PolnocnaStrona pisze:Fan-cluby kolejny temat rzeka. Dla mniejszych ekipek FC może być ok 10osób zaangażowanych w życie kibicowskie danego klubu, regularnie odwiedzających stadion. Każdy klub,region ma inne opinię na ten temat. Na Śląsku: Ruda Śląska, Torcida Gliwice, Niebieskie Katowice to FC liczące setki osób ale czy np 15 osób z małej miejscowości do 5 tys którzy regularnie jeżdżą na mecze swojej drużyny są dobrze zorganizowani( gadżety, graffiti) i widziani w swojej mieście nie można nazwać FC. Chyba NIE
Fan- club: ja uważam jako zorganizowaną grupę ludzi, którzy się regularnie spotykają wspólnie działają i angażują się w życie kibicowskie a czy jest to 10, 20, 50 czy setki osób zależy od prężności FC, jeśli z danej mieściny jeździ wiele osób ale każdy na własną łapę nie nazwałbym tego FC. Nie każda miejscowość ma takie same możliwości dla jednych 10 osób na meczu to dobry wynik dla innych 50, nie które FC jak Widzewska Warszawa budzą wiele emocji bo niby o nich słychać ale nie widać itp ale czytając historię RB ciężko nie nazwać ich FC skoro przez tyle lat mimo wzlotów i upadków ciągle jeżdżą aktualnie w parę osób ale są i się angażowali choćby w ruch ultras
Co do FC innych klubów w województwie to poważnie można mówić jak już jedynie o L w miastach Wieluń, Rawa Mazowiecka inne to chyba bajki jak Widzew FC Pruszków czy Ciechanów. Oczywiście kibice tam są ale FC to przesada moim zdaniem
To przesad fakt ale czy takie osoby naprawdę nie maja prawa zrobić sobie szala czy koszulki? Inna sprawa ze wtedy trzeba już wziąć potem odpowiedzialność za barwy klubu ktory się reprezentuje i przygotować się na wszystkie konsekwencje związane.
Fan Clubami to raczej bym ich nie nazwał, ale pewnie zaraz kibice innych drużyn będą się do mnie spinać. Na pewno znajdą się grupki legionistów w paru miejscowościach lub ich okolicach. Swego czasu w łódzkim byli też fani Lecha. Ostatnio w Radomsku parę osób się przerzuciło z RKS na Raków Częstochowa. Wcześniej w Radomsku był fc Stomilu Olsztyn (chyba 7 osób).
W każdym bądź razie żaden z tych "fc" nie jest i nie był wiodącą siłą w danym mieście. Poza Wieluniem gdzie kiedyś więcej było Legii, a obecnie przeważa Widzew.[/quote] AMEN
Panowie, 2 pytania, chyba ich nie było w temacie. Jak jest obecnie na osiedlu Karolew ? Dalej to ŁKS-u osiedle ? I 2 pytanie, wiadomo kiedy przyjezdni bd znów wpuszczani na Widzewie ?
scream&shout pisze:Panowie, 2 pytania, chyba ich nie było w temacie. Jak jest obecnie na osiedlu Karolew ? Dalej to ŁKS-u osiedle ? I 2 pytanie, wiadomo kiedy przyjezdni bd znów wpuszczani na Widzewie ?
pytanie 1 - na Karolewie jest stadion ŁKS.
pytanie 2 - choc to nie moja działka, ale pewnie dopiero jak wybudują nowy stadion. Czyli pewnie nie w tej dekadzie (tyczy sie to ŁKS i RTS, wiec bez przypierdalania sie)
forever1908young pisze:Karolew to osiedle przy samym stadionie ŁKSu więc wiadomo komu sie tam kibicuje.
Karolew to w 100% eŁKaeSiackie osiedle.
niekoniecznie:-) więc idąc twoim tokiem rozumowania niech będzie białe w 99,99%
Wiesz co się liczy ? Szacunek Widzewskiej Dziczy !
Lodzer'mensch pisze:ŁKS został założony jako Polski klub i jest to na dokumentach, zresztą żydzi którzy byli w pierwszym zarządzie, i z racji możliwości pomagali przy rejestracji klubu również byli Polakami a nie kur**wa izraelitami koleszko wszechwiedzący
pantadeusz1910 pisze:Jaki stosunek Rakowa do przerzutów ? Rozumiem że wiedza że to przerzuty i toleruja dziadostwo ?
Wiedzą i tolerują, a nawet robią sobie wycieczki do Radomska by polować na RKS.
Z tymi wycieczkami to kolego przesadziłeś i lepiej pilnuj swojego podwórka jak masz siac farmazony a co do przerzutów to dodać mozna jeszcze taka mała ciekawostke ze jeden z nich dość reguralnie jeździ na Lecha do Poznania.
Ciekawe na co sie przerzucą za pół roku.
vvv pisze:Jaki procent stanowia fc na wyjazdach Widzewa ? Wzialem sobie pod lupe ich wyjazd do Lubina i po liczbach podanych na stronkach ich fc ogarniajac czesc fc i liczac wyszlo sporo ponad polowe calej grupy wyjazdowiczow, a nie znalazlem nigdzie liczb jakis kaliszow itp(to znaczy Wielkopolski i tego typu bardziej konspiracyjnych fc). Zreszta kolega wyzej z Wielunia potwierdza to co pisze, fotka spod zegara i znaczna wiekszosc to szale fc.
To nie jest wstyd, to jest powod do dumy i ja to doskonale rozumiem, pytanie bez zlosliwosci, bo fc to wielka sila.
Na każdy wyjazd niemal identyczna pula biletów przypada na fc i Łódź. Jeżeli cała pula nie jest wykorzystana resztki trafiają do otwartej sprzedaży. W jaki sposób mamy określić udział procentowy osiedli czy fc? Nikt nie notuje adresów przy zapisach. Wszystko zależy też od zapotrzebowania danej grupy. Przykładowo dla jednego osiedla przypada 50 biletów, a na wyjeździe z tej ośki melduje się ponad 70 osób. Jeżeli popyt przewyższa podaż, to próbuje się zapisywać te osoby na listy innych osiedli lub fc, które swojej puli nie wykorzystały. A gadanie, że na wyjazdy Widzewa większość ludzi jedzie spoza Łodzi mamy w głębokim poważaniu.
Madagaskar pisze:Z tymi wycieczkami to kolego przesadziłeś i lepiej pilnuj swojego podwórka jak masz siac farmazony a co do przerzutów to dodać mozna jeszcze taka mała ciekawostke ze jeden z nich dość reguralnie jeździ na Lecha do Poznania.
Ciekawe na co sie przerzucą za pół roku.
Nie chcę się mieszać w wasze sprawy, i wiem że sytuacja jest napięta. Swoją wiedzę opieram tylko na informacjach od Rakowa. A z tego co wiem to ostatnią wizytę Raków wam złożył z tydzień temu albo dwa wracając ze swojego wyjazdu. W razie czego zapraszam na pw.
O czym ty pieprzysz człowieku? Twoje wypowiedzi są dowodem na rozdwojenie jaźni. Tak jak zostało opisane liczby wyjazdowe kształtują się w zależności od popytu. I co to w ogóle za gadka i próby podzielenia kibiców na FC i Łódź? Wszyscy jeździmy WSPÓLNIE na Widzew i nigdy nie było czegoś takiego co próbują wmówić internetowi napinacze z drugiej strony miasta, a mianowicie konfliktów na linii Łódź-FC.
Koniec bezsensownej polemiki.
NA ZGIERSKIEJ ZIEMI WYCHOWANI - Z WIDZEWEM NA ZAWSZE ZWIĄZANI
vvv pisze:Jaki procent stanowia fc na wyjazdach Widzewa ? Wzialem sobie pod lupe ich wyjazd do Lubina i po liczbach podanych na stronkach ich fc ogarniajac czesc fc i liczac wyszlo sporo ponad polowe calej grupy wyjazdowiczow, a nie znalazlem nigdzie liczb jakis kaliszow itp(to znaczy Wielkopolski i tego typu bardziej konspiracyjnych fc). Zreszta kolega wyzej z Wielunia potwierdza to co pisze, fotka spod zegara i znaczna wiekszosc to szale fc.
To nie jest wstyd, to jest powod do dumy i ja to doskonale rozumiem, pytanie bez zlosliwosci, bo fc to wielka sila.
Na każdy wyjazd niemal identyczna pula biletów przypada na fc i Łódź. Jeżeli cała pula nie jest wykorzystana resztki trafiają do otwartej sprzedaży. W jaki sposób mamy określić udział procentowy osiedli czy fc? Nikt nie notuje adresów przy zapisach. Wszystko zależy też od zapotrzebowania danej grupy. Przykładowo dla jednego osiedla przypada 50 biletów, a na wyjeździe z tej ośki melduje się ponad 70 osób. Jeżeli popyt przewyższa podaż, to próbuje się zapisywać te osoby na listy innych osiedli lub fc, które swojej puli nie wykorzystały. A gadanie, że na wyjazdy Widzewa większość ludzi jedzie spoza Łodzi mamy w głębokim poważaniu.
Dobrze rozumiem sens twojej wypowiedzi ? Wasze fc wypisuja klamliwe opisy i liczby na swoje strony internetowe i facebok ?
Wydaje mi sie, ze jest na to dobra rada, to znaczy powrot do korzeni - zakaz wypowiadania sie w insternecie fc oraz zakaz brania gadzetow z nazwa miasta.
A tak na powaznie, to jest to czysta matematyka, 2+2 = 4. Nie odpowiadalem odrazu, raz jeszcze dla pewnosci przejrzalem sobie wszystko, oraz przy okazji niektore mecze Ruchu i jest tez pare przykladow, gdzie wspomagaliscie Ruch badz inna zagraniczna ekipe samym skladem fan clubowym.
Dla mnie nie ma w tym nic zlego, ani nie jest to powod do wstydu, wy chyba widzicie tylko w tym wstyd ?
ps. Pragne przypomniec, ze juz wiele razy byla gadka na ten temat i was nigdy nie przekonywaly fakty(najlepsze haslo padlo z ust niejakiego does.not.matter - "to ze 3/4 to byly auta na blachach z roznych miast to efekt leasingu !" - kupujecie auta tylko z miast gdzie sa fc Widzewa ?), mnie osobiscie przekonal Kiju z Sochaczewa bo pisal konkretne rzeczy, ale wtedy tez wyplynela Wasza lista wyjazdowa(?) ze Stalowej Woli i czar prysl, sami przyznaliscie sie do tego.
Nie wiem co w tym strasznego, tymbardziej, ze Lodz jezdzi tez dobrze !
To czy i w jakich liczbach jeżdzą fan-cluby nie zmienia faktu że z miasta Łodzi na wyjazy jeździ nas wiecej niż was tj.ŁKSu.Twoje podkrętki to nic innego jak bezzasadne doszukiwanie sie sensacji.Widzew ma fan-cluby jest z nich dumny szanuje je i w mieście Łodzi ma sie bardzo dobrze.Przyjmij to do wiadomości że fan-cluby to nie powód do wstydu tylko do dumy i wszystkie wielkie kluby w Polsce i w Europie mają rzesze fanów rozsianych po całym kraju itp.Wy niestety macie ich dosłownie pare bo nie jesteście,nie byliście i pewnie już nigdy nie będziecie wielkim klubem:))elo
Łódź 1910 pisze:
To czy i w jakich liczbach jeżdzą fan-cluby nie zmienia faktu że z miasta Łodzi na wyjazy jeździ nas wiecej niż was tj.ŁKSu.Twoje podkrętki to nic innego jak bezzasadne doszukiwanie sie sensacji.Widzew ma fan-cluby jest z nich dumny szanuje je i w mieście Łodzi ma sie bardzo dobrze.Przyjmij to do wiadomości że fan-cluby to nie powód do wstydu tylko do dumy i wszystkie wielkie kluby w Polsce i w Europie mają rzesze fanów rozsianych po całym kraju itp.Wy niestety macie ich dosłownie pare bo nie jesteście,nie byliście i pewnie już nigdy nie będziecie wielkim klubem:))elo
O jak się pomidorek82 spiął, dowartościowany? Fakt, my nie jesteśmy wielkim klubem, a jego fanatykami, i zacytuję ci tylko hasło z naszej derbowej oprawy, "I będziemy zawsze lepsi...". A tak na marginesie, uporałeś się już z wyzwiskami od ziomeczków po szalu na ewidzew? Bo z tego co pamiętam to besztali cię strasznie, zresztą tutaj też.
Pomidor82 hmmm. Te jego historie na temat srodmiescia tak naprawde powinnismy sprostowac, ale czy jest sens ? Internet internetem, a zycie zyciem, co nie Lukaszku ?
Łódź 1910 pisze:
To czy i w jakich liczbach jeżdzą fan-cluby nie zmienia faktu że z miasta Łodzi na wyjazy jeździ nas wiecej niż was tj.ŁKSu.Twoje podkrętki to nic innego jak bezzasadne doszukiwanie sie sensacji.Widzew ma fan-cluby jest z nich dumny szanuje je i w mieście Łodzi ma sie bardzo dobrze.Przyjmij to do wiadomości że fan-cluby to nie powód do wstydu tylko do dumy i wszystkie wielkie kluby w Polsce i w Europie mają rzesze fanów rozsianych po całym kraju itp.Wy niestety macie ich dosłownie pare bo nie jesteście,nie byliście i pewnie już nigdy nie będziecie wielkim klubem:))elo
po pierwsze pałko 'vvv' sam pisze, ze mu blizej do Widzewa niz do ŁKS wiec, od łódzkiego klubu trzy chuje w bok i nie mieszaj go za kazdym razem w swój bełkot
po drugie, jak spierdolicie sie do IV ligi i policja nadal bedzie tak usrana jak teraz dajac ludziom hurtowo mandaty, blokujac dojazdu do stadionu, etc to zobaczymy jak bedziesz piszczal. Ludzie po kilku próbach dojazdu pod stadiony maja po kilkaset złotych w plecy. Chociaz z ta usrana policja to nie jest takie do konca przesadzone, bo wiekszosc prewencji, ktora blokuje ŁKS to kibice Widzewa (nie kryja sie z tym). To co teraz zaczyna sie w ekstraklasie ŁKS ma od poczatku sezonu.
Wiec morda w kubeł bo i tak juz wszyscy wiedza, ze jestes pionkiem w realnym swiecie.
Kolego vvv- może to efekt tego że przy tej postawie organizacyjno-sportowej klubu i ciągłemu dołowaniu liczby wyjazdowe wśród osiedli i Fc mocno pospadały. Jeszcze 2-3 sezony temu w sobotę w Lubinie stawiło by się ok tysiaka fantyków, teraz było 600(co też nie jest złym wynikiem)
Widzew ma aktywnych ponad 50FC większych czy mniejszych, a osiedli jest ok 15 może dlatego jak każdy wystawi swoją delegację to wychodzi że FC czasem bywa więcej ale nie jest to norma.
Z ciekawości skąd wziąłeś takie dane, tylu FC przecież to nie tak łatwo znaleźć;)
Morel pisze:Widzew to ma jakieś fan cluby na południu Polski ? (górny śląsk,małopolska)
na Południu są kibice Widzewa działający jako FC Południe znajdują się jednostki w wielu miastach np w wyżej wymienionym Lubinie było 28 osób na Zawiszy 14.
Pytałem na początku tematu o Górniak.Na pewno jest przewaga Widzewa ale wydaje mi się że jakościowo dużo stracił na tym osiedlu.Poproszę kogoś normalnego o odpowiedź bo tych nienormalnych wpisów już się naczytałem.
Jeżeli chodzi o Górniak, to przeważa Widzew, ŁKS można spotkać jak było wcześniej wspomniane raczej od strony początku Górniaka, czyli blisko tzw. Tyłów, inaczej początku ul. Piotrkowskiej, chociaż kilka ulic w stronę szpitala także jest przemieszanych. W ostatnim czasie ŁKS dużo bardziej się organizuje (gadżety, zbiórki, grafy), jednak póki co w większej części panuje Widzew.
oRt pisze:Czy w woj.łódzkim są też fc innych klubów spoza waszego województwa? (jakie i gdzie?)
... Ostatnio w Radomsku parę osób się przerzuciło z RKS na Raków Częstochowa....
Jaki stosunek Rakowa do przerzutów ? Rozumiem że wiedza że to przerzuty i toleruja dziadostwo ?
Nie będę wdawać w szczegóły sprawy , ale jeśli tak stoisz na straży moralności kibicowskiej to zmartwie Cię tym , że FC Widzewa z Częstochowy też był pełen przeżutów , co więcej - jeden z liderów jeżdżac na Widzew był policjantem , jakoś wtedy nikt tak wniklikwy nie był , aby badać pochodzenie członków własnego FC i mieli pełne prawo do robienia pamiątek , szalików , stworzenia i wieszania flagi . Najpierw sprawdż swój ogródek ,w którym z racji miasta derbowego i olbrzymiej ilości Fan Clubów masz pewnie nie jednego chwasta, a pózniej zaglądaj w czyjś.
nie tylko FC Częstochowa ,ale także masowe przeżucanie na radogoszczu ok 10- 15 lat temu sprawiło że pod swoje skrzydła przyjeli naszych starych "znajomych" plus do tego np. P ze starego miasta i takich przykładów na widzewie jest sporo
wid08 pisze:nie tylko FC Częstochowa ,ale także masowe przeżucanie na radogoszczu ok 10- 15 lat temu sprawiło że pod swoje skrzydła przyjeli naszych starych "znajomych" plus do tego np. P ze starego miasta i takich przykładów na widzewie jest sporo
hahaha następny pinokio:)na Radogoszczu to was Widzew wytępił bajkopisarzu
wid08 pisze:nie tylko FC Częstochowa ,ale także masowe przeżucanie na radogoszczu ok 10- 15 lat temu sprawiło że pod swoje skrzydła przyjeli naszych starych "znajomych" plus do tego np. P ze starego miasta i takich przykładów na widzewie jest sporo
Lepiej się popytaj kolegów z Aleksa lub Kanzasu za kim wcześniej byli? O kilku znanych u was osobach także możemy porozmawiać. No ale zaraz się dowiemy od internetowych wojowników z galery że cały ruch kibicowski na RTS-ie powstał z przerzutów :)
DK08 pisze:Jeżeli chodzi o Górniak, to przeważa Widzew, ŁKS można spotkać jak było wcześniej wspomniane raczej od strony początku Górniaka, czyli blisko tzw. Tyłów, inaczej początku ul. Piotrkowskiej, chociaż kilka ulic w stronę szpitala także jest przemieszanych. W ostatnim czasie ŁKS dużo bardziej się organizuje (gadżety, zbiórki, grafy), jednak póki co w większej części panuje Widzew.
Od jakiegoś czasu próbujesz się mądrzyć w tym temacie o łódzkich osiedlach. Zazwyczaj walisz takie farmazony że aż szkoda klawiatury na takiego mało kumatego głąba.
Nie wiem o jakich mówisz waszych terenach na Górniaku przy Tyłach? Z chęcią posłucham :) Chyba że mówimy o tych waszych jednostkach na początku ul Przybyszewskiego. Jak ŁKS gdzieś występuje na Górniaku to okolice ulic Wólczańskiej czy Bednarskiej czyli najbardziej na zachód przy granicy Piastowa i waszego Rokicia. Kiedyś trochę waszych było w okolicach ulic Szara, Miła i pobliskim bidulu, ale to już przeszłość. O jakich zbiórkach mówisz? Chyba tych pod waszym stadionem w 20-30 osób, bo na pewno nie na osiedlu, grafy szybko znikają albo są przerabiane na odpowiednie barwy, a ogarnięcie waszych osób z Górniaka jest takie że swoje bluzy zamówili w sklepie wrogiej Arki :)
Jaki stosunek Rakowa do przerzutów ? Rozumiem że wiedza że to przerzuty i toleruja dziadostwo ?
Nie będę wdawać w szczegóły sprawy , ale jeśli tak stoisz na straży moralności kibicowskiej to zmartwie Cię tym , że FC Widzewa z Częstochowy też był pełen przeżutów , co więcej - jeden z liderów jeżdżac na Widzew był policjantem , jakoś wtedy nikt tak wniklikwy nie był , aby badać pochodzenie członków własnego FC i mieli pełne prawo do robienia pamiątek , szalików , stworzenia i wieszania flagi . Najpierw sprawdż swój ogródek ,w którym z racji miasta derbowego i olbrzymiej ilości Fan Clubów masz pewnie nie jednego chwasta, a pózniej zaglądaj w czyjś.
Usprawiedliwiasz najwieksze frajerstwo jakim sa przerzuty tym ze inni tez tak robia/robili ? To jest twoj argument na to ze tolerujecie w swojej ekipie takich smieci ? Brawo.
B1921 pisze: FC Widzewa z Częstochowy też był pełen przeżutów , co więcej - jeden z liderów jeżdżac na Widzew był policjantem
Co za bzdury. Raków był (w sumie nadal jest ) klubem nielubianym przez znaczną część mieszkańców Częstochowy. FC Widzewa składał się głownie z ludzi z Północy i w mniejszym stopniu z Tysiąclecia i innych osiedli, nie lubiących się z zasady z Rakowem. Do tego ekipami prowidzewskimi były AZS i Włókniarz. Choćby długoletnia zgoda Włókniarza z GKM Grudziądz powstała na bazie kontaktów z Widzewem. FC powstał w czasach największych sukcesów Widzewa i zarazem dołowania Rakowa.
Jeden z liderów w czasach jak jeździł na Widzew nie był policjantem,został nim później.
wid08 pisze:nie tylko FC Częstochowa ,ale także masowe przeżucanie na radogoszczu ok 10- 15 lat temu sprawiło że pod swoje skrzydła przyjeli naszych starych "znajomych" plus do tego np. P ze starego miasta i takich przykładów na widzewie jest sporo
Lepiej się popytaj kolegów z Aleksa lub Kanzasu za kim wcześniej byli? O kilku znanych u was osobach także możemy porozmawiać. No ale zaraz się dowiemy od internetowych wojowników z galery że cały ruch kibicowski na RTS-ie powstał z przerzutów :)
DK08 pisze:Jeżeli chodzi o Górniak, to przeważa Widzew, ŁKS można spotkać jak było wcześniej wspomniane raczej od strony początku Górniaka, czyli blisko tzw. Tyłów, inaczej początku ul. Piotrkowskiej, chociaż kilka ulic w stronę szpitala także jest przemieszanych. W ostatnim czasie ŁKS dużo bardziej się organizuje (gadżety, zbiórki, grafy), jednak póki co w większej części panuje Widzew.
Od jakiegoś czasu próbujesz się mądrzyć w tym temacie o łódzkich osiedlach. Zazwyczaj walisz takie farmazony że aż szkoda klawiatury na takiego mało kumatego głąba.
Nie wiem o jakich mówisz waszych terenach na Górniaku przy Tyłach? Z chęcią posłucham :) Chyba że mówimy o tych waszych jednostkach na początku ul Przybyszewskiego. Jak ŁKS gdzieś występuje na Górniaku to okolice ulic Wólczańskiej czy Bednarskiej czyli najbardziej na zachód przy granicy Piastowa i waszego Rokicia. Kiedyś trochę waszych było w okolicach ulic Szara, Miła i pobliskim bidulu, ale to już przeszłość. O jakich zbiórkach mówisz? Chyba tych pod waszym stadionem w 20-30 osób, bo na pewno nie na osiedlu, grafy szybko znikają albo są przerabiane na odpowiednie barwy, a ogarnięcie waszych osób z Górniaka jest takie że swoje bluzy zamówili w sklepie wrogiej Arki :)
Okolice Szara,Mila to fakt ale pojedyncze osoby zostały.Tak samo jak w innych częściach Gorniaka.Nawet w takich miejscach gdzie nikt się tego nie spodziwewa :-) Ten odcinek w strone ronda tez się zgadza.Nie ma na dzień dzisiejszy wątpliwości ze Gorniak zdominowal Widzew.Najlepiej to widać na całym przekroju ulic Przybyszewskiego,Zarzewskiej i przylegających do nich mniejszych ulic(Grabowa itd.) Ciekawe jest tez miejsce po drugiej stronie.Rejon ulic Skrzywana,Energetykow,Rozyckiego tez jest grupa kibicow Widzewa.Miejsce o tyle ciekawe ze już blisko po sąsiedzku w tereny zajmowane przez fanow ŁKS-u(Wróblewskiego,Felsztynskiego,Obywatelska,Piękna)
Łódź 1910 pisze:
To czy i w jakich liczbach jeżdzą fan-cluby nie zmienia faktu że z miasta Łodzi na wyjazy jeździ nas wiecej niż was tj.ŁKSu.Twoje podkrętki to nic innego jak bezzasadne doszukiwanie sie sensacji.Widzew ma fan-cluby jest z nich dumny szanuje je i w mieście Łodzi ma sie bardzo dobrze.Przyjmij to do wiadomości że fan-cluby to nie powód do wstydu tylko do dumy i wszystkie wielkie kluby w Polsce i w Europie mają rzesze fanów rozsianych po całym kraju itp.Wy niestety macie ich dosłownie pare bo nie jesteście,nie byliście i pewnie już nigdy nie będziecie wielkim klubem:))elo
O jak się pomidorek82 spiął, dowartościowany? Fakt, my nie jesteśmy wielkim klubem, a jego fanatykami, i zacytuję ci tylko hasło z naszej derbowej oprawy, "I będziemy zawsze lepsi...". A tak na marginesie, uporałeś się już z wyzwiskami od ziomeczków po szalu na ewidzew? Bo z tego co pamiętam to besztali cię strasznie, zresztą tutaj też.
po 1.kłamiesz i wymyślasz bajki,udowadniasz tym że jesteś łbem,nikt mnie nie beszta i na forum Widzewa nie ma żadnej wzmianki o moim pisaniu tutaj.Te hasełka z tych waszych opraw nijak sie mają do rzeczywistości a jakimi jesteście fanatykami udowodniliście już nie raz min.wspierając klub w bardzo trudnym okresie w 700-800 osób u siebie na meczach...
terrorSRD pisze:Pomidor82 hmmm. Te jego historie na temat srodmiescia tak naprawde powinnismy sprostowac, ale czy jest sens ? Internet internetem, a zycie zyciem, co nie Lukaszku ?
sprostuj...a jeśli jesteś terrorystą ze Wschodniej,Włókienki ew.Jaracza to odstaw klej:)))
Łódź 1910 pisze:
To czy i w jakich liczbach jeżdzą fan-cluby nie zmienia faktu że z miasta Łodzi na wyjazy jeździ nas wiecej niż was tj.ŁKSu.Twoje podkrętki to nic innego jak bezzasadne doszukiwanie sie sensacji.Widzew ma fan-cluby jest z nich dumny szanuje je i w mieście Łodzi ma sie bardzo dobrze.Przyjmij to do wiadomości że fan-cluby to nie powód do wstydu tylko do dumy i wszystkie wielkie kluby w Polsce i w Europie mają rzesze fanów rozsianych po całym kraju itp.Wy niestety macie ich dosłownie pare bo nie jesteście,nie byliście i pewnie już nigdy nie będziecie wielkim klubem:))elo
O jak się pomidorek82 spiął, dowartościowany? Fakt, my nie jesteśmy wielkim klubem, a jego fanatykami, i zacytuję ci tylko hasło z naszej derbowej oprawy, "I będziemy zawsze lepsi...". A tak na marginesie, uporałeś się już z wyzwiskami od ziomeczków po szalu na ewidzew? Bo z tego co pamiętam to besztali cię strasznie, zresztą tutaj też.
po 1.kłamiesz i wymyślasz bajki,udowadniasz tym że jesteś łbem,nikt mnie nie beszta i na forum Widzewa nie ma żadnej wzmianki o moim pisaniu tutaj.Te hasełka z tych waszych opraw nijak sie mają do rzeczywistości a jakimi jesteście fanatykami udowodniliście już nie raz min.wspierając klub w bardzo trudnym okresie w 700-800 osób u siebie na meczach...
terrorSRD pisze:Pomidor82 hmmm. Te jego historie na temat srodmiescia tak naprawde powinnismy sprostowac, ale czy jest sens ? Internet internetem, a zycie zyciem, co nie Lukaszku ?
sprostuj...a jeśli jesteś terrorystą ze Wschodniej,Włókienki ew.Jaracza to odstaw klej:)))
żałosny jestes bez kitu, ty śmiesz o fanatyzmie rozmawiać? przy 50 fc w całej polsce i grze w ekstraklasie przychodzi was raptem 2 tys więcej od klubu grającego w 5 lidze? najpierw zadbaj o własne podwórko, a dopiero szukaj gdzie indziej :) a co do szydzenia z ciebie, to może za słabo szukasz
dk08. o fanatyzm Widzewa sie nie martw bo takimi stwierdzeniami tylko sie kompromitujesz zwróc uwage na fakt że kilkakrotnie bywało tak ze Widzewa pojechało więcej na wyjazd niż was było u siebie.A tu taki link dla przypomnienia co byście sie nie wypierali swego"fanatyzmu" http://ekstraklasa.net/lks-lodz/lks-lic ... d426a00000
co do Radogoszcza to znalazłem jeszcze coś takiego http://lksfans.pl/kibice/dzielnice/baluty/radogoszcz/
B1921 pisze:
Nie będę wdawać w szczegóły sprawy , ale jeśli tak stoisz na straży moralności kibicowskiej to zmartwie Cię tym , że FC Widzewa z Częstochowy też był pełen przeżutów , co więcej - jeden z liderów jeżdżac na Widzew był policjantem , jakoś wtedy nikt tak wniklikwy nie był , aby badać pochodzenie członków własnego FC i mieli pełne prawo do robienia pamiątek , szalików , stworzenia i wieszania flagi . Najpierw sprawdż swój ogródek ,w którym z racji miasta derbowego i olbrzymiej ilości Fan Clubów masz pewnie nie jednego chwasta, a pózniej zaglądaj w czyjś.
Czyli sytułacja z przed 10 / 15 lat daje wam pełne usprawiedliwienie na tolerowanie przeżutów w swoich szeregach ? podlewajcie dalej te swoje chwasty i możecie być dumni ze swojego FC
do Łódź 1910: wytępić to wy se mogliście co najwyżej stonkę na waszym polu buraku.
Sprawa Rado Wsch. jest prosta, nie dopilnowaliśmy więc jest wasze ale Zachód to inna sprawa. Gdyby nie wsch.....
Apropo przeżutów od nas do was i zdobycia danych terenów to najlepszym przykładem jest Stare Miasto...popytaj starszych kolegów chłopcze.
do Stare Bałuty1908:czyli co twierdzisz że na Radogoszczu Zach.coś znaczycie?Tak sie składa że doskonale pamiętam okres kiedy Stare Miasto zostało opanowane przez RTS.Wiem ze ciężko przyznać sie do swojej słabości i nieporadności ale sprawa jest prosta i nie ma co dorabiać tu jakiś teorii.Pokolenie chłopaków urodzonych w latach 70/80/90 wybierało w większości Widzew i tak było na większości osiedli które teraz są Widzewskie a nasi odpowiednicy na spornych terenach przegrali bezpośrednią rywalizacje na swoich osiedlach min.na Starym Mieście.W drugą strone tak samo bo też zdominowaliście kilka osiedli które były wymieszane.
Gdyby faktycznie było tak jak tu piszecie że całe osiedla sie poprzeżucały to byłby argument na którym ślizgalibyście sie tak samo jak na tym że Widzewa nie ma w Łodzi itp.i na pewno trąbilibyście o tym wszem i wobec jak to macie w zwyczaju.Niestety prawda dla was jest bolesna z roku na rok tracicie coraz więcej terenów i na wymieszanych osiedlach na których coś mieliście do powiedzenia zostaliście stłamszeni i działacie z partyzanta czego twoja dzielnica jest najlepszym przykładem więc lepiej zamiast ubliżać i wyzywać przez internet zachowaj troche pokory i obiektywizmu.
Łódź 1910 pisze:dk08. o fanatyzm Widzewa sie nie martw bo takimi stwierdzeniami tylko sie kompromitujesz zwróc uwage na fakt że kilkakrotnie bywało tak ze Widzewa pojechało więcej na wyjazd niż was było u siebie.A tu taki link dla przypomnienia co byście sie nie wypierali swego"fanatyzmu" http://ekstraklasa.net/lks-lodz/lks-lic ... d426a00000
co do Radogoszcza to znalazłem jeszcze coś takiego http://lksfans.pl/kibice/dzielnice/baluty/radogoszcz/
chcesz kontynować temat frekwencji? wczoraj na meczu ze Śląskiem, na klub liczący największa ilość FC w Polsce (cóż za ironia), przyszło... 3000 osób. No popatrz, to już nie nawet 2 tys więcej niż na nasz w 80% zamknięty sypiący się stadion, tylko o 1.5 więcej. W takim tępie za chwile będzie was chodziło jeszcze mniej, więc zamilcz i skończ pierdolić o wielkiem fanatyzmie, bo jak sam widzisz ani my ani wy frekwencją chwalić się nie możemy.
Łódź 1910 pisze:do Stare Bałuty1908:czyli co twierdzisz że na Radogoszczu Zach.coś znaczycie?Tak sie składa że doskonale pamiętam okres kiedy Stare Miasto zostało opanowane przez RTS.Wiem ze ciężko przyznać sie do swojej słabości i nieporadności ale sprawa jest prosta i nie ma co dorabiać tu jakiś teorii.Pokolenie chłopaków urodzonych w latach 70/80/90 wybierało w większości Widzew i tak było na większości osiedli które teraz są Widzewskie a nasi odpowiednicy na spornych terenach przegrali bezpośrednią rywalizacje na swoich osiedlach min.na Starym Mieście.W drugą strone tak samo bo też zdominowaliście kilka osiedli które były wymieszane.
Gdyby faktycznie było tak jak tu piszecie że całe osiedla sie poprzeżucały to byłby argument na którym ślizgalibyście sie tak samo jak na tym że Widzewa nie ma w Łodzi itp.i na pewno trąbilibyście o tym wszem i wobec jak to macie w zwyczaju.Niestety prawda dla was jest bolesna z roku na rok tracicie coraz więcej terenów i na wymieszanych osiedlach na których coś mieliście do powiedzenia zostaliście stłamszeni i działacie z partyzanta czego twoja dzielnica jest najlepszym przykładem więc lepiej zamiast ubliżać i wyzywać przez internet zachowaj troche pokory i obiektywizmu.
Gdyby faktycznie było tak jak piszesz... Proszę podaj ta bolesna prawde o terenach które tracimy.Np. ostatnie trzy lata.Prosze podaj te przykłady tłamszenia.Ekipy która działa z partyzanta.Gdyby faktycznie bylo jak piszesz trabilibyscie tydzienw tydzień o sukcesach w walce z ŁKS.Odpowiedz sobie sam na pytanie dlaczego tak nie jest.Bolesna prawda to dla Was jest fakt ze nie radzicie sobie z "garstka" kibicow klubu który od kilkunastu lat stoi na przepascia.To dobitnie swiadczy o Waszej wyimaginowanej wielkosci.Gdybys choć raz bral udział w sytulacjach kiedy to ten od dawna na wykończeniu ŁKS sprowadzal wysoko w obłokach bujający Widzew na ziemie to stać by Cie było na więcej obiektywizmu i pokory.Chyba ze takie sytuacje w waszej historii kibicowskiej nie było? Pokory od zawsze Wam brakuje... W sumie to dobrze.Upadki sa boleśniejsze.