Strona 31 z 32
Re: Legendarni kibole
: 25.08.2020, 22:10
autor: holendrowie i beldzy
Zupełnie Zielony. pisze: 24.08.2020, 23:27
walka__o_przetrwanie pisze: 20.08.2020, 01:39
Romek po latach opisał ten burzliwe czasy w kultowej, dla każdego polskiego kibica książce: „Pamiętnik Kibica- Ludzie z piętnem Heysel”. Stał się legendą wrocławskiego „Śląska”
i całej kibolskiej Polski.
Chyba troche popłynąłeś. Nie umniejszam mu tych wszystkich lat ale akurat ta książka to jeden wielki stek bzdur! W każdym razie na temat mojego klubu (Wisłoka). Rozumie jak ktoś opisuje to co sam przeżył z własnym klubem / doświadczył ale pisanie o innych klubach (bo ktoś tam mu cos powiedział / napisał w korespondencji) to dramat. ps. Zaraz po ukazaniu sie tych bzdur (ksiązka) dostał ode mnie list z prawdziwym opisem (diametralnie odmiennym) w/w zdarzeń o których pisał (których byłem naocznym świadkiem). Nie raczył nawet odpisać...
Ja również nie mam zamiaru (ani prawa) umniejszać Twoich zasług/dokonań na Wisłoce, ale pamiętam żony z lat dwudziestych w których Gotykiem lub Jokerem. Widząc jakaś relacje Twojego pióra wiedziałem, że będzie to bardzo emocjonujący tekst. Konkurencję robił Ci Bzyk z pasiastego Tarnowa.
Re: Legendarni kibole
: 25.08.2020, 22:30
autor: holendrowie i beldzy
holendrowie i beldzy pisze: 25.08.2020, 22:10
Zupełnie Zielony. pisze: 24.08.2020, 23:27
walka__o_przetrwanie pisze: 20.08.2020, 01:39
Romek po latach opisał ten burzliwe czasy w kultowej, dla każdego polskiego kibica książce: „Pamiętnik Kibica- Ludzie z piętnem Heysel”. Stał się legendą wrocławskiego „Śląska”
i całej kibolskiej Polski.
Chyba troche popłynąłeś. Nie umniejszam mu tych wszystkich lat ale akurat ta książka to jeden wielki stek bzdur! W każdym razie na temat mojego klubu (Wisłoka). Rozumie jak ktoś opisuje to co sam przeżył z własnym klubem / doświadczył ale pisanie o innych klubach (bo ktoś tam mu cos powiedział / napisał w korespondencji) to dramat. ps. Zaraz po ukazaniu sie tych bzdur (ksiązka) dostał ode mnie list z prawdziwym opisem (diametralnie odmiennym) w/w zdarzeń o których pisał (których byłem naocznym świadkiem). Nie raczył nawet odpisać...
Ja również nie mam zamiaru (ani prawa) umniejszać Twoich zasług/dokonań na Wisłoce, ale pamiętam ziny z lat dziewięćdziesiątych których Gotykiem lub Jokerem. Widząc jakaś relacje Twojego pióra wiedziałem, że będzie to bardzo emocjonujący tekst. Konkurencję robił Ci Bzyk z pasiastego Tarnowa.
Re: Legendarni kibole
: 16.10.2020, 17:23
autor: rick.k
Zaczynałem dokładnie 3 dekady temu ale nie jestem ani legendarny ani aktywny w obecnym znaczeniu tych dwóch pojęć więc wolę sobie odjąć to co należne niż dodać to co nienależne :D
Re: Legendarni kibole
: 17.10.2020, 12:06
autor: gulik1977
kto tu pisze o ambicjach... pochwal się jak ty zostałeś "doceniony" na trybunach L... i co później wywinąłeś
Re: Legendarni kibole
: 17.10.2020, 12:28
autor: gulik1977
2DZ pisze: 17.10.2020, 12:20
gulik1977 pisze: 17.10.2020, 12:06
kto tu pisze o ambicjach... pochwal się jak ty zostałeś "doceniony" na trybunach L... i co później wywinąłeś
Nie jestem chwaLipiętą ... i nie mam ambicji wstąpić do policji.
co na to twój dzielnicowy z Sobieskiego i koledzy, których "doceniłeś"?
Re: Legendarni kibole
: 17.10.2020, 12:43
autor: gulik1977
2DZ pisze: 17.10.2020, 12:35
gulik1977 pisze: 17.10.2020, 12:28
2DZ pisze: 17.10.2020, 12:20
Nie jestem chwaLipiętą ... i nie mam ambicji wstąpić do policji.
co na to
twój dzielnicowy z Sobieskiego i koledzy, których "doceniłeś"?
Chyba
twój znajomy z branży cię oszukał, bo Wilanów to nawet nie mój rejon.
owszem, nie twój rejon zamieszkania, a raczej "meldunkowy".
Re: Legendarni kibole
: 28.10.2020, 02:20
autor: Nieboszczyk Mykens
Może nie legendarny,ale na pewno znany.Autobus jeszcze żyje?
Re: Legendarni kibole
: 29.04.2021, 16:08
autor: maystero
Starsi forumowicze pamietają były moderator Kiju załapał sie na pare zdjec wyjazdowych widzewa i nietrudno go było na nich wyłapać :)
Re: Legendarni kibole
: 13.07.2021, 20:25
autor: dr_Martens
Zmarł Stanisław Sętkowski ''Leon'' - wierny kibic Górnika Zabrze.
https://www.gornikzabrze.pl/aktualnosci ... -zapomnimy
DR.MARTENS - DENTAL PLAN
Re: Legendarni kibole
: 14.07.2021, 23:20
autor: 490
Przykra wiadomość. Ten Pan był swojego rodzaju symbolem i na pewno będzie go brakować
Re: Legendarni kibole
: 17.07.2021, 12:17
autor: WileKKS
Dziwne, że nikt jeszcze tutaj nie wspomniał o śp. Panu Mirku Seemanie. Był to człowiek, który zaraził Gniezno miłością do Lecha, aczkolwiek znany był, jest i będzie wśród wszystkich kibiców Kolejorza. Pierwszym jego meczem na Lechu był mecz z Legią w sezonie 1972/1973, jego pierwszy wyjazd miał zaś miejsce w roku 1977. Jest (chociaż adekwatniejszym byłoby niestety słowo był z trudem przechodzące przez gardło...) jednym z rekordzistów wyjazdowych na Lechu, zarówno jeśli chodzi o wyjazdy po Polsce, jak i Europie. Był na takich meczach zagranicznych jak Bilbao w roku 1983, Liverpool w roku 1984, Barcelona w roku 1988, IFK Goeteborg w r. 1992, Austria Wiedeń w 2008, a także Genk w 2018. Nie opuścił żadnego meczu rozgrywanego w naszym Domu przy Bułgarskiej od roku 1980, czyli od powstania stadionu. W tym roku miał zaliczyć 1000. mecz domowy, niestety tego nie doczekał... Był chodzącą encyklopedią historii Lecha. W listopadzie będzie pierwsza rocznica Jego śmierci...
Re: Legendarni kibole
: 21.07.2021, 10:37
autor: lobik
Jessica B. pisze: 17.07.2021, 13:00
WileKKS pisze: 17.07.2021, 12:17
Dziwne, że nikt jeszcze tutaj nie wspomniał o śp. Panu Mirku Seemanie. Był to człowiek, który zaraził Gniezno miłością do Lecha, aczkolwiek znany był, jest i będzie wśród wszystkich kibiców Kolejorza. Pierwszym jego meczem na Lechu był mecz z Legią w sezonie 1972/1973, jego pierwszy wyjazd miał zaś miejsce w roku 1977. Jest (chociaż adekwatniejszym byłoby niestety słowo był z trudem przechodzące przez gardło...) jednym z rekordzistów wyjazdowych na Lechu, zarówno jeśli chodzi o wyjazdy po Polsce, jak i Europie. Był na takich meczach zagranicznych jak Bilbao w roku 1983, Liverpool w roku 1984, Barcelona w roku 1988, IFK Goeteborg w r. 1992, Austria Wiedeń w 2008, a także Genk w 2018. Nie opuścił żadnego meczu rozgrywanego w naszym Domu przy Bułgarskiej od roku 1980, czyli od powstania stadionu. W tym roku miał zaliczyć 1000. mecz domowy, niestety tego nie doczekał... Był chodzącą encyklopedią historii Lecha. W listopadzie będzie pierwsza rocznica Jego śmierci...
To rzeczywiście ciekawa postać musiała być. Ile miał lat ?
Zastanawia mnie to, jak to jest możliwe żeby ktoś przez 40 lat (!!!) nie opuścił ani jednego meczu domowego. Brzmi to wręcz nierealnie. Przecież to kawał czasu. Zawsze może wyskoczyć znienacka jakaś choroba, chrzciny, komunia, pogrzeb, wesele, wczasy itp. Jeżeli 40 lat nie odpuścił ani jednego meczu, to chyba zasługuje to na rekord Guinessa :)
Fakt, 40 lat bez opuszczonego meczu to sporo.
Na uwagę zasługuje również pani śp.Julia Kmiecik, stała bywalczyni stadionu Wisły Kraków, jtóra przez 51 lat nie opuściła ANI JEDNEGO meczu Wisły.
Re: Legendarni kibole
: 23.07.2021, 12:30
autor: kusy_jest_boski
zaliczyłem 4 lata wyjazdów a nie 4 sztuki
Re: Legendarni kibole
: 23.07.2021, 18:36
autor: PCHLG
kusy_jest_boski pisze: 23.07.2021, 12:30
zaliczyłem 4 lata wyjazdów a nie 4 sztuki
Nooo, to "gruby" staż...
Re: Legendarni kibole
: 13.11.2021, 12:12
autor: RoyberpakaOdrodzenie
Odszedł do " Sektora Niebo" Jurek "Ogór" Skibiak bardzo barwna i szanowana postać na stadionie przy Roosevelta i nie tylko.
Wyjazdowiec od lat 70-tych ... Żegnaj Przyjacielu
Re: Legendarni kibole
: 13.11.2021, 14:54
autor: 1.3.1.2. 100%
"Ogór" odszedł do Sektora Niebo już w środę a nigdzie nie ma nawet do tej pory wzmianki.
Wstyd.
R.I.P. OGÓR !!!!!!
Oglądajcie i kibicujcie teraz razem z Śp.Benkiem mecze z Nieba.
Re: Legendarni kibole
: 22.12.2022, 20:08
autor: 1.3.1.2. 100%
Jak się wczoraj dowiedziałem to mi się zimno zrobiło.
ZBYSZEK RYBAK R.I.P.
Od kibica starej daty Górnika Zabrze.
Re: Legendarni kibole
: 22.12.2022, 22:39
autor: LFCK
Mi tez przykro sie zrobiło tym bardziej że u nas za młodu to wielki autorytet a dziś po śmierci legenda.
Re: Legendarni kibole
: 23.12.2022, 05:14
autor: ziomal1910
Szacun dla legendy Zbyszka od Widzewa
Re: Legendarni kibole
: 16.02.2023, 13:28
autor: Medokiin08
Kelner z L.
Jeszcze się udziela?;)
Re: Legendarni kibole
: 07.09.2025, 08:02
autor: Butmaker
Odświeżam temat bo wczoraj trafiłem przypadkiem na wywiad ze Śledziem z CHWM i był temat Motoru w nim.
Groszek dalej aktywny na Motorze ? Dalej ma do powiedzenia w BM czy już pałeczka przekazana ? Oby się mu wiodło w życiu bo jako chuligan to szacunek u ludzi miał
Re: Legendarni kibole
: 07.09.2025, 22:16
autor: le_suiveur
https://www.youtube.com/watch?v=USUZvVd ... emnaStrefa
Bonus odwiedził jedną z bardziej znanych postaci na GieKSie... na końcu odcinka typ kupił od niego koszulkę Legii
Re: Legendarni kibole
: 27.05.2026, 10:26
autor: bosko
Stary Wyjazdowicz pisze: 07.04.2018, 08:41
Doktor pisze: 01.04.2018, 23:49
w 2001 roku zaden z wyzej wymienionych sie nie udzielal oprocz Maxia ktory jezdzil na wyjazdy czasami
Takie osoby jak Szmata ...Czoper. Josek. Kowal czy Alex to jeszcze dzialaja czy juz kibicowska emerytura
chłopaki jeszcze działają?
Re: Legendarni kibole
: 27.05.2026, 22:36
autor: Real
O Szmacie słuch zaginął,nie wyjaśnione sprawy tutaj ma...,Czoper jest młodszy niestety starszy śp,Alex jest a Kowal to zależy który...z ciekawostek to w niedziele odszedł też znany kibic na Motorze śp.Pipa
Re: Legendarni kibole
: 28.06.2026, 13:22
autor: Korfanciorz
Na Górniku na miano żywych legend zasługują dawni młynowi - "Mały" i "Bobo". W obecnych czasach brakuje takiego bezkompromisowego sposobu prowadzenia dopingu. Ten pierwszy przez kilkanaście lat prowadził doping z wielką pasją, niebywałą energią i oryginalną charyzmą, a w starciach hooligans nigdy się nie cofał. Mały wzrostem, wielki duchem. Z nieżyjących kibiców, to nie można zapominać o nieodżałowanym Panu Stanisławie Sętkowskim "Leon", który dzielnie bronił barw Górnika, otoczony kibicami Piasta, na ich stadionie. Na derbach Górnik - Piast doczekał się z tego powodu oprawy :)
Re: Legendarni kibole
: 29.06.2026, 16:23
autor: zabarsking
Korfanciorz pisze: 28.06.2026, 13:22
Na Górniku na miano żywych legend zasługują dawni młynowi - "Mały" i "Bobo". W obecnych czasach brakuje takiego bezkompromisowego sposobu prowadzenia dopingu. Ten pierwszy przez kilkanaście lat prowadził doping z wielką pasją, niebywałą energią i oryginalną charyzmą, a w starciach hooligans nigdy się nie cofał. Mały wzrostem, wielki duchem. Z nieżyjących kibiców, to nie można zapominać o nieodżałowanym Panu Stanisławie Sętkowskim "Leon", który dzielnie bronił barw Górnika, otoczony kibicami Piasta, na ich stadionie. Na derbach Górnik - Piast doczekał się z tego powodu oprawy :)
Z Małym dosłownie kilka razy w życiu miałem styczność, ale od gościa bije szczerość i normalność. Widać po nim starą szkołę kibicowania. Nie wywyższa się i nie zadziera nosa jak ci wszyscy śmieszni współcześni "kumaci".
Mimo że czasem mieliśmy różne zdania na ten czy inny temat to dla Małego olbrzymi szacunek. A czy taki "były" gniazdowy to bym nie powiedział. Nadal go widać. 🙂💪
Re: Legendarni kibole
: 29.06.2026, 17:45
autor: AMF1948
zabarsking pisze: 29.06.2026, 16:23
Korfanciorz pisze: 28.06.2026, 13:22
Na Górniku na miano żywych legend zasługują dawni młynowi - "Mały" i "Bobo". W obecnych czasach brakuje takiego bezkompromisowego sposobu prowadzenia dopingu. Ten pierwszy przez kilkanaście lat prowadził doping z wielką pasją, niebywałą energią i oryginalną charyzmą, a w starciach hooligans nigdy się nie cofał. Mały wzrostem, wielki duchem. Z nieżyjących kibiców, to nie można zapominać o nieodżałowanym Panu Stanisławie Sętkowskim "Leon", który dzielnie bronił barw Górnika, otoczony kibicami Piasta, na ich stadionie. Na derbach Górnik - Piast doczekał się z tego powodu oprawy :)
Z Małym dosłownie kilka razy w życiu miałem styczność, ale od gościa bije szczerość i normalność. Widać po nim starą szkołę kibicowania. Nie wywyższa się i nie zadziera nosa jak ci wszyscy śmieszni współcześni "kumaci".
Mimo że czasem mieliśmy różne zdania na ten czy inny temat to dla Małego olbrzymi szacunek. A czy taki "były" gniazdowy to bym nie powiedział. Nadal go widać. 🙂💪
Mały dalej jeździ na wyjazdy mecze domowe. Bobo ostatnio trochę chorował, ale już wraca do zdrowia.
Re: Legendarni kibole
: 15.07.2026, 09:44
autor: AMF1948
Do sekora niego odeszła jedna z najbardziej znanych osób ze Starej Gwardii Górnika Zabrze Leszek. Postać znana nie tylko w Zabrzu,ale w wielu klubach w Polsce. Niech mu ziemia lekką będzie.
Re: Legendarni kibole
: 16.07.2026, 15:09
autor: zabarsking
AMF1948 pisze: 15.07.2026, 09:44
Do sekora niego odeszła jedna z najbardziej znanych osób ze Starej Gwardii Górnika Zabrze Leszek. Postać znana nie tylko w Zabrzu,ale w wielu klubach w Polsce. Niech mu ziemia lekką będzie.
Kurde... Kojarzę pana Leszka. Wyrazy współczucia dla całej rodziny.
Re: Legendarni kibole
: 19.07.2026, 11:48
autor: SSW1938
Z racji tego że Zawisza to nasza była zgoda ze starych dobrych lat 90tych mam pytanie czy ANIA która miała swoją flagę uczęszcza na mecze WKS czy już odpuściła temat ?
Re: Legendarni kibole
: 19.07.2026, 18:29
autor: serwis
SSW1938 pisze: 19.07.2026, 11:48
Z racji tego że Zawisza to nasza była zgoda ze starych dobrych lat 90tych mam pytanie czy ANIA która miała swoją flagę uczęszcza na mecze WKS czy już odpuściła temat ?
Z moich informacji Ania mieszka w UK. osoba z mega historią i wspomnieniami. Info od zawiszaka z którym pracowałem.
Ale podłącze się pod pytanie czy pojawia się na meczach przy okazji wizyty w PL ?
Drugie pytanie jeżeli chodzi o SSW i Zetkę. Piszesz była zgoda w czy ona kiedykolwiek została zerwana przez którąś ze stron?
Kiedy mieliście ostatnio kontakt ?
Re: Legendarni kibole
: 19.07.2026, 22:23
autor: szkieletor123
W latach 90' była ekipa Wesołego z Wisły Kraków. Parę osób z tej ekipy aktualnie jeździ cały czas na mecze, ktoś przybliży postać w/w osoby ?
Re: Legendarni kibole
: 21.07.2026, 10:33
autor: Sloniumiejski
Mógłby ktoś przybliżyć postać Kilera z Korony ?
Re: Legendarni kibole
: 21.07.2026, 18:31
autor: Edenres
Korfanciorz pisze: 28.06.2026, 13:22
Na Górniku na miano żywych legend zasługują dawni młynowi - "Mały" i "Bobo". W obecnych czasach brakuje takiego bezkompromisowego sposobu prowadzenia dopingu. Ten pierwszy przez kilkanaście lat prowadził doping z wielką pasją, niebywałą energią i oryginalną charyzmą, a w starciach hooligans nigdy się nie cofał. Mały wzrostem, wielki duchem.
Z nieżyjących kibiców, to nie można zapominać o nieodżałowanym Panu Stanisławie Sętkowskim "Leon", który dzielnie bronił barw Górnika, otoczony kibicami Piasta, na ich stadionie. Na derbach Górnik - Piast doczekał się z tego powodu oprawy :)
Totalny farmazon, dzielnie bronił czapeczki, a posypały się zakazy, bo poszedł poskarżyć się policji. Druga rzecz, łzy w oczach i na kolanach błagał by oddano mu kury, które wrzucono na sektor gości. Taki bohater. Gdy Górnik grał mecz na wyjeździe to przyjeżdżał na mecze Piasta.... Rozumiem osoba zakochana w Górniku, piknik kochający futbol, ale bez przesady. I żeby nie było, pokój jego duszy.
Re: Legendarni kibole
: 21.07.2026, 22:43
autor: Korfanciorz
Edenres pisze: 21.07.2026, 18:31
Korfanciorz pisze: 28.06.2026, 13:22
Na Górniku na miano żywych legend zasługują dawni młynowi - "Mały" i "Bobo". W obecnych czasach brakuje takiego bezkompromisowego sposobu prowadzenia dopingu. Ten pierwszy przez kilkanaście lat prowadził doping z wielką pasją, niebywałą energią i oryginalną charyzmą, a w starciach hooligans nigdy się nie cofał. Mały wzrostem, wielki duchem.
Z nieżyjących kibiców, to nie można zapominać o nieodżałowanym Panu Stanisławie Sętkowskim "Leon", który dzielnie bronił barw Górnika, otoczony kibicami Piasta, na ich stadionie. Na derbach Górnik - Piast doczekał się z tego powodu oprawy :)
Totalny farmazon, dzielnie bronił czapeczki, a posypały się zakazy, bo poszedł poskarżyć się policji. Druga rzecz, łzy w oczach i na kolanach błagał by oddano mu kury, które wrzucono na sektor gości. Taki bohater. Gdy Górnik grał mecz na wyjeździe to przyjeżdżał na mecze Piasta.... Rozumiem osoba zakochana w Górniku, piknik kochający futbol, ale bez przesady. I żeby nie było, pokój jego duszy.
On jeździł za rezerwami Górnika po całym Śląsku, więc wątpię, żeby na mecze Piasta uczęszczał. Nie wiem, jak było z tymi kurami, ale to był dobytek jego życia, więc mogło go to poruszyć. Piastole chcieli skroić starszego pana, a ten im się nie dał, więc odniósł moralne zwycięstwo.
Re: Legendarni kibole
: 22.07.2026, 17:41
autor: hanys
Sloniumiejski pisze: 21.07.2026, 10:33
Mógłby ktoś przybliżyć postać Kilera z Korony ?
Postaci nie przybliżę, bo nie znałem go aż tak dobrze, ale poznałem osobiscie i nawet goscilem u niego na chacie na melanżu bardzo pozytywna postać.
Re: Legendarni kibole
: 30.07.2026, 08:49
autor: pepe88
Legendą można nazwać Rudzkiego wojownika z Górnika Kaszyca?Co myślicie zawsze się bił z Ruchem na Rudzie i można powiedzieć że coś dla tej TRŚL zrobił i zdrowia zostawił.
Re: Legendarni kibole
: 30.07.2026, 12:57
autor: leonidas88
Legendą to mógł być Bosman, Uszol czy Rybak.. ten Twój koleżka, to może być legendą na swojej ulicy, a nie Polskiego ruchu kibicowskiego
Re: Legendarni kibole
: 30.07.2026, 16:08
autor: Piatek Trzynastego
Kiedyś ludzie mniej dbali o siebie, alkohol, papierosy, niezdrowy tryb życia, mało ruchu i pewnie jestem ostatni który by nie miał szacunku dla "legend" kibicowskich lat 80-90, jednak najlepszych nawet zawodników z tamtych lat mógłby poskładać obecny średni sportowiec z aktualnej drugiej piątki polskich ekip.
Re: Legendarni kibole
: 30.07.2026, 20:21
autor: DennisWise
Piatek Trzynastego pisze: 30.07.2026, 16:08
Kiedyś ludzie mniej dbali o siebie, alkohol, papierosy, niezdrowy tryb życia, mało ruchu i pewnie jestem ostatni który by nie miał szacunku dla "legend" kibicowskich lat 80-90, jednak najlepszych nawet zawodników z tamtych lat mógłby poskładać obecny średni sportowiec z aktualnej drugiej piątki polskich ekip.
Pokolenie zadbanych peptydy, hormony końskie, TRT na śniadanie i kolację, 20 tabletek różnej chemii w proszku od kolagenu po karoten, przetworzone żarcie od wikingów i z żabki, krzyształ co weekend zamiast czystej wódki i epapierosy. Już chyba zdrowsze życie na salcesonie i jabolach, przynajmniej naturalne.