscie napawa duma ze z malego osiedlowego klubu,majacego wielkiego brata u boku na tamte czasy pupilka komunistycznej wladzy Widzew stal sie jednym z najlepszych pilkarskich klubow w Polsce z kibicami rozsianymi po calym kraju
https://www.youtube.com/watch?v=46X3c1I ... dG9yaWE%3D
amaris
Posty: 151
Rejestracja: 01.08.2024, 16:15

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: amaris »

Kolejne widzewskie nieogary, czołowe tuzy intelektu armii czerwonej Widzewka :)
"Bystrzaki", skąd pomysł, że jestem niby z ŁKS? Przecież wyraźnie używam tam zaimka ONI, a nie MY opanowaliśmy Piotrków. :)
Ujmujm
Posty: 79
Rejestracja: 10.01.2022, 11:37

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Ujmujm »

90% wojewodztwa jest czerwone a i mamy spora grupe kibicow z poza lodzkiego.
I to jest ten szczyt megalomanstwa , którego Ty pewnie dalej nie rozumiesz. Ja się powtórzę kolejny raz.Macie 90 % wojewodztwa , a te 10 % leje was po pyskach. O kim to swiadczy .Napewno o waszej wyjątkowości bo.majac niby 90 % województwa ,dostawać w pysk od lokalnego rywala to trzeba być wyjątkowym nieudacznikiem
Holione
Posty: 96
Rejestracja: 29.09.2016, 15:43

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Holione »

zgierska pisze: 17.09.2024, 21:55 Ale co Legia... j**** to kto tam przyjeżdża wystarczy kilka meczy w łeb i już nie przyjeżdżają... łatwo jest kibicować drużynie która ma sukcesy..i w dużej mierze legia ma takich kibiców... Widzew ma kibiców z innego powodu.Byc może już cześć z nich nie zobaczy mistrzostwa Polski czy gry w pucharach a mimo to są obecni tak samo jak młodzi ludzie którzy ten klub wybierają.To jest historia społeczność to że klub się odrodził atmosfera ma meczu derbowy rywal...to wszystko nakręca....
Wiadomo. Przecież to wcale nie było tak, że Widzew stał się liczącą się w Polsce marką dopiero wtedy, kiedy klub zaczął osiągać sukcesy. Już w latach 60-tych terroryzowaliście Łódź, a FC z Wałcza czy Grudziądza zaczęły jeździć na Widzew z miłości do prężnie działającego w Waszym rejonie przemysłu włókienniczego, a nie dlatego, że Boniek ładował wówczas bramkę za bramką.

Ogólnie patrząc na mapę ktoś złośliwy mógłby napisać, że Wasze rozproszenie do złudzenia przypomina pewną istniejącą od wieków diasporę, ale... to na pewno przypadek, więc nie ma sensu ciągnąć tego wątku :)
Cees
Posty: 404
Rejestracja: 24.03.2007, 12:24

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Cees »

amaris pisze: 18.09.2024, 08:54 Kolejne widzewskie nieogary, czołowe tuzy intelektu armii czerwonej Widzewka :)
"Bystrzaki", skąd pomysł, że jestem niby z ŁKS? Przecież wyraźnie używam tam zaimka ONI, a nie MY opanowaliśmy Piotrków. :)
kogo to obchodzi skad jestes, smierdzisz czosnkiem to i wystarczy.
Ujmujm pisze: 18.09.2024, 09:13
90% wojewodztwa jest czerwone a i mamy spora grupe kibicow z poza lodzkiego.
I to jest ten szczyt megalomanstwa , którego Ty pewnie dalej nie rozumiesz. Ja się powtórzę kolejny raz.Macie 90 % wojewodztwa , a te 10 % leje was po pyskach. O kim to swiadczy .Napewno o waszej wyjątkowości bo.majac niby 90 % województwa ,dostawać w pysk od lokalnego rywala to trzeba być wyjątkowym nieudacznikiem
A czy jaki to ma zwiazek z megalomanstwem? Stwierdzieł fakt że 90% wojewodztwa to Widzew a taki przygłup jak amaris porownuje nas do Wieczystej. Wojewodztwo to nie tylko Łks ale i rywalizacja z innymi klubami ale co ty mozesz o tym wiedziec.
zgierska
Posty: 159
Rejestracja: 21.03.2015, 21:41

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: zgierska »

Żydzi to jest naprawdę inny stan myślenia.Wy jesteście debilami pokroju Żukowskiej i Biedronia.wasz klub który był wspomagany non stop przez komune pisze coś o Naszych sukcesach....czy To Widzewa wina że mieliście piłkarzy pijaków i sprzedawaliscie mecze.j**** was i tyle
ImperatorMistrz
Posty: 477
Rejestracja: 28.08.2011, 12:54

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: ImperatorMistrz »

Ja w sumie jestem ciekawy co ta komuna zrobiła dla Widzewa. Żydom postawiła nowoczesny na tamte czasy stadion z hala gdzie urządzali obchody PZPR. Kiedy Widzew robił transfery gotówkowe z Bonkiem, Dziekanowski i innymi to co robił Łks? Był utrzymywany przez państwowe zakłady włókiennicze. Nie były tak prężne jak wojskowe czy milicyjne, ale tam była mentalność komunistyczna w opozycji do kapitalistycznego podejścia na Widzewie.
rts git
Posty: 20
Rejestracja: 27.07.2016, 13:26

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: rts git »

amaris pisze: 18.09.2024, 01:58
zgierska pisze: 17.09.2024, 21:55 Ale co Legia... j**** to kto tam przyjeżdża wystarczy kilka meczy w łeb i już nie przyjeżdżają... łatwo jest kibicować drużynie która ma sukcesy..i w dużej mierze legia ma takich kibiców... Widzew ma kibiców z innego powodu.Byc może już cześć z nich nie zobaczy mistrzostwa Polski czy gry w pucharach a mimo to są obecni tak samo jak młodzi ludzie którzy ten klub wybierają.To jest historia społeczność to że klub się odrodził atmosfera ma meczu derbowy rywal...to wszystko nakręca....
Odklejeńcu, mieliście dużo fan clubów w różnych miejscach, czasem bardzo oddalonych od Łodzi, bo w latach 80 odnosiliście duże SUKCESY w Polsce i w Europie, w latach 90 podobnie, więc to byli kibice SUKCESU, którzy u was się pojawili pajacu. Tak duże SUKCESY, że nawet wielu z ŁKSu zapomniało o swoim pierwotnym klubie i się przerzuciło na RTS, choć w sumie to nawet nie zdradzili barw, tylko zmienili nieco ich kolejność. ;) U zdecydowanej większości z odległych FC zajawka się wypaliła, bo SUKCESÓW po bardzo tłustych latach 80-90 u was brak, stąd masowe wymieranie waszych poza łódzkich FC. Przejeżdżają do was resztki tego co kiedyś, najczęściej brzuchaci starsi panowie z dziećmi z tamtych terenów. Nie zastanawia was widzewiacy długa lista FC, które się rozpadły, zostały rozbite przez wrogów? Ogólnie to wasze FC kurczą się szybko do granic województwa łódzkiego i nic nie zapowiada zmiany tego trendu, a nawet tam macie problemy, bo przecież taka Warta Sieradz, czy Górnik Łęczyca chciały od was odbić. Do tego ŁKS próbuje tworzyć własne FC na tym terenie, szczególnie na zachód od Łodzi i w jej pobliżu np. przejął od was panowanie, nad drugim największym miastem w łódzkim, czyli w Piotrkowem.
Taki to jest więc zajebisty i wyjątkowy ten Widzew, że FC odpadają jeden po drugim, a gdy odnoszą jakiś sukces sportowy, jak Bełchatów czy Radomsko to wybierają działanie na własną rękę.

Powstaliście znikąd, dzięki SUKCESOM w latach 80-90, bo przed tymi latami mało kto o was wiedział i słyszał, więc więcej pokory, bo znów włącza się wam widzewski tryb, jacy to jesteśmy wyjątkowi i cudowni, a tak naprawdę wasza historia jest bardzo prozaiczna, bo jesteście klubem kibiców sukcesu z lat 80-90. Podziękujcie Sobolewskiemu-Rozenbaumowi i w końcu wybudujcie mu ten pomnik pod stadionem, bo mu się należy jak psu kość, bo gdy nie on i wsparcie komuchów, to byście do tej pory grali w jakiejś lidze okręgowej, a ŁKS kibicowałaby cała Łódź.
Co ty pieprzysz dzieciaku. Mój pierwszy mecz na Widzewie 1978 rok, 1:3 z Zagłębiem Sosnowiec. Na Widzewie ok. 15 000 ludzi.
To jeszcze nie były czasy eliminowania Manchester Utd , Juventusu czy Liverpoolu. Na ŁKS chodziło wtedy 4500 - 10 000. Czy to nasza wina, że spodobał nam się Widzewski klimat a nie klimat z al. Unii? Była fajna zajawka, ludzie się znali i szanowali, czuliśmy respekt wobec kibiców ŁKS, ale wiedzieliśmy że niedługo to my będziemy ich ganiać. I tak się stało, mniej więcej na przełomie lat 80 i 90 - tych.
Działamy z WERWą
Radigoszcz1910
Posty: 131
Rejestracja: 02.09.2024, 22:33

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Radigoszcz1910 »

No widzisz i te 10%chuliganow leja nas cały czas a nic to dalej nie zmienia 🤣czyli chujowo biją skoro tych 90%piknikow dojechać w Łodzi nie mogą i muszą dalej uważać.To że lks ma swój czas każdy mądry wie i nie neguje tego a jest to spowodowane nie ich siła czy liczebnością a naszym jebanym konfliktem zresztą szkoda pisać i się denerwowac.Oby szkodniki z Widzewa wkoncu zostali pogonieni
makaron82
Posty: 30
Rejestracja: 06.09.2017, 09:06

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: makaron82 »

amaris pisze: 18.09.2024, 01:58
zgierska pisze: 17.09.2024, 21:55 Ale co Legia... j**** to kto tam przyjeżdża wystarczy kilka meczy w łeb i już nie przyjeżdżają... łatwo jest kibicować drużynie która ma sukcesy..i w dużej mierze legia ma takich kibiców... Widzew ma kibiców z innego powodu.Byc może już cześć z nich nie zobaczy mistrzostwa Polski czy gry w pucharach a mimo to są obecni tak samo jak młodzi ludzie którzy ten klub wybierają.To jest historia społeczność to że klub się odrodził atmosfera ma meczu derbowy rywal...to wszystko nakręca....
Odklejeńcu, mieliście dużo fan clubów w różnych miejscach, czasem bardzo oddalonych od Łodzi, bo w latach 80 odnosiliście duże SUKCESY w Polsce i w Europie, w latach 90 podobnie, więc to byli kibice SUKCESU, którzy u was się pojawili pajacu. Tak duże SUKCESY, że nawet wielu z ŁKSu zapomniało o swoim pierwotnym klubie i się przerzuciło na RTS, choć w sumie to nawet nie zdradzili barw, tylko zmienili nieco ich kolejność. ;) U zdecydowanej większości z odległych FC zajawka się wypaliła, bo SUKCESÓW po bardzo tłustych latach 80-90 u was brak, stąd masowe wymieranie waszych poza łódzkich FC. Przejeżdżają do was resztki tego co kiedyś, najczęściej brzuchaci starsi panowie z dziećmi z tamtych terenów. Nie zastanawia was widzewiacy długa lista FC, które się rozpadły, zostały rozbite przez wrogów? Ogólnie to wasze FC kurczą się szybko do granic województwa łódzkiego i nic nie zapowiada zmiany tego trendu, a nawet tam macie problemy, bo przecież taka Warta Sieradz, czy Górnik Łęczyca chciały od was odbić. Do tego ŁKS próbuje tworzyć własne FC na tym terenie, szczególnie na zachód od Łodzi i w jej pobliżu np. przejął od was panowanie, nad drugim największym miastem w łódzkim, czyli w Piotrkowem.
Taki to jest więc zajebisty i wyjątkowy ten Widzew, że FC odpadają jeden po drugim, a gdy odnoszą jakiś sukces sportowy, jak Bełchatów czy Radomsko to wybierają działanie na własną rękę.

Powstaliście znikąd, dzięki SUKCESOM w latach 80-90, bo przed tymi latami mało kto o was wiedział i słyszał, więc więcej pokory, bo znów włącza się wam widzewski tryb, jacy to jesteśmy wyjątkowi i cudowni, a tak naprawdę wasza historia jest bardzo prozaiczna, bo jesteście klubem kibiców sukcesu z lat 80-90. Podziękujcie Sobolewskiemu-Rozenbaumowi i w końcu wybudujcie mu ten pomnik pod stadionem, bo mu się należy jak psu kość, bo gdy nie on i wsparcie komuchów, to byście do tej pory grali w jakiejś lidze okręgowej, a ŁKS kibicowałaby cała Łódź.
Gdyby gdyby a 100 lat temu a 50 lat temu. A powiedz kolego z czego Wy powstaliscie na czym zbudowana jest ta potęga ŁKS skąd garnie się te 6-7 tys fanatyków. Bo jeżeli biorąc pod uwagę ta mierna frekwencję to z 600 tys miasta te 6 tys to jest 1% populacji więc pytam gdzie Ci wszyscy dumni łodzianie? Jakie sukcesy musicie odnieść? Zapomniałem przecież dla Was wynik sportowy nieważny frekwencja nieważna sukcesy klubu nieważne. Jedyne co definiuje klub w Waszym mniemaniu to chuliganka.
Ujmujm
Posty: 79
Rejestracja: 10.01.2022, 11:37

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Ujmujm »

makaron82 pisze: 18.09.2024, 20:55
amaris pisze: 18.09.2024, 01:58
zgierska pisze: 17.09.2024, 21:55 Ale co Legia... j**** to kto tam przyjeżdża wystarczy kilka meczy w łeb i już nie przyjeżdżają... łatwo jest kibicować drużynie która ma sukcesy..i w dużej mierze legia ma takich kibiców... Widzew ma kibiców z innego powodu.Byc może już cześć z nich nie zobaczy mistrzostwa Polski czy gry w pucharach a mimo to są obecni tak samo jak młodzi ludzie którzy ten klub wybierają.To jest historia społeczność to że klub się odrodził atmosfera ma meczu derbowy rywal...to wszystko nakręca....
Odklejeńcu, mieliście dużo fan clubów w różnych miejscach, czasem bardzo oddalonych od Łodzi, bo w latach 80 odnosiliście duże SUKCESY w Polsce i w Europie, w latach 90 podobnie, więc to byli kibice SUKCESU, którzy u was się pojawili pajacu. Tak duże SUKCESY, że nawet wielu z ŁKSu zapomniało o swoim pierwotnym klubie i się przerzuciło na RTS, choć w sumie to nawet nie zdradzili barw, tylko zmienili nieco ich kolejność. ;) U zdecydowanej większości z odległych FC zajawka się wypaliła, bo SUKCESÓW po bardzo tłustych latach 80-90 u was brak, stąd masowe wymieranie waszych poza łódzkich FC. Przejeżdżają do was resztki tego co kiedyś, najczęściej brzuchaci starsi panowie z dziećmi z tamtych terenów. Nie zastanawia was widzewiacy długa lista FC, które się rozpadły, zostały rozbite przez wrogów? Ogólnie to wasze FC kurczą się szybko do granic województwa łódzkiego i nic nie zapowiada zmiany tego trendu, a nawet tam macie problemy, bo przecież taka Warta Sieradz, czy Górnik Łęczyca chciały od was odbić. Do tego ŁKS próbuje tworzyć własne FC na tym terenie, szczególnie na zachód od Łodzi i w jej pobliżu np. przejął od was panowanie, nad drugim największym miastem w łódzkim, czyli w Piotrkowem.
Taki to jest więc zajebisty i wyjątkowy ten Widzew, że FC odpadają jeden po drugim, a gdy odnoszą jakiś sukces sportowy, jak Bełchatów czy Radomsko to wybierają działanie na własną rękę.

Powstaliście znikąd, dzięki SUKCESOM w latach 80-90, bo przed tymi latami mało kto o was wiedział i słyszał, więc więcej pokory, bo znów włącza się wam widzewski tryb, jacy to jesteśmy wyjątkowi i cudowni, a tak naprawdę wasza historia jest bardzo prozaiczna, bo jesteście klubem kibiców sukcesu z lat 80-90. Podziękujcie Sobolewskiemu-Rozenbaumowi i w końcu wybudujcie mu ten pomnik pod stadionem, bo mu się należy jak psu kość, bo gdy nie on i wsparcie komuchów, to byście do tej pory grali w jakiejś lidze okręgowej, a ŁKS kibicowałaby cała Łódź.
Gdyby gdyby a 100 lat temu a 50 lat temu. A powiedz kolego z czego Wy powstaliscie na czym zbudowana jest ta potęga ŁKS skąd garnie się te 6-7 tys fanatyków. Bo jeżeli biorąc pod uwagę ta mierna frekwencję to z 600 tys miasta te 6 tys to jest 1% populacji więc pytam gdzie Ci wszyscy dumni łodzianie? Jakie sukcesy musicie odnieść? Zapomniałem przecież dla Was wynik sportowy nieważny frekwencja nieważna sukcesy klubu nieważne. Jedyne co definiuje klub w Waszym mniemaniu to chuliganka.
Was jest podobno 90 %województwa , a na mecze chodzi 16 tys. Jaki to procent mieszkańców województwa?

Inny idiota wyżej pisze że jak 10 % bije 90 % to swiadczy o sile tych 90 % .Widzew to jednak stan umyslu
OldTimeGoodTime
Posty: 120
Rejestracja: 16.06.2024, 20:30

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: OldTimeGoodTime »

Ładnie się zaorales. Brak kompletu na Widzewie to zazwyczaj niezwolnione karnety osób które nie mogły dotrzeć na mecz i inne okoliczności. Bardzo rzadko zdarzają się mecze gdy do kompletu brakuje 500 osób powiedzmy. Dla statystyków. Od pojemności odejmjncie klatkę bufory itp:) Bo znając to forum zaraz jakiś inteligent zacznie się dopierdalac i wyciągać liczby z d***.

Poza jednym aspektem w którym mamy przestój to chcecie czy nie,fakty są takie,że nie mamy się czegk wstydzić:)
Mattyso
Posty: 74
Rejestracja: 26.04.2019, 11:32

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Mattyso »

Kibicujecie Widzewowi, to jest najwiekszy powód do wstydu.
Radigoszcz1910
Posty: 131
Rejestracja: 02.09.2024, 22:33

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Radigoszcz1910 »

Ujmujm pisze: 18.09.2024, 21:05
makaron82 pisze: 18.09.2024, 20:55
amaris pisze: 18.09.2024, 01:58
Odklejeńcu, mieliście dużo fan clubów w różnych miejscach, czasem bardzo oddalonych od Łodzi, bo w latach 80 odnosiliście duże SUKCESY w Polsce i w Europie, w latach 90 podobnie, więc to byli kibice SUKCESU, którzy u was się pojawili pajacu. Tak duże SUKCESY, że nawet wielu z ŁKSu zapomniało o swoim pierwotnym klubie i się przerzuciło na RTS, choć w sumie to nawet nie zdradzili barw, tylko zmienili nieco ich kolejność. ;) U zdecydowanej większości z odległych FC zajawka się wypaliła, bo SUKCESÓW po bardzo tłustych latach 80-90 u was brak, stąd masowe wymieranie waszych poza łódzkich FC. Przejeżdżają do was resztki tego co kiedyś, najczęściej brzuchaci starsi panowie z dziećmi z tamtych terenów. Nie zastanawia was widzewiacy długa lista FC, które się rozpadły, zostały rozbite przez wrogów? Ogólnie to wasze FC kurczą się szybko do granic województwa łódzkiego i nic nie zapowiada zmiany tego trendu, a nawet tam macie problemy, bo przecież taka Warta Sieradz, czy Górnik Łęczyca chciały od was odbić. Do tego ŁKS próbuje tworzyć własne FC na tym terenie, szczególnie na zachód od Łodzi i w jej pobliżu np. przejął od was panowanie, nad drugim największym miastem w łódzkim, czyli w Piotrkowem.
Taki to jest więc zajebisty i wyjątkowy ten Widzew, że FC odpadają jeden po drugim, a gdy odnoszą jakiś sukces sportowy, jak Bełchatów czy Radomsko to wybierają działanie na własną rękę.

Powstaliście znikąd, dzięki SUKCESOM w latach 80-90, bo przed tymi latami mało kto o was wiedział i słyszał, więc więcej pokory, bo znów włącza się wam widzewski tryb, jacy to jesteśmy wyjątkowi i cudowni, a tak naprawdę wasza historia jest bardzo prozaiczna, bo jesteście klubem kibiców sukcesu z lat 80-90. Podziękujcie Sobolewskiemu-Rozenbaumowi i w końcu wybudujcie mu ten pomnik pod stadionem, bo mu się należy jak psu kość, bo gdy nie on i wsparcie komuchów, to byście do tej pory grali w jakiejś lidze okręgowej, a ŁKS kibicowałaby cała Łódź.
Gdyby gdyby a 100 lat temu a 50 lat temu. A powiedz kolego z czego Wy powstaliscie na czym zbudowana jest ta potęga ŁKS skąd garnie się te 6-7 tys fanatyków. Bo jeżeli biorąc pod uwagę ta mierna frekwencję to z 600 tys miasta te 6 tys to jest 1% populacji więc pytam gdzie Ci wszyscy dumni łodzianie? Jakie sukcesy musicie odnieść? Zapomniałem przecież dla Was wynik sportowy nieważny frekwencja nieważna sukcesy klubu nieważne. Jedyne co definiuje klub w Waszym mniemaniu to chuliganka.
Was jest podobno 90 %województwa , a na mecze chodzi 16 tys. Jaki to procent mieszkańców województwa?

Inny idiota wyżej pisze że jak 10 % bije 90 % to swiadczy o sile tych 90 % .Widzew to jednak stan umyslu
Głupi to ty jesteś dalej jak nie rozumiesz czegoś.Skoro ten wielki chuligański lks robi co chce i nie może przejąć osiedli i Łodzi to o czym to świadczy o nich i takie odbijanie piłeczki.Zrozum debilu wkoncu że to że teraz lks ma lepsze czasy w niczym się nie przekłada na mieście oprócz tego że mają lepszych H na dzień dzisiejszy i może nie to że lepszych ale to że są jednością i tyle szkoda czasu na ciebie i innych.
makaron82
Posty: 30
Rejestracja: 06.09.2017, 09:06

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: makaron82 »

amaris pisze: 18.09.2024, 01:58
zgierska pisze: 17.09.2024, 21:55 Ale co Legia... j**** to kto tam przyjeżdża wystarczy kilka meczy w łeb i już nie przyjeżdżają... łatwo jest kibicować drużynie która ma sukcesy..i w dużej mierze legia ma takich kibiców... Widzew ma kibiców z innego powodu.Byc może już cześć z nich nie zobaczy mistrzostwa Polski czy gry w pucharach a mimo to są obecni tak samo jak młodzi ludzie którzy ten klub wybierają.To jest historia społeczność to że klub się odrodził atmosfera ma meczu derbowy rywal...to wszystko nakręca....
Odklejeńcu, mieliście dużo fan clubów w różnych miejscach, czasem bardzo oddalonych od Łodzi, bo w latach 80 odnosiliście duże SUKCESY w Polsce i w Europie, w latach 90 podobnie, więc to byli kibice SUKCESU, którzy u was się pojawili pajacu. Tak duże SUKCESY, że nawet wielu z ŁKSu zapomniało o swoim pierwotnym klubie i się przerzuciło na RTS, choć w sumie to nawet nie zdradzili barw, tylko zmienili nieco ich kolejność. ;) U zdecydowanej większości z odległych FC zajawka się wypaliła, bo SUKCESÓW po bardzo tłustych latach 80-90 u was brak, stąd masowe wymieranie waszych poza łódzkich FC. Przejeżdżają do was resztki tego co kiedyś, najczęściej brzuchaci starsi panowie z dziećmi z tamtych terenów. Nie zastanawia was widzewiacy długa lista FC, które się rozpadły, zostały rozbite przez wrogów? Ogólnie to wasze FC kurczą się szybko do granic województwa łódzkiego i nic nie zapowiada zmiany tego trendu, a nawet tam macie problemy, bo przecież taka Warta Sieradz, czy Górnik Łęczyca chciały od was odbić. Do tego ŁKS próbuje tworzyć własne FC na tym terenie, szczególnie na zachód od Łodzi i w jej pobliżu np. przejął od was panowanie, nad drugim największym miastem w łódzkim, czyli w Piotrkowem.
Taki to jest więc zajebisty i wyjątkowy ten Widzew, że FC odpadają jeden po drugim, a gdy odnoszą jakiś sukces sportowy, jak Bełchatów czy Radomsko to wybierają działanie na własną rękę.

Powstaliście znikąd, dzięki SUKCESOM w latach 80-90, bo przed tymi latami mało kto o was wiedział i słyszał, więc więcej pokory, bo znów włącza się wam widzewski tryb, jacy to jesteśmy wyjątkowi i cudowni, a tak naprawdę wasza historia jest bardzo prozaiczna, bo jesteście klubem kibiców sukcesu z lat 80-90. Podziękujcie Sobolewskiemu-Rozenbaumowi i w końcu wybudujcie mu ten pomnik pod stadionem, bo mu się należy jak psu kość, bo gdy nie on i wsparcie komuchów, to byście do tej pory grali w jakiejś lidze okręgowej, a ŁKS kibicowałaby cała Łódź.
Widzę że jesteś pasjonatem i miłośnikiem historii. Klub sukcesow lat 80 człowieku co Ty piszesz w ogóle? Jakby tak wszyscy żyli sukcesami z przed wieków to największym klubem w Polsce byłaby Pogoń Lwów. Swoją drogą to kapitalne że to co Widzew zrobił 45 lat temu nadal przyciąga ludzi na trybuny nawet tych których nie było wówczas na świecie. Teraz opowiedz, skoro tak pasjonujesz się historia o tych waszych sukcesach gablocie pucharów pamiętnych meczach w pucharach. Nie zapomnij o tym kto założył Wasz klub nie zapomnij o kupionym mistrzostwie za Ptaka, wspomnij o kupionej licencji od Drwęcy. Opowiadaj o tej wielkiej historii która tak w Was tkwi że ściąga na trybuny 6 tys ludzi. Jak Widzew ma FC to wieśniak ale jak przejmujecie te FC to już się okazuje że to rodowici łodzianie tylko rozsiani po województwie
Janusz z prostej
Posty: 104
Rejestracja: 28.06.2021, 09:19

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: Janusz z prostej »

makaron82 pisze: 18.09.2024, 23:11
amaris pisze: 18.09.2024, 01:58
zgierska pisze: 17.09.2024, 21:55 Ale co Legia... j**** to kto tam przyjeżdża wystarczy kilka meczy w łeb i już nie przyjeżdżają... łatwo jest kibicować drużynie która ma sukcesy..i w dużej mierze legia ma takich kibiców... Widzew ma kibiców z innego powodu.Byc może już cześć z nich nie zobaczy mistrzostwa Polski czy gry w pucharach a mimo to są obecni tak samo jak młodzi ludzie którzy ten klub wybierają.To jest historia społeczność to że klub się odrodził atmosfera ma meczu derbowy rywal...to wszystko nakręca....
Odklejeńcu, mieliście dużo fan clubów w różnych miejscach, czasem bardzo oddalonych od Łodzi, bo w latach 80 odnosiliście duże SUKCESY w Polsce i w Europie, w latach 90 podobnie, więc to byli kibice SUKCESU, którzy u was się pojawili pajacu. Tak duże SUKCESY, że nawet wielu z ŁKSu zapomniało o swoim pierwotnym klubie i się przerzuciło na RTS, choć w sumie to nawet nie zdradzili barw, tylko zmienili nieco ich kolejność. ;) U zdecydowanej większości z odległych FC zajawka się wypaliła, bo SUKCESÓW po bardzo tłustych latach 80-90 u was brak, stąd masowe wymieranie waszych poza łódzkich FC. Przejeżdżają do was resztki tego co kiedyś, najczęściej brzuchaci starsi panowie z dziećmi z tamtych terenów. Nie zastanawia was widzewiacy długa lista FC, które się rozpadły, zostały rozbite przez wrogów? Ogólnie to wasze FC kurczą się szybko do granic województwa łódzkiego i nic nie zapowiada zmiany tego trendu, a nawet tam macie problemy, bo przecież taka Warta Sieradz, czy Górnik Łęczyca chciały od was odbić. Do tego ŁKS próbuje tworzyć własne FC na tym terenie, szczególnie na zachód od Łodzi i w jej pobliżu np. przejął od was panowanie, nad drugim największym miastem w łódzkim, czyli w Piotrkowem.
Taki to jest więc zajebisty i wyjątkowy ten Widzew, że FC odpadają jeden po drugim, a gdy odnoszą jakiś sukces sportowy, jak Bełchatów czy Radomsko to wybierają działanie na własną rękę.

Powstaliście znikąd, dzięki SUKCESOM w latach 80-90, bo przed tymi latami mało kto o was wiedział i słyszał, więc więcej pokory, bo znów włącza się wam widzewski tryb, jacy to jesteśmy wyjątkowi i cudowni, a tak naprawdę wasza historia jest bardzo prozaiczna, bo jesteście klubem kibiców sukcesu z lat 80-90. Podziękujcie Sobolewskiemu-Rozenbaumowi i w końcu wybudujcie mu ten pomnik pod stadionem, bo mu się należy jak psu kość, bo gdy nie on i wsparcie komuchów, to byście do tej pory grali w jakiejś lidze okręgowej, a ŁKS kibicowałaby cała Łódź.
Widzę że jesteś pasjonatem i miłośnikiem historii. Klub sukcesow lat 80 człowieku co Ty piszesz w ogóle? Jakby tak wszyscy żyli sukcesami z przed wieków to największym klubem w Polsce byłaby Pogoń Lwów. Swoją drogą to kapitalne że to co Widzew zrobił 45 lat temu nadal przyciąga ludzi na trybuny nawet tych których nie było wówczas na świecie. Teraz opowiedz, skoro tak pasjonujesz się historia o tych waszych sukcesach gablocie pucharów pamiętnych meczach w pucharach. Nie zapomnij o tym kto założył Wasz klub nie zapomnij o kupionym mistrzostwie za Ptaka, wspomnij o kupionej licencji od Drwęcy. Opowiadaj o tej wielkiej historii która tak w Was tkwi że ściąga na trybuny 6 tys ludzi. Jak Widzew ma FC to wieśniak ale jak przejmujecie te FC to już się okazuje że to rodowici łodzianie tylko rozsiani po województwie
To nie jest pejs, to jakaś cwe7oza spod Ciechanowa
amaris
Posty: 151
Rejestracja: 01.08.2024, 16:15

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: amaris »

serce miasta pisze: 18.09.2024, 08:35 Przedstaw zatem historie swojego klubu.Mnie osobiscie napawa duma ze z malego osiedlowego klubu,majacego wielkiego brata u boku na tamte czasy pupilka komunistycznej wladzy Widzew stal sie jednym z najlepszych pilkarskich klubow w Polsce z kibicami rozsianymi po calym kraju
https://www.youtube.com/watch?v=46X3c1I ... dG9yaWE%3D
Aż mnie za serce chwycił ten martyrologiczny ton, tylko czy w tej bajce były smoki? Zaraz się okaże, że Widzewek był forpocztą opozycji wobec systemu komunistycznego! Turlam się ze śmiechu! :D
Przecież wy wszystko, co macie, kim jesteście, zawdzięczacie komunistom! :)
Historia wyglądała tak, że ŁDZ, wtedy drugie miasto pod względem ludności w Polsce, mocno uprzemysłowione, ale niestety w piłce była lipa i bieda, co frustrowało lokalnych ambitnych komuszków, bo poza sutym okresem 1954-57, gdzie ŁKS zdobył mistrza, puchar i zajął 2 i 3 miejsce w lidze, był on po prostu ligowym średniakiem. Wobec chronicznej nieskuteczności sportowej starego tworu, miejscowe komuszki postanowiły postawić na kompletnie nowy twór, inaczej nowotwór, inaczej Widzew :) Wyciągnęli więc z du.py kompletnie zapomniany 3 ligowy osiedlowy klubik bez żadnych sukcesów. Miało to rozwiązanie sporo plusów, klubik ten miał słuszną nazwę mile dźwięczącą w komuszych uszkach: ROBOTNICZY TS, do tego miał siedzibę w robotniczej dzielnicy ŁDZ i co bardzo ważne, mogli go dowolnie zmieniać i lepić tak, jak im przyszła na to ochota. Na czele postawili wiernego sługę systemu komunistycznego, żydka Lutka, byłego oficera Informacji Wojskowej, śliskiego typa, który do każdego umiał się przykleić, przykleszczyć i przymilić, a który to jednocześnie wprowadził sporo nowości w zarządzaniu klubem sportowym, przez co owa nowa struktura była bardziej efektywna nie tylko nawet jak w ŁKS, ale i w Polsce. Wsparcie najwyższych czynników partyjnych w Łodzi, pieniądze załatwiane dzięki temu oraz sprawne zarządzanie jak na tamte czasy, przyniosły efekty, których się chyba sami nie spodziewali: mistrzostwa, równie boje z różnymi Manchesterami, Liverpoolami i innymi Juventusami, przysporzyło to ogromną popularność Widzewkowi w dosłownie całej Polsce. Trzeba dodać, żeby zrozumieć w pełni ten fenomen, że to były bardzo siermiężne czasy m.in. stanu wojennego, powszechnej biedy i beznadziei, więc dla wielu Widzewek był jedną z niewielu pociech i radości tego okresu.
Operacja łódzkich komuszków się więc w pełni udała, nowotwór rozlał się na całą Polską. Resztę tej historii wszyscy już znają :)

"Do Widzewa trafił w 1969 roku. Przyszedł ze Startu, spółdzielczego klubu na Bałutach. Jak twierdzą dziś historycy sportu, nie był to transfer z wyboru. Łódzcy decydenci uznali, że taki klub jak Widzew, wywodzący się z robotniczej dzielnicy powinien odgrywać wiodącą rolę w sporcie. Ludwik Sobolewski zaczął więc budować swój Wielki Widzew"
https://#.pl/jak-rodzi ... 2-15251968

"Był w stanie znaleźć też wspólny język z miejscowymi kacykami, którzy decydowali o tym, komu i ile dać. Szybko zyskał choćby przychylność Bolesława Koperskiego, wielkiego zwolennika piłki nożnej, który od 1971 roku przez 9 lat był wówczas sekretarzem PZPR w Łodzi. Miało to ogromne znaczenie również dlatego, że na pewne rzeczy w klubie przymykano oko"
https://sportowefakty.wp.pl/pilka-nozna ... r-ze-skaza
amaris
Posty: 151
Rejestracja: 01.08.2024, 16:15

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: amaris »

rts git pisze: 18.09.2024, 20:39
amaris pisze: 18.09.2024, 01:58
zgierska pisze: 17.09.2024, 21:55 Ale co Legia... j**** to kto tam przyjeżdża wystarczy kilka meczy w łeb i już nie przyjeżdżają... łatwo jest kibicować drużynie która ma sukcesy..i w dużej mierze legia ma takich kibiców... Widzew ma kibiców z innego powodu.Byc może już cześć z nich nie zobaczy mistrzostwa Polski czy gry w pucharach a mimo to są obecni tak samo jak młodzi ludzie którzy ten klub wybierają.To jest historia społeczność to że klub się odrodził atmosfera ma meczu derbowy rywal...to wszystko nakręca....
Odklejeńcu, mieliście dużo fan clubów w różnych miejscach, czasem bardzo oddalonych od Łodzi, bo w latach 80 odnosiliście duże SUKCESY w Polsce i w Europie, w latach 90 podobnie, więc to byli kibice SUKCESU, którzy u was się pojawili pajacu. Tak duże SUKCESY, że nawet wielu z ŁKSu zapomniało o swoim pierwotnym klubie i się przerzuciło na RTS, choć w sumie to nawet nie zdradzili barw, tylko zmienili nieco ich kolejność. ;) U zdecydowanej większości z odległych FC zajawka się wypaliła, bo SUKCESÓW po bardzo tłustych latach 80-90 u was brak, stąd masowe wymieranie waszych poza łódzkich FC. Przejeżdżają do was resztki tego co kiedyś, najczęściej brzuchaci starsi panowie z dziećmi z tamtych terenów. Nie zastanawia was widzewiacy długa lista FC, które się rozpadły, zostały rozbite przez wrogów? Ogólnie to wasze FC kurczą się szybko do granic województwa łódzkiego i nic nie zapowiada zmiany tego trendu, a nawet tam macie problemy, bo przecież taka Warta Sieradz, czy Górnik Łęczyca chciały od was odbić. Do tego ŁKS próbuje tworzyć własne FC na tym terenie, szczególnie na zachód od Łodzi i w jej pobliżu np. przejął od was panowanie, nad drugim największym miastem w łódzkim, czyli w Piotrkowem.
Taki to jest więc zajebisty i wyjątkowy ten Widzew, że FC odpadają jeden po drugim, a gdy odnoszą jakiś sukces sportowy, jak Bełchatów czy Radomsko to wybierają działanie na własną rękę.

Powstaliście znikąd, dzięki SUKCESOM w latach 80-90, bo przed tymi latami mało kto o was wiedział i słyszał, więc więcej pokory, bo znów włącza się wam widzewski tryb, jacy to jesteśmy wyjątkowi i cudowni, a tak naprawdę wasza historia jest bardzo prozaiczna, bo jesteście klubem kibiców sukcesu z lat 80-90. Podziękujcie Sobolewskiemu-Rozenbaumowi i w końcu wybudujcie mu ten pomnik pod stadionem, bo mu się należy jak psu kość, bo gdy nie on i wsparcie komuchów, to byście do tej pory grali w jakiejś lidze okręgowej, a ŁKS kibicowałaby cała Łódź.
Co ty pieprzysz dzieciaku. Mój pierwszy mecz na Widzewie 1978 rok, 1:3 z Zagłębiem Sosnowiec. Na Widzewie ok. 15 000 ludzi.
To jeszcze nie były czasy eliminowania Manchester Utd , Juventusu czy Liverpoolu. Na ŁKS chodziło wtedy 4500 - 10 000. Czy to nasza wina, że spodobał nam się Widzewski klimat a nie klimat z al. Unii? Była fajna zajawka, ludzie się znali i szanowali, czuliśmy respekt wobec kibiców ŁKS, ale wiedzieliśmy że niedługo to my będziemy ich ganiać. I tak się stało, mniej więcej na przełomie lat 80 i 90 - tych.
Co ty p********* staruchu? Graliście wtedy w 1 lidze, a jeżeli byłeś tam w 1978 roku, to znaczy, że po pojawiłeś się na fali sukcesu po największym wtedy wyczynie Widzewka w swojej historii, czyli zajęciu w 1977 roku 2 miejsca w lidze (ŁKS miejsce 7). W owym 1978 roku było to zaledwie 10 (ŁKS 4), ale już w 1979 i 1980 znowu drugie (ŁKS 12 i 7), a w 1981 i 1982 macie swoje pierwsze zdobyte mistrzostwa (ŁKS 13 i 12) itd.
zgierska
Posty: 159
Rejestracja: 21.03.2015, 21:41

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: zgierska »

Trzeba być idiotą żeby pisać że Widzew to klub komunistyczy. Chyba piszący nie wiedzą co to znaczy.Polska jak wiadomo była krajem komuny i wszystko się z tym wiązało... Kluby do tego jeszcze były podzielone na milicyjne wojskowe górnicze itd itd i od nich dostawali pieniądze.Takie czasy.Natomiast inną sprawą jest pomaganie centralne dla danych klubów tj miał łks który był oczkiem w głowie władz miasta Łodzi.To że klub był i będzie średniakiem to już inna sprawa alkoholicy piłkarze sprzedawanie meczy.Co do historii...to chyba żydzi zapomnieli że ich klub powstał 1909 roku z siedzibą w Piotrkowie pierwsze mecze na Ogrodowej założony przez żydów a barwy to biało czarne chyba wiadomo dlaczego takie kolory...jude.:):').... tak więc j**** was . Co do sukcesów Widzewa przecież to jest oczywiste że to musiało być podparte pieniędzmi pomocą tylko idiota myśli inaczej ale zostało to w pełni wykorzystane byli odpowiedni ludzie którzy potrafili to wykorzystać działacze piłkarze.. i to nazwa Widzew była i jest reklama Łodzi...w .w waszym przypadku jednym z ważniejszych sukcesów było ojebanie szatni Manchesteru United.Kolejna Ci którzy piszą Sobolewski miał układy itp itd...ok i ile można pisać że nasza liga to była ustawiona różnie było z tymi meczami.. ale to nie Sobolewski biegał po boisku w meczach z Juventusem Liverpool itd...to nie Grajewski strzelił bramkę z Brendby czy z legia na 3.2....I to że w derbach Łodzi większość meczy przegraliście to też nie jest zasługa rozmów przy zielonym stoliku.Po prostu Widzew miał te mecze dzięki którym jest fajna historia i zbudowała się Widzewska społeczność....i to jest jakiś ewenement że mimo prawie 30; lat kopaniny bez sukcesów nadal ta społeczność jest..A wy jude musicie zamykac kolejne trybuny i zaraz najwięcej ludzi będzie u was na sektorze gości...i na koniec temat chuliganki...to sprawa bardzo ważna i na tym polu odnosicie Sukcesy (nie zawsze są honorowe np Flaga Polski)ale organizacja rozpracowanie i wykorzystanie konfliktu na Widzewie pokazuje że na ten moment w Łodzi jesteście bardzo mocni
amaris
Posty: 151
Rejestracja: 01.08.2024, 16:15

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: amaris »

zgierska pisze: 19.09.2024, 07:43 Trzeba być idiotą żeby pisać że Widzew to klub komunistyczy. Chyba piszący nie wiedzą co to znaczy.Polska jak wiadomo była krajem komuny i wszystko się z tym wiązało... Kluby do tego jeszcze były podzielone na milicyjne wojskowe górnicze itd itd i od nich dostawali pieniądze.Takie czasy.Natomiast inną sprawą jest pomaganie centralne dla danych klubów tj miał łks który był oczkiem w głowie władz miasta Łodzi.To że klub był i będzie średniakiem to już inna sprawa alkoholicy piłkarze sprzedawanie meczy.Co do historii...to chyba żydzi zapomnieli że ich klub powstał 1909 roku z siedzibą w Piotrkowie pierwsze mecze na Ogrodowej założony przez żydów a barwy to biało czarne chyba wiadomo dlaczego takie kolory...jude.:):').... tak więc j**** was . Co do sukcesów Widzewa przecież to jest oczywiste że to musiało być podparte pieniędzmi pomocą tylko idiota myśli inaczej ale zostało to w pełni wykorzystane byli odpowiedni ludzie którzy potrafili to wykorzystać działacze piłkarze.. i to nazwa Widzew była i jest reklama Łodzi...w .w waszym przypadku jednym z ważniejszych sukcesów było ojebanie szatni Manchesteru United.Kolejna Ci którzy piszą Sobolewski miał układy itp itd...ok i ile można pisać że nasza liga to była ustawiona różnie było z tymi meczami.. ale to nie Sobolewski biegał po boisku w meczach z Juventusem Liverpool itd...to nie Grajewski strzelił bramkę z Brendby czy z legia na 3.2....I to że w derbach Łodzi większość meczy przegraliście to też nie jest zasługa rozmów przy zielonym stoliku.Po prostu Widzew miał te mecze dzięki którym jest fajna historia i zbudowała się Widzewska społeczność....i to jest jakiś ewenement że mimo prawie 30; lat kopaniny bez sukcesów nadal ta społeczność jest..A wy jude musicie zamykac kolejne trybuny i zaraz najwięcej ludzi będzie u was na sektorze gości...i na koniec temat chuliganki...to sprawa bardzo ważna i na tym polu odnosicie Sukcesy (nie zawsze są honorowe np Flaga Polski)ale organizacja rozpracowanie i wykorzystanie konfliktu na Widzewie pokazuje że na ten moment w Łodzi jesteście bardzo mocni
Półdebilu walczący i ciągle przegrywający z językiem polskim (chyba ojczystym?), nie jestem z ŁKS. :)
Chodzi o to, że byliście nikim przed wojną, byliście nikim aż do lat 70, gdy komuchy wobec braku efektowności ŁKS postanowiły w was zainwestować i wyciągnąć nieznany nikomu trzecioligowy osiedlowy klubik z du.py i uczynić go centralnym w ŁDZ. Gdyby nie oni, was by nie było, czy pojąłeś w końcu?

Wasza popularność eksplodowała w tamtych latach, ale od wielu lat ona zwija się ona systematycznie. Dalsze FC wymierają, wyczerpuje się zajawka, są rozbijane przez lokalnych wrogów itd. Jeżeli jesteście tacy wyjątkowi to, czemu bliskie ŁDZ geograficznie Warta Sieradz, Górnik Łęczyca, GKS Bełchatów, RKS Radomsko, Wisła Płock, próbowały odbić/odbiły od was skutecznie? Czyżby ta wyjątkowa miłość do Widzewka była bardzo powierzchowna? Nikt w PL nie zaliczył utraty tylu FC co wy, to rzeczywiście czyni z was wyjątkowy klub, ale chyba nie w takim sensie, w jakim byście chcieli :)
rts git
Posty: 20
Rejestracja: 27.07.2016, 13:26

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: rts git »

amaris pisze: 19.09.2024, 07:24
rts git pisze: 18.09.2024, 20:39
amaris pisze: 18.09.2024, 01:58
Odklejeńcu, mieliście dużo fan clubów w różnych miejscach, czasem bardzo oddalonych od Łodzi, bo w latach 80 odnosiliście duże SUKCESY w Polsce i w Europie, w latach 90 podobnie, więc to byli kibice SUKCESU, którzy u was się pojawili pajacu. Tak duże SUKCESY, że nawet wielu z ŁKSu zapomniało o swoim pierwotnym klubie i się przerzuciło na RTS, choć w sumie to nawet nie zdradzili barw, tylko zmienili nieco ich kolejność. ;) U zdecydowanej większości z odległych FC zajawka się wypaliła, bo SUKCESÓW po bardzo tłustych latach 80-90 u was brak, stąd masowe wymieranie waszych poza łódzkich FC. Przejeżdżają do was resztki tego co kiedyś, najczęściej brzuchaci starsi panowie z dziećmi z tamtych terenów. Nie zastanawia was widzewiacy długa lista FC, które się rozpadły, zostały rozbite przez wrogów? Ogólnie to wasze FC kurczą się szybko do granic województwa łódzkiego i nic nie zapowiada zmiany tego trendu, a nawet tam macie problemy, bo przecież taka Warta Sieradz, czy Górnik Łęczyca chciały od was odbić. Do tego ŁKS próbuje tworzyć własne FC na tym terenie, szczególnie na zachód od Łodzi i w jej pobliżu np. przejął od was panowanie, nad drugim największym miastem w łódzkim, czyli w Piotrkowem.
Taki to jest więc zajebisty i wyjątkowy ten Widzew, że FC odpadają jeden po drugim, a gdy odnoszą jakiś sukces sportowy, jak Bełchatów czy Radomsko to wybierają działanie na własną rękę.

Powstaliście znikąd, dzięki SUKCESOM w latach 80-90, bo przed tymi latami mało kto o was wiedział i słyszał, więc więcej pokory, bo znów włącza się wam widzewski tryb, jacy to jesteśmy wyjątkowi i cudowni, a tak naprawdę wasza historia jest bardzo prozaiczna, bo jesteście klubem kibiców sukcesu z lat 80-90. Podziękujcie Sobolewskiemu-Rozenbaumowi i w końcu wybudujcie mu ten pomnik pod stadionem, bo mu się należy jak psu kość, bo gdy nie on i wsparcie komuchów, to byście do tej pory grali w jakiejś lidze okręgowej, a ŁKS kibicowałaby cała Łódź.
Co ty pieprzysz dzieciaku. Mój pierwszy mecz na Widzewie 1978 rok, 1:3 z Zagłębiem Sosnowiec. Na Widzewie ok. 15 000 ludzi.
To jeszcze nie były czasy eliminowania Manchester Utd , Juventusu czy Liverpoolu. Na ŁKS chodziło wtedy 4500 - 10 000. Czy to nasza wina, że spodobał nam się Widzewski klimat a nie klimat z al. Unii? Była fajna zajawka, ludzie się znali i szanowali, czuliśmy respekt wobec kibiców ŁKS, ale wiedzieliśmy że niedługo to my będziemy ich ganiać. I tak się stało, mniej więcej na przełomie lat 80 i 90 - tych.
Co ty p********* staruchu? Graliście wtedy w 1 lidze, a jeżeli byłeś tam w 1978 roku, to znaczy, że po pojawiłeś się na fali sukcesu po największym wtedy wyczynie Widzewka w swojej historii, czyli zajęciu w 1977 roku 2 miejsca w lidze (ŁKS miejsce 7). W owym 1978 roku było to zaledwie 10 (ŁKS 4), ale już w 1979 i 1980 znowu drugie (ŁKS 12 i 7), a w 1981 i 1982 macie swoje pierwsze zdobyte mistrzostwa (ŁKS 13 i 12) itd.
Powinniście opierdolić ówczesnych piłkarzy Widzewa (tych żyjących), że tak dobrze grali że zabrali ŁKS kibiców. Znam ludzi, którzy na Widzew chodzili jak był jeszcze w drugiej lidze. Kibice sukcesu jak skurwysyn.
Działamy z WERWą
NoMatterWhat
Posty: 763
Rejestracja: 07.11.2015, 21:09

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: NoMatterWhat »

Po co się wdajecie w przepychanki z członkiem, który wstydzi się napisać komu kibicuje?

Oczywiście, że on nie jest z ŁKSu, bo nawet nie wie w którym roku zdobywali mistrzostwo.

On będzie wytykał kiedy kto chodził na mecze i z jakiego powodu. Weź ty amaris już leć na ten swój Madagaskar do Siramy, bo na nikim nie robią wrażenia te wypociny.
ImperatorMistrz
Posty: 477
Rejestracja: 28.08.2011, 12:54

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: ImperatorMistrz »

amaris pisze: 19.09.2024, 08:09
zgierska pisze: 19.09.2024, 07:43 Trzeba być idiotą żeby pisać że Widzew to klub komunistyczy. Chyba piszący nie wiedzą co to znaczy.Polska jak wiadomo była krajem komuny i wszystko się z tym wiązało... Kluby do tego jeszcze były podzielone na milicyjne wojskowe górnicze itd itd i od nich dostawali pieniądze.Takie czasy.Natomiast inną sprawą jest pomaganie centralne dla danych klubów tj miał łks który był oczkiem w głowie władz miasta Łodzi.To że klub był i będzie średniakiem to już inna sprawa alkoholicy piłkarze sprzedawanie meczy.Co do historii...to chyba żydzi zapomnieli że ich klub powstał 1909 roku z siedzibą w Piotrkowie pierwsze mecze na Ogrodowej założony przez żydów a barwy to biało czarne chyba wiadomo dlaczego takie kolory...jude.:):').... tak więc j**** was . Co do sukcesów Widzewa przecież to jest oczywiste że to musiało być podparte pieniędzmi pomocą tylko idiota myśli inaczej ale zostało to w pełni wykorzystane byli odpowiedni ludzie którzy potrafili to wykorzystać działacze piłkarze.. i to nazwa Widzew była i jest reklama Łodzi...w .w waszym przypadku jednym z ważniejszych sukcesów było ojebanie szatni Manchesteru United.Kolejna Ci którzy piszą Sobolewski miał układy itp itd...ok i ile można pisać że nasza liga to była ustawiona różnie było z tymi meczami.. ale to nie Sobolewski biegał po boisku w meczach z Juventusem Liverpool itd...to nie Grajewski strzelił bramkę z Brendby czy z legia na 3.2....I to że w derbach Łodzi większość meczy przegraliście to też nie jest zasługa rozmów przy zielonym stoliku.Po prostu Widzew miał te mecze dzięki którym jest fajna historia i zbudowała się Widzewska społeczność....i to jest jakiś ewenement że mimo prawie 30; lat kopaniny bez sukcesów nadal ta społeczność jest..A wy jude musicie zamykac kolejne trybuny i zaraz najwięcej ludzi będzie u was na sektorze gości...i na koniec temat chuliganki...to sprawa bardzo ważna i na tym polu odnosicie Sukcesy (nie zawsze są honorowe np Flaga Polski)ale organizacja rozpracowanie i wykorzystanie konfliktu na Widzewie pokazuje że na ten moment w Łodzi jesteście bardzo mocni
Półdebilu walczący i ciągle przegrywający z językiem polskim (chyba ojczystym?), nie jestem z ŁKS. :)
Chodzi o to, że byliście nikim przed wojną, byliście nikim aż do lat 70, gdy komuchy wobec braku efektowności ŁKS postanowiły w was zainwestować i wyciągnąć nieznany nikomu trzecioligowy osiedlowy klubik z du.py i uczynić go centralnym w ŁDZ. Gdyby nie oni, was by nie było, czy pojąłeś w końcu?

Wasza popularność eksplodowała w tamtych latach, ale od wielu lat ona zwija się ona systematycznie. Dalsze FC wymierają, wyczerpuje się zajawka, są rozbijane przez lokalnych wrogów itd. Jeżeli jesteście tacy wyjątkowi to, czemu bliskie ŁDZ geograficznie Warta Sieradz, Górnik Łęczyca, GKS Bełchatów, RKS Radomsko, Wisła Płock, próbowały odbić/odbiły od was skutecznie? Czyżby ta wyjątkowa miłość do Widzewka była bardzo powierzchowna? Nikt w PL nie zaliczył utraty tylu FC co wy, to rzeczywiście czyni z was wyjątkowy klub, ale chyba nie w takim sensie, w jakim byście chcieli :)
Widać, że c**** wiesz o Łodzi, albo jesteś zwykłym debilem. Składa Widzewa nie był zlepiony przez komunistów, ale byli to piłkarze którzy z łks zostali z różnych powodów odsunięci. Żydy natomiast nosiły po wojnie nazwę włókniarz Łódź, komuchy zbudowały im stadion, hale, zaplecze treningowe i sypali pieniędzmi. Przed wojna zydzi ciągnęli ich za uszy z synem poznańskiego na czele co załatwiał grunty pod pierwszy stadion i komuchy po wojnie. Widzew na takie wsparcie nie mógł liczyć, piłkarze spadochroniarze z lks, stadion typowo piłkarski, ale niestety wymagający dużo pracy. Widać dzbanie, że o Łodzi nie masz pojęcia.
amaris
Posty: 151
Rejestracja: 01.08.2024, 16:15

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: amaris »

rts git pisze: 19.09.2024, 08:29
amaris pisze: 19.09.2024, 07:24
rts git pisze: 18.09.2024, 20:39
Co ty pieprzysz dzieciaku. Mój pierwszy mecz na Widzewie 1978 rok, 1:3 z Zagłębiem Sosnowiec. Na Widzewie ok. 15 000 ludzi.
To jeszcze nie były czasy eliminowania Manchester Utd , Juventusu czy Liverpoolu. Na ŁKS chodziło wtedy 4500 - 10 000. Czy to nasza wina, że spodobał nam się Widzewski klimat a nie klimat z al. Unii? Była fajna zajawka, ludzie się znali i szanowali, czuliśmy respekt wobec kibiców ŁKS, ale wiedzieliśmy że niedługo to my będziemy ich ganiać. I tak się stało, mniej więcej na przełomie lat 80 i 90 - tych.
Co ty p********* staruchu? Graliście wtedy w 1 lidze, a jeżeli byłeś tam w 1978 roku, to znaczy, że po pojawiłeś się na fali sukcesu po największym wtedy wyczynie Widzewka w swojej historii, czyli zajęciu w 1977 roku 2 miejsca w lidze (ŁKS miejsce 7). W owym 1978 roku było to zaledwie 10 (ŁKS 4), ale już w 1979 i 1980 znowu drugie (ŁKS 12 i 7), a w 1981 i 1982 macie swoje pierwsze zdobyte mistrzostwa (ŁKS 13 i 12) itd.
Powinniście opierdolić ówczesnych piłkarzy Widzewa (tych żyjących), że tak dobrze grali że zabrali ŁKS kibiców. Znam ludzi, którzy na Widzew chodzili jak był jeszcze w drugiej lidze. Kibice sukcesu jak skurwysyn.
Jeżeli jesteś taki stary kum i znasz jeszcze starsze wygi, to może przytoczysz frekwencje Widzewa z meczów III ligi, oraz II? Bo na bank była imponująca i z tych czasów pochodzi mnóstwo waszych kibiców! ;) Rozbawiłeś mnie. To, że ludzie z pobliskich bloków chodzili z nudów oglądać swój osiedlowy klubik to naprawdę nic dziwnego, ale po co odżegnywać się od tego, że wielkie sukcesy, jakie odnieśliście w latach 80-90 przyciągnęły do was mnóstwo kibiców, tego nie rozumiem, to normalne, że ludzie chcą się identyfikować z takim klubem.
amaris
Posty: 151
Rejestracja: 01.08.2024, 16:15

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: amaris »

NoMatterWhat pisze: 19.09.2024, 08:41 Po co się wdajecie w przepychanki z członkiem, który wstydzi się napisać komu kibicuje?

Oczywiście, że on nie jest z ŁKSu, bo nawet nie wie w którym roku zdobywali mistrzostwo.

On będzie wytykał kiedy kto chodził na mecze i z jakiego powodu. Weź ty amaris już leć na ten swój Madagaskar do Siramy, bo na nikim nie robią wrażenia te wypociny.
Widzewski tuzie intelektu, kibicuję najlepszemu klubowi na świecie, a twoi koledzy z automatu założyli, że jestem z ŁKS, więc grzecznie odpowiadałem, że to pomyłka. Napisałem na tym forum kilkanaście postów, więc bardzo łatwo zerknąć, w jakich tematów się udzielałem, ale jak widać ich, jak i ciebie przerasta proste sprawdzenie tego.
Zabawne, że zamiast wykazać domniemane błędy, przekłamania, manipulacje w moich postach, widzewiacy odpowiadali: A ŁKS to, to i tamto haha

Mam do ciebie pytanie, wydajesz się z tej wesołej hałastry, nie powiem, że inteligentny, ale że tak ujmę, najmniej głupi :)
Czy Widzew jest jedynym klubem w Polsce, który poświęcił oprawę żydowi? Czy Widzew jest jedynym klubem w Polsce, który poświęcił oprawę oficerowi stalinowskiej Informacji Wojskowej?
serce miasta
Posty: 920
Rejestracja: 24.09.2015, 08:53

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: serce miasta »

Kompromitujesz sie swoja niewiedza i brakiem podstawowych informacji.Jak jestes ciekaw kogo promowala komuna w Łodzi to poczytaj sobie o towarzysce Tatarakownie.Jakiemu klubowi kibicujesz?Ja zaczalem kibicowac Widzewowi na poczatku lat 90 i w swim wyborze nie kierowalem sie sukcesami z lat 80,wybralem Widzew bo urzekl mnie Widzewski charakter,na przekór wszystkim,walka do konca do ostatniego gwizdka,zreszta moj Tata jest za Widzewem i nigdy nie identyfikowal sie z Lks na mecze chodzi do dzis ma karnet.
amaris
Posty: 151
Rejestracja: 01.08.2024, 16:15

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: amaris »

ImperatorMistrz pisze: 19.09.2024, 10:28
amaris pisze: 19.09.2024, 08:09
zgierska pisze: 19.09.2024, 07:43 Trzeba być idiotą żeby pisać że Widzew to klub komunistyczy. Chyba piszący nie wiedzą co to znaczy.Polska jak wiadomo była krajem komuny i wszystko się z tym wiązało... Kluby do tego jeszcze były podzielone na milicyjne wojskowe górnicze itd itd i od nich dostawali pieniądze.Takie czasy.Natomiast inną sprawą jest pomaganie centralne dla danych klubów tj miał łks który był oczkiem w głowie władz miasta Łodzi.To że klub był i będzie średniakiem to już inna sprawa alkoholicy piłkarze sprzedawanie meczy.Co do historii...to chyba żydzi zapomnieli że ich klub powstał 1909 roku z siedzibą w Piotrkowie pierwsze mecze na Ogrodowej założony przez żydów a barwy to biało czarne chyba wiadomo dlaczego takie kolory...jude.:):').... tak więc j**** was . Co do sukcesów Widzewa przecież to jest oczywiste że to musiało być podparte pieniędzmi pomocą tylko idiota myśli inaczej ale zostało to w pełni wykorzystane byli odpowiedni ludzie którzy potrafili to wykorzystać działacze piłkarze.. i to nazwa Widzew była i jest reklama Łodzi...w .w waszym przypadku jednym z ważniejszych sukcesów było ojebanie szatni Manchesteru United.Kolejna Ci którzy piszą Sobolewski miał układy itp itd...ok i ile można pisać że nasza liga to była ustawiona różnie było z tymi meczami.. ale to nie Sobolewski biegał po boisku w meczach z Juventusem Liverpool itd...to nie Grajewski strzelił bramkę z Brendby czy z legia na 3.2....I to że w derbach Łodzi większość meczy przegraliście to też nie jest zasługa rozmów przy zielonym stoliku.Po prostu Widzew miał te mecze dzięki którym jest fajna historia i zbudowała się Widzewska społeczność....i to jest jakiś ewenement że mimo prawie 30; lat kopaniny bez sukcesów nadal ta społeczność jest..A wy jude musicie zamykac kolejne trybuny i zaraz najwięcej ludzi będzie u was na sektorze gości...i na koniec temat chuliganki...to sprawa bardzo ważna i na tym polu odnosicie Sukcesy (nie zawsze są honorowe np Flaga Polski)ale organizacja rozpracowanie i wykorzystanie konfliktu na Widzewie pokazuje że na ten moment w Łodzi jesteście bardzo mocni
Półdebilu walczący i ciągle przegrywający z językiem polskim (chyba ojczystym?), nie jestem z ŁKS. :)
Chodzi o to, że byliście nikim przed wojną, byliście nikim aż do lat 70, gdy komuchy wobec braku efektowności ŁKS postanowiły w was zainwestować i wyciągnąć nieznany nikomu trzecioligowy osiedlowy klubik z du.py i uczynić go centralnym w ŁDZ. Gdyby nie oni, was by nie było, czy pojąłeś w końcu?

Wasza popularność eksplodowała w tamtych latach, ale od wielu lat ona zwija się ona systematycznie. Dalsze FC wymierają, wyczerpuje się zajawka, są rozbijane przez lokalnych wrogów itd. Jeżeli jesteście tacy wyjątkowi to, czemu bliskie ŁDZ geograficznie Warta Sieradz, Górnik Łęczyca, GKS Bełchatów, RKS Radomsko, Wisła Płock, próbowały odbić/odbiły od was skutecznie? Czyżby ta wyjątkowa miłość do Widzewka była bardzo powierzchowna? Nikt w PL nie zaliczył utraty tylu FC co wy, to rzeczywiście czyni z was wyjątkowy klub, ale chyba nie w takim sensie, w jakim byście chcieli :)
Widać, że c**** wiesz o Łodzi, albo jesteś zwykłym debilem. Składa Widzewa nie był zlepiony przez komunistów, ale byli to piłkarze którzy z łks zostali z różnych powodów odsunięci. Żydy natomiast nosiły po wojnie nazwę włókniarz Łódź, komuchy zbudowały im stadion, hale, zaplecze treningowe i sypali pieniędzmi. Przed wojna zydzi ciągnęli ich za uszy z synem poznańskiego na czele co załatwiał grunty pod pierwszy stadion i komuchy po wojnie. Widzew na takie wsparcie nie mógł liczyć, piłkarze spadochroniarze z lks, stadion typowo piłkarski, ale niestety wymagający dużo pracy. Widać dzbanie, że o Łodzi nie masz pojęcia.
Kolejny widzewski gamoń do kolekcji :)
Czy ja gdziekolwiek pisałem o piłkarzach? Nie, napisałem zgodnie z prawdą i źródłami historycznymi, że w pewnym momencie lokalne kacyki komunistyczne rozczarowane wynikami ŁKS, postawiły na "nowotwór" Widzew, gdzie mogli ten klub bez historii i kibiców dowolnie przekształcać w taki sposób, w jaki chcieli. Udało im się ulepić klub, któremu do tej pory kibicuje pół ŁDZ, większość województwa, a nawet ma pewne wpływy w innych województwach.
Dobra robota czerwoni towarzysze! Naprawdę szacunek za skuteczność!
Tylko po co się odżegnujecie od oczywistych faktów historycznych? Gdyby nie oni, was by nie było, bo Widzewek by się kopał po czole lidze okręgowej, tak jak to robił, zanim przeszedł do niego Lutek skierowany tam przez komuchów.
NoMatterWhat
Posty: 763
Rejestracja: 07.11.2015, 21:09

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: NoMatterWhat »

amaris pisze: 19.09.2024, 11:30
NoMatterWhat pisze: 19.09.2024, 08:41 Po co się wdajecie w przepychanki z członkiem, który wstydzi się napisać komu kibicuje?

Oczywiście, że on nie jest z ŁKSu, bo nawet nie wie w którym roku zdobywali mistrzostwo.

On będzie wytykał kiedy kto chodził na mecze i z jakiego powodu. Weź ty amaris już leć na ten swój Madagaskar do Siramy, bo na nikim nie robią wrażenia te wypociny.
Widzewski tuzie intelektu, kibicuję najlepszemu klubowi na świecie, a twoi koledzy z automatu założyli, że jestem z ŁKS, więc grzecznie odpowiadałem, że to pomyłka. Napisałem na tym forum kilkanaście postów, więc bardzo łatwo zerknąć, w jakich tematów się udzielałem, ale jak widać ich, jak i ciebie przerasta proste sprawdzenie tego.
Zabawne, że zamiast wykazać domniemane błędy, przekłamania, manipulacje w moich postach, widzewiacy odpowiadali: A ŁKS to, to i tamto haha

Mam do ciebie pytanie, wydajesz się z tej wesołej hałastry, nie powiem, że inteligentny, ale że tak ujmę, najmniej głupi :)
Czy Widzew jest jedynym klubem w Polsce, który poświęcił oprawę żydowi? Czy Widzew jest jedynym klubem w Polsce, który poświęcił oprawę oficerowi stalinowskiej Informacji Wojskowej?
Gdybyś kibicował najlepszemu klubowi na świecie, to byś na Widzew źle nie pisał, prawda?

Znowu z góry coś zakładasz, że nie sprawdziłem postów. Sprawdziłem. Dość groteskowo brzmi ktoś, kto wypomina o komunie, dzięki której ten klub, któremu sympatyzujesz się wybił. No ale można zrozumieć czemu sam nie chciałeś się przyznawać.
Błędy wykazałem. Napisałem, że nie wiesz w którym roku było mistrzostwo, bo podałeś inne lata, tuzie czegokolwiek.
amaris
Posty: 151
Rejestracja: 01.08.2024, 16:15

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: amaris »

NoMatterWhat pisze: 19.09.2024, 12:22
amaris pisze: 19.09.2024, 11:30
NoMatterWhat pisze: 19.09.2024, 08:41 Po co się wdajecie w przepychanki z członkiem, który wstydzi się napisać komu kibicuje?

Oczywiście, że on nie jest z ŁKSu, bo nawet nie wie w którym roku zdobywali mistrzostwo.

On będzie wytykał kiedy kto chodził na mecze i z jakiego powodu. Weź ty amaris już leć na ten swój Madagaskar do Siramy, bo na nikim nie robią wrażenia te wypociny.
Widzewski tuzie intelektu, kibicuję najlepszemu klubowi na świecie, a twoi koledzy z automatu założyli, że jestem z ŁKS, więc grzecznie odpowiadałem, że to pomyłka. Napisałem na tym forum kilkanaście postów, więc bardzo łatwo zerknąć, w jakich tematów się udzielałem, ale jak widać ich, jak i ciebie przerasta proste sprawdzenie tego.
Zabawne, że zamiast wykazać domniemane błędy, przekłamania, manipulacje w moich postach, widzewiacy odpowiadali: A ŁKS to, to i tamto haha

Mam do ciebie pytanie, wydajesz się z tej wesołej hałastry, nie powiem, że inteligentny, ale że tak ujmę, najmniej głupi :)
Czy Widzew jest jedynym klubem w Polsce, który poświęcił oprawę żydowi? Czy Widzew jest jedynym klubem w Polsce, który poświęcił oprawę oficerowi stalinowskiej Informacji Wojskowej?
Gdybyś kibicował najlepszemu klubowi na świecie, to byś na Widzew źle nie pisał, prawda?

Znowu z góry coś zakładasz, że nie sprawdziłem postów. Sprawdziłem. Dość groteskowo brzmi ktoś, kto wypomina o komunie, dzięki której ten klub, któremu sympatyzujesz się wybił. No ale można zrozumieć czemu sam nie chciałeś się przyznawać.
Błędy wykazałem. Napisałem, że nie wiesz w którym roku było mistrzostwo, bo podałeś inne lata, tuzie czegokolwiek.
Jeżeli sprawdziłeś, to po co się głupio pytasz? Mało to logiczne, ale jak widać u widzewiaków to powszechne. To czy ŁKS zdobył mistrza w 1954, czy 1957, czy 1958, naprawdę nie robi żadnej różnicy, szczególnie mi :) Liczyłem jednak nie na wskazanie literówki, a na to, że jednak jakiś widzewiak udowodni, że to wcale tak nie było, jak napisałem, niestety się przeliczyłem.

Legia była historycznym przedwojennym klubem, a przed wojną piłkarze trzy razy zdobywali trzecie miejsce w lidze w 1928, 1930 i 1931, sekcja hokejowa zdobywała medale wszystkich kolorów, a tenisowa miała najlepsze przedwojenne rakiety, czyli Jadwigą Jędrzejowską i Ignacego Tłoczyńskiego itd. Porównaj to do osiągnięć, a raczej ich braku u was :) Po wojnie oczywiście komuna przejęła wszystkie kluby, taka była logika systemu totalitarnego. Legia była klubem wojskowym gdy powstawała podczas I wojny światowej, w okresie międzywojnia i po niej, więc i takim była w komunizmie.
Różnica między nami jest taka, że gdyby nie komuna, was by nie było, bo kopalibyście się w czoło w lidze okręgowej, jak przed przyjściem Lutka, czy tak trudno to przyznać? Prawda was wyzwoli :)

Nie odpowiedziałeś, więc ponowię pytanie.
Czy Widzew jest jedynym klubem w Polsce, który poświęcił oprawę żydowi? Czy Widzew jest jedynym klubem w Polsce, który poświęcił oprawę oficerowi stalinowskiej Informacji Wojskowej? :)
amaris
Posty: 151
Rejestracja: 01.08.2024, 16:15

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: amaris »

serce miasta pisze: 19.09.2024, 11:39 Kompromitujesz sie swoja niewiedza i brakiem podstawowych informacji.Jak jestes ciekaw kogo promowala komuna w Łodzi to poczytaj sobie o towarzysce Tatarakownie.Jakiemu klubowi kibicujesz?Ja zaczalem kibicowac Widzewowi na poczatku lat 90 i w swim wyborze nie kierowalem sie sukcesami z lat 80,wybralem Widzew bo urzekl mnie Widzewski charakter,na przekór wszystkim,walka do konca do ostatniego gwizdka,zreszta moj Tata jest za Widzewem i nigdy nie identyfikowal sie z Lks na mecze chodzi do dzis ma karnet.
Czy ciebie również przerasta sprawdzenie moich kilkunastu postów na tym forum? Jak wy sobie dajecie rade w tym cyfrowym świecie?

ŁKS to przedwojenny klub z tradycjami, wy do początku lat 70 to osiedlowy klubik, a waszym największym sukcesem był 1 sezon w 1 lidze w 1948 roku. W latach 70 komuszki postanowiły wydobyć ten klub bez historii i kibiców z niebytu, z ligi okręgowej i skierowały tam zaufanego towarzysza Lutka oraz strumień pieniędzy, dzięki czemu zaczęliście awansować i odnosić wielkie sukcesy.
Ty naprawdę będziesz to negował? :D

Zacząłeś kibicować w latach 90, czyli po bardzo udanych dla Widzewka latach 80, które to wytworzyły wokół RTS sławę i właśnie takie skojarzenia jak walka do końca do ostatniego gwizdka, widzewski charakter itd. więc ja tu nie widzę żadnych sprzeczności w tym co ja piszę. Dzięki ogromnym jak na Polskę sukcesom ten "nowotwór" wyhodował sobie takich kibiców jak Ty :)
serce miasta
Posty: 920
Rejestracja: 24.09.2015, 08:53

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: serce miasta »

Legia Warszawa?Kibic Legii Warszawa zarzucajacy kibicom innego klubu komunistyczne wplywy i koneksje.😂😂😂tego jeszcze nie grali.Zastanow sie lepiej czy twoje zrodla infornacji sa wiarygodne bo tresci ktore podstawiaja wam w tych Warszawskich teczowych szkolach czesta mijaja sie z prawda.Pulaj sie warszawski lamusie📖
ImperatorMistrz
Posty: 477
Rejestracja: 28.08.2011, 12:54

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: ImperatorMistrz »

amaris pisze: 19.09.2024, 11:40
ImperatorMistrz pisze: 19.09.2024, 10:28
amaris pisze: 19.09.2024, 08:09
Półdebilu walczący i ciągle przegrywający z językiem polskim (chyba ojczystym?), nie jestem z ŁKS. :)
Chodzi o to, że byliście nikim przed wojną, byliście nikim aż do lat 70, gdy komuchy wobec braku efektowności ŁKS postanowiły w was zainwestować i wyciągnąć nieznany nikomu trzecioligowy osiedlowy klubik z du.py i uczynić go centralnym w ŁDZ. Gdyby nie oni, was by nie było, czy pojąłeś w końcu?

Wasza popularność eksplodowała w tamtych latach, ale od wielu lat ona zwija się ona systematycznie. Dalsze FC wymierają, wyczerpuje się zajawka, są rozbijane przez lokalnych wrogów itd. Jeżeli jesteście tacy wyjątkowi to, czemu bliskie ŁDZ geograficznie Warta Sieradz, Górnik Łęczyca, GKS Bełchatów, RKS Radomsko, Wisła Płock, próbowały odbić/odbiły od was skutecznie? Czyżby ta wyjątkowa miłość do Widzewka była bardzo powierzchowna? Nikt w PL nie zaliczył utraty tylu FC co wy, to rzeczywiście czyni z was wyjątkowy klub, ale chyba nie w takim sensie, w jakim byście chcieli :)
Widać, że c**** wiesz o Łodzi, albo jesteś zwykłym debilem. Składa Widzewa nie był zlepiony przez komunistów, ale byli to piłkarze którzy z łks zostali z różnych powodów odsunięci. Żydy natomiast nosiły po wojnie nazwę włókniarz Łódź, komuchy zbudowały im stadion, hale, zaplecze treningowe i sypali pieniędzmi. Przed wojna zydzi ciągnęli ich za uszy z synem poznańskiego na czele co załatwiał grunty pod pierwszy stadion i komuchy po wojnie. Widzew na takie wsparcie nie mógł liczyć, piłkarze spadochroniarze z lks, stadion typowo piłkarski, ale niestety wymagający dużo pracy. Widać dzbanie, że o Łodzi nie masz pojęcia.
Kolejny widzewski gamoń do kolekcji :)
Czy ja gdziekolwiek pisałem o piłkarzach? Nie, napisałem zgodnie z prawdą i źródłami historycznymi, że w pewnym momencie lokalne kacyki komunistyczne rozczarowane wynikami ŁKS, postawiły na "nowotwór" Widzew, gdzie mogli ten klub bez historii i kibiców dowolnie przekształcać w taki sposób, w jaki chcieli. Udało im się ulepić klub, któremu do tej pory kibicuje pół ŁDZ, większość województwa, a nawet ma pewne wpływy w innych województwach.
Dobra robota czerwoni towarzysze! Naprawdę szacunek za skuteczność!
Tylko po co się odżegnujecie od oczywistych faktów historycznych? Gdyby nie oni, was by nie było, bo Widzewek by się kopał po czole lidze okręgowej, tak jak to robił, zanim przeszedł do niego Lutek skierowany tam przez komuchów.
Tylko widzisz debilu, nie potrafisz napisać nawet jednej rzeczy która ta komuna na Widzewie przekształciła. p********* dla pierdolenia, a argumentów zero.
amaris
Posty: 151
Rejestracja: 01.08.2024, 16:15

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: amaris »

serce miasta pisze: 19.09.2024, 13:07 Legia Warszawa?Kibic Legii Warszawa zarzucajacy kibicom innego klubu komunistyczne wplywy i koneksje.😂😂😂tego jeszcze nie grali.Zastanow sie lepiej czy twoje zrodla infornacji sa wiarygodne bo tresci ktore podstawiaja wam w tych Warszawskich teczowych szkolach czesta mijaja sie z prawda.Pulaj sie warszawski lamusie📖
Niestety widzewska faja nie ma żadnych argumentów, jakie to typowe. Gdyby nie komuna, która wyciągnęła was z ligi okręgowej i wpompowała kasę, to byś kibicował ŁKS :)

Z tego co wiem to w ŁDZ rządzi Zdanowska z PO, już czwartą kadencję zresztą, a ostatnio wygrała wybory już w pierwszej turze, gratulacje dla waszego tęczowego miasta! :)
serce miasta
Posty: 920
Rejestracja: 24.09.2015, 08:53

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: serce miasta »

Gdyby babcia miala wasy to by byla dziadkiem...Podaj zrodlo swoich infornacji.Proponuje Ci zamiast hitorycznych wyciek zajmij sie lepiej tym co tu i teraz i zastanow sie/popytaj dlaczego dzieciaki z miast,miasteczek pomiedzy Łodzią a Warszawą wola kibicowac Widzewowi grajacemu ostatnimi laty w nizszych ligach niz Legii z Warszawy ktora non toper jest na topie i gra z europejskimi tuzami w pucharach.
ImperatorMistrz
Posty: 477
Rejestracja: 28.08.2011, 12:54

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: ImperatorMistrz »

ku***, ten dzban jest z legii? Klub który był przez komunistów ciągnięty za uszy przez 45 lat, prezesami byli radzieccy mordercy Polaków, a wszystkie inne kluby warszawy oprócz milicyjnej gwardii stłamszone i prześladowane. Jakby tego było mało to do dziś wieszaja falgi cwks. Tego to nie grali hahahahahahahaha. Bordzilowski w trumnie dumny z cwks.
amaris
Posty: 151
Rejestracja: 01.08.2024, 16:15

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: amaris »

ImperatorMistrz pisze: 19.09.2024, 13:10
amaris pisze: 19.09.2024, 11:40
ImperatorMistrz pisze: 19.09.2024, 10:28

Widać, że c**** wiesz o Łodzi, albo jesteś zwykłym debilem. Składa Widzewa nie był zlepiony przez komunistów, ale byli to piłkarze którzy z łks zostali z różnych powodów odsunięci. Żydy natomiast nosiły po wojnie nazwę włókniarz Łódź, komuchy zbudowały im stadion, hale, zaplecze treningowe i sypali pieniędzmi. Przed wojna zydzi ciągnęli ich za uszy z synem poznańskiego na czele co załatwiał grunty pod pierwszy stadion i komuchy po wojnie. Widzew na takie wsparcie nie mógł liczyć, piłkarze spadochroniarze z lks, stadion typowo piłkarski, ale niestety wymagający dużo pracy. Widać dzbanie, że o Łodzi nie masz pojęcia.
Kolejny widzewski gamoń do kolekcji :)
Czy ja gdziekolwiek pisałem o piłkarzach? Nie, napisałem zgodnie z prawdą i źródłami historycznymi, że w pewnym momencie lokalne kacyki komunistyczne rozczarowane wynikami ŁKS, postawiły na "nowotwór" Widzew, gdzie mogli ten klub bez historii i kibiców dowolnie przekształcać w taki sposób, w jaki chcieli. Udało im się ulepić klub, któremu do tej pory kibicuje pół ŁDZ, większość województwa, a nawet ma pewne wpływy w innych województwach.
Dobra robota czerwoni towarzysze! Naprawdę szacunek za skuteczność!
Tylko po co się odżegnujecie od oczywistych faktów historycznych? Gdyby nie oni, was by nie było, bo Widzewek by się kopał po czole lidze okręgowej, tak jak to robił, zanim przeszedł do niego Lutek skierowany tam przez komuchów.
Tylko widzisz debilu, nie potrafisz napisać nawet jednej rzeczy która ta komuna na Widzewie przekształciła. p********* dla pierdolenia, a argumentów zero.
Ty idioto, Lutek dzięki komunistycznemu wsparciu, układom, koneksjom i pieniądzom, przekształcił cały ten osiedlowy klubik w sprawny poważny klub, czyli dosłownie zmienił tam prawie wszystko. Kiedy zaczęto rozbudowywać i modernizować stadion Widzewa? Do kiedy mieliście tam starą drewnianą trybunkę? :)
Ty poważnie myślisz, że w totalitarnym państwie taki sukces z ligi okręgowej do gry z Juve, mógł się zdarzyć przypadkowo? :D
"Do Widzewa trafił w 1969 roku. Przyszedł ze Startu, spółdzielczego klubu na Bałutach. Jak twierdzą dziś historycy sportu, nie był to transfer z wyboru. Łódzcy decydenci uznali, że taki klub jak Widzew, wywodzący się z robotniczej dzielnicy powinien odgrywać wiodącą rolę w sporcie. Ludwik Sobolewski zaczął więc budować swój Wielki Widzew"
https://dzienniklodzki.pl/jak-rodzil-si ... 2-15251968
amaris
Posty: 151
Rejestracja: 01.08.2024, 16:15

Re: Łódź i województwo łódzkie - kibicowsko

Post autor: amaris »

serce miasta pisze: 19.09.2024, 13:35 Gdyby babcia miala wasy to by byla dziadkiem...Podaj zrodlo swoich infornacji.Proponuje Ci zamiast hitorycznych wyciek zajmij sie lepiej tym co tu i teraz i zastanow sie/popytaj dlaczego dzieciaki z miast,miasteczek pomiedzy Łodzią a Warszawą wola kibicowac Widzewowi grajacemu ostatnimi laty w nizszych ligach niz Legii z Warszawy ktora non toper jest na topie i gra z europejskimi tuzami w pucharach.
Ty nie znasz historii własnego klubu? Nie wiesz kiedy i kto Lutka skierował do RTS?

"Do Widzewa trafił w 1969 roku. Przyszedł ze Startu, spółdzielczego klubu na Bałutach. Jak twierdzą dziś historycy sportu, nie był to transfer z wyboru. Łódzcy decydenci uznali, że taki klub jak Widzew, wywodzący się z robotniczej dzielnicy powinien odgrywać wiodącą rolę w sporcie. Ludwik Sobolewski zaczął więc budować swój Wielki Widzew"
https://dzienniklodzki.pl/jak-rodzil-si ... 2-15251968
Walczy z tym, choć tuzem intelektu to ty nie jesteś, więc będzie to gra do jednej bramki :)

Chyba nie jesteś na bieżąco, więc muszę cię zmartwić, wasze Red Bulle na wymarciu, starsi panowie z brzuszkami, w Sochaczewie chodzicie od lat kanałami, a w Żyrardowie młoda banda L przykrywa waszych młodych ilością, jakością i aktywnością, więc za parę latek podzieli los Sochaczewa :)
W sumie to wszędzie wasze wpływy zanikają i cofacie się do województwa łódzkiego, Turek i Koło straciliście na rzecz Lecha, Końskie już podzielone z Koroną, Gostynin przejęty przez Petrę itd. itp. Śpij słodko aniołku :)
ODPOWIEDZ