ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO
Wszystko fajnie tylko Wisła nadal należy do federacji "Gwardia". Lata 50, 60, 70... wiadomo prikaz. Ale teraz. No kurcze:
http://www.gwardia.org.pl/index.php?d=11
http://www.gwardia.org.pl/index.php?d=11
-
drugi nick
- Posty: 28
- Rejestracja: 07.01.2013, 20:16
Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO
Wiadomo, i teraz wszyscy mamy oprócz kart kibica niebieskie mundury, pałki i legitymacje z których nagminnie korzystamy. Ba, nawet dzieci chrzcimy na Mogilskiej.
Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO
Nikt tego nie powiedział, bardzo proszę nie przekabacać. Jest w towarzystwie gwardyjskim i tyle. Fakt.
-
drugi nick
- Posty: 28
- Rejestracja: 07.01.2013, 20:16
Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO
Jest i pewnie jeszcze długo będzie. Ale co to ma oznaczać dla nas? Mamy jakieś profity oprócz chrzczenia dzieci za darmo na Mogilskiej? Pałka i mundur dla małego berbecia to żaden prezent.
Ogarnijcie się dzieci Goebbelsa.
Ogarnijcie się dzieci Goebbelsa.
-
Orange&Mango
- Posty: 123
- Rejestracja: 20.07.2007, 16:39
Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO
Nie rozp...tego tematu bo fajnie się czyta a już robi się nie potrzebna napinka.Korzystając z okazji że jeszcze jest w miarę rozmowa chciałbym się zapytać o kolesia o którym jest dosyć głośno mianowicie chodzi mi tutaj o D. z Azoròw. Co na ten temat mają do powiedzenia chłopaki z Cracovii? Zdanie Wiślaków jest chyba wszystkim znane .Jeżeli uważacie że pytanie może wywołać jakąś napinke to pozostawcie to bez odpowiedzi.
Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO
kolego jak to jest dla ciebie tabliczka z przed 30 lat to w takim razie nie masz nawet 8 lat bo zdjecie zrobione w 2004 roku 30 lat temu byla milicja druga sprawa jest tu wielu ludzi z roznych klubow niech ktos powie czy na ich obiektach odbywaja sie takie parady policyjne czy na waszych obiektach przykladowo Arki Widzewa Ruchu policja ma swoj osrodek treningowy a poza tym czy cwicza sobie w waszych sekcjach np judo lub boks jesli takowe posiadacie.A teraz pomyslcie troszku chodzicie cwiczyc tam gdzie cwiczy policja na te same treningi z tymi samymi ludzmi ktorzy pare dni pozniej na meczu was paluja wiec nie piszcie mi bzdur ze ani oni was ani wy ich nie znacie nczy to jest normalne gdzie indziej w naszym krajuWislak_Qn pisze:Ktoś wkleił na ostatniej stronie w temacie "specyficzne fotki" zdjęcie nie będe sie bawił w przeklejanie skoro i tak tu wylądowała .Jest to fota z ostatnich derbów. Na pierwszym planie kilku przerzutów a tym przeszkadza tabliczka sprzed 30 lat. Proponuje zająć się wreszcie terazniejszoscią i nie żyć naszą przeszłoscią bo cięzko uwieżyć w to co się u Was dzieje.
Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO
a i jeszcze jedno pytanko nrth co sadzisz o dzielnicy Kazimierz dawniej wasz bastion uwazasz ze sie przezucila czy ze nowe pokolenie wybralo Pasy
-
nigdysam1312
- Posty: 1
- Rejestracja: 26.09.2013, 21:18
-
WISŁA NOWA HUTA
- Posty: 31
- Rejestracja: 02.05.2013, 20:17
Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO
No i temat można zamykać. Parę stron fajnie popisane ale wszystko co dobre szybko się skończyło. Już oprócz napinki nic tutaj nie będzie
Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO
Ja się nie napinam. Cały czas przewija się temat przeszłości Wisły. Kontrargumentem zawsze jest uderzenie w ton - to było dawno, inny system itp. Okazuje się że TS należy do związku klubów policyjnych i odpowiedzią na to jest" i co z tego" oraz porównanie mnie do nazistowskiego ministra propagandy. Daleko mi do Wisły jak i Cracovii ale na miłość Boską widzę że ktoś ma problem, oraz że Wisła wcale od resortu się nie odcieła. Tyle.
Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO
ale gdzie masz napinke same suche fakty kolego nic zfabrykowanego nic wymyslonego wszystko do znalezienia w internecie lub na miescie i wszystko dane pod ocene kibicow z calej Polski czyli przerzuty na Cracovii i ich tolerowanie i dalsze kontakty waszego klubu z POlicja mimo jawnego wypierania sie
Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO
To żadne sukcesy w stosunku do okresu przed 1950 rokiem kiedy to Wisła była najlepszym polskim klubem piłkarskim.PSZYPAŁ pisze:+ praktycznie cały ten okres gra w najwyższej klasie rozgrywek, + reprezentanci polski w klubie. czy to nie są sukcesy o których inne kluby miejskie (nieresortowe) z tamtych lat mogły tylko pomarzyć?
A Ty powinieneś zdać sobie sprawę, że Wisła to nie Korona, czy Błękitni. To klub z ogromnymi patriotycznymi tradycjami sprzed 45 roku, śmiem nawet zaryzykować twierdzenie, że najbardziej patriotyczny z wszystkich polskich klubów. Poza tym pisałem już wcześniej o dwóch Wisłach i o tym, ze grupy szalikowców nie łączyły polityki ze sportem, cóż widać nie każdy chce zrozumieć.niby tak tyle że człowiek rośnie,i z pewnych faktów powinien sobie zdawać sprawe. tez jestem z miasta gdzie kiedyś istniał klub milicyjny i poza starymi dziadami nikt tam nie chodził a tym bardziej nikt nie brał sie za organizowanie dopingu czy tym podobnych akcji, mimo że ów klub sportowo stał zawsze klase wyżej niż drugi
Ale skoro już chcesz pobawić się w ideologie, to musisz wiedzieć, że Cracovia nie była taka święta jak ją malują ją jej kibice, co więcej przed I Wojną Światową poszła na dobrowolną(!) współpracę z zaborcą austriackim i czerpała z tego przez lata wymierne korzyści http://historiawisly.pl/wiki/index.php? ... w_Polskich a rządzona za komuny przez partyjnych prezesów gościła dwukrotnie Cyrankiewicza i to jak gościła :)
http://historia.focus.pl/polska/zamach- ... wicza-1080Teraz było jeszcze bardziej niezwykle, bo spotkanie rozegrano z okazji hucznie obchodzonego jubileuszu 60-lecia obu klubów. Na trybunach zmieściło się ponad 20 tysięcy ludzi, w przeważającej mierze fani pasów zaopatrzeni w chorągiewki rozdawane przed wejściem. Jak odnotował śląski „Sport”, „atmosfery i oprawy nie sposób jest odmalować. Były i petardy, wystrzelające w niebo kolorowe rakiety ze sztandarami klubowymi, wiwaty, transparenty, barwny pokaz choreograficzny w wykonaniu 1000 młodzieży krakowskich szkół licealnych itd.”. Specjalnej trybuny dla VIP-ów na stadionie wówczas nie było, dlatego w niedalekiej odległości od oficjeli zasiedli mniej ważni widzowie, stosownie przedzieleni różnymi funkcjonariuszami. Dzięki temu premier widoczny był z daleka, czemu też sprzyjała duża ogolona głowa jaśniejąca w blasku wrześniowego słońca. Wejście Cyrankiewicza na trybunę zaanonsował spiker zawodów: „witamy Prezesa Rady Ministrów, honorowego protektora komitetu jubileuszowego Cracovii, towarzysza Józefa Cyrankiewicza”. Jak twierdzi wzięty pisarz i zwariowany kibic Cracovii, choć urodzony w Wiśle, Jerzy Pilch, trybuny na słowa spikera zawyły: łyyyysyy, łyyysyy… I pisze Pilch, wspominając tamten dzień, że było to ożywienie wielkie i bardzo życzliwe. W Krakowie bowiem Józef Cyrankiewicz traktowany był z pewną sympatią. Niemal wszyscy wiedzieli, że tu ma dom, gdzie mieszkała jego matka, a połowa krakowianek leczyła się u p. Szlapakowej – siostry mamy. Małżeństwo z lubianą aktorką Niną Andrycz sytuowało go – nie tylko w Krakowie – zupełnie w innym miejscu niż najgłówniejszego wtedy w państwie – Władysława Gomułkę. Krzyczący z sympatią kibice Cracovii w kierunku głównego kibica ich klubu – Cyrankiewicza „łyyyysyy” nie mieli w pamięci niechlubnych zachowań premiera. I kto już tam na stadionie wracałby do słynnej groźby premiera w 1956 roku w Poznaniu, że władza ludowa odrąbie każdą rękę, która na tę władzę się podniesie. Tuż przed spotkaniem przedstawiciele klubu wręczyli premierowi piłkę i okolicznościowe albumy. Na zdjęciu widać, jak Cyrankiewicz składa autograf na futbolówce, zresztą specjalnie wyprodukowanej na tę okazję. Premier trochę kibicował („Sport” doniósł, że „żywo reagował”), palił papierosy, bił brawo, kiedy w 17. minucie as pasiaków Janusz Kowalik strzelił pierwszego gola dla Cracovii. Może by nie klaskał, gdyby wiedział, że za 3 miesiące ten gracz „ucieknie” na Zachód.[...]
Do tego szczyciła się inteligenckim rodowodem, więc robotnicy z Nowej Huty, przepełnionej Wiślakami, mieli ograniczone pole manewru :)
Myślisz, że wybór był łatwy :)
http://www.mks-korona-kielce.pl/article/historia_klubu/W roku 2000, zdecydowano się połączyć dwa kieleckie kluby z olbrzymimi problemami. Świeży spadkowicz Korona wchłonął występujących w 3 lidze od 1995 roku Błękitnych Kielce. Klub przyjął nazwę Kielecki Klub Piłkarski Korona Kielce.[...]
Ale pRZyyyypał, :)
shanti, a chłopakom z ekipy H Cracovii, którzy w latach 90-tych chodzili do sekcji bokserskiej GTS-u, nie przeszkadzało towarzystwo policjantów i pana Ludwika Mięty?
Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO
Byle tylko, w 89 na Polska Anglia doszło do zgody na ten mecz i wspólnej, dość spektakularnej akcji, na synów Albionu. Co ciekawe, kilka dni po tym chłopaki z Cracovii upubliczniali zdjęcia operacyjne mlicji (!) dotyczące tej akcji :)nrth pisze:W slynnych derbach Krakowa sprzed 20 paru lat nie Cracusy razem z GTSem stanęli przeciwko milicji. Nie pekło nikomu serce?
Z rok później wspólny układ zainicjowany przez skinów (Wisła skinów nie miała? :)) na zimowy turniej w hali Hutnika.
e no co ty, nie było git. Przecież widzisz, że chłopak z ŁKS-u GTS nie krzyczał (tak mu sie przynajmniej wydaje), pewnie żaden z nich i to przez cale okrągłe 10 lat zgody, nawet jak pochlali to uważali byle nie daj Boże nie krzyknąć GTS :D Tylko ciekawe co krzyczeli, my G, oni TS :)W latach 80 tych GTS miał zgody (krotsze, dłuzsze) z większościa klubow w Polsce.
Wtedy było git?:-)
Oni wtedy wszyscy uważali na to co krzyczą :) Dobrze chociaż, ze Arka ma zgodę z koszalińską Gwardią, bo dopiero byśmy mieli tu jazdę.
A co najciekawsze, wierne, stare psiaki szczekają coś o zgodzie na linii Wisła - Cracovia z początku lat 80-tych. I jakieś turniejowe " iWisła też ... przyjacielem Cracovii jest" To dopiero byłby hit, tylko nie wiem kto by się szybciej ze wstydu spalił :)
Zdrowego rozsądku życzę.
-
halo janusz
- Posty: 37
- Rejestracja: 03.03.2011, 16:20
Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO
Z tego co można usłyszec tu i ówdzie na Azorach problem nie jest tylko i wyłacznie z jedną osobą ale dużą grupą osób,więc sytuacja sie mocno komplikuje ;-) tak czy tak też jestem ciekaw .Orange&Mango pisze:Nie rozp...tego tematu bo fajnie się czyta a już robi się nie potrzebna napinka.Korzystając z okazji że jeszcze jest w miarę rozmowa chciałbym się zapytać o kolesia o którym jest dosyć głośno mianowicie chodzi mi tutaj o D. z Azoròw. Co na ten temat mają do powiedzenia chłopaki z Cracovii? Zdanie Wiślaków jest chyba wszystkim znane .Jeżeli uważacie że pytanie może wywołać jakąś napinke to pozostawcie to bez odpowiedzi.
Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO
ale mimo wszystko wasze sportowe sukcesy pod skrzydłem resortu były czymś o czym inne miejskie kluby mogły wtedy tylko pomarzyć.Psiak pisze:To żadne sukcesy w stosunku do okresu przed 1950 rokiem kiedy to Wisła była najlepszym polskim klubem piłkarskim.
ej ale ja tu w ogóle ale to w ogole nie mieszam w to Cracovii, na upartego to kazdy prastary klub idzie podpiac pod patriotyzm, np Polonie Wilno czy Lwów albo nawet Zagłebie Sosnowiec, ale widac to wy sobie przyklejacie łatke najpatriotówPsiak pisze:A Ty powinieneś zdać sobie sprawę, że Wisła to nie Korona, czy Błękitni. To klub z ogromnymi patriotycznymi tradycjami sprzed 45 roku, śmiem nawet zaryzykować twierdzenie, że najbardziej patriotyczny z wszystkich polskich klubów. Poza tym pisałem już wcześniej o dwóch Wisłach i o tym, ze grupy szalikowców nie łączyły polityki ze sportem, cóż widać nie każdy chce zrozumieć.
a czy na Błekitnych albo innym milicyjnym klubie wisiały kiedykolwiek jakies flagi? albo czy był zorganizowany doping? Lechia też wchłonęła milicyjną Olimpie i niech mnie ktoś poprawi ale czy w Poznaniu był jakiś ruch kibicowski na tym klubie? co to za argument? :) zresztą Błękitni jak grali np z Radomiem to Korona wchodziła ze swoimi flagami na stadion i spiewała "Błekitni chuje Korona w Kielcach panuje" to podobnie jak w innym miastach polskich był klub z lepszą infrastrukturą, lepszymi piłkarzami, lepszym wszystkim od lokalnej konkurencji, a jednak ludzie za komuny mieli swoje zdanie i c**** tam chodzili. u was było inaczej, i zabawnie brzmią wasze gadki że wy niby najlepsi patrioci, że niby najlepszy klub przed wojną, że niby dwa frakcje kibiców, janusze i mega gity którzy nie uznawali Gwardii, etc etcPsiak pisze:http://www.mks-korona-kielce.pl/article/historia_klubu/W roku 2000, zdecydowano się połączyć dwa kieleckie kluby z olbrzymimi problemami. Świeży spadkowicz Korona wchłonął występujących w 3 lidze od 1995 roku Błękitnych Kielce. Klub przyjął nazwę Kielecki Klub Piłkarski Korona Kielce.[...]
Ale pRZyyyypał, :)
Ostatnio zmieniony 27.09.2013, 00:16 przez PSZYPAŁ, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO
Sytuacja być może skomplikowana była, ale dwa lata temu, teraz na pewno nie można powiedzieć że Wisła ma na Azorach sytuacje "skomplikowaną" bo to nie prawda.
Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO
Tych co tak bardzo chcieli przerzucac Azory to w wiekszosci juz tam nie ma. Wyjechali lub siedza pokitrani po Kryspinowach. I tak ręka sprawiedliwosci dopadnie resztę. Pępowina odcięta wiec i Cracovia na Azorach przestaje istniec.
Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO
Panie Pszypał zamiast ironizować to podwaz, któryś z wymienionych faktów.
Cała dyskusja to obrzucanie błotem Wisły i koniec.
Ktoś zapytał o przerzutów, ich rozgrzeszenie z milicyjnego rodowodu itp haha - zero odpowiedzi
Ktoś zapytał o stare zgody i jak to się miał do nienawiści do GTSu - zero odpowiedzi
Ktoś zapytał o romama konfidenta z wyborczej, jeżdzacego na wyjazdy KSc - zero odpowiedzi.
Lepiej powrzucac Wiśle zanim sie spojrzy na siebie
shanti - w moim mniemaniu na Kazimierzu doszło do wymiany pokoleniowej po prostu w swoim czasie i tyle, Wisła to z wyjątkami było starsze pokolenie a to jak wiadomo kiedyś się kończy, inna bajka ze nie wypytuj mnie tak o wszystko bo nie jestem wyrocznią i zaraz ktoś z Kazimierza może mnie sprostować
Cała dyskusja to obrzucanie błotem Wisły i koniec.
Ktoś zapytał o przerzutów, ich rozgrzeszenie z milicyjnego rodowodu itp haha - zero odpowiedzi
Ktoś zapytał o stare zgody i jak to się miał do nienawiści do GTSu - zero odpowiedzi
Ktoś zapytał o romama konfidenta z wyborczej, jeżdzacego na wyjazdy KSc - zero odpowiedzi.
Lepiej powrzucac Wiśle zanim sie spojrzy na siebie
shanti - w moim mniemaniu na Kazimierzu doszło do wymiany pokoleniowej po prostu w swoim czasie i tyle, Wisła to z wyjątkami było starsze pokolenie a to jak wiadomo kiedyś się kończy, inna bajka ze nie wypytuj mnie tak o wszystko bo nie jestem wyrocznią i zaraz ktoś z Kazimierza może mnie sprostować
Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO
PS
flipiak członkiem pzpr - ktoś z was cokolwiek złego w tej sprawie powiedział ukochanemu w swoim czasie profesorowi???
póki ktos z was się nie ustosunkuje do powyższych to nie widzę sensu dyskusji o historii bo łatwo jest w kogoś napierdalac, gorzej gdy chodzi o samego siebie, wtedy najelpeij przemilczec niewygodne fakty
flipiak członkiem pzpr - ktoś z was cokolwiek złego w tej sprawie powiedział ukochanemu w swoim czasie profesorowi???
póki ktos z was się nie ustosunkuje do powyższych to nie widzę sensu dyskusji o historii bo łatwo jest w kogoś napierdalac, gorzej gdy chodzi o samego siebie, wtedy najelpeij przemilczec niewygodne fakty
Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO
Widac argumentów brak to kibice z Kałuży plują jadem :)
Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO
Każde pokolenie tworzy własną historię, Cracovia tworzy ją właśnie wypominając tabliczki na hali sprzed prawie dekady, jakieś akcje sprzed 20-30 lat jakby obecni kibole na to jakiś wpływ mieli, rzeczowe dyskusję na aktualne tematy co jest obecnie lepiej jest dla nich ominąć.To już to pokolenie urodzone po 90-tym, o czym oni będą opowiadać swoim pociechom? :)
Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO
Zakończmy, naprawdę.
Był już taki temat i najwięcej skorzystała z niego policja.
Fajno jak się pisze o sprawach sprzed lat, ale już się zaczęło rzucanie ksywami, inicjałami, wrzucanie fotek itp.
Był już taki temat i najwięcej skorzystała z niego policja.
Fajno jak się pisze o sprawach sprzed lat, ale już się zaczęło rzucanie ksywami, inicjałami, wrzucanie fotek itp.
Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO
niech admin bron boze nie czysci tego tematu bo po to zostal zalozony zeby pisac o tematach krakowskich a kazdy post jak nabardziej tego dotyczy ciezko nie zauwazyc jak grunt sie komus pali pod nogami i brakuje argumentow.
-
Larkson1908
- Posty: 108
- Rejestracja: 14.01.2010, 14:17
Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO
Wislak Qn jak nie masz nic konkrentego do napisania to nie pisz. Skoro padły pytania to siedź i czekaj na odpowiedź....to samo dotyczy się innych
Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO
z tym smokiem daj spokój. Osoba prowadząca profil nie chce sie ujawnić przed osobami z Wisły to jak z tym wlaczyć?
W kwestii Poznania to skoro tu bywa osoba do której pijesz to moze sama sie do tego ustosunkuje. My przyjechaliśmy nieco później jak wiesz i nie wiemy jak dokładnie wyglądała ta sytaucja.
Jakby k miał zostać pogoniony za ceny biletów to wyleciałby dużo dużo wczesniej wg mnie
Co do pisania o teraźniejszości mam podobne zdanie
W kwestii Poznania to skoro tu bywa osoba do której pijesz to moze sama sie do tego ustosunkuje. My przyjechaliśmy nieco później jak wiesz i nie wiemy jak dokładnie wyglądała ta sytaucja.
Jakby k miał zostać pogoniony za ceny biletów to wyleciałby dużo dużo wczesniej wg mnie
Co do pisania o teraźniejszości mam podobne zdanie
Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO
Dla chcącego nic trudnego. Vide: rozkminienie Opravców na Facebooku. Jest pożyteczny dla Was i go tolerujecie.nrth pisze:z tym smokiem daj spokój. Osoba prowadząca profil nie chce sie ujawnić przed osobami z Wisły to jak z tym wlaczyć?
W kwestii Poznania to skoro tu bywa osoba do której pijesz to moze sama sie do tego ustosunkuje. My przyjechaliśmy nieco później jak wiesz i nie wiemy jak dokładnie wyglądała ta sytaucja.
Jakby k miał zostać pogoniony za ceny biletów to wyleciałby dużo dużo wczesniej wg mnie
Co do pisania o teraźniejszości mam podobne zdanie
Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO
profan , też byłem w Paryżu i nie mów ,że nie miało być ustawki bo to nie prawda. Miała być bez sprzętu na ręce ale zrobiliście to co zrobiliście i już ale nie wciskaj ludziom nieprawdy.Co do turniejów zgadzam się nigdy nie było układu , a po za tym wpisują się tu zbyt młodzi ludzie żeby pamiętać lata 80 początek 90.
Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO
PS do postu wyżej. Przez dostałem brechę, mam na myśli: została rzucona w moim kierunku i ją przejąłem :)
Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO
Nikt nie liczył na odpowiedź, albo liczył na taką jakiej udzieliłeś. W tym wszystkim chodzi o to, żeby nastoletni historycy z Kałuży nie startowali z GTS'em, z pozycji autorytetu moralnego, bo zarówno w historii klubu, jak i historii kibicowskiej macie sporo epizodów, które nie są powodem do dumy. Jak ktoś zacznie pierdolić o milicyjnych rodowodach kibiców Wisły to fajnie, żeby zdał sobie sprawę, że jego klub, to nie tylko rok 1906, biało-czerwone barwy, III-liga, grupa 100 i banda pozytywnych wariatów.profan pisze:Joe - nie odpowiadam na pytania, na które nie znam odpowiedzi z autopsji. Obie strony mają bardzo bogatą historię. I Wy i my. Nie siedziałem w aucie z policjantem przy akcji na Dębnikach, nie znam go. Roman był nie raz sprowadzany do parteru. Nie był tolerowany przez ekipę i nigdy w niej nie był. To po prostu wsza, którą trudno wytępić. Co do Ś. nie mój temat, wiem, że miał problemy na Pasach, nie znam szczegółów. Coś jeszcze? Trzebinia? Nie znam sprawy. Pewne rzeczy juz mnie omijają, a ja pewne rzeczy.
Teraz Ty...
Ostatnio zmieniony 27.09.2013, 12:41 przez joe, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO
Stało się tak dlatego jak zobaczyliśmy z czym do nas biegniecie ze swojego autokaru.
Myślę,że zle się stało z waszym nie dojazdem do San Marino bo wtedy zostałoby wszystko wyjaśnione na arenie kibicowskiej polski
Myślę,że zle się stało z waszym nie dojazdem do San Marino bo wtedy zostałoby wszystko wyjaśnione na arenie kibicowskiej polski
Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO
Psiak i wszystko na temat.Problemem w tym temacie są ludzie nie mający wiedzy praktycznej z tego co się działo kiedyś a maja na ten temat najwięcej do gadania.
-
bialygarnek
- Posty: 10
- Rejestracja: 26.09.2013, 18:20
Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO
Czyli potwierdziłeś to, co wszyscy wiedzą od lat, że Cracovia jak dziwka, przyjmuje każdego. Pedał, przerzut, konfident, syn policjanta - nie ważne, ważne, że jest za Cracovią.profan pisze:Na Cracovii zapadła kiedyś decyzja, że liczy się to, że jesteś za Cracovią a nie to jakie masz przekonania polityczne.
Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO
Jak Olszówka, czynny kibic prosił o ochronę policję, to był git, czy nie był. Na wyjazdy jeździł, czy nie jeździł?coldgear pisze:Mówicie o tym Romanie co złożył doniesienie na psy że w sklepiku Wisły sprzedawali antysemickie wlepki?
A dlaczego na tej super obiektywnej stronie nie ma o tym słowa???
http://historiawisly.pl/wiki/index.php? ... z_Olszówka
Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO
i dalej napinka bez konkretow
Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO
Zbanujcie Boofyego i Wiślaka_Qn bo przez nich zaraz temat znów zamieni się w napinkę.
Zaciekawił mnie wątek byłych zgód Wisły jeszcze z czasów GTS. Jak to jest, że wtedy była zgoda ale z tego co czytam już wtedy wielu kibiców nie szanowało milicyjnego klubu? Jeździliście razem na mecze, a nie krzyczęliście "GTS" bo to już dyshonor? Przypominam, że sama Wisła dopingowała swój zespół głośno krzycząc "GTS" i wieszała flagi z symbolami gwardyjskiego towarzystwa sportowego, a później literki "G" były odpruwane z flag, a kibice odwrócili barwy żeby nie utożsamiać się z tamtym okresem. Czy to nie jest jednak hipokryzja?
Zaciekawił mnie wątek byłych zgód Wisły jeszcze z czasów GTS. Jak to jest, że wtedy była zgoda ale z tego co czytam już wtedy wielu kibiców nie szanowało milicyjnego klubu? Jeździliście razem na mecze, a nie krzyczęliście "GTS" bo to już dyshonor? Przypominam, że sama Wisła dopingowała swój zespół głośno krzycząc "GTS" i wieszała flagi z symbolami gwardyjskiego towarzystwa sportowego, a później literki "G" były odpruwane z flag, a kibice odwrócili barwy żeby nie utożsamiać się z tamtym okresem. Czy to nie jest jednak hipokryzja?
Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO
GTS -> Cyrankiewicz -> ZOMO -> Filipiak w PZPR-> Zabór austriacki -> przerzuty -> ojciec Radsona -> ojciec Cygana -> konfidenci -> Świstak -> Kapa -> pedały z Dąbrowy -> Gęsty się rozjebał -> RoMan -> radny Olszówka....
Taki przebieg ma ta dyskusja zawsze, więc albo moźna od razu zamknąć temat, albo trzymamy jakiś poziom i ludzie którzy z Wisły, Cracovii i Hutnika mają jakąś wiedzę będą się wypowiadać, tak jak to było kilka stron wcześniej.
Taki przebieg ma ta dyskusja zawsze, więc albo moźna od razu zamknąć temat, albo trzymamy jakiś poziom i ludzie którzy z Wisły, Cracovii i Hutnika mają jakąś wiedzę będą się wypowiadać, tak jak to było kilka stron wcześniej.
Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO
Zapomniałeś o Kon..... i Smoku, reszta się zgadza.joe pisze:GTS -> Cyrankiewicz -> ZOMO -> Filipiak w PZPR-> Zabór austriacki -> przerzuty -> ojciec Radsona -> ojciec Cygana -> konfidenci -> Świstak -> Kapa -> pedały z Dąbrowy -> Gęsty się rozjebał -> RoMan -> radny Olszówka....
Taki przebieg ma ta dyskusja zawsze, więc albo moźna od razu zamknąć temat, albo trzymamy jakiś poziom i ludzie którzy z Wisły, Cracovii i Hutnika mają jakąś wiedzę będą się wypowiadać, tak jak to było kilka stron wcześniej.
Dla wyluzowania niektórych spiętych z obu stron:

Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO
Dobra Psiaku, ja się na temat ,,G'' do tej pory nie wypowiadałem, ale pamiętam te czasy. Mnie to kłuło w oczy i przeszkadzało, Wam nie przeszkadzało. Dlatego jestem za Cracovią...
Ja chodziłem na demonstracje od 88 roku. Byłem w liceum. FMW, OM KPN itp, kolega Dłuto itd. Byli nasi, byli Wasi. Ostatnio ktoś z FMW podesłał mi filmik z zadym, znalazłem siebie, śp Abbadona, wspomnianego I. z Kozłówka. Kilka dni później na tym forum przeczytałem, że tylko Wisła walczyła z komuną.
Ja chodziłem na demonstracje od 88 roku. Byłem w liceum. FMW, OM KPN itp, kolega Dłuto itd. Byli nasi, byli Wasi. Ostatnio ktoś z FMW podesłał mi filmik z zadym, znalazłem siebie, śp Abbadona, wspomnianego I. z Kozłówka. Kilka dni później na tym forum przeczytałem, że tylko Wisła walczyła z komuną.
Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO
Trzeci siedzący od prawej. Złapaliśmy go na dworcu po zimowych(?) derbach roku 89. Chłopak z Prądnika Cz. prawdopodobnie. Wiesz jak się to dla niego skończyło? Wyjęliśmy mu szalik spod kurtki, oddali i puścili. Bo był sam.profan pisze:Zapomniałeś o Kon..... i Smoku, reszta się zgadza.joe pisze:GTS -> Cyrankiewicz -> ZOMO -> Filipiak w PZPR-> Zabór austriacki -> przerzuty -> ojciec Radsona -> ojciec Cygana -> konfidenci -> Świstak -> Kapa -> pedały z Dąbrowy -> Gęsty się rozjebał -> RoMan -> radny Olszówka....
Taki przebieg ma ta dyskusja zawsze, więc albo moźna od razu zamknąć temat, albo trzymamy jakiś poziom i ludzie którzy z Wisły, Cracovii i Hutnika mają jakąś wiedzę będą się wypowiadać, tak jak to było kilka stron wcześniej.
Dla wyluzowania niektórych spiętych z obu stron:
Mnie jak złapali kibice Cracovii samego, bez szalika, z dziewuchą, to zlali mnie i jeszcze babke chcieli mi lać, i tylko prawdopodobnie dziewczynie zawdzięczam, że nie skończyło sie to jakimś kalectwem.
Niestety, ale Wisła popełniła wiele błędów.
Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO
Domniemuję, że Twoja dziewoja Cię obroniła. Zaiste dzielna z Niej białogłowa.
