Re: Komentarze -18-22.09.2019 !
: 23.09.2019, 21:23
Kotwica Kołobrzeg wygrywa harce z Legią Chełmżą po 10 osób.
Powiedz jak Zagłębie miało wspierać Odrę w Głogowie skoro zaczęli swój mecz o 18, a Zagłębie miało swój mecz o 20 we Wrocławiu? Gdyby weszli nawet na minutę na stadion w Głogowie to by nie wiadomo czy w ogole weszli we Wrocławiu. Brzeg leży połowę bliżej czasowo od Wrocławia niz Głogów. Poza tym Polonia zaczęła swój mecz o 16.motorhead pisze: 23.09.2019, 19:01 Konkretne wsparcie Polonii w Lubinie.Odra Opole jak zwykle pomijana przez swoje zgody
Bardzo daleko mi do Widzewa, ale pyrusy bardzo słabo i sami o tym dobrze wiedzą. Analogicznie Śląsk biegał i biega za Sevillą po całej Europie, kąsając ich gdzie się da, przy okazji krojąc i lejąc kto się nawinie (bez rozróżnień piknik,chuligan czy inny ultras).Proof pisze: 22.09.2019, 00:06No tak bo co tydzień na rezerwach jesteśmy obecni a dzisiaj się "obsraliśmy" i odpuściliśmy ... myśl co psizesz
Tyle troski tu kretynom wkładasz ')jestesmywaszastolica pisze: 23.09.2019, 07:23 To może Wam pomogę - Brzegi są dwa, jeden w Opolskim, drugi (Dolny) w Dolnośląskim.
Byla wogole taka sytuacja w Pl ze ktos odbil stracona flage w umawianej walce?D2item pisze: 23.09.2019, 20:42Dawaj, jaką to "niestworzoną historie" napisałem, tylko konkretnie.Jednorazowy11 pisze: 23.09.2019, 16:41Jak nie rozimiesz tego tematu, to zostaw go tym co rozumieją.D2item pisze: 23.09.2019, 14:02
Co to w ogóle za temat "Bić się o stracone flagi"
Gdyby to na stałe weszło w życie to nikt by specjalnie flag nie pilnował bo w razie czego ekipa która skroila ma obowiązek bić się o te flagi, a na taką ustawke jak wiadomo można zebrać ludzi z okolicznych miast i wiosek, którzy niewiele maja wspólnego z kibicowaniem.
Jaki w tym sens? A co gdy ekipa która chce się bić o stracone flagi przegra? Dorzuca wtedy jeszcze kilka flag?
Bądźcie poważni. Wyznacznikiem poziomu kibiców są wydarzenia związane bezpośrednio z meczami, a nie kto zbierze bandę wojowników gdzieś w lesie i 6 rano w sezonie ogórkowym.
Weszło to na stałe od dawien dawna kolego...
I nie wydurniaj sie bo piszesz jakieś niestworzone historie.
Jak dorośniesz i zasłużysz to może chłopaki Cie wezmą na jakąś awanture, wtedy zobaczysz co i jak :)
Co "weszło na stałe od dawien dawna"? Bicie się o stracone flagi? To podaj przykłady takich "ustawek" o skrojone flagi, a ja Ci wtedy wymienię sytuacje kiedy flaga została skrojona i walki o nią później nie było. Tyle w kwestii Twojego "weszło to na stałe".
Ogarnij się bo dobrze odleciałes. Reszty Twoich mądrości nawet nie komentuje.
Z tego co Kojarzę to GKS Bełchatów wykroił flagi CSKA (?) później była walka która GKS Bełchatów przegrał i flagi wróciły do właścicielistrazaksam pisze: 24.09.2019, 00:34Byla wogole taka sytuacja w Pl ze ktos odbil stracona flage w umawianej walce?D2item pisze: 23.09.2019, 20:42Dawaj, jaką to "niestworzoną historie" napisałem, tylko konkretnie.Jednorazowy11 pisze: 23.09.2019, 16:41
Jak nie rozimiesz tego tematu, to zostaw go tym co rozumieją.
Weszło to na stałe od dawien dawna kolego...
I nie wydurniaj sie bo piszesz jakieś niestworzone historie.
Jak dorośniesz i zasłużysz to może chłopaki Cie wezmą na jakąś awanture, wtedy zobaczysz co i jak :)
Co "weszło na stałe od dawien dawna"? Bicie się o stracone flagi? To podaj przykłady takich "ustawek" o skrojone flagi, a ja Ci wtedy wymienię sytuacje kiedy flaga została skrojona i walki o nią później nie było. Tyle w kwestii Twojego "weszło to na stałe".
Ogarnij się bo dobrze odleciałes. Reszty Twoich mądrości nawet nie komentuje.
Jeśli chodzi o Polonie Bytom to ku*** parówo nie jesteś decyzyjna! Wszelkie informacje będą podawane z mojego konta. Ten ały Rjk to jakaś pierdolona popierdółka! k**** za jaką flagą stojasz? Się podszywasz pod Polonię w tylko ChicagoRjK_12 pisze: 24.09.2019, 10:47 Jeśli chodzi o Polonię Bytom to wszelkie informacje będą pisane z tego konta, natomiast jakieś wynalazki pokroju mchpb1920stpvtp i jemu podobni nie powinni być traktowani poważnie...
Spaacerowicz pisze: 23.09.2019, 21:19Następny filozof. Pomyliłeś się z powołaniem skoro nie dajesz sobie szans żeby proste rzeczy zrozumieć, nie twój świat i tyle.D2item pisze: 23.09.2019, 14:02Co to w ogóle za temat "Bić się o stracone flagi"Piter78 pisze: 23.09.2019, 10:06
Rzadko się tu udzielam (za stary jestem na takie ku*** rozkminki j/w) jakie chłopcze zapowiedzi ? ktoś zapowiadał że przyjedzie na wieś do Wronek by ogladać jakiś pajacy którzy co drugi mecz remisują :) ? Spytaj się starszych kolegów ile razy mieli proponowane ustawienie się (odnośnie fan) i ile razy odmówili :) np taka Lechia odmawiała kilka razy by wreszcie się umówić i honorowo zawalczyć .... wam brakuje i honoru i odwagi :)
Gdyby to na stałe weszło w życie to nikt by specjalnie flag nie pilnował bo w razie czego ekipa która skroila ma obowiązek bić się o te flagi, a na taką ustawke jak wiadomo można zebrać ludzi z okolicznych miast i wiosek, którzy niewiele maja wspólnego z kibicowaniem.
Jaki w tym sens? A co gdy ekipa która chce się bić o stracone flagi przegra? Dorzuca wtedy jeszcze kilka flag?
Bądźcie poważni. Wyznacznikiem poziomu kibiców są wydarzenia związane bezpośrednio z meczami, a nie kto zbierze bandę wojowników gdzieś w lesie i 6 rano w sezonie ogórkowym.
Lech 8x8 Odra W - gdzieś mi się przewinelo, ze w trakcie meczu Pyry sciagnely z plotu flage Odry i zaproponowali spotkanie po meczu. Wprawdzie flagą nie została odbita, Lech starcie wygrał ale z racji podjęcia rękawicy nigdy jej nie wywiesil/spaliłstrazaksam pisze: 24.09.2019, 00:34Byla wogole taka sytuacja w Pl ze ktos odbil stracona flage w umawianej walce?D2item pisze: 23.09.2019, 20:42Dawaj, jaką to "niestworzoną historie" napisałem, tylko konkretnie.Jednorazowy11 pisze: 23.09.2019, 16:41
Jak nie rozimiesz tego tematu, to zostaw go tym co rozumieją.
Weszło to na stałe od dawien dawna kolego...
I nie wydurniaj sie bo piszesz jakieś niestworzone historie.
Jak dorośniesz i zasłużysz to może chłopaki Cie wezmą na jakąś awanture, wtedy zobaczysz co i jak :)
Co "weszło na stałe od dawien dawna"? Bicie się o stracone flagi? To podaj przykłady takich "ustawek" o skrojone flagi, a ja Ci wtedy wymienię sytuacje kiedy flaga została skrojona i walki o nią później nie było. Tyle w kwestii Twojego "weszło to na stałe".
Ogarnij się bo dobrze odleciałes. Reszty Twoich mądrości nawet nie komentuje.
Spytaj Widzewa ile miał propozycji o spotkanie już bez tych flag. I teraz o sobotę spytaj się co powiedzieli LechowiD2item pisze: 23.09.2019, 14:02Co to w ogóle za temat "Bić się o stracone flagi"Piter78 pisze: 23.09.2019, 10:06Rzadko się tu udzielam (za stary jestem na takie ku*** rozkminki j/w) jakie chłopcze zapowiedzi ? ktoś zapowiadał że przyjedzie na wieś do Wronek by ogladać jakiś pajacy którzy co drugi mecz remisują :) ? Spytaj się starszych kolegów ile razy mieli proponowane ustawienie się (odnośnie fan) i ile razy odmówili :) np taka Lechia odmawiała kilka razy by wreszcie się umówić i honorowo zawalczyć .... wam brakuje i honoru i odwagi :)RaryTaS pisze: 22.09.2019, 10:25 Lecha i żydów brak we Wronkach a takie zapowiedzi były jak to zajebią Widzew za te flagi. Jedyne co jak na razie zrobili to przyjechali pobujać się po Łodzi o 3 w nocy :)
Gdyby to na stałe weszło w życie to nikt by specjalnie flag nie pilnował bo w razie czego ekipa która skroila ma obowiązek bić się o te flagi, a na taką ustawke jak wiadomo można zebrać ludzi z okolicznych miast i wiosek, którzy niewiele maja wspólnego z kibicowaniem.
Jaki w tym sens? A co gdy ekipa która chce się bić o stracone flagi przegra? Dorzuca wtedy jeszcze kilka flag?
Bądźcie poważni. Wyznacznikiem poziomu kibiców są wydarzenia związane bezpośrednio z meczami, a nie kto zbierze bandę wojowników gdzieś w lesie i 6 rano w sezonie ogórkowym.
Kogo i o co mam jeszcze spytać? Co to ma do rzeczy, skoro rozmowa jest o "ustawkach o stracone flagi"? Ogarnij się.glwtrcd pisze: 24.09.2019, 14:07Spytaj Widzewa ile miał propozycji o spotkanie już bez tych flag. I teraz o sobotę spytaj się co powiedzieli LechowiD2item pisze: 23.09.2019, 14:02Co to w ogóle za temat "Bić się o stracone flagi"Piter78 pisze: 23.09.2019, 10:06
Rzadko się tu udzielam (za stary jestem na takie ku*** rozkminki j/w) jakie chłopcze zapowiedzi ? ktoś zapowiadał że przyjedzie na wieś do Wronek by ogladać jakiś pajacy którzy co drugi mecz remisują :) ? Spytaj się starszych kolegów ile razy mieli proponowane ustawienie się (odnośnie fan) i ile razy odmówili :) np taka Lechia odmawiała kilka razy by wreszcie się umówić i honorowo zawalczyć .... wam brakuje i honoru i odwagi :)
Gdyby to na stałe weszło w życie to nikt by specjalnie flag nie pilnował bo w razie czego ekipa która skroila ma obowiązek bić się o te flagi, a na taką ustawke jak wiadomo można zebrać ludzi z okolicznych miast i wiosek, którzy niewiele maja wspólnego z kibicowaniem.
Jaki w tym sens? A co gdy ekipa która chce się bić o stracone flagi przegra? Dorzuca wtedy jeszcze kilka flag?
Bądźcie poważni. Wyznacznikiem poziomu kibiców są wydarzenia związane bezpośrednio z meczami, a nie kto zbierze bandę wojowników gdzieś w lesie i 6 rano w sezonie ogórkowym.
W samej swastyce faktycznie nic. Hinduski symbol religijny, którego znaczenie zależy od kierunku skrętu ramion. Jednak używany w kontekście chwalenia adiego i rzeszy (a na takim Śląsku czy w Gdańsku raczej na hindusow mi nie wyglądają, no może poza jakimś wyjątkiem) to wygląda jak pół c**** w d****...mmm111 pisze: 24.09.2019, 15:45Ja p******* co jest w tym dziwnego? Faktycznie, na Śląsku to jest stan umysłu.
i tu masz sto procent racji a ten wyżej non stop się pruje i płacze a w nicku ma dwie 8 a jak przychodzi co do czego to pewnie pisze i tłumaczy że to rok urodzenia... Jak jest taki wielki narodowiec to nigdy w życiu nie powinien mieć tych dwóch liczb bo wiadomo z kim to się kojarzy i co oznacza,no chyba że jak tu się rejestrował to był jeszcze NS i z modą się przerzucił na Narodowca... tu się aż odechciewa czytać tego waszego pierdolenia i płaczu non top widzę że tu 90 procent debili jest i nawet mi nie odpisujcie bo już tu nie wchodzę pierdolę to całe kibice net!23 cm w zwisie pisze: 24.09.2019, 20:24 A mnie to niespecjalnie dziwi. Wiele razy widziałem na meczach kolesi z wytatuowanymi trystykami, wilczymi hakami, znakami KKK, bądź liczbami 88. Dla mnie to prawie to samo co swastyka. A jak ktoś się kręci w klimatach, to doskonale wie że wytatuowane swastyki, podobizny Hitlera to nie tylko Górny Śląsk, ale także Warszawa, Gdańsk, Kraków, Wrocław, Opole i wiele innych miast i miasteczek..
Ja się z niczego tłumaczyć nie muszę. Poprostu nie jestem debilem gloryfikujacym nazistów. Rocznika urodzenia natomiast sobie nie zmienię, Ty za to myślenie byś mógł gdybys miał mózg. Przeczytaj te swoje wypociny, zastanów się nad sobą, ale faktycznie lepiej nie wracaj bo to że jesteś hipokryta to nie znaczy że każdego musisz podejrzewać o to samo.QWERTYUIOPASDFGHJKL pisze: 24.09.2019, 22:28i tu masz sto procent racji a ten wyżej non stop się pruje i płacze a w nicku ma dwie 8 a jak przychodzi co do czego to pewnie pisze i tłumaczy że to rok urodzenia... Jak jest taki wielki narodowiec to nigdy w życiu nie powinien mieć tych dwóch liczb bo wiadomo z kim to się kojarzy i co oznacza,no chyba że jak tu się rejestrował to był jeszcze NS i z modą się przerzucił na Narodowca... tu się aż odechciewa czytać tego waszego pierdolenia i płaczu non top widzę że tu 90 procent debili jest i nawet mi nie odpisujcie bo już tu nie wchodzę pierdolę to całe kibice net!23 cm w zwisie pisze: 24.09.2019, 20:24 A mnie to niespecjalnie dziwi. Wiele razy widziałem na meczach kolesi z wytatuowanymi trystykami, wilczymi hakami, znakami KKK, bądź liczbami 88. Dla mnie to prawie to samo co swastyka. A jak ktoś się kręci w klimatach, to doskonale wie że wytatuowane swastyki, podobizny Hitlera to nie tylko Górny Śląsk, ale także Warszawa, Gdańsk, Kraków, Wrocław, Opole i wiele innych miast i miasteczek..
Raczej ty się ogarnijiD2item pisze: 24.09.2019, 15:23Kogo i o co mam jeszcze spytać? Co to ma do rzeczy, skoro rozmowa jest o "ustawkach o stracone flagi"? Ogarnij się.glwtrcd pisze: 24.09.2019, 14:07Spytaj Widzewa ile miał propozycji o spotkanie już bez tych flag. I teraz o sobotę spytaj się co powiedzieli LechowiD2item pisze: 23.09.2019, 14:02
Co to w ogóle za temat "Bić się o stracone flagi"
Gdyby to na stałe weszło w życie to nikt by specjalnie flag nie pilnował bo w razie czego ekipa która skroila ma obowiązek bić się o te flagi, a na taką ustawke jak wiadomo można zebrać ludzi z okolicznych miast i wiosek, którzy niewiele maja wspólnego z kibicowaniem.
Jaki w tym sens? A co gdy ekipa która chce się bić o stracone flagi przegra? Dorzuca wtedy jeszcze kilka flag?
Bądźcie poważni. Wyznacznikiem poziomu kibiców są wydarzenia związane bezpośrednio z meczami, a nie kto zbierze bandę wojowników gdzieś w lesie i 6 rano w sezonie ogórkowym.
Chodź zrób mi quiz z kumatości...
Dokładnie ta akcja to najstarsza, którą pamiętam rok 2005/2006 ?MFC'05 pisze: 24.09.2019, 01:13Z tego co Kojarzę to GKS Bełchatów wykroił flagi CSKA (?) później była walka która GKS Bełchatów przegrał i flagi wróciły do właścicielistrazaksam pisze: 24.09.2019, 00:34Byla wogole taka sytuacja w Pl ze ktos odbil stracona flage w umawianej walce?D2item pisze: 23.09.2019, 20:42
Dawaj, jaką to "niestworzoną historie" napisałem, tylko konkretnie.
Co "weszło na stałe od dawien dawna"? Bicie się o stracone flagi? To podaj przykłady takich "ustawek" o skrojone flagi, a ja Ci wtedy wymienię sytuacje kiedy flaga została skrojona i walki o nią później nie było. Tyle w kwestii Twojego "weszło to na stałe".
Ogarnij się bo dobrze odleciałes. Reszty Twoich mądrości nawet nie komentuje.
Takich przykladow mozesz znalesc do kazdej ekipy .A jest ktos w Polsce co jeszcze nie odmówił.A to jest jakis obowiazek zeby bic się bo flagi czy wychodzić do lasu z bog wie kim...?glwtrcd pisze: 24.09.2019, 14:07Spytaj Widzewa ile miał propozycji o spotkanie już bez tych flag. I teraz o sobotę spytaj się co powiedzieli LechowiD2item pisze: 23.09.2019, 14:02Co to w ogóle za temat "Bić się o stracone flagi"Piter78 pisze: 23.09.2019, 10:06
Rzadko się tu udzielam (za stary jestem na takie ku*** rozkminki j/w) jakie chłopcze zapowiedzi ? ktoś zapowiadał że przyjedzie na wieś do Wronek by ogladać jakiś pajacy którzy co drugi mecz remisują :) ? Spytaj się starszych kolegów ile razy mieli proponowane ustawienie się (odnośnie fan) i ile razy odmówili :) np taka Lechia odmawiała kilka razy by wreszcie się umówić i honorowo zawalczyć .... wam brakuje i honoru i odwagi :)
Gdyby to na stałe weszło w życie to nikt by specjalnie flag nie pilnował bo w razie czego ekipa która skroila ma obowiązek bić się o te flagi, a na taką ustawke jak wiadomo można zebrać ludzi z okolicznych miast i wiosek, którzy niewiele maja wspólnego z kibicowaniem.
Jaki w tym sens? A co gdy ekipa która chce się bić o stracone flagi przegra? Dorzuca wtedy jeszcze kilka flag?
Bądźcie poważni. Wyznacznikiem poziomu kibiców są wydarzenia związane bezpośrednio z meczami, a nie kto zbierze bandę wojowników gdzieś w lesie i 6 rano w sezonie ogórkowym.
A dlaczego się tak rzadko zdarza? Bo niektóre kluby nie są zainteresowane chuliganką, i mają kalkulatory.Kapitan Alatriste pisze: 25.09.2019, 17:28 To na c*** trenować jak Twoim zdaniem nie powinno się wychodzić do lasu...Liczyć na awanturę na trasie , gdzie zdarza się to naprawdę rzadko...W dzisiejszych czasach , żeby kogoś złapać na trasie to naprawdę jest ciężko, pewnie nigdy nie byłeś na takiej akcji to nie wiesz, więc spotkanie się na ubitej ziemi jest jak najbardziej wskazane...Widzew miał już propozycji bez liku i nie chodzi tu o te flagi , które wyjebali ale nie są chętni wolą się przyczaić i znowu napaść jedno lub dwa auta...
Nikt z bandy nikogo nie wskazywał palcami , takich kurewek to szukaj u siebie w ekipie czy u waszych przydupasów z chorzowa gdzie wiodą w tym prym. Gdybyście byli zainteresowani chuliganką to już dawno spotkalibyście się z Lechem , a ty piszesz ze inni kalkulatorygitarra pisze: 25.09.2019, 18:08A dlaczego się tak rzadko zdarza? Bo niektóre kluby nie są zainteresowane chuliganką, i mają kalkulatory.Kapitan Alatriste pisze: 25.09.2019, 17:28 To na c*** trenować jak Twoim zdaniem nie powinno się wychodzić do lasu...Liczyć na awanturę na trasie , gdzie zdarza się to naprawdę rzadko...W dzisiejszych czasach , żeby kogoś złapać na trasie to naprawdę jest ciężko, pewnie nigdy nie byłeś na takiej akcji to nie wiesz, więc spotkanie się na ubitej ziemi jest jak najbardziej wskazane...Widzew miał już propozycji bez liku i nie chodzi tu o te flagi , które wyjebali ale nie są chętni wolą się przyczaić i znowu napaść jedno lub dwa auta...
Na swoje wyjazdy jeżdżą z psami, a zamiast próbować coś to wolą siedzieć w domach.
A o czym świadczy walka w lesie? Gdzie na trasie nie ma komu się bić?
A np. w Poznaniu jak traci Lech fanty np. przez Śląsk, to jest wskazywanie palcami. Ot obraz leśnej bandy.
Co takiego ostatnio zrobił Lech, że jest Twoim zdaniem nr jeden? Bo dla mnie nr jeden jest Zagłębie z Stalą.Gero000 pisze: 25.09.2019, 19:16 Moim zdaniem, Widzew wie że, nie ma podjazdu do Lecha na ubitej ziemi, Lech to nr 1, jeśli chodzi o walkę na liczby, porażki zdarzają się wszystkim, ( Lech vs Lechia ) Widzew raczej ma w głowie coś innego, wie że wykręcił niezły numer, i Pyry nie będą miały litości w lesie co skończy się brutalnymi nokautami.... była okazja zmierzyć się na powrocie z obozu, ale z tego co ktoś tu pisał RTS nie był zainteresowany...
Szczerze to nie mam pojęcia czym się sugerujesz pisząc, że Lech jest numerem jeden, bo chyba nie walkami po 30, 15 i 10 osób jeżeli wiesz o czym mówimy.Gero000 pisze: 25.09.2019, 19:55 Czytaj ze zrozumieniem.... na ubitej ziemi LECH JEST NR 1... jeżeli wiesz o czym mówimy.
Myślę, że nie masz pojęcia co ci za liczby podałem.
Nie mierz wszystkich swoją miarą.Gero000 pisze: 25.09.2019, 20:44 Nie musiałem szukać:) To coś z końca roku 2018r a Ty śmierdzisz Psem....
Dowartościowałeś się tym wpisem? I z tego bym się tak nie cieszył bo każdemu mogą się trafić takie parówy.
Jedną z Tych parów właśnie jesteś...zadając głupie pytania...
"Zapomniałeś" napisać że Lech nie był zainteresowany spotkaniem z Widzewem wracając z KSZOGero000 pisze: 25.09.2019, 19:16 Moim zdaniem, Widzew wie że, nie ma podjazdu do Lecha na ubitej ziemi, Lech to nr 1, jeśli chodzi o walkę na liczby, porażki zdarzają się wszystkim, ( Lech vs Lechia ) Widzew raczej ma w głowie coś innego, wie że wykręcił niezły numer, i Pyry nie będą miały litości w lesie co skończy się brutalnymi nokautami.... była okazja zmierzyć się na powrocie z obozu, ale z tego co ktoś tu pisał RTS nie był zainteresowany...
Synku czerpiesz wiedzę z internetu po 10 osób było ale w drugiej połowie 2017 roku więc ochłoń, Lech jest dobrą ekipą i tego nikt nie neguje ale nie, żeby ich dalej nazywać numerem jeden, spinasz się jakbyś miał max 18 lat taki młody gniewny z nethools, daruj sobie puste gadki zacznij jeździć na mecze a psa sobie poszukaj na podwórku. Jestem za stary żeby się napinać przez kabel jak ty, więc teraz zapytaj kolegów z kim się ten Lech bił po 10 osób wróć i znowu wyzwij mnie od idiotów bo tylko tyle możesz.Gero000 pisze: 25.09.2019, 20:55Jedną z Tych parów właśnie jesteś...zadając głupie pytania...C6chzR pisze: 25.09.2019, 20:52Nie mierz wszystkich swoją miarą.Gero000 pisze: 25.09.2019, 20:44 Nie musiałem szukać:) To coś z końca roku 2018r a Ty śmierdzisz Psem....Dowartościowałeś się tym wpisem? I z tego bym się tak nie cieszył bo każdemu mogą się trafić takie parówy.mmm111 pisze: 25.09.2019, 20:44
Twoja ekipa akurat jest w top 1 ale w konfidenctwie. Nie ma w Polsce takiej drugiej ekipy jak wy.