Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
: 16.03.2025, 08:43
Wstawać mongoły , Cracovia nadchodzi
Serwis Prawdziwego Kibica
https://www.kibice.net/forum/
Stadionowy pisze: 16.03.2025, 08:20
Fajny ten fenomen .Taka Wisła nie nie czuje strachu przed nożem czy maczetą ale czuję przed wpierdolem na gołe łapy w lesie i powrotem na wyjazdowy szlak.
Wytłumacz mi, co bohaterskiego jest w samobójstwie?cpcompany pisze: 16.03.2025, 12:43 Nie jestem adwokatem Krakowa ale jak słyszę, że sprzętem atakują cioty to śmiać mi się chce. Trzeba mieć dużo odwagi i szaleństwa w sobie. Zresztą tak samo samobójstwo. Każdy wyśmiewa, że tylko tchórze tak robią a większości jajek by brakło na taki krok. Ale co ja wymagam od społeczeństwa płaczków internetowych a na ulicy łeb w chodnik a w samochodzie kamerka![]()
A już kogos zabić to wogole jest szczyt męstwa, na który stać niewielu...cpcompany pisze: 16.03.2025, 13:28 Bohaterskiego może nic ale jeśli nie ma choroby psychicznej i jest pełna świadomość, to są wtedy są to wyżyny odwagi
Wychodzić do lasu bo takie jest dyktando honorowej ległej? Szkoda że nie byli tacy honorowi jak wjeżdżali polonistom do chałpPhilipsp pisze: 17.03.2025, 05:57 15 stron wątku i płaczu. Zaangażowany prezes i media piłkarze. Nie lepiej wyjść na tą ustawkę ? Bo to się robi żałosne… skoro tak się nienawidzicie to nie widzę lepszej okazji na wyjaśnienie spraw i wracacie. Amen!
Udowodnij nam ze jesteś odważny i idź się powieś. Dzięki.cpcompany pisze: 16.03.2025, 12:43 Nie jestem adwokatem Krakowa ale jak słyszę, że sprzętem atakują cioty to śmiać mi się chce. Trzeba mieć dużo odwagi i szaleństwa w sobie. Zresztą tak samo samobójstwo. Każdy wyśmiewa, że tylko tchórze tak robią a większości jajek by brakło na taki krok. Ale co ja wymagam od społeczeństwa płaczków internetowych a na ulicy łeb w chodnik a w samochodzie kamerka![]()
Po tym jak miedz i BKS napinali sie do pustego sektora zamiast wyjsc do Wisly przed stadion to ty się już frajerze nie odzywaj ha haPhilipsp pisze: 17.03.2025, 05:57 15 stron wątku i płaczu. Zaangażowany prezes i media piłkarze. Nie lepiej wyjść na tą ustawkę ? Bo to się robi żałosne… skoro tak się nienawidzicie to nie widzę lepszej okazji na wyjaśnienie spraw i wracacie. Amen!
miedź to w ogóle się już zbłaźniła, napinka do pustego sektora jakiejś zbieraniny pokemonów w młynie, najpierw zasłanianie się policją że nieogarnie a jak policja dała oświadczenie ze są gotowi na przyjecie kibicow to oni jednak maja stadion nieprzystosowany no ekipa honorowa po chuju :D rów wylizali warszawiakom pięknie nie ma coCiekawyswiata pisze: 17.03.2025, 10:10Po tym jak miedz i BKS napinali sie do pustego sektora zamiast wyjsc do Wisly przed stadion to ty się już frajerze nie odzywaj ha haPhilipsp pisze: 17.03.2025, 05:57 15 stron wątku i płaczu. Zaangażowany prezes i media piłkarze. Nie lepiej wyjść na tą ustawkę ? Bo to się robi żałosne… skoro tak się nienawidzicie to nie widzę lepszej okazji na wyjaśnienie spraw i wracacie. Amen!
"Kulka" opowiedział śledczym o współpracy z kibolami GieKSy
Akcja CBŚP przeciwko kibolom GieKSy była możliwa, bo prokuratorom z Krakowa udało się złamać zmowę milczenia w środowisku pseudokibiców. Na współpracę ze śledczymi poszedł Ulambayar O. ps. "Kulka", pochodzący z Mongolii kibol Cracovii, który ma teraz status małego świadka koronnego. Mężczyzna był poszukiwany listem gończym, po czym nieoczekiwanie w listopadzie 2024 r. zadzwonił do prokuratury i powiedział, że ma dość ukrywania się.
- Jestem w Czechach, chcę się poddać — stwierdził. Oficerowie CBŚP pojechali po niego na granicę do Gorzyczek, po czym "Kulka" rozpoczął spowiedź życia. Przyznał, że przez kilka lat handlował narkotykami razem z kibolami GKS-u Katowice. Towar mieli dostarczać pseudokibice Cracovii.
Zdaniem śledczych mieszkający w Sosnowcu "Kulka" poznał się z pseudokibicami GieKSy w czerwcu 2016 r. Pośrednikiem był Łukasz W. ps. "Lechia", który zapewnił Mongoła, że "Zatorowi" można ufać. - Jest charakterny i nie gada z psami — podkreślił.
Jeszcze szmuglowanie ciapatych.Prawdziwy tygiel kulturowy na tej cracovii :)))
Szkoda. Zrobiłbyś przysługę społeczeństwu.
Hokejowa zgoda.cpcompany pisze: 17.03.2025, 16:01 Tyle znaczą Tyskie dla Cracovii właśnie. Sztama trzymana już chyba z sentymentu do lat
Przecież to jeden z nicheNGie pisze: 17.03.2025, 15:04 To nie pierwsi mongołowie na Cracovii. Byli swego czasu dwaj bracia U.
Kilku już jest a pewnie za chwilę kolejni pójdą bo za grube sprawy.Zaraz się ktoś jeszcze z Gieksy rozjebie bo najgłośniej krzyczeli na Ruch jak wtedy oni sami dostawali wyroki po 2-3 lata za jakieś drobne sprawy.B. Ricci pisze: 17.03.2025, 16:13 Która to już "60" w szeregach Cracovii w przeciągu ostatnich kilku lat?
cpcompany pisze: 17.03.2025, 16:01 Każdy pomija kwestie Tychów. Cracovia już od dawna kręci lody z GKS Katowice, dodatkowo w niektórych miastach Małopolski trzymają się razem przeciwko Wiśle. Tyle znaczą Tyskie dla Cracovii właśnie. Sztama trzymana już chyba z sentymentu do lat
Kilka czy juz kilkanaście w ciągu 5 lat?Laguna pisze: 17.03.2025, 19:56Kilku już jest a pewnie za chwilę kolejni pójdą bo za grube sprawy.Zaraz się ktoś jeszcze z Gieksy rozjebie bo najgłośniej krzyczeli na Ruch jak wtedy oni sami dostawali wyroki po 2-3 lata za jakieś drobne sprawy.B. Ricci pisze: 17.03.2025, 16:13 Która to już "60" w szeregach Cracovii w przeciągu ostatnich kilku lat?
Teraz usłyszą 10 to d*** będą pękać.
Ty byś pajacu chciał żeby się ktoś rozjebał pewnie byś sam poleciał na psy opowiedzieć co niecoLaguna pisze: 17.03.2025, 19:56Kilku już jest a pewnie za chwilę kolejni pójdą bo za grube sprawy.Zaraz się ktoś jeszcze z Gieksy rozjebie bo najgłośniej krzyczeli na Ruch jak wtedy oni sami dostawali wyroki po 2-3 lata za jakieś drobne sprawy.B. Ricci pisze: 17.03.2025, 16:13 Która to już "60" w szeregach Cracovii w przeciągu ostatnich kilku lat?
Teraz usłyszą 10 to d*** będą pękać.
No właśnie, ja po prostu piętnuję hipokryzję.swrs1982 pisze: 17.03.2025, 22:48 Przecież to jest młodszy przedstawiciel jednego z najsłynniejszych nowohuckich rodzeństw, będącego w klimacie ponad 20 lat...
Sorry, nie znałem go z nazwiska i ksywki.NowaHutaTS pisze: 17.03.2025, 19:02Przecież to jeden z nicheNGie pisze: 17.03.2025, 15:04 To nie pierwsi mongołowie na Cracovii. Byli swego czasu dwaj bracia U.
Wiem, ze i tak nie zrozumiesz, ale spróbuję:cpcompany pisze: 18.03.2025, 06:59 Zwykli kibice, ultrasi, grupy niby patriotyczne, wyjazdowicze nie mają kompletnie nic do gadania w co większych ekipach. To są maszynki do zarabiania pieniędzy. Jest przycinane na wszystkim. Obowiązkowy gadżet na wyjeździe, wrzucanie do puchy na dobrych chłopaków. To jest taki syndrom Sztokholmski, niby wiedzą, że są nikim ale jeżdżą i myślą że są jakąś elitą a są zwykłym pośmiewiskiem dla sztywnych chłopakówTak to wygląda na tą chwilę.
Rycerze zakonu sprzedaj :)le_suiveur pisze: 18.03.2025, 13:06 Jak to jest, że w centralno-północnych ekipach trafiają się pojedynczy konfidenci (np.Lechia - Balon, Legia - Hanior, Lech - Poczwara), a na południu szczególnie Kraków - górny śląsk leci to hurtowo?
w miare kumaty pisze: 18.03.2025, 14:25
Jeśli myślisz, że ktoś na tym zarabia miliony, to czemu sam się tym nie zajmiesz?
Oczywiście, że na tym można zarobić miliony, wystarczy finał PP gdzie przycinki to 20-30 zł za "obowiązkowy" gadżet/koszulke x minimum 10.000 osob + osobne zbiórki na oprawę. Ekipy co mają finał PP w ciągu roku spokojnie milion zł wyciągną z czego 1/4 dadzą na ultras reszta na "dobrych chłopaków" i "inwestycje" (o czym obszernie w zeznaniach dali chłopaki z Wisły czy Ruchu)w miare kumaty pisze: 18.03.2025, 14:25Jeśli myślisz, że ktoś na tym zarabia miliony, to czemu sam się tym nie zajmiesz? Bo zza monitora to łatwo krytykować, a jak już trzeba na coś poświecić trochę prywatnego czasu, to jednak nie dla Ciebie.cpcompany pisze: 18.03.2025, 06:59 Zwykli kibice, ultrasi, grupy niby patriotyczne, wyjazdowicze nie mają kompletnie nic do gadania w co większych ekipach. To są maszynki do zarabiania pieniędzy. Jest przycinane na wszystkim. Obowiązkowy gadżet na wyjeździe, wrzucanie do puchy na dobrych chłopaków. To jest taki syndrom Sztokholmski, niby wiedzą, że są nikim ale jeżdżą i myślą że są jakąś elitą a są zwykłym pośmiewiskiem dla sztywnych chłopakówTak to wygląda na tą chwilę.
W sumie to nie wiem po co tracę czas na to by odpisać gościowi, który podziwia odwagę samobójców.
Pogrubiłes, ale nie zrozumiałeś. Jak to takie proste to zajmij się tym. Ale nie - ty wolisz siedzieć z kalkulatorem i wyliczać ile inni są do przodu. Ty na pewno jesteś Robin Hoodem i zabierasz bogatym, aby dać biednym. A tak naprawdę to z wypiekami czekasz aż sąsiadowi ukradną nową furę, albo komuś powinie się noga.le_suiveur pisze: 19.03.2025, 10:15Oczywiście, że na tym można zarobić miliony, wystarczy finał PP gdzie przycinki to 20-30 zł za "obowiązkowy" gadżet/koszulke x minimum 10.000 osob + osobne zbiórki na oprawę. Ekipy co mają finał PP w ciągu roku spokojnie milion zł wyciągną z czego 1/4 dadzą na ultras reszta na "dobrych chłopaków" i "inwestycje" (o czym obszernie w zeznaniach dali chłopaki z Wisły czy Ruchu)w miare kumaty pisze: 18.03.2025, 14:25Jeśli myślisz, że ktoś na tym zarabia miliony, to czemu sam się tym nie zajmiesz? Bo zza monitora to łatwo krytykować, a jak już trzeba na coś poświecić trochę prywatnego czasu, to jednak nie dla Ciebie.cpcompany pisze: 18.03.2025, 06:59 Zwykli kibice, ultrasi, grupy niby patriotyczne, wyjazdowicze nie mają kompletnie nic do gadania w co większych ekipach. To są maszynki do zarabiania pieniędzy. Jest przycinane na wszystkim. Obowiązkowy gadżet na wyjeździe, wrzucanie do puchy na dobrych chłopaków. To jest taki syndrom Sztokholmski, niby wiedzą, że są nikim ale jeżdżą i myślą że są jakąś elitą a są zwykłym pośmiewiskiem dla sztywnych chłopakówTak to wygląda na tą chwilę.
W sumie to nie wiem po co tracę czas na to by odpisać gościowi, który podziwia odwagę samobójców.
Faktycznie, 300k w dzisiejszych czasach to są miliony, jeszcze dla grupy liczącej kilka, kilkanaście osób.le_suiveur pisze: 19.03.2025, 10:15Oczywiście, że na tym można zarobić miliony, wystarczy finał PP gdzie przycinki to 20-30 zł za "obowiązkowy" gadżet/koszulke x minimum 10.000 osob + osobne zbiórki na oprawę. Ekipy co mają finał PP w ciągu roku spokojnie milion zł wyciągną z czego 1/4 dadzą na ultras reszta na "dobrych chłopaków" i "inwestycje" (o czym obszernie w zeznaniach dali chłopaki z Wisły czy Ruchu)w miare kumaty pisze: 18.03.2025, 14:25Jeśli myślisz, że ktoś na tym zarabia miliony, to czemu sam się tym nie zajmiesz? Bo zza monitora to łatwo krytykować, a jak już trzeba na coś poświecić trochę prywatnego czasu, to jednak nie dla Ciebie.cpcompany pisze: 18.03.2025, 06:59 Zwykli kibice, ultrasi, grupy niby patriotyczne, wyjazdowicze nie mają kompletnie nic do gadania w co większych ekipach. To są maszynki do zarabiania pieniędzy. Jest przycinane na wszystkim. Obowiązkowy gadżet na wyjeździe, wrzucanie do puchy na dobrych chłopaków. To jest taki syndrom Sztokholmski, niby wiedzą, że są nikim ale jeżdżą i myślą że są jakąś elitą a są zwykłym pośmiewiskiem dla sztywnych chłopakówTak to wygląda na tą chwilę.
W sumie to nie wiem po co tracę czas na to by odpisać gościowi, który podziwia odwagę samobójców.