Sebastian75 pisze: 13.08.2024, 16:41
Kumski Zawodnik pisze: 13.08.2024, 00:03
Odbijając i pytanie z innej beczki. Jest papier na Kaniola i mamy jakieś osoby które za niego siedzą albo czy wgl ktoś śiedzi? Od dawna słychać od strony kibiców GieKSy że konfident, ale patrząc na sytuacje związane na Śląsku od kilku lat nikt z poza kręgu GKS nie powie na niego że jest konfidentem i to też nie wszyscy i tu jest pytanie? Wręcz śmiem twierdzić iż wydaje mi się że był wam nie wygodny, ale to tylko moja skromna opinia. Wiem że czasy są jakie są, ale na kryminale jak i na wolności nikt nigdy nie widział papierów które by stwierdzały jasno że się rozjebał. Słyszałem różne opinie, ale nikt nigdy białka nie widział... !
Ty masz od wszystkich bialko co współpracowali albo nadawali.
Przeczytaj uważnie. Chcesz mi napisać że współpracuje z psami, ale nie ma na niego białka tak? Zapytam cię w takim razie tak i chciałbym dostać normalną odpowiedz. Skąd ktoś może wiedzieć czy jest na współpracy czy nie skoro nikt do dnia dzisiejszego jak dobrze jestem poinformowany nie siedzi i nie siedział? Jak masz informację że jest na cichym to sam musisz mieć tam info, bo byle kto nie wie co się dzieje w komórce wywiadowczej na psach. Podaj mi w takim razie osoby które przez jego współprace odsiadują wyrok? Jedną ksywę, imię czy nazwisko którą osobę pogrążył i ma do niego pretensje do tego jak się zachował. Żeby można było się oprzeć o te zeznania czy też współprace przez który jego donos (na gębę), bo wnioskuje z tego co piszesz że nie ma na niego białka albo coś nadaje.... To daj namiar na jednego dobrego chłopaka który przez tą jego współprace czy nadawanie jak to napisałeś grzeje lub ma za niego zarzuty. Jest na współpracy i wjeżdża na puchę, bo czegoś tu nie rozumiem? W tym samym czasie jego wrogowie latają po wolności, a on siedzi. To zajebista ta współpraca że zamiast wolność masz puchę ....
Musimy wiedzieć jedno możemy się nie lubić, ale szanować trzeba i powinno się jechać z kurestwem oficjalnie razem, a nie walczyć między sobą krzywymi aferami. Wiadomo to jest Internet to każdy sobie może pisać co mu się podoba i nie ponosić za to żadnych konsekwencji, ale naprawdę takich czasów dożyłem że teraz nie trzeba mieć już białka, a wystarczy że ktoś powie ze ktoś jest na współpracy? Nie wiem kim jesteś, ale zapytam w takim razie ile on jest na ten współpracy skoro nie jeździ już tyle lat, a wy dalej brniecie w te sytuacje że coś gada ale nie wiadomo co tak? Jest konfident albo nie, mamy słupa czy papier na to czy to jest relacja jego wroga do oczernienia go publicznie, czy też zakrzyczenia przez większą grupę kibiców?
Coś ci odpowiem krótko i zwięźle. Przeczytałem że ktoś tam pisał ze został schowany do wora jak możesz kogoś schować do wora jak siedzi 2 dni na kryminale? Kumasz o co chodzi? Ta osoba dana musi wybić się do LUDZI, podbijać na bajerę. Po 2 dniach od odsiadki nikt od razu nie grypsuje to grono ludzi decyduje. Nikogo nie można schować do wora, bo do wora idzie człowiek tylko i wyłącznie, a nie kogoś z przejściówki chcecie schować..... Co wy tu wgl wypisujecie za bzdury Panowie... Bo odwiedziny GieKSy pod kryminałem były jakoś pare dni po tym jak zjechał na baze. Chłopy teraz mówię to do tych co byli pod kryminałem na Mysłowicach u Kaniola. Wy wiecie jak wygląda przebieg takiej sytuacji i jak to powinno być ogarnięte? To wam wytłumaczę, bo tym zachowaniem zrobiliście z siebie pośmiewisko w środowisku kryminalnym i bardzo nie eleganckie zachowanie z waszej strony. Panowie papiery muszą obowiązkowo być zajechane na kryminał tam Ludzie decydują co się dzieje i zjeżdżacie się na daną godzinę i tyracie jazde kurwie tak jak należy razem z gronem LUDZI bezpośrednio od strony kryminały. Wy musicie przy pucować i przedstawić do Ludzi i w jakiej sprawie jesteście, a nie podjeżdżając pod kryminał zbieracie całą bandę kibiców małolatów co o Bożym świecie nie wiedzą i krzyczycie nie mając na to białka. Śmiem twierdzić że ta akcja związana od strony kibiców GieKSy była zwykłym pruciem się z wolności tak panowie się nie można zachowywać to jest frajerska zagrywka a Tik Tok już was dobił całkowicie i pogrążył . W tym samym czasie siedzi tam dobrze znani Ludzie co siedzą na sztywno z Ruchu ksywka (L) drugi chłopaczyna od strony Sosnowca (G) w tym samym czasie jest tam Kaniol i nie ma takiego czegoś że ktoś z LUDZI jechał z Kaniolem, bo ktoś przyjechał na lipo z nim jebnąć czytaj ( pruć się do niego). Ludzie się tak nie mogą zachowywać że ktoś podjeździe pod kryminał i kogoś od razu mają pakować czy z nim jechać jak z k***** tak to nie wygląda. Każdy kto ma kolegów czy znajomych to wie że to są tylko brednie na internecie że ktoś z nim jechał, a prawda jest taka że się wybijał i koledzy wyżej mogą to przysłupować i trzeba powiedzieć szczerze czy go lubimy czy nie że pretensji nikt nie miał i grono ludzi zadecydowało że jest z nim wszystko w porządku i że to są jakieś kulawe, koperkowe afery wolnościowe. Od strony kryminału nie można mu nic zarzucić. Jak Kaniol poleciał w tabor po 2 tyg siedzenia na Mysłowicach wjechał tam kolega z GieKSy (Jagoda) jakoś po paru dniach po nim Ludzie podbili za ma zajechać papier na Kaniola i wiecie co się stało? Że papieru nie zajechał do dzisiaj, a wiecie co jest w kryminale za to? Więc patrząc od strony zasad skoro nie wywiązał się z terminu który dostał na zajechanie papierów na Kaniola można powiedzieć że nie jest już osobą grypsującą. Myślcie zanim coś robicie i gdzieś jedziecie do kogoś pod kryminał..... Wywieszając na stadionach flagę GIT BANDA powinniście być wzorem, a nie pogrążać się, bo grono LUDZI powinno się powiększać, a nie z roku na rok pomniejszać.
Ja wiem że to będzie teraz dla niektórych nie wygodne, ale trzeba powiedzieć jasno, bo to LUDZIE w kryminale decydują o tym, a nie ktoś na kibicach.net czy dana osoba grypsuje czy nie. Siedzą tam Ludzie kibice z całej Polski jak i mocne chłopy nie związane z ruchem kibicowskim tylko stare bandziory i nie wiem skąd macie informację iż ktoś go gdzieś chował na kryminale. Wręcz przeciwnie był prześwietlany przez cały Śląsk i nikt nie zajechał na niego żadnych papierów które by go mogły pogrążyć.
Więc grono LUDZI decyduje że jest z nami. Nie ma czegoś takiego jak, bo coś, tam coś tam. Jasno i klarownie, albo jest białko, albo nie ma. W kryminale mój drogi kolego z takim zachowaniem to daleko byś nie zajechał.
Dlatego teraz ciężko o Ludzi naprawdę godnych naśladowania, bo każdy kto tam był wie jak to teraz wygląda i trzeba sobie powiedzieć w oczy że kibice i właśnie te podziały rozjebały te zasady. Jest garstka Ludzi która naprawdę trzyma się zasad i nie patrzy i nie nagina je pod siebie.