Re: Zagłębie Dąbrowskie i Górny Śląsk-Kibicowsko
: 06.05.2020, 08:33

Serwis Prawdziwego Kibica
https://www.kibice.net/forum/

Gdzie tu sens, połowa jest ponad to, a połowa jest "o6srana", "RE.Bell-iancie"?!R.E. Bells pisze: 05.05.2020, 09:47Sensowny wpis, piona.Oberschlesien14 pisze: 05.05.2020, 01:09 Nie wiem co to znaczy dla Was rozdawać karty, ale niech ktoś wytłumaczy po c*** ZS które ma wyrobioną markę miało by się bawić w naszą wojnę KSGKS vs Ruch i wejść jako trzeci do zabawy (gdzie poszły głowy, są wykonywane egzekucje itp.)? Im to nic nie daje. ZS nie bawi się aż tak w akcję osiedlowe takie jak kilka kilometrów dalej uskutecznia koalicja z Ruchem. To zupełnie inny styl kibicowania na dzielnicach. Raz na jakiś czas ktoś się wybierze do Sosnowca złowić jakiś gadżet albo zarzucić grafa i w drugą stronę działa to podobnie. Patrząc z perspektywy Zagłębia to zapewne uważają że stoją ponad naszym lokalnym piekiełkiem, a patrząc z perspektywy niejednego kibica Ruchu czy GieKSy, to siedzą obsrani i się nie wychylają, a gdyby wychylili to po kilku miesiącach by odpuścili. Prawda pewnie leży po środku. Zagłębie co najwyżej może walczyć na terenach spornych z KSGKS czy Ruchem bo to się im opłaca, ale to nie są żadne topowe fc klubów Górnośląskich. Pójście w tereny Małopolski czy w kierunku Częstochowy wydają się bardziej naturalnymi terenami do kibicowania ZS niż śląskim klubom więc za 15-20 lat różnie tam może wyglądać. Duzo zalezy od sukcesow piłkarskich Zagłębia, budowy stadionu i mody na kibicowanie.
Naród Slonski pisze: 05.05.2020, 15:32 Chciałbym zapytać jak wygląda sytuacja w Zawierciu ale z punktu widzenia kibica Zagłębia, punkt JFZ znam doskonale.
Właśnie choćby Zawiercie, które chyba nadal o dziwo jest podzielone.lysyznysy pisze: 05.05.2020, 20:12 Czysta ciekawość, w latach 90-tych mieliście z kimś sporne tereny? To samo pytanie do kogoś z ZS. Mam na myśli takie wojny jak mamy KSGKS vs Ruch.
Potencjał dzielnic by się nie zmienił. Tylko syf dookoła był by większy. Tak jak to jest na Ligocie, gdzie nawet mury Bazyliki bazgrzą, nie wspominając o wyremontowanych blokach na Getcie.pee pisze: 05.05.2020, 11:27Prawda jest taka,że czystość terenów Zagłębia(chodzi tutaj głównie czwórmieście czyli S-c,DG,Będzin,Czeladź) jest dla ZS pewnym problemem. Wiem jak to dziwnie brzmi z perspektywy kibica Gieksy czy Ruchu z Katowic bądź Mysłowic czy kibica Górnika z Rudy Śląskiej lub Piekar Śląskich gdzie każdy z ww. dałby wszystko,żeby jego miasto było w całości opanowane przez Jego ekipę ale uwierzcie,że przez taką dominację pojawia się problem typu „uśpionego niedźwiedzia". Niby potencjał ogromny ale też sporo osób wie,że na jego terenach nic wielkiego Mu nie grozi to i często jest problem z angażowaniem się. Nie jest tak jak to wygląda w podzielonych miasta czy dzielnicach.Sam się niejednokrotnie zastanawiałem jakby to np. wyglądało gdyby np.Środula była za Gieksą a Zagórze za Zagłębiem albo Centrum za Zagłębiem a dzielnica Pogoń za Ruchem. Wydaje mi się,że wtedy to dopiero zostałby poznany prawdziwy potencjał tych dzielnic i chłopaków angażujących się w życie kibicowskie byłoby ze 4 razy więcej. A tak każdy za Zagłębiem. Cisza,spokój. Jak kolega już wspomniał czasami ktoś „z zagranicy" wpadnie ale to raz na rok później jest odwet, za chwilę się uspokaja bo chłopaki za drugą stroną Brynicy mają swoją wojnę i tam bardziej się w to angażują.Tak jak wcześniej było pisane,że Gieksa kiedyś tam się pojawiła na Patelni ale,że pojawi się raz na kilka lat to wiadome,że nikt nie będzie tam na Nich zawsze czekał. To jest niestety minus czystych terenów takich jak te Zagłębia gdzie czasami ciężko zachować czujność. Na pewno po tym incydencie jakby wpadali przez kolejne 2-3 weekendy pod rząd to już by spotkali kogoś innego niż „kelnerki". Gieksa,Ruch czy Górnik już sobie na taki przywilej nie mogą pozwolić bo muszą się liczyć,że po każdym meczu ba nie meczu ale i w każdym dniu tygodnia mogą się natknąć wracając z pracy,szkoły.Oberschlesien14 pisze: 05.05.2020, 01:09 Nie wiem co to znaczy dla Was rozdawać karty, ale niech ktoś wytłumaczy po c*** ZS które ma wyrobioną markę miało by się bawić w naszą wojnę KSGKS vs Ruch i wejść jako trzeci do zabawy (gdzie poszły głowy, są wykonywane egzekucje itp.)? Im to nic nie daje. ZS nie bawi się aż tak w akcję osiedlowe takie jak kilka kilometrów dalej uskutecznia koalicja z Ruchem. To zupełnie inny styl kibicowania na dzielnicach. Raz na jakiś czas ktoś się wybierze do Sosnowca złowić jakiś gadżet albo zarzucić grafa i w drugą stronę działa to podobnie. Patrząc z perspektywy Zagłębia to zapewne uważają że stoją ponad naszym lokalnym piekiełkiem, a patrząc z perspektywy niejednego kibica Ruchu czy GieKSy to siedzą obsrani i się nie wychylają, a gdyby wychylili to po kilku miesiącach by odpuścili. Prawda pewnie leży po środku. Zagłębie co najwyżej może walczyć na terenach spornych z KSGKS czy Ruchem bo to się im opłaca, ale to nie są żadne topowe fc klubów Górnośląskich. Pójście w tereny Małopolski czy w kierunku Częstochowy wydają się bardziej naturalnymi terenami do kibicowania ZS niż śląskim klubom więc za 15-20 lat różnie tam może wyglądać. Duzo zalezy od sukcesow piłkarskich Zagłębia, budowy stadionu i mody na kibicowanie.
Nie do końca rozumiem co kolega miał na myśli pisząc,że Zagłębie może „co najwyżej"powalczyć z FC Gieksy czy Ruchu z terenów, które w sumie naturalnie powinny należeć do Zagłębia. Kolego Zagłębie walczy z głównymi ekipami ww. ekip i sobie radzi ,wiadomo jak to w życiu raz na wozie raz pod wozem ale wstydzić się nie ma czego. Gdyby naprawdę chciało wytępić i wybić z głowy cokolwiek takim FC jak Małopolska Gieksa czy FC Ruchu z Zawiercia czy Myszkowa to by ich wytępiło. Raz na jakiś czas można coś na Nich zrobić ale Zagłębie ma większe aspiracje i woli walczyć z ekipami a nie jakimiś tam 7 w hierarchii fan-clubami. Na pewno kiedyś przyjdzie takie pokolenie na Zagłębiu,że powie najpierw robimy czystość na terenach co powinny być nasze od zawsze i zacznie tydzień w tydzień tępić FC śląskich klubów z terenów w stronę Częstochowy czy Zachodniej Małopolski. A jeśli chodzi o FC Zagłębie na śląskiej ziemi to za bardzo nikomu w Zagłębiu nie zależy na takim FC więc trudno byłoby by kiedykolwiek powstał FC Zagłębia z Katowic czy Rudy Śląskiej a co się z tym wiąże by Zagłębie mogło walczyć z tymi najlepszymi FC.Nie zmienia to faktu,że jak dochodzi do spotkań Zagłębia z Ruchem czy Gieksą - jako całością to też walczą osoby z najlepszych FC tych ekip więc argument,że ZS na co dzień nie walczy z najlepszymi FC można szybko obalić bo te FC to często są trzony ekip sportowych Gieksy,Ruchu czy Górnika a skoro walczysz z tymi ekipami to i walczysz z Jego najsilniejszymi FC.
ZS na śląsku nie miało spornych terenów, w małopolsce to DG (podzielona jedna dzielnica - Mydlice, taki wybryk natury), Sławków, Jaworzno (kiedyś wydaje mi się, że było więcej osób za Zagłębiem), i dalsze tereny jak Trzebinia (któreś z osiedli). Ogólnie z lat 90 najdziwniejsza wydaje się flaga Dąbrowy Górniczej na Gieksie, reszta podobnie jak dziś.lysyznysy pisze: 05.05.2020, 20:12 Czysta ciekawość, w latach 90-tych mieliście z kimś sporne tereny? To samo pytanie do kogoś z ZS. Mam na myśli takie wojny jak mamy KSGKS vs Ruch.
Pare lat temu byliscie zebrani w 70 os kilku ekip a filmik widziala cala Polska jak sie skończył.Takie gadanie to co mieli nie przyjeżdżać po 2 nie chce mi sie wierzyc ze byliscie akurat zebrali w tyle os z samej Rudy.A nawet jak ta to co to zmienia.GKS tez jezdzi zebrany z kilku miast.jr100 pisze: 01.05.2020, 12:35oli1988 pisze: 01.05.2020, 11:43 Ostatnia sytuacja na Rudzie pokazuje tylko siłę Ruchu mimo zawinięcia 70 chłopa dalej potrafimy wyciągnąć kilkudziesięcio osobowy skład który potrafi spuścić w******* przeciwnikowi. Przecież wy za 2-3lata jak podrośnie pokolenie nie istniejecie znowu. Jak przez ostatnie lata.A wszystkim neutralnym wystarczy przeczytać wywiady Balusia gdzie widać że ekipa Ruchu miała was za ostatnie Gówno i chciała wam się nawet na mecz wbić.
Człowieku, całym Ruchem przyjeżdżacie I 7 minut bijecie się z samym TRSL I jeszcze opowiadacie bajki, że Was było mniej. A co do nokautow popytaj kolegów, którzy na parkingu i w piaskownicy leżeli. Starcie na plus dla Was, do zobaczenia na mieście ;)
Bywały bardziej egzotyczne jak np FanClub Gniezno. Co do Dąbrowy Górniczej to zbiegło sie toże na ZS sekcja piłkarska była na wymarciu bądz dopiero sie rozkrecała, a GieKSa miałą najlepszy okres i to było widać.Slavia_ZSC pisze: 06.05.2020, 14:23ZS na śląsku nie miało spornych terenów, w małopolsce to DG (podzielona jedna dzielnica - Mydlice, taki wybryk natury), Sławków, Jaworzno (kiedyś wydaje mi się, że było więcej osób za Zagłębiem), i dalsze tereny jak Trzebinia (któreś z osiedli). Ogólnie z lat 90 najdziwniejsza wydaje się flaga Dąbrowy Górniczej na Gieksie, reszta podobnie jak dziś.lysyznysy pisze: 05.05.2020, 20:12 Czysta ciekawość, w latach 90-tych mieliście z kimś sporne tereny? To samo pytanie do kogoś z ZS. Mam na myśli takie wojny jak mamy KSGKS vs Ruch.
Z Bydgoszczy byli zaproszeni goście z starej zgody.ślusarz pisze: 06.05.2020, 18:52 Po WDŚ na Śląskim była taka lista Górnika, skąd ilu fanów się pojawiło na sektorze gości. Jeszcze Płock potrafiłem zrozumieć z tej listy, była zgoda i kilkanaście osób pojawiło się gościnnie. Jednak kilkunastu osób z Warszawy, Krakowa i mniejszych grupek z miast typu Bydgoszcz,Kalisz, Płońsk,Władysławowo, Olsztyn, Grudziądz już nie mogłem skumać ;)
Jeśli chodzi o Zawiercie to jakiś czas temu znalazłem zdjęcie transparentu wywieszonego bodajże podczas meczu Ruchu w stronę Zagłębia jakieś 10 lat temu,,Na nic wasze starania i walka o to miasto Zawiercie na zawsze to niebieski bastion"
Gniezno teren sporny Zagłębia i śląskich klubów... Zresztą pierwszy raz słysze o Gnieźnie w kontekście Zagłębia. Pod koniec lat 90, po odrodzeniu się klubu, wiara wzieła się za DG i Sławków, czy nawet dalej Raków. W DG i Będzinie szybko skończył się epizod pucharowej Gieksy.Kuzyn Burmistrza pisze: 06.05.2020, 17:40 ta strona pokazała że sie da, każdy z kazdym może popisać jedynym warunkiem jest brak napinki i nie szukanie na siłe szpilki (co pan z pomorza czyni), a jak juz taki ktoś sie znajdzie to olać az mu sie znudzi.Bywały bardziej egzotyczne jak np FanClub Gniezno. Co do Dąbrowy Górniczej to zbiegło sie toże na ZS sekcja piłkarska była na wymarciu bądz dopiero sie rozkrecała, a GieKSa miałą najlepszy okres i to było widać.Slavia_ZSC pisze: 06.05.2020, 14:23ZS na śląsku nie miało spornych terenów, w małopolsce to DG (podzielona jedna dzielnica - Mydlice, taki wybryk natury), Sławków, Jaworzno (kiedyś wydaje mi się, że było więcej osób za Zagłębiem), i dalsze tereny jak Trzebinia (któreś z osiedli). Ogólnie z lat 90 najdziwniejsza wydaje się flaga Dąbrowy Górniczej na Gieksie, reszta podobnie jak dziś.lysyznysy pisze: 05.05.2020, 20:12 Czysta ciekawość, w latach 90-tych mieliście z kimś sporne tereny? To samo pytanie do kogoś z ZS. Mam na myśli takie wojny jak mamy KSGKS vs Ruch.
Żeby któs źle nie zrozumiał, GieKSa w DG nie była Bóg wie jaką siła, poprostu byli i sie afiszowali z tym jeźdząc na mecze w barwach oficjalnie (w DG najwieksze skupisko to było właśnie Mydlice, ale rozsiani byli po całej Dąbrowie.) Dodając do tego osoby z Będzina, na lepsze mecze jezdził nabity bus przez sosnowieckie tereny.
Skończyły sie sukcesy, częśc odbiła, reszta aktywna zaczeła sie rozjeżdzać, Zagłębie zaczeło sie odradzać wraz z kolejnymi awansami, były też przerzuty, które jeżdziły na Bukową, ale pod presją ZS zmieniły wektor na Ludowy.
o Gnieźnie wspomniałem pod kątem najdziwniejszych flag o których wspomniałeś, i ta flaga wisiała na GieKSie a nie na Zagłębiu.Slavia_ZSC pisze: 06.05.2020, 19:20Gniezno teren sporny Zagłębia i śląskich klubów... Zresztą pierwszy raz słysze o Gnieźnie w kontekście Zagłębia. Pod koniec lat 90, po odrodzeniu się klubu, wiara wzieła się za DG i Sławków, czy nawet dalej Raków. W DG i Będzinie szybko skończył się epizod pucharowej Gieksy.Kuzyn Burmistrza pisze: 06.05.2020, 17:40 ta strona pokazała że sie da, każdy z kazdym może popisać jedynym warunkiem jest brak napinki i nie szukanie na siłe szpilki (co pan z pomorza czyni), a jak juz taki ktoś sie znajdzie to olać az mu sie znudzi.Bywały bardziej egzotyczne jak np FanClub Gniezno. Co do Dąbrowy Górniczej to zbiegło sie toże na ZS sekcja piłkarska była na wymarciu bądz dopiero sie rozkrecała, a GieKSa miałą najlepszy okres i to było widać.Slavia_ZSC pisze: 06.05.2020, 14:23
ZS na śląsku nie miało spornych terenów, w małopolsce to DG (podzielona jedna dzielnica - Mydlice, taki wybryk natury), Sławków, Jaworzno (kiedyś wydaje mi się, że było więcej osób za Zagłębiem), i dalsze tereny jak Trzebinia (któreś z osiedli). Ogólnie z lat 90 najdziwniejsza wydaje się flaga Dąbrowy Górniczej na Gieksie, reszta podobnie jak dziś.
Żeby któs źle nie zrozumiał, GieKSa w DG nie była Bóg wie jaką siła, poprostu byli i sie afiszowali z tym jeźdząc na mecze w barwach oficjalnie (w DG najwieksze skupisko to było właśnie Mydlice, ale rozsiani byli po całej Dąbrowie.) Dodając do tego osoby z Będzina, na lepsze mecze jezdził nabity bus przez sosnowieckie tereny.
Skończyły sie sukcesy, częśc odbiła, reszta aktywna zaczeła sie rozjeżdzać, Zagłębie zaczeło sie odradzać wraz z kolejnymi awansami, były też przerzuty, które jeżdziły na Bukową, ale pod presją ZS zmieniły wektor na Ludowy.
Było też chyba coś o Bełchatowie jeśli dobrze pamiętam?Oberschlesien14 pisze: 06.05.2020, 19:28 Wejherowo to była przeprowadzona rodzina ze Śląska która pozbierała kilku mieszkańców i zrobili fc. Jeździli też na Gryf. Arka tam im trochę mieszała, ale dalej kilka osób nam tam kibicuje. Na meczu nie widziałem ich od lat, ale to raczej piknikowy skład. Historii z Gnieznem nie znam dokładnie , ale flaga też wisiała często.
W jednej z naszych meczowych gazet jest opis FC Wejherowo, jak znajdę to wrzucę.
Nie miał, w latach 90 tych na GKS wisiały cztery flagi z Dąbrowy (Dąbrowa Górnicza w poziome barwy i taka sama mniejsza, DG czarny napis na żółtej fladze i DG Mydlice z wikingiem), jedna z Będznia czy Będzina(Będzin Ksawery czy Ksawera), jedna ze Sławkowa (Sławków Hools), Łaz i Kluczy(ów). Wydaje mi się że mała flaga Wojkowice też była w zinach. Poza tym koleś co wydawał zina z GKSu mieszkał w DG albo gdzieś blisko na terenie Zagłębia Dąbrowskiego.
Piaski to dzielnica Czeladzi, tam nikogo nie było.DennisWise pisze: 07.05.2020, 00:14Nie miał, w latach 90 tych na GKS wisiały cztery flagi z Dąbrowy (Dąbrowa Górnicza w poziome barwy i taka sama mniejsza, DG czarny napis na żółtej fladze i DG Mydlice z wikingiem), jedna z Będznia czy Będzina(Będzin Ksawery czy Ksawera), jedna ze Sławkowa (Sławków Hools), Łaz i Kluczy(ów). Wydaje mi się że mała flaga Wojkowice też była w zinach. Poza tym koleś co wydawał zina z GKSu mieszkał w DG albo gdzieś blisko na terenie Zagłębia Dąbrowskiego.
Po zadymie w Spodku rozmawiałem z gościem z Górnika ze złamaną ręką który był z Dąbrowy a dostał przekopę od kolesi ze swojego sosnowieckiego technikum w szeregach Wisły. Lata 90 te to specyficzne czasy były, dziś nikt pewnie by w Polsce nie zaryzykował kibicować takim drużynom na takim terenie bo by go do lasu wywieźli i zakopali.
Czyli znajomy z ziomkami jeździl pierw na GieKSe a pożniej zmienili sympatie na Zagłębie? Dobrze rozumiem?R.E. Bells pisze: 07.05.2020, 01:05 Mam znajomego który do tej pory śmieje się z tamtej gówniarskiej mody na GKS na Mydlicach i zrobił zwrot z ziomkami z osiedla zanim jeszcze powstało określenie przerzut.
Co prawda kojarzę stronę internetową "Niebieski Sosnowiec" :D, ale bluz czy koszulek to nigdy nie widziałem, a trochę lat już spędziłem na trybunach.Kea Kulani pisze: 07.05.2020, 07:26 Ciekawa sprawa z tą Dąbrową. Od siebie dodam tylko, że w tym okresie o którym piszecie (sukcesy GKS, upadek Zagłębia) były również osoby stricte z Sosnowca które lubiły sobie pojechać na Bukową podopingować. Nie było ich wielu, ale byli.
Wyginęli śmiercią naturalną.
Przypomina mi się również takie zdjęcie sprzed kilku (kilkunastu?) lat, gdzie na jakimś meczu Ruchu stoją kolesie w niebieskich bluzach, a na plecach widnieje napis "Niebieski Sosnowiec". Nie wiem co to za wynalazki i czy faktycznie tworzyli jakąś grupę z Sosnowca jeżdżącą na Ruch, czy to raczej jakaś podpucha była.
Z Płońska sam znałem dwie, lub trzy osoby, które pojawiały się na meczach Górnika, jeszcze chyba w 1998. Byli w Płocku i Olsztynie. Co do innych, to hmm, czasem ktoś po prostu się gdzieś zamelduje z jakiegoś powodu, więc nie widzę tutaj sensacji.ślusarz pisze: 06.05.2020, 18:52 Po WDŚ na Śląskim była taka lista Górnika, skąd ilu fanów się pojawiło na sektorze gości. Jeszcze Płock potrafiłem zrozumieć z tej listy, była zgoda i kilkanaście osób pojawiło się gościnnie. Jednak kilkunastu osób z Warszawy, Krakowa i mniejszych grupek z miast typu Bydgoszcz,Kalisz, Płońsk,Władysławowo, Olsztyn, Grudziądz już nie mogłem skumać ;)
Manhattan to była flaga z katowickiej dzielnicy Manhattan. A zapał ostudził na kibicowanie w DG podobno napad na dom/mieszkanie jednego z aktywniejszych jeżdżących kiedy cała jego rodzina wylądowała na pogotowiu po ciosach siekierami w 97 albo 99. Przynajmniej takie historie były korespondencyjne.R.E. Bells pisze: 07.05.2020, 01:05 Była też flaga Manhattan z DG. Tak jak zostało napisane powyżej piłkarski szczyt Gieksy nałożył się z całkowitym upadkiem Zagłębia i rozwiązaniem klubu. Jednak tak jak pisałem wcześniej, naturalna granica na rzece jest tak silna, że ta anomalia szybko zniknęła. W tamtym czasie już zdarzały się wywózki w ustronne miejsca czego doświadczyli ludzie właśnie z Mydlic, łamanie kości nie ominęło nawet jednej upartej laski. Mam znajomego który do tej pory śmieje się z tamtej gówniarskiej mody na GKS na Mydlicach i zrobił zwrot z ziomkami z osiedla zanim jeszcze powstało określenie przerzut.
na pewno na jakimś wyjezdzie byli goście w bluzach Sosnowiecbez-napinki pisze: 07.05.2020, 11:37Co prawda kojarzę stronę internetową "Niebieski Sosnowiec" :D, ale bluz czy koszulek to nigdy nie widziałem, a trochę lat już spędziłem na trybunach.Kea Kulani pisze: 07.05.2020, 07:26 Ciekawa sprawa z tą Dąbrową. Od siebie dodam tylko, że w tym okresie o którym piszecie (sukcesy GKS, upadek Zagłębia) były również osoby stricte z Sosnowca które lubiły sobie pojechać na Bukową podopingować. Nie było ich wielu, ale byli.
Wyginęli śmiercią naturalną.
Przypomina mi się również takie zdjęcie sprzed kilku (kilkunastu?) lat, gdzie na jakimś meczu Ruchu stoją kolesie w niebieskich bluzach, a na plecach widnieje napis "Niebieski Sosnowiec". Nie wiem co to za wynalazki i czy faktycznie tworzyli jakąś grupę z Sosnowca jeżdżącą na Ruch, czy to raczej jakaś podpucha była.
Manhhattan to Os.Radockiego w PiotRowicachDennisWise pisze: 07.05.2020, 13:01[[/b]Manhattan to była flaga z katowickiej dzielnicy Manhattan. A zapał ostudził na kibicowanie w DG podobno napad na dom/mieszkanie jednego z aktywniejszych jeżdżących kiedy cała jego rodzina wylądowała na pogotowiu po ciosach siekierami w 97 albo 99. Przynajmniej takie historie były korespondencyjne.R.E. Bells pisze: 07.05.2020, 01:05 Była też flaga Manhattan z DG. Tak jak zostało napisane powyżej piłkarski szczyt Gieksy nałożył się z całkowitym upadkiem Zagłębia i rozwiązaniem klubu. Jednak tak jak pisałem wcześniej, naturalna granica na rzece jest tak silna, że ta anomalia szybko zniknęła. W tamtym czasie już zdarzały się wywózki w ustronne miejsca czego doświadczyli ludzie właśnie z Mydlic, łamanie kości nie ominęło nawet jednej upartej laski. Mam znajomego który do tej pory śmieje się z tamtej gówniarskiej mody na GKS na Mydlicach i zrobił zwrot z ziomkami z osiedla zanim jeszcze powstało określenie przerzut.
Generalnie skończyli podobnie jak Górnik w Zawierciu czy Widzew w Częstochowie. Poza tym o ile pamiętam to jedna z największych flag GKSu była ze Świętochłowic więc też miejsca dyskusyjnego na dzisiejsze czasy. Po prostu rodowity Zagłębiak Dziurowicz (nawet chyba zawodnik Zagłębia) z dziada pradziada zrobił im wtedy piłkę nawet na europejskim poziomie gdzie przyjeżdżało Bordeaux, Leverkusen (co prawda po 9:0) czy Aris. A Zagłębie w tym czasie mogło pasjonować się rozgrywkami z Sierszą czy Janiną w Libiążu na A klasie.
Kolega wyżej napisał Niebieski Sosnowiec, mimo wszystko jest to jakaś różnica, ale nie było mi dane ich spotkać. Kilkukrotnie widziałem gości w bluzach z Częstochowy, co też wywoływało niemałe zdziwienie.SturmgewehR 44 pisze: 07.05.2020, 15:32na pewno na jakimś wyjezdzie byli goście w bluzach Sosnowiecbez-napinki pisze: 07.05.2020, 11:37Co prawda kojarzę stronę internetową "Niebieski Sosnowiec" :D, ale bluz czy koszulek to nigdy nie widziałem, a trochę lat już spędziłem na trybunach.Kea Kulani pisze: 07.05.2020, 07:26 Ciekawa sprawa z tą Dąbrową. Od siebie dodam tylko, że w tym okresie o którym piszecie (sukcesy GKS, upadek Zagłębia) były również osoby stricte z Sosnowca które lubiły sobie pojechać na Bukową podopingować. Nie było ich wielu, ale byli.
Wyginęli śmiercią naturalną.
Przypomina mi się również takie zdjęcie sprzed kilku (kilkunastu?) lat, gdzie na jakimś meczu Ruchu stoją kolesie w niebieskich bluzach, a na plecach widnieje napis "Niebieski Sosnowiec". Nie wiem co to za wynalazki i czy faktycznie tworzyli jakąś grupę z Sosnowca jeżdżącą na Ruch, czy to raczej jakaś podpucha była.
Zrobili puchary zrobili, ale ludzie sami musieli sie zorganizować aby z takiego terenu oficjalnie jezdzić i tego nikt nie jest w stanie podważyć. Były ganianki oczywiscie ale to tez ludzi hartowało, słabsze jednostki zmieniały wektor na ludowy albo przestawały jeżdzić.DennisWise pisze: 07.05.2020, 13:01Manhattan to była flaga z katowickiej dzielnicy Manhattan. A zapał ostudził na kibicowanie w DG podobno napad na dom/mieszkanie jednego z aktywniejszych jeżdżących kiedy cała jego rodzina wylądowała na pogotowiu po ciosach siekierami w 97 albo 99. Przynajmniej takie historie były korespondencyjne.R.E. Bells pisze: 07.05.2020, 01:05 Była też flaga Manhattan z DG. Tak jak zostało napisane powyżej piłkarski szczyt Gieksy nałożył się z całkowitym upadkiem Zagłębia i rozwiązaniem klubu. Jednak tak jak pisałem wcześniej, naturalna granica na rzece jest tak silna, że ta anomalia szybko zniknęła. W tamtym czasie już zdarzały się wywózki w ustronne miejsca czego doświadczyli ludzie właśnie z Mydlic, łamanie kości nie ominęło nawet jednej upartej laski. Mam znajomego który do tej pory śmieje się z tamtej gówniarskiej mody na GKS na Mydlicach i zrobił zwrot z ziomkami z osiedla zanim jeszcze powstało określenie przerzut.
Generalnie skończyli podobnie jak Górnik w Zawierciu czy Widzew w Częstochowie. Poza tym o ile pamiętam to jedna z największych flag GKSu była ze Świętochłowic więc też miejsca dyskusyjnego na dzisiejsze czasy. Po prostu rodowity Zagłębiak Dziurowicz (nawet chyba zawodnik Zagłębia) z dziada pradziada zrobił im wtedy piłkę nawet na europejskim poziomie gdzie przyjeżdżało Bordeaux, Leverkusen (co prawda po 9:0) czy Aris. A Zagłębie w tym czasie mogło pasjonować się rozgrywkami z Sierszą czy Janiną w Libiążu na A klasie.
W Trzebini Zagłębie niby jest(ekipa widmo) twierdzą że nawet jeżdżą na mecze po 15 osób, tyle że nikt się nie pucuje i nie wychyla w celach" konfrontacji" twierdzą że nie działają na naszych terenach i nie chcą się bić/mieszać /uczestniczyć w naszych sprawach (GKS/Wisla/Cracovia) czyli banda c****, która nic nie znaczy i jest o****** myślę że potwierdza to wszystkie ekipy w Trzebini, dostali propozycje "wyjaśnienia wszystkich spraw na co nie byli chętni i odmówili" (zresztą tak samo jak Wisła i Cracovia)Slavia_ZSC pisze: 06.05.2020, 14:23ZS na śląsku nie miało spornych terenów, w małopolsce to DG (podzielona jedna dzielnica - Mydlice, taki wybryk natury), Sławków, Jaworzno (kiedyś wydaje mi się, że było więcej osób za Zagłębiem), i dalsze tereny jak Trzebinia (któreś z osiedli). Ogólnie z lat 90 najdziwniejsza wydaje się flaga Dąbrowy Górniczej na Gieksie, reszta podobnie jak dziś.lysyznysy pisze: 05.05.2020, 20:12 Czysta ciekawość, w latach 90-tych mieliście z kimś sporne tereny? To samo pytanie do kogoś z ZS. Mam na myśli takie wojny jak mamy KSGKS vs Ruch.
Może to te geiksiarskie niedobitki przeprowadziły się z DG do SOsnowca i ... przerzuciły się na "niebieskich" (zrobiły sobie bluzy oraz 'wlepki').Kuzyn Burmistrza pisze: 07.05.2020, 19:25Zrobili puchary zrobili, ale ludzie sami musieli sie zorganizować aby z takiego terenu oficjalnie jezdzić i tego nikt nie jest w stanie podważyć. Były ganianki oczywiscie ale to tez ludzi hartowało, słabsze jednostki zmieniały wektor na ludowy albo przestawały jeżdzić.DennisWise pisze: 07.05.2020, 13:01Manhattan to była flaga z katowickiej dzielnicy Manhattan. A zapał ostudził na kibicowanie w DG podobno napad na dom/mieszkanie jednego z aktywniejszych jeżdżących kiedy cała jego rodzina wylądowała na pogotowiu po ciosach siekierami w 97 albo 99. Przynajmniej takie historie były korespondencyjne.R.E. Bells pisze: 07.05.2020, 01:05 Była też flaga Manhattan z DG. Tak jak zostało napisane powyżej piłkarski szczyt Gieksy nałożył się z całkowitym upadkiem Zagłębia i rozwiązaniem klubu. Jednak tak jak pisałem wcześniej, naturalna granica na rzece jest tak silna, że ta anomalia szybko zniknęła. W tamtym czasie już zdarzały się wywózki w ustronne miejsca czego doświadczyli ludzie właśnie z Mydlic, łamanie kości nie ominęło nawet jednej upartej laski. Mam znajomego który do tej pory śmieje się z tamtej gówniarskiej mody na GKS na Mydlicach i zrobił zwrot z ziomkami z osiedla zanim jeszcze powstało określenie przerzut.
Generalnie skończyli podobnie jak Górnik w Zawierciu czy Widzew w Częstochowie. Poza tym o ile pamiętam to jedna z największych flag GKSu była ze Świętochłowic więc też miejsca dyskusyjnego na dzisiejsze czasy. Po prostu rodowity Zagłębiak Dziurowicz (nawet chyba zawodnik Zagłębia) z dziada pradziada zrobił im wtedy piłkę nawet na europejskim poziomie gdzie przyjeżdżało Bordeaux, Leverkusen (co prawda po 9:0) czy Aris. A Zagłębie w tym czasie mogło pasjonować się rozgrywkami z Sierszą czy Janiną w Libiążu na A klasie.
Co do Niebieskiego Sosnowca widziałem kiedyś przejazdem vlepke wakacyjna, właśnie z taka nazwa w cendrum DG, była juz pozdzierana ale napis szło odczytac, nie powiem ze zdziwienie było duże hehe.
Po pierwszej wojnie czeczeńskiej założyli FC Baku, w "Naszej Legii" czytałem.DoZo(L)e... pisze: 08.05.2020, 11:41 Może to te geiksiarskie niedobitki przeprowadziły się z DG do SOsnowca i ... przerzuciły się na "niebieskich" (zrobiły sobie bluzy oraz 'wlepki').
Tak, ale chyba jako dynamo, a trzy 'prujdupy' powyżej (czyżby to te dąbrowiecko-sosnowieckie, "rozkminione' "przerzutki" z 'geiKSy' na 'ruchaNYCH') prawdopodobnie ... dymano.DennisWise pisze: 08.05.2020, 16:50Po pierwszej wojnie czeczeńskiej założyli FC Baku, w "Naszej Legii" czytałem.DoZo(L)e... pisze: 08.05.2020, 11:41 Może to te geiksiarskie niedobitki przeprowadziły się z DG do SOsnowca i ... przerzuciły się na "niebieskich" (zrobiły sobie bluzy oraz 'wlepki').
nie róbcie tymi głupimi tekstami szamba z merytorycznej dyskusji.DoZo(L)e... pisze: 08.05.2020, 18:17Tak, ale chyba jako dynamo, a trzy 'prujdupy' powyżej (czyżby to te dąbrowiecko-sosnowieckie, "rozkminione' "przerzutki" z 'geiKSy' na 'ruchaNYCH') prawdopodobnie ... dymano.DennisWise pisze: 08.05.2020, 16:50Po pierwszej wojnie czeczeńskiej założyli FC Baku, w "Naszej Legii" czytałem.DoZo(L)e... pisze: 08.05.2020, 11:41 Może to te geiksiarskie niedobitki przeprowadziły się z DG do SOsnowca i ... przerzuciły się na "niebieskich" (zrobiły sobie bluzy oraz 'wlepki').
widocznie ciebie dymano ciu(L)u w te swoje obsrane warszawskie dupsko przerzutko z KSP, idź tam się pruć do warszaFskiego temaciku.DoZo(L)e... pisze: 08.05.2020, 18:17Tak, ale chyba jako dynamo, a trzy 'prujdupy' powyżej (czyżby to te dąbrowiecko-sosnowieckie, "rozkminione' "przerzutki" z 'geiKSy' na 'ruchaNYCH') prawdopodobnie ... dymano.DennisWise pisze: 08.05.2020, 16:50Po pierwszej wojnie czeczeńskiej założyli FC Baku, w "Naszej Legii" czytałem.DoZo(L)e... pisze: 08.05.2020, 11:41 Może to te geiksiarskie niedobitki przeprowadziły się z DG do SOsnowca i ... przerzuciły się na "niebieskich" (zrobiły sobie bluzy oraz 'wlepki').