nisc pisze:to że na przełomie lat 80-90 tych w Polsce Żydami określany był RTS to moim zdaniem zawdzęcza ŁKS swojemu doskonałemu wydziałowi propagandy czyli pierwszym zinom, w tym także temu słynnemu z mapką dzielnicy Widzew jako getta. Ziny te dochodziły praktycznie do wszystkich zakątków Polski. Co dwa-trzy tygodnie można było poogladać te z jajem robione historyjki obrazkowe z beką z czwórki Ruch-Widzew-Wisła-Jagiellonia...Wsidzew nie pamiętam pod jakim nickiem o tym pisałeś...bo się w ich ilości pogubiłem. Ja pamiętam taki mecz Zawisza-Lech, kiedy te kilka jednostek z ŁKS-u obecnych to były typowe glany/pomarańczowe fleki, skinowanie na ŁKSie było w modzie, i to to benkowate skinowanie (choć potem poprawiło się o czym już w tym temacie pisaliśmy). Ci kolesie potrafili słowo Żyd w stosunku do Widzewa wypowiedzieć 20 razy na minutę. Tylko potem na Widzewie nastąpił wysyp flag z kółkiem i krzyżykiem a i w łódzkim NOP zdaje się obydwa kluby miały przedstawicieli, ale to musiałby się jakiś były benek z tamtych rejonów wypowiedzieć.
No i bardzo dobrze że o tym piszesz...
W takim razie jeśli mowiles o prowokacji , i bece - to czy wg ciebie to co zrobił ŁKS to nie był w pewnym sensie majstersztyk ??
ŁKS jako Rodowity klub z miasta kojarzonego przed wojną bardzo mocno z żydami - przykleił łatkę zydow , i na zawsze skojarzył czerwony klub z Łodzi z nazwą - żydzew .Czy wg Ciebie to nie była prowokacja i niezla beczka z gotujących się do czerwoności Rtsiakow???
Widzewiacy naprawdę do niedawna uważali się za czystych w tej kwestii . Z ich klubem ponoć nic wspólnego żydzi nie mieli (wg nich ) , u nas natomiast nikt nie krył się z korzeniami , bo nasza historia była znana - ale to z Widzewa suma summarum była większa beka, i cała Polska miała argument żeby im dopierdolic - co widzewiakow oczywiście bardzo wkurwialo , a trzeba też przyznać że lubiani to raczej nigdzie nie było.
ŁKS robił swoje, a raczej swoje już zrobił - natomiast Widzewiacy skupili się na tym , żeby z siebie ta łatkę odkleić. Tak jak pisałem wcześniej , osoby dzięki którym powstał ruch kibicowski na Widzewie uważały że nazwa Zydzew i skojarzenie ich z semitami jest bardzo niesprawiedliwe , i dużo dzięki temu tracą . Walczyli żeby pokazać że prawdziwie żydowskim klubem jest ŁKS . wtedy już było dużo za pozno żeby to postrzeganie mogli zmienić . A my w takie obelgi wbijalismy głęboko ;)
Na dzień dzisiejszy te same osoby które wtedy walczyły z semickim postrzeganiem Widzewa , stoją za budowa pomnika Żyda - legendarnego prezesa ich klubu . Teraz pojawia się z ich strony argumenty , którymi wcześniej ŁKS zbijał pierdolenie czerwonych o naszych założycielach...
Chciałem tylko pokazać właśnie ta zmiane podejścia , gdzie naprawdę nie jest to jedyna i napewno nie ostatnia kwestia gdzie czerwoni z dnia na dzień muszą dostosować swoją propagandę do rzeczywistości , i coraz śmieszniej im to wychodzi .