- Kibice w mediach (temat zbiorczy)

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM

iparts.pl
BobSwagger_
Posty: 1219
Rejestracja: 08.03.2010, 13:54

Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)

Post autor: BobSwagger_ »

Ma ktoś skana artykułu z "Polska Gazeta Wrocławska" o ustawce w Poddębicach? Bardzo ciekawy artykuł :)
PBtoMY
Posty: 10
Rejestracja: 27.09.2010, 16:59

Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)

Post autor: PBtoMY »

Wczoraj odbyl sie turniej mma "challenger 6" w Katowicach! Walczyl chlopak z Bytomia! Nas sie tam wybralo nie co ponad 100 osob z bardzo dobrym dopingiem dla niego jak i rowniez dalismy znac ze jestesmy kilkoma piosenkami PB! Na hali nie bylo widac innch ekip takze spokojna atmosfera na hali tak i powrot do domu tramwajem!
sml1908
Posty: 38
Rejestracja: 18.01.2010, 17:40

Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)

Post autor: sml1908 »

TOMEK_1910
Posty: 26
Rejestracja: 06.09.2010, 18:23

Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)

Post autor: TOMEK_1910 »

Z porządku obrad sesji Rady Miejskiej wypadła informacja o budowie stadionu na Widzewie. Kibice, którzy przyszli do sali obrad żądają debaty. Pod urząd przyjechała policja


Radni nie zgodzili się na wprowadzenie do punktu obrad informacji o budowie stadionu na Widzewie. Chciał tego klub radnych SLD. Lewica wnioskowała również, aby Hanna Zdanowska, prezydent Łodzi poinformowała o przebiegu rozmów z władzami Widzewa.

Odrzucenie punktu dotyczącego stadionu nie spodobał się kibicom Widzewa, którzy przyszli na obrady sesji rady miejskiej. Na miejsce przyjechała policja, która przygotowywała się na rozróbę. Po godzinie kibice jednak sami opuścili urząd miasta.



za gw
isis
Posty: 288
Rejestracja: 21.01.2009, 16:16

Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)

Post autor: isis »

Jagiellonia ukarana przez UEFA
Jagiellonia Białystok została ukarana kwotą 20 tys. euro (ok. 78,2 tys. zł) w związku z nieodpowiednim zachowaniem jej kibiców podczas rewanżowego meczu z Árisem rozgrywanego 5 sierpnia w Salonikach.

W raporcie przygotowanym przez delegata UEFA Christiana Kofoeda wymienione zostały wszelkie obiekcje kierowane w stosunku do kibiców Jagiellonii m.in. użycie pirotechniki na stadionie, przerwanie meczu na około dwie minuty spowodowane złym zachowaniem fanów żółto-czerwonych, a także dalsze zajścia, również pomeczowe.

Wzięto jednocześnie pod uwagę skargi zarządu klubu wobec Greków i dopatrzono się wielu nieprawidłowości: obrzucenie kamieniami autokaru z zawodnikami Jagiellonii, użycie przez policję gazu łzawiącego podczas rozgrzewki zawodników, oślepianie przez greckich kibiców Grzegorza Sandomierskiego laserem, obrzucenie ławki rezerwowych oraz przedstawicieli klubu butelkami i innymi przedmiotami, wkraczanie w strefę techniczną Jagiellonii nieuprawnionych osób, agresywne zachowanie ochrony podczas wydalenia na trybuny Michała Probierza i Ryszarda Jankowskiego, prowokacje greckich fanów w stosunku do kibiców Jagiellonii oraz agresywne interweniowanie greckich ochroniarzy nie potrafiących zachować odpowiednich proporcji sił i środków.

UEFA wzięła pod uwagę tak przewinienia kibiców Jagiellonii, jak i działania przeciw nim kierowane. W uzasadnieniu stwierdziła, iż pomimo licznych prowokacji za niedopuszczalne uważa odpalanie i wnoszenie pirotechniki na obiekt, działania mające na celu zniszczenie stadionu oraz przede wszystkim spowodowanie przerwania meczu przez rumuńskiego arbitra.

To drugie przewinienie kibiców Jagiellonii. Pierwszym było zachowanie podczas meczu w Białymstoku, za które klub otrzymał karę w wysokości 10 tys. euro (ok. 39,1 tys. zł).


źródło: Jagiellonia Białystok
przekum
Posty: 89
Rejestracja: 16.01.2011, 03:46

Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)

Post autor: przekum »

http://wyborcza.pl/1,75248,9112832,Za_j ... icow_.html
Za jakie gesty w Anglii karze się kibiców?

W Polsce trudno o karę dla kibola, który na stadionie pluje na innych, nie wspominając o sankcjach dla tych, którzy regularnie leją się ''na ustawkach''. W Anglii aresztowano właśnie fana futbolu za wykonanie pewnego gestu. Dostał też dożywotni zakaz stadionowy od swojego klubu

W najbliższy weekend ze słynnym Manchesterem United zagra zespół Crawley Town. To drużyna z V ligi angielskiej, która jakimś cudem awansowała do grona 16 zespołów które walczą o Puchar Anglii (FA Cup).

Dla tak małego klubu mecz na słynnym Old Trafford jest jak występ w finale europejskich pucharów. Grupa fanów Crawley postanowiła upamiętnić to wydarzenie. Przerobili słynną piosenkę "A message to you Rudy" śpiewaną przez zespół The Specials na "Message to you Rooney".

Wayne Rooney to słynny piłkarz United, który ostatnio przewrotką strzelił piękną bramkę, zapewniającą drużynie zwycięstwo w derbach Manchesteru nad odwiecznym rywalem, Manchesterem City.

Kibice Crawley w teledysku śpiewają:

"Zgadnij kto jest w piątej rundzie?
Potężne Crawley Town
Zmienimy przyszłość, jesteśmy jak Dawid, Goliat musi ustąpić
Rooney, wiadomość dla ciebie Rooney
Jedziemy na Wembley".

Tańczą przy tym w rytm muzyki ska. Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda bardzo sympatycznie. Ale na filmiku widać też 19- letniego fana Crawley (po prawej stronie w szarej koszuli z krótkimi rękawami i w czapeczce). Macha rękoma jak samolot, dłońmi pokazuje jakieś numerki, później jedną ręką uderza w drugą (1.07 minuta filmiku).

http://www.youtube.com/watch?v=RVTVRTApHvk

Za te gesty chłopak został aresztowany na podstawie Aktu Porządku Publicznego, brytyjskie media donoszą o skandalu. Za swoje gesty został oskarżony o nękanie oraz ''sprawianie cierpienia''. Policja w Sussex zakazała mu wyjazdu na mecz z Manchesterem. A władze Crawley Town ukarały go dożywotnim zakazem stadionowym.

Dlaczego? Bo była to aluzja do najgorszego wydarzenia w dziejach Manchesteru United. 6 lutego 1958 r. na lotnisku w Monachium rozbił się samolot z zawodnikami jednej z najlepszych brytyjskich drużyn. Zginęły 23 osoby, w tym ośmiu piłkarzy znakomicie zapowiadającej się drużyny Matta Busby'ego, zwanej "Busby Babes" (w 1956/57 drużyna o średniej wieku 21 lat zdobyła mistrzostwo Anglii!) i trzech działaczy MU.

A to "Message to you Rudy" w wykonaniu The Specials

http://www.youtube.com/watch?v=8hmpBuplvpk

Źródło: Gazeta Wyborcza
sml1908
Posty: 38
Rejestracja: 18.01.2010, 17:40

Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)

Post autor: sml1908 »

Pije do tego, że rok czasu wyśmiewaliście nasze starania. Dajdaje... Tyle że wy dodatkowo chcecie udupić przy tym nas..
wislak55
Posty: 275
Rejestracja: 20.01.2011, 23:38

Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)

Post autor: wislak55 »

sml1908 pisze:Pije do tego, że rok czasu wyśmiewaliście nasze starania. Dajdaje... Tyle że wy dodatkowo chcecie udupić przy tym nas..
no własnie panowie jak to jest w koncu z tymi stadionami w Łodzi.Bo z tego co tu czytam to i Widzew chce stadion i Łks tylko ze przy okazji Widzew chce zeby miasto im zasponsorowało stadion ale ŁKS-owi juz nie.Mógłby mi to ktoś wytłumaczyć najlepiej na pw zeby nie zasmiecac tematu
przemek82
Posty: 153
Rejestracja: 27.01.2009, 20:34

Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)

Post autor: przemek82 »

Kolego sytuacja jest dokladnie jak napisales tylko ze na odwrot.Klub(Widzew) chce sam bodowac stadion ,ale chce od miasta przebudowy wezlow komunikacyjnych,natomiast £KS chce zeby miasto wybudowalo miejski stadion na ktorym bedzie gral.
eNKa
Posty: 39
Rejestracja: 15.09.2010, 09:48
Lokalizacja: Katowice

Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)

Post autor: eNKa »

Policja rozbiła bojówkę Ruchu Chorzów. Szalikowcy jak gangsterzy

Śląska policja rozbiła zorganizowaną grupę przestępczą założoną przez pseudokibiców Ruchu Chorzów. Handlowali ogromnymi ilościami narkotykami oraz dokonywali włamań. - Z zysków finansowali oprawy meczów, wyjazdy, ustawki, a nawet prawników - twierdzą śledczy.

W trakcie gigantycznej operacji przeprowadzonej na Śląsku w ostatnich dniach zatrzymano 24 najbardziej znanych członków bojówki Ruchu Chorzów. Śledztwo przeciwko nim prowadziła specjalna grupa złożona z oficerów Centralnego Biura Śledczego, komendy wojewódzkiej w Katowicach oraz komendy miejskiej w Chorzowie. W akcję zatrzymania szalikowców-gangsterów zaangażowano kilkudziesięciu funkcjonariuszy wspieranych przez komandosów. Większość z podejrzanych to miłośnicy sportów walki, niektórzy także pasjonaci militariów. To oni mieli decydować o tzw. ustawkach (umówionych bijatykach z pseudokibicami innych drużyn-przyp.aut.) oraz uczyć szalikowców Ruchu zasad bijatyk.

- Przedstawiliśmy im zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, handlu znacznymi ilościami narkotyków oraz włamań - potwierdził nam prokurator Leszek Goławski, rzecznik prasowy wydziału do walki z przestępczością zorganizowaną Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach. Zapowiedział, że więcej szczegółów ujawni w południe.

Według naszych informacji pseudokibice-gangsterzy mieli w całej aglomeracji rozległą siatkę dilerów narkotyków, którzy sprzedawali je w gigantycznych wręcz ilościach. Handlowali też z pseudokibicami zaprzyjaźnionych klubów w całej Polsce. Z tego utrzymywali swoje rodziny, z tego również finansowali oprawy meczów Ruchu Chorzów, wyjazdy oraz ustawki. - W przypadku kłopotów członkowie gangu dysponowali też funduszem, z którego opłacali adwokatów dla zatrzymanym kolegów - mówi jeden ze śledczych.

Zatrzymani szalikowcy włamywali się także do wielu przedsiębiorstw na terenie aglomeracji katowickiej i kradli z nich towary na zamówienie. Z Huty Batory wynieśli m.in. elementy maszyn o wartości ponad ćwierć miliona zł. Szalikowcy nakładali też haracze na złodziei, którzy działali na ich terenie.

Sprawa zaczęła się rok temu od operacji o kryptonimie Armagedon, podczas której zatrzymano szefów bojówki Ruchu Chorzów. Wśród nich był członek kadry narodowej w kick-boxingu. Według naszych informacji niektórzy z zatrzymanych poszli wtedy na współpracę z policją i zaczęli składać zeznania. Generał Kazimierz Szwajcowski, zastępca komendant głównego, kazał więc powołać grupę operacyjną, która rozbije bojówkę Ruchu Chorzów. W sumie w śledztwie jest już 31 podejrzanych, kilkunastu trafiło do aresztu.

Katowickie Centralne Biuro Śledcze już rok temu alarmowało o wkraczaniu pseudokibiców w świat zorganizowanej przestępczości. Według policyjnych analityków szalikowcy organizacją i działaniem zaczynają przypominać klasyczne gangi, z szefostwem, skarbnikiem oraz grupą zaufanych ludzi od mokrej roboty. Policja przyznaje, że takie grupy ciężko się rozpracowuje, bo są bardzo hermetyczne i trudno wprowadzić do środka agentów.

- Wbrew obiegowej opinii gangi pseudokibiców działają ponad podziałami klubowymi. Na stadionach może się i okładają, jednak poza nimi szalikowcy Ruchu Chorzów są w stanie ukrywać poszukiwanych przez nas pseudokibiców GKS-u Katowice - mówi jeden z oficerów CBŚ.

Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice

a tu link ze strony psów http://www.slaska.policja.gov.pl/wiadom ... mania.html
Ado
Posty: 96
Rejestracja: 05.04.2010, 16:07

Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)

Post autor: Ado »

http://www.tvs.pl/informacje/33578,chor ... ys_zl.html

To link do filmu, który nawiązuje do tego co wkleił eNKa. Jak widać będą mieli o czym dziś pisać.
Adrenafight
Posty: 4
Rejestracja: 21.11.2010, 14:33

Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)

Post autor: Adrenafight »

Wiekszosc tekstu to farmazony.A zatrzymania odbyly sie juz spory czas temu a dzis dopiero podali info do prasy.Pismaki zas wyczuli tania sensacje i dmuchaja balonik.
Torfiorz
Posty: 450
Rejestracja: 28.02.2007, 17:34
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)

Post autor: Torfiorz »

Kibice Arki nie chcą Szpakowskiego

"Piłkarski laik", "relikt przeszłości" - tak kibice Arki określają słynnego komentatora Dariusza Szpakowskiego, który ma poprowadzić ceremonię otwarcia stadionu. - Miasto Gdynia funduje nam na starcie mega-bubel - oburzają się.

Komunikat znalazł się na stronie Arkowcy.pl, witrynie kibiców gdyńskiego klubu. "Rzadko jako redakcja oficjalnego serwisu kibiców wyrażamy ostre i kontrowersyjne sądy, ale obok tego nie mogliśmy przejść obojętnie... Jak wyczytaliśmy na stronie miasta, otwarcie stadionu poprowadzi wyszydzany przez kibiców piłkarskich w całej Polsce Dariusz Szpakowski - relikt przeszłości, facet, który żyje nadal latami 80-tymi i erą "Włodka" Lubańskiego oraz Antoniego Piechniczka. Jakbyśmy mieli wskazać człowieka, który najmniej nadaje się do poprowadzenia tak wyczekiwanego przez nas otwarcia i wkroczenia w mury nowej świątyni - wskazalibyśmy właśnie jego! Mamy nadzieję, ze jak to ma w zwyczaju, nie pomyli przynajmniej nazwisk połowy zawodników, biorących udział w tym piłkarskim święcie" - piszą oburzeni kibice.

Dostało się również Grzegorzowi Kuładze i Markowi Magierze, którzy kojarzeni są bardziej z siatkówką i skokami narciarskimi. "Na szczęście naprzeciwko nim stanie siła kilkunastu tysięcy gdyńskich gardeł i liczymy, że zostaną skutecznie zagłuszeni chóralnym "Heeej Arka Gol...", a od początku do końca stadion będzie się trząsł w posadach" - podkreślają fani.

Fama o apelu kibiców szybko się rozniosła. Ci równie szybko usunęli komunikat ze swojej strony. Czy to oznacza, że Dariusz Szpakowski może spodziewać się sympatycznego przyjęcia?
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/ekstra ... omosc.html
BobSwagger_
Posty: 1219
Rejestracja: 08.03.2010, 13:54

Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)

Post autor: BobSwagger_ »

Ok, znalazłem ten artykuł. http://www.dzienniklodzki.pl/magazyn/35 ... l?cookie=1

Dodam, że tam są 3 strony, jakby ktoś nie zauważył :)
NRT
Posty: 9
Rejestracja: 12.11.2010, 23:26

Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)

Post autor: NRT »

A tu z gówna:
Co kibice Legii mają do Kosowa? "Przecież jedzą kebaby"
Grzegorz Szymanik
2011-02-22, ostatnia aktualizacja 2011-02-22 08:12
Duża frekwencja na niedzielnym marszu przeciwko niepodległości Kosowa zaskoczyła nawet nacjonalistów. Pochód zasilili kibice Legii. Dlaczego?
ZOBACZ TAKŻE

W niedzielę pod hasłem "Kosowo jest serbskie" przez Warszawę przemaszerowało kilkuset nacjonalistów. Był to prawdopodobnie największy w Europie marsz protestacyjny w trzecią rocznicę ogłoszenia niepodległości przez rząd w Prisztinie. "Kosowo dla Serbów, Polska dla Polaków" - skandowano. I ostrzegano: "Śląsk może skończyć jak Kosowo". Pod budynkiem przedstawicielstwa Komisji Europejskiej manifestanci wezwali polski rząd do wycofania uznania niepodległości Kosowa.

Nacjonaliści sami są zdziwieni tak dużą frekwencją. Szacują, że ulicami Warszawy przeszło od 400 do 600 osób. Jeszcze dwa lata temu taka frekwencja byłaby sensacją nawet na największym marszu nacjonalistów - 11 listopada.

Ulicami Warszawy maszerowali narodowi radykałowie z ONR-u i Młodzieży Wszechpolskiej oraz tzw. wolni nacjonaliści. Kręgosłupem manifestacji byli jednak warszawscy kibice. Do udziału w marszu zachęcano na forum kibiców Legii. Na stronie Droga Legionisty można przeczytać: „ Akcenty popierające Serbów w ich walce z Albańcami, Unią Europejską i innymi terrorystami niejednokrotnie pojawiały się na meczach wojskowych, czy to u siebie, czy na wyjeździe, a legioniści udowadniają, że częste udzielanie się » pozasportowe” nie jest im obce”.

Skąd takie zainteresowanie Bałkanami wśród fanatyków piłki?

Środowiska kibiców i narodowych radykałów od dawna się przenikają, dla wielu ich sympatyków udział w nacjonalistycznym marszu to tradycja jak wyjazdy na mecze. A dla nacjonalistów i narodowych radykałów solidarność z Serbami to przejaw "słowiańskiego braterstwa", protest przeciwko "nieudanemu eksperymentowi multikulturowemu" oraz "napływowi islamu". Warszawscy antyfaszyści tłumaczą, że chodzi m.in. o układy polskich kibiców z serbskimi.

To dlatego na neonazistowskim forum organizacji Krew i Honor jeden z internautów denerwuje się na legionistów: "Jeśli chodzi o polityczną świadomość, to Legia ma dużo do zrobienia. Wiele osób żrących kebaby [według nacjonalistów prawdziwy patriota nie powinien stołować się w tureckich i arabskich barach] podczas oczekiwania na początek marszu to przejaw nieświadomości, tego, że te osoby trafiły na marsz przypadkowo".

źródło: http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... baby_.html
TOMEK_1910
Posty: 26
Rejestracja: 06.09.2010, 18:23

Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)

Post autor: TOMEK_1910 »

a te pismaki z gw dalej swoje jada :evil:
Fanatycy Widzewa apelują o przekazanie im jednego procentu podatku. A żeby nikt obok ich prośby nie przeszedł obojętnie, okleili wlepkami szkoły, przedszkola, sklepy, a nawet drzwi prywatnych mieszkań w "swojej" części Łodzi
Wlepek z apelem o przekazywanie 1 procentu podatku na stowarzyszenie Fanatycy Widzewa są tysiące. Zalepiono nimi dosłownie całą Dąbrowę. Wiszą na osiedlowych latarniach, przystankach autobusowych, znakach drogowych, rynnach i drzwiach prowadzących na klatki schodowe. Jeśli właściciele osiedlowych sklepów mają zamontowane w witrynach rolety, które spuszczają na noc, rolety zalepione są wlepkami. Jeśli rolet nie ma - naklejki tkwią na szybach sklepowych witryn.

Wlepki wiszą też na drzwiach przedszkoli, szkół i Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, filii Górna. - Wyjątkowo trudno je usunąć - narzeka Beata Rubinkowska, dyrektorka Szkoły Podstawowej nr 174. Pokazuje zdartą do połowy naklejkę na drzwiach wejściowych - na szybie widać ślady szorowania. Obok wisi druga - tej nikt nawet nie próbował już zdzierać. - Wodą ani chemikaliami się nie da, a żyletkami porysowalibyśmy szybę. Zabrakło nam pomysłu, czego jeszcze można użyć.
Słyszałem, że kibicom pomagają uczniowie podstawówek z osiedla - opowiada mężczyzna siedzący w recepcji szkoły. - To dlatego wlepki są też poprzyklejane w windach wieżowców, a nawet na drzwiach prywatnych mieszkań. Na moich drzwiach też jedną nakleili.

Blok Jarka na Dąbrowie był kilka miesięcy temu gruntownie odnowiony. Drzwi wejściowe pokryto powłoką, która miała chronić przed korozją. Zeszła razem z naklejkami. - To była jednorazowa zorganizowana akcja - denerwuje się chłopak. - Wieczorem Dąbrowa była czysta, rano, kiedy wyszedłem z psem, wlepki wisiały wszędzie.

Akcja wlepkowa była też m.in. na Olechowie, Chojnach i w innych rejonach miasta, w których "rządzi" Widzew.

Jak informują na swojej stronie internetowej członkowie Fanatyków, pieniądze z jednego procentu zostaną przeznaczone m.in. na "podnoszenie poziomu kultury życia kibicowskiego, działanie mające na celu wpływ na politykę informacyjną Klubu Widzew Łódź, dbanie o zabezpieczenie interesu kibicowskiego, działania na rzecz likwidacji bezrobocia i aktywizacji zawodowej oraz przeciwdziałanie patologii".

Przemysław Olszowy, rzecznik prasowy Fanatyków, zapewnia, że o wlepkach, które zaśmieciły Łódź, nic nie wie. - Tak, zachęcamy łodzian do przekazywania jednego procentu, ale jedynie wrzucając do skrzynek pocztowych ulotki - twierdzi.

Nie wie, kto mógłby i chciałby podszywać się pod członków stowarzyszenia. - Wydrukowanie takich naklejek domowym sposobem nie jest trudne. A my nie mamy sposobu, żeby sprawdzić, które wlepki są nasze, oryginalne, a które są falsyfikatami - przekonuje.

Sprawą zajmuje się już straż miejska. - Skontaktujemy się z władzami organizacji i poprosimy o wyjaśnienia. Nikogo z rozwieszających naklejki nie złapaliśmy na gorącym uczynku, ale to nie oznacza, że nie możemy nic zrobić - mówi Radosław Kluska, naczelnik wydziału dowodzenia straży miejskiej w Łodzi.

Za naklejanie wlepek, rozwieszanie plakatów i afiszy w miejscach do tego nieprzeznaczonych grozi mandat do 500 zł lub grzywna do 5 tys. zł. Rozwieszający ma też obowiązek posprzątania po sobie.

Stowarzyszenie organizowało akcje charytatywne i propagowało, m.in. w mediach, "dobre i kulturalne kibicowanie". W ubiegłym roku zostało wpisane na listę organizacji pożytku publicznego - może przyjmować darowizny z tytułu jednego procentu podatku.

Ostatnio o Fanatykach Widzewa było głośno po zakończonej śmiercią szalikowca Widzewa ustawce pod Poddębicami. Policja zatrzymała wtedy szefa stowarzyszenia Piotra O., który miał brać udział w bójce. Prokuratura po postawieniu mu zarzutów objęła go dozorem policyjnym
Arkoholik
Posty: 14
Rejestracja: 15.02.2010, 23:07

Kibice

Post autor: Arkoholik »

Witam
Do rozpoczęcia rozgrywek ligowych zostało jeszcze kilka dni.
Dlatego zachęcam do zajrzenia tu.Ciekawa forma dialogu.
Zero ściemy i cenzury! Dobra odskocznia od ciągłych ataków ze storny mediów. Polecam
costamjest
Posty: 104
Rejestracja: 15.06.2010, 10:42

Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)

Post autor: costamjest »

Zdaje się że zorganizowana grupa przestępcza musi uzyskiwać z działania korzyści materialne więc zarzut chyba nie trafiony. Może jest jakiś prawnik na forum i mnie poprawi jeśli się mylę.
Viclav
Posty: 960
Rejestracja: 24.01.2010, 15:26
Lokalizacja: Warszawa

Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)

Post autor: Viclav »

note
Posty: 221
Rejestracja: 09.06.2007, 18:43

Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)

Post autor: note »

Jednak sądy w takich sprawach nie są tak podatne na naciski i pewnie wszystko się skończy po postawieniu zarzutów.
pije piwo
Posty: 8
Rejestracja: 16.01.2011, 10:07

Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)

Post autor: pije piwo »

TOMEK_1910 pisze:a te pismaki z gw dalej swoje jada :evil:
Fanatycy Widzewa apelują o przekazanie im jednego procentu podatku. A żeby nikt obok ich prośby nie przeszedł obojętnie, okleili wlepkami szkoły, przedszkola, sklepy, a nawet drzwi prywatnych mieszkań w "swojej" części Łodzi
Wlepek z apelem o przekazywanie 1 procentu podatku na stowarzyszenie Fanatycy Widzewa są tysiące. Zalepiono nimi dosłownie całą Dąbrowę. Wiszą na osiedlowych latarniach, przystankach autobusowych, znakach drogowych, rynnach i drzwiach prowadzących na klatki schodowe. Jeśli właściciele osiedlowych sklepów mają zamontowane w witrynach rolety, które spuszczają na noc, rolety zalepione są wlepkami. Jeśli rolet nie ma - naklejki tkwią na szybach sklepowych witryn.

Wlepki wiszą też na drzwiach przedszkoli, szkół i Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, filii Górna. - Wyjątkowo trudno je usunąć - narzeka Beata Rubinkowska, dyrektorka Szkoły Podstawowej nr 174. Pokazuje zdartą do połowy naklejkę na drzwiach wejściowych - na szybie widać ślady szorowania. Obok wisi druga - tej nikt nawet nie próbował już zdzierać. - Wodą ani chemikaliami się nie da, a żyletkami porysowalibyśmy szybę. Zabrakło nam pomysłu, czego jeszcze można użyć.
Słyszałem, że kibicom pomagają uczniowie podstawówek z osiedla - opowiada mężczyzna siedzący w recepcji szkoły. - To dlatego wlepki są też poprzyklejane w windach wieżowców, a nawet na drzwiach prywatnych mieszkań. Na moich drzwiach też jedną nakleili.

Blok Jarka na Dąbrowie był kilka miesięcy temu gruntownie odnowiony. Drzwi wejściowe pokryto powłoką, która miała chronić przed korozją. Zeszła razem z naklejkami. - To była jednorazowa zorganizowana akcja - denerwuje się chłopak. - Wieczorem Dąbrowa była czysta, rano, kiedy wyszedłem z psem, wlepki wisiały wszędzie.

Akcja wlepkowa była też m.in. na Olechowie, Chojnach i w innych rejonach miasta, w których "rządzi" Widzew.

Jak informują na swojej stronie internetowej członkowie Fanatyków, pieniądze z jednego procentu zostaną przeznaczone m.in. na "podnoszenie poziomu kultury życia kibicowskiego, działanie mające na celu wpływ na politykę informacyjną Klubu Widzew Łódź, dbanie o zabezpieczenie interesu kibicowskiego, działania na rzecz likwidacji bezrobocia i aktywizacji zawodowej oraz przeciwdziałanie patologii".

Przemysław Olszowy, rzecznik prasowy Fanatyków, zapewnia, że o wlepkach, które zaśmieciły Łódź, nic nie wie. - Tak, zachęcamy łodzian do przekazywania jednego procentu, ale jedynie wrzucając do skrzynek pocztowych ulotki - twierdzi.

Nie wie, kto mógłby i chciałby podszywać się pod członków stowarzyszenia. - Wydrukowanie takich naklejek domowym sposobem nie jest trudne. A my nie mamy sposobu, żeby sprawdzić, które wlepki są nasze, oryginalne, a które są falsyfikatami - przekonuje.

Sprawą zajmuje się już straż miejska. - Skontaktujemy się z władzami organizacji i poprosimy o wyjaśnienia. Nikogo z rozwieszających naklejki nie złapaliśmy na gorącym uczynku, ale to nie oznacza, że nie możemy nic zrobić - mówi Radosław Kluska, naczelnik wydziału dowodzenia straży miejskiej w Łodzi.

Za naklejanie wlepek, rozwieszanie plakatów i afiszy w miejscach do tego nieprzeznaczonych grozi mandat do 500 zł lub grzywna do 5 tys. zł. Rozwieszający ma też obowiązek posprzątania po sobie.

Stowarzyszenie organizowało akcje charytatywne i propagowało, m.in. w mediach, "dobre i kulturalne kibicowanie". W ubiegłym roku zostało wpisane na listę organizacji pożytku publicznego - może przyjmować darowizny z tytułu jednego procentu podatku.

Ostatnio o Fanatykach Widzewa było głośno po zakończonej śmiercią szalikowca Widzewa ustawce pod Poddębicami. Policja zatrzymała wtedy szefa stowarzyszenia Piotra O., który miał brać udział w bójce. Prokuratura po postawieniu mu zarzutów objęła go dozorem policyjnym
1. Skoro już redaktor Jarzębowski pisze o trudnościach z usuwaniem zaśmiecających miasto nalepek, to powinien też doradzić, jak je usuwać.

Otóż świeże nalepki zmyć można rozcieńczalnikiem do wyrobów nitrocelulozowych - czyli tzw. rozcieńczalnikiem nitro. Z gorszym skutkiem można też zastosować zwykłą benzynę lub inne rozpuszczalniki na bazie węglowodorów - w handlu występują pod ogólną nazwą "rozcieńczalników do farb olejnych".

Stare, kilkudniowe nalepki są trudniejsze do usunięcia. Aby nie zniszczyć podłoża w czasie zeskrobywania (najlepiej plastikowym ząbkowanym nożem), najpierw należy nalepkę nasączyć lub posmarować, nawet kilkakrotnie, terpentyną lub naftą (ostatecznie może być olej napędowy do diesli). Po kilku minutach i kilku nasączeniach rozmoczony klej powinien puścić. Nalepkę zeskrobujemy, a resztki kleju zmywamy benzyną lub jakimkolwiek rozpuszczalnikiem węglowodorowym (najszybciej działa "nitro").

Rzeczywiście, usuwanie tych nalepek jest uciążliwe i kosztowne. Usunięcie jednej trwa od jednej do pięciu minut (sprawdzono praktycznie).

Wszystkie te czynności można łatwo wycenić, a sprawcy i właścicielowi nalepek wysłać rachunek.

2. Nie widzę żadnego powodu, aby nie wzywać policjanta dzielnicowego lub strażnika miejskiego w wypadku takiego złośliwego i uporczywego zaśmiecania nieruchomości, aby w protokole ze zdarzenia uwiarygodnić roszczenie właściciela domu do właściciela nalepek celem dochodzenia odszkodowania za usuwanie tych śmieci.

Sprawca tych szkód jest oczywisty - to organizacja pn. Fanatycy Widzewa. Sprawca nie może uchylić się od odpowiedzialności za usunięcie szkód wywołanych działalnością swoich aktywistów.

Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź

Więcej... http://lodz.gazeta.pl/lodz/1,35136,9156 ... z1EtEOxO9V
wersu
Posty: 343
Rejestracja: 19.09.2009, 17:57
Lokalizacja: Południowy-Wschód nie ala ,,Holiłud"

Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)

Post autor: wersu »

Cytat:Dla jednych to pasja, dla drugich sposób na zarobek. Powstała w Trójmieście agencja liczy, że będzie... organizować doping na stadionach Arki i Lechii – czytamy w „Gazecie Wyborczej”. Będzie jak na siatkówce?

- Olśnienie przyszło, kiedy jesienią ubiegłego roku oglądałem w Ergo Arenie pierwsze sparingi Atomu z włoską Pallavolo Sirio Perugia. Na widowni może dwa tysiące ludzi, ale brak sportowej atmosfery, jaką znam choćby z włoskiej ligi. Wiedziałem, że w tych kibicach kipi energia, tylko trzeba ją wyzwolić - mówi Jakub Sollich, założyciel agencji Mavafan. Postanowił zebrać współpracowników – dwóch aktorów teatralnych, didżeja, szczudlarzy, hostessy i cheerleaderki.

Z tą niecodzienną trupą zaczął organizować „doping” na hali, ale zamierza też „zaatakować” stadiony w Gdyni i Gdańsku. Uważa je za część „rynku opraw sportowych” i liczy, że przy okazji wzrostu zainteresowania związanego z Euro 2012, jego firma zarobi. Na razie szuka chętnych. - Klub dostaje od nas propozycję: zorganizujemy wam imprezę za darmo, ale chcemy powierzchni reklamowej na hali. Następnie idziemy do sponsora i namawiamy go do sfinansowania oprawy w zamian za miejsce na reklamę. Do tego proponujemy, że ubierzemy się w koszulki z logo sponsora albo będziemy rozdawać jego firmowe gadżety.

Ofertę firma złożyła już w kilku trójmiejskich klubach. Czeka na odpowiedź. Czy organizowany „komercyjnie” doping może zagrozić atmosferze polskich stadionów?



Żródło-forum legionisci.com



Nosz ku*** tego jeszcze nie grali :)
baca_acab
Posty: 8
Rejestracja: 14.01.2010, 14:56

Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)

Post autor: baca_acab »

A co tak w skrócie mówili?
kemot
Posty: 17
Rejestracja: 26.02.2007, 21:06

Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)

Post autor: kemot »

[quote="spacerowiczA teraz to załamka:
Polskie organy ścigania w celu analizy tego zjawiska – aktualnej kondycji, trendów i struktury, stworzyły na własne potrzeby definicje przestępczości zorganizowanej
Wystarczy, że Policja/Prokuratura Policja stwierdzi występowanie, co najmniej 5 z poniższych cech:
1)działalność motywowana chęcią zysku lub dążeniem do władzy,
2)działalność podejmowana na długi lub nieokreślony czas,
3)podział zadań pomiędzy członkami grupy,
4)struktura hierarchiczna,
5)powtarzające się i różnorodne zachowania przestępcze służące jako środek pozyskiwania pieniędzy,
6)samowystarczalność, dyscyplina procedury w obrębie grupy,
7)duży ciężar gatunkowy dokonywanych przestępstw,
8)używanie przemocy oraz innych środków zastraszania,
9)podejmowanie operacji na skale międzynarodową,
10)zajmowanie się legalizacją uzyskanych korzyści,
11)wywieranie wpływu na instytucje polityczne, wymiar sprawiedliwości, rządowe i organów ścigania.
Biorą 3-ech chłopaków sprzed klatki lub z ławki i przyklejają im leciutko punkty: 1,2,3,4,6 . Można? można[/quote]

Powinni się mieć na baczności Ci z nas, którzy pełnią funkcje kierownicze w firmach
costamjest
Posty: 104
Rejestracja: 15.06.2010, 10:42

Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)

Post autor: costamjest »

W reportażu w faktach najlepsi prawdziwi kibice na końcu ;)
J23
Posty: 45
Rejestracja: 15.01.2010, 14:16

Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)

Post autor: J23 »

TOMEK_1910 pisze:a te pismaki z gw dalej swoje jada :evil:
Fanatycy Widzewa apelują o przekazanie im jednego procentu podatku. A żeby nikt obok ich prośby nie przeszedł obojętnie, okleili wlepkami szkoły, przedszkola, sklepy, a nawet drzwi prywatnych mieszkań w "swojej" części Łodzi
Wlepek z apelem o przekazywanie 1 procentu podatku na stowarzyszenie Fanatycy Widzewa są tysiące. Zalepiono nimi dosłownie całą Dąbrowę. Wiszą na osiedlowych latarniach, przystankach autobusowych, znakach drogowych, rynnach i drzwiach prowadzących na klatki schodowe. Jeśli właściciele osiedlowych sklepów mają zamontowane w witrynach rolety, które spuszczają na noc, rolety zalepione są wlepkami. Jeśli rolet nie ma - naklejki tkwią na szybach sklepowych witryn.

Wlepki wiszą też na drzwiach przedszkoli, szkół i Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, filii Górna. - Wyjątkowo trudno je usunąć - narzeka Beata Rubinkowska, dyrektorka Szkoły Podstawowej nr 174. Pokazuje zdartą do połowy naklejkę na drzwiach wejściowych - na szybie widać ślady szorowania. Obok wisi druga - tej nikt nawet nie próbował już zdzierać. - Wodą ani chemikaliami się nie da, a żyletkami porysowalibyśmy szybę. Zabrakło nam pomysłu, czego jeszcze można użyć.
Słyszałem, że kibicom pomagają uczniowie podstawówek z osiedla - opowiada mężczyzna siedzący w recepcji szkoły. - To dlatego wlepki są też poprzyklejane w windach wieżowców, a nawet na drzwiach prywatnych mieszkań. Na moich drzwiach też jedną nakleili.

Blok Jarka na Dąbrowie był kilka miesięcy temu gruntownie odnowiony. Drzwi wejściowe pokryto powłoką, która miała chronić przed korozją. Zeszła razem z naklejkami. - To była jednorazowa zorganizowana akcja - denerwuje się chłopak. - Wieczorem Dąbrowa była czysta, rano, kiedy wyszedłem z psem, wlepki wisiały wszędzie.

Akcja wlepkowa była też m.in. na Olechowie, Chojnach i w innych rejonach miasta, w których "rządzi" Widzew.

Jak informują na swojej stronie internetowej członkowie Fanatyków, pieniądze z jednego procentu zostaną przeznaczone m.in. na "podnoszenie poziomu kultury życia kibicowskiego, działanie mające na celu wpływ na politykę informacyjną Klubu Widzew Łódź, dbanie o zabezpieczenie interesu kibicowskiego, działania na rzecz likwidacji bezrobocia i aktywizacji zawodowej oraz przeciwdziałanie patologii".

Przemysław Olszowy, rzecznik prasowy Fanatyków, zapewnia, że o wlepkach, które zaśmieciły Łódź, nic nie wie. - Tak, zachęcamy łodzian do przekazywania jednego procentu, ale jedynie wrzucając do skrzynek pocztowych ulotki - twierdzi.

Nie wie, kto mógłby i chciałby podszywać się pod członków stowarzyszenia. - Wydrukowanie takich naklejek domowym sposobem nie jest trudne. A my nie mamy sposobu, żeby sprawdzić, które wlepki są nasze, oryginalne, a które są falsyfikatami - przekonuje.

Sprawą zajmuje się już straż miejska. - Skontaktujemy się z władzami organizacji i poprosimy o wyjaśnienia. Nikogo z rozwieszających naklejki nie złapaliśmy na gorącym uczynku, ale to nie oznacza, że nie możemy nic zrobić - mówi Radosław Kluska, naczelnik wydziału dowodzenia straży miejskiej w Łodzi.

Za naklejanie wlepek, rozwieszanie plakatów i afiszy w miejscach do tego nieprzeznaczonych grozi mandat do 500 zł lub grzywna do 5 tys. zł. Rozwieszający ma też obowiązek posprzątania po sobie.

Stowarzyszenie organizowało akcje charytatywne i propagowało, m.in. w mediach, "dobre i kulturalne kibicowanie". W ubiegłym roku zostało wpisane na listę organizacji pożytku publicznego - może przyjmować darowizny z tytułu jednego procentu podatku.

Ostatnio o Fanatykach Widzewa było głośno po zakończonej śmiercią szalikowca Widzewa ustawce pod Poddębicami. Policja zatrzymała wtedy szefa stowarzyszenia Piotra O., który miał brać udział w bójce. Prokuratura po postawieniu mu zarzutów objęła go dozorem policyjnym
Teraz wypada zrobić wlepki "Kup GW" i porozklejać je w najbardziej bezczelnych miejscach - okna, drzwi, lusterka aut. To by była dopiero reklama.
Lutorx
Posty: 72
Rejestracja: 18.10.2008, 16:25
Lokalizacja: Lublin

Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)

Post autor: Lutorx »

pajo
Posty: 830
Rejestracja: 26.02.2007, 21:22

Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)

Post autor: pajo »

Chłopak po prostu wkleił artykuły z GW. Nie on pierwszy i nie ostatni. A że nie komentuje?? Tego się już nie da normalnie skomentować, można przeczytać, uśmiechnąć się pod nosem i tyle. Szkoda czasu na dyskusje o tak debilnych zarzutach.
maciek_z_kalnu
Posty: 119
Rejestracja: 17.01.2011, 18:31

Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)

Post autor: maciek_z_kalnu »

nie wklejam zeby kazdy przeczytal cytowane a nie nabijal im wejsc na stronce
zoppot kurort
Posty: 97
Rejestracja: 27.04.2010, 09:07

Re: - Kibice w mediach (temat zbiorczy)

Post autor: zoppot kurort »

Arka z bluzganiem kiboli nie zrobi nic bez zgody kiboli

Prezydent Gdyni Wojciech Szczurek jest zdegustowany chamstwem na trybunach podczas meczu Arka - Wisła, ale twierdzi, że "z kulturą dopingu idziemy do przodu". Klub nie zostawia złudzeń: - Dopiero jeśli stowarzyszenie kibiców uzna, że ludzi psujących doping trzeba wyłapywać, skorzystamy z monitoringu.

Piątkowy mecz Arki z Wisłą na nowym stadionie w Gdyni oglądało ok. 10 tys. widzów. Kibole obu drużyn wyzywali się, podczas prezentacji składu Wisły po każdym nazwisku piłkarza skandowano głośne: "Ch..j". Potem, zwłaszcza w pierwszej połowie, było jeszcze gorzej. Kiedy kibole Arki rozwinęli wielką flagę z podobizną zamordowanego w bandyckich porachunkach kibola Cracovii przez kiboli Wisły i zachęcali przy okazji do uczczenia jego pamięci minutą ciszy, goście odpowiedzieli na to gromkim: "Jeszcze jeden, jeszcze jeden!". W drugiej połowie bluzgała głównie Arka, kibole odwracali się też tyłem do sektora gości i zdejmowali spodnie.- Słyszałem to - mówi Wojciech Szczurek. - Rzeczywiście, mamy problem z kibicami, ale nie jest to problem gdyński, ale ogólnopolski.

Prezydent Gdyni mecz oglądał z synem. - Przekleństwa, jakie słyszeliśmy, nie były miłe dla nikogo. Wydaje mi się jednak, że z kulturą dopingu idziemy do przodu. Mecz jest widowiskiem otwartym dla wszystkich kibiców i chciałbym, żeby już wkrótce trybuny naszego nowego stadionu były pełne rodzin z dziećmi.

Janusz z Gdyni: - Byłem na stadionie z dwoma córkami i już więcej tam nie wrócę. Wytrzymałem do końca, bo jestem kibicem Arki, a poza tym zapłaciliśmy za bilety. Ale wyjść miałem ochotę już w trakcie pierwszej połowy.

Witold Nowak, przewodniczący rady nadzorczej Arki: - Nie jestem głuchy, słyszałem, co się działo na trybunach. Ale nie jestem w stanie zareagować. Jak powinno być na stadionach, to wiemy, ale jak do tego dojść, to osobny temat. Nie tylko u nas są przecież takie zachowania. Stowarzyszenie Kibiców Arki deklaruje poprawę, oni zdają sobie sprawę, że nie tak powinno to wyglądać.

Nowak sugeruje też jednak, że zwracanie uwagi na chamski doping to... próba skłócenia klubu z kibicami: - Wszyscy widzą chamskie zachowanie, wszyscy to krytykują, ale pytanie, kto ma to rozwiązać. Nie ma odpowiedzialności zbiorowej. Kibice to duża grupa ludzi, w której znajdą się dwie, trzy osoby, które zainicjują pewien proces, a w emocjach to się napędza.

Mariusz Jędrzejewski, ksywa "Megafon", od lat prowadzi doping na Arce.

- Podobał się panu doping na meczu z Wisłą?

- Bardzo mi się podobał.

- A czy nie uważa pan, że kibicom z sektora rodzinnego mógł się nie podobać?

- Życzę miłego dnia. Pozdrawiam - odpowiedział i odłożył słuchawkę.

Maciej Szmatiuk, kapitan Arki: - Wolałbym, aby kibice skupiali się na pozytywnym dopingu, niż przerzucaniu się bluzgami. Ja tych ostatnich nie słyszę. Wyłączam się na nie.

Ojciec Jan Maciejowski, kapelan drużyny z Gdyni: - Trudno czasem wytrzymać, słysząc takie słowa. Trzeba pamiętać, że przeciwnik nie jest i nie musi być wrogiem! Gdy w 2004 r. rozdawałem piłkarzom łańcuszki z wizerunkami świętych, obawiałem się wejścia na murawę, lecz ku mojemu zaskoczeniu kibice na mój widok podnieśli się z miejsc i rozległy się gromkie brawa. Pokazuje to, że kiedy chcą, to mogą. Ale muszą chcieć - mówi.

Jak, jego zdaniem, poradzić sobie z chamstwem na stadionach?

- To zadanie nas wszystkich. Począwszy od szkół, Kościoła, rodziny, ale również dziennikarzy i klubu. A przede wszystkim od stowarzyszenia kibiców, oni w tej sytuacji mają największe możliwości i pole do popisu.

- Zachowanie kibiców nie jest dobrą wizytówką ani dla klubu, ani dla miasta - podkreśla Szczurek, który za 84 mln zł z kasy miasta wybudował stadion dla "wszystkich gdynian", jak podkreślał, a nie dla dwóch tysięcy kiboli z jednej trybuny.

Klub z Gdyni nie zostawia jednak prezydentowi złudzeń. - Dopiero jeśli stowarzyszenie kibiców uzna, że ludzi psujących doping trzeba wyłapywać, skorzystamy z monitoringu, który mamy na stadionie. Podczas meczu otwarcia z Beroe ukaraliśmy dwuletnimi zakazami stadionowymi dwóch kibiców, którzy wbiegli na boisko - mówi przewodniczący rady nadzorczej Arki.

Wojciech Przybylski, przewodniczący komisji etyki PZPN

- Na marcowym posiedzeniu komisji podniosę temat wulgaryzmów i chamstwa na stadionach właśnie na przykładzie meczu Arki z Wisłą. Damy kibicom dwa wyjścia: albo z trybun zniknie chamstwo, albo ograniczymy lub całkowicie zlikwidujemy pulę biletów dla gości. Recydywa będzie karana. Jak zamierzamy rozmawiać z kibicami? Przy pomocy klubów i policji.

Adrian Skubis, rzecznik Ekstraklasy SA:

- Pomysł o ograniczeniu bądź likwidacji puli biletów dla kibiców gości to droga donikąd. Wolimy stawiać na profilaktykę i dialog z klubami, które mają narzędzia, by walczyć z chamstwem na swoich stadionach.
ODPOWIEDZ